IV SA/Wr 65/15
PostanowienieWSA we Wrocławiu2015-04-27
Skład orzekający: Henryk Ożóg
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, mimo podeszłego wieku i problemów zdrowotnych?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi nie może zostać uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Podeszły wiek i zły stan zdrowia same w sobie nie są wystarczającą przesłanką do stwierdzenia braku winy, jeśli strona nie wykaże, że uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego wysiłku, a także nie podjęła działań mających na celu dotrzymanie terminu. Nieuwaga i niedochowanie należytej staranności w zapoznaniu się z treścią wezwania sądowego świadczą o winie strony.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiającą przyznania uprawnień kombatanckich. Sąd wezwał skarżącego do uzupełnienia braków formalnych skargi (podpisanie) oraz do uiszczenia wpisu sądowego. Skarżący uiścił wpis, ale nie podpisał skargi w wyznaczonym terminie. Następnie złożył wniosek o przywrócenie terminu, tłumacząc niedopatrzenie chorobą oczu (jaskra) i nieuwagą przy odczytywaniu korespondencji sądowej.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Henryk Ożóg po rozpoznaniu w dniu 27 kwietnia 2015 r., na posiedzeniu niejawnym, wniosku S. S. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego w sprawie ze skargi S. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...], w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji odmawiającej przyznania uprawnień kombatanckich postanawia: odmówić przywrócenia terminu.
Pismem z dnia 18 stycznia 2015 r., S. S. (zwany dalej stroną, skarżącym lub wnioskodawcą) wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...], nr [...], utrzymującą w mocy własną decyzję z dnia [...], nr [...], w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji z dnia [...], nr [...], odmawiającej przyznania uprawień kombatanckich.
Zarządzeniami Przewodniczącego Wydziału IV tutejszego Sądu z dnia 3 lutego 2015 r. skarżący został wezwany do usunięcia – w terminie 7 dni – braków formalnych skargi poprzez podpisanie skargi na egzemplarzu znajdującym się w aktach sprawy bądź nadesłanie odpisu skargi oryginalnie podpisanej. Jednocześnie strona została wezwana do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 200 (słownie: dwieście) złotych.
Oba wezwania zostały doręczone skarżącemu w dniu 11 lutego 2015 r. Wpis sądowy został przez stronę uiszczony dnia następnego tj. 12 lutego 2015 r. Natomiast brak formalny skargi w postaci jej niepodpisania nie został przez stronę uzupełniony w wyznaczonym terminie, upływającym z dniem 18 lutego 2015 r.
Pismem z 19 marca 2014 r. strona wystąpiła do tutejszego Sądu z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi w postaci jej niepodpisania, dołączając do niego egzemplarz skargi zaopatrzonej we własnoręczny i oryginalny podpis.
Uzasadniając swoje żądanie wnioskodawca wskazał, że po opłaceniu skargi, oczekując na termin wyznaczenia rozprawy, dokonał przeglądu korespondencji otrzymanej z Sądu i spostrzegł, że poza wezwaniem do uiszczenia wpisu sądowego zawierała ona również wezwanie do uzupełnienia braku formalnego skargi, o którym mowa powyżej. Po sprawdzeniu okazało się, że pośród własnych dokumentów dotyczących przedmiotowej sprawy, skarżący zachował oryginał skargi, podczas gdy egzemplarz skargi przesłany do Sądu okazał się jedynie jej kopią. Powołując się na słaby wzrok wynikający z choroby oczu (jaskra) wnioskodawca argumentował, że nieuzupełnienie przez niego braku formalnego skargi w wyznaczonym terminu wiązało się z niedostrzeżeniem, że korespondencja sądowa zawierała dwa wezwania, zamiast jednego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 zd. 1 ustawy z dnia z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
Stosownie do treści art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4).
Z powyższych przepisów wynika, że aby można było orzec o przywróceniu terminu do uzupełnienia braku formalnego strona powinna:
– uchybić terminowi dokonania określonej czynności w postępowaniu sądowym;
– złożyć wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, równocześnie usuwając dostrzeżony brak formalny;
– uprawdopodobnić okoliczność wskazującą, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Przy czym dwa pierwsze warunki mają charakter formalny, których spełnienie umożliwia odniesienie się przez sąd orzekający w sprawie do merytorycznej zawartości wniosku.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że strona zachowała tryb postępowania związany z przywróceniem terminu.
Po pierwsze – jak wynika z akt sprawy – skarżący uchybił terminowi do uzupełnienia braku formalnego wniesionej skargi, gdyż do dnia 18 lutego 2015 r. nie uczynił zadość wezwaniu Sądu do podpisania skargi bądź nadesłania odpisu skargi zaopatrzonej w osobiście przez niego złożony podpis.
Za spełnione należy również uznać złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ustawowym, siedmiodniowym okresie. Skoro przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu, w którym skarżący dowiedział się o tej okoliczności, a więc w dacie dostrzeżenia swojego niedopatrzenia przy wykorzystaniu pomocy sąsiedzkiej, co nastąpiło w dniu 19 marca 2015 r., wniosek złożony w tutejszym Sądzie w dniu 20 marca 2015 r. niewątpliwie mieścił się w dopuszczalnym okresie.
W ocenie Sądu skarżący nie uprawdopodobnił jednak, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy.
W orzecznictwie sądowym jako kryterium istnienia winy w uchybieniu terminu przyjmuje się obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Podkreśla się przy tym, że przywrócenie terminu pełni funkcję instytucji wyjątkowej, której zastosowanie jest wyłączone nawet w sytuacji najmniejszego niedbalstwa po stronie skarżącego (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 11 maja 2010 r., sygn. akt II OZ 418/10, 29 września 2011 r., sygn. akt II GZ 441/11).
Podkreślić również należy, że podeszły wiek i zły stan zdrowia – same w sobie – nie są przesłanką do stwierdzenia braku odpowiedzialności strony za powstałe uchybienie terminu. Trzeba bowiem dodatkowo uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oceniając stopień przyczynienia się strony do powstania uchybienia, należy brać pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły jej dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu działań mających na celu dotrzymanie terminu (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 17 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 701/14 oraz 24 listopada 2011 r., sygn. akt II OZ 1112/11).
Zdaniem Sądu, skarżący omieszkał terminu z własnej winy, gdyż trudno uznać to zaniedbanie za efekt przedstawionych przezeń problemów zdrowotnych związanych z chorobą oczu. Zwrócić należy bowiem uwagę, że wnioskodawca nie dlatego nie uzupełnił braku formalnego skargi, że nie mógł odczytać treści wezwania, lecz dlatego, że w ogóle go nie dostrzegł. Oznacza to, że wnioskodawca nie dopełnił wezwania wyłącznie przez nieuwagę i niedochowanie należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw sądowych.
Podkreślenia wymaga przy tym, że strona wykonała część poleceń Sądu, gdyż w terminie został przez nią uiszczony wpis od skargi w kasie tutejszego Sądu. Świadczy to więc o tym, że strona niezależnie od swojego stanu zdrowia mogła odczytać wezwanie i w wyznaczonym terminie je zrealizować.
Natomiast w przypadku ewentualnej niejasności otrzymanego wezwania, skarżący dysponował możliwością usunięcia przeszkody w prawidłowym odkodowaniu treści wezwania, gdyż potrafił zapewnić sobie pomoc innych osób (sąsiada) w celu odczytania intencji Sądu i podjęcia skutecznych czynności zmierzających do przywrócenia uchybionego terminu. Jednakże w zakresie przedmiotowego wezwania z takiej możliwości nie skorzystał, co tym bardziej świadczy o braku należytej staranności po jego stronie.
Z opisanych względów wniosek strony skarżącej o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych wniesionej skargi nie mógł zostać uwzględniony, albowiem wnioskodawca nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, rozumianej w kontekście niniejszej sprawy jako brak należytej staranności w uważnym zapoznaniu się z treścią wezwania sądowego.
Wobec powyższego, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji niniejszego postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło