IV SAB/Wr 113/12
WyrokWSA we Wrocławiu2013-02-07
Skład orzekający: Julia Szczygielska, Lidia Serwiniowska, Alojzy Wyszkowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Burmistrz Miasta J. pozostawał w bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej na wniosek z dnia 2 października 2012 r., a jeśli tak, to czy jego bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Burmistrza Miasta J. do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 2 października 2012 r. w części dotyczącej pkt. 1 w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku, oddalając skargę w pozostałej części. Stwierdzono, że bezczynność organu w rozpatrzeniu wniosku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Sąd uznał, że żądana umowa stanowi informację publiczną, jednakże nie wszystkie żądane informacje (punkty 3, 6, 7) miały taki charakter. W zakresie pytań 2, 4 i 5 organ udzielił odpowiedzi, co wyklucza bezczynność.Stan faktyczny
Skarżący złożyli skargę na bezczynność Burmistrza Miasta J. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej umowy z biegłym H. C. oraz kryteriów wyboru biegłych. Burmistrz początkowo odmówił rozpoznania wniosku z uwagi na wadliwe pełnomocnictwo, a następnie udzielił części odpowiedzi. Skarżący zarzucili organowi bezczynność i brak merytorycznego ustosunkowania się do wszystkich pytań.Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Burmistrza Miasta J. do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 2 października 2012 r. w części dotyczącej pkt. 1 w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi zobowiązanemu, prawomocnego wyroku; w pozostałej części skargę oddalono; stwierdzono, że bezczynność Burmistrza Miasta J. w rozpatrzeniu wniosku Aleksandra H. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zasądzono od Burmistrza Miasta J. na rzecz skarżącego A. H. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia NSA Julia Szczygielska (sprawozdawca) Sędziowie : Sędzia WSA Lidia Serwiniowska Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski Protokolant : Aneta Januszkiewicz po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 7 lutego 2013 r. sprawy ze skargi A. H. i K. O. na bezczynność Burmistrza Miasta J. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Burmistrza Miasta J. do rozpoznania wniosku skarżącego A. H. z dnia 2 października 2012 r. w części dotyczącej pkt. 1 w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi zobowiązanemu, prawomocnego wyroku; II. w pozostałej części skargę oddala; III. stwierdza, że bezczynność Burmistrza Miasta J. w rozpatrzeniu wniosku Aleksandra H. nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; IV. zasądza od Burmistrza Miasta J. na rzecz skarżącego A. H. kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Pismem z dnia 30 października 2012r. skarżący A. H. działając w imieniu skarżącego K. O. oraz własnym wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu skargę na bezczynność Burmistrza Miasta J. w przedmiocie wniosku z dnia 14 września 2012r. oraz z dnia 2 października 2012r. o udzielenie informacji publicznej, wnosząc o zobowiązanie organu do udostępnienia informacji objętej w/w wnioskami w terminie wskazanym przez sąd oraz zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że w dniu 14 września 2012 r. przesłany został do Burmistrza Miasta J. wniosek K. O., reprezentowanego przez pełnomocnika radcę prawnego A. H. o udostępnienie informacji publicznej w następującym zakresie, cyt.:
" 1. kopia umowy upoważniającej do wypłaty środków publicznych zawartej z panem H. C. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą [...] ul.[...],, na podstawie której pan H. C. sporządził jako biegły "Ekspertyzę i opinię dendrologiczną dla 31 pniaków po usuniętych bez wymaganego zezwolenia drzewach rosnących na dz. nr [...]i [...]przy ul. [...] (dalej: "Ekspertyza"), która wykonana została na zlecenie gminy J.;
2. Czy takie zlecenia udzielane są z wolnej ręki w gminie J. i według jakich kryteriów gmina J.ogólnie wybiera biegłych, którym udziela zleceń?
3. Czy pan H. C. jest biegłym akredytowanym przez jakąkolwiek instytucję, czy też jego wiedza specjalistyczna została uznana przez gminę J. wyłącznie na podstawie dyplomu ukończenia szkoły wyższej i prowadzenia działalności gospodarczej pod firmą H. C. [...] ul. [...]?
4. Czy gmina J. sprawdziła, czy w przedmiocie działalności firmy pana C. jest pisanie opinii biegłego?
5. Ile ekspertyz w ostatnich pięciu lat:
a) z zakresu dendrologii,
b) z zakresu ochrony środowiska
wykonał dotychczas dla Gminy J. pan H. C. jako biegły?
6. Czy Pan T. Ż. będący radnym rady miasta J. oraz członkiem tzw. Komisji do spraw drzew na działce p. O. (której legalność jest przedmiotem weryfikacji w sądzie administracyjnym) polecił pana H. C. jako biegłego do wykonania tej Ekspertyzy lub innych ekspertyz na rzecz gminy J. lub w inny sposób przesądził o jego wyborze?
7. Czy Pan T. Ż. zna pana H. C. także poza relacją związaną z przedmiotowym zleceniem?".
W odpowiedzi na powyższy wniosek, Burmistrza Miasta J. pismem z dnia 27 września 2012 r., poinformował, że ów wniosek nie może zostać przez organ rozpoznany z tej to przyczyny, że do wniosku załączono pełnomocnictwo, które nie upoważnia do reprezentowania K. O. w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej.
Po otrzymaniu ww. pisma organu, A. H. w dniu 2 października 2012r. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej tożsamy w treści z wnioskiem złożonym uprzednio w imieniu K. O.
W dniu 22 października 2012 r. doręczone zostało skarżącemu pismo Burmistrza Miasta J. z dnia 15 października 2012 r., będące odpowiedzią na wniosek z dnia 2 października 2012r.
Ustosunkowując się do stanowiska Burmistrza ujętego w w/w piśmie z dnia 27 września 2012r., a dot. wniosku z 14 września 2012 r., skarżący podkreślili, iż jeżeli organ uznał, że załączone pełnomocnictwo do wniosku 1 nie upoważnia "do reprezentowania K. O. w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej", to jest to sprzeczne z faktem załączenia wniosku 1 do akt sprawy znak RJ.7635/59/2010/11/12, w której skarżący A. H. jest pełnomocnikiem. Po drugie, jeżeli Burmistrz miałby uznać, że pełnomocnictwo załączone do tegoż wniosku 1 miałoby rzekomo nie upoważniać Go do reprezentowania K. O. w związku ze złożonym wnioskiem 1, to organ powinien był zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a. wezwać do usunięcia braków.
Zdaniem skarżących, wystosowane przez Burmistrza pismo informujące, że wniosek "o udostępnienie informacji publicznej nie może być przez organ rozpoznany" , wywołuje wrażenie próby uniemożliwienia zaskarżenia stanowiska Burmistrza, gdyż nie przybiera ono form przewidzianych przepisami prawa. Burmistrz Miasta J. powinien zajmować stanowisko w formach przewidzianych w k.p.a. oraz w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Działania Burmistrza wywołują tym samym również wrażenie dążenia do odsunięcia w czasie konieczności udostępnienia informacji publicznej, mogącej mieć istotne znaczenie w sprawie RJ.7635/59/2010/11/12.
Odnosząc się do odpowiedzi Burmistrza w zakresie informacji publicznej objętej pkt 1 wniosku 1 i 2 (kopia umowy upoważniającej do wypłaty środków publicznych zawartej z H. C.), wyjaśnienia Burmistrza są zdaniem skarżących niezrozumiałe i nielogiczne. Skoro Burmistrz nie kwestionuje, że umowa ta stanowi informacje publiczną, to wyjaśnienia organu zawarte w piśmie 2 powinny przybrać formę decyzji, gdyż inaczej powstaje wrażenie, że Burmistrz podejmuje próby uniemożliwienia zaskarżenia stanowiska organu, gdyż nie przybiera ono form przewidzianych przepisami prawa.
Skarżący nie widzą przeszkód natury organizacyjnej w udostępnieniu w/w umowy, gdyż wskazane zostało, zgodnie z art. 14 ustawy, w jaki sposób i w jakiej formie wnosi o udostępnienie informacji, zwłaszcza, że zgodnie z ustawą informacja publiczna dotyczy w szczególności majątku publicznego i gospodarki finansowej prowadzonej przez organy samorządu terytorialnego. Tak więc wynagrodzenie za tego typu usługi jak usługi H. C. oraz sposób wyboru podmiotu, na rzecz którego to wynagrodzenie jest wypłacane ze środków Urzędu Miasta i informacja o tym, jak i dlaczego wybrany został taki a nie inny podmiot, podlegają udostępnieniu również w trybie art. 6 w zw. z art. 4 ww. ustawy.
Podobnie w zakresie braku odpowiedzi na punkty 3, 6 i 7 wniosku 1 i 2, które według Burmistrza nie są zaliczane do sfery spraw publicznych. Jeżeli wnioskodawca wnosi o wyjaśnienie, czy biegły, wybierany jak się okazuje w wolnej ręki na podstawie m.in. posiadanego przez niego rodzaju specjalizacji, jest rzeczywiście biegłym akredytowanym przez jakąkolwiek instytucję, to zdaniem skarżących - nie sposób uznać, że taka informacja nie jest zaliczana do sfery spraw publicznych. Obywatelowi przysługuje prawo do kontrolowania poczynań organów gospodarujących publicznym mieniem i temu właśnie służą regulacje ustawy. Obywatel ma zatem prawo do otrzymania informacji, czy osoba powoływana na biegłego i wynagradzana z publicznego majątku jest rzeczywistym biegłym, akredytowanym przez jakąś specjalistyczną instytucję, aby wykluczyć obawę, że jest na przykład po prostu znajomym poleconym np. przez radnego rady miasta, z którym pozostaje w relacjach wskazujących na znajomość również poza wykonywanym zleceniem. Stąd też wniosek 1 i 2 obejmował również punkty 6 i 7, które Burmistrz uznał za niemieszczące się w pojęciu spraw publicznych. Skoro wybór osoby biegłego i zawarta z nim umowa stanowią podstawę do wydania dyspozycji wypłaty ze środków Urzędu Miasta określonych kwot na rzecz tak wybranej osoby, to obywatel ma z prawo skontrolować, czy osoba ta została wybrana rzetelnie i czy rzeczywiście posiada odpowiednie kwalifikacje i wiedzę fachową, a jej wybór nie wynika z przypadku czy innych okoliczności. W powyższym zakresie pkt 3, 6 i 7 wniosku 1 i 2 Burmistrz nie wypowiedział się ani w sposób jasny ani merytoryczny.
W odniesieniu do odpowiedzi na pkt 2 i 4 wniosku 1 i 2, skarżący podnieśli, iż w zasadzie informacje w nich zawarte wykluczają się nawzajem. W pkt Ad. 2 pisma 2 wskazano bowiem, że kryterium wyboru biegłego jest m.in. posiadany przez niego rodzaj specjalizacji. W odpowiedzi na pkt. Ad. 4 poinformowano natomiast, że Gmina J. sprawdziła, czy w przedmiocie działalności firmy H. C. jest sporządzanie opinii biegłego. Burmistrz nie zawarł już jednak żadnej informacji odnośnie tego w jaki sposób dokonał ww. sprawdzenia i jaki był jego wynik. Gdy bowiem jeszcze w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, którego stroną jest K. O., strona zapoznała się z ekspertyzą sporządzoną przez H. C. i nabrała poważnych wątpliwości co do jego wiedzy fachowej i kwalifikacji, poprosiła o udokumentowanie posiadania przez H. C. wiedzy specjalistycznej. Na tak postawione wnioski Burmistrz przedstawił (1) wynik z wyszukiwarki w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej oraz (2) kopie odpisu dyplomu ukończenia wyższych studiów rolniczych na wydziale leśnym.
Jeżeli zatem w pkt Ad. 2 Burmistrz wskazał, że kryterium wyboru biegłego jest posiadany przez niego rodzaj specjalizacji oraz (w pkt Ad 4), że sprawdził, czy w przedmiocie działalności firmy H. C. jest sporządzanie opinii biegłego, to zdaniem skarżących - powstaje pytanie, na jakiej podstawie wybrany został H. C., skoro specjalizacja prowadzonej przez niego działalności, której dane widnieją na ekspertyzie H. C., obejmuje działalności w zakresie architektury, a nie sporządzanie opinii rzeczoznawcy, a już z pewnością nie w zakresie ochrony środowiska czy dendrologii.
Nawiązując do podanej w pkt Ad. 4 informacji w zakresie braku obowiązku sprawdzenia, jaką działalność prowadzi H. C., skarżący stwierdzili, że nie można zgodzić się z powyższym stanowiskiem Burmistrza. Tylko bowiem jeżeli organ powołuje biegłego z listy (rejestru) biegłych (rzeczoznawców), może uznać się za zwolniony z oceny, czy biegły ma wiadomości, o których posiadaniu świadczy fakt wpisania na listę. Jeżeli Burmistrz nie poczuwa się do obowiązku sprawdzenia i obiektywnego ustalenia, czy powoływana przez niego na biegłego osoba ma wiadomości specjalne, to tym bardziej zasadne jest zobowiązanie Burmistrza do udzielenia odpowiedzi na pytania o stosowaną w ogólności przez Burmistrza i w tej konkretnej sprawie metodologię wyboru osoby biegłego.
Mając powyższe na uwadze, organ w ocenie skarżących - pozostaje w bezczynności, stąd niniejsza skarga jest uzasadniona.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta J. wniósł o jej oddalenie. Uzasadniając swe stanowisko strona przeciwna stwierdziła, że wnioskowi o udostępnienie informacji publicznej z dnia 14 września 2012 r. faktycznie została nadana sygnatura prowadzonego przez Burmistrza postępowania w sprawie wycinki drzew bez wymaganego zezwolenia. Czynność ta (tj. nadanie sygnatury) mająca jedynie charakter techniczny, została jednak dokonana wyłącznie ze względu na tożsamość wnioskodawcy (i osoby działającej jako jego pełnomocnik) i strony (jej pełnomocnika) ww. postępowania administracyjnego. Nie ulega jednak wątpliwości, że sprawy te są od siebie niezależne, mimo iż wniosek o informację publiczną dotyczył w istocie rzeczy kwestii związanych z prowadzonym postępowaniem administracyjnym w sprawie wycinki drzew bez zezwolenia. W konsekwencji osoba działająca w imieniu wnioskującego o udzielenie informacji publicznej winna wykazać się prawidłowym umocowaniem. Tymczasem do wniosku o udzielenie informacji publicznej z dnia 14 września 2012r. załączone zostało pełnomocnictwo udzielone radcy prawnemu A. H. przez K. O. zawierające umocowanie do zastępowania K. O. w postępowaniach administracyjnych "związanych z nieruchomością w J.". Postępowanie wywołane wnioskiem o udzielenie informacji całą pewnością nie mieściło się w zakresie tego pełnomocnictwa, a zatem organ nie mógł uznać, że wniosek ten został złożony przez osobę należycie umocowaną do reprezentowania K. O. i w prostej konsekwencji nie mógł rozpoznać złożonego wniosku, o czym zawiadomił radcę prawnego A. H. Zarzucana przez skarżących sprzeczność zawartego w przedmiotowym piśmie stanowiska organu w zakresie umocowania do reprezentowania K. O. z treścią pisma z dnia 15 października 2012 r. jest jedynie pozorna. Otóż, wskazując, iż kwestie zawarte we wniosku o udzielenie informacji z dnia 2 października 2012 r. dotyczą w istocie rzeczy postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia na K. O. kary pieniężnej za wycięcie drzew bez wymaganego zezwolenia, organ zmierzał wyłącznie do zwrócenia wnioskującemu uwagi, iż właściwym trybem do zgłoszenia uwag i wniosków dotyczących przedmiotowego postępowania jest tryb postępowania odwoławczego przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym. Celem organu nie było natomiast wykazywanie, że wnioskujący nie jest uprawniony do żądania informacji publicznej. Byłoby to zresztą w ocenie organu - pozbawione sensu, jeśli zważyć że w tym samym piśmie organ udzielił wnioskodawcy żądanych informacji, jakkolwiek tylko w zakresie w jakim informacje te można było zaliczyć do sfery publicznej.
Nieuzasadnione są również - zdaniem organu, twierdzenia skarżącego co do tego, iż organ, uznając przedłożone przez niego pełnomocnictwo za wadliwe, winien wezwać go do usunięcia braków wniosku w trybie art. 64 § 2 k.p.a. Złożenie wniosku o udostępnienie informacji publicznej nie wszczyna postępowania administracyjnego opartego o przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Stosowanie przepisów tego kodeksu w postępowaniu o udostępnienie informacji publicznej ma miejsce jedynie w ograniczonym zakresie . W związku z tym organ, do którego wpłynął wniosek o udostępnienie takiej informacji, nie ma obowiązku wzywać strony do usunięcia jego określonych braków formalnych, (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21.07.2011 r., I OSK 786/11).
Nie mają także racji skarżący, "sugerując", iż odpowiedź organu w opisanym przypadku powinna przybrać formę decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Organ bowiem pismem z dnia 27 września 2012r. nie tyle odmówił udzielenia wnioskowanej informacji, ile - jedynie - zawiadomił osobę składającą wniosek o tym, iż wobec istniejących uchybień wniosku (brak właściwego umocowania) nie jest możliwe uwzględnienie zawartego w nim żądania. Zawiadomienie takie, zgodnie z powołanym wyżej wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego nie stanowi procesowego rozpoznania wniosku, a zatem nie wymaga nadania mu kwalifikowanej formy decyzji.
W odpowiedzi na pozostałe zarzuty skarżących, organ podkreślił, że mylne jest twierdzenie, iż "odmowa" udostępnienia kopii umowy zawartej z biegłym H. C. winna przybrać formę decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Organ już w piśmie z dnia 15 października 2012 r. wskazał bowiem w ślad za orzecznictwem sądów administracyjnych, że domaganie się dokumentu źródłowego, który może zawierać informację publiczną, nie mieści się w prawie informacji wynikającym z ustawy o dostępie do informacji publicznej. W konsekwencji nieprzekazanie wnioskodawcy kopii umowy nie może być traktowane jako odmowa udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu art. 16 wskazanej ustawy, w związku z czym nie wymaga zachowania formy decyzji.
Dalej organ stwierdził, że podtrzymuje swoje stanowisko co do tego, że informacji żądanych w punktach 3, 6, 7 wniosku z dnia 2 października 2012 r., jako danych dotyczących osoby sporządzającej ekspertyzę prowadzonym przez organ postępowaniu administracyjnym, nie można zaliczyć do sferę spraw publicznych. A skoro tak, to organ nie był obowiązany, a nawet uprawniony, do udzielenia tych informacji wnioskodawcy.
Pozostałe zaś informacje (wnioskowane punktach 2, 4 i 5 pisma z dnia 2 października 2012 r.) zostały natomiast udzielone zgodnie z żądaniem wnioskodawcy. To, że skarżący jest niezadowolony z treści otrzymanej odpowiedzi, nie może zdaniem organu skutkować uznaniem, że organ nie wywiązał się z obowiązków przewidzianych ustawą o dostępie do informacji publicznej i że w konsekwencji wykazuje w przedmiotowej sprawie bezczynność.
Zdaniem organu, wszystkie podniesione wyżej okoliczności jednoznacznie wskazują, iż przedmiotowa skarga pozbawiona jest uzasadnionych podstaw, stąd winna zostać oddalona.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle przytoczonych wyżej przepisów, sądy administracyjne orzekają, w zakresie swojej właściwości, m. in. w zakresie skarg na bezczynność organów, w przypadkach określonych w pkt 1 - 4 art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270), oceniając postępowanie organów z punktu widzenia zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Właściwość Sądu dotyczy zatem niepodejmowania przez organy administracji nakazanych prawem aktów lub czynności w sprawach indywidualnych.
Przedmiotem sądowej kontroli w przypadku skargi na bezczynność organu nie jest zatem określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak w sytuacji, gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie.
Istota rozpatrywanej sprawy sprawdza się tym samym do wyjaśnienia, czy żądania objęte zwłaszcza wnioskiem skarżącego A. H. z dnia 2 października 2012r są informacją publiczną w rozumieniu art.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, zwaną dalej ustawą (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.) oraz czy podmiot do którego skierował skarżący ów wniosek, czyli Burmistrz Miasta J. jest podmiotem zobowiązanym do jej udostępnienia .
Ustalenia te są niezbędne do stwierdzenia, iż podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej pozostaje w bezczynności.
Zważyć należy, że bezczynność organu na gruncie w/w ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, a w oparciu o którą Sąd rozpatruje niniejszą skargę – polega na tym, że organ zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w przedmiocie informacji publicznej, takiej czynności nie podejmuje. Innymi słowy, z bezczynnością organu w zakresie dostępu do informacji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy organ nie reaguje (milczy) wobec wniosku osoby o udzielenie takiej informacji.
Kluczową kwestią w niniejszej sprawie jest dokonanie przez Sąd oceny, czy żądane przez skarżącego dane (informacje) stanowią informację publiczną w rozumieniu w/wyżej ustawy.
Przepis art. 1 ust.1 omawianej ustawy, określa w sposób dość ogólny, że każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystaniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie.
Skoro powyższa ustawa nie definiuje pojęcia sprawy publicznej, to dla wyjaśnienia pojęcia sprawy publicznej, należy kierować się treścią art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
Na prawo do informacji publicznej, zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, składa się również uprawnienie do wglądu do dokumentów urzędowych, których definicja zawarta jest w art. 6 ust. 2 omawianej ustawy.
Istotne jest przy tym, że w orzecznictwie jak i doktrynie przyjęte zostało, iż informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 29 października 2007r, sygn.akt II SAB/Wa 85/07; wyrok WSA w Kielcach z dnia 26 czerwca 2008r., sygn.akt II SAB/Ke 7/08; wyrok WSA w Krakowie z dnia 30 stycznia 2009r., sygn.akt II SAB/Kr 109/08; M.Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, str. 28).
W konsekwencji tegoż przyjąć należy, że informację publiczną stanowi więc treść wszelkiego rodzaju dokumentów odnoszących się do organu władzy publicznej lub podmiotu niebędącego organem administracji publicznej, związanych z nimi bądź w jakikolwiek sposób ich dotyczących. Stanowią ją zatem tak treści dokumentów bezpośrednio przez nie wytworzonych, jak i te, których używają przy realizacji przewidzianych prawem zadań (także te, które tylko w części ich dotyczą), nawet gdy wprost od nich nie pochodzą.
Istotny jest przy tym przepis art.4 ust.1 omawianej ustawy, zgodnie z którym obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, co oznacza, że każdy podmiot wykonujący zadania publiczne (zadania władzy publicznej), zobowiązany jest do udostępniania informacji publicznej.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, że niewątpliwe jest w sprawie, iż Burmistrz Miasta J. jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji mającej charakter informacji publicznej.
W ocenie Sądu zgodzić się należy ze skarżącym, że żądana przez Niego informacja ujęta w pkt 1 Jego wniosku z dnia 2 października 2012r., a dotycząca umowy zawartej z H. C. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą [...] ul.[...], na podstawie której H. C. na zlecenie Gminy J. sporządził jako biegły "Ekspertyzę i opinię dendrologiczną dla 31 pniaków po usuniętych bez wymaganego zezwolenia drzewach rosnących na dz. nr [...] i [...] przy ul. [...], Obręb Nr [...], posiada przymiot informacji publicznej, stąd podlega udostępnieniu w trybie określonym w omawianej ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie nie tylko w postanowieniach art. 6 ust. 1 pkt 3 lit.b ustawy o dostępie do informacji publicznej, stosownie do którego udostępnieniu podlega informacja publiczna o zasadach funkcjonowania organów władzy publicznej, w tym o trybie działania w zakresie wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej, lecz i postanowieniach art.6 ust.1 pkt.5 ustawy, który to przepis wprowadził kategorię majątku publicznego. Stąd informacje o majątku publicznym powinny obejmować dane o nieruchomościach, ruchomościach, a także kondycji środków publicznych w rozumieniu o ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz.1240 ze zm.) /por.Irena Kamieńska, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wyd.2 LexisNexis, W-wa 2012, str.124-125/.
Istotne jest przy tym także i to, że zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych (Dz.U. z 2009, Nr 157, poz.1240 ze zm.), gospodarka środkami publicznymi jest jawna.
W orzecznictwie Wojewódzkich Sądów Administracyjnych przyjęte zostało, że informacją publiczną jest treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego, a który to pogląd skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela (por. wyrok WSA w Warszawie z 26 lutego 2010r., sygn.akt II SAB/Wa 192/09, CBOSA), wyrok WSA w Opolu z 30 września 2010r., sygn.akt II SAB/Op 12/10, LEX nr 756133).
Podobny pogląd prezentowany jest w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdzie na gruncie art.139 ust. 3 ustawy z dnia 29 stycznia 2004r. o zamówieniach publicznych (Dz.U. z 2010r., Nr 113, poz.759 ze zm.) przyjęte zostało, że umowy w sprawach zamówień publicznych są jawne i podlegają udostępnieniu na zasadach określonych w przepisach o dostępie do informacji publicznej. A zatem do spraw wszczętych w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej podmiot zobowiązany do jej udzielenia stosuje przepisy tej ustawy przy uwzględnieniu szczególnych unormowań ustawy - Prawo zamówień publicznych (por. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2012r., sygn.akt I OSK 2215/11, LEX Nr 1122883).
W świetle powyższego stwierdzić należy, że zasadą winno być, iż organ interpretując zapisy ustawowe powinien dążyć do tego, aby informacja została ujawniona, przy czym niewątpliwie winien mieć na względzie ograniczenia w jej udostępnianiu określone w art. 5 ust.1 i 2 omawianej ustawy, zgodnie z którym prawo do takiej informacji podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych, a także ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy, przy czym to ostatnie ograniczenie nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.
Stwierdzenie zaś, że dana informacja mieści się w katalogu informacji ustawowo chronionych skutkować będzie odmową jej udostępnienia przez organ, do którego skierowano żądanie, przy czym zgodnie z art. 16 ust. 1 omawianej ustawy, taka odmowa winna przybrać formę decyzji administracyjnej. W szczególności dotyczy to sytuacji, gdy żądane informacje zawierają dane osobowe podlegające szczególnej ochronie na podstawie w/w art. 5 ust. 2 ustawy (por. wyrok NSA z 6 października 2011 r., sygn.akt I OSK 1510/11, CBOSA).
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 149 § 1 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w pkt I, III i IV sentencji.
Natomiast Sąd w pozostałym zakresie skargę oddalił, nie dopatrując się bezczynności organu.
Podkreślić należy, że w sytuacji, gdy wnioskodawca żąda udzielenia informacji, które nie są informacjami publicznymi, to organ nie ma obowiązku wydawania decyzji o odmowie udzielenia informacji, lecz zawiadamia jedynie wnoszącego, iż żądane dane nie mieszczą się w pojęciu objętym przedmiotową ustawą. Tak więc decyzja administracyjna może być wydana jedynie wówczas, gdy w grę wchodzi zastosowanie przedmiotowej ustawy, czyli gdy sprawa bezspornie dotyczy informacji publicznej. Natomiast, jeżeli żądane wiadomości nie stanowią informacji publicznej, to organ powiadamia o tym wnoszącego. Takie zawiadomienie następuje wyłącznie w formie pisma, a nie decyzji administracyjnej i co miało miejsce w niniejszej sprawie .
Trafne jest tym samym stanowisko organu, informujące skarżącego A. H. pismem z dnia 15 października 2012r., Nr RJ.7635/59/2010/11/12, że żądane przez skarżącego informacje, a ujęte w pkt.3,6 i 7 Jego wniosku z dnia 2 października 2012r. nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu cyt. wyżej art.1 ust.1 w związku z art.6 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
W ocenie Sądu, zarówno kwestia posiadanych przez H. C. kwalifikacji jako osoby sporządzającej na rzecz Gminy opinię – ekspertyzę w sprawie wycinki drzew, jak i kwestia (ewentualnych) relacji łączących radnego T. Ż. z w/w autorem przedmiotowego opracowania - pozostaje poza regulacją omawianej ustawy o dostępie do informacji publicznej, jako, że żądane przez skarżącego przedmiotowe informacje nie posiadają waloru informacji publicznej.
Również Sąd nie stwierdził, aby organ pozostawał w bezczynności w zakresie żądanych przez skarżącego informacji, a ujęte w pkt.2,4 i 5 Jego wniosku z dnia 2 października 2012r.. W w/w piśmie z dnia z dnia 15 października 2012r. organ na zadane pytanie (pkt.2), cyt.:
Czy takie zlecenia udzielane są z wolnej ręki w gminie J. i według jakich kryteriów gmina J. ogólnie wybiera biegłych, którym udziela zleceń?
Udzielił następującej odpowiedzi, cyt. :
Zlecenia sporządzenia opinii/ekspertyz na potrzeby prowadzonych przez Gminę J. postępowań administracyjnych udzielane są na podstawie ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych (tekst jednolity: Dz. U. 2010 r. Nr 113, poz. 759 z późn. zm.). Podstawowym kryterium jest - co do zasady - cena. jaką dany podmiot zaoferuje na wykonanie zlecenia. Jeżeli natomiast ustawa Prawo zamówień publicznych nie ma zastosowania, a tak jest z reguły, gdy chodzi o opinie biegłych, kryterium wyboru biegłego jest posiadany przez niego rodzaj specjalizacji, gwarancja wykonania opinii w określonym terminie i ewentualnie cena.
Na kolejne pytanie (pkt.4) skarżącego, cyt.:
Czy gmina J. sprawdziła, czy w przedmiocie działalności firmy pana C. jest pisanie opinii biegłego?
Organ udzielił następującej odpowiedzi, cyt.:
Gmina J., mimo braku takiego obowiązku, sprawdziła, czy w przedmiocie działalności firmy Pana H. C. jest sporządzenie opinii biegłego.
Na zadane przez skarżącego pytanie (pkt 5) , cyt.:
Ile ekspertyz w ostatnich pięciu lat:
a. z zakresu dendrologii,
b. z zakresu ochrony środowiska
wykonał dotychczas dla Gminy J. pan H. C. jako biegły?
Organ udzielił następującej odpowiedzi, cyt.:
W ciągu ostatnich pięciu lat Pan H. C. wykonał dla Gminy J. dwie ekspertyzy dendrologiczne.
Wskazać należy, że udostępnienie informacji publicznej na wniosek następuje z uwzględnieniem postanowień art.14 omawianej ustawy, zgodnie z którym udostępnienie informacji powinno nastąpić zgodnie z wnioskiem w terminie 14 dni od dnia jego złożenia (art.13 ust.1) .
W doktrynie przyjęte zostało, że udzielenie informacji publicznej w sprawie indywidualnej następuje poprzez podjęcie przez podmiot zobowiązany czynności materialno-technicznej, której treścią jest właśnie żądana informacja (por.J.Drachal, Zagadnienia sądowej ochrony prawa do informacji, ZNSA 2010, nr 5-6, str.108).
Skoro w niniejszej sprawie, jest okolicznością niesporną, że organ na postawione przez skarżącego zapytania (o treści wyżej przytoczonej), udzielił w opisanym wyżej piśmie z dnia 15 października 2012r. odpowiedzi na te pytania, innymi słowy udostępnił skarżącemu informację publiczną, to aczkolwiek stwierdzenia zawarte w skardze wskazywałyby, że udzielona przez organ odpowiedź nie zaspakaja oczekiwań skarżącego, tym niemniej nie można w tym przedmiocie przyjąć , by organ pozostawał w bezczynności.
Sąd podziela prezentowany w doktrynie pogląd, że kwestia czy odpowiedź zaspakaja oczekiwania strony, czy też jest zgodna ze stanem rzeczywistym lub nie, może być przedmiotem odrębnych postępowań (por. Irena Kamieńska, Mirosława Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Wyd.2 LexisNexis, W-wa 2012, str.191).
Sąd nie uwzględnił także zarzutów skarżącego K. O. , że organ pozostaje bezczynny w kwestii złożonego przez Niego wniosku z dnia 14 września 2012r. W ocenie Sądu analiza treści pisma organu z dnia 27 września 2012r., Nr RJ.7635/ 59/2010/11/12 skierowanego do pełnomocnika skarżącego prowadzi do wniosku, że pismo to ma wyłącznie charakter informacyjny, bowiem jest wypowiedzią organu o niemożliwości realizacji wniosku skarżącego jedynie z przyczyn formalnych ( brak właściwego pełnomocnictwa dla A. H.). Pismo to powoduje, że nie można przyjąć, iż organ pozostaje bezczynny w przedmiocie w/w wniosku K. O.
Mając na uwadze przedstawione wyżej okoliczności faktyczne i prawne Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 149 § 1 p.p.s.a orzekł jak w pkt I i III sentencji wyroku. Orzeczenie zawarte w pkt II znajduje swoją podstawę w art. 151 p.p.s.a., zaś o kosztach postępowania orzeczono zgodnie z art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło