IV SA/Wr 717/14

WyrokWSA we Wrocławiu2014-12-08

Skład orzekający: Jolanta Sikorska, Julia Szczygielska, Alojzy Wyszkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze może odmówić udostępnienia imion i nazwisk stron umów cywilnoprawnych zawartych w 2013 roku, powołując się wyłącznie na ochronę prywatności osób fizycznych, mimo że umowa dotyczy dysponowania majątkiem publicznym?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie może odmówić udostępnienia imion i nazwisk stron umów cywilnoprawnych zawartych w 2013 roku, powołując się jedynie na ochronę prywatności, jeśli umowa dotyczy dysponowania majątkiem publicznym. Odmowa musi uwzględniać wszystkie przesłanki z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a także charakter informacji jako publicznej (art. 1 ust. 1 i art. 6 ustawy). Uzasadnienie decyzji odmownej musi zawierać oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra wydano decyzję.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie A zwróciło się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. o udostępnienie rejestru umów cywilnoprawnych zawartych w 2013 roku, zawierającego imiona i nazwiska stron. Kolegium udostępniło rejestr z zanonimizowanymi danymi, a następnie decyzją odmówiło ujawnienia imion i nazwisk, powołując się na ochronę prywatności osób fizycznych niepełniących funkcji publicznych. Stowarzyszenie zaskarżyło decyzję, argumentując, że prawo do informacji publicznej nie może być ograniczane w sposób naruszający jego istotę i że ochrona prywatności nie jest nadrzędna wobec prawa do informacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu uchylił zaskarżoną decyzję.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...] lipca 2014 r. oraz poprzedzającą ją decyzję tegoż Kolegium z dnia [...] czerwca 2014 r. Nie orzekł w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. na rzecz strony skarżącej kwotę 440 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jolanta Sikorska, Sędziowie Sędzia NSA Julia Szczygielska (spr.), Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Protokolant starszy referent Katarzyna Leśniowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 20 listopada 2014 r. sprawy ze skargi A w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...] lipca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...]; II. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji; III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. na rzecz strony skarżącej kwotę 440 (słownie: czterysta czterdzieści) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2014r., Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. powołując się na przepis art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 2 ust.1 i art.5 ust.2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku A z siedzibą w W. o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji tegoż Kolegium z dnia [...] czerwca 2014r., Nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji danych osobowych - imion i nazwisk stron umów cywilnoprawnych zawartych w 2013r., utrzymało w mocy opisaną wyżej decyzję. Powyższe rozstrzygnięcie oparte zostało na następujących ustaleniach faktycznych i prawnych sprawy: Wnioskiem z dnia 26 maja 2014r. A z siedzibą w W. zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. (pocztą email), o udostępnienie w trybie dostępu do informacji publicznej rejestru umów cywilnoprawnych zwartych przez Kolegium w 2013 roku. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. udostępniło w dniu 28 maja 2014r. - zgodnie z żądaniem wnioskodawcy w formie elektronicznej w postaci edytowalnego pliku tekstowego, rejestr umów cywilnoprawnych zawartych przez Kolegium w 2013 r. W rejestrze tym Kolegium zanonimizowało, powołując się na art. 5 ust.2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, dane podmiotów z którymi zawarło te umowy. Po otrzymaniu powyższej informacji, A zwróciła się ponownie drogą e-mailową do Kolegium o przesłanie rejestru umów cywilnoprawnych zawartych przez Kolegium w 2013r., zawierającego imiona i nazwiska stron, wskazując, iż w razie wydania decyzji odmownej adresem do doręczeń jest A, ul. [...], [...] W. Decyzją z dnia [...] czerwca 2014r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J., powołując się na przepis art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, odmówiło wnioskodawcy udostępnienia żądanych danych. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium stwierdziło, że przepis art.5 ust.2 w/w ustawy, chroni dane osobowe, czyli imiona i nazwiska osób fizycznych nie pełniących funkcji publicznych. Stąd też wnioskodawcy udostępniono żądany rejestr umów zawartych przez Kolegium w roku 2013 z pominięciem imion i nazwisk osób, z którymi umowy te zawarto. Z tego też powodu istniała – zdaniem Kolegium konieczność odmowy udostępnienia wnioskodawcy danych w postaci imion i nazwisk tych osób. W złożonym od powyższej decyzji wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, Stowarzyszenie A w pierwszej kolejności podniosło, że w przypadku realizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w jego imieniu winien działać Prezes Kolegium. Następnie Stowarzyszenie krytycznie odniosło się do stanowiska NSA zaprezentowanego w wyroku z dnia 25 kwietnia 2014r, sygn. akt I OSK 2499/13, a na który to wyrok powołało się Kolegium odmawiając udostępnienia żądanych danych. W ocenie Stowarzyszenia, Kolegium uznaje pierwszeństwo prawa do prywatności nad prawem do informacji, co jednak jest nieprawidłowe, bowiem ustawodawca nie dał pierwszeństwa żadnemu z tych praw. Prawo do informacji publicznej i prawo do prywatności to prawa człowieka, które pozostają w pewnym napięciu, a nie hierarchii. Na poparcie swojego stanowiska wnioskodawca powołał się na orzecznictwo sądowe i poglądy doktryny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. nie podzieliło stanowiska wnioskodawcy i orzekło jak na wstępie. Uzasadniając swe stanowisko, Kolegium powołując się na przepis art.61 Konstytucji R.P., stwierdziło, że konkretyzacją prawa do uzyskania informacji publicznej zajmuje się m.in. ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz.1198 ze zm.), gdzie w myśl art. 1, każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w tym akcie prawnym. Ponadto na podstawie art. 2 ust. 1, każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art.5, prawo dostępu do informacji publicznej, co jednocześnie nie oznacza, że każdy podmiot jest zobligowany do jej udostępniania. Jednakże – w ocenie Kolegium, przepis art. 61 ust. 3 Konstytucji R.P. wyznacza granice dopuszczalnej ingerencji w zakres omawianego prawa wskazując, iż ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach wartości, jakimi są: ochrona wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochrona porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego Państwa. Ograniczenia dostępności informacji publicznej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają ocenie z punktu widzenia zasady proporcjonalności określonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Ograniczając pewną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi czynić to w sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczane (prawo do informacji publicznej). Kolegium wskazało, że jednym z przepisów ograniczających dostępność do informacji publicznej jest art. 5 ust. 2 ustawy, na który powołał się skład kolegium orzekający w pierwszej instancji. Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni zaakceptował stanowisko składu orzekającego w pierwszej instancji, iż w związku z tym, że wniosek o udostępnienie imion i nazwisk osób, z którymi Kolegium zawarło w 2013r. umowy cywilnoprawne, dotyczył osób, które nie pełnią funkcji publicznych, brak jest podstaw do udostępnienia tych danych. W ocenie Kolegium ochrona prywatności osób fizycznych, nie pełniących funkcji publicznych, jest, prawem nadrzędnym wobec prawa dostępu do informacji publicznej. Ponadto Kolegium stwierdziło, że wnioskodawca uzyskał wszelkie dane, które mogłyby mieć znaczenie z punktu widzenia ochrony dobra publicznego, przede wszystkie uzyskał szczegółowe dane o przedmiocie umów zawieranych przez Kolegium oraz wartości tych umów. Natomiast uzyskanie przez wnioskodawcę danych w postaci imion i nazwisk osób, z którymi Kolegium zawarło te umowy, w sytuacji, gdy osoby te nie pełnią funkcji publicznych, w żaden sposób nie może być uzasadnione ochroną dobra publicznego. Zdaniem Kolegium, stanowisko to znajduje odzwierciedlenie w orzecznictwie sądowym powołanym w decyzji z dnia [...] czerwca 2014 r. nr [...], które to orzecznictwo niniejszy skład orzekający aprobuje. Natomiast przywołane przez Stowarzyszenie we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy fragmenty orzecznictwa i poglądy doktryny mają w ocenie Kolegium charakter ogólny i wprost nie odnoszą się do zagadnienia ograniczenia dostępu do informacji publicznej ze względu na prywatności osoby fizycznej, tym samym nie można mówić o sprzeczności zacytowanych orzeczeń i stanowisk z rozstrzygnięciem Kolegium. Chybione jest również w ocenie Kolegium powoływanie się przez wnioskodawcę na fakt, że inne organy publiczne udostępniły rejestry umów z podaniem imion i nazwisk stron umowy. Przede wszystkim treść tych rejestrów czy też umów wskazuje, że dotyczyły one bądź podmiotów nie będących osobami fizycznymi, bądź osób fizycznych, ale pełniących funkcję publiczne. Nadto Kolegium wyjaśniło, że decyzje wydawane na podstawie ustawy o dostępie informacji publicznej, są decyzjami wydawanymi przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, nie zaś przez Prezesa Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Zgodnie, bowiem z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 12 października 1994r. o samorządowych kolegiach odwoławczych, kolegium orzeka w składzie trzyosobowym, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej. Składowi orzekającemu przewodniczy prezes lub etatowy członek kolegium. Ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera przepisu szczególnego, który upoważniałby Prezesa Kolegium do wydawania decyzji jednoosobowo. Z tego powodu zarzut Stowarzyszenia dotyczący wadliwego wydania decyzji przez skład orzekający Kolegium, zamiast Prezesa Kolegium, należy uznać za chybiony. Z przyczyn zatem wyżej wskazanych, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. orzekło, jak na wstępie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na powyższą decyzję wniosło Stowarzyszenie A w W. Zarzucając wydanym w sprawie decyzjom naruszenie przepisów : - art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji R.P. w związku z art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, poprzez rozstrzygnięcie wątpliwości w ramach toczącego się postępowania w ten sposób, iż doszło do uznania, że prawo do informacji publicznej nie obejmuje wiedzy o podmiotach, które podpisują umowy na wykonywanie usług ze środków publicznych; - art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji R.P. i art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w ten sposób, iż wszystkie wątpliwości zostały rozstrzygnięte na korzyść wyłączenia prawa do informacji publicznej, co prowadzi do naruszenia istoty prawa do informacji; - art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji R.P. w związku z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej i art. 33 ust. 1 oraz art. 35 ustawy o finansach publicznych poprzez przyjęcie, iż wyłączeniu z jawności polegają strony umów, wniesiono o uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. z [...] lipca 2014 r., Nr [...] oraz z dnia [...] czerwca 2014 r., znak [...] oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podkreślono, że Stowarzyszenie nie zgadza się z twierdzeniami poczynionymi przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zarzucając, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji z [...] lipca 2014r. wskazuje, iż argumentacja Stowarzyszenie nie została przeanalizowania. Twierdzenia związane z ogólnymi twierdzeniami doktryny oraz wskazanymi przykładami pokazują, iż uzasadnienie sporządzone zostało pod założoną tezę. Na potwierdzenie podniesionych zarzutów, skarżące Stowarzyszenie powołało się - podobnie jak w odwołaniu, na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012r., sygn.akt I CSK 190/12 oraz wywody Grzegorza Sibigi - autora glosy do tegoż wyroku (publ.Monitor Prawniczy Nr 8/2013). Cytując fragmenty powyższej glosy, a także prezentując stanowisko autorów kolejnej glosy do w/w wyroku Sądu Najwyższego, tj Sebastiana Gajewskiego i Aleksandra Jakubowskiego (publ. Samorząd Terytorialny 2013/9/84-90), jak i wskazując na załączone do odwołania przykładowe – uzyskane od organów, rejestry umów, gdzie zawarto imiona i nazwiska osób, które nie pełnią funkcji publicznych. Stowarzyszenie stwierdziło, że podtrzymuje wszystkie dotychczasowe zarzuty, których uzasadnienie znajduje się w odwołaniu. Nadto wskazano, iż podobne jak Stowarzyszenie stanowisko przyjmuje Prezes Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który udostępnił stronie skarżącej rejestry umów, zawierające imiona i nazwiska stron. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymując dotychczasowe stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie podkreślić należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie orzeka o istocie sprawy administracyjnej, czyli nie przyznaje określonych uprawnień, jak i nie odmawia ich przyznania, lecz rozstrzyga o legalności decyzji, to jest o ich zgodności z prawem na podstawie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Działając w granicach kompetencji wynikających z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz. U. Nr 153, poz. 1269/ w związku z art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwaną dalej p.p.s.a. /Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm./, Wojewódzki Sąd Administracyjny jest obowiązany skontrolować, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu, czy też to prawo narusza i w zależności od tej oceny orzec w sposób przewidziany w art. 145 lub art. 151 p.p.s.a. Dokonując kontroli legalności podjętych w niniejszej sprawie decyzji, Sąd stosownie do zapisu art. 134 p.p.s.a. - nie jest związany granicami skargi. Przepis ten umożliwia Sądowi wszechstronne i obiektywne zbadanie sprawy niezależnie od podniesionych zarzutów. Mając na uwadze powyższe, Sąd stwierdził, że tak zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławcze w J. z dnia [...] lipca 2014r., Nr [...] jak i poprzedzająca ją decyzja tegoż samego Kolegium z dnia [...] czerwca 2014r., Nr [...], narusza przepisy prawa w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co powoduje, że skarga wniesiona w niniejszej sprawie została uwzględniona. Materialno-prawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowią przepisy ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.). Powołana ustawa, zwana dalej u.d.i.p. - reguluje zakres podmiotowy i przedmiotowy jej stosowania, a także tryb i procedurę udostępniania informacji publicznej. Nie jest sporne w niniejszej sprawie, że na Samorządowym Kolegium Odwoławczym w J. spoczywał obowiązek rozpoznania wniosku o udzielenie informacji publicznej. Jak bowiem wynika z art.3 ustawy z dnia 12 października 1994r. o samorządowych kolegiach odwoławczych ( Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 ze zm. ), samorządowe kolegia odwoławcze są państwowymi jednostkami budżetowymi. Status taki potwierdzają także regulacje zawarte w art. 8, art. 9 pkt 3 i art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2013r., poz. 885 ze zm.). W myśl zaś art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. - obowiązek udostępnienia informacji publicznej nałożony został na "podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego". Powyższe pozwala na stwierdzenie, że na samorządowym kolegium odwoławczym ciąży obowiązek udzielenia informacji, które spełniają kryterium przedmiotowe informacji publicznej. Przechodząc z kolei do analizy charakteru żądanej przez skarżące Stowarzyszenie informacji należy odwołać się do treści art. 1 ust. 1 u.d.i.p. , który definiując pojęcie informacji publicznej, stanowi, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Innymi słowy informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych rozumianych jako działalność organów władzy publicznej oraz samorządów, osób i jednostek organizacyjnych w zakresie wykonywania zadań władzy publicznej oraz gospodarowania mieniem publicznym, komunalnym lub Skarbu Państwa. Konkretyzacja przedmiotu informacji publicznej zawarta zaś została w przepisie art.6 u.d.i.p., który jednak nie tworzy zamkniętego katalogu źródeł i rodzajów informacji. I tak przepis art. 6 ust. 1 pkt 2 ustawy stanowi, że udostępnianiu podlega informacja publiczna, w szczególności o podmiotach, o których mowa w art. 4, w tym o przedmiocie działalności i kompetencjach (lit. c) oraz o majątku, którym dysponują (lit. f). Natomiast art. 6 ust. 1 pkt 3 ustawy stanowi o udostępnieniu informacji publicznej o zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o trybie działania państwowych osób prawnych i osób prawnych samorządu terytorialnego w zakresie wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej (lit. b). Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że żądane przez skarżące Stowarzyszenie informacje, a dotyczące zawartych przez w/w Samorządowe Kolegium Odwoławcze umów cywilnoprawnych w roku 2013 mają charakter informacji publicznej, z tej to przede wszystkim przyczyny, że dotyczą niewątpliwie dysponowania przez Kolegium majątkiem publicznym, a konkretnie dysponowania środkami publicznymi. W orzecznictwie przyjęte bowiem zostało, że informacją publiczną jest treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego (por. wyrok NSA z dnia 11 września 2012 r. sygn. akt I OSK 903/12; opubl. orzeczenia.nsa.gov.pl). Z powyższego wynika, że po pierwsze wnioskowana przez skarżące Stowarzyszenie informacja ma charakter informacji publicznej i po drugie Samorządowe Kolegium Odwoławcze jest podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia. Rozważenia wymagało natomiast czy zasadna jest odmowa udzielenia przez Kolegium informacji w zakresie ujawnienia imion i nazwisk - podmiotów z którymi organ podmiot ten zawarł w 2013r. przedmiotowe umowy cywilnoprawne. Niesporne jest w sprawie, że prawo do informacji publicznej stosownie do art. 5 ust. 2 w/w ustawy o dostępie do informacji publicznej, podlega ograniczeniu z uwagi na ochronę prywatności osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, przy czym to ostatnie ograniczenie nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa. Niewątpliwie ochrona prawna do prywatności obejmuje ochronę życia osobistego, rodzinnego i towarzyskiego człowieka. Dane osobowe takie jakie imię i nazwisko należą do sfery prywatnej i dodatkowo są chronione przez ustawę z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2003 r., nr 101, poz. 926 ze zm.). Niemniej jednak, ustawa ta nie ma charakteru szczególnego w stosunku do ustawy o dostępie do informacji publicznej, a w związku z tym nie można przyjąć, że ma pierwszeństwo. Obie ustawy stanowią równorzędne akty prawne i w każdej takiej sprawie, gdy dochodzi do kolizji prawa do informacji z prawem do ochrony danych osobowych konieczne staje się wyważenie któremu z tych praw przyznać większą wagę i z jakich względów. Istotne jest w sprawie, że z treści art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wynika, że na prawo do prywatności można powołać się tylko w odniesieniu do informacji o osobach niepełniących funkcji publicznych. Jednakże zważyć przy tym należy, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie zawiera definicji legalnej pojęcia "osoba pełniąca funkcje publiczne". W stanowisku judykatury wskazuje się, że osoba pełniąca funkcję publiczną lub mająca związek z pełnieniem takiej funkcji to : "każdy, kto pełni funkcje w organach władzy publicznej lub w strukturach osób prawnych i jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jeśli funkcja ta ma związek z dysponowaniem majątkiem państwowym lub samorządowym albo zarządzaniem sprawami związanymi z wykonywaniem swych zadań przez władze publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Funkcję publiczną pełnią osoby, które wykonują powierzone im przez instytucje państwowe lub samorządowe zadania i przez to uzyskują znaczny wpływ na treść decyzji o charakterze ogólnospołecznym" (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 29 marca 2004 r., sygn. II SAB/Ka 144/03; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 14 listopada 2012 r., sygn. II SA/Gd 545/12). Cechą wyróżniająca osobę pełniącą funkcję publiczną jest, więc posiadanie określonego zakresu uprawnień pozwalających na kształtowanie treści wykonywanych zadań w sferze publicznej. Ponadto zgodnie z brzmieniem art. 115 § 13 pkt 4 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. Nr 88, poz. 553 ze zm.), funkcjonariuszem publicznym jest osoba będąca pracownikiem administracji rządowej, innego organu państwowego lub samorządu terytorialnego, chyba że pełni wyłącznie czynności usługowe, a także inna osoba w zakresie, w którym uprawniona jest do wydawania decyzji administracyjnych. Również ograniczenie dostępności informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy (w/w art. 5 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy) ma charakter wyjątku od zasady. Omawiana ustawa, nie zawiera także legalnej definicji sformułowania "tajemnicy przedsiębiorcy". Uprawnione jest w tym zakresie odwołanie się do definicji sformułowania "tajemnicy przedsiębiorstwa", zawartej w art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 września 1993r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2003r., Nr 153, poz. 1503 ze zm.), w myśl którego to przepisu, przez "tajemnicę przedsiębiorstwa" rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Oznacza to, że aby uznać dane informacje za tajemnicę przedsiębiorstwa, muszą one spełnić łącznie trzy przesłanki. Nie mogą po pierwsze być ujawniane do wiadomości publicznej, po drugie muszą mieć charakter techniczny, technologiczny, organizacyjny lub posiadać wartość gospodarczą, a po trzecie wreszcie, przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Innymi słowy, aby móc ograniczyć dostęp do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy, podmiot obowiązany do udostępniania takiej informacji musi wykazać w sposób jednoznaczny, że żądana informacja stanowi tajemnicę przedsiębiorcy, przedsięwziął działania do zachowanie jej w poufności, a nadto - ustaliwszy, że tak jest, zwrócić się, nim odmówi jej udostępnienia, do przedsiębiorcy, którego dobra mają być chronione, z zapytaniem, czy nie rezygnuje z przysługującego mu prawa. Zgodnie bowiem z art. 5 ust. 2 zd. 2 u.d.i.p. ograniczenie prawa do informacji publicznej ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy nie dotyczy przypadku, gdy przedsiębiorca rezygnuje z przysługującego mu prawa. Z wydanych w sprawie decyzji jednoznacznie wynika, że Kolegium odmawiając skarżącemu Stowarzyszeniu udostępnienia żądanej informacji, argumentację swą oparło przede wszystkim na ogólnym stwierdzeniu, że w sprawie ma miejsce ochrona prywatności osoby fizycznej, pomijając tym samym, a zatem i nie rozważając pozostałych postanowień cyt. wyżej przepisu art.5 ust.2 u.d.i.p. Uchybienie to jest o tyle istotne, iż kwestionowane decyzje wydane zostały w oparciu przepis art.16 u.d.i.p., zgodnie z którym do decyzji stosuje się przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, z tym, że uzasadnienie decyzji o odmowie udostępnienia informacji zawiera także (...) oznaczenie podmiotów, ze względu na których dobra, o których mowa w art.5 ust.2, wydano decyzję o odmowie udostępnienia informacji (art.16 ust.2 pkt.2 ). Zważyć przy tym należy, że wprawdzie przepisy omawianej ustawy, nie zawierają definicji pojęcia prywatności osoby fizycznej (art.5 ust.2 u.d.i.p.), tym niemniej posługując się przepisem art. 6 u.d.i.p., stwierdzić należy, że ustawodawca nie wyłączył informacji niezbędnych do identyfikacji z zakresu informacji publicznej, lecz poddał je ochronie. Interpretując zaś treść art. 5 ust. 2 u.d.i.p. Sąd Najwyższy wyraził pogląd w uzasadnieniu wyroku z dnia 24 czerwca 2003 r., sygn. akt III RN 95/02 (Wokanda 2004 nr 2, s. 19), według którego cechą prawa do prywatności jest to, że ochroną tą objęta jest dziedzina życia osobistego (prywatnego), rodzinnego i towarzyskiego człowieka. Ochrona ta nie obejmuje działalności publicznej osoby ani też sfery działań i zachowań, które ogólnie są pojmowane jako osobiste lub prywatne, jeżeli działania te lub zachowania wiążą się ściśle z działalnością publiczną. Oznacza to, że okoliczność, iż istnieje w systemie obowiązującego prawa norma będąca podstawą do tego aby móc odmówić dostępu do informacji publicznej nie powoduje, że można z tej normy korzystać w oderwaniu od całokształtu sprawy. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że uzasadnienie kwestionowanych decyzji – poprzez ogólne powołanie się na przesłankę prywatności osoby fizycznej, z równoczesnym zaniechaniem rozważenia pozostałych przesłanek określonych w cyt. wyżej art.5 ust.2 u.d.i.p., gdy nadto w uzasadnieniach tych brak danych o podmiotach, których ochrona stała się podstawą wydania zaskarżonych decyzji, narusza nie tylko przepis art.107 § 3 k.p.a., lecz i nie pozostaje w zgodzie z postanowieniem cyt. wyżej przepisu art.16 ust.2 pkt 2 u.d.i.p.. Wskazane wyżej uchybienia zaskarżonych decyzji są o tyle istotne, że z ich uzasadnienia nie można dowiedzieć się tak podstawowych informacji, jak chociażby, jaki jest status prawny osób (podmiotów) z którymi Kolegium zawarło przedmiotowe umowy cywilnoprawne. Określony zaś przedmiot tych umów, a to: " Serwis komputerów (...)" jak i "Sprzątanie pomieszczeń (...)", wskazywać mógłby, że podmiot któremu Kolegium zleciło (powierzyło) wykonywanie tychże prac, jest osobą – podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą. Podkreślić w tym miejscu należy, że w orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, iż gdy osoba fizyczna prowadzi działalność gospodarczą pod firmą swojego nazwiska, to staje się tym samym przedsiębiorcą, czyli podmiotem gospodarczym, w pierwszym rzędzie korzystającym z ochrony jaką ustawodawca zapewnia przedsiębiorcy (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 listopada 2009r., sygn.akt. II SA/Wa 1584/09, publ. LEX nr 589249). Przywołać w tym miejscu również należy stanowisko WSA w Gdańsku, który w nieprawomocnym wyroku z dnia 4 września 2013r., sygn.akt II S.A./Gd 447/13 (publ.orzeczenia.nsa.gov.pl). stwierdził, cyt.: "(...) imię i nazwisko zasadniczo należy do sfery prywatnej człowieka, jednak w pewnych sytuacjach staje się "sprawą publiczną". Ma to miejsce wówczas, gdy osoba fizyczna decyduje się na zawarcie umowy z podmiotem publicznym w wyniku której otrzyma wynagrodzenie ze środków publicznych (...)". Wskazać przy tym należy, że Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 19 sierpnia 2014r., sygn.akt I OSK 2859/13 (publ.orzeczenia.nsa.gov.pl), zawiesił postępowanie wszczęte skargą kasacyjna od w/w wyroku z dnia 4 września 2013r., sygn.akt II S.A./Gd 447/13, mając na względzie, że w Trybunale Konstytucyjnym pod sygn.akt K 58/13 oczekuje rozstrzygnięcia sprawa z wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego RP z dnia 4 listopada 2013r. o kontrolę konstytucyjności szeregu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001r. o dostępie do informacji publicznej, w tym art.5 ust.2 przedmiotowej ustawy. W świetle powyższych ustaleń, stwierdzić należy, że wydanie w niniejszej sprawie zaskarżonych decyzji było co najmniej przedwczesne, zważywszy za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że prawo dostępu do informacji publicznej jest jednym z najważniejszych praw w katalogu praw obywatelskich i politycznych. Ma służyć tworzeniu społeczeństwa obywatelskiego, poprzez zwiększenie transparentności w działaniach władzy publicznej, chronić i umacniać zasady obowiązujące w demokratycznym państwie prawa, wreszcie zapewniać społeczną kontrolę nad działaniami organów władzy publicznej. Przejrzystość procesu decyzyjnego umacnia demokratyczny charakter instytucji oraz zaufanie obywateli do administracji (por. wyrok NSA z 1 października 2010r.,sygn.akt I OSK 1149/10; publ.orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając na względzie przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Wojewódzki Sąd Administracyjny – stwierdzając, że zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja z dnia [...] czerwca 2014r., Nr [...] - wydane zostały z naruszeniem prawa – zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w pkt. I sentencji wyroku. Klauzula zawarta w pkt. II wynika z obowiązku zastosowania przez Sąd przy orzekaniu w sposób uwzględniający skargę, przepisu art. 152 przywołanego aktu. Orzeczenie o kosztach swoje wsparcie znalazło zaś w art. 200 przywołanej ustawy. Czyniąc zadość wymaganiom określonym w art. 141 § 4 zdanie drugie p.p.s.a., Sąd wyjaśnia, że wskazania, co do dalszego postępowania wynikają wprost z zaprezentowanych wyżej rozważań, nadto akcentując, że kwestie dotyczące danych osób (podmiotów), z którymi podpisano umowy cywilnoprawne należy oceniać biorąc pod uwagę nie tylko przepis art.5 ust.2 u.d.i.p. , lecz także przepis art.6 w związku z art.1 ust.1 u.d.i.p.. H.B.31.12.2014 r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło