IV SA/Wr 75/17

WyrokWSA we Wrocławiu2017-05-04

Skład orzekający: Wanda Wiatkowska – Ilków, Henryk Ożóg, Julia Szczygielska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasiłek celowy przyznany na remont mieszkania po klęsce żywiołowej powinien pokrywać wszystkie koszty remontu, w tym te związane z wadami istniejącymi przed zdarzeniem?
Ratio decidendi
Zasiłek celowy przyznawany w związku z klęską żywiołową ma na celu pokrycie strat bezpośrednio spowodowanych tym zdarzeniem, a nie remontów wynikających z wcześniejszych zaniedbań lub złego stanu technicznego budynku. Kwota zasiłku nie musi odpowiadać wysokości poniesionych szkód, gdyż nie stanowi on odszkodowania.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się przyznania zasiłku celowego na remont mieszkania po zalaniu spowodowanym ulewnymi deszczami. Organ pierwszej instancji przyznał zasiłek w kwocie 6.000 zł na remont ścian i sufitów, odrzucając wnioski o wymianę pieca centralnego ogrzewania, okien i drzwi. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy, wskazując, że część szkód wynikała ze złego stanu technicznego budynku i dachu, istniejącego przed zalaniem. Skarżący domagali się wyższej kwoty, twierdząc, że zalanie uszkodziło również piec, okna i drzwi, a stan techniczny budynku był dobry.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

|Sygn. akt IV SA/Wr 75/17 | | , [pic], , WYROK, , W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ, , , , Dnia 4 maja 2017 r., , , Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, w składzie następującym:, Przewodniczący, , Sędzia WSA Wanda Wiatkowska – Ilków, , Sędziowie, Sędzia NSA Henryk Ożóg (spr.), Sędzia NSA Julia Szczygielska, , , Protokolant, sekretarz sądowy Katarzyna Leśniowska, , , po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 4 maja 2017 r., sprawy ze skargi D. B. i M. B., na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J.G., z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...], w przedmiocie przyznania zasiłku celowego, , oddala skargę w całości., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w J. G. (dalej: Samorządowe Kolegium Odwoławcze), decyzją z dnia [...] grudnia 2016 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 kpa w związku z art. 40 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U z 2016 r., poz. 930 ze zm.; dalej ustawy o pomocy społecznej), po rozpatrzeniu odwołania M. i D. B. (dalej skarżąca i skarżący), zam. w miejscowości [...], od decyzji wydanej przez działającą z upoważnienia Burmistrza Olszyny Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w O. (dalej: organ I instancji) z dnia [...] sierpnia 2016 r., nr [...], o przyznaniu M. B. zasiłku celowego w kwocie 6.000 złotych na remont mieszkania w związku z ulewnymi deszczami, - utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W jej uzasadnieniu Kolegium wskazało, że decyzją 22 sierpnia 2016 r. organ I instancji przyznał skarżącemu zasiłek celowy w wysokości 6.000 złotych na remont mieszkania po ulewnych deszczach. Uzasadniając decyzję organ pierwszej instancji wyjaśnił, że przyznając zasiłek na remont kierował się wynikami oględzin z 2 i 8 sierpnia 2016 r. oraz wynikami wywiadu środowiskowego z 11 sierpnia 2016 r. Wskazał też, że nie przyznał pomocy na wymianę pieca centralnego ogrzewania z uwagi na to, że piec był już w złym stanie technicznym przed zalaniem. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podnieśli, że przyznana kwota 6.000 zł nie uwzględnia dwóch okien oraz drzwi. Nadto zakwestionowali nieuwzględnienie pieca centralnego ogrzewania. W tym zakresie powołali się na uzyskaną ekspertyzę rzeczoznawcy. Odwołujący podnieśli, że nie pierwszy raz dotknięci zostali przez żywioł i że do załagodzenia skutków klęski wykorzystali już wszystkie możliwości finansowe. Do odwołania dołączyli zdjęcia fotograficzne. Wcześniej pismem z 5 października 2016 r. odwołujący wnieśli do Burmistrza o powołanie innego biegłego do wyceny ich strat powodziowych. W opinii technicznej, którą organ pierwszej instancji otrzymał 25 października 2016 r., mgr inż. budownictwa P. B., stwierdził, że piec centralnego ogrzewania nie uległ uszkodzeniu w wyniku ulewnych deszczy i nie kwalifikuje się do wymiany. Wskazał też, że stan techniczny budynku jest zły i bezpośrednim skutkiem uszkodzeń elementów budynku jest fatalny stan techniczny pokrycia dachowego. W związku z tym, jego zdaniem, uszkodzenia instalacji elektrycznej, okien i drzwi, grzejników, tapczanów oraz dziury w pokryciu dachu nie kwalifikują się jako skutki uszkodzeń po nawalnych deszczach w dniu 26 lipca 2016 r. Organ pierwszej instancji, nie znajdując podstaw do uchylenia bądź zmiany swej decyzji, odwołanie wraz z aktami przesłał Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu jako organowi odwoławczemu wraz z pismem z 23 września 2016 r., doręczonym 29 września 2016 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekając w sprawie, wskazało, że podaniem z 10 sierpnia 2016 r. skarżący wniósł do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej o przyznanie pomocy do 20.000 złotych na remont budynku mieszkalnego dla osób, które poniosły straty w wyniku ulewnego deszczu. Jako zakres remontu w podaniu wskazał: skucie tynków w pokojach 1, 2, 3 i kuchni, osuszanie tych pomieszczeń, odgrzybianie, wymianę instalacji elektrycznej, wykonanie nowych tynków, gładzi, wymianę paneli podłogowych, sufitowych, malowanie ścian, wymianę drzwi do mieszkania, wymianę okien, wymianę pieca centralnego ogrzewania wraz z osprzętem, wymianę płyty podłogowej pod panelami, wymianę kafelek, kasetonów, gumolitu. Przewidywany koszt remontu oszacował na 20.000 złotych. Rozpoznając wniosek organ pierwszej instancji ustalił, w tym na podstawie rodzinnego wywiadu środowiskowego z 11 sierpnia 2016 r., że istotnie budynek, w którym mieszka rodzina wnioskodawcy, uległ zalaniu podczas ulewnego deszczu w dniu 26 sierpnia 2016 r. (prawidłowa data to 26 lipca 2016 r. – uwaga Sądu), w tym mieszkanie na pierwszym piętrze. Fakt takiego zalania wynika również z protokołu oględzin budynku wykonanego w dniu 2 sierpnia 2016 r. W tym protokole znalazł się zapisek, że wartość niezbędnych robót została oszacowana na 6.000 złotych. Oględzin dokonywał M. B. posiadający uprawnienia konstrukcyjno-budowlane. Te oględziny zostały ponowione w dniu 5 sierpnia 2016 r. Wówczas też zwrócono uwagę na stan dachu budynku, który miał wymagać remontu już od wielu lat. Wnioskodawca przedłożył również opinię A. K., przedsiębiorcy, który w opinii z dnia "3 lipca 2016 r." wskazał, że wskutek zalania w dniu "27 lipca 2016 r." kocioł został pokryty korozją wewnątrz i zewnątrz, co powoduje konieczność jego wymiany. W tych okolicznościach organ pierwszej instancji wydał decyzję o przyznaniu pomocy w wysokości 6.000 złotych. Na podstawie art. 40 ust. 2 i 3 ustawy o pomocy społecznej, zasiłek celowy może być przyznany osobie lub rodzinie, które poniosły straty w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej. Zasiłek ten może być przyznany niezależnie od dochodu i może nie podlegać zwrotowi. Zasadniczo - co wynika z art. 39 ustawy - zasiłek celowy z pomocy społecznej może być przyznany w celu zaspokojenia niezbędnej potrzeby bytowej, którą może być w szczególności pokrycie części lub całości kosztów zakupu żywności, leków i leczenia, opału, odzieży, niezbędnych przedmiotów użytku domowego, drobnych remontów i napraw w mieszkaniu; zasiłek taki przyznaje się osobom i rodzinom, których dochody nie przekraczają kryterium dochodowego określonego w ustawie. Zasady udzielania pomocy ze środków rezerwy celowej budżetu państwa na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych, pomocy finansowej w formie zasiłków celowych, o których mowa w ustawie o pomocy społecznej, w kwocie do 20 tys. zł, dla rodzin lub osób samotnie gospodarujących, poszkodowanych w wyniku zdarzeń noszących znamiona klęsk żywiołowych, mających miejsce w 2016 r., począwszy od czerwca tego roku, określił Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji w piśmie z 19 lipca 2016 r., nr [...]. Wynika z niego m. in., że pomoc na remont budynku/lokalu mieszkalnego może być przyznana do 20 tys. zł na jedno gospodarstwo domowe, pomoc nie może przekroczyć wysokości szkód wyrządzonych zdarzeniem klęskowym w danym budynku lub lokalu oraz że podstawą określenia wysokości przyznawanej pomocy jest rodzinny wywiad środowiskowy. Trzeba przyjąć za organem pierwszej instancji, że zdarzenie z 26 sierpnia 2016 r. (prawidłowa data to 26 lipca 2016 r. – uwaga Sądu)- ulewne deszcze, były klęską ekologiczną. Trzeba też uznać za niesporne, że budynek w [...], w którym mieszka pięcioosobowa rodzina wnioskodawcy został zalany wskazanym deszczem. Kontrowersje w tej sprawie wywołują: przyczyny zalania budynku oraz wartość szkód spowodowanych tym deszczem. Jeśli chodzi o pierwsze zagadnienie, to w ocenie organu odwoławczego trzeba zgodzić się ze stanowiskiem organu pierwszej instancji, iż zalanie ulewnym deszczem wynikło także z tego, że dach budynku był już wcześniej w złym stanie technicznym. A zatem z pewnością deszcz wyrządził szkody, ale mogło ich nie być lub byłyby w mniejszym rozmiarze, gdyby budynek był utrzymywany we właściwym dobrostanie przez wnioskodawcę. Ten zły stan techniczny budynku spowodował także trudność w rozgraniczeniu tego co było bezpośrednią szkodą zalania, a co już wymagało remontu przed zalaniem, a zalanie tylko pogłębiło tę potrzebę naprawy (remontu, wymiany). Wyraźnym tego przykładem jest choćby kwestia wymiany pieca centralnego ogrzewania, który w ocenie rzeczoznawcy P. B. nie wymaga wymiany. To wszystko należy też odnieść do kwoty ewentualnej pomocy. Nie jest tak, że zasiłek ma być w wysokości szkód. Zasiłek do kwoty 20.000 zł może wesprzeć poszkodowaną rodzinę, ale niekoniecznie musi pomóc w doprowadzeniu budynku/mieszkania do stanu sprzed zdarzenia klęskowego. Stąd też, przy zaistniałych wątpliwościach, w ocenie organu odwoławczego przyznana kwota 6.000 zł zasiłku celowego jest adekwatna do wykazanych szkód. Wynika ona z oględzin budynku. Jednocześnie taka właśnie suma stanowi rzeczywistą pomoc w realizacji celu, na jaki jest przeznaczona. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący podali, że po niszczycielskiej skali żywiołu w dniu 26 lipca 2016 r. został uszkodzony częściowo dach ich domu zalewając ściany i mienie w mieszkaniu. Pracownik MOPS posiadający uprawnienia konstrukcyjno – budowlane M. B. podczas wstępnych oględzin zniszczeń poinformował skarżących, że tylko koszt wymiany samej instalacji elektrycznej to około 10.000 zł. Dlatego z uwagi na ogrom kosztów złożyli w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej wniosek o zasiłek celowy remontowy dla powodzian do kwoty 20 tys. zł, w którym to wniosku podnosili, że w zakres prac wchodzi także skuwanie tynków w zalanych pomieszczeniach, osuszanie, odgrzybianie, wymiana instalacji elektrycznej, wykonanie nowych tynków, gładzi, wymiana paneli podłogowych, sufitowych, okien, wymiana drzwi i pieca centralnego ogrzewania z osprzętem. Jednakże decyzja organu I instancji przyznała im jedynie kwotę 6.000 zł, w tym odrzucono pomoc na zakup pieca centralnego ogrzewania. Podali, że kwota ta nie jest adekwatna do rozmiaru strat jakie ponieśli. Decyzję swoją organ I instancji uzasadnił złym stanem technicznym, a Samorządowe Kolegium Odwoławcze zgadza się z tą opinią utrzymując, że dom jest stary i to przyczyniło się do zaistniałej szkody. Stanowisko to nie jest zgodne z prawdą, gdyż cały czas remontowali dom aby zapewnić dzieciom bezpieczny dach nad głową. Kolegium podważa opinię A. K., przedsiębiorcy, instalatora piecy grzewczych. W tej opinii mylnie napisano datę, to jest "3 lipca 2016 r.", i dlatego zwrócili uwagę na tą oczywistą omyłkę przedsiębiorcy, aby skorygował on swój błąd. Tymczasem w opinii zarówno MOPS i SKO taka pomyłka jest niedopuszczalna i popełnienie jej jest co najmniej podejrzane. W zaskarżonej decyzji Kolegium wielokrotnie myli się w dacie, w której zaatakował żywioł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze pisze, że klęska wydarzyła się "26 sierpnia 2016 r.", co jest oczywistą pomyłką. Pomimo skorygowania błędów popełnionych w ich ekspertyzie Kolegium poparło decyzję organu I instancji i odmówiło im przyznania zasiłku na zakup kotła centralnego ogrzewania w miejsce zalanego. Ekspert uznał, że piec nie będzie się nadawał do użytku po zalaniu. Nie prawdą jest, że kocioł centralnego ogrzewania nie został zabezpieczony, ponieważ znajdował się pod ich wyjątkową pieczą, chociażby dlatego, że był pod napięciem i każda kropla wody stanowiła zagrożenie wywołania zwarcia. Żenująca dla nich była wizyta mgr. inż. P. B., na którą powołuje się organ drugiej instancji uzasadniając odmowę swojej decyzji, który przyjechał do ich domu w dniu 25 października 2016 r. oszacować zniszczenia po zalaniu i poinformował ich, że on nie jest w stanie po takim czasie, tj. 3 miesiące od nawałnicy cokolwiek oszacować, ponieważ nie widział wcześniejszych zniszczeń, nie wie jak to wyglądało, a przecież teraz trwają prace remontowe, więc on nie wie jak ma się do tego odnieść. Postawa P. B. jest tutaj kontrowersyjna w ich odczuciu, skoro oznajmił on, że nie potrafi zaopiniować i nie wie jak to zrobić, to powinien, w ocenie skarżących, właśnie tak napisać, że nie jest w stanie wykazać się wiarygodną, obiektywną opinią po kilku miesiącach od zdarzenia. W ich odczuciu P. B. zacytował decyzje MOPS. Niszczycielskiej sile żywiołu tj. porywistemu wiatru, intensywnym opadom gradu i deszczu nie potrafią się oprzeć nawet nowe budynki, a nowe dachy są zrywane i rzucane z potężną siłą o ziemię. Gdyby nie atak nawałnicy ich dom i mienie mogłoby przetrwać spokojnie przy dalszych jak dotąd remontach jeszcze kilkadziesiąt lat. Organ odwoławczy odrzuca ich racje, przychyla się tylko do zdania Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej pomniejszając ich straty, a wszystkie zasoby wydali na remont. Dodali, że już wcześniej pisali skargę na działania SKO i postępowanie w tej sprawie toczy się pod sygn. akt [...]. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podając, że w ocenie skarżących przyznana im pomoc pieniężna jest za niska, ponieważ nie pozwala na usunięcie skutków zalania tj. skucia tynków w zalanych pomieszczeniach, osuszania, odgrzybiania, wymiany instalacji elektrycznej, wykonania nowych tynków, gładzi, wymiany paneli podłogowych i sufitowych, wymiany okien, drzwi i pieca centralnego ogrzewania z osprzętem. W ocenie skarżących powinni otrzymać 20.000 złotych. Kolegium wskazało również, że niesporne jest, że do zalania mieszkania z powodu ulewnych deszczy skarżących doszło w dniu 26 lipca 2016 r. Oczywistą omyłką pisarską jest wskazanie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dnia 26 sierpnia 2016 r., jako dnia zdarzenia. Nie budzi nadto wątpliwości, że do samego zalania mieszkania doszło oraz że zachodzi potrzeba usunięcia jego skutków. Stąd przyznanie zasiłku celowego w kwocie 6.000 złotych. W skardze została powtórzona argumentacja, że budynek był w dobrym stanie technicznym. Takie twierdzenie skarżących nie znajduje oparcia w ustaleniach faktycznych organu pierwszej instancji. W ocenie Kolegium zalanie mieszkania skarżących ulewnym deszczem wynikło także z tego, że dach budynku był już wcześniej w złym stanie technicznym. A zatem z pewnością deszcz wyrządził szkody, ale mogło ich nie być lub byłyby w mniejszym rozmiarze, gdyby budynek był utrzymywany we właściwym dobrostanie przez wnioskodawcę. Ten zły stan techniczny budynku spowodował także trudność w rozgraniczeniu tego, co było bezpośrednią szkodą zalania, a co już wymagało remontu przed zalaniem, a zalanie tylko pogłębiło tę potrzebę naprawy (remontu, wymiany). Wyraźnym tego przykładem jest choćby kwestia wymiany pieca centralnego ogrzewania, który w ocenie rzeczoznawcy P. B. nie wymaga wymiany. Powyższe wątpliwości były już ujawnione w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w J. G. z [...] września 2016 r., nr [...], którą utrzymana została w mocy decyzja organu pierwszej instancji o przyznaniu skarżącym zasiłku celowego w kwocie 2.000 złotych na zakup pralki i szafek kuchennych także w związku z zalaniem z dnia 26 lipca 2016 r. W tamtym postępowaniu także wskazano na to, że szczyt dachu i sam dach od wielu lat były nieremontowane i niezabezpieczone Zasiłek celowy przyznawany na podstawie art. 40 ust. 2 i 3 ustawy o pomocy społecznej może być przyznany osobie lub rodzinie, które poniosły straty w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej. Pomoc w takiej formie ma umożliwić poszkodowanym zaspokojenie ich potrzeb mieszkaniowych, których nie mogą realizować wskutek szkód wyrządzonych powodzią. Zatem pomoc nie przysługuje, w sytuacji, gdy strona mimo poniesienia szkód w wyniku powodzi, jest w stanie zaspokajać swoje potrzeby mieszkaniowe w innym lokalu mieszkalnym. Tym samym skarżący nie mają uprawnienia wynikającego z przepisów prawa, aby powołując się na fakt zalania, żądać przyznania im środków finansowych na remonty, które i bez zalania obciążałyby ich. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Z przepisu art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej: p.p.s.a.) wynika, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola ta obejmuje m. in. skargi na decyzje administracyjne ( art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.). Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowi przepis art. 40 ust. 2 i 3 ustawy o pomocy społecznej. Zgodnie z art. 40 ust. 2 powyższej ustawy zasiłek celowy może być przyznany także osobie albo rodzinie, które poniosły straty w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej. Natomiast stosownie do ust. 3 tego przepisu zasiłek celowy, o którym mowa w ust. 1 i 2, może być przyznany niezależnie od dochodu i może nie podlegać zwrotowi. Z powołanego wyżej przepisu wynika, że omawiany zasiłek celowy ma pomóc w pokryciu strat poniesionych w wyniku klęski żywiołowej lub ekologicznej. Decydujące znaczenie ma zatem wielkość strat spowodowanych powyższymi klęskami. Zakres uszkodzeń (szkód) spowodowanych ulewnym deszczem został ustalony przez organ I instancji na podstawie protokołów uszkodzeń z dnia 2 i 5 sierpnia 2016 r. sporządzonych przez osobę posiadająca uprawnienia konstrukcyjno – budowalne – M. B. oraz na podstawie treści wywiadu środowiskowego z dnia 11 sierpnia 2016 r. W protokole z dnia 2 sierpnia 2016 r. wskazano, że zalaniu uległy pomieszczenia na I piętrze budynku, a do wymiany są kasetony sufitowe oraz panele sufitowe w pokoju nr 3, oraz że do wymiany częściowo są tynki ścian i sufitów, osuszanie i odgrzybianie pomieszczeń, malowanie pomieszczeń po remoncie, a wartość niezbędnych robót oszacowano na kwotę 6.000 zł. W protokołach tych wskazano także, że dach budynku jest w złym stanie technicznym i wymaga naprawy (protokół z dnia 2 sierpnia 2016 r. ), a w protokole z dnia 5 sierpnia 2016 r., po dokonaniu ponownych oględzin dachu wskazano, że dach wymaga napraw już od wielu lat i nie kwalifikuje się do udzielenia pomocy. Ponadto w protokole z dnia 5 sierpnia 2016 r., stwierdzono, że piec centralnego ogrzewania znajduje się w blaszanym garażu, ma 10 lat i nie został zabezpieczony przed opadami deszczu oraz, że w budynku nie było energii elektrycznej, a okna i drzwi wejściowe do kuchni nie noszą znamion uszkodzenia. W wywiadzie środowiskowym z dnia 11 sierpnia 2016 r. stwierdzono, że w trakcie wizji lokalnej w dniu 27 lipca 2016 r., a także w dniu 2, 5 i 8 sierpnia 2016 r. stwierdzono, że piec centralnego ogrzewania znajdował się w blaszanym garażu i nie był zabezpieczony przed opadami deszczu, a bezpośrednio nad piecem były znaczne prześwity. Podkreślono także, że budynek i garaż były w złym stanie technicznym, a niezabezpieczenie dachu domu i garażu było przyczyną szkód opisanych w protokołach. Organ I instancji dysponował również dwiema ekspertyzami opatrzonymi datą "3 lipca 2016 r.", sporządzonymi przez przedsiębiorcę A. K., z których wynika, że w dniu "27 lipca 2016 r." (prawidłowa data zdarzenia w postaci ulewnego deszczu to 26 lipca 2016 r. – uwaga Sądu) z powodu powodzi został zalany kocioł, a podczas oględzin stwierdzono, że został on pokryty korozją wewnątrz i na zewnątrz i nadaje się do wymiany. Została uszkodzona pompa i elektronika kotła. Ponadto straty w niniejszej sprawie zostały oszacowane w opinii technicznej z dnia 25 października 2016 r., sporządzonej przez mgr. inż. P. B. posiadającego uprawnienia do nadzorowania i kierowania robotami budowlanymi na temat szkód w budynku mieszkalnym jednorodzinnym należącym do skarżących powstałych na skutek nawalnych deszczy w dniu 26 lipca 2016 r. Opinia ta została sporządzona już po wniesieniu przez skarżących odwołania od decyzji organu I instancji, gdyż wniosek strony skarżącej o powołanie innego rzeczoznawcy został zawarty w odwołaniu. Podstawę do opracowania tej opinii stanowiły m. in. wcześniejsze protokoły dotyczące oszacowania szkód w budynku z dnia 2 i 5 sierpnia 2016 r. opracowane przez M. B. na zlecenie Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, dokumentacja fotograficzna z oględzin i archiwalna właścicieli, wizja lokalna, oględziny i pomiary w obiekcie w październiku 2016 r., informacje udzielone przez mieszkańców budynku – świadków powodzi. W opinii tej stwierdzono, że zły stan techniczny budynku wynika w dużej mierze z braku remontów i utrzymania budynku w nienależytym stanie. Bezpośrednim powodem zalewania pomieszczeń lokalu mieszkalnego, położonego na I piętrze budynku, należącego do skarżących było nieszczelne pokrycie dachowe znajdujące się w fatalnym stanie. W opinii tej stwierdzono uszkodzenia, które mają charakter długotrwały i nie zostały spowodowane przez jednorazowe deszcze. Uszkodzenia dotyczące grzejników, kotła opałowego, okien i drzwi wejściowych oraz instalacji elektrycznej, które noszą ślady długotrwałego użytkowania i zużycia technicznego. Ich stan nie kwalifikował do wymiany w wyniku skutków nawalnych deszczy w dniu 26 lipca 2016 r. Również uszkodzenia w pokryciu dachowym i tapczanów nie zostały zakwalifikowane jako skutki uszkodzeń w wyniku nawalnych deszczy. W opinii tej potwierdzono zasadność przyznania środków na remont pomieszczeń mieszkalnych w zakresie osuszania, odgrzybiania oraz remont ścian i sufitów pomieszczeń mieszkalnych. Pomimo złego stanu technicznego budynku pomieszczenia mieszkania na I piętrze budynku ucierpiały wskutek zalania ścian i sufitów w wyniku ulewnych deszczy. W świetle powyższych ustaleń zasadne jest stanowisko organów administracji, iż zasiłek celowy należało przyznać skarżącym jedynie w kwocie 6.000 zł w celu pokrycia kosztów remontu mieszkania w związku z ulewnymi deszczami obejmującego częściową wymianę tynków ścian i sufitów, malowanie ścian i sufitów, mimo że skarżący wnieśli o przyznanie tego zasiłku w wyższej kwocie, tj. w wysokości 20.000 zł, w celu pokrycia kosztów remontu w szerszym zakresie obejmującym: skucie tynków w pokojach 1, 2, 3 i kuchni, osuszanie tych pomieszczeń, odgrzybianie, wymianę instalacji elektrycznej, wykonanie nowych tynków, gładzi, wymianę paneli podłogowych, sufitowych, malowanie ścian, wymianę drzwi do mieszkania, wymianę okien, wymianę pieca centralnego ogrzewania wraz z osprzętem, wymianę płyty podłogowej pod panelami, wymianę kafelek, kasetonów, gumolitu. Zasadne jest także stanowisko organów administracji orzekających w sprawie, iż skarżącym nie przysługuje zasiłek na wymianę kotła centralnego ogrzewania, ponieważ nie uległ on uszkodzeniu w wyniku jednorazowego ulewnego deszczu, skoro z akt sprawy tj. z protokołu z dnia 5 sierpnia 2016 r., wywiadu środowiskowego z dnia 11 sierpnia 2016 r. uwzględniającego pierwszą wizję lokalną w dniu 27 lipca 2016 r. i opinii technicznej z dnia 25 października 2016 r. wynika, że kocioł ten znajdował się w blaszanym garażu i nie był zabezpieczony przed działaniem warunków atmosferycznych. Przedstawione zaś przez skarżących dwie ekspertyzy, opatrzone datą "3 lipca 2016 r.", stwierdzające, że kocioł ten został zalany w wyniku powodzi, był pokryty korozją wewnątrz i na zewnątrz i wymaga wymiany, zostały sporządzone przez osobę nie posiadającą uprawnień do oceny stanu technicznego tego kotła i pozostają bez wpływu na powyższą ocenę, iż kocioł centralnego ogrzewania nie uległ uszkodzeniu w wyniku deszczu, gdyż nosi ślady długotrwałego użytkowania i zużycia technicznego, co potwierdza wspomniana opinia techniczna z dnia 25 października 2016 r. sporządzona przez uprawnioną osobę. Ponadto w opinii tej podano, że kocioł centralnego ogrzewania kwalifikuje się do dalszego użytkowania (str. nr 3 opinii), a zatem stanowisko to wyklucza możliwość przyznania zasiłku celowego na jego wymianę. Również uszkodzenia drzwi wejściowych i okien nie zostały spowodowane deszczem, co potwierdza wspomniana opinia z dnia 25 października 2016 r., gdyż w opinii tej wskazano, iż niedomykanie drzwi wynika z wadliwego montażu, a zły stan stolarki okiennej, w tym w kuchni, świadczy o nieskutecznej wentylacji pomieszczeń. Potwierdza to także protokół z dnia 5 sierpnia 2016 r. w którym wskazano, że okna w kuchni i drzwi wejściowe do kuchni są bez znamion uszkodzenia, a drzwi wymagają jedynie regulacji. Zasadne jest więc także stanowisko organów dotyczące odmowy przyznania zasiłku celowego w zakresie dotyczącym wymiany okien i wymiany drzwi wejściowych. W ocenie Sądu słuszne jest także stanowisko organów, iż stan techniczny budynku był zły, a bezpośrednim skutkiem uszkodzeń elementów budynku był zły stan techniczny pokrycia dachowego. Potwierdza to treść protokołów z dnia 2 i 5 sierpnia 2016 r. oraz wywiadu środowiskowego z dnia 11 sierpnia 2016 r. oraz opinia z dnia 25 października 2016 r. Zatem zgodzić się należy ze stanowiskiem organów, iż zalanie ulewnym deszczem wynikało także z tego, że dach budynku był już wcześniej w złym stanie technicznym. Podzielić należy również pogląd organu II instancji, wyrażony w zaskarżonej decyzji, iż zły stan techniczny budynku spowodował także trudność w rozgraniczeniu tego, co było bezpośrednią szkodą zalania, a co już wymagało remontu przed zalaniem, a zalanie tylko pogłębiło tę potrzebę naprawy (remontu, wymiany). Powyższe ustalenia dotyczące złego stanu technicznego budynku i pokrycia dachowego, potwierdzone przez osoby posiadające odpowiednie kwalifikacje (protokół z dnia 2 i 5 sierpnia 2016 r. oraz opinia z dnia 25 października 2016 r.) pozostają w sprzeczności z odmiennym twierdzeniem skarżących zawartym w skardze wniesionej do Sądu, z którego wynika, że cały czas remontowali dom. Niezasadny jest także argument skarżących podniesiony w skardze, że opinia z dnia 25 października 2016 r. jest niewiarygodna, ponieważ została sporządzona po kilku miesiącach od zdarzenia skoro, jak już wyżej wskazano, podstawę do jej sporządzenia stanowiły także wcześniejsze protokoły z dnia 2 i 5 sierpnia 2016 r. sporządzone przez uprawnioną osobę, a także dokumentacja fotograficzna z oględzin i archiwalna właścicieli. Podkreślenia wymaga, że żądanie uzyskania wyższej kwoty zasiłku celowego na pokrycie wszystkich wydatków związanych z remontem budynku mieszkalnego nie spowodowanych klęską żywiołową, w postaci ulewnych deszczy, jest sprzeczne z celem pomocy społecznej, jakim jest wsparcie w postaci zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych osób i rodzin ubiegających się o świadczenie (por. wyrok NSA z dnia 26 listopada 2015 r. I OSK 2005/15, LEX nr 2094050). Żaden przepis ustawy nie stanowi, aby pomoc udzielana w przypadku wystąpienia klęski żywiołowej ściśle odpowiadała wysokości poniesionej szkody, ponieważ nie stanowi ona odszkodowania (wyrok WSA w Krakowie z dnia 20 lipca 2016 r., sygn. akt III SA/Kr 473/16, LEX nr 2105653). Z powyższych względów Sąd, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę w całości.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło