IV SA/Wr 663/17
WyrokWSA we Wrocławiu2018-01-11
Skład orzekający: Henryk Ożóg, Julia Szczygielska, Wanda Wiatkowska-Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zawieszeniu policjanta w czynnościach służbowych w związku z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, oparta na uznaniu administracyjnym, jest zgodna z prawem, jeśli organ uzasadnił ją dobrem służby i postępowania, mimo że postępowanie dyscyplinarne nie zostało jeszcze prawomocnie zakończone?Ratio decidendi
Decyzja o zawieszeniu policjanta w czynnościach służbowych w związku z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, oparta na art. 39 ust. 2 ustawy o Policji, jest zgodna z prawem, jeśli spełnione są dwie przesłanki: wszczęcie postępowania dyscyplinarnego oraz celowość zawieszenia z uwagi na dobro postępowania lub służby. Uznanie administracyjne organu w tym zakresie nie jest dowolne, jeśli zostało należycie uzasadnione i nie wykracza poza granice prawa. Charakter zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego, godzący w dobre imię Policji i zaufanie publiczne, uzasadnia zawieszenie dla dobra służby, nawet jeśli postępowanie dyscyplinarne nie zostało jeszcze zakończone.Stan faktyczny
Skarżący, P. L., został zawieszony w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy w związku z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Zarzucono mu naruszenie dyscypliny służbowej polegające na akceptowaniu i tolerowaniu przewinienia dyscyplinarnego popełnionego przez innego funkcjonariusza. Po utrzymaniu decyzji o zawieszeniu przez Komendanta Wojewódzkiego Policji, skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując zasadność zawieszenia. W trakcie rozprawy przed WSA poinformowano, że postępowanie dyscyplinarne zostało umorzone z powodu zwolnienia skarżącego ze służby, a postępowanie karne przeciwko niemu nadal się toczy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Henryk Ożóg, Sędziowie sędzia NSA Julia Szczygielska (sprawozdawca), sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków, Protokolant Aleksandra Markiewicz, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 11 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi P. L. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...], nr [...] w przedmiocie zawieszenia w czynnościach służbowych oddala skargę w całości.
Zaskarżoną decyzją z dna [...] sierpnia 2017r., Nr [...] Komendant Wojewódzki Policji we W. utrzymał w mocy decyzję Komendanta Miejskiego Policji we W. z dnia [...] lipca 2017r., Nr [...] o zawieszeniu [...] P. L. w czynnościach służbowych na okres od dnia 27 lipca 2017r. do dnia 26 października 2017r..
Rozstrzygnięcie powyższe organ podjął w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
W dniu [...] lipca 2017 roku Komendant Miejski Policji we W. Postanowieniem nr [...] wszczął wobec [...] P. L. postępowanie dyscyplinarne obwiniając go o popełnienie n/w czynu, tj.:
- "W dniu [...] grudnia 2015 r. we W przy ul. [...] w sklepie "A" popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że akceptował, tolerował, nie reagował oraz nie powiadomił przełożonego o tym, że w dniu [...] grudnia 2015 r. we W. przy ul. [...] w sklepie "A" [...] L. S. popełniła przewinienie dyscyplinarne w ten sposób, że w trakcie trwania interwencji związanej z kradzieżą sklepową, przekroczyła uprawnienia określone w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, używając siły fizycznej poprzez zadawanie uderzeń wobec B. D., czym działał na szkodę B. D., tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 i ust. 4 ustawy o Policji w zw. § 13 ust. 8 i § 24 załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", wypełniając jednocześnie znamiona przestępstwa określonego w art. 231 § 1 kk.".
W związku z wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, Komendant Miejski Policji we W. na podstawie art. 39 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji (tekst jedn. Dz. U. z 2017r., poz. 1782 ze zm.) - wydał w dniu [...] lipca 2017r. decyzję - rozkaz personalny nr [...] o zawieszeniu wymienionego funkcjonariusza w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy, tj. od dnia [...] lipca 2017 roku do dnia 26 października 2017 roku. Przedmiotowy rozkaz personalny został doręczony funkcjonariuszowi w dniu 26 lipca 2017 roku.
W dniu [...] sierpnia 2017 roku, pełnomocnik [...] P. L., adwokat A. S. złożył odwołanie do Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. W odwołaniu tym pełnomocnik w/w policjanta zarzucił naruszenie art. 39 ust. 2 ustawy o Policji przez jego niezasadne zastosowanie, a w konsekwencji zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych, podczas gdy nie jest to celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby.
W uzasadnieniu odwołania adwokat A. S. zaznaczył, iż należy rozważyć, czy sam fakt komentowania pewnej sprawy w mediach, które - co jest faktem notoryjnym - nastawione są na prezentowanie zdarzeń w sposób sensacyjny i dramatyczny (...), stanowi wystarczającą przesłankę zawieszenia z uwagi na dobro postępowania, bądź dobro służby.
W dalszej części uzasadnienia odwołania pełnomocnik strony podkreślił, że w jego ocenie zawieszenie obwinionego w czynnościach służbowych nie ma żadnego znaczenia w kontekście "dobra postępowania". Policjant pozostając w czynnej służbie nie jest w stanie w jakikolwiek sposób wpłynąć, bądź ingerować w jego przebieg. Wskazał również, iż zawieszenie to nie ma również znaczenia dla "dobra służby" poprzez sam fakt komentowania sprawy w mediach bez zapoznania się cyt. "...przez KWP np. z nagraniem wideo bądź relacjami świadków...".
Wobec tak sformułowanych zarzutów, adwokat A. S. wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] lipca 2017r. Komendanta Miejskiego Policji we W.
Komendant Miejski Policji we W. nie znalazł podstaw do zmiany lub uchylenia decyzji w trybie samokontroli i wniesione odwołanie wraz ze swoim stanowiskiem w sprawie przekazał do rozpatrzenia Komendantowi Wojewódzkiemu Policji we W.
Rozpatrując przedmiotową sprawę w postępowaniu odwoławczym, organ II instancji wskazał, że jest zobowiązany do merytorycznego rozpatrzenia sprawy i skontrolowania postępowania oraz decyzji organu I instancji zarówno z punktu widzenia legalności, jak i celowości oraz rozstrzygnąć sprawę w postępowaniu odwoławczym. Kontrola organu odwoławczego jest więc kontrolą pełną, polegającą na ponownym merytorycznym rozstrzygnięciu sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 1998r., sygn. akt III SA 1379/97, ONSA 1999/3/85). Organ odwoławczy nie może, zatem ograniczyć się tylko do kontroli decyzji organu I instancji, a obowiązany jest ponownie rozstrzygnąć sprawę. Regulacja taka daje organowi II instancji, kompetencje do merytorycznego rozstrzygnięcia tej samej sprawy, czego następstwem może być utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji, uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania, bądź uchylenie i zmiana zaskarżonej decyzji.
Przechodząc na grunt przedmiotowej sprawy w pierwszej kolejności organ wskazał podstawę prawną dotyczącą zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego, stwierdzając, że użyte w art. 39 ust. 2 ustawy o Policji sformułowanie "można zawiesić" oznacza, że stosowanie tego przepisu ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Uznanie administracyjne nie oznacza jednak dowolności działania organów administracji publicznej, dlatego organy mają obowiązek wnikliwego uzasadnienia podejmowanych działań i dokonanego wyboru. Korzystając z uprawnienia, jakie przysługuje przełożonemu w sprawach osobowych niezbędnym jest wyjaśnienie okoliczności faktycznych, istotnych z punktu widzenia przepisów prawa materialnego. Jednocześnie jednak organ, w trakcie dokonywania oceny sprawy, zobligowany jest mieć na uwadze słuszny interes strony oraz uwzględniać interes społeczny.
Organ wskazał przy tym, że na podstawie art. 39 ust. 2 ustawy o Policji, zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych w razie wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego uwarunkowane jest "celowością z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby".
W niniejszej sprawie – zdaniem organu, kluczowe znaczenie dla jej rozstrzygnięcia mają dwie przesłanki tj.: 1) wszczęcie postępowania dyscyplinarnego i 2) celowość zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych z uwagi na dobro postępowania dyscyplinarnego lub dobro służby.
Tylko te okoliczności decydują zarówno o fakcie zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych, jak i o okresie na jaki orzeczono o zawieszeniu.
W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w analizowanym przypadku te w/w dwie przesłanki zaistniały, a organ I instancji wskazał konkretne argumenty i okoliczności, które uzasadniają zawieszenie [...] P. L. w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy z uwagi na dobro służby.
Dodatkowo w przesłanym stanowisku Komendant Miejski Policji we W. trafnie podkreślił, że czyn, o który został obwiniony [...] P. L. godzi w interes służby i w istotny sposób ujemnie wpływa na dobre imię Policji. Z uwagi na charakter zdarzenia uznał, że sprawa ta będzie szeroko komentowana w mediach publicznych narażając Policję na utratę pozytywnego wizerunki oraz zaufania społecznego.
Organ odwoławczy zaakcentował przy tym, że zawieszenie policjanta w czynnościach służbowych ze swej istoty jest szczególnym uprawnieniem przełożonych, wyrażającym się w uniemożliwieniu funkcjonariuszowi wykonywania zadań i czynności właściwych nie tylko dla zajmowanego stanowiska służbowego, ale i w Policji w ogóle (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sygn. akt Il SA/ Wa 863/08 z dnia 30 października 2008 r. LEX 510061). Podkreślenia także wymaga fakt, że zawieszenie funkcjonariusza w czynnościach służbowych na podstawie ustawy o Policji - ma za zadanie zapewnić właściwe funkcjonowanie Policji, opierające się w dużej mierze na zaufaniu społecznym.
Analizując treść przedstawionego funkcjonariuszowi zarzutu organ stwierdził, iż niewątpliwie zarzucany czyn stanowi rażące naruszenie przepisów służbowych, którego popełnienie godzi w interes służby i w sposób istotny ujemnie wpływa na dobre imię Policji, obniżając jej autorytet jako organu powołanego do egzekwowania i przestrzegania prawa.
W ocenie organu odwoławczego w interesie służby tożsamym z interesem społecznym jest odsunięcie wymienionego funkcjonariusza od wykonywania zadań i czynności służbowych.
Organ dodał przy tym, iż zgodnie z art. 25 cyt. ustawy, służbę w Policji może pełnić obywatel o nieposzlakowanej opinii, niekarany, korzystający z pełni praw publicznych, posiadający co najmniej średnie wykształcenie oraz zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Policjant jako osoba powołana do egzekwowania przepisów prawa sama musi przestrzegać tego prawa w najwyższym stopniu. Wszelkie niepraworządne działanie policjanta, jak również uzasadnione podejrzenie o takie działanie, rodzić muszą zdecydowane kroki zmierzające do odsunięcia go od wykonywania czynności służbowych. Przytoczone powyżej argumenty wypełniają – w ocenie organu, nie tylko pojęcie ważnego interesu służby, ale szerzej - ważnego interesu społecznego.
Zdaniem organu odwoławczego zarzucane policjantowi przewinienie dyscyplinarne jest czynem szczególnie nagannym, gdyż [...] P. L. przedstawiono zarzut naruszenia dyscypliny służbowej polegający na akceptowaniu, tolerowaniu i nie reagowaniu na popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez innego funkcjonariusza.
Już sam charakter przedstawionego obwinionemu zarzutu nie pozwala na dopuszczenie do sytuacji, w której będzie on pełnił służbę do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia postępowania dyscyplinarnego.
Organ zaznaczył, że instytucja zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego, nie przesądza o winie policjanta w toczącym się postępowaniu.
Przepis art. 124 ust. 2 ustawy o Policji stanowi, że po zakończeniu postępowania karnego lub dyscyplinarnego, będącego przyczyną zawieszenia w czynnościach służbowych, policjant otrzymuje zawieszoną część uposażenia oraz obligatoryjne podwyżki wprowadzone w okresie zawieszenia, jeżeli nie został skazany prawomocnym wyrokiem sądu lub ukarany karą dyscyplinarną wydalenia ze służby.
Odnosząc się do zarzutu pełnomocnika strony, co do naruszenia przez organ pierwszej instancji przepisu art. 39 ust. 2 ustawy o Policji, organ odwoławczy stwierdził, że postępowanie organu musi być przede wszystkim związane z konkretną sytuacją i nie może abstrahować od okoliczności faktycznych rozpatrywanej sprawy.
Z materiałów postępowania wynika zaś, że organ I instancji dokonał wszechstronnej oceny okoliczności na podstawie analizy zebranego materiału dowodowego, działając w granicach uznania administracyjnego. Wyjaśnił wnikliwie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy, a przed wydaniem decyzji – rozkazu personalnego rozpatrzył sprawę w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć do niej zastosowanie.
[...] P. L. jako funkcjonariusz Policji obowiązany był przestrzegać szczególnie rygorystycznych wymagań w zakresie przestrzegania oraz poszanowania prawa w toku wykonywanych czynności służbowych.
W ocenie organu odwoławczego, w toku postępowania potwierdzono zaistnienie przesłanek koniecznych do zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych, tj. wszczęcia przeciwko wskazanemu funkcjonariuszowi postępowania dyscyplinarnego, (które na dzień wydania przedmiotowej decyzji było w toku) oraz celowość z uwagi na dobro służby.
W zakresie argumentów podnoszonych przez adwokata A. S. w uzasadnieniu odwołania, a dotyczących faktu komentowania sprawy w mediach bez zapoznania się przez organ z nagraniem wideo bądź relacjami świadków organ stwierdził, iż zarzut ten jest chybiony. Jak bowiem wynika z materiałów sprawy Komendant Miejski Policji we W. w dniu [...] lipca 2017 roku zapoznał się z nagraniem video z przebiegu interwencji w sprawie kradzieży w sklepie "A".
W ocenie przełożonego dyscyplinarnego analiza nagrania wskazywała, że zachodzi uzasadnione podejrzenie naruszenia przez funkcjonariusza dyscypliny służbowej.
Nadto organ odwoławczy podkreślił, że ustawodawca w § 6 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2002r. w sprawie trybu zawieszania policjanta w czynnościach służbowych przez przełożonych (Dz. U. Nr 120, poz. 1029 ze zm.) - wskazuje przypadki, w których następuje wygaśnięcie decyzji o zawieszeniu. Są to: upływ czasu zawieszenia, o którym mowa w art. 39 ust. 1 i 2 ustawy o Policji, jeżeli zawieszenia nie przedłużono do czasu ukończenia postępowania karnego (pkt 1), prawomocne zakończenie postępowania karnego lub dyscyplinarnego (pkt 2), zwolnienia policjanta ze służby (pkt 3), śmierci policjanta (pkt 4).
Zdaniem organu jest to katalog zamknięty i nie może być interpretowany rozszerzająco, a okoliczności podnoszone przez pełnomocnika strony, tj. wyjaśnienie postępowania dyscyplinarnego pod względem dowodowym i brak możliwości wpływania przez funkcjonariusza na przebieg postępowania nie mogą stanowić o wygaśnięciu rozkazu personalnego nr [...] z dnia [...] lipca 2017 roku Komendanta Miejskiego Policji we W. w sprawie zawieszenia [...] P. L. w czynnościach służbowych na okres 3 miesięcy.
Należy również w ocenie organu podnieść, iż organ pierwszej instancji wydając zaskarżony rozkaz personalny w podstawie prawnej przywołał m. in. § 1 ust. 1 pkt 3 lit. "b" rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 17 lipca 2002r. w sprawie trybu zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych przez przełożonych, czyli niewłaściwą jednostkę redakcyjną.
Nie zmienia to faktu, że w w/w decyzji wskazano także art. 39 ust. 2 ustawy o Policji, zatem prawidłową podstawę dającą ustawowe umocowanie do dokonania zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych. Przepisy rozporządzenia jako aktu wykonawczego, miały w tym przypadku określić podmiot uprawniony do dokonania tego zawieszenia. Mimo ich błędnego wskazania, zawieszenia dokonał uprawniony organ tj. Komendant Miejski Policji we W. Podkreślić należy, stwierdził dalej organ odwoławczy, że samo powołanie niewłaściwej podstawy decyzji przez organ administracji publicznej nie jest uchybieniem tej rangi, które musi prowadzić do stwierdzenia jej niezgodności z prawem, jeżeli w stanie prawnym obowiązującym w dniu wydania aktu była podstawa prawna do wydania takiej decyzji przez organ, który ją wydał.
Z uwagi na wyżej przedstawiony stan faktyczny i prawny sprawy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., organ odwoławczy orzekł jak na wstępie.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję wniósł P. L., reprezentowany przez adwokata A. S. Zarzucając jej niezasadność wobec naruszenia przepisu art. 39 ust. 2 ustawy o Policji, polegającego na wadliwym, bo bezpodstawnym uznaniu, że przedmiotowe zawieszenie jest celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby, wniósł o jej uchylenie.
Zdaniem skarżącego, dowolne pozostaje twierdzenie, że jakoby skarżący popełnił przewinienie dyscyplinarne przekraczając wymienione w rozkazie personalnym przepisy, a to w kontekście, iż posiadane informacje wskazują, że "sprawa ta będzie szeroko komentowana w mediach publicznych". Można jedynie domniemywać, że ta obawa o komentowanie w mediach wypełnia w mniemaniu organu pierwszej instancji przesłankę celowości zawieszenia, które jest przesłanką niezależną od samego faktu wszczęcia postępowania karnego i dyscyplinarnego (art. 39 ust. 2 ustawy o Policji).
W ocenie skarżącego, Komendant Policji nawet nie próbuje przedstawić ani poddać rzetelnej analizie którejkolwiek z powyższych przesłanek, co powoduje, że już choćby z tego powodu decyzja jest obarczona błędem formalnym, uzasadniającym jego uchylenie.
W dalszej części skargi, skarżący wskazał, że zawieszenie postępowania nie ma żadnego znaczenia w kontekście przesłanki: "dobro postępowania", jak i "dobro służby". Pozostając w służbie nie jest w stanie wpływać, bądź ingerować w przebieg postępowania. Sam zaś fakt komentowania w mediach tej sprawy bez zapoznania się z materiałem sprawy, a więc bezkrytyczne – w ocenie skarżącego, podążanie Komendanta za medialną sensacją i dawanie jej wiary - stanowi jedynie o swoistej naiwności organu i nie dość roztropnym podejściu do istoty sprawy.
Pojawia się jednak w uzasadnieniu decyzji organu II instancji - nowy wątek, w postaci postawienia zarzutu naruszenia dyscypliny służbowej mający uzasadnić konieczność zawieszenia Policjanta w wykonywaniu czynności służbowych.
Zdaniem skarżącego, organ ten nie zajmuje się merytoryczną weryfikacją zasadności ani zarzutu przedstawionego funkcjonariuszowi, a zadowala się jedynie faktem postawienia zarzutów w postępowaniu dyscyplinarnym. To za mało – stwierdza skarżący, aby doprowadzić do skutecznego i zgodnego z prawem zawieszenia funkcjonariusza w czynnościach służbowych, albowiem nie istnieje podstawa prawna zawieszenia polegająca na postawieniu komukolwiek zarzutu w postępowaniu dyscyplinarnym, a po drugie w postępowaniu dyscyplinarnym obwiniony winien uchodzić za niewinnego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy dyscyplinarnej.
Zdaniem skarżącego dotychczasowe dowody w sprawie dyscyplinarnej nie tylko nie potwierdzają zarzutów "prasowych" pod adresem obu policjantów, ale wręcz wskazują na prawidłowość - zgodności z prawem ich czynności służbowych.
Na powyższe twierdzenie, skarżący wniósł o dopuszczenie dowodu z materiałów zgromadzonych w toku postępowania dyscyplinarnego, podnosząc, iż organy uchylają się od analizy dostępnych im dowodów.
W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji we W. podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - rozkazu, wniósł o jej oddalenie.
W toku rozprawy przed tut. Sądem, pełnomocnik skarżącego na pytanie Sądu oświadczył, że postępowanie dyscyplinarne zostało w dniu 17 listopada umorzone z powodu wydania przez Komendanta Miejskiego Policji we W. rozkazu o zwolnieniu skarżącego ze służby. Rozkaz ten został zaskarżony do WSA we W., jednakże skarga nie została przez Sąd jeszcze rozpoznana.
Z kolei pełnomocnik organu na tejże samej rozprawie wnosząc o oddalenie skargi, dodał, że przed Sądem Rejonowym [...] toczy się postępowanie karne przeciwko skarżącemu z art.231 k.k. – sygn. akt [...]. Aktem oskarżenia objęto skarżącego P. L. oraz L. S.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Działając w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016r., poz.1066) w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.), Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza.
Wobec treści skargi godzi się podnieść, że Sąd administracyjny nie rozpoznaje spraw merytorycznie, a bada jedynie legalność zaskarżonej decyzji, tzn. ocenia, czy jest ona zgodna z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 p.p.s.a. - nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów.
Stosując przedstawione wcześniej kryteria oceny, Sąd w pierwszej kolejności ocenił w niniejszej sprawie prawidłowość zastosowania przy załatwianiu sprawy przepisów postępowania administracyjnego. Przepisy te rzutują, bowiem na prawidłowość ustalonego stanu faktycznego, a tylko należycie ustalony stan faktyczny sprawy pozwala ocenić zasadność zastosowania konkretnych norm prawa materialnego.
Przeprowadzona w powyższym zakresie kontrola nie wykazała, by zaskarżona decyzja – rozkaz personalny z dna [...] sierpnia 2017r., Nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji we W., wydany został z naruszeniem przepisów prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 p.p.s.a., co oznacza, iż brak jest podstaw do uchylenia tak zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji.
Zważyć przy tym należy, że rolą organu odwoławczego jest ponowne rozpoznanie sprawy, co do meritum w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, z odniesieniem się do zarzutów odwołania. Oczywistym jest zatem, że argumentacja organu odwoławczego może różnić się od tej, którą przyjął organ I instancji.
W ocenie Sądu nie są tym samym zasadne podniesione w skardze zarzuty dot. naruszenia przepisów proceduralnych, z tej to przede wszystkim przyczyny, że wbrew stanowisku strony skarżącej, organy obu instancji prowadząc w niniejszej sprawie postępowanie prowadziły je zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów art.7 i 77 § 1 k.p.a., dokonując ustaleń faktycznych w oparciu o dowody i dokumenty będące w ich posiadaniu. Brak jest tym samym podstaw do przyjęcia, że organy naruszyły obowiązek zebrania wyczerpującego materiału dowodowego. Organy dopełniły więc obowiązek wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w stopniu niezbędnym do rozstrzygnięcia, ustalając wszystkie istotne dla sprawy okoliczności.
Niesporne jest w sprawie, że podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 39 ust. 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2017r., poz.2067), zgodnie z którym policjanta można zawiesić w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, nieumyślne, ścigane z oskarżenia publicznego lub postępowania dyscyplinarnego, jeżeli jest to celowe z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby - na czas nie dłuższy niż 3 miesiące
Z treści przytoczonego przepisu wynika, że podejmowane na jego podstawie decyzje (rozkazy personalne) mają charakter uznaniowy, a świadczy o tym użycie przez ustawodawcę sformułowania "można zawiesić". Uznaniowy charakter tego rozstrzygnięcia sprawia, że kontrola tego aktu, dokonywana przez sąd administracyjny, jest znacznie ograniczona. Sprowadza się ona zasadniczo do badania, czy podjęta na jego podstawie decyzja nie wykracza poza granice uznania administracyjnego, to jest, czy nie nosi cech dowolności.
Istotne jest przy tym, że ustawodawca w cyt. wyżej przepisie art.39 ust.2 ustawy o Policji, jednoznaczne określa, iż zawieszenie w czynnościach służbowych możliwe jest w przypadku spełnienia wyłącznie dwóch przesłanek:
1) wszczęcia jednego z wymienionych postępowań
i
2 celowości zawieszenia policjanta w czynnościach ze względu na dobro postępowania lub służby.
W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości Sądu, że zostały spełnione warunki zawieszenia skarżącego w czynnościach służbowych, w myśl powołanego wyżej przepisu.
Zważyć należy, że skarżący podnosi okoliczności dotyczące postępowania dowodowego nie zaś istoty instytucji zawieszenia w czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko funkcjonariuszowi postępowania karnego lub postępowania dyscyplinarnego.
Niniejsza sprawa nie dotyczy ustaleń dowodowych prowadzących do postawienia skarżącemu zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. Ustalenia takie są przedmiotem postępowania dyscyplinarnego, którego wyniki stanowią podstawę odrębnego rozstrzygnięcia.
Zdaniem Sądu, z punktu widzenia przesłanek zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych, o których mowa w art. 39 ust. 2 ustawy o Policji, istotny jest już sam fakt wszczęcia przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego, a co za tym idzie - wystarczające jest samo uzasadnione podejrzenie popełnienia przewinienia w rozumieniu art. 134i ust. 1 ustawy o Policji, a także celowość zawieszenia w czynnościach z uwagi na dobro postępowania lub dobro służby.
Sąd podziela stanowisko organów obu instancji, że charakter przewinienia dyscyplinarnego zarzuconego skarżącemu w sposób realny stanowił zagrożenie dla dobra służby, a co zostało szczegółowo uzasadnione w zaskarżonej decyzji.
Z akt sprawy niewątpliwie wynika, że w dniu 26 lipca 2017 r. wszczęte zostało przeciwko skarżącemu postępowanie dyscyplinarne.
I tak skarżący został obwiniony o to, że : " W dniu [...] grudnia 2015 r. we W. przy ul. [...] w sklepie "A" popełnił przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej w ten sposób, że akceptował, tolerował, nie reagował oraz nie powiadomił przełożonego o tym, że w dniu [...] grudnia 2015 r. we W. przy ul. [...] w sklepie "A" [...] L. S. popełniła przewinienie dyscyplinarne w ten sposób, że w trakcie trwania interwencji związanej z kradzieżą sklepową przekroczyła uprawnienia określone w ustawie o środkach przymusu bezpośredniego i broni palnej, używając siły fizycznej poprzez zadawanie uderzeń wobec B. D., czym działał na szkodę B. D., tj. o czyn z art. 132. ust 3 pkt 3 i ust. 4 ustawy "o Policji" w zw. § 13 ust. 8 i § 24 Załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", wypełniając jednocześnie znamiona przestępstwa określonego w art. 231 § 1 kk."
Zgodzić się należy z organami, że przedstawienie skarżącemu zarzutu popełnienia opisanego wyżej przewinienia dyscyplinarnego, jako naruszenie dyscypliny służbowej i nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej, wymagało dla dobra służby podjęcia decyzji o zawieszeniu skarżącego w czynnościach służbowych, tym bardziej, że pojęcie "dobro służby" - nie zostało zdefiniowane w omawianej ustawie o Policji, stąd zasadne jest przyjęcie, że na pojęcie to składają się takie dobra szczegółowe jak, m. innymi zaufanie obywateli do organów Policji, a także gwarancje praworządnego działania aparatu administracji .
Trafne tym samym jest przywołanie przez organ odwoławczy postanowień przepisu art.25 ustawy o Policji, stanowiącego m.innymi, że służbę w Policji może pełnić jedynie obywatel o nieposzlakowanej opinii posiadający zdolność fizyczną i psychiczną do służby w formacjach uzbrojonych, podległych szczególnej dyscyplinie służbowej, której gotów jest się podporządkować. Policjant zobowiązany jest do egzekwowania prawa. Tym samym ma obowiązek przestrzegać prawa i działać według określonych przepisów i zasad etycznych. Z uwagi na wykonywane obowiązki powinien cieszyć się zaufaniem publicznym.
Sąd w pełni zatem podziela stanowisko organu, że w okolicznościach niniejszej sprawy, pozostawienie skarżącego w czynnej służbie do czasu wyjaśnienia sprawy, powodowałoby brak zaufania publicznego dla formacji, którą reprezentuje.
W ocenie Sądu, pozostawienie skarżącego w czynnej służbie do czasu wyjaśnienia sprawy, niewątpliwie godziłoby tak w prestiż, jak i dobre imię Policji, gdy zaś zadania, przed którymi stoi Policja wymagają, aby realizowane one były przez osoby, które dają rękojmię przestrzegania prawa.
Podkreślić przy tym należy, że w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęte zostało stanowisko, w pełni podzielane przez skład orzekający w niniejszej sprawie, iż przy wykonywaniu zadań, funkcjonariuszy Policji obowiązuje nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie zasad etyki zawodowej, do których należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków a także poczucie odpowiedzialności każdego funkcjonariusza za nienaganne wykonanie obowiązków służbowych i wizerunek społeczny Policji (por. wyrok NSA z dnia 19 stycznia 2007 r., sygn. akt I OSK 637/06).
Wykonując, zatem powierzone zadania, funkcjonariusz Policji winien ze szczególną starannością przestrzegać tak przepisów prawa, jak i przestrzegać dyscypliny służbowej. Obowiązany jest przy tym strzec nie tylko tajemnic związanych ze służbą, ale także strzec honoru, godności i dobrego imienia służby, przestrzegając przy tym zasad etyki zawodowej, zwłaszcza, że takiej treści ślubowanie składa funkcjonariusz podejmując służbę (art. 27 ust.1 ustawy o Policji).
W świetle powyższego, stwierdzić należy, że w przypadku czynu zarzucanego skarżącemu nie sposób dopatrywać się takiej dbałości o dobre imię służby, gdy nadto opisane wyżej zachowanie skarżącego, niewątpliwie godzi w odbiór publiczny Policji, której funkcjonariusz jest przedstawicielem w określonym środowisku zamieszkania, a także w miejscu pracy.
Stąd, nie jest zasadny podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 39 ust.2 ustawy o Policji, a wręcz przeciwnie stwierdzić należy, że orzekające w sprawie organy nie przekroczyły granic uznania administracyjnego.
Ustosunkowując się do dalszych zarzutów skargi, zauważyć należy, a na co trafnie też zwrócił uwagę organ odwoławczy, że postępowanie w przedmiocie zawieszenia policjanta w czynnościach służbowych jest uregulowana w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracyjnych z dnia 17 lipca 2002 r. w sprawie trybu zawieszenia policjantów w czynnościach służbowych przez przełożonych (Dz.U. Nr 120, poz. 1029 ze zm.).
Z przepisów tegoż rozporządzenia jednoznacznie wynika, że postępowanie to służy wyłącznie czasowemu odsunięciu policjanta od czynności służbowych w związku z toczącym się, w tym przypadku postępowaniem dyscyplinarnym, które ostatecznie wyjaśni, czy jest on winny naruszeniu dyscypliny służbowej (por.wyrok NSA z dnia 12 lutego 2016 r., sygn.akt I OSK 2032/14).
Tak jak to już wyżej Sąd zauważył, w przedmiotowym postępowaniu Sąd nie bada zasadności zarzutów i winy obwinionego. Nie narusza też zasady domniemania niewinności.
W konsekwencji powyższych ustaleń, stwierdzić należy, że zarzuty dotyczące braku ustaleń co do winy skarżącego, jego zachowania podczas interwencji i braku przeprowadzenia postępowania dowodowego w tym zakresie – a przede wszystkim niezapoznania się z nagraniami dotyczącymi interwencji, nie można przyjąć za zasadne nie tylko dlatego, co podkreśla organ, że prowadzący postępowanie w niniejszej sprawie zapoznał się z powyższymi materiałami, lecz także z tego powodu, że nie mają one znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie.
Tym samym, z tego też względu brak jest podstaw do przeprowadzenia postępowania dowodowego, wnioskowanego w sprawie na okoliczność, że zebrany materiał dowodowy nie potwierdza zarzutów procesowych pod adresem obu policjantów, a przede wszystkim "wskazuje na prawidłowość zgodności z prawem ich czynności służbowych".
Sąd nie podziela także zarzutu skargi, że podstawą do zawieszenia w czynnościach służbowych skarżącego był fakt upublicznienia w mediach sposobu przeprowadzania omawianej interwencji i obawy, "że komentarze mediów wpłyną na utratę pozytywnego wizerunku policji i zaufania publicznego".
Stwierdzenie natomiast zawarte w uzasadnieniu decyzji - rozkazu personalnego, iż posiadane informacje wskazują, "że sprawa ta będzie szeroko komentowana w mediach publicznych narażając Policję na utratę pozytywnego wizerunku oraz zaufania społecznego", organ nie łączył z żadną z przesłanek określonych w art. 39 ust. 2 ustawy o Policji.
W konsekwencji powyższych ustaleń, stwierdzić należy, że kontrola zgodności z prawem zaskarżonej decyzji – rozkazu, a do czego ograniczają się kompetencje sądu administracyjnego, jako że Sąd nie może oprzeć kontroli o kryterium słuszności czy sprawiedliwości społecznej, nie wykazała by decyzja ta wydana została z naruszeniem przepisów, o którym stanowi art. 145 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny nie mógł, zatem uwzględnić skargi z braku uzasadnionych ku temu podstaw i wobec tego oddalił ją w myśl art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło