II CR 493/64

WyrokIzba Cywilna1965-07-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd drugiej instancji prawidłowo oddalił powództwo o zapłatę należności za prace budowlane, uznając roszczenie za przedawnione i nieprzeprowadzając wszystkich wnioskowanych dowodów?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że sąd drugiej instancji nie wyjaśnił należycie wszystkich okoliczności sprawy. W szczególności, sąd ten nie przeprowadził wnioskowanych dowodów ze świadków, mimo dopuszczenia ich, ani nie uwzględnił wniosku o przesłuchanie biegłego. Uchybienia te, w tym brak należytego wyjaśnienia materiału dowodowego, uzasadniają uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Powód dochodził zapłaty należności za prace budowlane wykonane na podstawie umów z 1956 r. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo z powodu przedawnienia. Sąd drugiej instancji odrzucił pozew w części dotyczącej kwoty już osądzonej w innej sprawie i oddalił pozostałe roszczenie, również uznając je za przedawnione. Sąd drugiej instancji nie przeprowadził wszystkich wnioskowanych dowodów, w tym zeznań świadków i przesłuchania biegłego, co stanowiło podstawę do uchylenia wyroku przez Sąd Najwyższy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Zielonej Górze do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Wacława K. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Zielonej Górze) o zapłatę, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Zielonej Górze z dnia 4 września 1964 r., zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w Zielonej Górze do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneW dniu 23.XI.1956 r. powód i Józef Z. zawarli umowę z Zarządem Inwestycji Szkolnych przy Wydziale Oświaty Wojewódzkiej Rady Narodowej w Zielonej Górze, w której zobowiązali się do ogrodzenia i urządzenia terenu szkoły podstawowej nr 4 w Zielonej Górze przy ul. Kingi. W dniu 1.XII.1956 r. w dodatkowej umowie powód zobowiązał się do wywiezienia z terenu szkoły 2.300 m3 gliny i przywiezienia 2.600 m3 piasku i 38 ton żwiru.W sprawie IV K 161/60 przed Sądem Wojewódzkim w Zielonej Górze toczyło się przeciwko powodowi i Józefowi Z. postępowanie karne o wyłudzenie kwoty 89.648,47 zł na szkodę Zarządu Inwestycji Szkolnych przy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Zielonej Górze za prace przy budowie Szkoły Nr 4, których nie wykonali lub wykonali tylko częściowo. Powód i Z. zostali uniewinnieni od tego zarzutu, gdyż okazało się, że nie nadebrali przysługującej im należności, a przeciwnie, powodowi z tytułu wykonanych robót należy się jeszcze kwota 22.689,93 zł. Zapłaty tej kwoty powód dochodził w sprawie 1.C. 1185/61 przed Sądem Powiatowym w Zielonej Górze. Sąd ten uznał roszczenie powoda z mocy art. 285 § 1 k.z. za przedawnione i oddalił powództwo.W niniejszej sprawie powód w pozwie wniesionym w dniu 7.XII.1959 r. domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 82.000 zł tytułem należności z umowy z dnia 1.XII.1956 r. za zwiezienie na plac szkolny 2.600 m3 (3.926 ton) piasku i za wywiezienie z terenu szkolnego 1.192 ton gliny.Sąd Wojewódzki odrzucił pozew w części dotyczącej zapłaty kwoty 22.689,93 zł, z powodu osądzenia tego roszczenia w sprawie 1. C. 1185/61 przez Sąd Powiatowy w Zielonej Górze oraz oddalił powództwo w pozostałej części, ustaliwszy, że powód pismem z dnia 26.XI.1957 r. zerwał obie umowy (z dnia 26.XI i 1.XII.1956 r.), że po dniu 2 marca 1957 r. nie wykonywał już żadnych prac przy budowie ogrodzenia, przy urządzaniu terenu szkolnego, że nie zajmował się już transportem, oraz że za wykonane prace otrzymał całkowitą należność z wyjątkiem kwoty 22.689,93 zł wyliczonej przez biegłych inż. L. i inż. P. w sprawie karnej, a bezskutecznie dochodzonej przez powoda w sprawie 1. C. 1185/61. Sąd Wojewódzki nadto uznał, że roszczenie powoda z mocy art. 285 § 1 k.z. uległo przedawnieniu. W szczególności Sąd Wojewódzki wskazał, że z czterech rachunków, które mają uzasadniać należność powoda, trzy z nich wystawione zostały jeszcze w 1956 r., czwarty natomiast z datą "wypisaną ołówkiem na 23.XII.1957 r. dotyczy w zasadzie robót objętych umową z dnia 23.XII.1956 r., a więc urządzenia terenu i ogrodzenia szkoły".Powód w rewizji zarzucił, że Sąd Wojewódzki sprzecznie z treścią zebranego w sprawie materiału, a zwłaszcza z zeznaniami świadków Ż. i P., opiniami biegłych L. i P. oraz zaświadczeniem Szkoły Podstawowej Nr 4 w Zielonej Górze ustalił, że powód zerwał nie tylko umowę z dnia 23.XI.1956 r., lecz także umowę z dnia 1.XII.1956 r., że nie wykonywał żadnych robót po dniu 2 marca 1957 r., oraz że obie umowy dotyczyły tych samych prac, w związku z czym Sąd ten bezpodstawnie uznał, że część roszczenia powoda była osądzona w sprawie 1. C. 1168/61, jak również, że wierzytelność powoda uległa przedawnieniu. Skarżący nadto zarzucił, że Sąd Wojewódzki uchybił art. 218 § 1, art. 235 i 239 § 1 k.p.c. odmawiając wnioskowi powoda o przesłuchanie biegłego P. na okoliczność faktycznego zakończenia prac przy niwelacji tereniu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wbrew zarzutowi skarżącego dotychczasowa treść zebranego w sprawie materiału dowodowego nie uzasadnia zasadności roszczenia powoda. W szczególności wskazane przez powoda rachunki: dwa z daty 18.XII.1956 r., z daty 10.XII 1956 r., z daty 23.XII.1957 r. nie pozwalają na ustalenie, czy pozycje w nich wymienione dotyczą należności powoda za prace określone w umowie stron z dnia 1.XII.1956 r. Tak samo zeznania świadków Ż. i P. nie dają podstawy do ustalenia terminu wykonania prac przez powoda. Zaświadczenie zaś wystawione przez Szkołę Podstawową Nr 4 nie posiada mocy dowodowej z uwagi na treść zeznań świadka R., który wyjaśnił, że na zaświadczeniu tym podał nieścisłe daty.Trafny natomiast jest zarzut skarżącego, że Sąd Wojewódzki z uchybieniem art. 218 § 1, 223 § 2, 235 k.p.c. nie wyjaśnił należycie wszystkich okoliczności sprawy. Powód bowiem na udowodnienie okoliczności uzasadniających jego roszczenie powołał dowód ze świadków Z., J. i S., przy czym Sąd Wojewódzki postanowieniem z dnia 5 maja 1964 roku dopuścił dowód z dwóch pierwszych świadków. Sąd Wojewódzki jednak dowodów tych nie przeprowadził, jak również w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie wskazał, dlaczego od przeprowadzenia tych dowodów odstąpił. Nie zachodziły również przesłanki z art. 223 § 2 k.p.c. do odrzucenia tych dowodów z powodu należytego wyświetlenia sprawy. Odrzucenie bowiem z tej przyczyny dowodów dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy okoliczności, na które dowody te zostały powołane, zostały, zdaniem Sądu, wyjaśnione z wynikiem zgodnym z twierdzeniami strony powołującej te dowody.Przesłuchanie świadka Z. nadto było wskazane już z tej przyczyny, że był on z ramienia strony pozwanej inspektorem nadzoru przy pracach wykonywanych przez powoda i Z. i że na jego wyjaśnieniach oparł swą opinię biegły inż. L.Sąd Wojewódzki w celu należytego wyjaśnienia sprawy powinien był z urzędu (art. 236 § 1 k.p.c.) przeprowadzić dowód ze świadka Z., jak również, z uwagi na obowiązującą w procesie cywilnym zasadę bezpośredniości, uwzględnić wniosek powoda o przesłuchanie biegłego P.Uchybienia powyższe uzasadniają z mocy art. 371 § 1 pkt 4 k.p.c. uwzględnienie rewizji powoda. Z tych względów Sąd Najwyższy z mocy art. 384 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Zielonej Górze jako rzeczowo właściwemu do ponownego rozpoznania, a w szczególności do uzupełnienia materiału dowodowego. Sąd Najwyższy nadto zwraca Sądowi Powiatowemu uwagę na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 17.III.1964 r. w sprawie I CR 263/63 (OSN z. 4 z 1965 r., poz. 64).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 285 § 1art. 218 § 1art. 235art. 223 § 2 KPCart. 236 § 1 KPCart. 371 § 1 pkt 4 KPCart. 384 KPC§ 1§ 2§ 1 pkt 4

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.