IV SAB/Wr 189/19
WyrokWSA we Wrocławiu2019-12-03
Skład orzekający: Lidia Serwiniowska, Bogumiła Kalinowska, Ewa Kamieniecka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością prowadząca handel energią elektryczną jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, w sytuacji gdy nie stosuje zatwierdzanych taryf?Ratio decidendi
Spółka prowadząca handel energią elektryczną, nawet jeśli nie stosuje zatwierdzanych taryf, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej, ponieważ wykonuje zadania publiczne w zakresie powszechnego zaopatrzenia w energię. Brak odpowiedzi na wniosek w ustawowym terminie stanowi bezczynność, która jednak w tym przypadku nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, gdyż wynikała z błędnej wykładni przepisów, a spółka ostatecznie wyjaśniła swoje stanowisko.Stan faktyczny
Skarżąca spółka A złożyła skargę na bezczynność spółki B w zakresie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej taryf energii elektrycznej z grupy B23 w określonym okresie. Spółka B nie udzieliła odpowiedzi na wniosek w terminie 14 dni. Spółka B w odpowiedzi na skargę podniosła, że nie jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji, ponieważ nie stosuje taryf, a ceny są indywidualnie negocjowane. Sąd rozpoznał sprawę w trybie uproszczonym.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania spółki B do załatwienia wniosku, stwierdził, że spółka B dopuściła się bezczynności, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od spółki B na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Lidia Serwiniowska Sędziowie Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska (spr.) Sędzia WSA Ewa Kamieniecka po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 3 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi A spółka komandytowa z siedzibą w P. na bezczynność B sp. z o.o. z siedzibą we W. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania spółki z o.o. B do załatwienia wniosku strony skarżącej z dnia 14 czerwca 2019 r.; II. stwierdza, że spółka z o.o. B dopuściła się bezczynności w sprawie, która to bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; III. zasądza od spółki z o.o. B na rzecz strony skarżącej kwotę 100 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Skarżąca A spółka komandytowa – złożyła skargę na bezczynność w zakresie udostępnienia informacji publicznej przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością B (zwana dalej spółką), zarzucając naruszenie art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (w skrócie "u.d.i.p.") przez nieudzielenie w terminie 14 dni informacji publicznej zgodnie z żądaniem i wniosła o zobowiązanie spółki do rozpoznania wniosku strony skarżącej z dnia 14 czerwca 2019 r. o udostępnienie informacji publicznej oraz domagała się zasądzenia kosztów postępowania.
W skardze podniesiono, że strona skarżąca złożyła w dniu 14 czerwca 2019 r. podanie zawierające wniosek o udostępnienie pocztą elektroniczną informacji publicznej o "taryfach energii elektrycznej z grupy taryfowej B23 w okresie: sierpień 2017 - maj 2019 stosowanych przez spółkę (z wyszczególnieniem cen, stawek oraz warunków ich stosowania, odbiorców dla których taryfy te były wprowadzane jako obowiązujące), wraz ze wskazaniem miejsc publikacji ww. taryf dla energii elektrycznej oraz dat w jakich poszczególne taryfy były publikowane, jak też dat wprowadzenia do stosowania taryf dla energii elektrycznej ww. okresie czasu."
Do dnia wniesienia skargi jednak strona skarżąca nie otrzymała odpowiedzi na przedmiotowy wniosek od spółki jako podmiotu zobowiązanego, bowiem wykonującego zadania publiczne w myśl art. 4 ust. 1 u.d.i.p., gdyż przeważający przedmiot działalności tej spółki stanowi handel energią elektryczną. Oznacza to, że podmiot zobowiązany jest podmiotem wykonującym zadania publiczne w myśl ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 755 ze zm.). Informacje, o których udostępnienie wnioskował skarżący dotyczą zasad kształtowania polityki energetycznej państwa. Odnoszą się bowiem do cen sprzedaży energii elektrycznej na rynku obrotu energią elektryczną. Obowiązek dbałości o bezpieczeństwo energetyczne kraju spoczywa nie tylko na organach administracji publicznej, ale także na przedsiębiorstwach sprzedających energię. Sprzedaż energii elektrycznej ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego oraz poziomu życia obywateli stanowi zadanie publiczne. Przedsiębiorcy funkcjonujący w sektorze usług energetycznych, na gruncie obowiązujących przepisów nie posiadają zupełnej swobody w sposobie kształtowaniu swojej działalności. Przede wszystkim są podmiotem praw i obowiązków wynikających z ustawy - Prawo energetyczne. Jak wskazał ustawodawca w art. 1 tej ustawy, jej celem jest rozwój konkurencji, przeciwdziałanie negatywnym skutkom naturalnych monopoli, równoważenie interesów przedsiębiorstw energetycznych i odbiorców paliw i energii. Co za tym idzie, dzisiejszy odbiorca energii ma swobodę wyboru w zakresie dostawcy energii elektrycznej. W ocenie skarżącego, wskazana przez ustawodawcę w art. 1 konkurencja powinna stanowić rzeczywista możliwość wyboru przez obywatela przedsiębiorcy energetycznego. Niewątpliwie, jednym z aspektów mających bezpośredni wpływ na wybór przedsiębiorstwa energetycznego przez odbiorcę energii jest cena za jaką przedsiębiorstwo dokonuje sprzedaży energii elektrycznej. Brak powszechnie dostępnej informacji w tym zakresie, pozostaje w sprzeczności z podstawowymi zasadami gospodarki wolnorynkowej. Wpływ na ceny energii elektrycznej, sprzedawanej przez przedsiębiorstwa energetyczne mają również przepisy podatkowe. Co więcej, również najnowsze zmiany w przepisach prawa (tj. ustawy z dnia 13 czerwca 2019 zmieniającej ustawę o zmianie ustawy o podatku akcyzowym oraz niektórych innych ustaw, ustawę o efektywności energetycznej oraz ustawę o biokomponentach i biopaliwach ciekłych) podkreślają związek cen sprzedaży energii elektrycznej z informacją publiczną. Zgodnie z przepisami tej ustawy, państwo przewiduje uzyskanie przez przedsiębiorców dofinansowania z tytułu wzrostu cen energii elektrycznej.
Powołując się na powyższą argumentację nie ulega wątpliwości zdaniem strony skarżącej, że wnioskowana informacja stanowi informację publiczną, ponadto, jak dalej wywodzono - według stanowiska judykatury przedsiębiorstwa energetyczne są podmiotami wykonującymi zadania publiczne, a wobec tego są one obowiązane do udzielania informacji publicznych. W niniejszej sprawie termin udostępnienia informacji określony w art. 13 u.d.i.p. upłynął w dniu 28 czerwca 2019 r. Skarżący nie został poinformowany, o powodach opóźnienia, jak też o terminie w jakim podmiot zobowiązany udostępni informacje.
W odpowiedzi na skargę spółka wniosła o oddalenie albo odrzucenie skargi. Spółka nie jest bowiem podmiotem zobowiązanym w rozumieniu art. 4 u.d.i.p., wobec czego przedmiotowa skarga jest bezzasadna. Ponadto strona skarżąca nie wniosła ponaglenia zgodnie z art. 53 § 2b ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem skarga powinna podlegać odrzuceniu.
Argumentowano, że ceny i stawki energii elektrycznej stosowane przez spółkę nie podlegają zatwierdzeniu (taryfikacji) przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, wobec czego spółka w obrocie energią elektryczną nie stosuje taryf (w tym taryf dla grupy taryfowej B23). Spółka stosuje taryfy jedynie w zakresie obrotu gazem ziemnym. Należy więc uznać, iż nie posiada informacji, o których udostępnienie wnosiła strona skarżąca. Spółka jest podmiotem zajmującym się obrotem energią elektryczną oraz gazem ziemnym, w 100% należy do podmiotów prywatnych (niezależnych od Skarbu Państwa) i nie dysponuje majątkiem publicznym. Poza przedmiotem jej działalności pozostaje dystrybucja energii elektrycznej oraz jej wytwarzanie. Zdaniem spółki, sprzedaż energii elektrycznej nie stanowi "zadania publicznego" w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Do zadań publicznych z całą pewnością należy zaliczyć dystrybucję energii elektrycznej (usługę przesyłu energii elektrycznej za pomocą sieci elektroenergetycznych), gdyż rynek ten funkcjonuje w ramach naturalnych monopoli, a odbiorcy końcowi nie mają możliwości wyboru operatora dystrybucyjnego na danym obszarze. Rola zakładów energetycznych zajmujących się dystrybucją energii elektrycznej polega wobec tego na zapewnieniu odbiorcom końcowym dobra w postaci energii elektrycznej. Całkowicie odmienną funkcję pełnią za to podmioty zajmujące się sprzedażą energii elektrycznej. W wyniku uwolnienia rynku energii elektrycznej oraz wprowadzenia zasady TPA (third party access), odbiorcy końcowi uprawnieni są do zakupu energii elektrycznej od dowolnego sprzedawcy energii. Pomimo zawarcia umowy sprzedaży energii elektrycznej z dowolnym przedsiębiorstwem obrotu, dystrybucja energii elektrycznej w dalszym ciągu realizowana jest przez operatora systemu dystrybucyjnego (lokalnego dystrybutora energii). Prawo energetyczne przewiduje funkcje tzw. sprzedawcy z urzędu oraz sprzedawcy zobowiązanego, w stosunku do których można mówić o realizacji zadań publicznych, jednakże spółka nie pełni tych funkcji. Ponadto nie ma ona obowiązku przedstawiania Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki taryf do zatwierdzania, wobec czego ceny energii elektrycznej mogą być kształtowane dowolnie, na zasadach wolnorynkowych. Umowy na sprzedaż energii elektrycznej zawierane przez spółkę w zakresie cen energii elektrycznej są indywidualnie negocjowane z każdym klientem. Spółka posiada tzw. cennik standardowy nie podlegający taryfikacji przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, który jest opublikowany na stronie internetowej [...]. Ceny indywidualnie negocjowane z klientami stanowią natomiast tajemnicę przedsiębiorcy.
Skoro zaś w obrocie energią elektryczną spółka nie stosuje taryf, wobec czego nie jest w stanie przedstawić stronie skarżącej żądanej informacji. Ceny, stawki oraz warunki stosowania poszczególnych grup taryfowych dostępne są w Taryfach dla energii elektrycznej Operatorów Systemów Dystrybucyjnych. Taryfy te (również archiwalne), zatwierdzane przez Prezesa Urzędy Regulacji Energetyki dostępne są w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Regulacji Energetyki. W umowach sprzedaży energii elektrycznej spółka nie ustala taryf dystrybucyjnych stosowanych dla danego klienta, są one określane w stosownych umowach o świadczenie usług dystrybucji energii elektrycznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje:
W myśli art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 2325; zwanej dalej w skrócie jako "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej obejmuje również bezczynność organów lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 4a, a w przypadku informacji publicznej także innych podmiotów zobowiązanych do jej udzielenia. Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). W przypadku zaś, o którym mowa w § 1, sąd może orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
Zaznaczenia nadto wymaga, że do skarg na bezczynność dotyczącą kwestii informacji publicznej zastosowanie mają także uregulowania zawarte w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz.1330).
Dla skutecznego wniesienia skargi w sprawach z zakresu dostępu do informacji publicznej nie jest wymagane uprzednie wyczerpanie toku instancji. Według bowiem art. 52 § 2 p.p.s.a., przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub ponaglenie, przewidziany w ustawie. Tymczasem w ustawie o dostępie do informacji publicznej nie przewidziano takiego rozwiązania prawnego. Wynikające z art. 37 k.p.a. ponaglenie - będące środkiem, którego wniesienie winno zasadniczo poprzedzać skargę na bezczynność czy przewlekłe prowadzenie postępowania (art. 53 § 3 p.p.s.a.) - nie ma zastosowania na gruncie spraw unormowanych w u.d.i.p. Ustawa o dostępie do informacji publicznej odsyła bowiem do unormowań k.p.a. tylko w bardzo ograniczonym zakresie, dotyczącym sytuacji, kiedy zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej wydaje decyzję o odmowie takiego udostepnienia z przyczyn przewidzianych w ustawie.
