IV SA/Wr 730/22
WyrokWSA we Wrocławiu2023-04-18
Skład orzekający: Alojzy Wyszkowski, Ewa Kamieniecka, Katarzyna Radom
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca spełnia przesłanki do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką, w szczególności czy istnieje bezpośredni związek przyczynowy między rezygnacją z zatrudnienia a koniecznością sprawowania tej opieki?Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że skarżąca nie spełnia przesłanek do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że zakres faktycznie sprawowanej opieki nad matką nie jest na tyle absorbujący, aby uzasadniać rezygnację z zatrudnienia lub jego niepodejmowanie. Związek przyczynowy między rezygnacją z pracy a opieką musiałby być bezpośredni i ścisły, co w niniejszej sprawie nie zostało wykazane.Stan faktyczny
Skarżąca W. K. wniosła o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad niepełnosprawną matką. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, wskazując na art. 17 ust. 1b ustawy o świadczeniach rodzinnych (choć później organ odwoławczy zanegował jego stosowanie). Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję odmawiającą przyznania świadczenia, uznając, że zakres sprawowanej opieki nie uzasadnia rezygnacji z zatrudnienia i nie zachodzi bezpośredni związek przyczynowy między tymi zdarzeniami. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędną ocenę dowodów i wykładnię przepisów dotyczących świadczenia pielęgnacyjnego oraz obowiązku alimentacyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski, Sędziowie: Sędzia WSA Ewa Kamieniecka, Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), , po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 18 kwietnia 2023 r. sprawy ze skargi W. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Legnicy z dnia 28 września 2022 r. nr SKO/RŚ-423/257/2022 w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę w całości.
Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy utrzymało w mocy orzeczenie Prezydenta Miasta Głogowa z dnia 16 sierpnia 2022 r. odmawiające W. K. ustalenia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawną matką.
Jak wynikało z akt sprawy pismem z dnia 30 czerwca 2022 r. strona wystąpiła o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawną matką J. S. Powołaną na wstępie decyzją organ I instancji wniosek strony rozpoznał odmownie. W uzasadnieniu powołując się na art. 17 ust. 1b ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 615 ze zm., dalej u.ś.r.). wywiódł, że przeszkodą w ustaleniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest moment powstania niepełnosprawności matki skarżącej. W sprawie przeprowadzono wywiad środowiskowy, z którego wynikało, że oboje rodzice strony to osoby niepełnosprawne w stopniu znacznym. Matka skarżącej choruje przewlekle na nadciśnienie tętnicze, zakażenie układu moczowego, zwyrodnienie kręgosłupa, otyłość, stan po udarze niedokrwiennym mózgu, niedowład połowiczny lewy. Zajmuje się nią skarżąca, zamieszkując wspólnie z rodzicami i swoją rodziną w tym samym mieszkaniu. Z ustaleń wywiadu wynikał zakres opieki jaką sprawuje strona nad rodzicami, m.in. wskazanie, że mama wymaga pomocy w czynnościach toalety, dojścia do łazienki, korzysta z pampersów, ma problemy z poruszaniem się. Skarżąca w toku postępowania wskazała, że zajmuje się także swoją rodziną, ma dwoje dzieci w wieku 12 lat i 14 miesięcy, na pomoc męża może liczyć w ograniczonym zakresie, gdyż pracuje w systemie trzyzmianowym. Wskazała, że w trakcie jej urlopu macierzyńskiego ojciec doznał udaru i także wymaga pomocy. Organ podjął działania w celu przesłuchania rodzeństwa skarżącej. Brat strony w złożonym piśmie wskazał, że sprawa go nie dotyczy i za bezzasadne uważa składanie wyjaśnień. Potwierdził, że opiekę sprawuje siostra, on zrzekł się prawa do opieki i zasiłku. Siostra skarżącej – J. J. nie stawiła się na przesłuchanie, gdyż przebywała za granicą. Druga z sióstr – D. G. oświadczyła, że pracuje zawodowo i ma rodzinę, nie jest w stanie sprawować opieki nad rodzicami. Organ wskazał, że w jego opinii istnieje związek przyczynowy pomiędzy sprawowaniem opieki a rezygnacją z pracy przez Stronę, jednakże prawo do świadczenia wyklucza przesłanka wynikająca z art. 17 ust. 1b u.ś.r.
Rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym Samorządowe Kolegium Odwoławcze zanegowało powołanie się w tej sprawie na zapis art. 17 ust. 1b u.ś.r., a to z uwagi na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt K 38/13 stwierdzający niezgodność ww. zapisu z Konstytucją. Rozważając dalsze przesłanki prawa do świadczenia pielęgnacyjnego organ wskazał, na art. 17 ust. 1 u.ś.r. Badając istnienie związku przyczynowego pomiędzy sprawowaniem opieki nad osobą niepełnosprawną a rezygnacją z zatrudnienia wskazał, że niespornie matka strony legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności wydanym w dniu 13 kwietnia 2022 r. do dnia 30 kwietnia 2023 r. Stopnień niepełnosprawności istnieje od 4 kwietnia 2019 r. Ojciec skarżącej także jest osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, orzeczenie obowiązuje do dnia 31 grudnia 2022 r. Skarżąca należy do grupy osób, na których ciąży obowiązek alimentacyjny względem matki, tak jak i rodzeństwo skarżącej. Organ powołał się na dokumentację medyczną dołączoną do akt sprawy, w tym karty informacyjne leczenia szpitalnego. Wynikało z nich, że matka strony w 2018 r. przebyła udar niedokrwienny mózgu w wyniku czego wystąpił niedowład połowiczny lewostronny. Nadto choruje na nadciśnienie tętnicze, otyłość, dyslipidemię, zakażenie układu moczowego, chorobę zwyrodnienia kręgosłupa. Przyjęto ją na Oddział Neurologii z powodu osłabienia kończyn lewych, po leczeniu uzyskano częściową poprawę. W stanie ogólnym dobrym, leżąca z umiarkowanym niedowładem kończyn lewych została wypisana do dalszego leczenia na Oddziale Rehabilitacji. Dokumentacja leczenia na tym oddziale wskazywała na poprawę ogólnej sprawności pacjentki, zastosowanie leczenie zakażenia układu moczowego, a wypis wskazywał na utrzymanie się niedowładu niewielkiego stopnia (połowicznego lewostronnego). Do akt przedłożono także zaświadczenie lekarza z dnia 14 lipca 2022 r. stwierdzające, że matka strony wymaga stałej opieki całodobowej i nie rokuje poprawy.
Organ przywołał ustalenia wywiadu środowiskowego wskazującego, że matka strony wymaga pomocy przy codziennej toalecie (rano i wieczorem) i czynnościach domowych. Z wyjaśnień skarżącej wynikało, że toaletę wykonuje w łóżku, gdyż mama nie jest w stanie pójść samodzielnie do łazienki, pomaga jej w ubieraniu się, zmianie pampersów, ścieleniu łóżka. Nadto skarżąca pomaga również niepełnosprawnemu ojcu w czynnościach higienicznych. Pomaga w przygotowaniu śniadania, podaje leki, zmienia pampersy, ścieli łóżka, ubiera rodziców i sprząta, czynności te powtarzane są codziennie. Matka jest osobą pampersowaną, wymaga długotrwałej opieki i pomocy innych osób w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych i w opiece higienicznej, porusza się przy pomocy balkonika z pomocą córki. Większość dnia spędza przy łóżku. Wieczorem skarżąca pomaga w toalecie, przebiera, podaje kolację i układa do snu. Organ przywołał oświadczenie strony z dnia 13 lipca 2022 r. opisujące szczegółowy zakres czynności wykonywanych codziennie w ramach opieki nad matką. Wynikało z nich, że rano szykuje śniadanie dla rodziców, podaje im leki, podnosi z łóżek, sadza, przebiera pampersy, myje, ubiera, podaje śniadanie i leki, posiłek spożywają samodzielnie. Nadto goli ojca, czasami strzyże oboje rodziców. Tatę myje pod prysznicem, mamę w łóżku z uwagi na otyłość i problemy z chodzeniem nie jest w stanie dojść do łazienki. W ciągu dnia kilka razy stara się pionizować mamę i tatę z pomocą chodzika, kładzie rodziców, gdy chcą odpocząć wówczas zajmuje się domem i dziećmi, szykuje obiad, sprząta. Wieczorem podaje leki, kolację, przebiera pampersy (w ciągu dnia kilka razy), podmywa i szykuje do spania. W nocy kilka razy zmienia mamie pampersa. Tatę prowadzi do toalety. Mama porusza się przy pomocy balkonika, rzadko z pomocą skarżącej, nie jest w stanie poruszać nogami, jedynie suwa nimi. Jest niestabilna, wymaga pomocy przy wstaniu z łóżka. W opinii strony nie jest w stanie zostawić rodziców na kilka godzin, jeżeli wymagają tego okoliczności (zakupy, wizyty lekarskie, sprawy urzędowe) opiekę nad rodzicami sprawuje mąż lub siostra, jeśli jest w kraju.
W opinii organu część z opisanych czynności stanowi prowadzenie gospodarstwa domowego i nie wymaga całodobowej dyspozycyjności, wykonywana jest także przez osoby pracujące zawodowo. Nadto obciążają one stronę nienależnie od staniu zdrowia rodziców, a to z uwagi na wspólne zamieszkiwanie. Organ wskazał na dowód z przesłuchania matki skarżącej, z którego wynika, że jest ona osobą kontaktową. Analiza dokumentacji medycznej wykazała poprawę stanu zdrowia matki strony (ogólnej sprawności pacjentki) po przebytym leczeniu, wskazano, że może chodzić przy pomocy innych osób, co potwierdzają ustalenia prowadzonego postępowania, że matka skarżącej może się poruszać przy pomocy balkonika. Po przywołaniu treści zeznań matki skarżącej organ wywiódł, że nie wymaga ona pomocy przy wstawaniu z łóżka, czy asysty podczas poruszania się przy pomocy balkonika. Organ powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wywodził, że konieczność stałej lub długotrwałej opieki wystąpi wówczas, gdy bez niej życie i zdrowie osoby niepełnosprawnej byłoby zagrożone. Odnosząc te uwagi do okoliczności sprawy organ wywiódł, że matka strony szczegółowo opisała zakres czynności opiekuńczych sprawowanych przez stronę. Z akt wynika, że pomimo znacznego stopnia niepełnosprawności jest ona w stanie samodzielnie, przy pomocy balkonika, przemieszczać się po domu, nie jest osobą leżącą, może się komunikować nie wymaga stałego nadzoru i obecności, jest samodzielna w spożywaniu posiłków. Jedynie czynność pomocy w zmianie pampersów wymagałaby rozważenia, w tym jednak zakresie organ wskazał, że nie jest wykonywana częstotliwie (jedynie gdy matka wstaje), po drugie w tym zakresie możliwe jest skorzystanie z pomocy innych osób lub usług opiekuńczych. Organ wskazał, że twierdzenia skarżącej o braku możliwość pozostawienia rodziców samych w domu bez opieki nie mają potwierdzenia w dokumentacji medycznej. Nie wynika z niej, ani z innych dowodów aby matka skarżącej korzystała z zabiegów rehabilitacyjnych, czy leczenia specjalistycznego. Uznając, że matka skarżącej wymaga pomocy organ wskazał, że jej zakres nie wyklucza podjęcia przez stronę zatrudnienia.
Organ przywołał informacje wynikające z zebranych dokumentów potwierdzających zatrudnienie strony, wynikało z nich, że od 12 listopada 2014 r. do dnia 28 czerwca 2022 r. była zatrudniona na stanowisku sprzedawcy w piekarni, umowę rozwiązano za porozumieniem stron. Niepełnosprawność matki skarżącej w znacznym stopniu datowana jest od dnia 4 kwietnia 2019 r. Skarżąca wyjaśniała, że po zakończeniu urlopu macierzyńskiego musiała przejąć opiekę nad matką, gdyż jej ojciec dotychczas sprawujący opiekę nad matką doznał udaru. Jego niepełnosprawność datowana jest od 1 grudnia 2021 r. do dnia 31 grudnia 2022 r. Organ zaznaczał, że z dokumentacji medycznej wynikało, że w trakcie leczenia niedowład połowiczny prawostronny wycofał się całkowicie, został wypisany do domu w stanie ogólnym dobrym, chodzi przy pomocy balkonika.
Organ podkreślał, że skarżąca zamieszkuje z rodzicami i swoją rodziną, w tym z dwójką dzieci nad, którymi sprawuje opiekę, zaspokajając potrzeby rodziców w zakresie prowadzenia gospodarstwa domowego czyni to także na rzecz własnej rodziny. Za wątpliwie uznał także organ, że opieka nad dziećmi, zwłaszcza 16 miesięcznym, jest sprawowana jedynie w czasie odpoczynku rodziców, co wynikało z wyjaśnień skarżącej. Organ wskazał także na rodzeństwo skarżącej i ciążący na nim w równym stopniu obowiązek alimentacyjny wobec rodziców, który może przybrać formę świadczeń pieniężnych lub pomocy w opiece. Podkreślał, że o wyborze osób uprawnionych do świadczeń nie może decydować rodzina, określają to przepisy prawa.
W skardze strona zarzucała naruszenie art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej k.p.a.), poprzez niewłaściwe zastosowanie i dowolną, wybiórczą, arbitralną ocenę zgromadzonych w sprawie dowodów skutkującą uznaniem, że opieka sprawowana przez stronę nad matką nie ma charakteru stałej i długotrwałej, w sytuacji gdy zgodna z wymogami prawa ocena okoliczności faktycznych sprawy wskazuje, że opieka ta spełnia wymogi wskazane w art. 17 ust. 1 u.ś.r. Nadto błędne uznanie, że nie zachodzi bezpośredni związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją z pracy przez stronę a koniecznością opieki nad matką, gdy taka relacja w sprawie wystąpiła, skarżąca po urlopie macierzyńskim mogła powrócić do pracy.
Zarzucała naruszenie art. 17 ust. 1 u.ś.r. poprzez błędną wykładnię i w konsekwencji ustalenie, że opieka nie odpowiada definicji ustawowej, podczas gdy prawidłowa wykładnia ww. zapisu wskazuje, że opieka ta poza prowadzeniem gospodarstwa domowego obejmuje szereg czynności związanych z higieną osoby niepełnosprawnej, co w sprawie występuje. Nadto błąd wykładni tego przepisu dotyczy również wadliwego ustalenia, że nie wystąpił związek przyczynowy pomiędzy rezygnacją z pracy w związku z koniecznością opieki nad niepełnosprawną matką. Organ naruszył ww. przepis w powiązaniu z art. 128 i art. 129 § 2 ustawy z dnia 25 lutego 1965 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. z 2020 r., poz. 1359 ze zm., dalej k.r.o), poprzez błędną wykładnię i ustalenie, że jeżeli obowiązek alimentacyjny obciąża kilka osób winny one podzielić się nim, tak aby nie obciążać jednej osoby, w sytuacji gdy wskazane regulacje odnoszą się jedynie do kolejności osób zobowiązanych.
Wnioskowała o uchylenie orzeczeń organów obu instancji i orzeczenie w przedmiocie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skarżąca podkreślała odmienność ustaleń organów obu instancji w zakresie sprawowanej opieki, negowała wnioski wywiedzione przez organ odwoławczy wskazując, że pominięto treść orzeczenia stwierdzającego niepełnosprawność matki strony i orzekającego o konieczności sprawowania opieki i wsparcia oraz ograniczoną możliwość samodzielnej egzystencji. Zwracała uwagę, że szereg czynności dotyczy wsparcia w zakresie higieny oraz związanych ze stanem zdrowia matki, które opisała w treści skargi. Wbrew stanowisku organu nie byłaby w stanie wykonać ich przed i po pracy. Powołując się na zasady doświadczenia życiowego strona wywodziła, że stan zdrowia matki nie rokuje poprawy, organ zaś wsparł się na dokumentacji z 2019 r. Zwracała uwagę, że ustalenia wsparto na treści protokołów przesłuchania, a nie na osobistym udziale przedstawicieli organu odwoławczego, a protokoły mogły być niepełne. W opinii strony opieka, o której mowa w przepisie nie musi być całodobowa. Błędnie wywiedziono, że pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nie istniał związek przyczynowy, jego istnienie potwierdzają dokonane ustalenia. Mamą opiekował się ojciec, dopiero po jego zachorowaniu opiekę przejęła skarżąca. Po urlopie macierzyńskim planowała powrót do pracy, co uniemożliwiły okoliczności związane z chorobą ojca. W dacie zakończenia urlopu strona mogła podjąć pracę, co wykluczyła wyłącznie konieczność sprawowania opieki nad rodzicami. Negowała także pogląd, że opieka winna obciążać jej rodzeństwo, co wyklucza przyznanie jej świadczenia, przeczy temu utrwalone orzecznictwo oraz cel ustawy. W opinii strony zakres niepełnosprawności jej matki jest bardzo rozległy i wbrew poglądowi organu opieka skarżącej jest konieczna w najprostszych czynnościach życia codziennego. Do skargi załączyła opis czynności wykonywanych w ramach sprawowanej opieki.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowy pogląd w sprawie. Nadto akcentował, że skarżąca sprawuje opiekę nad dwójką swoich małoletnich dzieci, w tym 17 miesięcznym, które nie chodzi do żłobka, nie ma też opiekunki, co stawia pytanie w jaki sposób łączy opisany przez siebie zakres czynności opiekuńczych z opieką nad dziećmi. W opinii organu nie jest wiarygodne aby opieka nad dziećmi była sprawowana wyłącznie w czasie, gdy kładzie rodziców w ciągu dnia jeżeli chcą poleżeć.
W replice na odpowiedź na skargę strona podtrzymała dotychczasową argumentację ponownie akcentując walor i treść orzeczenia o niepełnosprawności matki wywodząc związanie organu treścią ww. orzeczenia i brakiem kompetencji do jego podważania. Wbrew jego zapisom organ czyni własne ustalenia, co do samodzielności osoby niepełnosprawnej, co nie jest prawidłowe i nie ma uzasadnienia w materiale dowodowym. Podkreślała, że wsparto się na dokumentacji medycznej ale wybiórczo, pomijając zapis, że matkę wypisano ze szpitala leżącą z umiarkowanym niedowładem. To wskazuje na zły stan zdrowia w 2019 r., który systematycznie ulegał pogorszeniu, co dla strony jest oczywiste. Nadto pogląd organu, co do stanu zdrowia matki strony nie znajduje potwierdzenia w dokumentacji medycznej, która nie wskazuje jaka opieka byłaby konieczna. Ponownie wskazywała na pominięcie stanowiska organu I instancji i oświadczenia skarżącej dołączonego do wywiadu środowiskowego. Skarżąca podkreślała, że mama jest osobą leżącą, a porusza się w asyście córki lub balkonika, choć to nie może wyłącznie przesądzać o prawie do świadczenia, które może być przyznane także, gdy osoba nie jest obłożnie chora. Skarżąca definiując pojęcie opieki ponownie wskazywała, że składa się na nią szereg czynności, także życia codziennego, co potwierdza orzecznictwo. Zarzucała również pominięcie, że osobą niepełnosprawną jest ojciec skarżącej a ona musi sprawować opiekę nad obojgiem rodziców. Pomięto, że w opiece nad młodszym dzieckiem odciąża ją mąż i starszy syn. Dowodziła także istnienia związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z pracy a koniecznością sprawowania opieki nad matką.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Zakres kontroli sprawowanej przez wojewódzkie sądy administracyjne określa ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. 2022 r. poz. 2492 ze zm.), stanowiąc w art. 1 § 1 i § 2, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach tej kontroli sąd stosuje środki przewidziane w art. 145 -150 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 poz. 329 ze zm. dalej: p.p.s.a.). Sąd uchyla zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzi, że wydano ją z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub z naruszeniem prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a.
Z przywołanych przepisów wynika że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw, co nakazywało jej oddalenie. Istota sporu w tej sprawie sprowadza się do oceny prawidłowości stanowiska przyjętego przez organ administracji, a odmawiającego stronie przyznania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką.
Poza zakresem rozważań należy pozostawić spór dotyczący wykładni i stosowania art. 17 ust. 1b u.ś.r.. Sąd podziela korzystne dla skarżącej stanowisko organu odwoławczego wywodzone z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. sygn. akt I K 38/13 OTK-A 2014/9/104) oraz orzecznictwa sądów administracyjnych, że moment powstania niepełnosprawności osoby wymagającej opieki nie ma znaczenia z punktu widzenia przesłanek uprawniających do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Ta zatem okoliczność, wbrew poglądom wyrażanym w decyzji przez organ I instancji, nie ma istotnego znaczenia w rozpoznawanej sprawie.
W zakresie pozostałych uwarunkowań przyznania wnioskowanego świadczenia Sąd podziela pogląd przedstawiony w zaskarżonej decyzji, stwierdzający, że strona nie spełnia przesłanek do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Zebrany w sprawie materiał dowodowy przekonuje, że pomiędzy rezygnacją z pracy przez stronę (niepodejmowaniem zatrudnienia) nie wystąpił wymagany związek przyczynowy, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r.
Dla przejrzystości wywodu niezbędne jest przywołanie istotnych w sprawie przepisów, tu art. 17 ust. 1 u.ś.r., zgodnie z jego brzmieniem świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje: 1) matce albo ojcu, 2) opiekunowi faktycznemu dziecka, 3) osobie będącej rodziną zastępczą spokrewnioną w rozumieniu ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, 4) innym osobom, na których zgodnie z przepisami ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy ciąży obowiązek alimentacyjny, z wyjątkiem osób o znacznym stopniu niepełnosprawności - jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji.
Celem tego przepisu było częściowe wynagrodzenie – poprzez ww. świadczenie – osobom zdolnym do pracy faktu rezygnacji z tego zatrudnienia (lub niepodejmowania zatrudnienia), z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu wskazanym w ustawie. Nie jest to świadczenie adresowane do osoby niepełnosprawnej ale do podmiotu sprawującego opiekę. Nie chodzi tu także o jakąkolwiek opiekę ale taką, której zakres, natężenie wykluczy możliwość podjęcia jakiegokolwiek zatrudnienia.
Z powyższego wynika, że jedną z podstawowych przesłanek uprawniających do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest stała i osobista opieka ubiegającego się o przyznanie świadczenia nad osobą niepełnosprawną. Opieka taka musi w sposób oczywisty stanowić przeszkodę do wykonywania pracy zawodowej. Zatem związek między rezygnacją z zatrudnienia (albo jego niepodejmowaniem), a sprawowaną opieką musi być bezpośredni i ścisły.
Analiza istnienia owego związku przyczynowego - pomiędzy sprawowaniem opieki a rezygnacją (niepodejmowaniem zatrudnienia) - wymaga oceny i zbadania kilku obszarów. Po pierwsze istotny jest stan zdrowia osoby wymagającej opieki, w tym szczególności ocena zakresu czynności, które faktycznie jest w stanie wykonać samodzielnie, a w jakim wymaga stałej i długotrwałej opieki oraz pomocy innych osób. Przy czym nie oznacza to w żadnej mierze kwestionowania stanu jej zdrowia. Legitymowanie się przez osobę wymagającą opieki określonym w stosownych przepisach orzeczeniem o niepełnosprawności nie może jednak wykluczać możliwości wywodzenia braku związku przyczynowego pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia lub niepodejmowaniem zatrudnienia a stopniem faktycznie sprawowanej opieki nad taką osobą (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2021 r., sygn. akt I OSK 2859/20 i z dnia 18 maja 2021 r., sygn. akt I OSK 275/21, orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA).
Kolejnym elementem podlegającym ocenie na gruncie ww. przepisu jest zakres czynności faktycznie realizowanych przez opiekuna w relacji do możliwości wykonywania pracy zarobkowej w rozumieniu art. 3 pkt 22 u.ś.r. Dla ustalenia przesłanki związku przyczynowo-skutkowego w każdym przypadku konieczne jest bowiem wyjaśnienie, czy rodzaj bądź ilość czynności z zakresu faktycznie sprawowanej opieki nad osobą niepełnosprawną w stopniu znacznym, wykonywanych przez osobę ubiegającą się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego uniemożliwia tej osobie podjęcie i wykonywanie pracy zarobkowej.
W ustawie o świadczeniach rodzinnych brak definicji zwrotu "sprawowanie opieki". Zgodnie z wykładnią językową tego zwrotu "sprawowanie" to "sposób zachowania się", zaś "opieka" to "troszczenie się, dbanie o kogoś, doglądanie, pilnowanie kogoś, czegoś." (E. Sobol, Popularny słownik języka polskiego PWN, Warszawa 2003). Zatem chodzi tu o działania, czynności podejmowane względem kogoś, dbałość o kogoś (coś). Przy czym ustawodawca czynnościom tym nadaje dodatkowe cechy odwołując się w przepisie bądź do stopnia niepełnosprawności lub poprzez bezpośrednie wskazanie, że chodzi tu o opiekę stałą lub długotrwałą. Musi być ona zatem systematyczna, świadczona w długim przedziale czasowym, a wskazany w dalszej części zapisu związek przyczynowy dowodzi, że jej zakres winien na tyle absorbujący aby angażował czas opiekuna w stopniu wyłączającym całkowicie możliwość podjęcia pracy zarobkowej lub rezygnacji z niej. Chodzi tu zatem o sprawowanie opieki wykluczającej podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Świadczenie to bowiem ma być rekompensatą za rezygnację z pracy z uwagi na konieczność opieki nad osobą bliską, która jej wymaga (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 2 lutego 2017 r., sygn. akt I OSK 2729/16, dostępny w CBOSA). Świadczenie jest powiązane z tą właśnie okolicznością, rezygnacją z pracy (niepodejmowaniem pracy), nie zaś z samą opieką nad osobą niepełnosprawną. Nie budzi zatem wątpliwości, że przyznanie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego jest formą wynagrodzenia przez Państwo dla osoby, na której ciąży obowiązek alimentacyjny względem osoby niepełnosprawnej, w zamian za rezygnację albo niepodejmowanie zatrudnienia w związku z koniecznością opieki nad tą osobą niepełnosprawną.
W realiach rozpoznawanej sprawy zasadnie wywodzą organy administracji, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki uzasadniające przyznanie stronie świadczenia pielęgnacyjnego. W opinii Sądu prawidłowy jest wniosek wyprowadzony z materiału aktowego, że zakres wymaganej opieki nad osobą niepełnosprawną nie uzasadnia rezygnacji z zatrudnienia (lub jego niepodejmowania).
Jak wynika z akt sprawy matka skarżącej, na moment składania wniosku, miała 72 lata i legitymowała się orzeczeniem o niepełnosprawności w stopniu znacznym datowanym wydanym w dniu 13 kwietnia 2022 r. Z treści tego dokumentu wynikało, że znaczny stopnień niepełnosprawności wystąpił od dnia 4 kwietnia 2019r. Przy czym, co istotne orzeczenie zostało wydane na czas określony, a nie na stałe, zaś konieczność stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby wystąpił w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Wskazane zapisy w połączeniu z obecnie obowiązująca definicją niepełnosprawności – w kontekście zgłaszanych przez stronę zarzutów - mają istotne znaczenie. Otóż omawiane pojęcie niepełnosprawności oraz jej stopnie nie przystają do odrębnego ryzyka socjalnego jakim jest niesamodzielność. W praktyce obecnie istnieje jeden stopień niesamodzielności, tj. znaczny jej stopień, co wyklucza możliwość prawnego różnicowania osób niesamodzielnych z punktu widzenia stopnia naruszenia sprawności organizmu i ich samodzielności oraz potrzeb w zakresie pielęgnacji, opieki lub wsparcia. Samo orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności nie wystarcza zatem do określenia zakresu potrzeb osób niepełnosprawnych (opieki, pielęgnacji, wsparcia). Z uwagi na te okoliczności - na użytek ustalania prawa do świadczenia pielęgnacyjnego - ustawodawca przewidział szczególne środki umożliwiające badanie, czy zakres potrzeb osoby o znacznym stopniu niepełnosprawności uniemożliwia zarazem aktywność zawodową jej opiekuna. Takim środkiem jest instytucja przewidziana w art. 23 ust. 4aa ust. 4b u.ś.r. uprawniająca do wnioskowanie o przeprowadzenie wywiadu środowiskowego. Ujawnione w jego toku okoliczności faktyczne winny wykazać na ile osoba niepełnosprawna jest samodzielna, a na ile wymaga wsparcia, co umożliwi ocenę zakresu wymaganej opieki i zestawienia jej z czynnościami faktycznie realizowanymi przez osobę wymagającą opieki, a w konsekwencji ustalenia, czy wystąpił związek przyczynowy, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. W konsekwencji organy są nie tylko uprawnione, ale i zobowiązane do przeprowadzania takich analiz, a umocowanie to wynika z art. 17 ust. 1 w zw. z art. 23 ust. 4aa u.ś.r.
Słusznie zatem organy wzięły pod uwagę zarówno ustalenia poczynione w toku przeprowadzonego wywiadu środowiskowego jak i wyjaśnienia i zeznania istotnych w sprawie świadków oraz przedłożoną dokumentację medyczną. Zarzuty skarżącej podnoszące brak podstaw do takich badań i analizy, z uwagi na zapisy orzeczenia o stopniu niepełnosprawności nie mogą zatem odnieść zamierzonego skutku. W tym względzie organ jest bowiem związany wyłącznie faktem stwierdzonej niepełnosprawności, jej stopnia i wskazań, które winny być jednak odnoszone do okoliczności faktycznie występujących w sprawie.
Te zaś w realiach rozpoznawanego sporu potwierdzają, że matka skarżącej pomimo orzeczonej niepełnosprawności jest samodzielna w takim zakresie, że pomoc skarżącej nie mieści się w zakresie stałej lub długotrwałej opieki. Zasadnie w tym względzie organ wskazuje na dokumentację medyczną, w szczególności karty informacyjne z leczenia szpitalnego. Wynika z nich, że po przebytym udarze 68 letnia wówczas chora została wypisana w stanie ogólnym dobrym, leżąca, z umiarkowanym niedowładem kończyn lewych. Wypisano ją do dalszego leczenia (rehabilitacja) – dokument z dnia 3 stycznia 2019 r. Po leczeniu na Oddziale Rehabilitacji Neurologicznej w Szpitalu w Gogowie zastosowano leczenie antybiotykowe zakażenia układu moczowego. Po wdrożeniu kompleksowego leczenia usprawniającego uzyskano zwiększenie siły kończyn lewych oraz poprawę ogólnej sprawności pacjentki. Przy wypisie utrzymuje się niewielkiego stopnia niedowład połowiczny lewostronny, pacjentka chodzi z pomocą osób trzecich. Z pozostałych zapisów wynikało, że infekcja układu moczowego została wyleczona (dokument z dnia 2 kwietnia 2019 r.).
Wbrew zarzutom skargi właściwie organ ocenił, że stan zdrowia matki strony uległ poprawie po leczeniu na Oddziale Rehabilitacyjnym, a zakres jej samodzielności w zakresie poruszania się wynika z ww. dokumentu. Słusznie także wskazuje, że matka strony jest osobą kontaktową, o czym świadczą składane wyjaśnienia i zeznania oraz brak jakichkolwiek dokumentów negujących ten wniosek. Skarżąca podnosi, że w świetle zasad doświadczenia życiowego stan zdrowia matki od czasu sporządzenia ww. dokumentacji uległ pogorszeniu i nadal się pogarsza. Rzecz jednak w tym, że w sprawach dotyczących stanu zdrowia i rokowania jego poprawy zasady doświadczenia życiowego nie są miarodajne, w tym względzie ogólne poglądy nie wsytarczają, konieczne jest wskazanie na konkretne dokumenty sporządzone przez uprawnione do tego osoby. Wymogu tego nie spełnia przedłożone do akt zaświadczenie lekarskie z dnia 14 lipca 2022 r., a to z uwagi na jego ogólnikowość - gdyż nie wskazuje w jakim zakresie i obszarze stan zdrowia matki strony nie rokuje poprawy i w jakim zakresie wymaga ona stałej opieki. Nadto odczytując je w kontekście dotychczasowych dokumentów medycznych nie stwierdza on, że stan zdrowia pacjentki uległ pogorszeniu.
Zasadnie organ zwraca uwagę, że skarżąca sprawuje także opiekę nad dwójką małoletnich dzieci, w tym 17 miesięcznym, które nie chodzi do żłobka ale pozostaje ze skarżącą w domu. Należy przyznać rację organowi, że podany przez skarżącą porządek dnia i podejmowane przez nią czynności związane z opieką nad matką, właśnie w uwagi na konieczność sprawowania opieki nad tak małym dzieckiem budzą istotne zastrzeżenia. Nie przekonuje przy tym argumentacja skargi, że w opiece nad młodszym dzieckiem pomaga jej starszy 12 letni syn. Nie negując, że wspiera on skarżącą w wielu obszarach, to nie jest w stanie przejąć opieki nad rodzeństwem w zakresie w jakim jest to wymagane nie tylko z uwagi na wiek ale i obowiązek szkolny. W kwestii zaś pomocy męża – co strona podnosi w skardze – to z treści wyjaśnień składanych w toku postepowania wynika, że z uwagi na system pracy nie zawsze może liczyć na jego pomoc właśnie w tym obszarze. Zatem zakres czynności z tym związany dowodzi, że opieka nad niepełnosprawną matką nie absorbuje jej w stopniu wyłączającym możliwość podjęcia zatrudnienia, choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Przypomnieć trzeba, że ustawodawca nie wymaga aby możliwość zatrudnienia odnosiła się do pracy w pełnym jej wymiarze. W tym zakresie istnieje możliwość dostosowania warunków i czasu pracy do potrzeb własnych i rodziny. Definicja zawarta w art. 3 pkt 22 u.ś.r. (obejmująca zatrudnienie i inną pracę zarobkową) jest szeroka - oznacza to wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej.
Teza ta jest tym bardziej uzasadniona, że znacząca część opisywanych przez skarżącą czynności sprowadza się do prowadzenia gospodarstwa domowego oraz pomocy w załatwianiu wizyt lekarskich, czy spraw urzędowych. Słusznie podkreśla organ, że obowiązki te tak czy inaczej obarczają skarżącą, a to z uwagi na wspólne zamieszkiwanie z rodzicami. Zatem sprawy utrzymania porządku w domu, zakupy, pranie, prasowanie, gotowanie nie są realizowane w sposób podwójny, ale wpisują się w zakres koniecznych czynności, które dotyczą gospodarstwa domowego skarżącej. Z akt nie wynika aby mama skarżącej miała zalecaną specjalistyczną dietę, nadto ze złożonych i zgodnych wyjaśnień wynika, że w zakresie spożywania posiłków jest samodzielna. Tym samym słusznie wskazuje organ, że pomoc skarżącej polega na opisanych już czynnościach związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego, które obciążają większość osób wykonujących prace zarobkowe i opiekujących się krewnymi, którzy nie legitymują się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Pranie, sprzątanie, gotowanie, załatwianie spraw urzędowych, kontakty z lekarzami nie stanowią przeszkody w podjęciu zatrudnienia, są czynnościami życia codziennego. Pozostałe zaś czynności odnoszące się stricte do pomocy osobie niepełnosprawnej – w świetle zebranych dowodów - nie powinny absorbować strony w stopniu umożliwiającym podjęcie zatrudnienia choćby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Jak wskazuje sama strona sprowadzają się one czynności higienicznych, podania posiłków, leków, pomocy w ubieraniu, zakładaniu pampersów, czasem strzyżenie, pomoc w przemieszczaniu się po mieszkaniu, w tym względzie strona także wskazywała, że mama porusza się przy pomocy balkonika, jednak rzadko. Zasadnie organ wskazuje, że opisane czynności nie zajmują stronie całego dnia, co potwierdza opisana już potrzeba opieki nad młodszym dzieckiem. Zakres tych czynności dowodzi, co zasadnie podkreśla organ, że skupiają się one w okresach porannych i wieczornych. Słuszny jest zatem wniosek, że matka strony nie wymaga stałej i długotrwałej opieki, specjalistycznych czynności pielęgnacyjnych, specjalistycznego podawania leków, czy karmienia. Podejmowane przez stronę działania nie angażują zatem całego dnia uniemożliwiając podjęcie zatrudnienia w niepełnym nawet wymiarze czasu pracy. Wskazywana zaś przez stronę obawa pozostawienia mamy choć na chwilę bez opieki nie została wsparta żadnym wyjaśnieniem, skarżąca nie podała na czym polegają jej obawy, co utrudnia weryfikację jej oświadczenia. Jak już wskazano mama skarżącej jest osobą kontaktową, nie wskazano na żadne schorzenia wykluczające możliwość pozostawienia jej bez opieki choćby na krótki czas.
Zebrany materiał aktowy nie daje zatem podstaw do wywodzenia, że zakres czynności podejmowanych przez stronę względem matki wpisuje się w ustawowy zapis stałej lub długotrwałej opieki, która spowodowała, że skarżący zrezygnował z zatrudnienia (nie podejmuje pracy). Należy zatem zaaprobować wyrażany w zaskarżonej decyzji pogląd, że skarżącemu nie przysługiwało prawo do świadczenia pielęgnacyjnego określonego w art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r., bowiem sprawowana opieka, jej zakres i natężenie nie wykluczały rezygnacji, czy niepodejmowania zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, która jak już wskazano nie musi być realizowana w pełnym wymiarze czasu pracy.
Bez znaczenia z punktu widzenia prawa do wnioskowanego świadczenia jest okoliczność dotycząca stanu zdrowia ojca skarżącej. Nadto słusznie wskazuje organ na dokumentację medyczną, z której wynika, że pacjenta wypisano do domu w stanie ogólnym dobrym, porusza się przy pomocy balkonika, stwierdzono niewielki niedowład połowiczny prawostronny, a orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności jest wydane na rok.
Końcowo, odnosząc się do zarzutów skargi trzeba stwierdzić, że wbrew poglądom organu następstwo czasowe pomiędzy rezygnacją z pracy a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawną matką istotnie w sprawie wystąpiło. Nie ulega wątpliwości, że w dacie ustalenia stopnia niepełnosprawności matki skarżąca pracowała, zatem późniejsza jej rezygnacja z pracy dowodzi istnienia właściwego następstwa czasowego pomiędzy oboma zdarzeniami, co w świetle opisanej przesłanki zakresu opieki nie ma jednak istotnego znaczenia i nie wpływa na wynik sprawy.
Podobnie ocenić trzeba uwagi organu w zakresie możliwości sprawowania opieki przez innych zobowiązanych w tym samym stopniu. W tym zakresie Sąd podziela argumentację skarżącej, że obowiązujące regulacje prawne nie dają podstaw do wyprowadzania takich wniosków. Tym zakresie można odwołać się do poglądów wyrażanych w orzecznictwie sądów administracyjnych, w tym w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 2022 r. sygn. akt I OSK 925/21, dostępne w CBOSA. Zgodnie z jego tezą w sytuacji gdy jedno z uprawnionych w pierwszej kolejności dzieci podopiecznego zwraca się o przyznanie takiego świadczenia, to nie ma podstaw pozbawienia go tego prawa z tego powodu, że żyją inne dzieci osoby wymagającej opieki. Ustawodawca takiego wymogu nie przewidział w stosunku do osób należących do tej samej grupy alimentacyjnej. Wymóg ten dotyczy jedynie osób z różnych grup alimentacyjnych. W stosunku do pozostałych sytuacji znajdą zastosowanie ogólne zasady i przesłanki przyznawania tego świadczenia, a wśród nich przesłanka faktycznego sprawowania opieki. Zatem w sytuacji gdy jedno z rodzeństwa, które w rzeczywistości sprawuje pełną opiekę nad rodzicem i z tego tytułu zrezygnowało z pracy bądź nie podejmuje zatrudnienia, ubiega się oświadczenie pielęgnacyjne, nie ma podstaw do pozbawiania go tego prawa z tego powodu, że żyją inne dzieci, które również taki obowiązek alimentacyjny mogą wypełniać, ale nie zwróciły się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego.
Okoliczność powoływania się na wskazaną argumentację przez organ, jak już stwierdzono, nie ma jednak ważącego znaczenia dla sprawy, a to wobec poprawnych ustaleń podnoszących brak związku przyczynowego pomiędzy zakresem sprawowanej opieki a koniecznością rezygnacji z pracy (jej niepodejmowaniem).
Uznając zatem, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego jak i prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił w całości.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło