IV SA/Wr 683/15
WyrokWSA we Wrocławiu2016-02-25
Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Mirosława Rozbicka – Ostrowska, Julia Szczygielska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy dotyczącej odmowy przyznania zasiłku stałego, w szczególności kwestię prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego przez wnioskodawcę z inną osobą, oraz czy zapewniono stronie czynny udział w postępowaniu?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że postępowanie administracyjne obarczone było wadami wynikającymi z naruszenia zasad postępowania, w szczególności w zakresie prowadzenia postępowania dowodowego i zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu. Organy nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a także nie umożliwiły stronie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów przed wydaniem decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku J. D. o przyznanie zasiłku stałego. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na niemożność ustalenia dochodu na osobę w dwuosobowej rodzinie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpatrzeniu organ pierwszej instancji ponownie odmówił przyznania zasiłku, a SKO utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w szczególności dotyczące niewyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego i braku zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędziowie: Sędzia NSA Mirosława Rozbicka – Ostrowska (spr.), Sędzia NSA Julia Szczygielska, Protokolant: asystent sędziego M. J., po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 25 lutego 2016 r. sprawy ze skargi J. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku stałego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. przyznaje adw. J. S. kwotę 295,20 (słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych w tym 23 % VAT od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu tytułem niepłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w postępowaniu sądowym.
Postępowanie administracyjne w sprawie wszczęte zostało wnioskiem J. D. (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący) z 22 stycznia 2015 r. o przyznanie mu prawa do zasiłku stałego , przedstawiając orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności .
Decyzją nr [...] z dnia [...] marca 2015 r. działający z upoważnienia Prezydenta Miasta J. Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w J. odmówił przyznania wnioskodawcy w styczniu 2015 r. świadczenia pieniężnego w formie zasiłku stałego z tym uzasadnieniem ,że nie można ustalić dochodu na osobę w dwuosobowej rodzinie strony .
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. decyzją z dnia [...] maja 2015 r., nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, wskazując, że organ I instancji pominął bez uzasadnienia materiał dowodowy w postaci oświadczeń rodziny J. K., w tym także zaniechano uzyskania stanowiska J. K.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2015 r nr [...], wydaną z powołaniem się na przepisy art. 2, art. 3, art. 4, art. 6, art. 7, art. 8, art. 11, art. 37, art. 106 ust. 4, art. 107 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2015 r., poz. 163 ze zm.) oraz art. 104 k.p.a. działający z upoważnienia Prezydenta Miasta J. Kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w J. odmówił przyznania stronie w styczniu 2015 r. świadczenia pieniężnego w formie zasiłku stałego. W uzasadnieniu decyzji stwierdził, że strona jest osobą wspólnie gospodarującą wraz z J. K. , z którą zamieszkuje w domu jednorodzinnym , stanowiącym jej własność. W odniesieniu do twierdzenia wnioskodawcy, że J. K. jest tylko jego starą znajomą, która wynajmuje mu jeden z pokoi w swoim domu z dostępem do kuchni, łazienki i WC, z powodu jego bezdomności, ciężkiej choroby i trudnej sytuacji materialno-bytowej , organ I instancji stwierdził ,że strona nie okazała nigdy żadnej umowy najmu lokalu, twierdząc jednak , iż "dokłada się" do kosztów utrzymania domu w wysokości 300 zł na miesiąc, a wykazuje dochód własny ze sprzedaży kolekcji swoich płyt w wysokości od 150 zł do 200 zł od grudnia 2014 r. do stycznia 2015 r. Organ pomocowy ustalił , że wnioskodawca jest osobą nieaktywną zawodowo i niezarejestrowaną w Powiatowym Urzędzie Pracy w J. jako osoba bezrobotna, czy poszukująca zatrudnienia , posiada wykształcenie średnie ogólnokształcące, nie wykazał żadnego stałego dochodu. Strona obecnie legitymuje się orzeczeniem PZON w J. z dnia [...] stycznia 2015 r., nr [...], które zalicza ją do umiarkowanego stopnia niepełnosprawności, który datuje się od 25 września 2013 r., zaś jego ważność ustalono stronie do 31 stycznia 2017 r. Z wskazań tego orzeczenia wynika, że wnioskodawca może być zatrudniony w warunkach pracy chronionej, a zatem nie został pozbawiony możliwości podjęcia zatrudnienia. Dalej organ I instancji wskazał, że wnioskodawca po raz pierwszy zgłosił się o pomoc do Ośrodka Pomocy w sierpniu 2013 r. Oczekiwał wówczas pomocy wyłącznie w formie potwierdzenia prawa do bezpłatnych świadczeń opieki zdrowotnej. Wywiad został przeprowadzony ze stroną w szpitalu. Wnioskodawca oświadczył wówczas, że ostatnim miejscem jego zameldowania jest lokal mieszkalny położony w J. przy ul. [...], nie posiada żadnej bliskiej rodziny, czy krewnych. Poinformował również pracownika, że po sprzedaży mieszkania przy ul. [...] w 1995 r. wyjechał z kraju do F., gdzie pracował i mieszkał u jedynego krewnego jakiego posiadał. Po śmierci krewnego wrócił do kraju i stał się osobą bezdomną. Według organu I instancji wnioskodawca już wówczas zataił fakt zamieszkiwania z J. K. i wspólnego wychowywania z nią jego siostrzeńca J. D. Wnioskodawca w styczniu 2014 r. dołączył m.in. do akt sprawy oświadczenie J. K., że nie prowadzą oni wspólnego gospodarstwa domowego. Wnioskodawca ponownie zataił ważne informacje oraz wprowadził pracownika opieki społecznej w błąd, zaś pomoc w formie prawa do zasiłku stałego w wysokości 529 zł miesięcznie od grudnia 2013 r. do listopada 2014 r. została przyznana stronie na podstawie nieprawdziwych informacji i oświadczeń złożonych przez stronę (decyzja nr [...] z dnia [...] stycznia 2014 r.). Świadczeniobiorca był objęty regularną pomocą MOPS w J. do grudnia 2014 r.
O faktycznej sytuacji życiowej, mieszkaniowej i finansowej strony poinformował Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w J. J. D. - siostrzeniec strony. J. D. po uzyskaniu pełnoletności i usamodzielnieniu się powiadomił MOPS w J. o swojej sytuacji i dopiero wtedy pracownik socjalny Ośrodka zapoznał się z aktami J. K., która stanowiła dla J. D. rodzinę zastępczą od 2007 r. W grudniu 2013 r. J. K. w wywiadzie środowiskowym oświadczyła, że tworzy rodzinę z J. D. oraz konkubentem J. D. Jednocześnie oświadczyła, iż strona (konkubent), od dwóch miesięcy przebywa w N., gdzie pracuje. Z dokumentów zgromadzonych przez Ośrodek wynika, że już w 2007 r. J. K. podawała, iż wraz z konkubentem (stroną) i jego siostrzeńcem J. D. tworzą rodzinę.
Organ pomocowy ponadto wskazał, że w grudniu 2013 r. toczyły się więc dwa odrębne postępowania (jedno w Dziale Opieki nad Rodziną i Dzieckiem - w której stroną była J. K., drugie w Dziale Pomocy Środowiskowej - w której stroną był J. D.). Wnioskodawca od samego początku ubiegając się o pomoc MOPS w J. składał fałszywe oświadczenia podając, że jest osobą samotną i bezdomną, mieszkającą u J. K. Skarżący zataił również fakt wakacji spędzonych z J. K. w E. W ocenie organ I instancji, wszystkie podawane przez zainteresowanego informacje są niespójne i bardzo ogólnikowe. W toku postępowania ustalono, że strona oraz J. K. stanowili przez 8 lat rodzinę zastępczą dla wówczas małoletniego J. D., zaś sami żyli w związku konkubenckim. Również w środowisku sąsiedzkim strona oraz J. K. byli odbierani jako para żyjąca w związku małżeńskim. Skoro nie można ustalić dochodu dwuosobowej rodziny , to nie ma możliwości ustalenia aktualnej sytuacji bytowej strony i tym samym nie można ustalić uprawnień strony do wnioskowanego świadczenia .
W odwołaniu od powyższej decyzji strona podniosła zarzut posługiwanie się przez organ pomocowy kłamstwami, pomówieniami oraz manipulacją. Odwołujący podał ,że jego jedynym dochodem był zysk ze sprzedaży jego kolekcji płyt muzycznych na łączną kwotę 350 zł. Przyznał też, że zamieszkuje w domu J. K., jednakże gospodaruje osobno. Na potwierdzenie tych okoliczności zaoferował oświadczenia J. K., jej syna J. jak również jej brata W. D. Odwołujący przyznał również, że od 2006 r. do 2013 r. tworzył dla J. D. rodzinę zastępczą i okoliczności tej nie wypiera się . Zarzucił organowi I instancji rzekomą manipulację, jaką miało być ustalenie przez pracowników MOPS, że spędził z J. K. wakacje w E. w okresie objęcia go pomocą finansową z opieki społecznej. Odwołujący podtrzymał twierdzenie, że nie żyje w konkubinacie z J. K. , nie posiada własnego mieszkania, domu, nieruchomości, prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe , nie żyje z nikim w konkubinacie.
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W motywach decyzji ostatecznej organ odwoławczy stwierdził , że organ I instancji bezsprzecznie ustalił kluczową dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczność pozostawania przez stronę w konkubinacie z J. K. Zdaniem organu jednostronnym oświadczeniom strony jak i J. K., jak również jej brata, nie sposób przyznać waloru wiarygodnych dowodów świadczących o tym, że nie funkcjonują oni jako dwuosobowa rodzina. W szczególności zarzuty strony są sformułowane w sposób chaotyczny, często uciekające się do ogólnych twierdzeń, jawnie kontrfaktycznych w zestawieniu z ujawnionymi w toku postępowania okolicznościami. Według organu odwoławczego zgromadzony przez organ I instancji materiał dowodowy wskazuje na fakt celowego wprowadzania w błąd pracowników MOPS w J., a strona w zależności od sytuacji, zmieniała zdanie co do pozostawania w związku konkubenckim z J. K., ostatecznie potwierdzając fakt , że pozostawała z nią w takiej relacji, jednakże przed rokiem zakończyli swój związek. Na fakt pozostawania strony w konkubinacie z J. K. świadczy szereg okoliczności takich jak wspólne zamieszkiwanie, spędzanie razem zagranicznych wakacji, korzystanie z jej samochodu, jak również informacje przekazane przez J. D. Również środowisko sąsiedzkie odbiera stronę i J. K. jako parę żyjącą w związku małżeńskim.
Natomiast z powodu braku współdziałania strony Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w J., nie jest w stanie ustalić dochodu dwuosobowej rodziny tj. J. K. i strony, ponieważ oboje utrzymują, że prowadzą osobne gospodarstwa domowe, co według organu , nie odpowiada rzeczywistości. W ocenie organu odwoławczego ogół zebranego w sprawie materiału dowodowego pozwala na przyjęcie , że strona i J. K. tworzą faktyczny związek, o którym mowa w art. 6 pkt 14 ustawy o pomocy społecznej.
Organ II instancji przytoczył brzmienie przepisu art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy o pomocy społecznej ,wedle którego prawo do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej przysługuje osobie w rodzinie, w której dochód na osobę w rodzinie nie
przekracza kwoty 456 zł (kryterium dochodowe na osobę w rodzinie). Kolegium zgodziło się z organem I instancji, że skoro nie można ustalić wysokości dochodu dwuosobowej rodziny (gospodarstwa domowego strony) , to nie ma możliwości ustalenia aktualnej sytuacji bytowej strony w tej rodzinie. Natomiast ustalenie powyższej okoliczności , jak również sytuacji materialno-bytowej strony w rodzinie jest niezbędne do potwierdzenia istnienia bądź nieistnienia prawa strony do wnioskowanego świadczenia od stycznia 2015 r.