Złożenie wniosku w trybie u.d.i.p. nakłada na podmiot zobowiązany określone obowiązki. Ustawa ta wprowadza bowiem dwa zasadnicze etapy rozpatrzenia przez podmioty zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej wniosku o udostępnienie takiej informacji. W pierwszej kolejności powinny one ocenić, czy dana informacja mieści się w zakresie przedmiotowym informacji publicznej, a jeśli tak, rozpatrzyć czy nie występują negatywne przesłanki jej udostępnienia. Jeżeli żądane informacje mają charakter informacji publicznej, a podmiot jest w posiadaniu wskazanych dokumentów, to powinien wówczas udzielić informacji publicznej, albo wydać decyzję o odmowie udostępnienia informacji lub o umorzeniu postępowania, jeżeli zaistniały przesłanki do wydania takich rozstrzygnięć.
Stosownie do postanowień art. 13 ust. 1 u.d.i.p. termin do załatwienia sprawy w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej wynosi 14 dni od dnia doręczenia adresatowi wniosku. Termin określony w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. ma zastosowanie nie tylko do czynności polegającej na udostępnieniu informacji, ale również do wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. W terminie, o którym mowa w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., adresat wniosku jest również zobligowany poinformować wnioskodawcę o tym, że żądana informacja nie ma waloru informacji publicznej lub o nieposiadaniu wnioskowanej informacji (Kamińska Irena, Rozbicka-Ostrowska Mirosława, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, wyd. III, System Elektronicznej Informacji Prawnej Lex; komentarz do art. 13). W przeciwnym wypadku podmiot, do którego zwrócono się z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej zawsze mógłby zasłaniać się stanowiskiem, iż w jego ocenie żądane informacje nie stanowią informacji publicznej, a w związku z tym nie ma obowiązku reagowania na wniosek o ich udostępnienie. Adresat wniosku zawsze powinien uwiarygodnić okoliczność braku posiadania żądanej informacji publicznej i wypowiedzieć się w tym przedmiocie w sposób umożliwiający ocenę rzetelności tego twierdzenia, w drodze pisma mającego postać czynności materialno-technicznej. Tylko należycie uargumentowane pismo, wyjaśniające przyczyny nieudzielenia informacji, stanowi wyczerpującą odpowiedź na wniosek i jednocześnie uwalnia adresata wniosku od zarzutu bezczynności (wyrok NSA z 22 lutego 219 r., I OSK 473/17). Udzielenie pisemnej odpowiedzi na wniosek o udostępnienie informacji publicznej w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p., w której wskazuje się na to, iż nie stanowi ona informacji publicznej, pozwala wnioskującemu na zapoznanie się z argumentacją wspierającą takie stanowisko i rozważanie skorzystania z dostępnych opcji obrony swoich praw. Jeżeli wnioskodawca pozostaje w przekonaniu, że żądane przez niego informacje mają charakter informacji publicznej w rozumieniu komentowanej ustawy, to może on wnieść skargę do sądu administracyjnego na bezczynność adresata wniosku, w efekcie rozpoznania której sąd ma obowiązek przesądzić o charakterze informacji poprzez dokonanie kwalifikacji, czy żądane informacje są, czy też nie są informacjami publicznymi w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej (vide postanowienie NSA z 4 lipca 2012 r., I OSK 1475/12, LEX nr 1225534).
W zaprezentowanym świetle z bezczynnością organu (podmiotu zobowiązanego) na gruncie u.d.i.p. mamy do czynienia, gdy organ lub inny podmiot zobowiązany do podjęcia czynności materialno-technicznej w postaci udostępnienia informacji nie podejmuje tej czynności, ani nie wydaje decyzji o odmowie udzielenia informacji publicznej bądź o umorzeniu postępowania. Jedynie w przypadkach, gdy żądana informacja nie ma charakteru informacji publicznej, bądź nie znajduje się w posiadaniu organu, czy też jej udostępnienie regulują przepisy szczególne, załatwienie sprawy może nastąpić poprzez pisemne poinformowanie wnioskodawcy o przyczynach uzasadniających nieudostępnienie informacji.
Stosownie do art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej zobowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: organy władzy publicznej (pkt 1), organy samorządów gospodarczych i zawodowych (pkt 2), podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa (pkt 3), podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego (pkt 4), podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (pkt 5).
Wyliczenie podmiotów zobowiązanych w zacytowanym przepisie nie stanowi katalogu wyczerpującego, co wynika z użycia wyrażenia "w szczególności".
Na tle problematyki związanej ze stosowaniem ustawy z 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 755 ze zm.) do spraw dotyczących żądań dostępu do informacji publicznej należy zauważyć, że zakres podmiotowy ustawy Prawo energetyczne jest bardzo szeroki i nie obejmuje wyłącznie przedsiębiorstw zajmujących się wytwarzaniem, przesyłem czy dystrybucją energii (na którą to okoliczność powołuje się spółka). Komentowana ustawa zawiera uregulowania także dotyczące różnych kategorii podmiotów uczestniczących w obrocie energią, obejmuje bowiem różne rodzaje sprzedawców energii. Głównym rodzajem działalności spółki jest, jak wynika z odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego – handel energią elektryczną, wytwarzanie i zaopatrywanie w energię elektryczną, gaz, parę wodną etc. Według art. 3 pkt 12 lit. a) przedsiębiorstwo energetyczne to podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wytwarzania, przetwarzania, magazynowania, przesyłania, dystrybucji paliw albo energii lub obrotu nimi. Z kolei podług art. 3 pkt 6 - obrót oznacza działalność gospodarczą polegającą na handlu hurtowym albo detalicznym paliwami lub energią. Handel detaliczny to handel do odbiorcy końcowego na własne potrzeby. Prawo energetyczne w art. art. 1 ust. 1 określa zasady kształtowania polityki energetycznej państwa, zasady i warunki zaopatrzenia i użytkowania paliw i energii, w tym ciepła, oraz działalności przedsiębiorstw energetycznych, a także określa organy właściwe w sprawach gospodarki paliwami i energią. Prawo energetyczne nakłada również obowiązki na podmioty nią objęte, w tym na sprzedawców energii. W orzecznictwie i doktrynie podkreśla się, że z przepisów prawa energetycznego, a zwłaszcza z art. 1 wynika, iż państwo ma ściśle określone obowiązki w zakresie gospodarki energetycznej, lecz nie realizuje ich wszystkich przez własne organy, np. przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, ale część zadań przekazało zakładom energetycznym, wyposażając je jednocześnie w uprawnienia władcze (R. Stefański, Glosa do do postanowienia SN z dnia 15 listopada 2002 r., IV KKN 570/99, OSP 2003/9/103). Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 25 lipca 2006 r. sygn. akt P 24/05 wskazał, że dostęp do zasobów energetycznych ma podstawowe znaczenie z punktu widzenia istnienia społeczeństwa i poszczególnych jednostek, suwerenności i niepodległości państwa – a zatem zapewnienia wolności i praw człowieka i obywatela. Dysponowanie zasobami energetycznymi warunkuje możliwość urzeczywistnienia dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ma związek z zapewnieniem bezpieczeństwa obywateli i zasadą zrównoważonego rozwoju o której mowa w art. 5 Konstytucji. Obowiązkiem władzy publicznej jest zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego kraju, a więc dążenie do zaspokojenia istniejących, jak i przewidywanych potrzeb energetycznych (OTK-A 2006/7/87, Dz. U. z 2006 r., nr 41, poz. 1012, LEX nr 198687).
Przedstawiony pogląd pozostaje aktualny mimo zmiany funkcjonowania rynku energetycznego, ustalonego nowelizacją ustawy Prawo energetyczne, wskutek wejścia w życie Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 20093/72/WE dotyczącej wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej i uchylającej dyrektywę 2003/54/WE (Dz. U. UE L z dnia 14 sierpnia 2009 r., nr 211, poz. 55). Wykonywanie zadań publicznych wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw obywateli. Tym samym rozdział usług sprzedaży i dystrybucji energii elektrycznej na wiele podmiotów przewidziany w ustawie Prawo energetyczne pozostaje bez wpływu na ocenę, że generalnie podmioty realizujące zadania przewidziane w ustawie Prawo energetyczne wykonują zadania publiczne w zakresie powszechnego zaopatrzenia w energię. Z tych powodów Skład orzekający w pełni aprobuje słuszną tezę sformułowaną przez Naczelny Sąd Administracyjny w motywach wyroku z 26 września 2013 r., sygn. akt I OSK 831/13, że bez względu na fakt, czy przedsiębiorstwo energetyczne wykonuje zadania w zakresie produkcji energii, czy jej przesyłania, obrotu czy wreszcie dystrybucji, albo sprzedaży, mimo iż zadania te zostały odrębnie ujęte w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne, bo tak wynika z art. 3 pkt 4, 5, 6, 6a, winno być traktowane jako wykonujące zadania publiczne w rozumieniu omawianej ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Na tym tle przyjąć trzeba, że spółka prowadząca handel energią wykonuje również zadania publiczne i w rozumieniu art. 4 u.d.i.p. jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej w świetle ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nietrafne jest zatem stanowisko zawarte w odpowiedzi na skargę, że podmiotem zobowiązanym mogłyby być tylko przedsiębiorstwa energetyczne, dystrybuujące energię.
Nadto wypada podkreślić, że zgodnie z art. 4j ust. 5 Prawa energetycznego: "Sprzedawca paliw gazowych dokonujący sprzedaży tych paliw odbiorcom końcowym przyłączonym do sieci dystrybucyjnej lub przesyłowej, lub sprzedawca energii dokonujący jej sprzedaży odbiorcom końcowym przyłączonym do sieci dystrybucyjnej jest obowiązany zamieszczać na stronach internetowych oraz udostępniać do publicznego wglądu w swojej siedzibie informacje o cenach sprzedaży paliw gazowych lub energii oraz warunkach ich stosowania." Ustawa - Prawo energetyczne - nałożyła zatem na sprzedawców energii obowiązki informacyjne o znaczeniu publicznym w zakresie przejrzystości, dotyczące jawności cen i warunków ich stosowania. Wobec tego cenniki te z mocy prawa powinny być publicznie udostępniane.
Wszakże wnioskodawca (w rozpoznawanej sprawie strona skarżąca) wystąpił o udostępnienie taryf nie mając wiedzy, czy spółka jako sprzedawca energii stosuje taryfy, czy też nie. Wobec tego rzeczą spółki było udzielenie w terminie 14 dni odpowiedzi w formie czynności materialno-technicznej, czyli wystosowanie pisma z informacją, że nie jest dysponentem żądanej informacji, gdyż nie stosuje w swej działalności taryf. Na gruncie niniejszej sprawy, w terminie do załatwienia sprawy z wniosku o udostępnienie informacji publicznej (art. 13 ust. 1 u.d.i.p.), spółka nie zareagowała na wniosek strony skarżącej, milcząc w tej materii, co uniemożliwiło stronie skarżącej zorientowanie się, czy spółka żądane informacje posiada i z jakich przyczyn ich nie udostępnia. Takie zachowanie stanowi o bezczynności spółki na dzień wniesienia skargi, albowiem w judykaturze oraz doktrynie dominuje stanowisko, o czym mowa była wyżej, że wnioskodawcę w terminie określonym w art. 13 ust. 1 u.d.i.p. należy zawiadomić o tym, że adresat wniosku nie jest zobowiązany do udostępnienia żądanych danych, gdyż nie jest to informacja publiczna lub nie dysponuje on przedmiotową informacją albo nie jest podmiotem, od którego można takich danych żądać, ewentualnie, że w zakresie żądanej informacji publicznej przepisy prawa wprowadzają odrębny tryb dostępu.
Należy jednak wskazać, że w odpowiedzi na skargę spółka wyjaśniła, że taryf nie stosuje, a z kolei cenniki są udostępnione na stronie internetowej. W tej sytuacji skoro na dzień orzekania przez Sąd udzieliła odpowiedzi a zarazem oświadczyła, że nie jest dysponentem żądanej informacji publicznej należało umorzyć postępowanie sądowoadministracyjne jako bezprzedmiotowe, o czym orzeczono w pkt. I sentencji wyroku.
Sąd uznał, że zaistniała bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt II sentencji wyroku), albowiem zachowanie spółki wynikało jedynie z błędnej wykładni norm prawa a nie ze złej woli. O kosztach postępowania orzeczono w pkt III wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło