II CR 340/69

WyrokIzba Cywilna1970-07-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Państwowy Zakład Ubezpieczeń (PZU) ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za odmowę zawarcia umowy ubezpieczenia roślin hodowlanych w cieplarniach, jeśli takie ubezpieczenie nie było przewidziane w ogólnych warunkach ubezpieczenia, a zgłaszający nie skorzystał z prawa odwołania do Ministra Finansów?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że PZU nie ponosi odpowiedzialności odszkodowawczej za odmowę zawarcia umowy ubezpieczenia, jeśli zgłoszone ubezpieczenie nie odpowiada warunkom prowadzonym przez zakład, w tym gdy PZU nie prowadzi danego rodzaju ubezpieczenia. W przypadku odmowy, ubezpieczającemu przysługuje prawo odwołania do Ministra Finansów, a skorzystanie z tej drogi jest warunkiem dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Odpowiedzialność PZU z tytułu art. 420 k.c. nie powstaje, gdy odmowa zawarcia umowy była uzasadniona brakiem przewidzianych warunków ubezpieczenia i nie skorzystano z drogi odwoławczej.
Stan faktyczny
Powód dochodził odszkodowania od PZU za zniszczenie roślin w cieplarniach wskutek huraganu i wymarznięcia. Twierdził, że PZU odmówiło zawarcia dobrowolnej umowy ubezpieczenia roślin od skutków huraganu i zmarznięcia, mimo że było do tego zobowiązane na mocy ogólnych warunków ubezpieczenia. PZU odmówiło zawarcia umowy, argumentując, że nie prowadzi ubezpieczeń od wymarznięcia upraw w cieplarniach i że powód nie zgłosił oferty zgodnie z procedurami. Sąd Wojewódzki zasądził odszkodowanie, uznając odpowiedzialność PZU.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że umorzył postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty 153.673 zł i oddalił powództwo w pozostałej części.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska. Sędziowie: B. Łubkowski (sprawozdawca), K. Piasecki.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Antoniego B. przeciwko Państwowemu Zakładowi Ubezpieczeń - Inspektorat Powiatowy w M. o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Krakowie z dnia 15 kwietnia 1969 r.,zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że umorzył postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty 153.673 zł; oddalił powództwo w pozostałej części.Uzasadnienie faktyczneW dniu 11 grudnia 1966 r. huragan zniszczył powodowi oszklenie dachu i ścian w czterech szklarniach. Powód zniszczenia te zdołał szybko usunąć i na skutek tego nie poniósł on szkody w roślinach hodowanych w tych cieplarniach. W dniach 21 i 22 lutego 1967 r. na skutek ponownego huraganu doszło zarówno do uszkodzenia samych cieplarni jak i do całkowitego zniszczenia roślin w tych cieplarniach - głównie wskutek ich wymarznięcia - albowiem powód, wobec takiego rozmiaru zniszczeń, nie był w stanie w porę temu przeciwdziałać. W związku z powyższym powód domagał się zasądzenia od pozwanego wyrównania szkody w kwocie 230.000 zł, ograniczonej następnie do kwoty 169.251 zł.Powód twierdził, że pozwany odpowiada z tytułu obowiązującego ubezpieczenia nie tylko za zniszczenie samych szklarni, lecz także za zniszczenie znajdujących się w szklarniach roślin (warzyw i kwiatów), a ponadto uzasadniał odpowiedzialność pozwanego za poniesioną szkodę tym, że pozwany odmówił przyjęcia oferty powoda, zgłoszonej ustnie w grudniu 1966 r., o zawarcie odrębnej, dobrowolnej umowy ubezpieczenia roślin hodowanych w cieplarniach od skutków huraganu i zmarznięcia.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i twierdził, że rośliny hodowlane w cieplarniach nie podlegały obowiązkowemu ubezpieczeniu, zgłoszenia zaś dobrowolnego ubezpieczenia tych roślin nie można było przyjąć, gdyż ogólne warunki ubezpieczeniowe nie przewidywały ubezpieczenia od wymarznięcia upraw w cieplarniach. Poza tym pozwany zaprzeczył, żeby powód zgłosił ofertę takiego ubezpieczenia.Sąd Wojewódzki zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 169.000 zł, natomiast oddalił powództwo bądź umorzył postępowanie w pozostałej części.Sąd Wojewódzki ustalił, że powód w grudniu 1966 r. zgłosił swe rośliny hodowlane w cieplarniach do ubezpieczenia od skutków huraganu i przemarznięcia oraz że pozwany stanowczo odmówił przyjęcia od powoda takiego ubezpieczenia. Sąd Wojewódzki przyjął również, że stosownie do postanowień zawartych w § 2 ust. 2 ogólnych warunków ubezpieczenia PZU był obowiązany przyjąć zgłoszone przez powoda rośliny do ubezpieczenia. "Oczywistość bowiem względów gospodarczych takiego ubezpieczenia nie mogła w nim budzić zastrzeżeń". Skoro zatem strona pozwana odmówiła zawarcia z powodem umowy, to naruszyła swój obowiązek względem niego i dlatego z mocy art. 420 k.c. obowiązana jest dać mu odszkodowanie za poniesione straty w roślinach hodowlanych w cieplarniach, powstałe na skutek ich przemarznięcia w lutym 1967 r., tak jakby umowa ubezpieczenia została zawarta.Co do wysokości szkody, to Sąd Wojewódzki ustalił, że strata związana ze zniszczeniem roślin powoda wynosi 169.251 zł, od której to kwoty odliczył tytułem należnej pozwanemu składki ubezpieczeniowej 251 zł.Pozwany zarzucił w rewizji naruszenie art. 805 i nast. k.c., odpowiednich przepisów ogólnych warunków dobrowolnego ubezpieczenia upraw oraz art. 24 ustawy z dnia 2 lutego 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych (Dz. U. Nr 72, poz. 357) przez przyjęcie odpowiedzialności pozwanego za szkodę powoda, mimo że umowa ubezpieczenia upraw powoda między stronami nie została zawarta. Poza tym skarżący zarzucił sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału przez przyjęcie, że powód zgłaszał swoje uprawy do ubezpieczenia. W szczególności skarżący zarzucił, że Sąd Wojewódzki błędnie uznał, iż pozwany z racji monopolistycznego charakteru działalności z zakresu ubezpieczenia nie mógł uchylić się od zawarcia z powodem umowy ubezpieczenia, oraz podniósł, iż warunkiem ważności umowy ubezpieczeniowej jest określenie we wniosku zakresu ubezpieczenia i uiszczenie odpowiedniej składki ubezpieczeniowej. Kwestionując natomiast ustalenie Sądu Wojewódzkiego co do zgłoszenia przez powoda roślin do ubezpieczenia, skarżący wskazał na to, że powód nie potrafił zidentyfikować osoby pracownika pozwanego, z którym miał prowadzić rozmowy na temat ubezpieczenia, jak również że powód nie zachował przysługującej mu drogi zażalenia bądź odwołania do kierownika komórki lub do jednostki szczebla wyższego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wyrażona w art. 24 § 1 ustawy z dnia 2 grudnia 1958 r. o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych (Dz. U. Nr 72, poz. 357) zasada, że PZU nie może odmówić zawarcia umowy ubezpieczenia, dotyczy tylko takich ubezpieczeń, które odpowiadają warunkom ubezpieczeń prowadzonych przez ten zakład, a więc wtedy, gdy ogólne warunki ubezpieczeniowe przewidują tego rodzaju ubezpieczenie.PZU może zatem skutecznie odmówić zawarcia umowy ubezpieczeniowej w każdym wypadku, gdy zgłoszone ubezpieczenie nie odpowiada warunkom ubezpieczenia prowadzonego przez PZU, a więc zarówno wtedy, gdy wprawdzie PZU prowadzi konkretny rodzaj ubezpieczenia, lecz na innych warunkach, niż wynika to z oferty zgłaszającego ten rodzaj ubezpieczenia, jak i wtedy, gdy PZU nie prowadzi tego rodzaju ubezpieczenia, które zgłasza oferent. Tak samo prawo odmowy zawarcia umowy ubezpieczenia, zastrzeżone w art. 24 wymienionej ustawy, przysługuje PZU wtedy, gdy ogólne warunki konkretnego rodzaju ubezpieczenia przewidują możliwość zawarcia umowy innego rodzaju ubezpieczenia, lecz uzależniają zawarcie takiego ubezpieczenia od spełnienia się określonego warunku.We wszystkich wypadkach, gdy PZU przysługuje prawo odmowy zawarcia umowy ubezpieczenia, zgłaszającemu ofertę ubezpieczenia przysługuje - w razie takiej odmowy - prawo odwołania się do Ministra Finansów, który rozstrzyga ostatecznie.Ogólne warunki dobrowolnego ubezpieczenia upraw należących do jednostek gospodarki uspołecznionej lub nie uspołecznionych, zatwierdzone decyzją Ministra Finansów z dnia 22.XII.1959 r. nr RMU 218/59 i późniejszymi decyzjami tego Ministra z dnia 21.XI.1960 r. i 26.I.1965 r., określają warunki, pod jakimi można ubezpieczyć rośliny uprawne od skutków gradobicia lub powodzi, rośliny jednoroczne wysiewane lub wysadzane do gruntu w okresie wiosennym od skutków przymrozków wiosennych i plony chmielu od skutków huraganu. Wymienione warunki ogólne nie regulują warunków ubezpieczenia roślin uprawnych od skutków innych zdarzeń losowych, a jedynie w ust. 2 § 2 przewidują możność przyjęcia przez PZU do ubezpieczenia roślin uprawnych od skutków innych zdarzeń losowych, jeżeli takie ubezpieczenia będą uzasadnione względami gospodarczymi. Z treści tego przepisu wynika zatem, że dotyczy on ubezpieczeń, których PZU jeszcze nie prowadzi, i że PZU może odmówić przyjęcia takiego ubezpieczenia, jeżeli nie uzasadniają tego względy gospodarcze. Ocena, czy względy gospodarcze uzasadniają przyjęcie ubezpieczenia od skutków zdarzenia losowego nie prowadzonego przez PZU, należy do tego zakładu, przy czym decyzja PZU nie jest ostateczna. Można się od niej odwołać do Ministra Finansów, który rozstrzyga ostatecznie.W niniejszej sprawie, według prawidłowych ustaleń Sądu Wojewódzkiego, PZU odmówiło przyjęcia zgłoszonej przez powoda oferty ubezpieczenia od skutków huraganu warzyw i kwiatów wysadzonych bądź wysianych w cieplarniach. PZU nie prowadziło tego rodzaju ubezpieczenia, mogło więc odmówić jego przyjęcia. Powodowi natomiast, stosownie do art. 24 § 2 ustawy o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych, przysługiwało prawo odwołania się od tej decyzji do Ministra Finansów. Powód nie skorzystał z drogi odwołania się przewidzianej w wymienionym przepisie. Sąd Najwyższy jednak, mając na uwadze, że Minister Finansów z mocy art. 36 ustawy o ubezpieczeniach majątkowych i osobowych sprawuje nadzór nad działalnością zakładów ubezpieczeń, zwrócił się do tego Ministra o autorytatywne wyjaśnienie, czy względy gospodarcze nie uzasadniały przyjęcia zgłoszonego przez powoda ubezpieczenia. W odpowiedzi z dnia 15 maja 1970 r. Ministerstwo Finansów wyjaśniło, że względy gospodarcze nie uzasadniały przyjęcia przez PZU ubezpieczenia zgłoszonego przez powoda.W tej sytuacji brak było przesłanek z art. 416 i 420 k.c. do przypisania pozwanemu PZU odpowiedzialności za odmowę przyjęcia ubezpieczenia zgłoszonego przez powoda i w związku z tym Sąd Najwyższy z mocy art. 390 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i oddalił w całości powództwo, obciążając powoda obowiązkiem częściowego zwrotu pozwanemu kosztów procesu (art. 102 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 420 KCart. 805art. 24art. 24 § 1art. 24 § 2art. 36art. 416art. 390 § 1 KPCart. 102 KPC§ 2 ust. 2§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.