1 CO 11/58
UchwałaIzba Cywilna1958-09-06
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie umowy przedwstępnej, że przyrzeczona umowa zostanie zawarta po załatwieniu przez jedną lub obie strony formalności umożliwiających tę czynność prawną, czyni zadość wymogowi zastrzeżenia terminu przewidzianemu w art. 62 § 1 k.z.?Ratio decidendi
Postanowienie umowy przedwstępnej, iż przyrzeczona nią umowa zostanie zawarta po załatwieniu przez jedną lub obie strony formalności umożliwiających tę czynność prawną, czyni zadość wymogowi zastrzeżenia terminu przewidzianemu w art. 62 § 1 k.z. tylko wówczas, gdy zamierzony przez strony wynik odpowiednich starań jest dostatecznie pewny. Wymagana jest pewność życiowa, a nie absolutna, przy czym jeśli mimo przewidywań formalności nie zostaną załatwione, umowa przedwstępna jest nieważna od chwili jej zawarcia.Stan faktyczny
Powództwo dotyczyło uznania umowy kupna-sprzedaży za rozwiązaną. W umowie przedwstępnej strony zastrzegły, że przyrzeczona umowa zostanie zawarta po załatwieniu określonych formalności. Powstało pytanie prawne, czy takie postanowienie spełnia wymóg zastrzeżenia terminu z art. 62 § 1 k.z.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych zasadę prawną dotyczącą warunków uznania postanowień umowy przedwstępnej za zastrzeżenie terminu.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Resich. Sędziowie: A. Meszorer, S. Breyer, Z. Wiszniewski, J. Pawlak, J. Ignatowicz (sprawozdawca), S. Kałamajski.SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał przedstawione do rozstrzygnięcia składowi 7 sędziów pytanie prawne, wynikłe w sprawie z powództwa Stanisławy i Tadeusza T. przeciwko Stanisławowi P. o uznanie umowy kupna-sprzedaży za rozwiązaną:"Czy postanowienie umowy przedwstępnej, iż przyrzeczona nią umowa zostanie zawarta po załatwieniu przez jedną lub przez obydwie strony formalności umożliwiających tę czynność prawną, czyni zadość wymogowi zastrzeżenia terminu ustanowionemu art. 62 § 1 kodeksu zobowiązań?"Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:Postanowienia umowy przedwstępnej, iż przyrzeczona nią umowa zostanie zawarta po załatwieniu przez jedną lub przez obydwie strony formalności umożliwiających tę czynność prawną, czyni zadość wymogowi zastrzeżenia terminu przewidzianemu w art. 62 § 1 kodeksu zobowiązań tylko wówczas, gdy zamierzony przez strony wynik odpowiednich starań jest dostatecznie pewny.Uzasadnienie faktyczneZastrzeżenie umowy przedwstępnej, że przyrzeczona nią umowa zostanie zawarta po załatwieniu przez jedną lub przez obydwie strony formalności umożliwiających tę czynność prawną, przewiduje powstanie pewnego zdarzenia (załatwienie formalności) w przyszłości, a więc nawiązuje do określonego zjawiska w czasie. Okoliczność ta nie przesądza jednak zagadnienia w tym sensie, że zastrzeżenie takie oznacza określenie terminu, o jakim mowa w art. 62 k.z., albowiem termin w tym znaczeniu (tj. jako synonim czasokresu) nie jest jedynym składnikiem czynności prawnej, uzależniającym jej skuteczność lub bezskuteczność od zdarzenia, jakie ma nastąpić w przyszłości; zdarzeniem tego rodzaju, związanym ściśle z upływem czasu i następującym po zawarciu czynności prawnej, jest także warunek. W związku z tym udzielenie odpowiedzi na postawione składowi 7 sędziów pytanie wymaga uprzedniego sprecyzowania pojęcia terminu (w znaczeniu czasokresu) i rozgraniczenia w ten sposób obydwu instytucji.Zgodnie z ustalonym poglądem doktryny istotną cechą terminu, odróżniającą go od warunku, jest to, że termin jest zdarzeniem, które - wcześniej czy później - nastąpi na pewno; skutek czynności prawnej ograniczonej terminem jest przeto odsunięty do pewnego momentu w przyszłości, ale jest niewątpliwy. Obojętne jest natomiast, gdy chodzi o istotę terminu, czy jest on kalendarzowo oznaczony (dies certus quando), czy też określony przez wskazanie pewnego zdarzenia, które wprawdzie musi nastąpić, ale nie można z góry podać, kiedy to będzie miało miejsce (dies incertus quando). Istotne jest jedynie to, że w obu wypadkach termin z całą pewnością nadejdzie. Dodać poza tym wypada, że wymagania obrotu nakazują przyjęcie, iż termin pierwszego rodzaju jest oznaczony nie tylko wówczas, gdy strony podają ścisła datę, lecz także wtedy, gdy zakreślają bardziej ogólnie pewien okres, np. "na jesieni", "po świętach" itp. (por. J. Gwiazdomorski: Umowa przedwstępna w kodeksie zobowiązań, "Czasopisma prawnicze", tom XXX, rok 1935, s. 443).Na tym miejscu należy także wyjaśnić, że określenia terminu w umowie przedwstępnej można dokonać zarówno przez oznaczenie czasu, w ciągu którego umowa przyrzeczona ma być zawarta, jak i przez postanowienie, iż umowa ta zostanie zawarta w pewnej dacie lub po ziszczeniu się określonego zdarzenia, żadne bowiem z tych zastrzeżeń nie jest sprzeczne z brzmieniem art. 62 § 1 k.z. i nie podważa celu społeczno-gospodarczego tego przepisu.W świetle powyższych wyjaśnień, na pytanie, czy załatwienie formalności należy do zdarzeń pewnych, czy też może jedynie - lecz nie musi - nastąpić, nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi, nie wszystkie bowiem formalności mają taki sam charakter. Są formalności, których załatwienie jest absolutnie pewne (choć z reguły nie można przewidzieć, kiedy to nastąpi), są jednak i takie, których wyniku nie można przewidzieć, najczęściej dlatego, że wynik ten zależy od uznania organu państwa, przed którym strony podejmują odpowiednie starania. Tylko uzależnienie zawarcia umowy przyrzeczonej od formalności pierwszego rodzaju (pewnych) oznacza zakreślenie terminu w rozumieniu art. 62 § 1 k.z., w pozostałych bowiem wypadkach mamy do czynienia z zastrzeżeniem warunku.Wyjaśniając rzecz przykładowo, można wskazać, że uzależnienie zawarcia umowy przyrzeczonej od uzyskania zezwolenia (koncesji) na prowadzenie przedsiębiorstwa, jeśli prawo hołduje systemowi koncesyjnemu, albo też od otrzymania w wyniku działów określonego składnika spadku (np. działki gruntu, która ma być przedmiotem umowy przyrzeczonej) nie czyni zadość zastrzeżeniu terminu, w którym umowa ta ma być zawarta, albowiem zamierzony przez strony wynik odpowiedniego postępowania może być osiągnięty, ale z reguły nie jest pewny. Zachowana byłaby natomiast omawiana przesłanka ważności umowy przedwstępnej, gdyby zawarcie przyrzeczonej nią umowy miało nastąpić po zarejestrowaniu przedsiębiorstwa, jeśli prawo wymaga takiej tylko formalności, albo po uzyskaniu stwierdzenia praw spadkowych, są to bowiem zdarzenia pewne, gdyż odpowiedni organ państwa nie może załatwić odmownie wniosku zainteresowanych osób.Bezpieczeństwo obrotu (art. 189 k.z.) oraz związany z tym postulat poszanowania woli stron zawierających umowę (art. 47 § 2 przep. og. pr. cyw., art. 55 k.z.), jeśli tylko wola ta nie jest sprzeczna z ustawą lub zasadami współżycia społecznego (art. 4 przep. og. pr. cyw.), nakazują wykładnię, w myśl której do uznania, iż załatwienie określonych formalności należy do zdarzeń pewnych, nie jest konieczne istnienie pewności absolutnej, lecz wystarczy oparta na doświadczeniu pewność życiowa. Tak np. zastrzeżenie, iż jeden ze spadkobierców przeniesie własność określonej działki gruntu po uzyskaniu tej działki w wyniku działów, jest normalnie - jak to wyżej zaznaczono - zastrzeżeniem warunku, a nie oznaczeniem terminu, bo rozstrzygnięcie co do sposobu podziału majątku spadkowego należy w wypadku braku porozumienia między spadkobiercami do sądu. Jednakże w wyjątkowych okolicznościach takie zastrzeżenie może być traktowane jako oznaczenie terminu. Na przykład jeśli spadkobiercy w taki sposób już od dawna, zgodnie z wolą spadkodawcy, lecz bez zachowania obowiązującej formy, spadkiem się podzielili i w związku z tym spadkobierca, który przyrzeka sprzedaż określonej działki, ma ją od wielu lat w swym posiadaniu, a ponadto nie zachodzą żadne prawne przeszkody, które by umożliwiały przyznanie mu tej działki na własność - to zgodnie z doświadczeniem życiowym można przyjąć, iż dział sądowy będzie niewątpliwie tylko usankcjonowaniem istniejącego stanu faktycznego, a co za tym idzie, że taki właśnie wynik działów jest życiowo pewny.Ze względu na taką wykładnię uchwała niniejsza, wyjaśniając pojęcie terminu w rozumieniu art. 62 § 1 k.z., nie mówi ogólnie, iż z terminem mamy do czynienia, gdy załatwienie przewidzianych przez strony czynności jest absolutnie pewne, lecz zadowala się wymaganiem pewności dostatecznej.Może się oczywiście zdarzyć, że wbrew najbardziej nawet uzasadnionym przewidywaniom odpowiednie starania nie doprowadzą do spodziewanego wyniku. W takim wypadku zastrzeżenie, że umowa przyrzeczona zostanie zawarta po załatwieniu określonych czynności, należy ex post traktować jako zastrzeżenie warunku, co oczywiście pociąga za sobą nieważność umowy przedwstępnej od chwili jej zawarcia.
Powiązane orzeczenia
- I CKN 214/99 2001-09-05Czy określenie terminu zawarcia umowy przyrzeczonej w umowie przedwstępnej poprzez zobowiązanie się do wykonania czynności koniecznych do jej zawarcia, których dokonanie jest niewątpliwe, spełnia wymogi art. 389 k.c.?
- 1 CR 147/58 1959-06-10Czy postanowienie umowy przedwstępnej, że przyrzeczona umowa zostanie zawarta po załatwieniu formalności umożliwiających tę czynność prawną, czyni zadość wymaganiu zastrzeżenia terminu przewidzianemu w art. 62 § 1 k.z.,…
- II CKN 353/00 2000-12-22Czy zastrzeżone w umowie przedwstępnej świadczenie jednej ze stron na poczet umowy przyrzeczonej, nie będące zadatkiem, czyni drugą stronę uprawnioną do żądania jego spełnienia, jeśli umowa przyrzeczona nie została zawar…
- II CSK 219/10 2010-10-28Czy dopuszczalne jest zawarcie umowy przedwstępnej zobowiązującej do zawarcia kolejnej umowy przedwstępnej?
- V CSK 516/07 2008-04-09Czy postanowienie umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości, zgodnie z którym przyrzeczona umowa sprzedaży zostanie zawarta po uzyskaniu przez kupującego warunków zabudowy i pozwolenia na budowę w określonym terminie,…
Powołane przepisy
art. 62 § 1art. 62art. 189art. 47 § 2art. 55art. 4§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.