1 CR 564/62
WyrokIzba Cywilna1963-12-06
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd pierwszej instancji prawidłowo odmówił dopuszczenia dowodu z zeznań świadków na okoliczność zawarcia przez strony umowy o wykonanie robót dodatkowych, uznając, że teza dowodowa mogła być dowodzona jedynie dokumentem?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Wojewódzki błędnie odmówił dopuszczenia dowodu z zeznań świadków na okoliczność zawarcia przez strony umowy o wykonanie robót dodatkowych. Sąd Najwyższy stwierdził, że takie umowy, nawet jeśli nie wymagają formy pisemnej na mocy art. 64 p.o.p.c., mogą być dowodzone zeznaniami świadków. Pominięcie zeznań świadków, którzy zeznali, że pozwana zgodziła się na dopłatę i roboty dodatkowe zostały wykonane na jej zlecenie, było istotnym błędem procesowym.Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanej zapłaty reszty wynagrodzenia za budowę domu jednorodzinnego. Sąd Wojewódzki zasądził jedynie niewielką część żądanej kwoty, oddalając dalsze roszczenie. Powód zaskarżył wyrok w części oddalającej żądanie zapłaty kwoty 29.894,51 zł. Powód twierdził, że pozwana zleciła mu wykonanie robót dodatkowych, na co pozwana nie wyrażała zgody, podnosząc, że jej kontrahentem było Zrzeszenie, a nie powód.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej żądanie zasądzenia kwoty 29.894,51 zł z odsetkami oraz w części orzekającej o kosztach procesu i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross. Sędziowie: Z. Wiszniewski (sprawozdawca), J. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Terenowego Przedsiębiorstwa Budownictwa Prefabrykatowego w likwidacji w W. przeciwko Karolinie P. o 40.474 zł 51 gr, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla Województwa Warszawskiego w Warszawie z dnia 9 marca 1962 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej żądanie zasądzenia kwoty 29.894,51 zł z odsetkami oraz w części orzekającej o kosztach procesu i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla Województwa Warszawskiego do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowodowe Przedsiębiorstwo domagało się zasądzenia od pozwanej kwoty 40.474,51 zł tytułem reszty wynagrodzenia za zbudowanie domu jednorodzinnego. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo w zupełnie drobnej części, a mianowicie zasądził od pozwanej kwotę 687 zł, oddalając dalej idące żądanie. Motywy wyroku Sądu Wojewódzkiego są następujące:Powodowe Przedsiębiorstwo przejęło z dniem 1 stycznia 1959 r. budowy domów jednorodzinnych, rozpoczętych i prowadzonych przez Przedsiębiorstwo Budownictwa Prefabrykatowego - Spółka z o.o. w W., i przystąpiło do działań na zasadzie zlecenia otrzymanego od Zrzeszenia Budowy Mieszkań i Domów Jednorodzinnych w W. w myśl umowy ramowej z dnia 17 kwietnia 1957 r. Umowa ta w § 6 stanowiła, że wykonawca będzie prowadził roboty budowlane na zasadach pełnej odpłatności. Pozwana Karolina P. zawarła ze Zrzeszeniem Budowy Mieszkań i Domów Jednorodzinnych w W. umowę z dnia 21 czerwca 1957 r. w przedmiocie budowy domu jednorodzinnego typu 3 P.K./2k według dokumentacji tego Zrzeszenia, które dało powodowi, jako wykonawcy, zlecenie do wykonania. Zgodnie z tym zleceniem Spółka za zgodą zleceniodawcy rozpoczęła w 1957 r. budowę domu na działce pozwanej i prowadziła tę budowę w ciągu roku 1957 i 1958. Pismo Zrzeszenia Budowy Mieszkań i Domów Jednorodzinnych w W. z dnia 21.VI.1957 r., skierowane do pozwanej Karoliny P., oferuje wybudowanie domu jednorodzinnego, piętrowego, całkowicie podpiwniczonego o kubaturze 390 m3 w stanie surowym zamkniętym, według dokumentacji Zrzeszenia za cenę 135.000 zł, przy czym podany został termin oddania do użytku: 3 miesiące od daty zatwierdzenia dokumentacji przez Miejski Zarząd Arch. Bud. Podane zastrzeżenie o możliwości ewentualnego wzrostu cen odnosi się do robót wykończeniowych, a nie do stanu surowego. Wszelkie zmiany wynikające z życzeń zamawiającego będą ujęte w dodatkowym kosztorysie. Tymczasem nie tylko nie ma dodatkowych kosztorysów, ale nawet śladu zlecenia jakichś dodatkowych robót. Wobec takiego stanu rzeczy żądanie powoda co da sumy większej niż 135.000 zł jest niczym nie uzasadnione. Wykonawcy robót należała się suma 135.000 złotych oraz za zwiększoną o 19 m3 kubaturę - 6.080 zł, razem 141.080 złotych. Według dowodów wpłaty pozwana wpłaciła 130.500 złotych; pozostaje do uregulowania przez pozwaną reszta wynosząca 10.580 złotych. Pozwana domagała się potrącenia za nie usunięte usterki, które biegły wyliczył na 9.893 zł. Ostatecznie reszta, jaką ma uregulować pozwana, wynosi 687 złotych. Opóźnienie oddania budynku nastąpiło z winy powodowego Przedsiębiorstwa, wobec czego pozwana wolna jest od ponoszenia dodatkowych kosztów. Pozwana wpłacała należność zgodnie z ustalonymi terminami.Pozwana nie zaskarżyła powyższego wyroku. Zaskarżył go natomiast powód w części oddalającej żądanie zasądzenia kwoty 29.894,51 zł.Uzasadnienie prawneRozpoznając kolejne zarzuty rewizji powoda, Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Trafnie zarzuca skarżący, że Sąd Wojewódzki nie dopuścił dowodu ze świadków Z. i K. Istotnie z pisma przygotowawczego powoda z 15.II.1962 r. i protokołu rozprawy z 9.III.1962 r. wynika, że powód powołał tych świadków m. in. na okoliczność, iż pozwana zleciła powodowi wykonanie robót dodatkowych. Udowodnienie tych okoliczności mogłoby mieć dla powoda znaczenie istotne, skoro miałoby dotyczyć faktu zawarcia przez strony umowy i treści tej ewentualnej umowy.Sąd Wojewódzki uzasadnił odmowę przeprowadzenia powyższych dowodów tym, że powołana teza dowodowa mogłaby być dowodzona jedynie dokumentem, a takiego dokumentu nie ma. Nie wiadomo, dlaczego Sąd Wojewódzki uważał, że dowód z zeznań świadków byłby niedopuszczalny. Jeżeliby podstawą tego poglądu miała być okoliczność, że w piśmie Zrzeszenia z 21.VI.1957 r., skierowanego do pozwanej, znajduje się ustęp, który brzmi: "zmiany budowlane wynikające z życzeń Pani w stosunku do dokumentacji typowej będą kosztorysowane dodatkowo", to z oświadczenia tego nie można by wysnuwać wniosku, że w ten sposób dla ewentualnych umów uzupełniających umówiona została (art. 64 p.o.p.c.) forma na piśmie. Ale gdyby nawet zawarta została umowa z art. 64 p.o.p.c. pomiędzy pozwaną a Zrzeszeniem, to znikąd dotychczas nie wynika, by kontrahentem tej umowy był powód.Dlatego też znikąd dotychczas nie wynika, by teza dowodowa, na którą powód powołał powyższych dwóch świadków (że pozwana zawarła z powodem umowę o wykonanie pewnych robót), nie mogła być zawarta w dowolnej formie, fakt zaś jej zawarcia i treść tej rzekomej umowy stron nie mógłby być dowodzone również zeznaniami świadków.W tym zakresie ciężar dowodu spoczywał na powodzie.Treść tej ewentualnej umowy pozwanej z powodem mogłaby z kolei mieć znaczenie dla opinii biegłego, gdyż mogłaby rozszerzyć przedmiot tej opinii, jak to trafnie zarzucił powód.Trafnie również zarzuca powód, że zaskarżony wyrok pominął zeznania świadków S. i P., którzy zeznali, że pozwana zgodziła się na dopłatę, a roboty dodatkowe zostały wykonane na jej zlecenie.Z powyższych względów zaskarżona część wyroku ulega uchyleniu. Jednakże uwzględnienie rewizji powoda otwiera z powrotem aktualność zarzutu braku legitymacji pozwanej w niniejszej sprawie. Pozwana broniła się przede wszystkim tym, że zarówno kontrahentem pozwanej, jak i kontrahentem powoda było Zrzeszenie Budowy Mieszkań i Domów Jednorodzinnych w W., że zatem istniał stosunek umowny pomiędzy pozwaną a Zrzeszeniem oraz stosunek umowny pomiędzy powodem a Zrzeszeniem, natomiast nie było stosunku umownego pomiędzy powodem a pozwaną. Kwestia ta jest nadal otwarta, zwłaszcza że z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, by stan faktyczny był inny, niż to zarzuca pozwana. Okoliczność zaś, że pozwana nie zaskarżyła wyroku Sądu Wojewódzkiego w części zasądzającej, bynajmniej nie dezaktualizuje powyższego zarzutu pozwanej i nie powoduje "uprawomocnienia się wyroku co do zasady". Ciężar udowodnienia faktu zawarcia przez strony umowy i treści tej ewentualnej umowy spoczywa nadal na powodzie.Nietrafny jest bowiem pogląd skarżącego, że dotychczasowy stan sprawy wymagał rozważenia z punktu widzenia przepisów o niesłusznym wzbogaceniu. Bez względu bowiem na to, czy wykonanie przez powoda robót było świadczeniem wynikającym z umowy powoda z pozwaną, czy też było świadczeniem wynikającym z umowy powoda ze Zrzeszeniem - wykonanie umowy przez kontrahenta nie stwarza w każdym razie dla niego roszczenia z art. 123 k.z., skoro ewentualnemu wzbogaceniu drugiej strony brak elementu "niesłuszności". Powodowi może zatem przysługiwać roszczenie o wynagrodzenie z tytułu wykonania umowy o dzieło. Czy roszczenie to przysługuje powodowi względem pozwanej, powinno wyjaśnić ponowne rozpoznanie sprawy.
Powiązane orzeczenia
- II CR 493/64 1965-07-07Czy sąd drugiej instancji prawidłowo oddalił powództwo o zapłatę należności za prace budowlane, uznając roszczenie za przedawnione i nieprzeprowadzając wszystkich wnioskowanych dowodów?
- I CR 158/67 1967-09-22Czy Sąd Najwyższy może uchylić wyrok sądu pierwszej instancji z powodu wadliwości sentencji, nawet jeśli uzasadnienie wskazuje na inne intencje sądu?
- II CSK 334/18 2019-09-19Czy Sąd Apelacyjny prawidłowo oddalił powództwo o zapłatę, opierając się na ocenie dowodów, która pomijała istotne okoliczności i nie uwzględniała twierdzeń stron?
- II CK 313/04 2005-01-05Czy sąd drugiej instancji, dokonując odmiennych ustaleń faktycznych od sądu pierwszej instancji, może oprzeć swoje rozstrzygnięcie na dowolnej ocenie dowodów, w tym na twierdzeniu o braku wiedzy specjalnej sądu pierwszej…
- III CK 29/04 2004-12-10Czy sąd drugiej instancji, dokonując odmiennych ustaleń faktycznych od sądu pierwszej instancji w sprawie o zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane, musi wykazać przyczyny niepodzielenia oceny sądu pierwszej instancji,…
Powołane przepisy
art. 64art. 123§ 6
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.