1 CR 985/60
PostanowienieIzba Cywilna1961-07-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wyrządzoną funkcjonariuszowi państwowemu w wyniku błędnego wpisu w karcie karnej, a jeśli tak, to w jakim zakresie?Ratio decidendi
Skarb Państwa może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wyrządzoną funkcjonariuszowi państwowemu w wyniku błędnego wpisu w karcie karnej, jeśli istnieje normalny związek przyczynowy między błędem a szkodą. Powód musi jednak udowodnić, że trudności w znalezieniu pracy były bezpośrednio spowodowane błędnym wpisem, a nie samym faktem skazania. Zadośćuczynienie za krzywdę moralną nie przysługuje, jeśli czyn funkcjonariusza nie zmierzał do naruszenia czci poszkodowanego.Stan faktyczny
Powód, skazany pierwotnie na karę więzienia, miał błędnie wpisaną w karcie karnej informację o pozbawieniu praw publicznych i obywatelskich praw honorowych. Wskutek tego przez około 6 lat miał trudności ze znalezieniem odpowiedniej pracy, co spowodowało utratę zarobków. Sąd Wojewódzki zasądził od Skarbu Państwa odszkodowanie za utracone zarobki oraz zadośćuczynienie za krzywdę moralną. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej odszkodowania z powodu niewystarczających dowodów na związek przyczynowy, a w części dotyczącej zadośćuczynienia oddalił powództwo.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej odszkodowania za utracone zarobki i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a w części dotyczącej zadośćuczynienia za krzywdę moralną zmienił wyrok i oddalił powództwo.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross. Sędziowie: J. Kamiński, J. Ignatowicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bronisława M. przeciwko Skarbowi Państwa (Ministerstwo Sprawiedliwości) o odszkodowanie, po rozpoznaniu rewizji Skarbu Państwa od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. st. Warszawy z dnia 14 lipca 1961 r.,zaskarżony wyrok w części zasądzającej na rzecz powoda kwotę 10.000.zł zmienił i powództwo co do tej kwoty oddalił, wyrok ten w części zasądzającej kwotę 35.280 zł uchylił i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi Wojewódzkiemu dla m. st. Warszawy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 14 lipca 1960 r. Sąd Wojewódzki dla m. st. Warszawy zasądził od Skarbu Państwa (Ministerstwa Sprawiedliwości) na rzecz Bronisława M. kwotę 45.280 zł, ustaliwszy następujący stan faktyczny:W roku 1950 powód został skazany przez Sąd I instancji na 6 lat więzienia z pozbawieniem na okres trzech lat praw publicznych i obywatelskich praw honorowych.Sąd Najwyższy wyrok ten w ten sposób zmienił, że obniżył wymierzoną powodowi karę pozbawienia wolności do jednego roku i 6 miesięcy, uchylając orzeczenie o karze dodatkowej. Pomimo to w karcie karnej przesłanej do rejestru skazanych zamieszczono wzmiankę, że powód został pozbawiony praw publicznych i obywatelskich praw honorowych. Wskutek tej wzmianki powód przez okres około 6 lat miał trudności ze znalezieniem pracy, co wyrażało się w tym, że albo pracy tej pomimo obietnic udzielanych mu w poszczególnych zakładach pracy nie otrzymywał, albo też zostawał wkrótce po uzyskaniu zwalniany z zajmowanego stanowiska. Odpowiednią dla jego kwalifikacji pracę powód otrzymał dopiero w dniu 1 stycznia 1957 r.Na skutek powyższych okoliczności powód zarabiał przeciętnie miesięcznie mniej o 490 zł w stosunku do zarobków, jakie by osiągał przy uwzględnieniu jego kwalifikacji, gdyby błędna informacja o karze dodatkowej nie uniemożliwiła mu znalezienie odpowiedniej pracy.Powód o pomyłce powyższej dowiedział się dopiero w 1957 r. Winę za ten stan rzeczy ponosi sędzia, który podpisał błędnie wypełnioną kartę karną, jednakże wszczęcie przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego nie jest możliwe ze względu na przedawnienie.Mając powyższe ustalenia faktyczne na uwadze, Sąd Wojewódzki uznał, że Skarb Państwa odpowiada za wyrządzoną z winy funkcjonariusza państwowego szkodę, która wyraża się przede wszystkim w utraconych zarobkach w kwocie 35.280 zł (za 72 miesiące od września 1950 r. do października 1957 r.). Nadto Sąd Wojewódzki uznał za stosowne zasądzić na rzecz powoda zadośćuczynienie za krzywdę moralną w kwocie 10.000 zł.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył pozwany Skarb Państwa.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Mylny jest pogląd rewizji, że trudności w znalezieniu pracy nie mogą być uznane za normalne - w rozumieniu art. 157 § 2 k.z. - następstwo zamieszczenia błędnych danych w karcie karnej, a to jakoby dlatego, że ustawa takiego następstwa nie przewiduje. Kodeks karny przede wszystkim w art. 45 i 46 przewiduje, jakie są ustawowe skutki skazania oskarżonego na karę dodatkową utraty praw publicznych i obywatelskich praw honorowych. Z tego jednak nie wynika, że to skazanie nie może mieć dla skazanego jeszcze dalszych ujemnych konsekwencji faktycznych, np. w takiej postaci, że nie będzie on przyjęty do pracy, chociaż ustawowo zatrudnienie takiego skazanego nie jest wyłączone. Ponieważ takich właśnie konsekwencji nie da się wyłączyć ani zakwalifikować jako niezwykłe, uznać wypada, że mogą one pozostawać w normalnym związku przyczynowym ze skazaniem na karę dodatkową. Tym samym więc błędne wypełnienie karty karnej może zobowiązać Państwo do odszkodowania spowodowanego takim błędem.Słusznie natomiast rewizja zarzuca, że powód nie przeprowadził ciążącego na nim dowodu (art. 4 p.o.p.c.), iż rzeczywiście trudności ze znalezieniem pracy, na jakie się powołuje, zostały konkretnie spowodowane tym, że w karcie karnej podano błędnie, iż wymierzono mu wymienione wyżej kary dodatkowe. Ponieważ w sprawie brak dowodów, które by bezpośrednio wskazywały na taki związek przyczynowy, przeto Sąd Wojewódzki odpowiednie ustalenie oparł na domniemaniu faktycznym, które wysnuł z faktu, że powód nie był przyjmowany do pracy lub był z niej zwalniany.Są to jednak przesłanki niewystarczające do wysnucia takich wniosków, jakie wysnuł Sąd Wojewódzki, albowiem nie wynika z nich, że jedyną przyczyną negatywnego ustosunkowania się poszczególnych zakładów pracy do powoda było wadliwe wypełnienie karty karnej. W szczególności nie wyłączają one tej okoliczności, że przyczyną trudności, z jakimi powód się spotkał, był sam fakt skazania go za przestępstwo z dekretu z 22 stycznia 1946 r. (Dz. U. Nr 5, poz. 46). Okoliczność, że powód był (mimo że fakt skazania ujawnił) przyjmowany do pracy lub że pracę tę mu mimo to przyrzekano, nie wyłącza jeszcze takiej możliwości, a to dlatego, że nie można wykluczyć (a nawet jest to wysoce prawdopodobne), iż różne osoby i różne czynniki, które miały wpływ na przyjęcie powoda do pracy, mogły mieć niejednakowy pogląd na celowość zaangażowania do pracy człowieka skazanego za przestępstwo, jakie jest przypisane powodowi.W tych warunkach istnienie związku przyczynowego pomiędzy błędnym wypełnieniem karty karnej powoda a trudnościami w znalezieniu przezeń odpowiedniej pracy Sąd mógłby przyjąć tylko o tyle, o ile stwierdziliby taki związek świadkowie, którzy bezpośrednio mieli do czynienia bądź z odmową przyjęcia powoda do pracy, bądź też z jego zwalnianiem z pracy. Oczywiście, świadków tych musi wskazać, zgodnie z obowiązującym go ciężarem dowodu, powód. Na razie z akt sprawy wynika, że Sąd z urzędu może dopuścić dowód ze świadka K., który, jak można sądzić z zeznań świadka B., miał do czynienia lub nawet decydował o zwolnieniu powoda z jednej ze spółdzielni.Świadkowie przesłuchani dotychczas żadnego materiału konkretnego nie wnoszą, gdyż albo podają sugestie (zresztą też nie zawsze sprecyzowane), albo wersje znane im jedynie ze słyszenia.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd I instancji uzupełni postępowanie dowodowe w sposób wyżej wskazany, przy czym aby postępowanie było możliwie pełne, Sąd Wojewódzki zażąda od powoda szczegółowych danych co do przebiegu jego zatrudnienia w ciągu lat 1950-1956 z wyszczególnieniem, w jakich instytucjach i przez jaki czas w tym okresie pracował bądź starał się bezskutecznie o pracę, a następnie będzie dążył do ustalenia, jakie w tych instytucjach były przyczyny niepowodzeń powoda.Przy ocenie tak przeprowadzonych dowodów Sąd Wojewódzki będzie miał na uwadze, że powołane w rewizji okoliczności, które mają zdaniem strony skarżącej przeczyć ocenie korzystnej dla powoda, a mianowicie to, że według mylnego zapisu w karcie karnej był on pozbawiony jakoby praw tylko przez lat trzy, oraz to, że w roku 1957 otrzymał pomimo nieusunięcia tego wpisu dobrą pracę - takiej oceny nie muszą wyłączać, albowiem przy zbytniej ostrożności i asekuranctwie kierownika zakładu pracy sam fakt skazania na karę dodatkową mógł powodowi utrudnić otrzymanie pracy, a fakt otrzymania dobrej posady w roku 1957 może być także wyjaśniony zmianami, jakie następnie w ocenie tego rodzaju zdarzeń nastąpiły.Słuszny jest także zarzut, że Sąd Wojewódzki bez dostatecznego materiału dowodowego przyjął, iż przeciętna strata powoda wyraża się w kwocie 490 zł. Aby i pod tym względem postępowanie dowodowe było możliwie pełne, Sąd Wojewódzki zażąda od powoda wskazania, ile zarabiał w poszczególnych instytucjach, a zwłaszcza w tej spółdzielni, w której pracował około trzech lat, oraz wskazania dowodów dla poparcia tych twierdzeń.Z zasad powyższych, skoro prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga uzupełnienia postępowania dowodowego, zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę z mocy art. 384 k.p.c. przekazać Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Dotyczy to jednak tylko odszkodowania obejmującego utracone zarobki. Jeśli natomiast chodzi o zadośćuczynienie za krzywdę moralną, to rewizja podnosi, że zasądzenie na rzecz powoda zadośćuczynienia narusza art. 157 § 3 k.p.c., w myśl którego zadośćuczynienie może być przyznane tylko w wypadkach w ustawie określonych, a wypadek takiej krzywdy, jakiej doznał powód, nie jest w żadnym akcie normatywnym przewidziany jako podstawa zadośćuczynienia. W szczególności błędne jest stanowisko powoda przedstawione na rozprawie w Sądzie Najwyższym, iż w sprawie chodzi o obrazę czci w rozumieniu art. 165 § 1 k.z. Wbrew takiemu poglądowi obraza czci, jako podstawa do zadośćuczynienia, może z mocy tego przepisu wchodzić w rachubę wtedy, gdy chodzi o czyn osoby odpowiedzialnej zmierzający do naruszenia czci poszkodowanego; rzecz oczywista, że w wypadku powoda nie miało to miejsca.W tych warunkach żądanie zasądzenia zadośćuczynienia należy uznać za nieuzasadnione nawet przy założeniu, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy błędnym wypełnieniem karty karnej powoda a doznanymi przezeń przykrościami. Dlatego zaskarżony wyrok należało w części dotyczącej zadośćuczynienia z mocy art. 386 k.p.c. zmienić i powództwo w tej części oddalić.
Powiązane orzeczenia
- II CSK 523/06 2007-03-28Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wynikłą z niezgodnego z prawem, lecz nieprawomocnego orzeczenia sądu o wpisie do księgi wieczystej, które zostało następnie uchylone?
- I CR 121/86 1986-06-13Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za szkodę wyrządzoną na skutek wydania przez funkcjonariuszy państwowych orzeczenia i wykonania kary, której obywatel nie powinien ponieść, w sytuacji gdy działani…
- II CSK 218/14 2015-03-20Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za naruszenie dóbr osobistych powoda w związku z wszczęciem i prowadzeniem przeciwko niemu postępowania karnego, mimo późniejszego uniewinnienia, na podstawie prze…
- I CR 385/80 1980-11-10Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 417 § 1 k.c. za szkodę wyrządzoną przez funkcjonariusza państwowego, który udzielił nieprawdziwych informacji i umożliwił wyłudzenie pieniędzy, działając przy o…
- IV CR 66/83 1983-04-13Czy Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej i pracownika Izby Wytrzeźwień, a jeśli tak, to w jakim zakresie i czy sąd powinien określać przyczynienie się pos…
Powołane przepisy
art. 157 § 2art. 45art. 4art. 384 KPCart. 157 § 3 KPCart. 165 § 1art. 386 KPC§ 2§ 3§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 22.07.2026.