Decyzja ostateczna stała się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu , w której skarżący wniósł o jej uchylenie. Skarga oparta została na zarzucie naruszenia przepisów postepowania , a to :
- art. 7 , 77 § 1 i art.80 k.p.a. polegającym na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz Ne jego dowolnej ocenie, przejawiającej się w odmówieniu mocy dowodowej oświadczeniom skarżącego oraz świadków J. K., J. K., W. D. oraz bezkrytycznego przyjęcia za wiarygodne potwierdzające rzeczywistość , ogólnego odbioru środowiska sąsiedzkiego oraz os świadczenia J. D.,
-art.80 k.p.a. polegającego na bezpodstawnym przyjęciu za udowodnione okoliczności aktualnego pozostawania przez skarżącego w związku konkubenckim z J. K., w sytuacji , gdy skarżący nie miał możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, co w konsekwencji naruszyło zasady ogólne postępowania , określone w art. 7, 8, 9 i 10 k.p.a. , co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że J. K. jest dla niego osobą obcą i nie stanowią razem rodziny w rozumieniu przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wskazał, że pomimo uzupełnienia materiału dowodowego o oświadczenia osób, które w sposób jasny stwierdziły, że skarżący nie prowadzi z J. K. wspólnego gospodarstwa, ani nie jest z nią w związku konkubenckim, organ II instancji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Końcowo skarżący zarzucił, że został pozbawiony możliwości wzięcia czynnego udziału w postępowaniu poprzez składanie wyjaśnień oraz nie miał możliwości wypowiedzenia się co do zebranego w sprawie materiału dowodowego, w rezultacie doszło do wydania decyzji naruszającej procedurę administracyjną . Powyższa wadliwość nie została konwalidowana poprzez organ odwoławczy i nie powiadomiono go o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia co do zebranych materiałów i zgłoszonych żądań.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji wraz z uzasadniającą ją argumentacją.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie przypomnieć jedynie należy, że kontrola sądowo-administracyjna aktów indywidualnych wydanych przez organy administracji publicznej ma wyłącznie charakter kontroli legalnościowej rozumianej jako badanie zgodności z obowiązującym prawem. A zatem negatywna ocena zaskarżonych do sądu administracyjnego decyzji, pod kątem zgodności z prawem powoduje konieczność wyeliminowania ich z obrotu prawnego i ponowne rozpatrzenie sprawy przez właściwe organy z uwzględnieniem wytycznych zawartych w uzasadnieniu wydanego w sprawie wyroku, , co wynika z art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012r. poz. 270 ze zm. ) ( zwanej dalej p.p.s.a.). Wskazać również należy ,że rozstrzygając daną sprawę, sąd administracyjny nie jest skrępowany wyartykułowanymi w skardze zarzutami i sformułowanymi w niej wnioskami , lecz ocenia ją w całokształcie okoliczności faktycznych i prawnych danej sprawy , o czym stanowi art.134 § 1 p.p.s.a.
Analizując pod tym kątem zaskarżoną decyzję, zgodzić się należy z generalnym zarzutem skargi, że przeprowadzone postępowanie administracyjne obarczone jest wadami, wynikającymi z naruszenia zasad i przepisów postępowania administracyjnego , a w szczególności w zakresie prowadzonego postępowania dowodowego oraz zasady zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Tylko bowiem prawidłowo ustalony stan faktyczny ma znaczenie dla poprawnego, zgodnego z obowiązującym stanem prawnym, rozpoznania sprawy i orzeczenia o prawach i obowiązkach stron.
W punkcie wyjścia oceny zasadności skargi zauważyć należy , że organ I instancji ponownie rozpatrując sprawę powinien był uwzględnić wskazania organu II instancji , który krytycznie oceniając – w aspekcie zgromadzonego w sprawie
materiału dowodowego - pierwotnie wydaną decyzję pierwszo-instancyjną stwierdził ,że " niespójne i rozbieżne są ustalenia organu dotyczące składu osobowego rodziny skarżącego , które poczynione zostały w oparciu o obserwacje pracownika organu ( poza wywiadem środowiskowym) i oświadczenia byłego podopiecznego strony. Pominięto przy tym oświadczenia członków rodziny J. K. ( w tym wspólnie z nią zamieszkujących) , zaniechano także uzyskania stanowiska J. K." Przy ponownym rozpatrywaniu sprawy skarżący – na wezwanie organu - przedstawił oświadczenie J. K. z 8.06.2015r. , z którego wynika, że nie prowadzi ona wspólnego gospodarstwa domowego ze skarżącym , który u niej – jako długoletni przyjaciel - zamieszkuje i korzysta z jednego pokoju , kuchni, łazienki w ramach użyczenia. Z kolei organ I instancji przed wydaniem ponownej decyzji ograniczył się wyłącznie do sporządzenia trzech notatek służbowych , w tym dwóch ( z dnia 03.06 .2015r. i z dnia 08.06.2015r. ) dotyczących przyczyn nieprzeprowadzenia aktualizacji wywiadu środowiskowego oraz jednej z dnia 11.06.2015r. , w której w istocie rzeczy dokonał oceny zebranych materiałów , dowodów, oświadczeń , wyprowadzając z nich wniosek przeciwny twierdzeniu strony co do faktu samodzielnego prowadzenia gospodarstwa domowego. Wobec tego w sytuacji , gdy strona przedłożyła dokument prywatny w postaci oświadczenia osoby fizycznej w celu wskazania istotnych dla sprawy okoliczności, przeczących tezie przyjętej przez organ administracji, to obowiązkiem organu jest nie tylko przeprowadzenie zawnioskowanych przez stronę dowodów ( chyba, że wynikają z nich okoliczności już udowodnione lub znane organowi z urzędu.) , ale również umożliwienie stronie przed wydaniem decyzji wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów , co wprost wynika z art.10 § 1 k.p.a. To prawo procesowe strony ma kapitalne znaczenie dla obrony jej interesu prawnego , oznacza bowiem czynny udział strony w ustaleniu stanu faktycznego sprawy , będącej przedmiotem postępowania administracyjnego . Dotyczy to zwłaszcza sytuacji , gdy ustalenie stanu faktycznego jest podstawą do rozstrzygnięcia negatywnego dla strony , zaś organ powołuje się na fakty znane mu z urzędu . Natomiast załatwienie sprawy administracyjnej z pominięciem ustawowo zagwarantowanych praw podmiotowych strony , do której kierowane jest jednostronne rozstrzygnięcie koliduje z podstawowymi zasadami postepowania administracyjnego , wyrażonymi w art. 7 i art.10 k.p.a.
Z taką sytuacją mamy do czynienia w analizowanej sprawie . W notatce służbowej z dnia 11 czerwca 2015r. organ powołał się na odrębne postępowanie toczące się w dziale Opieki nad Rodziną i Dzieckiem ,bez bliższego wskazania numeru sprawy , z którego to wyprowadził niekorzystne dla skarżącego wnioski . O przeprowadzeniu dowodu z akt administracyjnych innej sprawy strona dowiedziała się dopiero z rozstrzygnięcia organu. Tymczasem fakty znane organowi z urzędu należy stronie zakomunikować w toku postępowania , co wprost wynika z art. 77 § 4 k.p.a. Przy czym wykonanie prze organ obowiązku , o którym mowa w art. 77 § 4 k.p.a. powinno nastąpić w takim terminie , aby strona przed wydaniem decyzji w ramach przysługującego jej uprawnienia do wypowiedzenia się o zebranych dowodach i materiałach , mogła także ustosunkować się do faktów znanych organowi z urzędu . Strona ma prawo do zajęcia stanowiska wobec całości dowodów , jest to prawo do wypowiedzenia "ostatniego słowa" w sprawie . Natomiast obowiązkiem organu prowadzącego postępowanie jest pouczenie strony o prawie zapoznania się z aktami i złożenia końcowego oświadczenia, a także wstrzymania się od wydania decyzji do czasu złożenia powyższego oświadczenia.
W aktach analizowanej sprawy brak dowodu na to ,że organ pomocowy prowadzący postępowanie pouczył stronę o przysługującym jej prawie , o którym mowa w art.10 § 1 k.p.a. Wymogu tego nie spełnia pismo organu z dnia 1 czerwca 2015r. adresowane do strony , albowiem zostało ono sporządzone przed datą sporządzenia trzech wspomnianych wyżej notatek służbowych , na które to organ powołuje się , czyniąc na ich podstawie ustalenia faktyczne , z których wyprowadza negatywne dla strony skutki prawne. Natomiast powoływanie się w zaskarżonej decyzji na dowody i ustalenia wynikające z materiału aktowego innych spraw administracyjnych o tyle nie może odnieść zamierzonego skutku ,że z uwagi na nieprzeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez stronę na użytek tego konkretnego postępowania , nie jest możliwa ich wzajemna konfrontacja , a tym samym ocena ich wiarygodności i mocy dowodowej na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego .
W tym miejscu wymaga podkreślenia, że w postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje hierarchia dowodów , przeciwnie kodeks postępowania administracyjnego przyjmuje zasadę równej mocy środków dowodowych , nie
wprowadzając ograniczeń co do rodzaju dowodów, którym należy przyznać pierwszeństwo w ustaleniu istnienia danego faktu ( art.75 § 1 k.p.a.) . Oznacza to ,że dowód z materiału aktowego innych spraw administracyjnych , w szczególności znajdujących się w nich pism i notatek nie zawsze – w okolicznościach danej sprawy - ma priorytetowe znaczenie i nie zastępuje dowodu osobowego w postaci zeznań świadka czy wyjaśnień strony postępowania . Zwłaszcza w sytuacji , kiedy dowody osobowe mogą być przeprowadzone na poparcie twierdzeń strony , kwestionującej ustalenia organów poczynione na podstawie wcześniejszych spraw administracyjnych innej strony i znajdujących się w nich dokumentów.
Tym bardziej ,że jak wynika z karty świadczeń rodziny organ w 2014r. poczynił odmienne niż w 2015r. ustalenia w przedmiocie prowadzenia przez skarżącego gospodarstwa domowego , skoro był on w tym okresie beneficjentem opieki społecznej i miał ustalone prawo do zasiłku stałego dla osoby samotnie gospodarującej. Wyjaśnienie tych niespójności i rozbieżności , na które zwrócił już uwagę w decyzji kasacyjnej organ II instancji , wymagało przesłuchania nie tylko wnioskodawcy , ale również w charakterze świadków J. K. , jej syna J. K. i brata W. D., którzy w tym zakresie złożyli stosowne oświadczenia złożyli , a według tego ostatniego zamieszkującego z J. K. ( oświadczenie W. D. z 07.04.2015r.) . Tymczasem organ pomocowy poprzestał – o czym była już mowa wyżej - wyłącznie na sporządzeniu trzech notatek służbowych , z których jedna z dnia 8.06.2015r. powołuje się na ogólny zwrot "środowisko sąsiedzkie" jako źródło informacji i tym samym nie można przyjąć ,że organ bezspornie wyjaśnił, czy skarżący prowadzi jedno czy dwuosobowe gospodarstwo domowe.
Zaniechanie przez organ administracji podjęcia czynności procesowych zmierzających do zebrania pełnego materiału dowodowego, zwłaszcza gdy strona powołuje się na ważkie dla niej okoliczności , jest uchybieniem przepisom postępowania administracyjnego, skutkującym wadliwością decyzji. W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd podkreślający kluczowe znaczenie zebrania w toku postępowania całego materiału dowodowego, zaś obowiązek w tym zakresie spoczywa na organie, o czym stanowi art.77 kpa. Przy czym organ rozpatrując materiał dowodowy , nie może pominąć jakiegokolwiek
przeprowadzonego dowodu, może natomiast zgodne z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 80 KPA odmówić dowodowi waloru wiarygodności, ale tylko wtedy gdy uzasadni z jakiej przyczyny to czyni.
Ma zatem rację skarżący , kiedy wywodzi ,że konsekwentnie w całym postępowaniu administracyjnym kwestionował okoliczność prowadzenia w 2015 r. wspólnego gospodarstwa domowego z J. K. , przywołując na tę okoliczność jej oświadczenie i oświadczenia członków jej rodziny, to w kontekście tego ,że od stycznia 2014r. strona była beneficjentem opieki społecznej , organ powinien był przesłuchać go na tę sporną okoliczność , przeprowadzić dowody osobowe w postaci przesłuchania w charakterze świadków osoby , które złożyły oświadczenia , celem ich wzajemnej konfrontacji , względnie wydać decyzję kasacyjną celem przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części przez organ I instancji . Wobec tego prowadzone przez organy postępowanie wyjaśniające i ocena zgromadzonego materiału dowodowego nie ma waloru kompletności i tym samym pod adresem organów orzekających w sprawie musi być skutecznie wyartykułowany zarzut naruszenia przepisów art. 7, 77 i 80 k.p.a., zaś pod adresem organu II instancji naruszenie również art. 138 §1 pkt 1 k.p.a.
Niezależnie od tego analiza materiału aktowego niniejszej sprawy – o czym była mowa na wstępie - wskazuje na to, że zarówno organ I jak i II instancji uchybił również zasadzie czynnego udziału strony w postępowaniu , sformułowanej w przepisie art. 10k.p.a. , albowiem nie umożliwił stronie przed wydaniem decyzji wypowiedzenia co do zebranych dowodów i materiałów , zważywszy ,że obowiązek ten pozostaje aktualny na każdym etapie sprawy.
Nie przesądzając zatem treści przyszłego rozstrzygnięcia przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą organu pomocowego będzie wyjaśnienie istniejącej sprzeczności w materiale dowodowym w odniesieniu do okoliczności prowadzenia przez skarżącego gospodarstwa domowego . Organ winien przesłuchać na tę okoliczność przede wszystkim stronę i ewentualne jej twierdzenia konfrontować z pozostałym materiałem dowodowym , a następnie umożliwić stronie wypowiedzenie się co do całości zgromadzonego materiału .
Z tych względów na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. zaskarżona decyzja, jak i decyzja ją poprzedzająca zostały wyeliminowane z obrotu prawnego .
Wysokość wynagrodzenia adwokata w kwocie 295,20 złotych wynika z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jednolity: Dz. U. z 2013 r., poz. 461 ze zm.) w zw. z § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło