IV SAB/Wr 132/18
WyrokWSA we Wrocławiu2018-10-17
Skład orzekający: Mirosława Rozbicka – Ostrowska, Bogumiła Kalinowska, Wanda Wiatkowska - Ilków
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Młodzieżowego Centrum Sportu we Wrocławiu dopuścił się bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej w zakresie umów użyczenia, udostępnienia, najmu lub dzierżawy strzelnicy, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Dyrektor Młodzieżowego Centrum Sportu we Wrocławiu dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, ponieważ nieprawidłowo zastosował przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie wzywając wnioskodawcy do wykazania szczególnie istotnego interesu publicznego w przypadku informacji przetworzonej oraz błędnie interpretując procedurę udostępniania informacji w innej formie niż wnioskowana. Sąd zobowiązał organ do rozpoznania wniosku w terminie 14 dni, ale stwierdził, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ organ nie pozostawił wniosku bez odpowiedzi, a błędy wynikały z błędnej interpretacji przepisów.Stan faktyczny
Skarżący R. C. zwrócił się do Dyrektora Młodzieżowego Centrum Sportu we Wrocławiu (MCS W.) o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii umów dotyczących użyczenia, udostępnienia, najmu lub dzierżawy strzelnicy w określonym okresie. Organ odpowiedział, że nie ma technicznej możliwości przesłania skanów dokumentów ze względu na ich zbiorczy charakter i konieczność anonimizacji danych, proponując wgląd do dokumentów w siedzibie jednostki. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, zarzucając naruszenie Konstytucji i ustawy o dostępie do informacji publicznej. Organ wniósł o oddalenie skargi, argumentując pracochłonnością i złożonością przygotowania odpowiedzi w żądanej formie.Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Dyrektora Młodzieżowego Centrum Sportu we W. do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 18 czerwca 2018 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku; stwierdzono, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; zasądzono od Dyrektora Młodzieżowego Centrum Sportu we W. na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Mirosława Rozbicka – Ostrowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia WSA Wanda Wiatkowska - Ilków, , po rozpoznaniu w Wydziale IV w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 października 2018 r. sprawy ze skargi R. C. na bezczynność Dyrektora Młodzieżowego Centrum Sportu we W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. zobowiązuje Dyrektora Młodzieżowego Centrum Sportu we W. do rozpoznania wniosku skarżącego z dnia 18 czerwca 2018 r. w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; II. stwierdza, że bezczynność, o której mowa w pkt I wyroku, nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od Dyrektora Młodzieżowego Centrum Sportu we W. na rzecz skarżącego kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Wnioskiem z dnia 18 czerwca 2018 r., skierowanym za pośrednictwem poczty elektronicznej do sekretariatu Młodzieżowego Centrum Sportu W., R. C. (dalej: wnioskodawca , skarżący) zwrócił się o udostępnienie informacji publicznej w zakresie: " umów użyczenia, udostępnienia, najmu lub dzierżawy strzelnicy przy [....], obowiązujących w okresie od [...]r. do dnia obecnego. To znaczy umów, które trwały i były ważne w przynajmniej jednym dniu zawierającym się w tym przedziale czasowym, niezależnie od daty ich podpisania, rozpoczęcia, czy zakończenia, ani długości trwania. W tym umów bezterminowych, nieposiadających daty zakończenia lub stale przedłużanych. W przypadku gdyby któraś z umów posiadała aneksy, załączniki lub inne integralne części (niezależnie od daty ich stworzenia, podpisania lub dołączenia), także przesłania kopii tych dokumentów". Według wnioskodawcy , odpowiedź powinna zawierać umowy wraz z aneksami i wszelkimi złącznikami, które spełniają dowolny z przedstawionych we wniosku warunków, tj. rozpoczęły się przez dniem [....]r., a zakończyły po [....]r., rozpoczęły się w dniu [...]r. lub po nim i zakończyły po dniu 1 marca 2015 (niezależnie od długości trwania umowy) oraz rozpoczęły się po dacie 1 marca 2015 r. i jeszcze się nie zakończyły. Jednocześnie wnioskodawca wskazał adres poczty elektronicznej, jako adres, na który oczekuje przesłania wnioskowanych dokumentów.
Młodzieżowe Centrum Sportu W. (dalej: MCS W. ), w odpowiedzi na powyższy wniosek , pismem z dnia 2 lipca 2018 r., przesłanym drogą elektroniczną poinformowało wnioskodawcę , że nie ma technicznej możliwości realizacji wniosku w sposób wskazany tj. wysłanie skanów dokumentów, z uwagi na fakt, iż umowy na udostępnianie obiektów są umowami zbiorczymi. Powyższe oznacza, że dany podmiot rezerwując obiekty będące w zarządzie MCS W., dokonuje rezerwacji na wybrane przez siebie obiekty w ramach tej samej umowy. Ta forma umowy nie jest weryfikowana przez system przedmiotowo, tj. poprzez nazwanie jej jako umowy na strzelnicę, a jedynie podmiotowo, czyli jaki podmiot zawarł umowę na różne obiekty. Co więcej, zmiana rezerwacji w danym obiekcie czy zmiana obiektu nie wymaga aneksu do umowy, a rozliczana jest w formie zbiorczego załącznika, na podstawie którego wystawiane są faktury. Z powyższego wynika, że żądana informacja wymaga weryfikacji ok. 400 umów i dokumentów z nimi powiązanych, czyli w istocie stanowi informacje przetworzoną wymagającą uzasadnienia szczególnego interesu społecznego do jej uzyskania, co uzasadnia zmianę formy udostępnienia danych poprzez wgląd do dokumentów w siedzibie jednostki, po wcześniejszym umówieniu terminu wizyty, przy uwzględnieniu faktu, iż niektóre dokumenty zawierające dane osobowe chronione zostaną poddane anonimizacji, przed ich udostępnieniem do wglądu.
Pismem z dnia 3 lipca 2018 r. skarżący wniósł skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu na bezczynność MCS W., zarzucając organowi naruszenie przepisów:
- art. 61 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 78, poz. 483 ze zm.), w zakresie, w jakim przepis ten stanowi normatywną gwarancję prawa do informacji publicznej, poprzez nieuprawnione ograniczenie tego prawa,
- art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2014 r., poz. 782 ze zm.) w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o tym, że udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, poprzez brak udostępnienia informacji publicznej we wskazanym terminie w zakresie wskazanym we wniosku.
Skarżący wniósł o zobowiązanie organu do załatwienia wniosku z dnia 18 czerwca 2018 r. w zakresie nieudostępnionych informacji publicznych tj. kopii umów użyczenia, udostępnienia, najmu lub dzierżawy ( wraz z załącznikami) strzelnicy przy al. Paderewskiego 35 obowiązujących w okresie od 1 marca 2015 r. do dnia obecnego oraz zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania według norm przepisanych.
Zdaniem skarżącego Młodzieżowe Centrum Sportu W. zignorowało wniosek o przesłanie kopii umów z załącznikami. W odpowiedzi organ podał argumenty, które wynikają wyłącznie z wewnętrznej struktury przechowywania dokumentacji przez MCS Wrocław. W jego ocenie nie stanowią one przesłanki do zignorowania żądania o udostępnienie informacji publicznej. Według skarżącego , podmiotów korzystających ze strzelnicy jest kilkanaście i MCS W. miało możliwość sprawdzenia, które podmioty korzystają ze strzelnicy: mogli użyć do tego danych z rozliczeń (faktur), kalendarzy rejestracji korespondencji mailowej z podmiotami na temat rezerwacji obiektu lub odpowiednio prowadzić katalogi umów. Każdorazowo przy tworzeniu rezerwacji obiektu pracownik MCS-u kontroluje, czy dany podmiot dysponuje aktywną umową użyczenia obiektu sportowego, więc także MCS posiada wewnętrzne mechanizmy katalogowania umów, które mogłoby wykorzystać.
Wskazana w odpowiedzi na wniosek droga udostępnienia umów także wymaga – zdaniem skarżącego - ich przejrzenia przez pracownika MCS W. , który deklaruje anonimizację umów. Będzie to wymagało sprawdzenia każdej umowy, ustalenia czy wymaga ona anonimizacji i przekazania do skopiowania przez zainteresowanego obywatela. Nie jest to w żaden sposób mniej pracy niż wykonanie anonimizacji przez MCS Wrocław samodzielnie i udostępnienie umów w formie elektronicznej, zgodnie z wnioskiem. Zatem nie ma powodu, aby wymagać od każdej zainteresowanej osoby przychodzenia do siedziby jednostki gminnej w celu wglądu do umów.
Skarżący wywodził ,że umowy najmu obiektów sportowych, którymi zarządza MCS W. są bezpośrednio związane z pieniędzmi publicznymi: w umowach zawarte są stawki za wynajem obiektów, które różnią się między podmiotami. MCS W. nie upubliczniło jakie podmioty otrzymały jakie stawki wynajmu, odmówiono także odpowiedzi na wniosek o listę kryteriów. Kopie umów są obecnie najlepszą drogą do ustalenia jakie stawki zostały zastosowane wobec konkretnych podmiotów. Zgodnie wiedzą skarżącego, MCS W. stosuje odmienne stawki dostępu do obiektów dla niektórych organizacji i dlatego chce on skontrolować postępowanie MCS-u i ustalić jakimi kryteriami kieruje się jednostka gminna udostępniając publiczną infrastrukturę.
W ocenie skarżącego żądanie stawienia się w siedzibie jednostki jest bezprawne i dodatkowo dyskryminuje osoby, które nie dysponują odpowiednią ilością wolnego czasu (np. osoby pracujące lub wychowujące małe dzieci), aby spędzać wiele godzin w godzinach pracy jednostki, a także osoby niepełnosprawne, które mogą mieć trudności z przemieszczaniem się.
W odpowiedzi na skargę MCS W. wniosło o jej oddalenie , podnosząc ,że poinformowano skarżącego ,że MCS nie posiada technicznej możliwości realizacji wniosku w sposób wskazany tj. poprzez wysłanie skanów wnioskowanych dokumentów, z uwagi na fakt, iż umowy na udostępnianie obiektów są umowami zbiorczymi i trudno jest z nich wyselekcjonować te, które dotyczą tylko strzelnicy. Oznacza to, że dany podmiot rezerwując obiekty, będące w zarządzie MCS W., dokonuje rezerwacji na wybrane przez siebie miejsca w ramach tej samej umowy, z uwagi na fakt, że pod zarządem MCS Wrocław pozostaje wiele punktów aktywności sportowej, aby strony miały możliwość korzystania ze wszystkich i nie musiały podpisywać każdorazowo odrębnej umowy, organ przyjął rozwiązanie umowy "zbiorczej" na wszystkie swoje placówki, których użytkowanie odbywa się zgodnie z dokonaną przez strony korzystające z obiektów rezerwacją. Tak przyjęta forma umowy nie jest weryfikowana przez system komputerowy przedmiotowo, tj. poprzez wyszukanie jej pod znacznikiem jako umowy na strzelnicę, a jedynie podmiotowo, czyli jaki podmiot zawarł umowę na różne obiekty. Co więcej, zmiana rezerwacji w danym obiekcie, czy zmiana obiektu nie wymaga aneksu do umowy, a rozliczana jest w formie zbiorczego załącznika, na podstawie którego wystawiane są faktury.
Przy tak przyjętym przez MCS W. modelu, żądane przez skarżącego informacje wymagały weryfikacji przez pracownika (pracowników) ok. 400 umów i dokumentów z nimi powiązanych. W ocenie organu przygotowanie odpowiedzi na zapytanie zadane w trybie dostępu do informacji publicznej stanowi w istocie informację przetworzoną wymagającą uzasadnienia szczególnego interesu społecznego do jej uzyskania, co uzasadnia zmianę formy udostępnienia danych poprzez wgląd do dokumentów w siedzibie jednostki, po wcześniejszym umówieniu terminu wizyty, przy uwzględnieniu faktu, że niektóre dokumenty zawierające dane osobowe musiały zostać poddane anonimizacji, przed ich udostępnieniem do wglądu.
Odpowiadając na zarzuty zawarte w skardze organ podniósł, że nie sposób się zgodzić ze skarżącym, iż zignorował on , a tym samym naruszył swoim działaniem lub jego brakiem art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. MCS W. bowiem nie uchylił się od udzielenia odpowiedzi na żądanie skarżącego, jednak ze względu na liczbę kilkuset umów wraz z załącznikami, które to dokumenty należało poddać obróbce anonimizacji danych osobowych w nich zawartych, nie podlegających pod udostępnienie w trybie informacji publicznej, zaproponował jedynie inną formę niż wskazana przez skarżącego udostępnienia żądanych dokumentów. Organ wskazał ,że żądane umowy wraz z załącznikami zajmują 5 segregatorów. Dla prawidłowego i faktycznego zanonimizowania dokumentów, tak aby bezpiecznie, bez możliwości odwrócenia procesu anonimizacji móc je wysłać pocztą elektroniczną, pracownik (pracownicy) musieliby wykonać ich kserokopie, następnie zanonimizować, ponownie tak przetworzone kserokopie dokumentów ponownie kserować i dopiero zeskanować. Dopiero tak przygotowane dokumenty nie stwarzają ryzyka odtworzenia i odczytania (zatem uniemożliwiają nieprawidłowe przetworzenie) zawartych w nich danych osobowych lub innych informacji prawnie chronionych z użyciem narzędzie informatycznego. Organ, jako administrator danych osobowych, odpowiada za ich prawidłowe przetwarzanie, a jego zadaniem jest dochowanie należytej staranności aby nie naruszyć praw osób, których dane przetwarza. W przedmiotowej sytuacji, organ jako administrator danych podjął decyzję o takiej ich formie ochrony, która jego zdaniem była uzasadniona. Spełnienie żądania skarżącego w sposób przez niego wskazany jest pracochłonny, zmuszający organ do oddelegowania pracownika lub pracowników, co w zasadzie jest niezwykle trudne, przy obowiązku zachowania prawidłowego funkcjonowania jednostki zwłaszcza w sezonie urlopowym. Dlatego też, organ nie odmawiając udzielenia odpowiedzi w trybie dostępu do informacji publicznej, wskazał skarżącemu inną formę udzielenia odpowiedzi na przestawione przez niego zapytanie.
Dalej organ podniósł, że nie kwestionował, ani też nie ograniczał prawa dostępu skarżącego do informacji publicznej, wskazał jedynie inną formę udzielenia odpowiedzi, załatwiającą jednocześnie przedstawione żądanie. Organ w odpowiedzi na wniosek poinformował skarżącego o braku możliwości udzielenia odpowiedzi w formie przez niego wnioskowanej, wskazując jednocześnie możliwość udzielenia jej w innej formie, do czego w swojej odpowiedzi skarżącego zachęcił i zaprosił po uprzednim umówieniu terminu. Skarżący z takiej możliwości nie skorzystał, składając niezwłocznie skargę na bezczynność organu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Stosownie do treści przepisu art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018 , poz. 1302 ze zm .) – zwanej dalej p.p.s.a , kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność organów. Uwzględniając skargę na bezczynność sąd administracyjny zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa , o czym stanowi art. 149 §1 p.p.s.a. W tym zakresie stwierdzić należy, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w określonym w prawie terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności . Wniesienie skargi na bezczynność organu jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu , mimo istnienia ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu. Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Innymi słowy bezczynność organu administracyjnego można najogólniej określić jako taki stan rzeczy, w którym zawisła przed organem sprawa nie została załatwiona, mimo upływu przewidzianych w przepisach prawa terminów, a organ nie podejmuje w tym zakresie żadnych działań.
Przechodząc od tych ogólnych uwag do realiów badanej sprawy stwierdzić należy ,że przedmiotem skargi jest prawo do informacji publicznej udzielanej na zasadach i w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej ( tj. Dz. U z 2016 r., poz.1764 .), zwanej dalej: u.d.i.p. . Powyższa ustawa w kompleksowy sposób reguluje procedurę dostępu do informacji publicznej, przewidując w art. 7 ust. 1 u.d.i.p. różne sposoby udostępniania. Jednym z nich jest udostępnianie informacji publicznej na wniosek, o czym stanowi art. 10 u.d.i.p. .
W kontrolowanej sprawie pozostaje poza sporem między stronami fakt ,że stosowny wniosek skarżący złożył , zaś adresat wniosku na przedmiotowy wniosek zareagował , wystosowaniem do skarżącego pisma z dnia 2 lipca 2018 r. Analiza treści powyższego pisma w kontekście złożonej przez stronę skargi na bezczynność organu wymaga podkreślenia , że złożenie wniosku przez osobę wykonującą prawo do informacji nie nakłada na podmiot zobowiązany obowiązku automatycznego udostępnienia informacji, gdyż w pierwszej kolejności powinien on stwierdzić, czy jest on w posiadaniu wnioskowanej informacji , a następnie czy przepisy komentowanej ustawy znajdują zastosowanie w danej sytuacji. W przypadku pozytywnej odpowiedzi w dalszej kolejności podmiot zobowiązany powinien ocenić, czy nie zachodzą przesłanki ograniczające dostępność informacji, o których mowa w art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p. .
Mając na uwadze tak oznaczony przedmiot skargi zaakcentować należy , że w toku oceny zasadności skargi na bezczynność w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej obowiązkiem sądu administracyjnego jest ustalenia czy podmiot, do którego skierowano wniosek był zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej oraz czy dane, o które wnioskował podmiot informacyjnie zainteresowany , miały charakter informacji publicznej oraz czy żądanie wnioskodawcy zostało rozpatrzone w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami tj. w formie i w terminie wynikających z regulacji ustawowej. Powszechne prawo dostępu do informacji publicznej należy bowiem wyraźnie odróżnić od obowiązku udostępnienia tych informacji.
Oceniając zatem pod względem podmiotowym przedmiotowy wniosek o udostępnienie informacji publicznej wskazać należy ,że stosownie do art. 4 ust. 1 i 2 u.d.i.p. podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, a także organizacje związkowe i organizacje pracodawców reprezentatywne w rozumieniu ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. o Radzie Dialogu Społecznego i innych instytucjach dialogu społecznego (Dz. U. z 2015 r., poz. 1240) oraz partie polityczne. Do wymienionego katalogu zaliczają się w szczególności podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego (art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.).
Przy ocenie statusu skarżonego organu jako podmiotu zobowiązanego w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej w pierwszej kolejności odwołać się należy do Statutu MCS (zwanego dalej Statutem ),którego § 1 pkt 1 stanowi ,że jest on jednostką organizacyjną Gminy W. działającą w formie jednostki budżetowej . Z rozdziału 2 tegoż Statutu oraz § 5 pkt 1 i 2 Regulaminu Organizacyjnego organu wynika , że MCS realizuje między innymi zadania własne miasta W. w zakresie upowszechniania kultury fizycznej i sportu oraz udostępniania w sposób zorganizowany posiadanej bazy sportowej i rekreacyjnej zainteresowanym jednostkom i osobom. Stosownie do przepisu § 5 pkt 1 i § 7 pkt 1 omawianego Statutu , organem jednoosobowym, który kieruje jego działalnością i reprezentuje MCS na zewnątrz, jest dyrektor MCS . W świetle przywołanych regulacji nie ulega wątpliwości, że dyrektor MCS jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 u.d.i.p.
Kolejno mając na uwadze ograniczenie badania merytorycznego sprawy , jakim jest bezczynność organu, w badanej sprawie wymaga również wyjaśnienia kwestia oceny charakteru informacji, jakich udostępnienia domagał się skarżący , a więc stwierdzenia czy dane , o których mowa w przedmiotowym wniosku objęte są zakresem przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej . Jest to niezbędne, aby stwierdzić, że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej pozostaje w bezczynności . Przy czym zakres przedmiotowy powołanej wyżej ustawy wytycza i obejmuje tylko dostęp do informacji publicznej , a nie publiczny dostęp do wszelkich informacji , będących w posiadaniu organu .
W tym zakresie na wstępie wskazać należy, że zgodnie z art. 1 u.d.i.p. każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. W orzecznictwie sądowo-administracyjnym przyjęto, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie realizowania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa (por. wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych w: Warszawie z dnia 29 października 2007 r., sygn. akt II SAB/Wa 85/07, Kielcach z dnia 26 czerwca 2008 r., sygn. akt II SAB/Ke 7/08 oraz Krakowie z dnia 30 stycznia 2009 r., sygn. akt II SAB/Kr 109/08). Ustawodawca w treści art. 6 u.d.i.p. zawarł przykładowy katalog kategorii informacji publicznych wskazując, że udostępnieniu podlegają informacje m.in.: o podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1 u.d.i.p., ich statusie prawnym, organizacji, organach i osobach sprawujących w nich funkcje, majątku którym dysponują, trybie działania w zakresie wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej, prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach. Należy przy tym pamiętać, że powyższe wyliczenie ma charakter otwarty, na co wprost wskazuje użyty przez ustawodawcę w tym przepisie zwrot "w szczególności". Oznacza to, że udostępnieniu mogą podlegać także inne kategorie informacji publicznych, które nie zostały określone w powołanym przepisie.
Jak wynika z załącznika nr 4 do regulaminu organizacyjnego MCS , zawierającego wykaz obiektów zarządzanych przez MCS , strzelnica sportowa położona we W. przy ul. [...]jest jednym z obiektów przy pomocy których ten organ realizuje swoje zadania . Oceniając zatem pod kątem przedmiotowym żądanie objęte wnioskiem stwierdzić należy ,że informacje , których on dotyczy niewątpliwie mają walor informacji publicznej i są objęte zakresem przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji. Dotyczą bowiem przedmiotu , którym mowa w art.6 ust.1 pkt 5 lit. c u.d.i.p. , a więc informacji dotyczących majątku i działalności w zakresie rozdysponowania tym majątkiem . Zważywszy ,że stosownie do art. 33 ustawy o finansach publicznych gospodarka środkami publicznymi jest jawna ,zaś według treści art.6 ust.1 pkt 5 lit. c u.d.i.p. informacja o majątku będącym w dyspozycji władzy publicznej jest informacją publiczną. Niezależnie od tego , według art. 6 ust.1 pkt 3 lit.b u.d.i.p. informacją publiczną jest informacja o trybie działania w zakresie wykonywania przez organ zadań publicznych oraz ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej.
W tym miejscu na tle rozwiązań przyjętych w ustawie o dostępie do informacji publicznej stwierdzić należy ,że katalog uprawnień przysługujących jednostce informacyjnie zainteresowanej obejmuje również prawo wglądu do dokumentu , o czym stanowi przepis art.3 ust. 1 pkt 2 u.d.i.p. Dlatego też w sytuacji, gdy żądanie wniosku dotyczy udostępnienia dokumentu, a nie wyłącznie informacji o jego treści, udostępnienie dokumentu zanonimizowanego, który zwykle stanowi kserokopię lub skan oryginału z zasłoniętymi danymi osobowymi, w większości przypadków czyni zadość temu żądaniu. Praktyka anonimizowania ( zaczerniania , wybiałkowania) danych osobowych w udostępnianych informacjach publicznych co do zasady, nie jest kwestionowana, a wręcz akceptowana w orzecznictwie .
Oceniając z punktu widzenia poprawności proceduralnej adresowane do wnioskodawcy pismo organu z dnia 2 lipca 2018r., będące odpowiedzią na przedmiotowy wniosek , zawierające informację o dokonaniu przez organ kwalifikacji żądanej informacji jako informacji przetworzonej i w związku z tym zmiany formy udostępnienia żądanych danych , stwierdzić należy ,że nie było właściwą prawną formą działania organu w odniesieniu do żądania objętego tym wnioskiem . Przedmiotowy wniosek w miarę precyzyjnie wskazywał zakres i formę żądanych informacji ( dokumentów) ,dotyczył bowiem przesłania skanów określonych we wniosku umów ,zaś przyjęty przez organ tryb procedowania w tym zakresie ocenić należy przede wszystkim jako niekonsekwentny . W ocenie organu żądana informacja ma charakter informacji przetworzonej , gdyż nie dysponuje on takimi dokumentami w treści i postaci żądanej , lecz posiada jednak dokumenty w postaci umów zbiorczych , które stanowią jej źródło. Według organu przetworzenie ich w celu uzyskania żądanej informacji wymaga przeprowadzenia ich analizy i wyboru właściwych dokumentów z około 400 umów zbiorczych z określonego okresu. Jak wskazał organ przejrzenie takiej ilości dokumentów wymagałoby dodatkowego zaangażowania jego pracowników , przy czym działania podjęte w powyższym zakresie miałyby charakter nie tylko techniczny, ale również intelektualny, wymagający zaangażowania odpowiednich zasobów w celu wyodrębnienia materiałów źródłowych, a następnie ich analizy , chociażby pod kątem tajemnic ustawowo chronionych i stworzenia zbioru określonych umów , odpowiadającego kryteriom wskazanym przez stronę. W konsekwencji adresat przedmiotowego wniosku miał podstawy , aby zakwalifikować informację publiczną powstałą w efekcie wskazanych czynności jako informację przetworzoną. Na poparcie swoich twierdzeń organ – na żądanie Sądu – nadesłał 5 obszernych segregatorów , zawierających umowy o udostępnianie obiektu sportowego , z postanowień których nie wynika wprost jaki z obiektów sportowych , którymi dysponuje organ jest udostępniany . Kwestie tę reguluje dopiero szczegółowy harmonogram udostępniania obiektu sportowego , który stanowi integralny załącznik do każdej z zawieranych przez organ umów o udostępnianie obiektu sportowego . Dopiero zatem z analizy poszczególnego załącznika do każdej zawieranej umowy można wywnioskować , czy przedmiotem udostępniania przez organ była strzelnica przy ul. [...]
Powyższa konstatacja prowadzić więc musi do wniosku, że organ powinien był zastosować przepis art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. stanowiący, że prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego. Z treści cytowanego przepisu wynika , że podmiot ubiegający się o udostępnienie informacji przetworzonej zobowiązany jest uzasadnić dlaczego (w jego ocenie) pozyskanie żądanej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Przy czym pojęcie szczególnie istotnego interesu publicznego, będące zwrotem niedookreślonym, odnosi się w swej istocie do spraw związanych z funkcjonowaniem państwa oraz innych ciał publicznych jako prawnej całości, zwłaszcza, jeżeli związane jest ono z gospodarowaniem mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 września 2012 r., sygn. akt I OSK 1477/12).
Wobec takiego rozumienia przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego należy przyjąć, że prawo do uzyskania informacji publicznej przetworzonej ma jedynie taki wnioskodawca, który jest w stanie wykazać w chwili składania wniosku swoje indywidualne, realne i konkretne możliwości wykorzystania dla dobra ogółu informacji publicznej, której przygotowania się domaga, tj. uczynienia z niej użytku dla dobra ogółu w taki sposób, który nie jest dostępny dla każdego posiadacza informacji publicznej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2111/13). Wnioskodawca musi więc wykazać, że informacje, które zamierza uzyskać, nie dotyczą wyłącznie jego interesu . A więc zobowiązany będzie do takiego nakreślenia okoliczności i faktów, które zostaną uznane za wystarczające do przyjęcia, że działa on w interesie publicznym, a informacja , o której chce się dowiedzieć ma szczególne znaczenie. Niewątpliwie ocena tego, czy w konkretnej sprawie występuje szczególnie istotny interes publiczny, należy do podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej i to on musi wykazać brak istnienia tej przesłanki ustawowej decyzji odmownej. Przy czym ocena charakteru interesu leżącego u podstaw wniosku powinna być dokonywana według kryteriów obiektywnych i abstrahować od subiektywnych intencji wnioskodawcy. Natomiast rozstrzygnięcie organu w przedmiocie udostępnienia informacji przetworzonej nie ma charakteru uznaniowego. W przypadku stwierdzenia przez podmiot zobowiązany, że udostępnienie informacji przetworzonej w jakimkolwiek zakresie objętym wnioskiem nie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, podmiot ten nie ma możliwości udzielenia informacji objętych żądaniem wniosku. W przypadku informacji przetworzonej nie jest bowiem istotne, kto się o nią ubiega, lecz w jakim celu. Na gruncie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej nie przewidziano żadnych zwolnień podmiotowych od obowiązku wykazania przez podmiot żądający udostępnienia informacji publicznej przetworzonej, przesłanki szczególnie istotnego interesu publicznego.
Z akt analizowanej sprawy wynika, że organ uchybił obowiązkowi wezwania skarżącego do wykazania, że uzyskanie wnioskowanej przez niego informacji przetworzonej będzie przejawem szczególnie istotnego interesu publicznego , tym samym nie dał mu szansy wykazania przesłanki warunkującej udostępnienie informacji publicznej mającej walor informacji przetworzonej . Stwierdzenie powyższego oznacza ,że podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji nieprawidłowo procedował przy załatwianiu wniosku. Pozostaje poza sporem między stronami fakt ,że organ nie przesłał wnioskodawcy skanów dokumentów , o jakich mowa we wniosku . W związku z tym ocena w takim kontekście działań organu podjętych w celu załatwienia wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej uzasadnia - na moment rozpoznania skargi - zarzutu jego bezczynności . Wskazać bowiem należy, że skargę na bezczynność organu sąd administracyjny rozpoznaje według stanu faktycznego i prawnego na datę rozpoznania skargi. Przy czym dla dopuszczalności skargi na bezczynność nie ma znaczenia okoliczność wskazująca na powody, dla których określony akt nie został podjęty lub czynność dokonana, a w szczególności, czy bezczynność została spowodowana "zawinioną lub też niezawinioną opieszałością podmiotu", czy też wiąże się z jego przeświadczeniem, że stosowny akt lub czynność w ogóle nie powinna zostać dokonana (por. M. Jagielska, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] R. Hauser, M. Wierzbowski (red.) Prawo przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2013, s. 584).
Podkreślić w tym miejscu należy ,że nie może o braku bezczynności w załatwieniu sprawy przesądzać jakakolwiek odpowiedź zredagowana przez organ, nie obejmująca swym zakresem istoty żądania. Z przedmiotowego wniosku , inicjującego postępowanie w badanej sprawie , jednoznacznie wynika, że skarżący domagał się udostępnienia skanów konkretnych umów. Wypada przypomnieć ,że termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 od dnia doręczenia adresatowi wniosku ( art.13 ust.1 u.d.i.p.) , przy czym dzień , w którym wniosek wpłynął lub został osobiście złożony nie jest wliczany do 14-dniowego terminu , przewidzianego dla udzielania informacji. Natomiast gdy podmiot dysponujący informacją publiczną nie jest w stanie dotrzymać terminu przewidzianego w art.13 ust.1 u.d.i.p., powinien zastosować procedurę , o której mowa w art.13 ust.2 u.d.i.p. A zatem powinien zawiadomić wnioskodawcę w terminie 14 dni od daty otrzymania wniosku o fakcie uchybienia terminowi do udzielenia informacji publicznej, z jednoczesnym podaniem przyczyn opóźnienia i wskazaniem terminu , w którym udostępni informację , nie dłuższym jednak niż dwa miesiące od złożenia wniosku.
Natomiast odrębnym przypadkiem nieudzielenia informacji publicznej , ale nie odmowy jej udzielenia , jest sytuacja w której informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób i w formie określonej we wniosku , o której mowa w art. 14 ust.2 u.d.i.p. Do tej procedury w istocie odwołał się organ w odpowiedzi na przedmiotowy wniosek ( pismo z dnia 2 lipca 2018r.) , lecz błędnie ją zinterpretował i zastosował. Wypada w tym miejscu przytoczyć brzmienie art. 14 u.d.i.p. zgodnie z którym , udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku ( ust.1 ) . Jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, podmiot obowiązany do udostępnienia powiadamia pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim przypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się ( ust.2 ) . Przy czym w powiadomieniu, o którym mowa w cytowanym art. 14 u.d.i.p., podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej powinien wnioskodawcę wyłącznie poinformować o tym, że nie dysponuje odpowiednimi środkami technicznymi i czy w takiej sytuacji zaproponowany w powiadomieniu sposób i forma jej udzielenia satysfakcjonują wnioskodawcę . Powyższe powiadomienie należy kwalifikować jako czynność materialno-techniczną, zmierzającą bezpośrednio do udzielenia informacji bądź umorzenia postępowania w zależności od stanowiska strony . Do skuteczności działania podjętego w trybie art. 14 ust. 2 u.d.i.p. wymagane jest: po pierwsze, podanie przyczyn braku możliwości udzielenia informacji zgodnie z wnioskiem, z jednoczesnym wskazaniem sposobu i formy, w jakiej informacja może być udostępniona, a po drugie, wskazanie 14-dniowego terminu, w którym wnioskodawca powinien zająć stanowisko co do wskazanego sposobu udzielenia informacji, z pouczeniem o skutkach w postaci umorzenia postępowania.
Opatrzenie omawianego powiadomienia rygorem i terminem na jego realizację determinuje nie tylko dalsze czynności podmiotu zobowiązanego, ale świadczy też o skuteczności wystosowanego do wnioskodawcy powiadomienia. Jeśli więc powiadomienie, o którym mowa wyżej, zostanie doręczone wnioskodawcy i od daty jego doręczenia upłynie 14-dniowy termin do złożenia wniosku o udzielenie informacji w sposób lub w formie podanych w tym powiadomieniu, to obowiązkiem organu jest wydanie decyzji o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji publicznej (art. 16 ust. 1u.d.i.p.). Decyzja taka kończy postępowanie w pierwszej instancji i otwiera stronie drogę do postępowania odwoławczego, a w dalszej kolejności do postępowania sądowo-administracyjnego. Z kolei brak jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony wnioskodawcy na powiadomienie, ewentualne podtrzymanie przez niego pierwotnych żądań co do sposobu i formy realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej, wobec braku możliwości technicznych, które pozwalałby na uczynienie wnioskowi zadość, uprawnia podmiot zobowiązany do podjęcia czynności zmierzających do wydania decyzji o umorzeniu postępowania o udzielenie informacji publicznej.
Zaakcentować jednak należy ,że organ nie może odmówić udostępnienia informacji publicznej w sposób wskazany we wniosku, jeżeli dysponuje środkami technicznymi umożliwiającymi udostępnienie informacji w żądanej formie i w żądany sposób. Każdy bowiem zgłoszony wniosek o udostępnienie informacji publicznej powinien zostać załatwiony w odpowiedni sposób – bądź przez udostępnienie informacji zgodnie z wnioskiem, bądź odmowę ich udzielenia. Gdy podmiot zobowiązany nie udziela informacji publicznej w żądanej przez wnioskodawcę formie ani nie wydaje w tym przedmiocie decyzji, to takie zachowanie świadczy o nierozpatrzeniu wniosku i tym samym jego adresat pozostaje w bezczynności.
Jak wynika z treści przytoczonego powyżej art. 14 ust. 2 u.d.i.p. uzależnia on możliwość uzyskania informacji publicznej (zarówno przetworzonej, jak i nieprzetworzonej) od sposobu lub formy, w jakich wnioskodawca domaga się jej udostępnienia. Innymi słowy, gdy organ nie może zrealizować wniosku zgodnie z żądaniem, powinien poinformować wnioskodawcę, w jakim wypadku i w jaki sposób (dotyczy to też formy) byłoby to możliwe. Powyższe powiadomienie powinno być dokonane w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., a więc w terminie 14 dni od daty wpływu wniosku do podmiotu zobowiązanego. Jeżeli wnioskodawca w terminie 14 dni od daty otrzymania wspomnianego wyżej powiadomienia nie zawiadomi adresata wniosku o wyrażeniu zgody na zaproponowaną przez niego odmienną formę udostępnienia, to dysponent informacji ma obowiązek wydać decyzję o umorzeniu postępowania. W każdym przypadku wydanie przez organ decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie o udostępnienie informacji publicznej musi być poprzedzona powiadomieniem, o którym mowa w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Zaniechanie przez podmiot zobowiązany dokonania wspomnianego wyżej powiadomienia oznacza, że wydanie decyzji o umorzeniu postępowania jest nieuprawnione.
Nie ulega wątpliwości ,że analizowany przepis art. 14 ust. 2 u.d.i.p., na podstawie którego organ wskazuje za pomocą pisma informacyjnego inne niż opisane we wniosku "sposób lub formę udostępnienia", może być interpretowany jako podstawa do innego udostępnienia informacji wyłącznie z przyczyn technicznych , a nie prawnych. W związku z tym tryb przewidziany w art. 14 ust. 2 u.d.i.p. nie może być stosowany przez dysponenta informacji przetworzonej w sytuacji, gdy podmiot składający wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie wiedział na etapie składania wniosku, jaki charakter mają objęte nim informacje (proste lub przetworzone) i nie wykazywał powodów, dla których spełnienie jego żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Innymi słowy , dysponent informacji publicznej przetworzonej nie może wykorzystywać unormowania z art. 14 ust. 2 u.d.i.p. do powiadomienia pisemnie wnioskodawcy o braku możliwości udostępnienia żądanej informacji z tego powodu, że ma ona charakter informacji publicznej przetworzonej i wskazywać, że jej udostępnienie może nastąpić niezwłocznie po wykazaniu powodów, dla których spełnienie żądania będzie szczególnie istotne dla interesu publicznego. Oznacza to ,że w przypadku nieudzielania informacji publicznej przetworzonej , decyzją kończącą postępowanie nie może być decyzja o jego umorzeniu wydana na podstawie przepisu art. 14 ust. 2 u.d.i.p. Brak bowiem ustawowej przesłanki udzielenia informacji publicznej przetworzonej, np. istnienia po stronie wnioskodawcy szczególnie uzasadnionego interesu publicznego, skutkuje decyzją o odmowie udzielenia tej informacji opierającą się na przepisie art. 16 ust. 1 u.d.i.p.
Spajając tę część rozważań stwierdzić należy, że z przyczyn , o których była mowa wyżej , organ rozpoznając przedmiotowy wniosek błędnie jednocześnie zastosował przepisy art. 3 ust.1 pkt 1 i art. 14 ust.2 u.d.i.p. , bez wyczerpania trybu procedowania z art. 3 ust.1 pkt 1 u.d.i.p. , a więc stworzenia realnej możliwości wykazania przez wnioskodawcę , w zakreślonym przez organ terminie ,że zachodzi przesłanka warunkującą uzyskanie informacji , o której mowa w tym przepisie . Z tego też względu pod adresem organu musi być skutecznie wyartykułowany zarzut jego bezczynności w rozpoznaniu wniosku .
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. – w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia
2015 r. – sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: (1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; (2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; (3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie, w myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Mając powyższe na uwadze Sąd – na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. w zw. z art. 21 u.d.i.p. oraz art. 13 ust. 1 u.d.i.p. w związku z art. 286 § 2 p.p.s.a. – zobowiązał organ do załatwienia punktu wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej z 18 czerwca 2018 r. w terminie 14 dni od doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku (pkt I sentencji wyroku).
Z kolei oceniając charakter zaistniałej bezczynności, jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd stwierdził, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II sentencji wyroku). Przemawia za tym fakt, że organ nie pozostawił wniosku skarżącego bez odpowiedzi, lecz się do niego stosunkował w terminie zakreślonym ustawą o dostępie do informacji publicznej , a niezgodny z prawem sposób rozpoznania wniosku wynikał nie tyle z lekceważenia przepisów prawa, ile raczej z błędnej ich interpretacji .
O kosztach postępowania (pkt III sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez skarżącego koszt wpisu (100 zł).
Konsekwencją niniejszego rozstrzygnięcia Sądu jest konieczność ponownego rozpatrzenia przez organ wniosku o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wskazanym pkt 1 wyroku , z uwzględnieniem oceny prawnej i wskazań zawartych w uzasadnieniu wyroku, stosownie do treści art. 153 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło