III OSK 6369/21

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2023-01-19

Skład orzekający: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz, Sędzia NSA Rafał Stasikowski, Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, jeśli wezwanie do wykazania interesu publicznego w przypadku informacji przetworzonej zostało wysłane po upływie 14-dniowego terminu na udostępnienie informacji?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuszcza się bezczynności, jeśli nie udostępni informacji publicznej ani nie wyda decyzji odmownej w terminie 14 dni od złożenia wniosku. Wezwanie do wykazania interesu publicznego w przypadku informacji przetworzonej, wysłane po upływie tego terminu, nie niweczy stanu bezczynności. Nawet jeśli uzasadnienie wyroku sądu pierwszej instancji zawiera błędy, sentencja orzeczenia może odpowiadać prawu, jeśli organ rzeczywiście pozostaje w bezczynności.
Stan faktyczny
M.B. złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Burmistrz wezwał ją do wykazania interesu publicznego, uznając informację za przetworzoną i informując o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dwóch miesięcy. Wnioskodawczyni złożyła skargę na bezczynność organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązał Burmistrza do rozpoznania wniosku i stwierdził bezczynność organu, choć nie rażącą. Burmistrz złożył skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię informacji przetworzonej i brak bezczynności. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Burmistrza.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Rafał Stasikowski Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski po rozpoznaniu w dniu 19 stycznia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt II SAB/Po 82/21 w sprawie ze skargi M.B. na bezczynność Burmistrza [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 2 czerwca 2021 r., sygn. akt II SAB/Po 82/21, zobowiązał Burmistrza [...] do rozpoznania wniosku M.B. z dnia 7 kwietnia 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku (pkt I); stwierdził, że organ dopuścił się bezczynności w prowadzeniu postępowania, ale bezczynność ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II) oraz zasądził zwrot kosztów sądowych (pkt III). W uzasadnieniu wskazano na następujący stan faktyczny i prawny sprawy: M.B. w dniu 7 kwietnia 2021 r. złożyła wniosek do Burmistrza [...] o udostępnienie w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2019 r., poz. 1429 ze zm., dalej "u.d.i.p."): kopii sprawozdań z wykonania zadania publicznego przedłożonego przez [...] Stowarzyszenie Seniorów za 2020 r., Bank Żywności (Stowarzyszenie Wspierania Rozwoju Aktywna Rodzina) za 2019 r. i 2020 r. wraz z ewentualnymi załącznikami. Pismem z dnia 19 kwietnia 2021 r. Burmistrz [...] wezwał wnioskodawczynię do wykazania w terminie 14 dni, że uzyskanie informacji zawartych we wniosku jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Poinformował też wnioskodawczynię, że informacje zawarte we wniosku są informacją publiczną przetworzoną oraz że we wniosku nie znaleziono wystarczającego uzasadnienia, dlaczego uzyskanie informacji przetworzonej jest istotne dla interesu publicznego, zaś przygotowanie takiej informacji musi być poprzedzone usunięciem danych chronionych prawem. W przypadku natomiast niewykazania, że uzyskanie informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, wydana zostanie decyzja odmowna. Jednocześnie wskazano, że zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. termin załatwienia sprawy zostanie przedłużony do dwóch miesięcy, z uwagi na konieczność uzyskania dodatkowych informacji od wnioskodawcy, od których uzależnione będzie dalsze działanie podmiotu zobowiązanego do rozpatrzenia wniosku, tj. konieczność przygotowania żądanej informacji lub przygotowania decyzji administracyjnej. Wnioskodawczyni nie odpowiedziała na wezwanie organu i w dniu 23 kwietnia 2021 r. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność Burmistrza w zakresie rozpatrzenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, z uwagi na jej przedwczesność i niewniesienie przez skarżącą ponaglenia, ewentualnie o oddalenie skargi oraz o odstąpienie od obciążania organu kosztami postępowania. Powołanym na wstępie wyrokiem, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i 3 oraz § 1a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej "P.p.s.a.") uznał, że skarga zasługiwała na uwzględnienie. Odnosząc się do zarzutu niedopuszczalności skargi jako wniesionej przedwcześnie ze względu na brak ponaglenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że do postępowania w przedmiocie udzielenia informacji publicznej nie znajdują zastosowania przepisy k.p.a. Kodeks postępowania administracyjnego stosuje się jedynie do decyzji w przedmiocie odmowy udzielenia informacji bądź umorzenia postępowania (art. 16 ust. 2 pkt 1 u.d.i.p.), a nie do całego postępowania w sprawie. Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, dla dopuszczalności skargi na bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej nie jest wymagane poprzedzenie jej jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o którym mowa w art. 52 § 3 P.p.s.a. Z tych względów skargę wniesioną w rozpoznawanej sprawie, Sąd pierwszej instancji uznał za dopuszczalną. W sprawie nie budzi też wątpliwości, że został wyczerpany zakres podmiotowy i przedmiotowy ustawy o dostępie do informacji publicznej Przechodząc do analizy bezczynności organu, WSA w Poznaniu stwierdził, że zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Stan bezczynności oznacza sytuację, w której mimo upływu ustawowych terminów organ nie udostępnia żądanej informacji, nie wydaje decyzji, gdy zachodzą podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej z przyczyn wskazanych w art. 5 u.d.i.p. albo umorzenia postępowania w przypadku przewidzianym w art. 14 ust. 2 u.d.i.p., bądź nie informuje wnioskodawcy o tym, że objęta wnioskiem informacja nie stanowi informacji publicznej i nie podlega udostępnieniu w trybie przepisów u.d.i.p. W myśl natomiast art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż dwa miesiące od dnia złożenia wniosku. Skarżąca zarzuciła organowi bezczynność polegającą na niewywiązaniu się z obowiązku udostępnienia informacji publicznej wskazanej we wniosku z dnia 7 kwietnia 2021 r. Z kolei, w ocenie organu, nie doszło do przekroczenia 14-dniowego terminu przewidzianego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Organ wskazał, iż pismem z dnia 19 kwietnia 2021 r. wezwał skarżącą do wykazania interesu publicznego oraz poinformował zgodnie z art. 13 ust. 2 u.d.i.p., że załatwienie sprawy nastąpi w terminie dwóch miesięcy. Odnosząc się do zarzutu niedochowania przez organ 14-dniowego terminu Sąd wskazał, iż udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-technicznej. Natomiast powiadomienie o tym, że żądana informacja nie jest informacją publiczną następuje w formie pisma. Obowiązek wydania decyzji administracyjnej ustawodawca przewidział natomiast w takich przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.) – to jest, gdy istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p.), bądź przeszkody do jej udostępnienia w określony sposób lub w określonej formie (zob. art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). Jakkolwiek przepis art. 2 ust. 2 u.d.i.p. stanowi, że od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie można żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego, to jednak, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w przypadku informacji przetworzonej prawo to podlega ograniczeniu w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że fakt, iż do uwzględnienia wniosku konieczne jest wytworzenie z posiadanych informacji prostych informacji przetworzonej, uruchamia postępowanie polegające na ustaleniu czy wnioskodawca spełnia przesłankę wskazaną w art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. warunkującą uzyskanie informacji publicznej przetworzonej, tj. czy jej uzyskanie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Należy wówczas przyjąć, że najbardziej odległym terminem, w jakim powinno nastąpić udzielenie informacji zgodnie z żądaniem, bądź wydanie decyzji o odmowie udostępnienia takiej informacji, jest termin dwóch miesięcy od dnia złożenia wniosku (art. 13 ust. 2 u.d.i.p.). Jednocześnie w orzecznictwie oraz w doktrynie utrwalone jest stanowisko, zgodnie z którym, gdy podmiot dysponujący informacją publiczną nie jest w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., powinien zastosować procedurę, o której mowa w art. 13 ust. 2 u.d.i.p., tj. zawiadomić wnioskodawcę, w terminie 14 dni od daty otrzymania wniosku, o fakcie uchybienia terminowi do udzielenia informacji publicznej, z jednoczesnym podaniem przyczyn opóźnienia i wskazaniem terminu, w którym udostępni informację, nie dłuższym jednak niż dwa miesiące od dnia złożenia wniosku. Jak wynika z akt sprawy, skarżąca złożyła wniosek o udzielenie informacji publicznej w dniu 7 kwietnia 2021 r. i dopiero pismem z dnia 19 kwietnia 2021 r. doręczonym jej w dniu 21 kwietnia 2021 r., a zatem już po upływie 14 dni od złożenia wniosku, organ wezwał skarżącą do wykazania, iż uzyskanie informacji jest istotne dla interesu publicznego. Zobowiązanie to, w związku z oceną przez organ żądanej informacji jako przetworzonej, zostało do skarżącej wystosowane prawidłowo, gdyż przepis prawa uzależnia udostępnienie informacji przetworzonej od takiej przesłanki, a złożony wniosek nie zawierał okoliczności wskazujących na to, że uzyskanie informacji ma szczególnie istotne znaczenie dla interesu publicznego, jednakże czynność ta nastąpiła już po terminie wynikającym z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Organ pozostawał zatem w bezczynności albowiem w przewidzianym w ustawie terminie nie wystosował, ani wezwania do wykazania okoliczności, o których mowa art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., ani nie wydał decyzji w sprawie, nie dochowując tym samym 14-dniowego terminu na udzielenie informacji publicznej zgodnie z art. 13 ust. 1 u.d.i.p. Nieudzielenie informacji publicznej oraz niepowiadomienie w trybie art. 13 ust. 2 u.d.i.p. o powodach i terminie, w jakim informacja zostanie udostępniona, oznacza bezczynność podmiotu zobowiązanego do jej udzielenia. Następnie Sąd wskazał, że organ, powołując się na art. 13 ust. 2 u.d.i.p., zawiadomił wnioskodawczynię o przedłużeniu terminu udzielenia odpowiedzi na wniosek, uzasadniając to koniecznością uzyskania dodatkowych informacji od wnioskodawczyni, od których uzależnione będzie dalsze działanie podmiotu zobowiązanego do rozpatrzenia wniosku, tj. konieczność przygotowania informacji lub przygotowania decyzji administracyjnej. Powyższe nastąpiło jednak z uchybieniem 14-dniowego terminu, co prowadzi do jednoznacznego wniosku, że Burmistrz pozostawał w bezczynności. Wobec tego należało zobowiązać Burmistrza do rozpoznania wniosku z dnia 7 kwietnia 2021 r. w terminie 14 dni od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku. Jednocześnie Sąd stwierdził, że bezczynność Burmistrza nie miała charakteru rażącego, ponieważ trudno jest przypisać lekceważący stosunek do wykonywania obowiązków wynikających z przepisów prawa, pomimo twierdzeń, iż Burmistrz przykazał utrudnianie udostępniania informacji publicznej opozycyjnym radnym Miasta i Gminy [...]. Rażące naruszenie prawa to naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niepozwalające na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy. Przekroczenie musi być zatem bardzo znaczne i wskazywać na złą wolę organu lub powodować jakieś wyjątkowo dolegliwe dla strony skutki. "Rażącym naruszeniem prawa jest taka wadliwość, którą cechuje szczególnie duży ciężar gatunkowy. Ma ona miejsce, gdy brak jest oczywistego podejmowania czynności lub gdy dochodzi do oczywistego lekceważenia wniosków strony. Taka sytuacja występuje też, gdy organ jawnie wykazuje brak chęci załatwienia sprawy lub gdy ewidentnie nie stosuje się do przepisów" (wyrok NSA z dnia 8 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1589/20). Wezwanie skarżącej do sprecyzowania interesu, jaki jej przyświeca oznacza, że Burmistrz podjął się wykonywania swojego obowiązku. Ma to znaczenie dla orzeczenia o braku rażącego naruszenia prawa, niezależnie od tego, że organ nie wykonał ostatecznie swojego obowiązku. W dniu 13 lipca 2021 r. skargę kasacyjną na powyższy wyrok złożył Burmistrz [...], zaskarżając wyrok w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie: 1. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że informacja publiczna, której udostępnienia żąda skarżąca nie jest informacją przetworzoną, a informacją prostą; 2. art. 3 § 1, art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. poprzez niedostrzeżenie przez Sąd, że organ nie dopuścił się przekroczenia terminu wskazanego w art. 13 u.d.i.p., gdyż wezwanie do skarżącej zostało wysłane przed upływem terminu 14 dni, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., a tym samym organ nie dopuścił się bezczynności w prowadzeniu postępowania; 3. art. 3 § 1 i art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. poprzez zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku skarżącej w terminie 14 dni od dnia zwrotu akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku, pomimo że w ocenie organu, żądane przez skarżącą informacje stanowią informacje przetworzone, a skarżąca nie wykazała, aby uzyskanie tych informacji było szczególnie istotne dla interesu publicznego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżąca wniosła o jej oddalenie, wskazując, że zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy rozpoznaniu sprawy Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone każdorazowo wskazanymi w skardze kasacyjnej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 P.p.s.a. - może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą. Ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, Naczelny Sąd Administracyjny nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich, ani w inny sposób korygować. Stosownie do art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Z dyspozycji tej normy wynika, że oddalenie skargi kasacyjnej jest następstwem uznania jej przez sąd za bezzasadną. Skarga kasacyjna jest bezzasadna także wówczas, gdy samo orzeczenie jest zgodne z prawem, a błędne jest jedynie jego uzasadnienie. Dotyczy to również przypadku, kiedy uzasadnienie prawidłowego orzeczenia jest błędne tylko w części (por. np. wyroki NSA z dnia 17 maja 2011 r., sygn. akt I OSK 113/11; z dnia 20 stycznia 2006 r., sygn. akt I OSK 344/05 i sygn. akt I OSK 345/05). Orzeczenie odpowiada prawu mimo błędnego uzasadnienia, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu sentencja nie uległaby zmianie. Również w sytuacji, gdy w uzasadnieniu wyroku sąd pierwszej instancji dokonał niewłaściwej wykładni przepisów prawa materialnego, brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku, gdy jego sentencja jest prawidłowa (wyrok NSA z dnia 3 lutego 2011 r., sygn. akt II GSK 221/10). Rozpoznając w tak zakreślonych granicach wniesioną skargę kasacyjną należy stwierdzić, iż nie było podstaw do jej uwzględnienia, chociaż uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest częściowo błędne. Jako niezasadny należy uznać zarzut obrazy przepisów prawa materialnego. Sąd pierwszej instancji prawidłowo bowiem uznał, że żądane we wniosku z dnia 7 kwietnia 2021 r. informacje mają charakter informacji prostych. Przypomnieć bowiem należy, że zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. - prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Wskazać należy, że zgodnie z językową definicją "przetworzenie" oznacza przekształcenie czegoś twórczo i przeobrażenie (Uniwersalny Słownik Języka Polskiego red. S. Dubisz, tom P-Ś, Warszawa 2008, s. 751). W potocznym rozumieniu przetworzenie oznacza zatem stworzenie czegoś nowego z już istniejących elementów. Za językowym znaczeniem "przetworzenia" podąża orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym przyjmuje się, że co prawda "informacja publiczna przetworzona" nie posiada na gruncie obowiązującego prawa swojej definicji legalnej, to można wskazać, że charakter taki mogą mieć dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Oznacza to zatem podjęcie przez podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji działania o charakterze intelektualnym w odniesieniu do zbioru informacji, który jest w jego posiadaniu i nadania skutkom tego działania cech nowej informacji. Uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji wiązać się zatem musi z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych, w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów, jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (zob. np. wyroki NSA z dnia 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14 oraz z dnia 23 stycznia 2019 r., sygn. akt 431/17). Natomiast Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 18 grudnia 2018 r., sygn. akt SK 27/14 podniósł, że "proces powstawania tej informacji skupia podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej na jej wytworzeniu dla wnioskodawcy, odrywając go od przypisanych mu kompetencji i zadań, toteż ustawodawca zdecydował, że proces wytworzenia nowej informacji na podstawie posiadanych dokumentów obwarowany będzie koniecznością wykazania, że jej udostępnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego" (OTK-A 2019/5). W istocie zatem przetworzenie, w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., polega na stworzeniu nowej informacji z już istniejących. Powstaje zatem zupełnie nowa jakość co dotyczy również zebrania wielu informacji prostych, ponieważ nakład pracy przy ich zebraniu powoduje, że wykracza to poza zwykłą działalność podmiotu zobowiązanego, co z kolei powoduje, że stworzony zostaje nowy zbiór charakteryzujący się w istocie nowymi cechami nie istniejącymi w chwili złożenia wniosku. Wbrew zarzutom skargi nie można zatem przyjąć, że z informacją przetworzoną mamy do czynienia wtedy, gdy należy w niej dokonać prostych czynności w postaci anonimizacji dokumentów, co wiąże się z dodatkowym nakładem pracy urzędników. Sąd pierwszej instancji słusznie zauważył, że skoro dokumentacja w postaci sprawozdań znajduje się w aktach, to posiada ona charakter informacji prostej, a ewentualna anonizmizacja trzech takich sprawozdań ([...] Stowarzyszenia Seniorów za rok 2020 i dwa sprawozdania Banku Żywności za rok 2019 i 2020) nawet jeśli były do nich dołączone załączniki - nie ma może być uznana za czynności nadmiernie obiciążające organ. Przypomnieć jeszcze należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie uznawano, że w pewnych wypadkach szeroki zakres wniosku wymagający zgromadzenia, przekształcenia (zorganizowania) i sporządzenia wielu kserokopii określonych dokumentów, może wymagać takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania podmiotu zobowiązanego i utrudniają wykonywanie przypisanych mu zadań. Informacja wytworzona w taki sposób, pomimo iż składa się z wielu informacji prostych będących w posiadaniu organu, powinna być uznana za informację przetworzoną, bowiem powstały w wyniku wskazanych wyżej działań zbiór, nie istniał w chwili wystąpienia z żądaniem udostępnienia informacji publicznej (zob. wyroki NSA: z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. I OSK 792/11 i z dnia 28 października 2016 r., sygn. akt I OSK 1656/15). Z taką sytuacją nie mamy jednak do czynienia w omawianej sprawie ze względu na ilość żądanych sprawozdań i ich treść ograniczoną do opisu sposobu wykonania przez organizację społeczną powierzonego zadania i sposobu rozliczenia się z przeznaczonych na wykonanie tego zadania publicznych środków. Wobec tego, że WSA w Poznaniu prawidłowo uznał, że żądane we wniosku z dnia 7 kwietnia 2021 r. informacje mają charakter informacji prostych, za niezadany należy uznać również zarzut naruszenia art. 3 § 1 i art. 149 § 1 pkt 1 P.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Brak było bowiem podstaw do żądania przez organ od wnioskodawczyni, aby wylegitymowała się stosownie do treści art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. szczególnym interesem społecznym jako przesłanką pozwalającą jej na dostęp do informacji publicznej. Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia art. 3 § 1, art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. w zw. z art. 13 ust. 2 u.d.i.p. poprzez niedostrzeżenie przez Sąd, że organ nie dopuścił się przekroczenia terminu wskazanego w art. 13 u.d.i.p., gdyż wezwanie do skarżącej zostało wysłane przed upływem terminu 14 dni, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. W tym bowiem zakresie istotnie wnioskodawczyni doręczono pismo wzywające ją do wykazania, że posiada szczególny interes społeczny, w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Jednak wobec tego, że podstawą zobowiązania Burmistrza do rozpoznania wniosku z dnia 7 kwietnia 2021 r. było prawidłowe ustalenie, że błędnym było przyjęcie przez organ, że wnioskodawczyni żąda informacji przetworzonej - uznać należy, że w tym zakresie błąd Sądu pierwszej instancji nie miał wpływu na treść rozstrzygnięcia. Wyrok WSA w Poznaniu, mimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada zatem prawu, ponieważ należało uznać, że organ pozostaje w bezczynności w zakresie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Podnieść jednak należy, że w zakresie, w jakim Sąd pierwszej instancji przesądzająco wypowiedział się w kwestii doręczenia odpowiedzi na wniosek - stanowisko to nie jest wiążące dla organu. Natomiast Burmistrz jest związany w tym zakresie wykładnią przepisów prawa dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny. Niemniej jednak samo rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji, tj. zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku z dnia 7 kwietnia 2021 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 14 dni od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z odpisem prawomocnego wyroku, było prawidłowe. Tak więc zaskarżony wyrok mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Mając na względzie powyższe stwierdzić trzeba, że skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na mocy art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło