IV SA/Wr 576/24

WyrokWSA we Wrocławiu2025-03-27

Skład orzekający: Anetta Makowska-Hrycyk, Aneta Brzezińska, Katarzyna Radom

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ Policji, rozpatrując wniosek policjanta o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby, może odmówić zwrotu kosztów, opierając się wyłącznie na rodzaju licencji przewoźnika (przewóz regularny specjalny), pomijając faktyczne okoliczności korzystania przez policjanta z transportu zbiorowego zorganizowanego na zasadzie regularności i powszechnej dostępności?
Ratio decidendi
Organ Policji, rozpatrując wniosek policjanta o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby, jest związany oceną prawną wyrażoną w poprzednim wyroku sądu administracyjnego. W sytuacji, gdy sąd wskazał, że istotne jest faktyczne korzystanie przez policjanta z transportu zbiorowego zorganizowanego na zasadzie regularności i powszechnej dostępności, a nie tylko rodzaj posiadanej przez przewoźnika licencji, organ nie może odmówić zwrotu kosztów, opierając się wyłącznie na tej licencji, chyba że ustali, iż przewoźnik faktycznie świadczył usługi tylko dla określonej grupy osób. Naruszenie przez organ związania oceną prawną sądu stanowi podstawę do uchylenia zaskarżonego aktu.
Stan faktyczny
Skarżący M. M. złożył skargę na akt Komendanta Powiatowego Policji w Polkowicach odmawiający zwrotu kosztów dojazdu do pracy. Było to kolejne postępowanie w tej sprawie, gdyż poprzedni akt został uchylony przez WSA we Wrocławiu wyrokiem z dnia 26 września 2024 r. Sąd wówczas wskazał, że organ nie może opierać się wyłącznie na rodzaju licencji przewoźnika, lecz powinien zbadać faktyczne okoliczności korzystania przez policjanta z transportu zbiorowego. Organ ponownie odmówił zwrotu kosztów, powołując się na zezwolenie przewoźnika na "przewóz regularny specjalny", co według organu wyklucza uznanie transportu za publiczny. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o Policji i ustawy Prawo przewozowe, wskazując na powielenie argumentacji organu i ignorowanie wskazań sądu.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony akt.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Sędziowie: Asesor WSA Aneta Brzezińska, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), Protokolant: Specjalista Magdalena Dworszczak, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 27 marca 2025 r. sprawy ze skargi M. M. na akt Komendanta Powiatowego Policji w Polkowicach z dnia 29 października 2024 r. nr MF-171-22/2024 DK-66251/2024 w przedmiocie odmowy zwrotu kosztów dojazdu z miejsca zamieszkania do miejsca pełnienia służby uchyla zaskarżony akt. Przedmiotem skargi M. M. jest akt Komendanta Powiatowego Policji w Polkowicach z dnia 29 października 2024 r. odmawiający Skarżącemu zwrotu kosztów dojazdu do pracy. Jak wynikało z akt sprawy jest to kolejne orzeczenie wydane w tej sprawie, poprzednie datowane na 8 kwietnia 2024 r. zostało uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 26 września 2024 r. sygn. akt IV SA/Wr 284/24. W orzeczeniu tym Sąd stwierdził, że argumentacja organu oparta jest w istocie na rodzaju licencji, jaką posiada przewoźnik, tj. zezwoleniu na "przewóz regularny specjalny". To zaś stosownie do art. 4 pkt 9 ustawy z dnia 16 grudnia 2010r. o publicznym transporcie zbiorowym (Dz.U. z 2023 r., poz. 2778, ze zm. – dalej UoPTZ) oznacza niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób. Sąd zarzucił, że pogląd organu pomija jednak, że z pozycji celu art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2024 r., poz. 145, ze zm., dalej UoP), istotne jest, czy policjant in concreto korzysta z transportu zbiorowego, zorganizowanego faktycznie na zasadzie regularności i powszechnej (publicznej) dostępności. To, czy wykonywany rodzaj przewozu mieści się w granicach zezwolenia przysługującego konkretnemu przewoźnikowi drogowemu, leży w gestii organu koncesyjnego (starosty właściwego dla siedziby przedsiębiorcy), upoważnionego do kontroli prowadzonej działalności gospodarczej, a nie w gestii komendanta Policji rozpatrującego wniosek policjanta o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. Skoro z akt sprawy nie wynika, że wskazany przez Skarżącego transport ma faktycznie charakter niepubliczny, dostępny tylko dla określonej grupy osób, to nieuprawnione było przyjęcie, że korzysta on z transportu o charakterze niepublicznym. W zaleceniach Sąd wskazał, że należy uwzględnić ocenę, wyrażoną w wyroku, chyba że organ ustali, że wskazany przez Skarżącego przewoźnik w przedmiotowym okresie świadczył faktycznie usługi przewozowe tylko dla określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób. Ponownie rozpoznając sprawę organ, powołanym na wstępie aktem, odmówił Skarżącemu zwrotu kosztów dojazdu z miejsca zamieszkania do miejsca pełnienia służby. Wskazał, że wystąpił do Starosty Powiatowego o kopię licencji i zezwoleń dla przewoźnika wskazanego w raportach przedstawionych przez Stronę. Wynika z nich, że przewoźnik T. posiada tylko zezwolenie [...] na wykonywanie regularnych specjalnych przewozów osób w krajowym transporcie drogowym, czyli w rozumieniu obowiązujących przepisów nie spełnia wymogów publicznego środka transportu zbiorowego. To zaś uchyla możliwość przyjęcia, że Skarżący zajmuje lokal w miejscowości pobliskiej. Organ przywołał brzmienie art. 93 ust. 1 i art. 88 ust. 4 UoP, który posługuje się pojęciem "środki publicznego transportu zbiorowego", nie definiując go. Wobec tego zasadne było, w ocenie organu, sięgnięcie do art. 4 ust. 1 pkt 14 UoPTZ, który stanowi, że przez publiczny transport zbiorowy należy rozumieć powszechnie dostępny regularny przewóz osób wykonywany w określonych odstępach czasu i po określonej linii komunikacyjnej, liniach komunikacyjnych lub sieci komunikacyjnej. Definicję legalną pojęcia przewozu regularnego i regularnego specjalnego reguluje ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2022 r., poz 2201 ze zm. dalej; UoTD). Art. 4 pkt 7 tej ustawy stwierdza, że przez publiczny przewóz osób należy rozumieć przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie i ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe. Natomiast przewóz regularny specjalny, zgodnie z art. 4 pkt 9 ww. ustawy, to niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób. Organ wskazał, że podany przez Skarżącego przewoźnik ma zezwolenie na przewóz regularny specjalny, w związku z tym nie można uznać, że dokonuje przewozów publicznym transportem zbiorowym. Przewóz nie ma charakteru powszechnego, jest dostępny dla określonej grupy osób, a w definicji legalnej wskazano wprost, że jest to przewóz niepubliczny. To zaś eliminuje uznanie, że Skarżący mieszka w miejscowości pobliskiej. W skardze Strona zarzucała naruszenie art. 88 ust. 4 UoP, posługującego się pojęciem "środki publicznego transportu zbiorowego", poprzez jego błędną wykładnię oraz niewłaściwe zastosowanie w niniejszej sprawie; art. 93 ust. 1 UoP, poprzez jego niezastosowanie w sprawie; art. 4 pkt 7 i pkt 9 ustawy prawo przewozowe, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Domagała się uchylenia zaskarżonego aktu i zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu negując stanowisko organu Skarżący wskazał, że powiela ono argumentację zwartą w poprzednim orzeczeniu, uchylonym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z dnia 26 września 2024 r. sygn.. akt IV SA/Wr 284/24. Organ nie podważył ustaleń faktycznych zwartych w orzeczeniu Sądu, że Skarżący korzystał z usług przewoźnika A. W. Rozkład jazdy tego przewoźnika potwierdzał przewozy regularne na trasie R.-P., którą dojeżdżał Skarżący. Nie kwestionowano czasu przejazdu w obie strony – 1h40. W aktach znajduje się dokument wskazujący na cenę biletów za przejazd (miesięcznych i jednorazowych), co nie było kwestionowane. Skarżący podkreślał, że organ nie przedstawił nowych ustaleń odnoszących się do faktycznych przewozów realizowanych przez wspomnianego przewoźnika – czy obejmowały tylko przewóz określonej grupy osób z wyłączeniem innych podmiotów. Status przewoźnika był taki sam jak opisany w poprzednio wydanym orzeczeniu, co jasno wynika z akt sprawy. Stanowisko organu wsparte jest na subiektywnej interpretacji przepisów wskazanych w zarzutach skargi i sprzecznej z poglądem wyrażonym przez Sąd w powołanym orzeczeniu. W dalszych uwagach Skarżący przytoczył fragmenty uzasadnienia wyroku z dnia 26 września 2024 r. dodając, że nie są istotne posiadane przez przewoźnika licencje ale to, czy Skarżący korzysta z transportu zbiorowego zorganizowanego faktycznie na zasadzie regularności i powszechnej (publicznej) dostępności. Wskazując na zalecenia Sądu Skarżący podkreślał, że organ nadal podtrzymuje błędne stanowisko bez dokonania jakichkolwiek nowych ustaleń dotyczących statusu przewoźnika. Powołując się na pogląd zawarty w powołanym wyroku Skarżący wskazał, że kwestia ewentualnej zgodności świadczenia przez przewoźnika określonych usług transportowych z posiadanym zezwoleniem nie może być oceniana w ramach stosowania art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 UoP. Tym samym brak podstaw do odmowy zwrotu kosztów dojazdu. Ewentualne wątpliwości co do realizacji przez przewoźnika warunków zezwolenia mogą być weryfikowane przez uprawnione do tego organy. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na rzecz organu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu wskazał, że zasadnicze znaczenie dla zwrotu kosztów dojazdu policjanta z miejsca zamieszkania do miejsca pełnienia służby ma ustalenie, czy dojazd odbywa się z miejscowości pobliskiej, o której mowa w art. 88 ust. 4 UoP. Dokonując wykładni tego zapisu organ przywołał orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do ustalenia punktów, z których i do których odbywa się dojazd, kryterium czasu przejazdu skorelowane z rozkładem czasu pracy policjanta. Dalej stwierdził, że art. 88 ust. 4 UoP nie posługuje się pojęciem "środki publicznego transportu zbiorowego", zawiera je art. 4 ust. 1 UoPTD, którego treść organ przywołał. Pojęcie przewozu regularnego i regularnego specjalnego zawierają art. 4 pkt 7 i pkt 9 UoTD. Organ wskazał na ustalenia, w tym pozyskane zezwolenia na transport dla przewoźnika, z którego usług korzysta Skarżący, z których wynika, że posiada on zezwolenia na wykonywanie przewozów regularnych specjalnych na określonej trasie zgodnie rozkładem jazdy, to zaś oznacza, stosownie do art. 4 pkt 9 UoTD, że przewóz dotyczy określonej grupy osób, nie ma zatem charakteru powszechnie dostępnego, nie wykonuje on zatem publicznego transportu zbiorowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Na wstępie trzeba wskazać, że zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2024 r. poz. 1267 ze zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145 -150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 poz. 935 ze zm. dalej: p.p.s.a.). Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. Z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne znaczenie ma fakt wydania w dniu 26 września 2024 r. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyroku (sygn. akt IV SA/Wr 284/24), którym uchylił poprzednio wydany przez organ akt odmawiający zwrotu Skarżącemu kosztów dojazdu z miejsca zamieszkania do miejsca pełnienia służby. Waga tego rozstrzygnięcia i jego wpływu na ocenę legalności obecnie zaskarżonego aktu wynika z treści art. 153 p.p.s.a. Stanowi on, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Z zapisu tego wynika, że zarówno organ działający w sprawie, jak i Sąd ponownie badający legalność aktu wydanego w następstwie uchylenia decyzji do ponownego rozpoznania są związani oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania. Odstąpienie od opisanego związania może nastąpić wyłącznie wówczas, gdy zmianie ulegną przepisy stanowiące podstawę orzekania w sprawie, co w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiło. Przez ocenę prawną, zgodnie z poglądami doktryny, należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w rozpoznawanej sprawie (por. S. Hanausek [w:] System Prawa Procesowego Cywilnego, t. 3, Zaskarżanie orzeczeń sądowych, red. W. Siedlecki, Ossolineum 1986, s. 318). Pojęcie to obejmuje zarówno krytykę sposobu zastosowania normy prawnej w zaskarżonym akcie (czynności), jak i wyjaśnienie, dlaczego stosowanie tej normy przez organ, który wydał ten akt (czynność), zostało uznane za błędne. Musi ona dotyczyć właściwego zastosowania konkretnego przepisu czy też prawidłowej jego wykładni w odniesieniu do ściśle określonego rozstrzygnięcia podjętego w konkretnej sprawie. Musi ponadto pozostawać w logicznym związku z treścią orzeczenia sądu administracyjnego, w którym została sformułowana. Wskazania zaś, co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencje oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych oraz wskazanie kierunku, w którym powinno zmierzać przyszłe postępowanie dla uniknięcia wadliwości w postaci np. braków w materiale dowodowym lub innych uchybień procesowych (por. S. Hanausek [w:] System Prawa Procesowego Cywilnego, t. 3, red. W. Siedlecki, s. 319). Naruszenie przez organ administracji publicznej art. 153 p.p.s.a. w razie złożenia skargi powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego aktu (czynności). Natomiast niezastosowanie się przez sąd do oceny prawnej przewidzianej w komentowanym przepisie jest naruszeniem prawa stanowiącym podstawę do wniesienia skargi kasacyjnej (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). (A. Kabat [w:] B. Dauter, M. Niezgódka-Medek, A. Kabat, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. IX, Warszawa 2024, art. 153). Z przywołanych przepisów wynika że po pierwsze sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. W przypadku badania legalności aktu wydanego w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, a więc po uchyleniu przez sąd poprzednio wydanych w sprawie rozstrzygnięć, zmianie ulegają granice rozpoznania sprawy. Zgodnie z utrwalonym w tym względzie orzecznictwem związanie samego sądu administracyjnego oceną prawną wyrażoną w poprzednio wydanym wyroku oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które są sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie oraz konsekwentnego reagowania w razie stwierdzenia braku zastosowania się organu administracji publicznej do wskazań w zakresie dalszego postępowania. W związku z powyższym, przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez sąd I instancji, "granice sprawy" podlegają zawężeniu do granic w jakich rozpoznano skargę poprzednio i wydano orzeczenie. Oznacza to, że w przypadku wnoszenia kolejnych skarg z powodu niewłaściwego wykonania zapadłego wyroku uwzględniającego skargę, sąd administracyjny jedynie weryfikuje sposób wywiązania się organów ze skierowanych do nich wskazań, nie wnika zaś w materię objętą zakresem wcześniejszych ocen (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 września 2024 r. sygn akt III OSK 3266/23, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). Mając na uwadze opisany zakres kognicji w tej sprawie Sąd stwierdza, że zaskarżony akt narusza powołany przepis art. 153 p.p.s.a., gdyż nieprawidłowo realizuje wskazania zawarte w powołanym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2024 r. Uzasadniając ten pogląd należy przypomnieć, że w powołanym wyroku Sąd dokonał wykładni spornych w sprawie zapisów tj. art. 88 i art. 93 ust. 1 UoP wskazując na istotne znacznie przesłanki zajmowania lokalu mieszkalnego w "miejscowości pobliskiej", w rozumieniu pierwszego z powołanych przepisów (art. 88 ust. 4 UoP). Dalej Sąd wskazał, że pojęcie to zostało przez ustawodawcę powiązane z czasem dojazdu środkami publicznego transportu zbiorowego, zgodnie z rozkładem jazdy. Wiąże się to z art. 93 ust. 1 UoP, który normując kwestię zwrotu kosztów dojazdu odwołuje się do cen biletów za przejazd koleją lub autobusem. Chodzi więc o transport publiczny, powszechnie dostępny, który należy przeciwstawić transportowi indywidualnemu lub przeznaczonemu dla ściśle określonej, zamkniętej grupy osób. Dalej Sąd wskazał, że w nadesłanych aktach sprawy znajdują się dokumenty potwierdzające fakt korzystania przez Skarżącego z usług przewoźnika działającego pod nazwą T. Skarżący przedstawił także rozkład jazdy wskazujący na wykonywanie przez tego przewoźnika regularnych połączeń m.in. pomiędzy miejscowością R. a P. w obie strony. Z rozkładu jazdy wynika też, że czas przejazdu na tej linii w obie strony wynosi 1 h i 40 min. W aktach znajduje się również dokument wskazujący wysokość cen biletów za przejazd, zarówno tych jednorazowych jak i miesięcznych. Dowodzi to, że transport ten wykonywany jest regularnie, zgodnie z rozkładem jazdy, zaś skorzystanie z niego odbywa się na podstawie zakupu biletu. Wyklucza to możliwość stwierdzenia, że Skarżący nie korzysta dla potrzeb dojazdu do miejsca pełnienia służby z publicznego środka transportu zbiorowego, co z kolei miałoby prowadzić do uznania, że nie została wykazana przesłanka zamieszkiwania w "miejscowości pobliskiej". Dalej Sąd stwierdził, że argumentacja organu, odmawiająca przyznania zwrotu kosztów dojazdu, oparta jest w istocie na rodzaju licencji, jaką posiada przewoźnik. Odwołując się do regulacji z art. 4 pkt. 7 i 9 UoTD stwierdzono bowiem, że z rozkładu jazdy wynika, że wskazany przez skarżącego przewoźnik ma zezwolenie na "przewóz regularny specjalny", co oznacza niepubliczny przewóz regularny określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób. Organ pominął jednak, że z pozycji celu art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 UoP, istotne jest, czy policjant in concreto korzysta z transportu zbiorowego, zorganizowanego faktycznie na zasadzie regularności i powszechnej (publicznej) dostępności. To zaś, czy wykonywany rodzaj przewozu mieści się w granicach zezwolenia przysługującego konkretnemu przewoźnikowi drogowemu, leży w gestii organu koncesyjnego (tu: starosty właściwego dla siedziby przedsiębiorcy), upoważnionego do kontroli prowadzonej działalności gospodarczej, a nie w gestii komendanta Policji rozpatrującego wniosek policjanta o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. Skoro z akt sprawy nie wynika, że wskazany przez Skarżącego transport ma faktycznie charakter niepubliczny, dostępny tylko dla określonej grupy osób, to nieuprawnione było przyjęcie, że korzysta on z transportu o charakterze niepublicznym. W zaleceniach Sąd wskazał, aby przy ponownym rozpatrywaniu raportów Skarżącego uwzględnić wyżej wyrażoną ocenę, chyba że organ ustali, że wskazany przez Skarżącego przewoźnik w przedmiotowym okresie świadczył faktycznie usługi przewozowe tylko dla określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób. Zatem w powołanym orzeczeniu Sąd dokonał wykładni spornych w sprawie przepisów oraz skierował do organu wytyczne, którymi jest on związany, podobnie jak Sąd obecnie badający legalność zaskarżonego aktu. Lektura orzeczenia wydanego w wyniku ponownego rozpoznania sprawy wskazuje na to, że organ nie wykonał zaleceń Sądu opisanych w powołanym orzeczeniu. Rację ma Skarżący, że organ w istocie powielił uprzednio wydane rozstrzygnięcie, pozyskując jedynie od Starosty zezwolenie i licencję przewoźnika – T. Tymczasem wykładnia spornych przepisów dokonana przez Sąd w opisywanym wyroku wyraźnie wskazywała, że z pozycji celu art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 UoP, istotne jest, czy policjant in concreto korzysta z transportu zbiorowego, zorganizowanego faktycznie na zasadzie regularności i powszechnej (publicznej) dostępności. To zaś, czy wykonywany rodzaj przewozu mieści się w granicach zezwolenia przysługującego konkretnemu przewoźnikowi drogowemu, leży w gestii organu koncesyjnego (tu: starosty właściwego dla siedziby przedsiębiorcy), upoważnionego do kontroli prowadzonej działalności gospodarczej, a nie w gestii komendanta Policji rozpatrującego wniosek policjanta o zwrot kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. Zatem z punktu widzenia rozpoznawanej sprawy istotne było to czy rzeczony przewoźnik faktycznie realizował przewozy powszechnie dostępne, na podstawie biletów i wg przyjętego rozkładu jazdy, a nie to jakim zezwoleniem się legitymował. Jeśli organ nie podzielał poglądu przyjętego w powołanym wyroku był uprawniony do jego kwestionowania w drodze skargi kasacyjnej, czego nie uczynił. To zaś oznacza, że był zobowiązany do przyjęcia wskazanej przez Sąd w rzeczonym wyroku wykładni przepisów i wskazań co do dalszego postępowania. Ponownie przywołując tezy uzasadnienia wyroku z dnia 26 września 2024 r. wiążącego Sąd obecnie rozpoznający sprawę jak i organy w tej sprawie, trzeba wskazać, że Sąd zgodził się z organem, że w świetle art. 4 pkt 14 UoPTZ, "publiczny transport zbiorowy" oznacza powszechnie dostępny regularny przewóz osób wykonywany w określonych odstępach czasu i po określonej linii komunikacyjnej, liniach komunikacyjnych lub sieci komunikacyjnej. Jest to jednak definicja legalna stworzona na potrzeby regulacji zawartej w UoPTZ. Jakkolwiek definicja ta wskazuje istotne elementy wyróżniające ten rodzaj transportu, to jednak jej stosowanie dla potrzeb regulacji zawartych w innych ustawach, w tym w przepisach UoP, powinno mieć miejsce przy uwzględnieniu specyfiki i celu regulacji prawnych w nich zawartych. W konkretnym przypadku chodzi o zwrot policjantowi kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby środkami transportu zbiorowego, powszechnie dostępnego i regularnego. Jeśli więc policjant korzysta z usług transportu przeznaczonego do zbiorowego przewozu osób (autobus, kolej), dostępnych powszechnie (na podstawie zakupu biletu) oraz poruszającego się regularnie po określonych liniach komunikacyjnych (według rozkładu jazdy przewidującego stałe godziny przyjazdów i odjazdów), to nie ma podstaw do uznania, że taki transport nie odpowiada warunkom określonym w art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 UoP. Kwestia zaś ewentualnej zgodności świadczenia przez przewoźnika określonych usług transportowych z posiadanym zezwoleniem nie jest oceniana w ramach stosowania art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 UoP, tak więc nie może stanowić podstawy odmowy zwrotu kosztów dojazdu.(podkreślenie Sądu) Jak wyżej zasygnalizowano, tego rodzaju kwestie podlegają ocenie przez organ, który takie zezwolenie wydał, w ramach ewentualnego postępowania kontrolnego w przedmiocie zgodności prowadzonej działalności z warunkami w nim określonymi. Skoro pomimo wskazań Sądu wyrażonych w prawomocnym wyroku z dnia 26 września 2024 r. organ nie wykazał aby przewoźnik, z którego usług korzysta Skarżący w spornym okresie faktycznie świadczył usługi tylko dla określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób, brak jest podstaw do odmowy zwrotu Stronie wnioskowanych kosztów przejazdu. Uznając, że zaskarżony akt narusza powołane w rozważaniach Sądu przepisy art. 153 p.p.s.a. w związku z art. 93 ust. 1 w zw. z art. 88 ust. 4 UoP konieczne stało się jego uchylenie, co ma umocowanie w art. 146 § 1 p.p.s.a. Ponownie rozpatrując raporty Skarżącego organ będzie obowiązany do uwzględnienia oceny Sądu przedstawionej w rozważaniach odwołujących się do wyroku z dnia 26 września 2024 r. sygn. akt IV SA/Wr 289/23, chyba, że ustali, że wskazany przez Stronę przewoźnik w spornym okresie faktycznie świadczył usługi tylko dla określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło