1 CR 619/57

PostanowienieIzba Cywilna1958-08-02

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Państwowy Zakład Ubezpieczeń może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą z tytułu niezawarcia umowy ubezpieczenia, mimo braku stosunku umownego, na podstawie przepisów o zobowiązaniach pozaumownych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że odpowiedzialność Państwowego Zakładu Ubezpieczeń może wynikać nie tylko z umowy ubezpieczenia, ale również z przepisów o zobowiązaniach pozaumownych, w szczególności z art. 73 § 2 k.z. (uchylenie się od zawarcia umowy bez usprawiedliwionego powodu po zaproszeniu do rokowań) oraz art. 135 k.z. (nadużycie prawa). Sąd podkreślił, że monopol Państwowego Zakładu Ubezpieczeń i jego rola w realizacji celów społecznych i gospodarczych nakładają na niego szczególny obowiązek zawarcia umowy ubezpieczenia, jeśli zgłoszone ubezpieczenie odpowiada warunkom Zakładu.
Stan faktyczny
Powód domagał się od Państwowego Zakładu Ubezpieczeń odszkodowania za spłonę młyna, twierdząc, że ubezpieczyciel nie zawarł z nim umowy mimo złożenia wniosku i ponagleń. Pozwany kwestionował otrzymanie wniosku. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że skoro umowa nie doszła do skutku, nie ma podstaw do odpowiedzialności. Powód wniósł rewizję, zarzucając nierozważenie odpowiedzialności pozwanego z tytułu zaniedbań pracowników.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa B. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń Dyrekcji Wojewódzkiej w Białymstoku o 268 100 zł, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Białymstoku z dnia 4 kwietnia 1957 r., zaskarżony wyrok uchylił i sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Wojewódzkiemu w Białymstoku przekazał.Uzasadnienie faktycznePowód w powództwie z dnia 19 grudnia 1956 r. żądał zasądzenia od strony pozwanej 268 100 zł podając, że dnia 30 sierpnia 1955 r. za pośrednictwem Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w B.S. złożył wniosek do Państwowego Zakładu Ubezpieczeń w przedmiocie ubezpieczenia swego młyna.Wniosek ten wpłynął do inspektoratu powiatowego P.Z.U. dnia 8 grudnia 1955 r. i pokwitowany był przez pracownika inspektoratu K. Następnie dnia 26 stycznia 1956 r. powód ponaglił o załatwienie jego wniosku, mimo to polisa nie została dla niego wystawiona, a w dniu 22 lutego 1956 r. młyn spłonął i straty powoda z tego tytułu wynoszą kwotę dochodzoną w pozwie.Pozwany zakład wnosił o oddalenie powództwa, kwestionując fakt otrzymania wniosku o ubezpieczenie, choć nie negował wydania powodowi odpowiednich druków.Sąd Wojewódzki oddalił powództwo i zasądził od powoda na rzecz pozwanego 1000 zł kosztów procesu, przytaczając w uzasadnieniu, że jakkolwiek w aktach pozwanego znajduje się odpis wniosku powoda z dnia 30 sierpnia 1955 r. i pokwitowanie odbioru podania powoda z dnia 8 grudnia 1955 r. w sprawie ubezpieczenia młyna, to jednak badanie tych okoliczności jest zbędne, wobec tego, że bezspornym jest, że do umowy ubezpieczenia młyna nie doszło, skoro pozwany ubezpieczenia nie przyjął. Gdy pomiędzy stronami nie powstał stosunek prawny, nie może być mowy o odpowiedzialności pozwanego z art. 239 k.z.W rewizji od powyższego wyroku powód wnosi o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Powołując się na podstawy rewizyjne z art. 371 § 1 pkt 1 i 3 k.p.c. skarżący zarzuca, że Sąd Wojewódzki nie rozważył wszechstronnie sprawy, a w szczególności, że pozwany odpowiada wobec powoda z mocy art. 145 k.z. za zaniechanie lub zaniedbanie jego pracowników, którzy nie odpowiadali na wnioski i ponaglenia powoda wiedząc o tym, że może to grozić powodowi szkodą w wypadku pożaru.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje.Rewizja zasługuje na uwzględnienie.Wprawdzie trafne jest stanowisko Sądu, że z tytułu umowy ubezpieczeniowej, która nie doszła do skutku, odpowiedzialność pozwanego nie istnieje. Tym niemniej nie można odmówić słuszności zarzutom skarżącego, że Sąd Wojewódzki nie rozważył wszechstronnie materiału sprawy i nie wyjaśnił, czy odpowiedzialność pozwanego nie może mieć źródła w stosunkach pozaumownych stron, zwłaszcza gdy strona powodowa od początku twierdziła, że umowa ubezpieczenia jego młyna nie została zawarta z przyczyn leżących wyłącznie po stronie pozwanego.Sąd Wojewódzki przeoczył, że obowiązujące przepisy kodeksu zobowiązań (np. art. 57, 621 § 4, 73 § 2 k.z.) nie wykluczają sytuacji, w której może być przyznane odszkodowanie stronie pomimo nieważności umowy lub pomimo jej braku, jeżeli zachowanie drugiej strony było tego rodzaju, że w szczególnych okolicznościach danego wypadku uzasadniało obowiązek naprawienia szkody drugiej stronie. W szczególności, na zasadzie art. 73 § 2 k.z., obowiązek taki powstaje po stronie tego, kto występując drogą publicznych ogłoszeń lub wiadomości skierowanych do poszczególnych osób z zaproszeniem do rozpoczęcia rokowań, uchyla się następnie od zawarcia umowy na ogłoszonych przez siebie warunkach bez usprawiedliwionego powodu. Za zaproszenie do rozpoczęcia rokowań, w rozumieniu art. 73 k.z., uważać należy zarówno ogłoszenia w prasie i reklamy o przyjmowaniu ubezpieczeń na ogólnych warunkach obowiązujących dany zakład, jak i w szczególności doręczenie poszczególnej osobie stosownych druków, zawierających projekt wnioskuj o ubezpieczenie i ogólne warunki umowy ubezpieczenia.Jest poza sporem w sprawie, iż powodowi stosowne druki przez pozwanego zostały wydane, wobec czego niezałatwienie we właściwym czasie wniosku powoda o zawarcie umowy ubezpieczenia tego mienia, sprowadzające się w rezultacie do odmowy zawarcia umowy, stworzyły dla powoda w każdym razie uprawnienie do żądania naprawienia szkody wynikłej z niezawarcia umowy przez drugą stronę, zwłaszcza gdyby się okazało, co twierdzi skarżący, a czego sąd nie wyjaśnił, za niedojście do skutku umowy ponosi wyłączną winę zakład przez zaniedbanie własne lub osób, za które odpowiada. Chodziłoby w przypadku o tzw. interes ujemny umowy, to znaczy o naprawienie szkody, którą powód poniósł z tego powodu, że liczył na zawarcie umowy na ogłoszonych warunkach.Niezależnie od omawianej podstawy z art. 73 k.z. wyjaśnić i rozważyć należało, czy w okolicznościach konkretnej sprawy uchylenie się przez pozwany Zakład od zawarcia we właściwym czasie umowy ubezpieczeniowej nie mieściło przesłanek nadużycia prawa, rodzącego w myśl art. 135 k.z. obowiązek naprawienia pełnej szkody w ramach art. 157-160 k.z.Nadużyciem prawa w rozumieniu art. 135 jest takie zawinione wykonywanie prawa, które mieszcząc się w ramach praw podmiotowych strony, wykracza jednak poza granice zakreślone przez zasady współżycia społecznego lub przez cel, ze względu na które prawo stronie służy.Oczywiste jest, że abstrahując od omówionego wyżej przypadku uregulowanego w art. 73 k.z., odmowa przyjęcia zgłoszonej oferty czy też zawarcia umowy innym sposobem zależy od swobodnej woli strony i skorzystanie przez nią z tego prawa nie może być w normalnych warunkach uznane za zachowanie się niewłaściwe.Inaczej jednak wypadnie ustosunkować się wówczas, gdy zawarcie określonej umowy, z uwagi na jej cel społeczny lub gospodarczy i zgodnie z zasadami współżycia społecznego, uznane być winno za obowiązkowe dla strony, której ofertę zgłoszono. W takim przypadku zawinione przez stronę uchylenie się od zawarcia umowy, wyrządzające drugiemu szkodę, ocenione być może jako nadużycie prawa w rozumieniu art. 135 k.z.Państwo Polskie skupiając w swym ręku ogół zagadnień ubezpieczeniowych (tak majątkowych jak i osobowych), i umożliwiając wszystkim obywatelom możność zapobiegania powstawaniu strat w mieniu przez zawarcie umowy ubezpieczenia realizuje doniosłe cele ogólnogospodarcze i społeczne, zharmonizowane ściśle z interesem poszczególnych jednostek. Właściwe wykonanie wynikających stąd zadań możliwe jest, poza ubezpieczeniami obowiązkowymi powstającymi z mocy samego prawa, tylko wówczas, gdy obywatelowi służyć będzie nie tylko prawo zgłoszenia wniosku o ubezpieczenie, ale gdy odpowiednio do tego uprawnienia będzie istniał po stronie zakładu ubezpieczeń obowiązek zawarcia umowy, gdy zgłoszone ubezpieczenie odpowiada warunkom ubezpieczeń prowadzonych przez Zakład.Z tego też zapewne względu ustawa z dnia 28 marca 1952 r. (Dz. U. z 1952 r. Nr 20, poz. 130) powołując na prawach wyłączności (art. 22 ust. 1) Państwowy Zakład Ubezpieczeń, do którego zadań włączono m.in. zapobieganie powstawaniu strat w ubezpieczonym mieniu, w art. 23 ust. 1 ograniczyła prawo Zakładu do odmowy zawarcia umowy ubezpieczenia tylko do przypadku, gdy zgłoszone ubezpieczenie nie odpowiada warunkom ubezpieczeń prowadzonych przez Zakład. Nawet jednak i w tym wypadku decyzja zakładu nie jest decydująca, bowiem ubezpieczającemu służy prawo odwołania się do Ministra Finansów, który rozstrzyga ostatecznie (art. 23 ust. 2).Bezwzględnie obowiązujący charakter omawianego przepisu ustawy, doniosły interes społeczny związany z prawidłową realizacją zadań wynikających z ubezpieczeń państwowych oraz monopolistyczne stanowisko w zakresie ubezpieczenia Państwowego Zakładu Ubezpieczeń nakładają na ten Zakład szczególny obowiązek nie tylko przyjęcia odpowiadającego warunkom ubezpieczenia wniosku ubezpieczonego, lecz również możliwie bez zwłoki zawarcia formalnej umowy ubezpieczenia, skoro jej zawarcie warunkuje zapobieżenie powstaniu straty w ubezpieczonym mieniu. Dlatego też błędny i dowolny jest wynikający z uzasadnienia wyroku pogląd Sądu, że pozwany Zakład mógł nie przyjąć wniosku pozwanego i odmówić zawarcia z nim umowy ubezpieczenia, skoro sąd nie ustalił, by zgłoszony wniosek nie odpowiadał warunkom ubezpieczeń prowadzonych przez pozwany Zakład.Sąd Wojewódzki sprawy w płaszczyźnie przytoczonych wyżej przepisów nie rozważył, nie wyjaśnił też okoliczności i przyczyn, które spowodowały, iż umowa ubezpieczenia pomiędzy stronami nie została zawarta, pomimo wniosków i ponaglenia powoda, oraz wysokości jego ewentualnej szkody, wobec czego zaskarżony wyrok z powodu naruszenia art. 218 § 1, 236 § 1 i 326 k.p.c. nie może być utrzymany w mocy.Z tych względów, gdy prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego i ponownej oceny zebranego materiału na tle omawianych wyżej przepisów prawa, zaskarżony wyrok należało z mocy art. 384 k.p.c. uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 239art. 371 § 1 pkt 1art. 145art. 57art. 73 § 2art. 73art. 135art. 157art. 22 ust. 1art. 23 ust. 1art. 23 ust. 2art. 218 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.