IV SAB/Wr 528/21

WyrokWSA we Wrocławiu2021-11-17

Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Radom, Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia NSA Mirosława Rozbicka - Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Dolnośląski przewlekle prowadził postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku strony, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Przewlekłość wynikała z nadmiernego opóźnienia w podjęciu czynności procesowych, braku koncentracji działań oraz nieuzasadnionego przedłużania postępowania, mimo że sprawa nie należała do skomplikowanych. Okoliczności takie jak problemy kadrowe czy duży napływ wniosków nie stanowiły usprawiedliwienia dla tak długiego okresu oczekiwania, a okres pandemii COVID-19, choć miał wpływ na procedowanie, nie usprawiedliwiał całości opóźnienia.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o zezwolenie na pobyt czasowy i pracę w listopadzie 2018 r. Postępowanie trwało 24 miesiące do dnia wniesienia skargi. Organ administracji podejmował czynności procesowe z dużymi opóźnieniami, w tym po 17 miesiącach od złożenia wniosku, a następnie po uzupełnieniu dokumentów przez kolejne 6 miesięcy pozostawał w bezczynności. Skarżący wnosił ponaglenia i składał skargi na bezczynność. Organ administracji tłumaczył opóźnienia dużym napływem wniosków i problemami kadrowymi, a także powoływał się na okres stanu epidemii.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Wojewoda Dolnośląski przewlekle prowadzi postępowanie w sprawie wniosku strony skarżącej, stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, umorzył postępowanie w przedmiocie zobowiązania Wojewody Dolnośląskiego do załatwienia sprawy, dalej idącą skargę oddalił i zasądził od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Radom (sprawozdawca), Sędziowie: Sędzia WSA Bogumiła Kalinowska, Sędzia NSA Mirosława Rozbicka - Ostrowska, po rozpoznaniu w Wydziale IV na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 17 listopada 2021 r. sprawy ze skargi: V. Z. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w sprawie wydania zezwolenia na pobyt czasowy i pracę: I. stwierdza, że Wojewoda Dolnośląski przewlekłe prowadzi postępowanie w sprawie z wniosku strony skarżącej; II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; III. umarza postępowanie w przedmiocie zobowiązania Wojewody Dolnośląskiego do załatwienia sprawy; IV. dalej idącą skargę oddala; V. zasądza od Wojewody Dolnośląskiego na rzecz strony skarżącej kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Przedmiotem skargi V. Z. jest przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę Dolnośląskiego w sprawie wniosku o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Jak wynikało z akt sprawy w dniu 23 listopada 2018 r. Skarżący wystąpił o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Do pisma załączył niezbędne dokumenty. Pismem datowanym na ten sam dzień organ administracji zawiadomił Stronę o wszczęciu postępowania, ustalając termin rozpoznania sprawy na dzień 23 maja 2019r. W dniu 24 kwietnia 2019 r. Skarżący wniósł ponaglenie oraz przedłożył dodatkowe dokumenty niezbędne do rozpoznania sprawy. Kolejne dokumenty przedstawił w dniu 19 listopada 2019 r. Pismem z dnia 7 stycznia 2020 r. Skarżący złożył skargę na bezczynność inspektora prowadzącego postępowanie w jego sprawie, którą wycofał w dniu 20 stycznia 2020 r. Pismem z dnia 23 kwietnia 2020 r. Skarżący wniósł o wszczęcie postępowania w sprawie. W dniu 27 kwietnia 2020 r. organ administracji powołując się na art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz.U. z 2020 r., poz. 35 ze zm., dalej ustawa o Cudzoziemcach), wystąpił do wskazanych w piśmie służb o podanie czy pobyt Strony na terenie kraju stanowi zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismem z dnia 30 kwietnia 2020 r. działając na podstawie art. 36 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej k.p.a.) wskazał, że termin rozpoznania sprawy wyznacza na dzień przypadający 90 dnia, po odwołaniu stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii liczonego od odwołania tego ze stanów, który obowiązywał jako ostatni. Nadto na podstawie art. 50 k.p.a. wezwał do przedłożenia wskazanych w piśmie dokumentów, w terminie 30 dni liczonym od odwołania jednego z opisanych wyżej stanów zagrożenia. W dniu 14 maja 2020 r. Skarżący uzupełnił żądane dokumenty, zaś w dniu 15 maja 2020 r. do organu administracji wpłynęło pismo Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. informujące, że z dostępnych danych nie wynika aby pobyt Strony na terytorium kraju stanowił zagrożenie dla ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Pismem z dnia 29 czerwca 2020 r. Strona wniosła o wydanie decyzji w sprawie, zaś w dniu 18 września 2020 r. i 19 listopada 2020 r. przedłożyła kolejne dokumenty. W dniu 30 listopada 2020 r. Strona wniosła skargę na bezczynność organu administracji. Wnosiła o zobowiązanie organu administracji do wydania decyzji będącej odpowiedzią na jej wniosek; zasądzenie kosztów postępowania oraz kwoty 4.000 zł jako rekompensaty za 24 miesiące oczekiwania na decyzję. W uzasadnieniu Strona wskazywała, że organ administracji do procedowania w sprawie przystąpił po upływie 17 miesięcy, a zatem obecnie sprawa powinna być załatwiona najpóźniej w czerwcu 2020 r. Pomimo upływu terminu organ administracji nie podjął żadnych działań, nie reagował na pisma Strony i ponaglenie. Nie jest wytłumaczeniem duży napływ wniosków, problemy kadrowe czy stan zagrożenia epidemicznego, gdyż wnioski innych osób zostały już dawno rozpoznane. W odpowiedzi na skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu opisał przebieg postępowania, a następnie wskazał, że sposób prowadzenia sprawy nie wynika ze złej woli pracowników organu administracji, ale jest skutkiem napływu dużej ilości wniosków i odpływu pracowników. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazał, że ma to istotne znaczenie dla sprawy. Organ administracji przywołał liczbę odnotowanego wpływu wniosków w latach 2017 - 2019, wskazując, że w tych okolicznościach może dojść do naruszenia terminów załatwienia sprawy. Ponownie powołując się na orzecznictwo przywołał formułowaną tam definicję rażącego naruszenia prawa, wywodząc, że w sprawie brak podstaw do przyjęcia, że doszło do bezczynności czy też przewlekłości. W opinii organu administracji termin rozpoznawania sprawy - dłuższy niż przewidziany w art. 35 § 1-3 k.p.a. – nie wynika opieszałości czy bezczynności organu administracji, ale jest wynikiem wskazywanej ogromnej ilości wniosków, które wymagają uważnego przeanalizowania. Sprawy wpływające do organu administracji są szczególnie skomplikowane i wymagają wnikliwej analizy, zatem dłuższe rozpoznanie sprawy ma uzasadnienie. Odnosząc się do zgłoszonego w skardze żądania zasądzenia sumy pieniężnej organ administracji wskazał, że jej zasądzenia nie jest bezpośrednią konsekwencją stwierdzenia przewlekłego prowadzenia postępowania, a dyskrecjonalnym uprawnieniem sądu, a zatem możliwością, z której należy korzystać, jeżeli realia rozpoznawanej sprawy są niemożliwe do akceptacji z punktu widzenia ochrony praw strony, co oznacza, że w każdym przypadku sąd musi rozważyć zasadność takich żądań w kontekście działań organu. Wskazał również, że suma pieniężna jest jednym z dwóch – obok grzywny - środków o charakterze finansowym, które mogą być zastosowane w razie stwierdzenia przewlekłości. W pierwszej kolejności sąd winien rozważyć zasądzenie grzywny, a dopiero w dalszym szczególnie uzasadnionym przypadku sumy pieniężnej, która nie stanowi odszkodowania w rozumieniu prawa cywilnego. Podkreślał, że wniosek o przyznanie sumy pienięznej powinien zawierać uzasadnienie nawiązujące do krzywdy wywołanej bezczynnością, czego w skardze zabrakło. Pismem z dnia 17 maja 2021 r. Skarżący rozszerzył skargę o zarzut przewlekłości postępowania. Zarządzeniem z dnia 20 maj 2021 r. Przewodniczący Wydziału skargę Strony na przewlekłe prowadzenie postępowania wyłączył do odrębnego, sprawa ze skargi na bezczynność obecnie jest poprowadzona pod sygn. akt IV SAB/Wr 527/21. W dniu 27 października 2021 r. organ administracji złożył odpowiedź na skargę w przedmiocie przewlekłego prowadzenia postępowania wnosząc o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona, bowiem Wojewoda Dolnośląski dopuścił się przewlekłości w rozpoznaniu wniosku Strony i to w sposób rażący. Na podstawie art. 119 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm., dalej p.p.s.a.) i art. 120 p.p.s.a. Sąd rozpoznał niniejszą sprawę w trybie uproszczonym, w składzie trzech sędziów. Podstawę procesową działania organów administracji publicznej w tej sprawie regulują przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2020 r., poz. 256 ze zm., dalej k.p.a). Art. 12 k.p.a. opisuje zasadę szybkości postępowania organów administracji, mają one działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia. Rozwinięciem tej zasady są dalsze zapisy regulujące terminy załatwienia sprawy. W art. 35 k.p.a. ustawodawca wskazał m.in., że sprawy winny być załatwiane bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca od wszczęcia postępowania, a sprawy szczególnie skomplikowane - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy. Z tego okresu ustawodawca wyłączył terminy przewidziane w przepisach dla dokonania określonych czynności, okresy zawieszenia postępowania, trwania mediacji, opóźnień leżący po stronie wnioskodawcy lub niezależne od organu administracji. Jednocześnie art. 36 § 1 k.p.a. stanowi, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia. Przy czym stosownie do § 2 ww. przepisu obowiązek ten ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu. Z tych zapisów jednoznacznie wynika, że sprawa winna być rozpoznana w terminie miesiąca, zaś skomplikowania zamknięta po upływie dwóch miesięcy. Dalsze zapisy ustawy definiują pojęcie przewlekłości postępowania. Art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi, że jest to sytuacja, w której postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy. Powołane przepisy jednoznacznie wskazują zasady prawne, ramy czasowe i procedurę rozpoznawania wniosku strony. Nie ma tu miejsca na jakiekolwiek uznanie, ocena dochowania terminu jest uwarunkowana okolicznościami podanymi w powołanych przepisach, z uwzględnieniem art. 35 § 5 k.p.a. Przy czym dla oceny czy w sprawie doszło do przewlekłości istotne jest zbadanie nie tylko czy organ załatwia sprawę w terminie, ale także czy podejmowane przez niego działania charakteryzują się koncentracją, względnie czy nie mają charakteru czynności pozornych nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy bez żadnej uzasadnionej przyczyny czynności podejmowane są w długich odstępach czasu i to bez uzasadnienia, gdy ich przeprowadzenie jest zbędne a jedynie wydłuża prowadzenie postępowania. Przy ocenie tej okoliczności należy wziąć pod uwagę charakter sprawy, jej złożoność wymagającą zebrania licznych dowodów oraz postawę strony w prowadzonym postępowaniu. Tezy te mają uzasadnienie w orzecznictwie sądów administracyjnych por. wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: we Wrocławiu z dnia 3 lutego 2016r. sygn. akt II SAB/Wr 69/15; z dnia 11 maja 2016 r. sygn. akt II SAB/Wr 7/16; w Kielcach z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. akt II SAB/Ke 57/16 (wszystkie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, dalej: CBOSA). Przenosząc te uwagi na grunt rozpoznawanej sprawy na wstępie odnotowania wymaga, że sprawa Skarżącego nie należy do skomplikowanych, zatem termin na jej rozpoznanie określono jako niezwłoczny, nie dłuższy niż miesiąc. Ramy te w niniejszej sprawie zostały przekroczone, gdyż jak wynika z opisu stanu faktycznego postępowanie trwa już 24 miesiące, licząc na dzień wniesienia skargi. Badając koncentrację podejmowanych działań nie sposób uznać, że działania organu administracji były sprawne i terminowe. Pierwsze czynności organu administracji zmierzające do rozpoznania sprawy podjęto po upływie siedemnastu miesięcy po złożeniu wniosku, zatem już z rażącym naruszeniem terminów ustawowych. Działanie organu administracji zostało sprowokowane wniesionym przez Stronę ponagleniem. Po podjęciu dwóch czynności zmierzających do rozpoznania sprawy organ administracji popadł w dalszą bezczynność, gdyż od dnia uzupełnienia wymaganych braków przez Stronę przez dalsze sześć miesięcy (licząc do dnia wniesienia skargi) nadal w sprawie nie działo się nic. Nie ma zatem wątpliwości, że postępowanie było rażąco przewlekłe. Takie orzeczenie mogłyby wykluczać jedynie okoliczności niezależne od organu administracji, powołane w art. 35 § 5 k.p.a. Jak wynika z odpowiedzi na skargę i pisma przekazującego ponaglenie wg właściwości organ administracji powołuje się na ogromny wpływ wniosków oraz problemy kadrowe. Odnosząc te przyczyny do zapisów art. 35 § 5 k.p.a., w opinii Sądu, nie sposób uznać, aby mieściły się one w zakresie wskazanych przez ustawodawcę powodów. Problemy kadrowe i napływ wniosków w istotnej liczbie zależne są wyłącznie od sposobu działania instytucji publicznej, co nie odnosi się absolutnie do pracowników tej instytucji, wykonujących powierzone im obowiązki w miarę sił i środków. Instytucja ta winna podejmować kroki zmierzające do usunięcia zatorów i zwiększenia obsady stanowisk urzędniczych, jak i podjęcia środków zaradczych wobec wzrastającego wpływu spraw. Zwłaszcza, że fakty te są niezmienne od kilku lat. Niewątpliwie konsekwencje tych okoliczności (zaniechań organu administracji) nie mogą obarczać wnioskodawców. Zebrane w sprawie dokumenty wskazują, że organ administracji podjął pierwsze czynności procesowe po upływie siedemnastu miesięcy, po to aby sprawę odłożyć na dalsze 6 miesięcy (licząc na dzień wniesienia skargi). O ile wskazane przez organ administracji publicznej okoliczności nie stanowią przyczyn od niego niezależnych, to taki charakter mają znane Sądowi z urzędu fakty powiązane z wystąpieniem na obszarze kraju zagrożenia epidemicznego. Konsekwencje tych wydarzeń niewątpliwe miały wpływ na czas procedowania w tej sprawie, co ma przełożenie również na zapisy ustawowe. W tym miejscu wskazać trzeba na art. 15zzs ust. 1 i ust. 10 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2020 r., poz. 374, dalej ustawa z dnia 2 marca 2020 r.), zawieszające bieg terminów procesowych i wyłączające m.in. stosowanie przepisów o bezczynności oraz zasądzeniu grzywien i sum pieniężnych w okresie od 31 marca do 23 maja 2020r. Te zatem okoliczności będą wpływały na ocenę sprawności działania organu administracji publicznej w tej sprawie (przewlekłości). Wyjąwszy jednak wskazany okres nie sposób przyjąć, że organ administracji publicznej dochował terminów ustawowych i zachował koncentrację podjętych czynności, bowiem czas rozpoznawania wniosku wyniósł 22 miesięcy. Z tych względów Sąd stwierdził, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wniosku Skarżącego i na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. orzekł o tym w pkt I sentencji wyroku. Jednocześnie mając na uwadze zapisy art. 149 § 1 pkt 1a p.p.s.a. Sąd jest obowiązany do oceny czy stwierdzona przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wykładnia językowa tego przepisu wskazuje, że chodzi tu nie o zwyczajne naruszenie norm prawnych, ale takie, które w sposób oczywisty wykracza poza granice prawa i nie ma uzasadnionej przyczyny (por. wyrok i postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; z dnia 27 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 468/13; wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego: we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SAB/Wr 14/14; w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 69/13 i z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt IV SAB/Po 19/15 dostępne w CBOSA). W opinii Sądu działanie organu administracji publicznej naruszało terminy zastrzeżone dla rozpoznania sprawy oraz zasadę sprawności postępowania i to w sposób rażący, nadzwyczajny i nie mający uzasadnienia w okolicznościach rozpoznawanej sprawy. Na tą ocenę wpływa niewątpliwie nieskomplikowany charakter sprawy, która nie wymaga żmudnego gromadzenia dowodów, powoływania biegłych, przesłuchiwania świadków. Nie chodzi też o wykazanie stronie jakichkolwiek nieprawidłowości ale o rozpoznanie sprawy zgodnie z jej żądaniem, co dowodzi, że wnioskodawca – zainteresowany szybkim rozpoznaniem sprawy dostarczy ewentualne brakujące dokumenty. Dowodzi tego przykład tej sprawy, w której Strona uzupełniała dokumenty z własnej inicjatywy. Jedyne czasochłonne czynności wymagające stanowiska innych instytucji, opisanych w art. 109 ust. 1 ustawy o Cudzoziemcach mogą przedłużać postępowanie o 30 do 60 dni i nie są wliczane do terminów załatwienia sprawy. Fakt ten te Sąd wziął pod uwagę przy ocenie okoliczności sprawy, przy czym dostrzec trzeba – bazując na datach pism, w sprawie brak bowiem dowodów ich doręczeń – że odpowiedź służb została przesłana organowi administracji po jedenastu dniach. Wstępna ocena wniosku Strony została przeprowadzona z naruszeniem terminów ustawowych na rozpoznanie sprawy, przez okres ponad siedemnastu miesięcy w sprawie nie działo się nic, następnie po uzupełnieniu niezbędnych dokumentów organ administracji pozostawał w dalszej bezczynności. Nie ulega zatem wątpliwości, że takie postępowanie ocenić trzeba jako rażąco przewlekłe. Z uwagi na powyższe Sąd na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a. charakter przewlekłości organu administracji uznał za rażący, orzekając o tym w pkt II sentencji wyroku. Jednocześnie mając na uwadze fakt znany Sądowi z urzędu, że w sprawie ze skargi Strony na bezczynność Wojewody Dolnośląskiego, w tym samym stanie faktycznym w dniu 17 listopada 2021 r. w sprawie pod. sygn. akt IV SAB/Wr 527/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wydał wyrok, w którym zobowiązano organ administracji do rozpoznania wniosku Strony w terminie 30 dni od dnia doręczenia organowi administracji odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy orzeczenie w tym zakresie stało zbędne, co uzasadniało umorzenie postępowania w tym zakresie zgodnie z art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. Jednocześnie Sąd działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. dalej idącą skargę oddalił, uznając, że zasądzona na rzecz Strony suma pieniężna w sprawie o sygn. akt IV SAB/Wr 527/21 stanowi dostateczną rekompensatę dla Skarżącego oraz właściwy środek dyscyplinujący dla organu administracji (pkt IV sentencji wyroku). O kosztach postępowania Sąd postanowił zgodnie z art. 200 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. (pkt V sentencji wyroku).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło