IV SA/Wr 568/14

WyrokWSA we Wrocławiu2015-07-02

Skład orzekający: Lidia Serwiniowska, Tadeusz Kuczyński, Wanda Wiatkowska – Ilków

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, gdyż mimo prawidłowego pouczenia o sposobie zaskarżenia postanowienia, złożyła skargę do sądu zamiast wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nawet zakładając, że strona zrozumiała błąd dopiero po odrzuceniu skargi przez sąd, zwlekała z złożeniem wniosku przez okres co najmniej od stycznia 2014 r. do czerwca 2014 r., co świadczy o braku wymaganej staranności.
Stan faktyczny
Strona Z.R. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji. Strona argumentowała, że została błędnie pouczona o sposobie zaskarżenia postanowienia. Kolegium odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a samo pouczenie było prawidłowe.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt IV SA/Wr 568/14 | | , , [pic], , WYROK, , W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, , Dnia 2 lipca 2015 r., , , Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w składzie następującym:, Przewodniczący, , Sędzia WSA Lidia Serwiniowska, , Sędziowie, Sędzia NSA Tadeusz Kuczyński (spr.), Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków, , , Protokolant, Paulina Szpakowska, , , po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 2 lipca 2015 r., sprawy ze skargi Z.R., na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W., z dnia [...], nr [...], w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, oddala skargę. Postanowieniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...], nr [...] po rozpatrzeniu wniosku Z. R. z dnia 12 czerwca 2014 r., ponowionego wnioskiem z dnia 20 czerwca 2014 r., o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W. - postanowieniem z dnia [...] (nr...) - odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Kolegium z dnia [...] (nr...), uchylającej w całości, wydaną z upoważnienia Prezydenta W., decyzję Kierownika Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej Nr 1 Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we W. z dnia [...] (nr...), odmawiającą przyznania Z. R. zasiłku okresowego, i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, na podstawie art. 58 § 1 oraz art. 59 § 2, w związku z art. 127 § 3 i art. 144 kodeksu postępowania administracyjnego (dalej jako k.p.a), odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W motywach uzasadnienia orzeczenia podano, że w podaniu z dnia 12 czerwca 2014 r. Z. R. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. o ponowne rozpatrzenie czterech spraw, zakończonych postanowieniami Kolegium z dnia 14 maja 2013 r. o sygnaturach: [...], [...], [...], [...] "Z ostrożności" wniósł o przywrócenie terminu do złożenia takiego wniosku "ze względu na brak prawidłowego pouczenia lub ze względu na błędne pouczenie". Stwierdził, że "termin do złożenia wniosku nie upłynął i wniosek składam w terminie, gdyż wyrokiem z 11 i 12 czerwca 2014 r. w sprawach o sygn. IV SA/Wr 78/14, IV SA/Wr 77/14, IV SA/Wr 76/14, IV SA/Wr 75/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu oddalił mi skargę w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności postanowień SKO z dnia 14 maja 2014 r., zatem zgodnie z doktryną Kolegium zawartą w jego postanowieniach z 9 lutego 2014 r. i 25 lutego 2014 r. termin do wniesienia podania o ponowne rozpatrzenie sprawy przesuwa się do czasu zakończenia postępowania w sprawie postanowień Kolegium z dnia 26 listopada 2013 r. odmawiających stwierdzenia nieważności postanowień z dnia 14 maja 2014 r. Wyrok opublikowano w dniu 11 czerwca 2014 r., zatem termin siedmiodniowy upływa w dniu 18 czerwca 2014 r." W uzasadnieniu tak sformułowanego podania Z. R. stwierdził, że w dniu 12 lipca 2013 r. i w dniu 15 lipca 2013 r. doręczono mu po dwa postanowienia Kolegium odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Kolegium z dnia 30 stycznia 2013 r. i z dnia 29 października 2012 r. "Odmowa wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji SKO z dnia 29 października 2012 r. i 30 stycznia 2013 r., jak sami to wyjaśniliście wobec zakończonego postępowania wpadkowego jest bezzasadna, gdyż postępowanie sądowoadministracyjne jest zawieszone na wniosek z waszej strony, na czas toczącego się postępowania administracyjnego o stwierdzenie nieważności decyzji". W dniu 20 czerwca 2014 r. do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu wpłynęło pismo Z. R., w którym ponowił wniosek i jego argumentację, zawarte w podaniu z dnia 12 czerwca 2014 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zważyło, co następuje: Niewątpliwie przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu strona może się bronić, składając do organu właściwego do rozpatrzenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wniosek o przywrócenie tego terminu. Wniosek ten zostanie jednak uwzględniony jedynie wówczas, gdy zostaną spełnione łącznie trzy przesłanki określone w art. 58 k.p.a., a więc : - osoba zainteresowana uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, - wniosek o przywrócenie terminu złożony zostanie w nieprzywracalnym terminie siedmiu dni od dnia ustania przeszkody, która uniemożliwiała dochowanie terminu, - jednocześnie ze złożeniem prośby zainteresowany dokona czynności dla której zakreślony był termin. Brak spełnienia chociażby jednej z wyżej opisanych przesłanek powoduje, że prośba o przywrócenie terminu nie może być uwzględniona. Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazano, że warunkiem dopuszczalności przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, stosownie do art. 58 § 1 k.p.a., jest uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy zachodziły przesłanki od niej niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. Do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Przywrócenie terminu ma bowiem charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może więc mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu. Kolegium stwierdziło, że w opisanym na wstępie postanowieniu Kolegium z dnia 14 maja 2013 r. - wbrew sugestiom Z. R. - zawarte zostało prawidłowe pouczenie, że przysługuje od niego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, który należy wnieść w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie z dnia 14 maja 2013 r. zostało doręczone Z. R. - czego nie kwestionuje - w dniu 15 lipca 2013 r. W piśmie z dnia 31 października 2013 r. Z. R. złożył skargę na ww. postanowienie, skierowaną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Postanowieniem z dnia 12 grudnia 2013 r. (IV SA/Wr 817/13) Sąd odrzucił skargę Z. R. na opisane na wstępie postanowienie, wskazując m.in., że "w zaskarżonym postanowieniu zawarte zostało prawidłowe pouczenie o sposobie jego zakwestionowania, tj. że służy od niego prawo wystąpienia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy w terminie 7 dni od dnia jego doręczenia. Skarżący natomiast, wnosząc skargę na to postanowienie do Sądu, nie wyczerpał przysługującego mu środka zaskarżenia". Zawarty we wniosku z dnia 12 czerwca 2014 r. argument, mający przemawiać za przywróceniem terminu, jakoby postanowienie z dnia 14 maja 2013 r. nie zawierało prawidłowego pouczenia lub było ono błędne, jest więc co najmniej chybiony. Jeśli zaś chodzi o jakiekolwiek uzależnienie rozpatrywanego przypadku od orzeczeń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu trzeba zauważyć, że wspominaną wyżej skargę - dotyczącą wszystkich czterech postanowień wymienionych we wniosku Z. R. z dnia 12 czerwca 2014 r. - zawarł on w jednym piśmie z dnia 31 października 2013 r. Powołane wcześniej postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - z dnia 12 grudnia 2013 r. - było pierwszym odrzucającym skargę Z. R. na postanowienia Kolegium z dnia 14 maja 2013 r. (IV SA/Wr 817/13). Postanowienie to stało się prawomocne w dniu 17 stycznia 2014 r. Jednoznacznie wskazywano w nim na środek zaskarżenia postanowienia z dnia 14 maja 2013 r. - wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zakładając więc, że Z. R. nie zrozumiał pouczenia zawartego w postanowieniu z dnia 14 maja 2013 r. i dopiero odrzucenie skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na to postanowienie uświadomiło mu, że powinien wcześniej złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, miał na to czas co najmniej od stycznia 2014 r. Z sobie znanych powodów Z. R. czekał jednak na orzeczenia Sądu w innych sprawach, które nie mają żadnego znaczenia dla rozpatrywanej sprawy. Takie podejście do procedury administracyjnej i interpretacji terminów do składania środków zaskarżenia jest wyborem Z. R., który w żaden sposób nie uzasadnia opisanego na wstępie wniosku o przywrócenie terminu. Dodano, że w często powoływanym przez Z. R. - w różnych kierowanych do Kolegium podaniach - wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 2 lipca 2013 r. (IV SAB/Wr 29/13), Sąd stwierdził, że "mając na uwadze treść pism i wniosków składanych przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego należy zauważyć, iż skarżący doskonale orientuje się w procedurze administracyjnej i przysługujących mu jako stronie postępowania środkach prawnych, jest zatem mało prawdopodobne, aby nie posiadał wiedzy w jaki sposób winno być sporządzone i wniesione odwołanie od decyzji organu administracji". Również - zdaniem Kolegium - wskazane wyżej założenie jest w przypadku wnioskodawcy nieuzasadnione. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na wskazane postanowienie Z. R. domagał się jego uchylenia. Stwierdził, że nie zgadza się z uzasadnieniem, iż "w sposób jasny zostałem pouczony o sposobie zaskarżenia postanowień z dnia 14 maja 2013 r." Z. R. zwraca uwagę, że postanowienia z dnia 14 maja 2013 r. zawierały pouczenie o przysługującym mu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, podczas gdy z art. 61 a § 1 k.p.a., który stanowił podstawę wydania postanowień, wynika, iż na postanowienie przysługuje zażalenie. Skarżący stwierdza, że to nie on powołał art. 61 a § 1 k.p.a., "więc literalnie biorąc pod rozwagę należy stwierdzić, iż doszło do błędnego pouczenia lub braku precyzyjnego pouczenia. W opinii Z R , skoro "Kolegium błędnie mnie pouczyło o sposobie wniesienia odwołania, a ja złożyłem zażalenie zgodnie z literalnym brzmieniem ustawy, to w oparciu o art. 112 kpa, przysługuje mi przywrócenie terminu do złożenia podania o ponowne rozpatrzenie sprawy, gdyż nie byłem świadom błędu w ustawie, która nakazuje wniesienie odwołania w postaci zażalenia". W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze we W wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoją wcześniejszą argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153. poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei, postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest w oparciu o przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), dalej zwanej p.p.s.a. W myśl art. 134 § 1 ww. aktu normatywnego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli Sądu było zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu z dnia 26 czerwca 2014 r. (nr...), odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia przez Z. R. wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której Kolegium - postanowieniem z dnia 14 maja 2013 r. (nr...) - odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Kolegium z dnia 29 października 2012 r. uchylającej w całości, wydaną z upoważnienia Prezydenta W., decyzję Kierownika Zespołu Terenowej Pracy Socjalnej Nr 1 w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej we W. z dnia 10 października 2012 r. (nr...), odmawiającą przyznania Z. R. zasiłku okresowego, i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Organ w podstawie prawnej wskazał art. 58 § 1 oraz art. 59 § 2, w związku z art. 127 § 3 i art. 144 k.p.a. Przepis art. 58 § 1 i 2 k.p.a. stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy; prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu jednocześnie dopełniając czynności, dla której określony był termin. Z powyższego wynika, że przesłankami uzasadniającymi przywrócenie terminu są: 1) wniesienie pisma z wnioskiem przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, 2) uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, 3) dokonanie - równocześnie ze złożeniem wniosku - czynności, do dokonania której terminowi uchybiono. Przesłanki te muszą wystąpić łącznie. W ocenie Sądu prawidłowo uznał organ odwoławczy, że skarżący nie uprawdopodobnił, jak wymaga tego cytowany art. 58 § 1 k.p.a., okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. W postanowieniu Kolegium z dnia 14 maja 2013 r., wbrew stanowisku skarżącego, zawarte zostało prawidłowe pouczenie, że przysługuje od niego wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, który należy wnieść w terminie 7 dni od dnia doręczenia postanowienia. Postanowienie z dnia 14 maja 2013 r., czego skarżący nie kwestionuje, zostało mu doręczone w dniu 15 lipca 2013 r. Mimo to, dopiero niemal po roku (podanie z dnia 12 czerwca i 20 czerwca 2014 r.) zdecydował się na ich zakwestionowanie. W postanowieniu z dnia 26 czerwca 2014 r. Kolegium obszernie wyjaśniło, jakie są zasady przywracania terminu do wniesienia środka zaskarżenia i jak kwestię "braku winy" widzi orzecznictwo sądowe. Brak staranności strony w zapoznaniu się z treścią pouczeń zawartych w doręczonych decyzjach, przeoczenie czy wreszcie nieznajomość prawa takiego kryterium nie spełnia. Należy zgodzić się również z argumentacją Kolegium, że w postanowieniu z dnia 26 czerwca 2014 r. Kolegium stwierdziło, że nawet zakładając, iż Z. R. nie zrozumiał pouczenia zawartego w postanowieniu z dnia 14 maja 2013 r. i dopiero odrzucenie skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu na to postanowienie uświadomiło mu, że powinien wcześniej złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, miał na to czas co najmniej od stycznia 2014 r. Z niewiadomych powodów skarżący zwlekał ze złożeniem takiego wniosku. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem, przy uwzględnieniu wymogów przewidzianych w art. 58 § 1 k.p.a., przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dokonując oceny tego warunku należy mieć na uwadze obiektywny miernik staranności. Chodzi mianowicie o staranność jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Skarżący nie uprawdopodobnił, że wystąpiła przeszkoda, której nie mógł przezwyciężyć przy dołożeniu nawet największego wysiłku, nie wskazał zresztą jakiejkolwiek przeszkody w dochowaniu terminu. W związku z powyższym, na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło