IV SA/Wr 78/25
WyrokWSA we Wrocławiu2025-06-12
Skład orzekający: Gabriel Węgrzyn, Daria Gawlak-Nowakowska, Anetta Makowska-Hrycyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek udostępnienia informacji przetworzonej, jeśli wnioskodawca nie wykazał, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie jest zobowiązany do udostępnienia informacji przetworzonej, jeśli wnioskodawca nie wykaże, że jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Informacja przetworzona, wymagająca analiz, zestawień czy stworzenia nowych zbiorów danych, wykracza poza zwykłe czynności administracyjno-techniczne i może zakłócić normalny tok działania organu. Wnioskodawca musi wykazać konkretne możliwości wykorzystania informacji dla dobra ogółu, a nie jedynie powoływać się na prywatne poglądy czy ogólne stwierdzenia.Stan faktyczny
R. K. zwrócił się do Dyrektora Domu Pomocy Społecznej o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej liczby zatrudnionych osób oraz wykazu i kopii umów cywilnoprawnych z okresu trzech lat. Organ odmówił udostępnienia informacji, uznając ją za przetworzoną i wzywając wnioskodawcę do wykazania szczególnej istotności dla interesu publicznego. Wnioskodawca nie wykazał tej istotności, ograniczając się do przytoczenia orzeczeń sądowych i zarzutów wobec organu. Po utrzymaniu decyzji w mocy przez organ odwoławczy, wnioskodawca wniósł skargę do sądu administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn, Sędziowie Sędzia WSA Daria Gawlak-Nowakowska (sprawozdawca), Sędzia WSA Anetta Makowska-Hrycyk, Protokolant Referent Agnieszka Zych-Zaborska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 3 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Obornikach Śląskich z dnia 30 grudnia 2024 r., nr DPS.DKD.028.1.2024.HK w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej oddala skargę w całości.
Pismem z dnia 15 października 2024 r. R. K. (dalej: Strona, Skarżący, Wnioskodawca) wystąpił do Dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Obornikach Śląskich (dalej: organ) o udostępnienie informacji publicznej w zakresie udostępnienia:
1) Aktualna ilość osób zatrudnionych w Domu Pomocy Społecznej Oborniki Śląskie i R. wg stanu na dzień 10.09.2024 r.
2) Aktualna ilość osób zatrudnionych w Domu Pomocy Społecznej Oborniki Śląskie i R. wg stanu na dzień 31.12.2023 r.
3) Aktualna ilość osób zatrudnionych w Domu Pomocy Społecznej Oborniki Śląskie i R. wg stanu na dzień 31.12.2022 r.
4) Wykaz umów cywilnoprawnych zlecenia i o dzieło zawartych przez Dom Pomocy Społecznej Oborniki Śląskie i R. w 2022 r.
5) Kopia umów o których mowa w pkt 4,
6) Wykaz umów cywilnoprawnych zlecenia i o dzieło zawartych przez Dom Pomocy Społecznej Oborniki Śląskie i R. w 2023 r.,
7) Kopia umów o których mowa w pkt 6,
8) Wykaz umów cywilnoprawnych zlecenia i o dzieło zawartych przez Dom Pomocy Społecznej Oborniki Śląskie i R. w 2024 r.,
9) Kopia umów o których mowa w pkt 8".
Decyzją z dnia 14 listopada 2024 r., nr DPS.DKD.028.1.2024.HK organ działając na podstawie art. 1 ust. 1, art. 3, art. 16 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U.2022.902, dalej: u.d.i.p.) oraz art. 104 i art. 107 Kodeksu postępowania administracyjnego z 14 czerwca 1960 r. Dz.U.2024.572, dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu wniosku z dnia 15 października 2024 r., odmówił udostępnienia informacji publicznej.
W uzasadnieniu wskazał, że dokonał analizy zakresu żądania i ustalił, że przekraczają one proste czynności administracyjno-techniczne, a ich przygotowanie rodzi potrzebę dokonania stosownych analiz, zestawień, sięgnięcia do materiałów źródłowych, co w konsekwencji prowadzi do ) nadmiernego zaangażowania środków osobowych. Wnioskowany zakres informacji obejmujący wykaz wszystkich umów zlecenia i o dzieło, kopię wszystkich umów zlecenie i o dzieło, jak i zestawienie aktualnej ilości osób zatrudnionych - a wszystko z okresu trzech lat, co w skali jednego choćby roku daje znaczną liczbę dokumentów, jak i konieczność analizy takiej znacznej ilości dokumentów oraz konieczność sprowadzenia zestawienia w oparciu o znaczną ilość danych. Wniosek powyższy sprowadza się zatem do przedstawienia wielu dokumentów za każdy rok objęty wnioskiem. Dlatego organ pismem z dnia 29 października 2024 r. wezwał Wnioskodawcę do wykazania, że uzyskanie informacji, o której mowa we wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, w terminie do 7 dni kalendarzowych od daty odbioru pisma. Organ zauważył, że we wskazanym terminie Wnioskodawca nie ustosunkował się do wezwania w sposób merytoryczny, nie udzielając odpowiedzi w zakresie wykazania, że uzyskanie informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego. W odpowiedzi Skarżący przytoczył dwa orzeczenia sądowe co do zakresu rozumowania informacji publicznej, co nie było przedmiotem wezwania ze strony organu. Ponadto Wnioskodawca błędnie wskazał, że organ stara się celowo odmówić dostępu do informacji publicznej i popada w bezczynność, pomijając oczywisty fakt, że wezwanie z dnia 29 października 2024 r. jest wyrazem rozpatrywania wniosku i prowadzenia postępowania, a zatem stanem dokładnie przeciwnym do bezzasadnie zarzucanego przez wykonawcę. Błędnie również wskazał w odpowiedzi Wnioskodawca, że rozpoznanie wniosku polega na dokonaniu wydruku z sytemu komputerowego, co jest niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, bowiem żaden system komputerowy nie prowadzi własnych analiz z zakresu np. sztucznej inteligencji, w celu dokonywania samodzielnie analiz ilości osób zatrudnionych ani tworzenia osobnych zbiorów danych co do umów i zestawień umów. Zupełnie bezpodstawnie zatem w odpowiedzi Wnioskodawca zarzucił bezczynność, gdy tymczasem wezwanie skierowane przez organ stanowiło wyraz rozpoznawania wniosku i ustalenia, czy uzyskanie informacji publicznej przetworzonej jest szczególne istotne dla interesu publicznego. Również fakt wydania niniejszej decyzji jest wyrazem braku bezczynności. Wnioskodawca wreszcie podniósł, że wnosi o udzielenie informacji publicznej, bowiem w jego ocenie tut. organ podniósł wzrost wydatków, co wynika ze wzrostu zatrudnienia, albo z fikcyjnego zatrudnienia, co odbywać się może kosztem podopiecznych. Wnioskodawca nie uzasadnił w żaden sposób tego błędnego zarzutu, zapominając, że organ jest stale nadzorowany przez organ założycielski, jak i przez Sąd powszechny, jak również przez Wojewodę i taki zarzut nie został potwierdzony. W każdym jednak przypadku Wnioskodawca nie wykazał, by żądana informacja była szczególnie istotna dla interesu publicznego, bowiem odwołuje się do swoich prywatnych poglądów, nieuzasadnionych, a nie do rzeczywistego zaistnienia potrzeby o charakterze ogólnym, która posiadałaby ustawową cechę szczególnej istotności dla interesu publicznego.
W świetle powyższego organ stwierdził, że Wnioskodawca nie wykazał, by uzyskanie informacji, o której mowa jest we wniosku, było szczególnie istotne dla interesu publicznego, który obligowałby do opracowania i udostępnienia informacji przetworzonej. Organ podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, suma żądanych informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów pracy, jakie ma ponieść organ, w tym czasochłonność lub pracochłonność, powinna być traktowana jako informacja przetworzona, ponieważ może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnią wykonywanie przypisanych mu funkcji.
Organ wskazał, że informację wytworzoną w ten sposób, mimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, należy uznać za informację przetworzoną, bowiem powstaje ona w wyniku wskazanych wyżej działań, a sam osobny zbiór danych objęty wnioskiem, jako obejmujący łącznie wszystkie umowy, wykaz umów i wykaz osób zatrudnionych, za okres trzech lat, nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej. Zbiór taki powstałby jako zbiór nowy, osobny, albowiem wcześniej on nie istniał i zostałby stworzony dopiero na skutek realizacji wniosku wnioskodawcy. Byłby to zbiór osobno stworzony, obejmujący ściśle wskazane wykazy osób i umów, a także kopie umów, wobec czego tzw. proste czynności ze względu na ich szeroki zakres i konieczność szerokiej analizy dokumentacji z okresu trzech lat, prowadzą do utworzenia nowych zbiorów danych, co oznacza, że mamy do czynienia z informacją przetworzoną. Na marginesie organ zauważył, że sam Wnioskodawca również wskazywał na ten fakt we wniosku, gdzie przywoływał argument, że informacja publiczną obejmuje prawo wglądu do posiedzeń kolegialnych organów władzy pochodzący z wyborów publicznych (nie dotyczy to obecnego wniosku), wglądu do dokumentów urzędowych (nie dotyczy to obecnego wniosku, odwołującego się do dokumentów cywilnoprawnych), jak i uzyskanie informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej. Tym samym w ocenie organu, Wnioskodawca powinien był już we wniosku wyjaśnić, na czym ma polegać w niniejszej sprawie przesłanka polegająca na tym, że uzyskanie informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego, czego jednak nie uczynił. Z tego rodzaju informacją, czyli informacją przetworzoną, mamy do czynienia przy realizacji wniosku w niniejszej sprawie.
W świetle powyższego organ wskazał, że dokonał oszacowania liczby dokumentów, które podlegałyby czynnościom związanym z wyszukaniem i wytworzeniem żądanej informacji. Ze wstępnych ostrożnych nawet analiz wynika, iż należałoby wyszukać i przeanalizować co najmniej kilkadziesiąt dokumentów, będących wynikiem działania wszystkich działów tut. organu oraz przeanalizowanie ich pod względem ewentualnej anonimizacji. Organ nie posiada programu, systemu informatycznego, który pozwoliłby na szybkie przeszukiwanie zbioru informacji i anonimizowanie zawartych w nim informacji. Pracownicy oddelegowani do wyszukania i kopiowania żądanych informacji, a następnie do ich zanonimizowania, musieliby zaprzestać realizowania swoich obowiązków, co bez wątpienia zakłóciłoby normalny tok działania organu i utrudniłoby wykonywanie powierzonych statutowych zadań. Pracownicy tacy musieliby po pierwsze wyszukać umowy za okres 3 lat, następnie je skserować, poddać anonimizacji, następnie zrobić z nich zestawienie osobno za każdy rok, a wreszcie sporządzić zestawienie osób zatrudnionych na określony dzień każdego z trzech lat objętych wnioskiem. Ewentualne zatrudnienie dodatkowych osób do przeglądania dokumentacji, jej analizy, kopiowania oraz zanonimizowania danych, sporządzania zestawień i wykazów, wymuszałoby poniesienie dodatkowych środków, zwłaszcza finansowych. Przyjmując, że zadanie realizowałby w najlepszym nawet razie jeden pracownik, a każdy rok obiegu dokumentów obejmuje kilkadziesiąt pozycji, to pracownik musiałby przeanalizować kilkadziesiąt dokumentów za jeden rok i dokonać ich kserokopii, niezależnie od ich anonimizacji, a następnie musiałby sporządzić zestawienia pracowników i wykazu umów. Jeśli w ciągu jednej godziny byłby w stanie poddać czynnościom wyszukania, przejrzenia i kserokopii przykładowo kilka, np. 5-6 dokumentów (co jest mało przekonujące, bo oznaczałoby to jeden dokument na każde 10-12 minut powtarzalnie i nieprzerwanie w zakresie wyszukania, analizy i anonimizacji), to przez 8 godzin dałoby to ok. 48 dokumentów. Za okres trzech lat zajęłoby to minimum 3 dni. Dodatkowo musiałby poddać dokumenty anonimizacji i ocenie pod tym kątem, co również zajęłoby co najmniej 20-30 minut na jeden dokument, czyli 2-3 dokumenty na godzinę. Kilkadziesiąt dokumentów za dany rok zajęłoby około 15-16 godzin, czyli kolejne 2 dni. Następnie musiałby sporządzić osobne zestawienia pracowników oraz osobne wykazy umów, co za każdy rok objęłoby kilkadziesiąt umów i kilkadziesiąt umów, czyli odpowiednio po minimum 1 dzień za dany rok, a za trzy lata zajęłoby 3 dni. Łącznie zatem czas niezbędny do opracowania wnioskowanej informacji to 7-8 dni pracy. Możliwe, że czas pracy niezbędny do wykonania analizy, kopii, anonimizacji, zestawień i wykazów byłby dłuższy, co odpowiednio zwiększałoby koszt opracowania wnioskowanej informacji, z racji tego, że dokumentów byłoby więcej albo należałoby równolegle realizować swoje zarówno zadania pracownicze i ww. czynności właściwe dla udzielenia odpowiedzi na wniosek.
Organ podkreślił, mając powyższe na względzie, że ustawodawca uzależnił możliwość udzielenia informacji przetworzonej od wykazania przez wnioskodawcę, że uzyskanie informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Odnotował przy tym, że w orzecznictwie podnosi się, iż nie wystarczy, aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być szczególnie istotne, co stanowi dodatkowy kwalifikator przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania. Tym samym działanie w interesie indywidualnym nie jest wystarczające. Nie jest również wystarczające działanie w interesie "ponadindywidualnym"; również takie działanie nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia, że jest ono szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zauważył, że przepis wskazuje na kwalifikowaną formę interesu publicznego - ustawodawca posługuje się formułą: "szczególnie istotne". Ustawodawca użył szczególnego kryterium co do przesłanki niezbędnej do spełnienia w niniejszej sprawie. Organ stwierdził, że Wnioskodawca tej przesłanki nie wykazał., ani nie próbował wykazać.
Zgodnie z pouczeniem Skarżący wniósł odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego we Wrocławiu za pośrednictwem Dyrektora Domu Pomocy Społecznej w Obornikach Śląskich, które pismem z dnia 19 grudnia 2024 r. uznało się za niewłaściwe w sprawie i przekazało je do rozpoznania Dyrektorowi Domu Pomocy Społecznej w Obornikach Śląskich.
Zaskarżoną decyzją z dnia 30 grudnia 2024 r., nr DPS.DKD.028.1.2024.HK Dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Obornikach Śląskich działając na podstawie: art. 1, art. 4 ust. 1 pkt 4, art. 6, art. 16 i art. 17 u.d.i.p. oraz art. 104 , art. 107 i art. 138: k.p.a. w związku z pismem Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 19 grudnia 2024 r., po rozpatrzeniu odwołania Skarżącego, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia 14 listopada 2024 r.
W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że po ponownym rozpoznaniu sprawy, nie znalazł podstaw do zmiany lub uchylenia zaskarżonej decyzji. Okoliczności podniesione w odwołaniu nie uzasadniają dokonania zmiany decyzji.
Organ wskazał, że dokonał analizy zakresu żądania wniosku i ustalił, że przekraczają one proste czynności administracyjno-techniczne, a ich przygotowanie rodzi potrzebę dokonania stosownych analizy, zestawień, sięgnięcia do materiałów źródłowych, co w konsekwencji prowadzi do nadmiernego zaangażowania środków osobowych. Wnioskowany zakres informacji obejmuje wykaz wszystkich umów zlecenia i o dzieło, kopię wszystkich umów zlecenie i o dzieło, jak i zestawienie aktualnej ilości osób zatrudnionych - a wszystko z okresu trzech lat, co w skali jednego choćby roku daje znaczną liczbę dokumentów, jak i konieczność analizy takiej znacznej ilości dokumentów oraz konieczność sprowadzenia zestawienia w oparciu o znaczną ilość danych. Sugestia Wnioskodawcy, że dokumenty można przekazać w częściach nie zmienia taktu, że analiza musi być całościowa i obejmować całość materiału. Wniosek powyższy sprowadza się zatem do przedstawienia wielu dokumentów za każdy rok objęty wnioskiem. Dlatego organ pismem z dnia 29 października 2024r. wezwał Wnioskodawcę do wykazania, że uzyskanie informacji, o której mowa we wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, w terminie do 7 dni kalendarzowych od daty odbioru pisma. We wskazanym terminie Wnioskodawca nie ustosunkował się do wezwania w sposób merytoryczny, nie udzielając odpowiedzi w zakresie wykazania, że uzyskanie informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego. W odpowiedzi jedynie przytoczył Wnioskodawca dwa orzeczenia sądowe co do zakresu rozumienia informacji publicznej, co nie było przedmiotem wezwania ze strony organu. Orzeczenia te nie dotyczyły jednak sposobu rozumienia informacji przetworzonej. Wnioskodawca zatem błędnie wskazał, że organ stara się celowo odmówić dostępu do informacji publicznej i popada w bezczynność, pomijając oczywisty fakt, że wezwanie z dnia 29 października 2024 r. jest wyrazem rozpatrywania wniosku i prowadzenia postępowania, a zatem stanem dokładnie przeciwnym do bezzasadnie zarzucanego. Błędnie również wskazał w odpowiedzi Wnioskodawca, że rozpoznanie wniosku polega na dokonaniu wydruku z sytemu komputerowego, co jest niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, bowiem żaden system komputerowy nie prowadzi własnych analiz z zakresu np. sztucznej inteligencji, w celu dokonywania samodzielnie analiz ilości osób zatrudnionych ani tworzenia osobnych zbiorów danych co do umów i zestawień umów. Zupełnie bezpodstawnie zatem w odpowiedzi Wnioskodawca zarzucił bezczynność, gdy tymczasem wezwanie skierowane przez organ stanowiło wyraz rozpoznawania wniosku i ustalenia, czy uzyskanie informacji publicznej przetworzonej jest szczególne istotne dla interesu publicznego. Wnioskodawca nadto podniósł, że wnosi o udzielenie informacji publicznej, bowiem w jego ocenie, powołując się na "napływające sygnały o nieograniczonym wzroście zatrudnienia" tut. organ podniósł wzrost wydatków, co wynika ze wzrostu zatrudnienia, albo z fikcyjnego zatrudnienia, co odbywać się może kosztem podopiecznych. Wnioskodawca nie uzasadnił w żaden sposób tego błędnego zarzutu, zapominając, że organ jest stale nadzorowany przez organ założycielski, jak i przez Sąd powszechny, jak również przez Wojewodę i taki zarzut nie został potwierdzony. W każdym jednak przypadku Wnioskodawca nie wykazał, by żądana informacja była szczególnie istotna dla interesu publicznego, bowiem odwołuje się do swoich prywatnych poglądów, nieuzasadnionych, a nie do rzeczywistego zaistnienia potrzeby o charakterze ogólnym, która posiadałaby ustawową cechę szczególnej istotności dla interesu publicznego.
W świetle powyższego organ stwierdził, że Wnioskodawca nie wykazał, by uzyskanie informacji, o której mowa jest we wniosku, było szczególnie istotne dla interesu publicznego, który obligowałby do opracowania i udostępnienia informacji przetworzonej.
Organ podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, suma żądanych informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów pracy, jakie ma ponieść organ, w tym czasochłonność lub pracochłonność, powinna być traktowana jako informacja przetworzona, ponieważ może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudnią wykonywanie przypisanych mu funkcji. Informację wytworzoną w ten sposób, mimo że składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, należy uznać za informację przetworzoną, bowiem powstaje ona w wyniku wskazanych wyżej działań, a sam osobny zbiór danych objęty wnioskiem, jako obejmujący łącznie wszystkie umowy, wykaz umów i wykaz osób zatrudnionych, za okres trzech lat, nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem o udostępnienie informacji publicznej Zbiór taki powstałby jako zbiór nowy, osobny, albowiem wcześniej on nie istniał i zostałby stworzony dopiero na skutek realizacji wniosku Wnioskodawcy. Byłby to zbiór osobno stworzony, obejmujący ściśle wskazane wykazy osób i umów, a także kopie umów, wobec czego tzw. proste czynności ze względu na ich szeroki zakres i konieczność szerokiej analizy dokumentacji z okresu trzech łat, prowadzą do utworzenia nowych zbiorów danych, co oznacza, że mamy do czynienia z informacją przetworzoną. Na marginesie, sam Wnioskodawca również wskazywał na ten fakt we wniosku, gdzie przywoływał argument, że informacja publiczną obejmuje prawo wglądu do posiedzeń kolegialnych organów władzy pochodzący z wyborów publicznych (nie dotyczy to obecnego wniosku), wglądu do dokumentów urzędowych (nie dotyczy to obecnego wniosku, odwołującego się do dokumentów cywilnoprawnych), jak i uzyskanie informacji publicznej, w tym informacji przetworzonej. Tym samym Wnioskodawca powinien był już we wniosku wyjaśnić, na czym ma polegać w niniejszej sprawie przesłanka polegająca na tym, że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, czego jednak nie uczynił. Z tego rodzaju informacją, czyli informacją przetworzoną, mamy do czynienia przy realizacji wniosku w niniejszej sprawie. W świetle powyższego organ wskazał, że dokonał oszacowania liczby dokumentów, które podlegałyby czynnościom związanym z wyszukaniem i wytworzeniem żądanej informacji. Ze wstępnych ostrożnych nawet analiz wynika, iż należałoby wyszukać i przeanalizować co najmniej kilkadziesiąt dokumentów, będących wynikiem działania wszystkich działów tut. organu oraz przeanalizowanie ich pod względem ewentualnej anonimizacji. Organ nie posiada programu, systemu informatycznego, który pozwoliłby na szybkie przeszukiwanie zbioru informacji i anonimizowanie zawartych w nim informacji. Pracownicy oddelegowani do wyszukania i kopiowania żądanych informacji, a następnie do ich zanonimizowania, musieliby zaprzestać realizowania swoich obowiązków, co bez wątpienia zakłóciłoby normalny tok działania organu i utrudniłoby wykonywanie powierzonych statutowych zadań. Pracownicy tacy musieliby po pierwsze wyszukać umowy za okres 3 lat, następnie je skserować, poddać anonimizacji, następnie zrobić z nich zestawienie osobno za każdy rok, a wreszcie sporządzić zestawienie osób zatrudnionych na określony dzień każdego z trzech lat objętych wnioskiem. Ewentualne zatrudnienie dodatkowych osób do przeglądania dokumentacji, jej analizy, kopiowania oraz zanonimizowania danych, sporządzania zestawień i wykazów, wymuszałoby poniesienie dodatkowych środków, zwłaszcza finansowych.
Organ wskazał, że ustawodawca uzależnił możliwość udzielenia informacji przetworzonej od wykazania przez wnioskodawcę, że uzyskanie informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego. Odnotował przy tym, że w orzecznictwie podnosi się, iż nie wystarczy, aby uzyskanie informacji przetworzonej było istotne dla interesu publicznego, lecz ma być szczególnie istotne, co stanowi dodatkowy kwalifikator przy ocenie, czy dany wnioskodawca ma prawo do jej uzyskania. Tym samym działanie w interesie indywidualnym nie jest wystarczające. Nie jest również wystarczające działanie w interesie "ponadindywidualnym"; również takie działanie nie jest samoistnie wystarczające dla przyjęcia, że jest ono szczególnie istotne dla interesu publicznego. Zauważył, że przepis wskazuje na kwalifikowaną formę interesu publicznego - ustawodawca posługuje się formułą: "szczególnie istotne". Ustawodawca użył szczególnego kryterium co do przesłanki niezbędnej do spełnienia w niniejszej sprawie. Wnioskodawca tej przesłanki nie wykazał.
Przedmiotowa decyzja zawierająca pouczenie o prawie do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia, za pośrednictwem organum została doręczona Skarżącemu w dniu 2 stycznia 2025 r.
Skarżący w dniu 21 stycznia 2025 r. wniósł do organu, na podstawie przepisu art. 127 k.p.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p., odwołanie od decyzji organu z dnia 30 grudnia 2024 r. utrzymującej w mocy zaskarżoną decyzję z dnia 19 listopada 2024 r.
Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie przepisów art. 4 ust. 1 w zw. z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 14 u.d.i.p. poprzez ich błędne niezastosowanie, pomimo iż wnioskowane przez Skarżącego informacje są informacjami publicznymi
oraz art. 107 § 1 pkt 7 k.p.a. wobec brak pouczenia , czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie oraz ó prawie do zrzeczenia się odwołania i skutkach zrzeczenia się odwołania. Przedmiotowe odwołanie organ przekazał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu.
Podnosząc powyższe zarzuty wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu wskazał, że żądne informacje polegają na udostępnianiu z wydruku komputerowego, a informację można podzielić na części. Dalej wskazał, ze wzrost zatrudnienia powoduje wzrost wydatków, co może odbywać się kosztem podopiecznych. Odwołanie się do tego, że uzyskanie informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego, było niezasadne. W ocenie Skarżącego żądana informacja jest objęta zakresem ustawy o dostępie do informacji publicznej, wobec czego w świetle orzeczeń sądowych przywołanych przez Skarżącego powinna zostać udzielona, albowiem w jego ocenie dochodzić może do dokonywania wydatków realizowanych kosztem podopiecznych, a wydatki te, związane z zatrudnieniem, Skarżący nazywa zatrudnieniem fikcyjnym. Jednocześnie wskazał, że otrzymał sygnały o nieograniczonym wzroście zatrudnienia, co w jego ocenie uzasadniało złożony wniosek.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej odrzucenie w całości, ewentualnie o oddalenie skargi w całości, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, a w obu przypadkach również o zasądzenie od Skarżącego na rzecz strony przeciwnej kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu organ wskazał, że Wnioskodawca pismem z dnia 13 stycznia 2025 r., doręczonym dnia 21 stycznia 2025 r., wniósł pismo zatytułowane jako odwołanie, nie wskazując, by kierowane było do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Organ potraktował to pismo jako skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Z tego względu, że pismo Wnioskodawcy z 13 stycznia 2025 r. nie zostało nazwane jako skarga, ani nie zostało skierowane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie sposób uznać, by Skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. To oznacza, że skarga podlega odrzuceniu, bowiem Skarżący złożył "odwołanie", które nie przysługuje w świetle przepisów prawa. Z tego względu organ w pierwszej kolejności wniósł o odrzucenie skargi, bowiem wolą Skarżącego było złożenie odwołania, a nie skargi. Następnie wskazał, że po zapoznaniu się ze skargą, nie zgadza się z jej treścią, podkreślając, że nie zostały spełnione żadne wymogi prawne ani nie istnieją żadne racje ustawowe, by skargę uznać za zasadną. Dodatkowo, organ wskazał, że te same zarzuty Skarżącego byty przedmiotem kontroli ze strony Rady Powiatu Trzebnickiego, wskutek skargi obecnego Skarżącego. Rada Powiatu Trzebnickiego pismem z 31 grudnia 2024 r. powiadomiła, że uznała skargę i zarzuty za bezzasadne. Analogiczną uchwałę Rada Powiatu Trzebnickiego podjęła dnia 23 grudnia 2024 r. Do odpowiedzi na skargę organ załączył kopię ww. pisma z 31 grudnia 2024 r. oraz uchwały z 23 grudnia 2024 r.
Na rozprawie w dniu 3 czerwca 2025 r. pełnomocnik organu podtrzymał stanowisko i argumenty zawarte w odpowiedzi na skargę. Zwrócił uwagę, że wniosek Skarżącego nie pełni żadnej funkcji kontrolnej. DPS jest na bieżąco kontrolowany przez takie jednostki jak Sanepid, Wojewodę, Starostę oraz Sąd Rejonowy i nie było ze strony tych jednostek zastrzeżeń (k: 65 akt sprawy sądowej).
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a. stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. W wyniku takiej kontroli postanowienie podlega uchyleniu w razie stwierdzenia przez Sąd: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę wznowienia postępowania administracyjnego, lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c p.p.s.a.). Podkreślić należy, że stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Oceniając zaskarżoną decyzję według powyższych kryteriów, uznać należy, iż jest ona zgodna z prawem.
Sąd nie znalazł podstaw do odrzucenia pisma Skarżącego zatytułowanego "odwołanie". Zostało bowiem złożone w terminie trzydziestu dni od daty doręczenia Skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie, tj. decyzji organu z dnia 30 grudnia 2024 r. utrzymującej w mocy decyzję z dnia 19 listopada 2024 r. (art. 53 § 1 p.p.s.a.) oraz zawiera elementy składowe skargi (art. 57 p.p.s.a.).
W niniejszej sprawie nie jest sporne, że Dyrektor Domu Pomocy Społecznej występował jako podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej, ujęty w art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p. Bezsporne w sprawie jest również, że informacje, o których udostępnienie wystąpił Skarżący, stanowią co do zasady informację publiczną
Zasady i tryb udzielania informacji publicznej określa powoływana wyżej ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (u.d.i.p.). Z ustawy tej wynika, że udostępnieniu podlega wyłącznie informacja będąca "informacją publiczną" i tylko przez podmioty, na których ciąży obowiązek udostępnienia takiej informacji.
W świetle art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. informacją publiczną jest każda informacja
o sprawach publicznych, a w szczególności o sprawach wymienionych w art. 6.
Zgodnie natomiast z art. 4 u.d.i.p. obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne (...).
Zatem jak wskazano powyżej, organ do którego wpłynął wniosek, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, ponadto żądane przez Skarżącego informacje w złożonym wniosku - stanowią informacje publiczne.
Spór w rozpoznawanej sprawie sprowadzał się do oceny czy informacja ma charakter przetworzony.
Przypomnieć należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. - prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wskazać należy, że zgodnie z językową definicją "przetworzenie" oznacza przekształcenie czegoś twórczo i przeobrażenie (Uniwersalny Słownik Języka Polskiego red. S. Dubisz, tom P-Ś, Warszawa 2008, s. 751). W potocznym rozumieniu przetworzenie oznacza zatem stworzenie czegoś nowego z już istniejących elementów. Za językowym znaczeniem "przetworzenia" podąża orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym przyjmuje się, że co prawda "informacja publiczna przetworzona" nie posiada na gruncie obowiązującego prawa swojej definicji legalnej, to można wskazać, że charakter taki mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Oznacza to zatem podjęcie przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji działania o charakterze intelektualnym w odniesieniu do zbioru informacji, który jest w jego posiadaniu i nadania skutkom tego działania cech nowej informacji. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (zob. np. wyroki NSA z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14 oraz z dnia 23 stycznia 2019 r., sygn. akt 431/17; orzeczenia dostępne na stronie www.orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA). Natomiast Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 18 grudnia 2018 r., sygn. akt SK 27/14 podniósł, że "proces powstawania tej informacji skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji na podstawie posiadanych dokumentów obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego" (OTK-A 2019/5). W istocie zatem przetworzenie, w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., polega na stworzeniu nowej informacji z już istniejących. Powstaje zatem zupełnie nowa jakość co dotyczy również zebrania wielu informacji prostych, ponieważ nakład pracy przy ich zebraniu powoduje, że wykracza to poza zwykłą działalność podmiotu zobowiązanego, co z kolei powoduje, że stworzony zostaje nowy zbiór charakteryzujący się w istocie nowymi cechami nie istniejącymi w chwili złożenia wniosku. Stanowisko takie wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 19 stycznia 2023 r., III OSK 6369/21.
W orzecznictwie przyjmuje się, że informacją przetworzoną jest informacja, która w dniu złożenia wniosku nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, zaś dla jej wytworzenia konieczne jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. Jest to więc jakościowo nowa informacja, nieistniejącą dotychczas
w przyjętej ostatecznie treści i postaci, chociaż jej źródłem są materiały znajdujące się w posiadaniu podmiotu zobowiązanego. Informacja przetworzona obejmuje dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Wytworzenie informacji przetworzonej wymaga ponadstandardowego nakładu pracy podmiotu zobowiązanego, wymagającej użycia dodatkowych sił i środków oraz zaangażowania intelektualnego w stosunku do posiadanych przez niego danych i wyodrębniana w związku z żądaniem wnioskodawcy oraz na podstawie kryteriów przez niego wskazanych. Jest to zatem informacja przygotowywana "specjalnie" dla wnioskodawcy wedle wskazanych przez niego kryteriów. Działania podejmowane w celu wytworzenia informacji przetworzonej wykraczają poza zakres działań mieszczących się w ramach podstawowych kompetencji organu. Celem ograniczenia wynikającego z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. jest zapobieganie sytuacjom, w których działania organu skupiać się będą nie na realizacji podstawowych, głównych zadań, lecz na czynnościach związanych z udzielaniem informacji publicznej. Podkreśla się też, że przetworzenie informacji może polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. W konsekwencji przyjmuje się, że również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników – może być traktowana jako informacja przetworzona (por. np. wyroki NSA: z 9 sierpnia 2011 r., I OSK 977/11; z 5 marca 2015 r., I OSK 863/14; z 4 sierpnia 2015 r., I OSK 1645/14).
Przypomnieć należy, że Skarżący domagał się wykazu zawartych przez DPS Oborniki Śląskie i DPS R. wszystkich umów zlecenia i o dzieło, kopii tych wszystkich umów zlecenie i o dzieło, jak i zestawienie aktualnej ilości osób zatrudnionych w DPS Oborniki Śląskie oraz w DPS R. - z okresu trzech lat.
W realiach rozpoznawanej sprawy zdaniem Sądu, organ zasadnie przyjął, że rozpatrzenie wniosku Skarżącego, wymagało podjęcia czynności, które powodowałyby powstanie informacji przetworzonej. Ustalenie to znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w której organ wskazał, że na dzień złożenia wniosku przez Skarżącego, organ nie dysponował gotową informacją w postaci osobnego zbioru danych objętych wnioskiem, obejmującego łącznie wszystkie umowy, wykaz umów i wykaz osób zatrudnionych, - za okres trzech lat,. Zbiór taki powstałby jako zbiór nowy, osobny, albowiem wcześniej on nie istniał i zostałby stworzony dopiero na skutek realizacji wniosku Skarżącego. Organ dokonał oszacowania liczby dokumentów, które podlegałyby czynnościom związanym z wyszukaniem i wytworzeniem żądanej informacji. Należałoby wyszukać i przeanalizować co najmniej kilkadziesiąt dokumentów, będących wynikiem działania wszystkich działów organu oraz przeanalizowanie ich pod względem ewentualnej anonimizacji. Organ nie posiada programu, systemu informatycznego, który pozwoliłby na szybkie przeszukiwanie zbioru informacji i anonimizowanie zawartych w nim informacji. Pracownicy oddelegowani do wyszukania i kopiowania żądanych informacji, a następnie do ich zanonimizowania, musieliby zaprzestać realizowania swoich obowiązków, co bez wątpienia zakłóciłoby normalny tok działania organu i utrudniłoby wykonywanie powierzonych statutowych zadań. Pracownicy tacy musieliby po pierwsze wyszukać umowy za okres 3 lat, następnie je skserować, poddać anonimizacji, następnie zrobić z nich zestawienie osobno za każdy rok, a wreszcie sporządzić zestawienie osób zatrudnionych na określony dzień każdego z trzech lat objętych wnioskiem. Ewentualne zatrudnienie dodatkowych osób do przeglądania dokumentacji, jej analizy, kopiowania oraz zanonimizowania danych, sporządzania zestawień i wykazów, wymuszałoby poniesienie dodatkowych środków, zwłaszcza finansowych.
Zdaniem Sądu powyższy ciąg działań o charakterze zarówno intelektualnym, jak i technicznym, wymagający zaangażowania zasobów ludzkich w celu stworzenia odpowiedniego zestawienia wnioskowanej informacji świadczy o przetworzonym charakterze żądanej informacji, która wymagałaby zindywidualizowanego przygotowania, wyłącznie na potrzeby realizacji wniosku. Oznaczałoby to konieczność wytworzenia nowej jakościowo informacji, której przygotowanie nie polega na wydruku oczekiwanych danych z systemu informatycznego organu. Wykonanie opisanych czynności bez wątpienia jest czasochłonne i blokuje realizację bieżących zadań pracowniczych osoby realizującej wniosek.
Zatem ocena charakteru wnioskowanej informacji dokonana przez organ rozstrzygający w niniejszej sprawie jest prawidłowa i zgodna z prawem.
W tej sytuacji Skarżący powinien wykazać istnienie szczególnego interesu publicznego uzasadniającego pozyskanie informacji publicznej przetworzonej.
Skarżący nie wykazał, że udostępnienie mu wnioskowanej we wniosku informacji publicznej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. W piśmie z 30 października 2024 r. odnosząc się do wykazania szczególnego interesu publicznego, Skarżący ograniczył się do przytoczenia orzeczeń sądowych co do zakresu rozumowania informacji publicznej, wskazał na bezczynność organu oraz na wzrost wydatków organu.
W związku z powyższym wyjaśnić należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że wnioskodawca żądający informacji publicznej przetworzonej, dla jej uzyskania powinien wykazać nie tylko, że informacja jest ważna dla dużego kręgu potencjalnych odbiorców, ale również, że jej uzyskanie stwarza realną możliwość wykorzystania uzyskanych danych dla poprawy funkcjonowania organów administracji i lepszej ochrony interesu publicznego. Jednocześnie interes publiczny wiązać się musi z działaniem, mającym cechy skuteczności, tj. takim, które polega na realnym oddziaływaniu na funkcjonowanie instytucji publicznych. Prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać - w chwili składania wniosku - swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania informacji dla dobra ogółu.
Przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. ma w istocie przeciwdziałać lawinie wniosków zmierzających do uzyskania informacji przetworzonej do realizacji celów osobistych lub komercyjnych i zapobiegać sytuacjom, w których działania organu skupione są nie na funkcjonowaniu w ramach przypisanych mu kompetencji, lecz na udzielaniu informacji publicznej. Dlatego wnioskodawca domagający się udzielenia informacji publicznej przetworzonej powinien wyjaśnić, w jaki sposób zamierza ją wykorzystać dla ochrony szczególnie uzasadnionego interesu publicznego (zob. wyroki NSA: z 9 grudnia 2010 r., I OSK 1768/10, LEX nr 1612055; z 7 grudnia 2010 r., I OSK 1737/10, LEX nr 745157).
Obowiązek wykazania przez wnioskodawcę, że udostępnienie informacji przetworzonej jest szczególnie istotne dla interesu publicznego (art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.) wynika z tego, że obowiązek udzielania informacji publicznej przez podmioty, które są w posiadaniu takiej informacji, jest zwykle dodatkowym zadaniem takich podmiotów. Założeniem ustawodawcy jest, że udostępnianie informacji nie powinno dezorganizować normalnego zwykłego toku pracy tych podmiotów i wykonania ich podstawowych, głównych zadań, do których w przypadku domów pomocy społecznej należy przede wszystkim zapewnienie całodobowej opieki osobom dorosłym, które z powodu wieku choroby lub niepełnosprawności nie są w stanie samodzielnie funkcjonować w życiu codziennym i którym nie można zapewnić niezbędnej pomocy w innej formie.
Ponieważ Skarżący nie wykazał interesu publicznego w żądaniu informacji objętej wnioskiem, Sąd stwierdza, że organ prawidłowo decyzją odmówił udzielenia żądanej informacji publicznej. Zarzuty i argumenty skargi jako bezzasadne nie zasługiwały uwzględnienie.
Mając na uwadze powyższe, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło