IV SA/Wr 535/15

WyrokWSA we Wrocławiu2016-04-14

Skład orzekający: Wanda Wiatkowska-Ilków, Julia Szczygielska, Alojzy Wyszkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne wobec funkcjonariusza Policji, które uznało jego zachowanie za przewinienie umyślne w zamiarze bezpośrednim, było prawidłowe, biorąc pod uwagę zarzuty dotyczące błędnej wykładni przepisów o winie, niewłaściwego zastosowania przepisów o karach dyscyplinarnych oraz braku uwzględnienia okoliczności łagodzących?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie organu I instancji, uznając, że organy Policji błędnie zakwalifikowały przewinienia dyscyplinarne jako popełnione umyślnie w zamiarze bezpośrednim, podczas gdy materiał dowodowy mógł wskazywać co najwyżej na winę w zamiarze ewentualnym. Ponadto, organy nie rozważyły wystarczająco kwestii uznania czynów za przypadek mniejszej wagi oraz nie uzasadniły w sposób przekonujący wymierzonej kary nagany, nie uwzględniając w pełni okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, w tym jego dotychczasowej nienagannej służby.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji A. K. został uznany winnym naruszenia dyscypliny służbowej i etyki zawodowej przez Komendanta Powiatowego Policji, a następnie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji. Zarzuty dotyczyły nieetycznej wypowiedzi w rozmowie służbowej oraz niezarejestrowania pisma w systemie kancelaryjnym. Policjant wniósł skargę do WSA, kwestionując kwalifikację czynów jako umyślnych w zamiarze bezpośrednim, sposób oceny dowodów oraz wymierzoną karę nagany, wskazując na okoliczności łagodzące i możliwość uznania czynów za przypadek mniejszej wagi.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w O.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków (spr.), Sędziowie sędzia NSA Julia Szczygielska,, sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Protokolant Krzysztof Erbel, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi A. K. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2015 r. nr [...] w przedmiocie uznania za winnego naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzeni kary dyscyplinarnej uchyla zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie organu I instancji. | | | | Przedmiotem skargi jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2015 r., nr [...], wydane z powołaniem się na przepisy art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania st. asp. A. K. (dalej jako strona, obwiniony, skarżący), utrzymujące w mocy od orzeczenie nr [...] Komendanta Powiatowego w O. z dnia [...] kwietnia 2015 r. o uznaniu winnym i wymierzeniu kary dyscyplinarnej nagany, o to, że obwiniony: 1. w dniu 14 sierpnia 2014 r. w D. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu zasady etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że pełniąc służbę Kierownika Posterunku Policji w D. w rozmowie służbowej z Dyrektorem [...] w D. M. Z. zapytany jak wygląda stopień przygotowań do zabezpieczenia "[...] " odpowiedział " ja już od poniedziałku nie jestem Kierownikiem Posterunku i ta sprawa mnie już nie obchodzi-róbcie sobie co chcecie" tj. o czyn określony w art. 132 ust.1 ustawy o Policji w związku z § 7 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie zasad etyki zawodowej policjanta, 2. w okresie od 30 lipca 2014 r. do 14 sierpnia 2014 r. w D. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na tym, że pełniąc służbę Kierownika Posterunku Policji w D. nie dokonał rejestracji w Dzienniku Korespondencyjnym informacji z [...] w D. o planowanych uroczystościach "[...] " oraz nie dokonał przydzielenia tego pisma do realizacji tj. o czyn określony art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z ust.3 pkt 1 i 2 Instrukcji Kancelaryjnej do Decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2010 r. w sprawie zasad pracy kancelaryjnej jawnej oraz sekretariatów w komórkach organizacyjnych i jednostkach Policji województwa [...] oraz ust. 8 pkt 2 i 26 Karty Opisu Stanowiska Pracy strony. W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że w dniu [...] sierpnia 2014 r. Komendant Powiatowy Policji w O. wydał postanowienie nr [...] o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszowi, obwiniając go naruszenie zasad etyki zawodowej i dyscypliny służbowej. Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. Komendant Powiatowy Policji w O. uznał stronę winnym popełnienia w/w przewinień dyscyplinarnych i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Obwiniony odwołał się od powyższego orzeczenia do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. Powyższemu orzeczeniu zarzucił naruszenie: 1/ art. 135e ust. 1 i ust. 7 pkt 6 ustawy o Policji poprzez dowolną a nie swobodną ocenę materiału dowodowego w sprawie, prowadzącą do oceny jako wiarygodnych zeznań świadków M. Z., E. B., asp. K. B. i uznania jako niewiarygodnych wyjaśnień obwinionego w zakresie w jakim zaprzeczył aby użył wobec M. Z. słów o treści "ja już od poniedziałku nie jestem Kierownikiem Posterunku i ta sprawa mnie już nie obchodzi - róbcie sobie co chcecie", 2/ art. 135e ust. 1 i ust. 7 pkt 6 ustawy o Policji poprzez uznanie policjanta winnym zarzucanych czynów mimo niedających się usunąć wątpliwości dotyczących stanu faktycznego w sprawie, a które winny być rozstrzygnięte na korzyść obwinionego, 3/ art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 7 i § 23 Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji w sprawie zasad etyki zawodowej policjanta z dnia 31 grudnia 2003 r. (Dz. Urz. KGP 2004 nr 1, poz. 3) poprzez uznanie, że zwrot: "ja już od poniedziałku nie jestem Kierownikiem Posterunku i ta sprawa mnie już nie obchodzi - róbcie sobie co chcecie'' stanowi naruszenie zasad poprawnego zachowania, kultury osobistej oraz uderza w społeczny wizerunek Policji jako formacji, 4/ art. 132a pkt 1 i pkt 2 w zw. z art. 132 ust.3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z ust.3 pkt 1 i pkt 2 Instrukcji Kancelaryjnej do decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2010 r. w sprawie zasad pracy kancelaryjnej jawnej oraz sekretariatów w komórkach organizacyjnych i jednostkach Policji województwa [...] oraz ust. 8 pkt 2 i 26 Karty Opisu Stanowiska Pracy obwinionego, poprzez uznanie, że czyn strony nosi znamiona przewinienia dyscyplinarnego, mimo że działanie obwinionego nie było zawinione, 5/ art. 135 e ust. 1 ustawy z dnia ustawy o Policji poprzez niepodjęcie czynności przesłuchania świadka mł. insp. J. G. i uzupełniającego przesłuchania świadków sierż. szt. M. C. oraz mł. asp. M. D., 6/ art. 132 ust 4b ustawy o Policji poprzez nieuznanie czynów zarzucanych obwinionemu jako przypadku mniejszej wagi, 7/ art. 134h ust. 1 ustawy o Policji poprzez rażącą niewspółmierność orzeczonej kary wymierzonej obwinionemu wynikająca z orzeczenia zbyt wysokiej kary w stosunku do stopnia przewinienia dyscyplinarnego, 8/ art. 134h ust.3 pkt 1 i pkt 2 ustawy wyrażające się w zupełnym pominięciu okoliczności rzutujących na złagodzenie wymiaru kary. Następnie organ odwoławczy wskazał na następujący stan faktyczny i prawny sprawy: w dniu 30 lipca 2014 r. do Posterunku Policji w D. zgłosiła się osobiście M. Z. Dyrektor [...] w D. i przekazała stronie - Kierownikowi Posterunku pisemną informację o planowanym na dzień 24 sierpnia 2014 r. [...] w D. Fakt odbioru pisma został potwierdzony na kopii przez Kierownika Posterunku. W dniu 14 sierpnia 2014 r. M. Z. spotkała się z Kierownikiem Posterunku i zapytała go o stan przygotowań do [...]. W trakcie rozmowy strona oświadczyła, że "ja już od poniedziałku nie jestem Kierownikiem Posterunku i ta sprawa mnie już nie obchodzi — róbcie sobie co chcecie". M. Z. w trosce o stan przygotowań w dniu 18 sierpnia 2014 r. skontaktowała się z Zastępcą Komendanta Powiatowego Policji w O. i wyraziła swoje zaniepokojenie przygotowaniami do zabezpieczenia planowanej imprezy. Na polecenie Zastępcy Komendanta Powiatowego Policji w O. podinsp. S. T. w dniu 18 sierpnia 2014 r. mł. asp. M. D. odnalazł w biurze Kierownika informację o planowanym na dzień 24 sierpnia 2014 r. [...] w D. Na piśmie nie widniały żadne zapisy potwierdzające jego rejestrację w systemie E-Komenda, jak również nie widniały zapisy o dekretacji i przydzieleniu zadań do realizacji przez Komendanta Powiatowego Policji w O. lub jego Zastępcy. W dniu 19 sierpnia 2014 r. na podstawie polecenia Komendanta Powiatowego Policji w O. wszczęto czynności wyjaśniające dotyczące braku rejestracji w systemie E-Komenda informacji o [...] w dniu 24 sierpnia 2014 r. przez stronę - Kierownika Posterunku Policji w D. Analiza zgromadzonych materiałów w trakcie prowadzonych czynności wyjaśniających pozwoliła na stwierdzenie braku rejestracji w systemie E-Komenda, co świadczyło o niezrealizowaniu obowiązków Kierownika Posterunku wynikających bezpośrednio z Instrukcji Kancelaryjnej do decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2010 r. w sprawie zasad pracy kancelaryjnej jawnej oraz sekretariatów w komórkach organizacyjnych i jednostkach Policji województwa [...] oraz ust. 8 pkt 2 i 26 Karty Opisu Stanowiska Pracy strony. Ponadto treść wypowiedzi strony w rozmowie z M. Z. w dniu 14 sierpnia 2014 r. organ I instancji uznał za wysoce nieetyczną co w świetle ustawy o Policji jest przewinieniem dyscyplinarnym. W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego przesłuchano w charakterze świadków mł. asp. M. D. i sierż. szt. M. C. na okoliczność odnalezienia w dniu 18 sierpnia 2014 r. w biurze Kierownika Posterunku Policji w D. pisma Dyrektor M. Z. Przesłuchana w charakterze świadka z pouczeniem o odpowiedzialności karnej z art. 233 k.k. M. Z. zeznała, że sporządziła pismo adresowane do Posterunku Policji w D. informujące o przygotowaniach [...] w D. do [...] zaplanowanego na dzień 24 sierpnia 2014 r. W dniu 29 lipca 2014 r. pismo to osobiście przekazała Kierownikowi Posterunku Policji w D. celem przygotowania zabezpieczenia tej imprezy. Odbiór pisma Kierownik Posterunku pokwitował osobiście podpisując się na kopii. W dniu 14 sierpnia 2014 r. M. Z. zapytała stronę jak wyglądają przygotowania do zabezpieczenia przez Policję [...]. Usłyszała odpowiedź obwinionego, której treść zacytowała: "ja już od poniedziałku nie jestem Kierownikiem Posterunku i ta sprawa mnie już nie obchodzi - róbcie sobie co chcecie". Świadek zeznał, że jako urzędnik państwowy poczuła się źle potraktowana przez obwinionego, który udzielił takiej odpowiedzi jako policjant i jednocześnie urzędnik państwowy. W przekonaniu świadka takie zachowanie stawia w bardzo złym świetle Policję jako formację, która ma pomagać ludziom i współpracować z innymi instytucjami w celu zapewnienia bezpieczeństwa obywateli. Ponadto nie uzyskała żadnych informacji dotyczących stanu przygotowań do zabezpieczenia imprezy zaplanowanej na 24 sierpnia 2014 r. Z tego też względu skontaktowała się z zastępcą Komendanta Powiatowego Policji w O. podinsp. S. T., od którego otrzymała zapewnienie, że wszystko będzie zabezpieczone prawidłowo. Przesłuchany w charakterze obwinionego w dniu 6 marca 2015 r. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do składania wyjaśnień i odpowiedzi na pytania. W swoich wyjaśnieniach odniósł się jedynie do rozmowy z Dyrektorem [...] M. Z. Potwierdził, że w dniu 14 sierpnia 2015 r. rozmawiał z M. Z. i zdaniem obwinionego nie była to rozmowa służbowa, a jej treść została odmiennie zapamiętana przez rozmówcę. Obwiniony zaprzeczył przebiegowi rozmowy wskazanemu przez świadka M. Z. i przytoczył swoją wypowiedź: "od poniedziałku nie pracują już w D. w związku, z czym nie jestem w stanie pani w tej sprawie pomóc". W dalszej części złożonych wyjaśnień funkcjonariusz potwierdził fakt otrzymania pisma z informacją o planowanym na dzień 24 sierpnia 2014 r. [...] w D. Ponadto potwierdził, że wprowadzał do systemu E-Komenda wszystkie dokumenty) wpływające do Posterunku Policji w D. Wskazał, że nie zarejestrowanie przedmiotowego dokumentu wynikało z licznych braków w dostawach prądu z powodu trwającego kilka miesięcy remontu budynku. Odnosząc się bezpośrednio do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ stwierdził, że nie są one zasadne. Wskazano, że postawę obwinionego polegająca na nieetycznym zachowaniu oraz na niezarejestrowaniu w systemie E-Komenda pisemnej informacji o [...] w D. uznano za przewinienia dyscyplinarne. Zdaniem organu odwoławczego, zgodnie z art. 132 a ustawy o Policji przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi (pkt 1); nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć (pkt 2). W ocenie wyższego przełożonego dyscyplinarnego zachowanie strony w zakresie obu zarzutów wyczerpuje znamiona winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim, bowiem poprzez nieetyczne zachowanie podczas rozmowy z Dyrektorem [...] w D. oraz poprzez niedokonanie rejestracji pisma w elektronicznym dzienniku korespondencyjnym godził się na to, lub mógł przewidzieć fakt, że popełni przewinienia dyscyplinarne. W sprzeczności z argumentami obwinionego o wadliwości działania systemu E- Komenda stoi fakt zarejestrowania do realizacji 12 spraw w okresie od 30 lipca 2014 r. do 14 sierpnia 2014 r. Zgromadzony materiał dowodowy potwierdził, że obwiniony nie wywiązał się z obowiązku prowadzenia ewidencji przydzielonych policjantom spraw oraz przestrzegania właściwego i terminowego ich załatwienia. Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji w kwestii uznania za wiarygodne zeznań świadków M. Z., E. B. w zakresie naruszenia przez obwinionego zasad etyki zawodowej policjanta. Zeznania świadków dotyczące relacji rozmowy pomiędzy M. Z. i stroną uznano za spójne i wiarygodne. Kwestie poruszane podczas rozmowy oraz jej charakter w sposób wyraźny świadczą o tym, że rozmowa miała charakter służbowy, a nie jak twierdzi obwiniony charakter rozmowy prywatnej. Podkreślono, że zgodnie z Zarządzeniem nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP 2004.1.3) policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej (§ 23 załącznika). Wstępując do służby w Policji obwiniony godził się na podporządkowanie szczególnej dyscyplinie służbowej. Składając ślubowanie przed przyjęciem do służby w Policji obwiniony zobowiązał się m. in. strzec honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Zachowanie obwinionego polegające na użyciu sformułowania "...róbcie sobie co chcecie...." w stosunku do osoby zainteresowanej załatwieniem przez funkcjonariusza Policji sprawy godzi w dobre imię Policji, jako formacji oraz narusza jej wizerunek wśród społeczeństwa. Podkreślono, że strona z uwagi na zajmowane stanowisko służbowe (Kierownik Posterunku Policji) zobowiązana była w sposób szczególny dbać o należyte wykonywanie obowiązków służbowych tj. udzielić pełnej i rzetelnej informacji w zakresie żądanym przez M. Z. oraz zapewnić ciągłość w wykonywaniu zadań związanych z przygotowaniem do [...] w D. W kwestii kolejnych zarzutów podniesionych w odwołaniu stwierdzono, że wyższy przełożony dyscyplinarny nie podzielił stanowiska obwinionego. Za wyczerpujące uznano zeznania asp. K. B. w zakresie przerw w dostawach prądu w miesiącach lipiec-sierpień 2014 r. w trakcie prac remontowych budynku [...] w D., tym samym uznać należy wyjaśnienia obwinionego jako przyjętą linię obrony. Z zeznań świadka jednoznacznie wynika, że przerwy w dostawie prądu spowodowane były remontem budynku i trwały po kilkanaście minut w ciągu dnia, ale zdarzało się, że przerw w dostawie prądu w ogóle nie było. Zebrany materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania przerw w dostawie prądu za nie dającą się usunąć przeszkodę w realizacji obowiązku rejestracji dokumentu dostarczonego przez M. Z. W ocenie organu, brak jest informacji, aby obwiniony w tym okresie zgłaszał swoim przełożonym o przerwach w dostawach prądu utrudniających funkcjonowanie posterunku, a tym samym niemożności wykonywania na bieżąco nałożonych zadań służbowych. Zachowanie obwinionego polegające na nie zarejestrowaniu w systemie E-Komenda pisemnej informacji o [...] w D. uznano za przewinienie dyscyplinarne niedopełnienia obowiązków służbowych wynikających z ust. 3 pkt 1 i 2 Instrukcji Kancelaryjnej do decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2010 r. w sprawie zasad pracy kancelaryjnej jawnej oraz sekretariatów w komórkach organizacyjnych i jednostkach Policji województwa [...] oraz ust. 8 pkt 2 i 26 Karty Opisu Stanowiska Pracy strony. Zgodnie z przywołanym przepisem na obwinionym ciążył obowiązek rejestracji każdej korespondencji jawnej wpływającej i wypływającej w dzienniku korespondencji lub dzienniku podawczym (pkt 1). Natomiast zarejestrowaną korespondencję jawną kierownik komórki organizacyjnej dekretuje, wskazując również pracownika lub komórkę organizacyjną merytorycznie właściwą dla załatwienia sprawy (pkt 2). Bezspornym jest, że czynności tej obwiniony nie wykonał, pomimo, że przygotowanie do zabezpieczenia tej uroczystości faktycznie realizował. Następnie organ odniósł się do zarzutu podniesionego w odwołaniu, dotyczącego rażącego naruszenia przepisów postępowania dowodowego, poprzez załączenie do postępowania dyscyplinarnego identycznych w swej treści protokołów przesłuchania świadków sierż. szt. M. C. i mł. asp. M. D. Analizując okazane protokoły stwierdzono, że brak jest podstaw do uznania wskazanych zeznań za skopiowane. Z czynności przesłuchania świadka sporządzono protokół z wszystkimi elementami jakie powinien zawierać taki dokument. W przypadku zapisywanych treści zeznań świadków przesłuchiwanych na tę samą okoliczność, możliwa jest sytuacja, że przy zadawaniu tych samych pytań w tej samej kolejności niektóre fragmenty zeznań będą brzmiały podobnie lub będą identyczne w odniesieniu do tych samych faktów. Jak wskazuje zapis na protokołach świadkowie zapoznali się z ich treścią i jako zgodne ze złożonymi zeznaniami osobiście podpisali. Analizując zebrany materiał dowodowy organ odwoławczy nie dopatrzył się zaistnienia okoliczności mogących budzić wątpliwości, które pozwoliłyby rozstrzygnąć przedmiotową sprawę lub poszczególne jej aspekty na korzyść obwinionego. Organ zwrócił uwagę na brzmienie przepisu art. 134. pkt 1-6 ustawy o Policji, w którym enumeratywnie wymieniony jest katalog kar dyscyplinarnych jakie można wymierzyć w stosunku do funkcjonariusza Policji. Przedstawiona w tym artykule gradacja kar dyscyplinarnych jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane przez organ w danej, konkretnej sprawie. Jednak ustawodawca nie określił, jakiemu naruszeniu dyscypliny służbowej odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. Uznanie administracyjne nie oznacza jednak dowolności działania organów administracji publicznej. W takich przypadkach organ podejmując decyzję powinien wskazać jakie argumenty i dowody uznał za wiarygodne, a którym odmówił mocy dowodowej. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ I instancji badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy oraz, czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. Organ I instancji podejmując decyzję o doborze jednej ze wskazanych przez ustawodawcę kar dyscyplinarnych powinien wziąć pod uwagę takie okoliczności, jak rodzaj naruszonych obowiązków, stopień zagrożenia dla interesu służby spowodowany naruszeniem obowiązków służbowych, jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy funkcjonariusza (wina umyślna w zamiarze bezpośrednim lub nieumyślna w postaci nieostrożności - lekkomyślności). Stosownie zaś do treści art. 134h ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji dokonał wnikliwej i wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego, a wymierzona kara dyscyplinarna - nagany uwzględnia dyrektywy jej wymiaru ujęte w art. 134h ustawy o Policji, a także jego dotychczasowy dwudziestoletni nienaganny staż służby oraz stopień naruszenia ciążących na nim obowiązków służbowych jako Kierownika Posterunku Policji. Jednocześnie organ odwoławczy nie stwierdził, aby w rozpatrywanej sprawie wystąpiły okoliczności, o których mowa w art. 134h ust. 3 ustawy o Policji wpływające na złagodzenie wymiaru kary. W ocenie organu, zebrany materiał dowodowy bezspornie wskazuje, że obwiniony dopuścił się zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych zaś wymierzona kara jest adekwatna do charakteru naruszeń i stopnia zawinienia policjanta. Opisane orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. stało się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Skarżący sformułował w skardze następujące zarzuty naruszenia: 1/ art. 132 a pkt 1 ustawy o Policji poprzez uznanie, że przewinienie dyscyplinarne może być popełnione umyślnie w zamiarze bezpośrednim nawet wówczas, gdy obwiniony jedynie godził się na jego popełnienie lub mógł przewidzieć fakt, że popełni przewinienie dyscyplinarne, podczas gdy przewinienie dyscyplinarne umyślnie w zamiarze bezpośrednim można popełnić wyłącznie wówczas, gdy obwiniony chce jego popełnienia; 2/ art. 132 a pkt 1 ustawy o Policji poprzez uznanie, że zachowanie obwinionego wygłaszającego słowa: "ja już od poniedziałku nie jestem Kierownikiem Posterunku i ta sprawa mnie nie obchodzi - róbcie sobie co chcecie" nosi znamiona przewinienia dyscyplinarnego zawinionego umyślnie w zamiarze bezpośrednim, w sytuacji braku takowego zamiaru po stronie obwinionego, czemu dał wyraz podczas składanych wyjaśnień, oraz staraniami jakie podejmował dla zabezpieczenia [...]; 3/ art. 135 1 ust. 1 ustawy o Policji poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, iż nie zachodzi konieczność uzupełnienia materiału dowodowego w sprawie dla wydania prawidłowego orzeczenia podczas gdy okoliczności przedmiotowej sprawy, w tym zwłaszcza ustalony przez organ I instancji stan faktyczny w oparciu o błędnie przeprowadzone czynności dowodowe, prowadzi do wniosku, że niezbędne dla wydania prawidłowego orzeczenia w II instancji, było przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, zwłaszcza wobec wniosku skarżącego, o dokonanie ponownego przesłuchania świadków mł. insp. J. G., który to świadek miał wiedzę dotyczącą czynów o które obwiniony został A. K., w tym zwłaszcza czynności jakie ten podejmował w ramach przygotowania zabezpieczenia "[...] ", wykazując się przez to dalece idącą inicjatywą oraz zaangażowaniem w powierzone zadania związane z powyższym, oraz przesłuchania sierż. szt. M. C. oraz mł. asp. M. D., wobec faktu, że pierwsze przesłuchanie tychże osób zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem prawa, a to poprzez skopiowanie treści zeznań ww. osób, co z kolei uzasadnia powtórzenie czynności z udziałem tychże świadków; 4/ art. 132 ust. 4b ustawy o Policji poprzez nieuznanie czynów zarzucanych obwinionemu jako przypadku mniejszej wagi, uzasadniający odstąpienie od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego; 5/ art. 132 a pkt 1 i pkt 2 w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z ust. 3 pkt 1 i pkt 2 Instrukcji Kancelaryjnej do decyzji nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2010 r. oraz ust. 8 pkt 2 i pkt 26 Karty Opisu Stanowiska Pracy obwinionego, poprzez uznanie, że czyn skarżącego nosi znamiona przewinienia dyscyplinarnego popełnionego w zamiarze bezpośrednim (umyślnie), mimo że działanie obwinionego nie było nawet zawinionym, a to wobec obiektywnej niemożności rejestracji w Dzienniku Korespondencyjnym informacji [...] w D. o planowanych uroczystościach "[...]" wynikającej z przerw w dostępie do energii elektrycznej uniemożliwiającej w konsekwencji przydzielenie przy zachowaniu wymaganej procedury, pisma ww. placówki do realizacji; 6/ art. 134 h ust. 3 pkt 1 i pkt 2 ustawy o policji poprzez nieuwzględnienie okoliczności warunkujących złagodzenie wymierzonej obwinionemu kary dyscyplinarnej, a to dotyczących nieumyślności popełnienia zarzucanych obwinionemu czynów oraz starań jakie obwiniony podjął celem zmniejszenia skutków wynikających z jego uchybień; 7/ art. 125 ust. 2 pkt 6 ustawy o policji poprzez zupełny brak odniesienia się do zarzutów skarżącego, w zakresie art. 132 ust. 4 a ustawy o Policji, a dotyczący uznania przewinienia skarżącego za przypadek mniejszej wagi, ogólnikowe, jednozdaniowe uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia w zakresie naruszenia przez organ I instancji art. 134 h ust. 3 ustawy o Policji, podczas gdy orzeczenie o zastosowaniu kary dyscyplinarnej powinno zawierać szczegółowe uzasadnienie, w tym zwłaszcza odnośnie przesłanek, które zadecydowały o wymierzeniu tej, a nie innej kary, a w szczególności podawać okoliczności łagodzące i obciążające obwinionego. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że nie można obwinionemu przypisać zamiaru bezpośredniego w rozumieniu art. 132 a pkt 1 ustawy o Policji. Jednak organ odwoławczy, dokonując błędnej wykładni rzeczonej regulacji, przypisał skarżącemu zamiar bezpośredni wywodząc z tego niekorzystne dla obwinionego skutki - uznania w sposób zupełnie nieuprawniony i bezpodstawny, że skarżący dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego umyślnie w zamiarze bezpośrednim, co pozwoliło na utrzymanie w mocy zaskarżonego orzeczenia nr [...], wymierzającego obwinionemu karę nagany, bez uwzględnienia okoliczności łagodzących. Skarżący zwrócił uwagę na okoliczność obiektywnej niemożności wypełnienia obowiązków ewidencyjnych w systemie E - Komenda przez obwinionego, a to z uwagi na braki w dostępie do energii elektrycznej (okoliczność bezsporna). Organ odwoławczy, winien dokonać uzupełniającego postępowania dowodowego, dla ścisłego ustalenia, w jakich odstępach czasu, energia elektryczna rzeczywiście uniemożliwiała pracę obwinionemu - nie zaś opierać się o ogólne i niepełne informacje podane zaledwie przez jednego świadka – K. B. Prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, wymagało zwrócenia się do właściwych podmiotów o udzielenie wyczerpującej informacji o tym, kiedy istotnie były przerwy w dostępie do energii elektrycznej - takiego działania zaniechano, stąd zarzut naruszenia art. 135 ust. 1. ustawy o Policji jest zasadny. Skarżący zarzucił, że Wyższy Przełożony Dyscyplinarny, dokonując oceny jego zachowania oparł się wyłącznie o treść wypowiedzi jaka została mu przypisana przez M. Z. (przy czym zdaniem obwinionego, treść wypowiedzi była zupełnie inna - organ zaniechał przeprowadzenia konfrontacji obu osób - zarzut naruszenia art. 135 l ust. 1 bez uwzględnienia okoliczności i kontekstu całej rozmowy - dokonał zatem oceny in abstracto. Uwzględniając zaś kontekst całej rozmowy a nadto okoliczności towarzyszące zabezpieczeniu [...], można uznać wypowiedź skarżącego (nawet w treści jaka została mu przypisana przez jedynego świadka – M. Z.) jako nienaruszającą etykę zawodu Policjanta. Skoro bowiem obwiniony został niejako przymusowo przeniesiony na inne stanowisko służbowe, które uniemożliwia mu dalsze zajmowanie się zabezpieczeniem [...] - mimo, jego postulatów o to, by pozwolono mu doprowadzić daną sprawę do jej zakończenia - to obiektywnie nie mógł udzielić informacji o stanie sprawy M. Z. Poruszenie zaś przez świadka kwestii, która wywoływała olbrzymie emocje w obwinionym, mogło prowadzić do wzburzenia, które towarzyszyło obwinionemu w związku z odsunięciem go od zadań, w które się zaangażował. Fakt, że od funkcjonariusza Policji wymaga się większej dbałości o etykę słowną nie oznacza, że przestaje on odczuwać ludzkie emocje, które wszak musi wyrażać. Następnie skarżący zwrócił uwagę na rażące naruszenie norm proceduralnych poprzez skopiowanie treści zeznań świadków M. C. oraz M. D. Zarzucił, że wszystkie odpowiedzi w/w świadków brzmią wręcz identycznie. W ocenie obwinionego, takie działanie wskazuje, że prowadzone postępowania dyscyplinarne miało wykazać z góry założone tezy, że obwiniony dopuścił się przewinień dyscyplinarnych umyślnie w zamiarze bezpośrednim, co pozwoliłoby na obniżenie wynagrodzenia. Skarżący zarzucił, że organ odwoławczy (w ślad za organem I instancji) w sposób zupełnie dowolny i nieuprawniony pominął okoliczności łagodzące istniejące w danej sprawie. Czyny jakich dopuścił się skarżący miały charakter stricte incydentalny - obwiniony nigdy wcześniej ani nigdy później nie podjął zachowań, które mogłyby stanowić przewinienia dyscyplinarne. Obwinionemu nie można również przypisać umyślności w podejmowanych działaniach a nadto, swoim zachowaniem zmierzał do zapobieżenia negatywnym skutkom swoich zachowań (podejmowanie starań dla jak najlepszego zabezpieczenia [...]). Powyższe znajduje potwierdzenie w ponad 20-letnim okresie nienagannej służby, znaczonej licznymi wyróżnieniami, m.in. Medalem za Zasługi dla Policji. Dodano, że organ odwoławczy w ogóle nie odniósł się do zarzutu podniesionego w odwołaniu, tj. naruszenia art. 132 ust. 4b ustawy o Policji poprzez nieuznanie czynów zarzucanych obwinionemu jako przypadek mniejszej wagi, uzasadniający odstąpienie od wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. W myśl art. 132 ust. 4b ustawy o Policji, w przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi, przełożony dyscyplinarny może odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić ze sprawcą przewinienia dyscyplinarnego udokumentowaną w formie notatki rozmowę dyscyplinującą. Notatkę, o której mowa w ust. 4b, włącza się do akt osobowych na okres roku (ust. 4c). W uzasadnieniu orzeczenia organu I instancji zabrakło argumentów, które wskazywałyby, że kara nagany, wymierzona skarżącemu, jest tym środkiem, który musi być zastosowany dla osiągnięcia celu w postaci zdyscyplinowania policjanta. Ma to tym większe znaczenie, jeśli zważy się, że skarżący nie był dotąd karany dyscyplinarnie, a dotychczasowy przebieg jego służby może być uznany za nienaganny, wręcz wzorcowy. Jednocześnie skarżący podkreślił, że kara dyscyplinarna rodzi określone konsekwencje w sferze uprawnień funkcjonariusza i - choćby była najlżejszą z kar dyscyplinarnych - nie pozostaje bez wpływu na dalszy przebieg służby. Toteż organy Policji winny w tego rodzaju sprawach z rozwagą podchodzić do oceny zaistniałych zdarzeń, ważąc zarówno interes służby, jak i interes funkcjonariusza, nie tracąc przy tym z pola widzenia celowości nakładania kary dyscyplinarnej i jej skutków w sferze stosunku służbowego policjanta. Zdaniem skarżącego uzasadnienie organu odwoławczego w zakresie art. 134 h ust. 3 ustawy o Policji jako zbyt lakoniczne, nie spełnia wymagań art. 135j ust. 2 pkt 6 tej ustawy. W uznaniu skarżącego, stopień zawinienia, okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby, oraz nieumyślność działania, jak i starania obwinionego o zapobieżenie negatywnym skutkom związanym z działaniami obwinionego, prowadzą do wniosku, że nawet orzeczona kara nagany wobec skarżącego jest zbyt surową wobec istniejących okoliczności łagodzących. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał, że skarżący przyjmuje w skardze za punkt wyjścia swoich rozważań, iż dobrem prawnym, które miał ewentualnie naruszyć obwiniony było zabezpieczenie imprezy "[...] " w D. Następnie wywodzi, że zachowanie skarżącego nie doprowadziło do naruszenia tego dobra, a w związku z tym nie naruszył on zasad dyscypliny służbowej. Jest to jednak w ocenie organu błędne założenie, gdyż stawiane zarzuty dotyczą: w pkt 1 skierowania konkretnych słów do M. Z. - czym naruszył dobro prawne w postaci wizerunku Policji w odbiorze społecznym; w pkt 2 niedopełnienia obowiązków służbowych - czym naruszył dobro prawne w postaci prawidłowego funkcjonowania instytucji publicznej jaką jest Policja oraz naruszył swoje bezpośrednie obowiązki wynikające z zajmowanego stanowiska służbowego. Zaskarżone orzeczenie zawiera prawidłowe ustalenie, że skarżący popełnił zarzucane przewinienia dyscyplinarne w zamiarze bezpośrednim. Wypowiadając bowiem słowa "ja już od poniedziałku nie jestem kierownikiem Posterunku i ta sprawa mnie nie obchodzi - róbcie sobie co chcecie" wyraził brak chęci zajmowania się sprawą zabezpieczenia przedmiotowej imprezy, całkowitą obojętność tematem, nie wskazał nawet osoby mogącej udzielić niezbędnych informacji, co jednoznacznie wskazuje, że chciał, a nie tylko godził się na zbycie słowne M. Z. Chciał odciąć się od sprawy, którą miał służbowy obowiązek się zająć. Dokonał więc w zamiarze bezpośrednim naruszenia dobrego wizerunku Policji w odbiorze społecznym. Odmienne wyjaśnienia obwinionego stanowią jedynie jego linię obrony, a czynności które rzekomo podjął, gdyż w skardze nie są one wskazane, dla zabezpieczenia "[...] " nie mają znaczenia w przedmiotowej sprawie. Zarzut dotyczy bowiem ww. konkretnych słów jakie skierował obwiniony do M. Z., które były nieetyczne, wyrażały chęć pozbycia się rozmówczyni bez udzielenia pomocy. Co do drugiego zarzucanego czynu, tj. że w okresie od 30 lipca 2014 r. do 14 sierpnia 2014 r. w D. popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na tym, że pełniąc służbę Kierownika Posterunku Policji w D. nie dokonał rejestracji w Dzienniku Korespondencyjnym informacji z [...] w D. o planowanych uroczystościach "[...] " oraz nie dokonał przydzielenia tego pisma do realizacji, również prawidłowo oceniono, iż obwiniony działał w zamiarze bezpośrednim. Podkreślono, że skarżący jest funkcjonariuszem Policji z długoletnim stażem służby, dodatkowo był Kierownikiem Posterunku w D., musiał więc znać swoje obowiązki. Nie rejestrując ww. pisma w takim długim czasie chciał, a nie tylko godził się, nie wykonać swojego obowiązku, tym bardziej że inne pisma były w tym czasie rejestrowane. Natomiast zarzut braku energii elektrycznej uznano za bezzasadny, gdyż przerwy w dostawach prądu trwały tylko kilkanaście minut w ciągu dnia. Organ odwoławczy prawidłowo ocenił, że stan faktyczny jest ustalony w zakresie pozwalającym na wydanie rozstrzygnięcia. Nie zachodzi konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Skarżący błędnie podnosi, że jeżeli ustalone fakty nie pasują do jego linii obrony, to materiał dowodowy jest niepełny i koniecznym jest przeprowadzenie postępowania uzupełniającego. W ocenie organu stan faktyczny sprawy jest ustalony wyczerpująco oraz nie zawiera luk i kwestii spornych, które należałoby interpretować na korzyść obwinionego. Zdaniem organu, niesłuszny jest również zarzut uznania zeznań świadków sierż. szt. M. C. i mł. asp. M. D. za skopiowane. Z czynności przesłuchania świadka sporządzono protokół z wszystkimi elementami jakie powinien zawierać taki dokument. W przypadku zapisywanych treści zeznań świadków przesłuchiwanych na tę samą okoliczność, możliwa jest sytuacja, że przy zadawaniu tych samych pytań w tej samej kolejności niektóre fragmenty zeznań będą brzmiały podobnie lub będą identyczne w odniesieniu do tych samych faktów. Jak wskazuje zapis na protokołach, świadkowie zapoznali się z ich treścią i jako zgodne ze złożonymi zeznaniami osobiście podpisali. Organ odwoławczy słusznie ustalił, że nie zachodzi w niniejszej sprawie przypadek mniejszej wagi. Uznanie administracyjne nie oznacza bowiem dowolności działania organów administracji publicznej. Działając w oparciu o kryteria ustawowe i uwzględniając wszystkie okoliczności niniejszej sprawy nagana jest karą zasadną. Uzasadnienie orzeczenia wbrew twierdzeniom skarżącego wymienia przesłanki, którymi kierował się organ, wymienia również okoliczności obciążające i łagodzące oraz argumentuje niezastosowanie instytucji przypadku mniejszej wagi. Podkreślono, że, obwiniony w okresie popełnienia zarzucanych czynów był Kierownikiem Posterunku Policji, z długoletnim stażem służby, co sprawia że wymagania etyczne są wobec niego jeszcze wyższe niż zwykłego posterunkowego, nie są więc to okoliczności łagodzące w niniejszej sprawie. Popełnił w zamiarze bezpośrednim dwa przewinienia dyscyplinarne, naruszające bardzo ważne dobra chronione prawnie, a mianowicie: wizerunek Policji w społeczeństwie, prawidłowego funkcjonowania instytucji publicznej jaką jest Policja, oraz naruszył swoje bezpośrednie obowiązki wynikające z zajmowanego stanowiska służbowego. W ocenie organu stopień winy i szkodliwości społecznej popełnionych czynów jest więc wysoki, a zastosowana kara zasadna, przy czym dodano, ze stwierdzono, że nagana jest najłagodniejszą z możliwych kar dyscyplinarnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej. Kontrola, o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 art. 1 tej ustawy). Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2015 r., poz. 270 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Przeprowadzona przez Sąd w niniejszej sprawie kontrola zaskarżonego aktu administracyjnego we wskazanym wyżej aspekcie wykazała, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane z naruszeniem prawa w stopniu obligującym do jego wyeliminowania z obrotu prawnego. Podstawę prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tj. Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.). Sposób i tryb prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszom Policji reguluje rozdział 10 powołanej ustawy. Postępowanie dyscyplinarne policjantów jest odrębnym postępowaniem w stosunku do postępowania karnego. Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji - policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy). Jak stanowi art. 132 ust. 3 ustawy naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności: (pkt 3) niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. W świetle postanowień art. 132a ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W rozpatrywanej sprawie w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia nie budzi wątpliwości ani fakt popełnienia zarzucanego skarżącemu przewinienia dyscyplinarnego, ani okoliczności jego popełnienia. Także we wniesionej skardze, a wcześniej odwołaniu skarżący kwestionuje przede wszystkim wymiar kary podnosząc jej niewspółmierność w stosunku do popełnionego przewinienia. Jak wynika z treści zacytowanego wyżej art. 132a ustawy o Policji, wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, albowiem zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Zauważyć też należy, iż stosownie do art. 135g ust. 1 powołanej ustawy pragmatycznej, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2 ww. artykułu). Przechodząc na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że skarżącego uznano za winnego umyślnego popełnienia dwóch przewinień dyscyplinarnych. Pierwsze z nich polegało na naruszeniu zasad etyki zawodowej policjanta w ten sposób, że skarżący pełniąc służbę Kierownika Posterunku Policji w D. w rozmowie służbowej z Dyrektorem [...] w D. M. Z. zapytany jak wygląda stopień przygotowań do zabezpieczenia "[...] " odpowiedział "ja już od poniedziałku nie jestem Kierownikiem Posterunku i ta sprawa mnie już nie obchodzi-róbcie sobie co chcecie", co stanowi czyn określony w art. 132 ust.1 ustawy o Policji w związku z § 7 i § 23 załącznika do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie zasad etyki zawodowej policjanta. Drugie z przewinień polegało na tym, że skarżący pełniąc służbę Kierownika Posterunku Policji w D. nie dokonał rejestracji w Dzienniku Korespondencyjnym informacji z [...] w D. o planowanych uroczystościach "[...] " oraz nie dokonał przydzielenia tego pisma do realizacji, co stanowi czyn określony art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w związku z ust. 3 pkt 1 i 2 Instrukcji Kancelaryjnej do Decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2010 r. w sprawie zasad pracy kancelaryjnej jawnej oraz sekretariatów w komórkach organizacyjnych i jednostkach Policji województwa [...] oraz ust. 8 pkt 2 i 26 Karty Opisu Stanowiska Pracy strony. W świetle bezspornych okoliczności faktycznych należy zgodzić się z oceną Komendanta Wojewódzkiego Policji, że skarżący naruszył swoje obowiązki służbowe poprzez nieetyczne zachowanie podczas rozmowy z Dyrektorem [...] w D. oraz poprzez niedokonanie rejestracji pisma w elektronicznym dzienniku korespondencyjnym. Zachowanie obwinionego w trakcie rozmowy z Dyrektorem [...] w D. było obiektywnie niewłaściwe i nie może go usprawiedliwiać, podnoszona przez skarżącego, okoliczność wzburzenia emocjonalnego spowodowana odsunięciem go od zadań, w które się zaangażował w związku z przeniesieniem na inne stanowisko służbowe. Jest bowiem oczywiste, że w tym przypadku ocenie z punktu widzenia zasad etyki policjanta podlegała forma, tj. dość obcesowy sposób potraktowania Dyrektora [...] w D., czego nie da się pogodzić z etosem policjanta, jako członka formacji powołanej w pierwszym rzędzie po to, by służyć społeczeństwu (zob.: art. 1 ust. 1 ustawy o policji oraz § 1 Zarządzenia nr 805). Nie wymaga wiadomości specjalnych stwierdzenie, że sam sposób prowadzenia rozmowy przez skarżącego, nie może być uznany za kulturalny. Nie można przy tym odmówić racji Komendantowi Wojewódzkiemu, że to, w jaki sposób reaguje funkcjonariusz policji, rzutuje na odczucia kontaktującego się z nim obywatela i na sposób postrzegania przezeń całej formacji. Niewątpliwie rozmowa skarżącego z Dyrektor [...] miała miejsce w czasie służby skarżącego i dotyczyła sprawy zleconej przez jednostkę publiczną policji. Nawet gdyby, jak utrzymuje skarżący, rozmowa z Dyrektor miała charakter prywatny, to funkcjonariusz policji jest zobowiązany do godnego reprezentowania instytucji społecznego zaufania jaką jest Policja we wszystkich sytuacjach życia codziennego. Służba w tej formacji rodzi po stronie funkcjonariuszy szczególny obowiązek dbania o bezpieczeństwo publiczne, ochronę życia i zdrowia ludzi, a także przestrzegania przepisów prawa i dbania o społeczny wizerunek Policji. Właśnie dbałość o ów wizerunek, a także budowanie zaufania do Policji, to powinności etyczne funkcjonariusza wskazane w § 23 załącznika do Zarządzenia nr 805, którego naruszenie trafnie, zdaniem Sądu, wytknięto obwinionemu w kontrolowanych orzeczeniach. Bezspornym jest także dopuszczenie się przez skarżącego przewinienia polegającego na niezarejestrowaniu w systemie elektronicznym pisemnej informacji o [...] w D., co słusznie uznano za przewinienie dyscyplinarne niedopełnienia obowiązków służbowych wynikających z ust. 3 pkt 1 i 2 Instrukcji Kancelaryjnej do decyzji [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] czerwca 2010 r. w sprawie zasad pracy kancelaryjnej jawnej oraz sekretariatów w komórkach organizacyjnych i jednostkach Policji województwa [...] oraz ust. 8 pkt 2 i 26 Karty Opisu Stanowiska Pracy strony. Zgodnie z przywołanym przepisem na obwinionym ciążył obowiązek rejestracji każdej korespondencji jawnej wpływającej i wypływającej w dzienniku korespondencji lub dzienniku podawczym (pkt 1). Natomiast zarejestrowaną korespondencję jawną kierownik komórki organizacyjnej dekretuje, wskazując również pracownika lub komórkę organizacyjną merytorycznie właściwą dla załatwienia sprawy (pkt 2). Bezspornym jest, że czynności tej skarżący nie wykonał, a jako Kierownik posterunku w D. musiał znać swoje obowiązki. Zarzut braku energii elektrycznej Sąd uznał za bezzasadny, gdyż jak zeznał świadek asp. K. B., przerwy w dostawach prądu trały po kilkanaście minut w ciągu dnia a skarżący nie zgłaszał przełożonym o trudnościach z rejestracją pism. Co więcej, w okresie od 30 lipca 2014 r. do 14 sierpnia 2014 r. w elektronicznym systemie E-Komenda zarejestrowano 12 spraw. W świetle art. 132a ustawy o Policji, wina związana jest zarówno z umyślnym jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym przy czym ustalenie umyślności bądź nieumyślności przewinienia dyscyplinarnego, warunkuje wystąpienie winy przy jego popełnieniu. Stopień winy nie przesądza jednak o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Może on natomiast mieć wpływ na wymiar kary, co było istotne w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie organy obu instancji uznały, że zachowanie skarżącego w zakresie obu zarzutów wyczerpuje znamiona winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim. W okolicznościach niniejszej sprawy skarżącemu możnaby co najwyżej zarzucić winę w zamiarze ewentualnym, a powyższe stwierdzenie organów jest jednak zbyt ogólnikowe i lakoniczne i nie znajduje poparcia w zebranym materiale dowodowym sprawy. Organy orzekające nie przedstawiły w tym względzie szczegółowego toku rozumowania, którego wynik prowadził do przedstawionych w tym względzie wniosków. W związku z tym sformułowany w skardze zarzut naruszenia art. 132a ust. 1 i 2 należało uznać za zasadny. W art. 134 ustawy określone zostały kary dyscyplinarne. Zgodnie z tym przepisem karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, oraz czy uwzględnił i rozważył wszystkie okoliczności mogące mieć wpływ na rozmiar kary. W pełni należy zgodzić się z negatywną oceną zachowania skarżącego dokonaną przez Komendanta Miejskiego Policji i podtrzymaną przez Komendanta Wojewódzkiego. W ocenie Sądu, stanowisko organów co do zasady jest więc prawidłowe, ale wątpliwości budzi rozważenie okoliczności wpływających na wymiar zastosowanej kary. Organ odwoławczy uznał bowiem, że rodzaj przewinienia dyscyplinarnego popełnionego przez skarżącego uzasadnia zastosowanie kary dyscyplinarnej nagany. Wniosek ten w ocenie Sądu jest, w świetle okoliczności sprawy zbyt daleko idący, a jego uzasadnienie nie jest w pełni przekonujące. Analizując stawiane skarżącemu zarzuty, zwłaszcza w aspekcie złożonych przez niego wyjaśnień, Sąd zwraca uwagę, że korzystanie ze środków karnych w postępowaniu dyscyplinarnym powinno stanowić ostateczny instrument dyscyplinowania funkcjonariusza, w szczególności, gdy waga przewinień nie pozwala na odstąpienie od zastosowania odpowiedzialności dyscyplinarnej. Natomiast w przypadkach mniejszej wagi, organ dyscyplinarny winien rozważyć, czy stwierdzone przewinienia wymagają dyscyplinarnego sankcjonowania. W uzasadnieniach orzeczeń organów Policji obu instancji zabrakło argumentów, które wskazywałyby, że kara nagany, wymierzona skarżącemu, jest tym środkiem, który musi być zastosowany dla osiągnięcia celu w postaci zdyscyplinowania policjanta. Organ odwoławczy nie rozważył i nie odniósł się samym do zarzutu odwołania, czy przewinienie skarżącego nie stanowi przypadku mniejszej wagi. Ma to tym większe znaczenie, jeśli zważy się, że skarżący nie był dotąd karany dyscyplinarnie, a dotychczasowy przebieg jego 20-letniej służby uznano za nienaganny. Jak stanowi bowiem art. 132 ust. 4b ustawy o Policji, w przypadku czynu stanowiącego przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi, przełożony dyscyplinarny może odstąpić od wszczęcia postępowania i przeprowadzić ze sprawcą przewinienia dyscyplinarnego udokumentowaną w formie notatki rozmowę dyscyplinującą. Notatkę, o której mowa w ust. 4b, włącza się do akt osobowych na okres roku (ust. 4c). Trzeba bowiem podkreślić, że kara dyscyplinarna rodzi określone konsekwencje w sferze uprawnień funkcjonariusza i - choćby była najlżejszą z kar dyscyplinarnych - nie pozostaje bez wpływu na dalszy przebieg służby. Toteż organy Policji winny w tego rodzaju sprawach z rozwagą podchodzić do oceny zaistniałych zdarzeń, ważąc zarówno interes służby, jak i interes funkcjonariusza, nie tracąc przy tym z pola widzenia celowości nakładania kary dyscyplinarnej i jej skutków w sferze stosunku służbowego policjanta. Przewinienia dyscyplinarne, mające charakter incydentalny, obiektywnie niezamierzone, które nie wynikają ze złej woli funkcjonariusza, mogą być kwalifikowane jako przypadki mniejszej wagi (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 10 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 867/13, także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 lutego 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2173/11, publ. w internetowej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Wymierzona kara, jak stanowi o tym art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Oceniając tę sprawę, organ powinien uwzględnić także postanowienia art. 135g ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem - przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Z pewnością zaś na korzyść obwinionego działa fakt, że pomimo niedopełnienia obowiązku rejestracji pisma w systemie elektronicznym i obcesowego potraktowania Dyrektor [...], skarżący faktycznie zrealizował zadanie zabezpieczenia [...] w D. poprzez podjęcie wszystkich koniecznych do tego czynności. Kara wymierzana funkcjonariuszowi spełnia oczywiście różne cele, ale organ dokonując wyboru kary powinien mieć na uwadze aby przede wszystkim była ona adekwatna do popełnionego przewinienia. Rozważania, z których będzie wynikać, że organ wziął pod uwagę wszystkie powyższe okoliczności powinny być zawarte w uzasadnieniu orzeczenia. Nie może budzić wątpliwości, że uzasadnienie jest integralną częścią orzeczenia zarówno organu I, jak i II instancji. Poprzez sporządzenie uzasadnienia wydanego orzeczenia organ realizuje obowiązek należytego i wyczerpującego informowania o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy, którymi kieruje się w toku załatwienia sprawy. Uzasadnienie faktyczne orzeczenia winno zatem zawierać wskazanie faktów, które uznał za udowodnione, dowody na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności, mocy dowodowej czy też wskazanie dlaczego okoliczności, które wynikają z przeprowadzonych dowodów organ uznał za nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Natomiast uzasadnienie prawne winno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem zastosowanych w sprawie przepisów. O ile, w art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji wskazuje się, że orzeczenia przełożonego dyscyplinarnego winny zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne, brak jest natomiast regulacji, tak jak np. w art. 107 § 3 k.p.a., co należy zamieścić w uzasadnieniu, jednak wyżej poczynione w tym zakresie uwagi wynikają z roli jaką pełni uzasadnienie takiego orzeczenia, którego zadaniem jest przekonanie obwinionego o prawidłowości podjętego w jego sprawie rozstrzygnięcia. Równocześnie powinno ono umożliwić organowi odwoławczemu oraz sądowi administracyjnemu rozpatrującemu skargę sprawdzenie prawidłowości toku rozumowania organu oraz motywów rozstrzygnięcia. Dlatego obowiązkiem organów policji jest ustosunkowanie się w uzasadnieniu swojego orzeczenia do żądań, wniosków i zarzutów, dotyczących w szczególności okoliczności warunkujących złagodzenie wymierzonej kary wymienionych w art. 134h ust. 3 ustawy, co uczyniono w uzasadnieniu bardzo ogólnikowo, a także odniesienie się wniosków skarżącego w zakresie art. 132 ust. 4b ustawy, dotyczących uznania popełnionego przewinienia za przypadek mniejszej wagi, co skarżący wnosił w odwołaniu, a organ odwoławczy zupełnie pominął w swoim uzasadnieniu. Za nieuzasadniony należy uznać zarzut uznania zeznań świadków sierż. szt. M. C. i mł. asp. M. D. za identyczne w swej treści. W świetle materiałów sprawy brak jest podstaw do uznania wskazanych zeznań za skopiowane. Przedstawione w rozważaniach powody zadecydowały o konieczności uchylenia obu wydanych w sprawie orzeczeń, wszak dokonana kwalifikacja przewinień i wymierzona kara nagany w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy nie znajdują uzasadnienia. Dlatego też, rozpoznając sprawę skarżącego, organy Policji winny uwzględnić wskazania poczynione przez Sąd. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" w związku z art. 135 ww. ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło