IV SA/Wr 809/15

WyrokWSA we Wrocławiu2016-08-10

Skład orzekający: Wanda Wiatkowska-Ilków, Ewa Kamieniecka, Henryk Ożóg

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej mieli prawo wstępu do prywatnego mieszkania rolnika prowadzącego gospodarstwo agroturystyczne w celu przeprowadzenia kontroli stanu sanitarno-technicznego, mimo braku podejrzenia choroby zakaźnej i bez wcześniejszego zawiadomienia?
Ratio decidendi
Pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej mieli prawo wstępu do mieszkania, w którym prowadzona jest działalność usługowa, jaką jest wynajem pokoi turystom w ramach gospodarstwa agroturystycznego. Działalność ta podlega nadzorowi sanitarnemu, a właściciel nieruchomości jest zobowiązany do utrzymywania jej w należytym stanie higieniczno-sanitarnym. Organy inspekcji sanitarnej nie były zobowiązane do wcześniejszego zawiadomienia o kontroli, ponieważ przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie mają zastosowania do tego typu działalności rolniczej.
Stan faktyczny
Skarżący Z. K. został zobowiązany decyzją Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego, utrzymaną w mocy przez D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, do doprowadzenia do odpowiedniego stanu sanitarno-technicznego kabiny prysznicowej oraz powierzchni nóg stołów i krzeseł na tarasie w prowadzonym przez niego gospodarstwie agroturystycznym. Kontrola wykazała uchybienia sanitarne, takie jak zniszczone obudowy kabin i zniszczona powierzchnia mebli. Skarżący kwestionował prawo inspektorów do wstępu do jego mieszkania oraz brak wcześniejszego zawiadomienia o kontroli, a także wysokość opłat za nocleg w porównaniu do wymagań sanitarnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków Sędziowie Sędzia WSA Ewa Kamieniecka (sprawozdawca) Sędzia NSA Henryk Ożóg Protokolant st. asystent sędziego Aleksandra Dobosiewicz- Sass po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 sierpnia 2016 r. sprawy ze skargi Z. K. na decyzję D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] października 2015 r. nr [...] w przedmiocie nakazania doprowadzenia do odpowiedniego stanu sanitarno-technicznego kabiny prysznicowej oraz powierzchni nóg stołów i krzeseł ustawionych na tarasie oddala skargę w całości. | Przedmiotem skargi jest decyzja D. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] października 2015 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego we W. z dnia [...] sierpnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie nakazania skarżącemu doprowadzenia do odpowiedniego stanu sanitarno-technicznego kabiny natryskowej oraz powierzchni nóg, stołów i krzeseł ustawionych na tarasie w terminie do dnia 31 grudnia 2015 r. Organ pierwszej instancji wskazał, że w dniu 20 lipca 2015 r. przeprowadzono czynności kontrolne w Gospodarstwie Agroturystycznym "A" w M., należącym do Z. K., w celu sprawdzenia zasadności wniosku o podjęcie interwencji w zakresie stanu sanitarno-technicznego pomieszczeń, przeznaczonych dla gości. W trakcie kontroli stwierdzono uchybienia sanitarno-techniczne, w tym zniszczoną obudowę kabin natryskowych oraz zniszczoną powierzchnię nóg stołów i krzeseł, ustawionych na tarasie. Zaniedbania te uniemożliwiają utrzymanie należytej czystości w pomieszczeniach obiektu i stanowią naruszenie art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2013 r., poz. 947 z późn. zm.). W odwołaniu strona wniosła o uchylenie decyzji w całości, przede wszystkim zarzucając, że pracownicy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie mieli w dniu 20 lipca 2015 r. prawa wstępu do prywatnego mieszkania rolnika, skoro nie było podejrzenia ani stwierdzenia choroby zakaźnej. Ponadto kontrolę przeprowadzono bez uprzedniego zapowiedzenia o terminie i czasie trwania kontroli Inspekcji w mieszkaniu rolnika. W tym mieszkaniu prowadzony jest wynajem 5 pokoi z możliwością wyżywienia. Inspekcja Sanitarna wymaga takiej czystości, jak w obiektach hotelarskich, pomimo że nocleg u rolnika kosztuje 20-25 zł. Natomiast turyści traktowani są jak domownicy, którzy zobowiązani są do utrzymywania należytej czystości i porządku. Zatrudnienie osoby do sprzątania i wyręczanie domowników przy utrzymywaniu czystości spowodowałoby podniesienie ceny do 35 zł za nocleg, zmniejszenie ruchu turystycznego i w efekcie likwidację gospodarstwa agroturystycznego. Inspektor Sanitarny nie miał też prawa do ukarania rolnika mandatem w wysokości 300 zł. Organ odwoławczy, utrzymując w mocy zaskarżoną decyzję, stwierdził że stosownie do art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1412) inspektor sanitarny ma prawo wstępu do mieszkań również, gdy w mieszkaniu jest lub ma być prowadzona działalność produkcyjna lub usługowa. Prowadzenie gospodarstwa agroturystycznego jest świadczeniem usług turystycznych, w tym m. in. hotelarskich. Rolnik wynajmujący pokoje i sprzedający posiłki domowe nie podlega przepisom ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, a więc nie musi być zawiadomiony o zamiarze wszczęcia kontroli. Osoby posiadające nieruchomości zobowiązane są do utrzymywania obiektu we właściwym stanie sanitarnym, bez względu na wysokość pobieranej opłaty za świadczenie usług. Wskutek braku utrzymania należytej czystości i porządku w gospodarstwie agroturystycznym, obiekt stwarzał potencjalne zagrożenie sanitarne dla gości. Powyższe nieprawidłowości stanowią wykroczenie z art. 113 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2015 r., poz. 1094 ze zm.), dlatego na stronę została nałożona grzywna w drodze mandatu karnego w wysokości 300 zł. Stronę zasadnie zobowiązano również do usunięcia stwierdzonych naruszeń. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skarżący wniósł o unieważnienie lub uchylenie decyzji, unieważnienie protokołu kontroli, zwrot skarżącemu nienależnie pobranego mandatu w wysokości 300 zł oraz zwrot kosztów procesowych, zarzucając naruszenie: - art. 25 ust. 1 ustawy o PIS, ponieważ nie dotyczy działalności w postaci najmu pokoi z wyżywieniem w mieszkaniu, - art. 26 ust. 1 ustawy o PIS z uwagi na brak opisanego w nim zagrożenia. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że pracownicy Inspekcji Sanitarnej nie mieli prawa wstępu do mieszkania, w którym strona zamieszkuje od 2001 r. W mieszkaniu są właściwe warunki sanitarno-higieniczne i od 15 lat nigdy nie było podejrzenia lub stwierdzenia choroby zakaźnej. Skarżący stosuje nowoczesne ozonowanie w celu zapewnienia właściwych warunków sanitarnych. Organ sanitarny powinien uzyskać zgodę skarżącego na przeprowadzenie kontroli. Wszystkie obiekty podlegające bieżącej kontroli PIS mają ustawowy obowiązek zgłoszenia działalności do PIS, a skarżący nie miał takiego obowiązku. Organ dokonał nieuprawnionego wtargnięcia do mieszkania, naruszając nietykalność mieszkania i dokonując nieuprawnionego przeszukania mieszkania. Ponadto naruszenie warunków sanitarnych można stwierdzić tylko na podstawie badań laboratoryjnych, a badań tych nie przeprowadzono. Nie dokonano również uprzedniego zawiadomienia o kontroli z wyprzedzeniem 30 dni. W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej (...). Kontrola, o której mowa w § 1, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2). Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.) uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Spór pomiędzy stronami dotyczy uprawnienia pracowników Państwowej Inspekcji Sanitarnej do przeprowadzenia kontroli w budynku mieszkalnym należącym do gospodarstwa agroturystycznego, prowadzonego przez skarżącego. Zadania Państwowej Inspekcji Sanitarnej określone zostały w przepisach ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2015 r., poz. 1412). Stosownie do art. 1 pkt 5 powyższej ustawy Państwowa Inspekcja Sanitarna jest powołana do realizacji zadań z zakresu zdrowia publicznego w szczególności poprzez sprawowanie nadzoru nad warunkami higieny wypoczynku i rekreacji w celu ochrony zdrowia ludzkiego przed niekorzystnym wpływem szkodliwości i uciążliwości środowiskowych, zapobiegania powstawaniu chorób, w tym chorób zakaźnych i zawodowych. Wykonywanie tych zadań polega m. in. na sprawowaniu zapobiegawczego i bieżącego nadzoru sanitarnego (art. 2 cyt. ustawy). Do zakresu działania Państwowej Inspekcji Sanitarnej w dziedzinie bieżącego nadzoru sanitarnego należy kontrola przestrzegania przepisów określających wymagania higieniczne i zdrowotne, w szczególności dotyczących utrzymania należytego stanu higienicznego nieruchomości (art. 4 ust. 1 pkt 2 cyt. ustawy). Państwowy inspektor sanitarny ma prawo wstępu do mieszkań w razie podejrzenia lub stwierdzenia choroby zakaźnej, zagrożenia zdrowia czynnikami środowiskowymi, a także jeżeli w mieszkaniu jest lub ma być prowadzona działalność produkcyjna lub usługowa (art. 26 ust. 1 cyt. ustawy). W razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych, państwowy inspektor sanitarny nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie w ustalonym terminie stwierdzonych uchybień (art. 25 ust. 1 cyt. ustawy). Inspektor sanitarny ma więc prawo wstępu do mieszkań, jeżeli w mieszkaniu jest prowadzona działalność produkcyjna lub usługowa. Za działalność usługową uważa się również działalność hotelarską. Zgodnie z art. 35 ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (Dz. U. z 2014 r., poz. 196) usługi hotelarskie mogą być świadczone również w innych obiektach niż obiekty hotelarskie, jeżeli obiekty te spełniają minimalne wymagania co do wyposażenia, o których mowa w art. 45 pkt 4, oraz inne wymagania, w tym wymagania sanitarne. Za inne obiekty, w których mogą być świadczone usługi hotelarskie, uważa się także wynajmowane przez rolników pokoje i miejsca na ustawianie namiotów w prowadzonych przez nich gospodarstwach rolnych, jeżeli obiekty te spełniają minimalne wymagania co do wyposażenia, o których mowa w art. 45 pkt 4, oraz m. in. wymagania sanitarne. Wobec powyższego, rolnik wynajmujący pokoje w prowadzonym gospodarstwie agroturystycznym świadczy usługi hotelarskie, a mieszkanie powinno spełniać wymagania sanitarne. W konsekwencji pracownicy Inspekcji Sanitarnej uprawnieni byli do wstępu do budynku mieszkalnego, w którym skarżący wynajmuje pokoje turystom i dokonania czynności w zakresie nadzoru sanitarnego. Stosownie do art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz. U. z 2013 r., poz. 947) właściciel nieruchomości jest obowiązany utrzymywać ją w należytym stanie higieniczno-sanitarnym w celu zapobiegania zakażeniom i chorobom zakaźnym. Należy również wyjaśnić, że organy inspekcji sanitarnej nie były zobowiązane do poinformowania z wyprzedzeniem skarżącego o zamiarze przeprowadzenia u niego kontroli. Zgodnie bowiem z art. 3 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności (Dz. U. z 2015 r., poz. 584) przepisów tej ustawy nie stosuje się do m. in. wynajmowania przez rolników pokoi, sprzedaży posiłków domowych i świadczenia w gospodarstwach rolnych innych usług związanych z pobytem turystów. Nieuzasadniony jest więc zarzut naruszenia art. 25 ust. 1 oraz art. 26 ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, wskutek braku utrzymania należytej czystości i porządku w gospodarstwie agroturystycznym, obiekt skarżącego stwarzał potencjalne zagrożenie sanitarne dla gości. Zgodnie z protokołem kontroli z dnia 20 lipca 2015 r. stwierdzono w pokojach zakurzone szafy, regały, parapety, brudną powierzchnię drzwi, pajęczyny. W łazienkach stwierdzono zniszczoną obudowę kabin natryskowych, pokrytą przebarwieniami koloru ciemnego, zapajęczone ściany, brudną zakurzoną wannę z hydromasażem, brak pokrętła od ciepłej wody. Stwierdzono, że umywalki, dozowniki na mydło, podajniki na ręczniki, parapety są zakurzone i brudne, posadzki nieposprzątane, niedomyte drzwi. Stwierdzono, że blat szafek kuchennych i podłoga w kuchni są nieposprzątane. Dwie lodówki i dwie kuchenki mikrofalowe wymagają dokładnego wymycia. Stwierdzono też brudne i zakurzone fotele i kanapę na tarasie oraz zniszczoną powierzchnię nóg stołów i krzeseł na tarasie. Powyższe ustalenia nie są kwestionowane przez skarżącego. Skarżący w zastrzeżeniach pokontrolnych jedynie stwierdził, że uchybienia te nie zagrażają zdrowiu i życiu turystów, przebywających w gospodarstwie agroturystycznym. Zasadnie nakazano skarżącemu doprowadzenie do odpowiedniego stanu sanitarno-technicznego kabiny natryskowej oraz powierzchni nóg, stołów i krzeseł ustawionych na tarasie w terminie do dnia 31 grudnia 2015 r. Wobec stwierdzonych nieprawidłowości nałożono na skarżącego mandat karny w wysokości 300 zł zgodnie z art. 113 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz. U. z 2015 r., poz. 1094 ze zm.). Jednakże z tytułu ukarania mandatem karnym nie przysługuje skarga do sądu administracyjnego. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło