2 CR 1043/60

PostanowienieIzba Cywilna1961-11-27

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku śmierci strony w toku postępowania cywilnego, jej spadkobierca odpowiada za długi spadkodawcy bez konieczności wykazania przymiotu spadkobiercy postanowieniem o stwierdzeniu spadku, a czy sąd powinien przeprowadzić dowód z opinii biegłego w sprawie ustalenia wysokości szkody i przyczynienia się do niej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pozwany jako spadkobierca strony zmarłej jest biernie legitymowany w procesie i odpowiada za długi spadkodawczyni w stosunku do swojego udziału w spadku, bez konieczności przedstawienia postanowienia o stwierdzeniu spadku. Jednocześnie Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Wojewódzki przedwcześnie zamknął rozprawę, nie wyjaśniając spornych okoliczności, w tym nie przeprowadzając dowodu z opinii biegłego, który mógł mieć wpływ na ustalenie wysokości szkody i przyczynienia się do niej strony powodowej.
Stan faktyczny
Powodowe przedsiębiorstwo dochodziło zapłaty równowartości niedoboru ujawnionego w sklepie kierowanym przez zmarłą Genowefę D. Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo, opierając się na wyroku skazującym pozwaną za niedopełnienie obowiązków. Pozwany Zygmunt D., mąż zmarłej, wniósł rewizję, kwestionując ustalenia sądu i zarzucając przedwczesne zamknięcie rozprawy oraz brak przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Piekarski. Sędziowie: S. Rejman (sprawozdawca), M. Kenigsberg.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Miejskiego Handlu Detalicznego Artykułami Spożywczymi w Ł. przeciwko Genowefie D. (spadkobierca Zygmunt D.) o zapłatę 40.355,22 zł, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego dla m. Łodzi w Łodzi z dnia 23 maja 1960 r.,uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla m. Łodzi do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowodowe przedsiębiorstwo żądało zasądzenia od Genowefy D. 40.355,22 zł tytułem równowartości niedoboru ujawnionego w kierowanym przez nią sklepie. Ze względu na to, że pozwana była nie znana z miejsca pobytu, Sąd ustalił dla niej kuratora, który wniósł o oddalenie powództwa. W toku procesu pozwana zmarła, postępowanie zostało zawieszone i podjęte ponownie na wniosek strony powodowej przeciwko mężowi pozwanej jako spadkobiercy. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo w całości, gdyż na podstawie załączonych akt sprawy karnej oraz wyliczeń sklepu sporządzonych przez stronę powodową ustalił, że pozwana była kierowniczką sklepu nr 887, w którym ujawniono niedobór w wysokości wykazanej w pozwie. Za niedopełnienie ciążących na niej obowiązków pozwana została skazana prawomocnym wyrokiem z mocy art. 286 § 1 k.k. Spadkobierca jej, Zygmunt D., nie złożył żadnych dowodów ani wyjaśnień, które mogły by przemawiać za możliwością obniżenia odszkodowania należnego stronie powodowej. Sąd Wojewódzki powołał się na treść art. 7 k.p.c. oraz art. 239 k.z.Od wyroku tego wpłynęła rewizja pozwanego z wnioskiem o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 185 § 1 k.p.c. nie jest trafny. W razie bowiem śmierci strony strona przeciwna może żądać wezwania wskazanych przez siebie osób jako spadkobierców zmarłej strony. Po wezwaniu ich na rozprawę sąd postanowi podjęcie dalszego postępowania, jeżeli ich przymiot spadkobierców będzie udowodniony. Powodowe przedsiębiorstwo wskazało jako spadkobiercę pozwanej jej męża, który nie zaprzeczył, iż małżeństwo jego zostało rozwiązane dopiero przez śmierć żony.W toku postępowania przed sądem I instancji, a także w rewizji nie twierdzi on, że nie jest spadkobiercą żony; powołuje się jedynie na brak postanowienia o stwierdzenie praw do spadku. Jednakże żaden przepis prawa nie wymaga, aby przymiot spadkobierców strony pozwanej został wykazany postanowieniem o stwierdzeniu praw do spadku. Przepis zaś art. 46 pr. sp. przewiduje konieczność uprzedniego stwierdzenia praw do spadku tylko wówczas, gdy na następstwo prawne po spadkodawcy powołuje się spadkobierca w stosunku do osób trzecich, które nie roszczą sobie praw do spadku w charakterze spadkobierców.Tak więc pozwany jest biernie legitymowany w niniejszym procesie i za długi spadkodawczyni odpowiada w stosunku do swego udziału w spadku (art. 51 pr. spadk.). Ale materiał dowodowy zdaje się potwierdzać oświadczenie pozwanego, że nie jest on jedynym spadkobiercą Genowefy D. Sąd Wojewódzki w tym zakresie sprawy nie wyjaśnił.Nie można też odmówić słuszności skarżącemu, że Sąd I instancji zamknął rozprawę przedwcześnie i nie wyjaśnił dalszych okoliczności, które między stronami były sporne. Na rozprawie w dn. 12.II.1955 r. strony zgodnie wniosły o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, gdyż kurator pozwanej wyraźnie kwestionował wyliczenie przedstawione przez stronę powodową. Sąd Wojewódzki wniosek ten uwzględnił, ale dowodu nie przeprowadził i swojego stanowiska - w tym zakresie - nie uzasadnił. Także w postępowaniu karnym, które toczyło się w sprawie Genowefy D., nie przeprowadzono dowodu z opinii biegłego. Materiał dowodowy zebrany w sprawie karnej, na którą powołał się sąd cywilny, daje podstawę do wniosku, że pozwana pracowała w trudnych warunkach i że prosiła nawet o zwolnienie jej z zajmowanego stanowiska. Okoliczności te Sąd I instancji powinien był z urzędu wyjaśnić (art. 236 k.p.c.), gdyż mogły mieć wpływ na wynik sprawy.Tak więc zarówno wysokość szkody, jak i ewentualne przyczynienie się do jej powstania strony powodowej, a także zakres odpowiedzialności pozwanego nie zostały dotychczas należycie ustalone.Myli się natomiast skarżący, gdy twierdzi, że Sąd Wojewódzki przeoczył, iż w sprawie ma zastosowanie art. 7 § 2 k.p.c. Z nie dość dokładnego uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika, że Sąd I instancji uznał, iż przepis ten ma w sprawie zastosowanie, pozwany jednak nie obalił domniemania płynącego z dyspozycji § 1 art. 7 k.p.c.Ustalenia zapadłego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do spełnienia przestępstwa obowiązują sąd cywilny. Dlatego też strona, która broniła się w postępowaniu karnym i została prawomocnie skazana, nie może już udowadniać przed sądem cywilnym, że przypisanego jej czynu przestępnego nie popełniła. Zasada ta odnosi się również do następców prawnych strony pozwanej zmarłej w toku procesu, gdyż wstępując w jej prawa i obowiązki, mogą dokonywać tylko tych czynności i w tym zakresie, w jakim są one dopuszczalne w danym stanie sprawy. Żądanie pozwu i jego podstawa pozostają bowiem niezmienione. Skoro zaś wyrok skazujący pozwaną obowiązywał sąd cywilny w stosunku do niej, to w tej samej mierze jest on wiążący również w stosunku do jej następcy prawnego, przepis więc § 2 art. 7 k.p.c. nie ma w takim wypadku zastosowania. Zagadnienie przedstawiałoby się tak samo w razie wytoczenia przeciwko następcom prawnym dłużnika procesu prawomocnie skazanego dopiero po jego śmierci. Sytuacja materialnoprawna następców nie jest bowiem zależna od tego, czy wszczęcie procesu nastąpiło za życia dłużnika, czy też dopiero po jego śmierci.Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku (art. 384 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 286 § 1 KKart. 7 KPCart. 239art. 185 § 1 KPCart. 46art. 51art. 236 KPCart. 7 § 2 KPCart. 384 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.