2 CR 272/62

PostanowienieIzba Cywilna1962-05-24

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd może zasądzić odszkodowanie w wysokości przekraczającej wartość przedmiotu sporu określoną przez powoda, opierając się jedynie na opinii biegłego, bez ustalenia faktycznej szkody powoda i korzyści pozwanego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając, że zasądzenie odszkodowania w wysokości przeszło 38.000 zł, które miało stanowić "czysty zysk" z posiadania konia, było nieuzasadnione. Sąd Powiatowy nie ustalił, czy suma ta stanowi korzyść uzyskaną przez pozwanego, czy stratę poniesioną przez powódkę, ani kiedy nastąpiła sprzedaż konia. Zasądzenie odszkodowania na podstawie abstrakcyjnej opinii biegłego, bez ustalenia faktycznej straty powódki i korzyści pozwanego, narusza przepisy prawa cywilnego i zasady doświadczenia życiowego.
Stan faktyczny
Powódka domagała się odszkodowania od pozwanego za niezwrócenie konia, który został następnie sprzedany innym pozwanym. Sąd Powiatowy zasądził od pozwanego J. C. kwotę 38.080 zł tytułem odszkodowania za okres od 1955 r. do dnia wydania wyroku częściowego. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów prawa cywilnego.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Kutnie do ponownego rozpoznania w tym zakresie.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Kałamajski. Sędziowie: S. Białek, F. Błahuta (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bronisławy C. przeciwko Józefowi C., Zofii i Władysławowi Ś. o odszkodowanie, na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Powiatowego w Kutnie z dnia 9 listopada 1959 r.,uchylił zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo i przekazał sprawę temuż Sądowi Powiatowemu w Kutnie do ponownego rozpoznania w powyższym zakresie.Uzasadnienie faktycznePowódka twierdziła w pozwie, że prawomocnym wyrokiem Sądu Powiatowego w Kutnie pozwany J. C. zobowiązany został do wydania konia, że zobowiązania tego nie wykonał, a po wydaniu wyroku zbył konia na rzecz pozwanych Z. i W. Ś. Opierając się na powyższym, powódka wystąpiła z powództwem o uznanie wspomnianego aktu sprzedaży w stosunku do niej za bezskuteczny i jednocześnie żądała wydania konia, a w razie niemożności wydania - zapłaty równowartości. Ponadto wniosła o zasądzenie od pozwanego J. C. odszkodowania za korzystanie z konia w okresie od wniesienia pozwu w sprawie o jego wydanie do czasu sprzedaży go pozwanym Ś. oraz od wszystkich pozwanych solidarnie odszkodowania za dalszy okres..Sąd Powiatowy w Kutnie wyrokiem częściowym z dnia 13 października 1959 r. zasądził od pozwanego J. C. kwotę 6.000 złotych tytułem zwrotu równowartości konia. W wyniku tego na rozprawie sądowej w dniu 2.XI.I959 r. pełnomocnik powódki oświadczył, że domaga się odszkodowania tylko za okres od 1955 roku do dnia wydania wyroku częściowego.Wyrokiem z dnia 9 listopada 1959 r. Sąd Powiatowy w Kutnie zasądził od pozwanego J. C. kwotę 38.080 złotych i oddalił powództwo w pozostałej części oraz w stosunku do pozostałych pozwanych.Wyrok powyższy w części zasądzającej zaskarżył rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, zarzucając naruszenie art. 123, 242, 157 i 158 k.z. oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonej części orzeczenia i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Powiatowemu w Kutnie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzuty rewizji są uzasadnione.Należy przede wszystkim podkreślić, że granice, w jakich Sąd może zasądzić powództwo, określa w zasadzie wniosek powoda. Zgodnie z art. 200 § 1 pkt 1 k.p.c. pozew w każdym wypadku powinien zawierać dokładnie określone żądanie, a w sprawach o roszczenie majątkowe - także oznaczenie wartości przedmiotu sporu. Nie spełnia tych wymagań wniosek powódki o zasądzenie odszkodowania "po ustaleniu przez biegłego" i po określeniu przedmiotu sporu na około 10.000 zł. Tak zredagowany pozew zawierał braki formalne, w związku z czym Sąd powinien był uzależnić jego bieg od uzupełnienia tych braków stosownie do przepisu art. 137 k.p.c.Zgodnie z twierdzeniem powódki Sąd przyjął, że podstawą obowiązku pozwanego jest wyrok sądowy w poprzednim procesie. Wprawdzie istnienia takiego wyroku pozwany nie kwestionował, niemniej jednak obowiązkiem Sądu było zapoznanie się z treścią tego wyroku i aktami sprawy, w której wyrok wydano. Nieprzeprowadzenie dowodu z tych akt stanowi istotne uchybienie procesowe (art. 236 § 1 k.p.c.).Zasądzając kwotę przeszło 38.000 zł, która - jak wynika z treści uzasadnienia - stanowić ma "czysty zysk" z posiadania konia w okresie od 1.I.1955 roku do 13.X.1959 roku, Sąd Powiatowy nie zajął wyraźnego stanowiska, czy suma ta stanowi korzyść uzyskaną przez pozwanego w wyniku eksploatacji konia, czy też stratę poniesioną przez powódkę, pojęcia te bowiem nie są równoznaczne. W pierwszym wypadku można by mówić o jakiejkolwiek korzyści jedynie w okresie, w którym pozwany konia posiadał, a więc do dnia jego sprzedaży. Tymczasem Sąd Powiatowy nie ustalił, kiedy ta sprzedaż nastąpiła, i zagadnieniem tym w ogóle się nie interesował. W drugim zaś wypadku powódka obowiązana była wykazać, czy i jaką szkodę poniosła przez to, że pozwany nie wydał jej konia. Ta ostatnia okoliczność bowiem sama przez się wcale nie oznacza powstania szkody. Zasądzenie odszkodowania na podstawie jedynie abstrakcyjnej opinii biegłego, określającej wysokość ewentualnego zarobku i koszty utrzymania bez ustalenia wysokości faktycznej korzyści pozwanego i rzeczywistej straty powódki, nie znajduje żadnego usprawiedliwienia w okolicznościach sprawy i narusza przepis art. 123, 242, 157 i 158 k.z.Należy również podkreślić, że strony są rolnikami, mieszkają na wsi, gdzie koszt utrzymania konia przekracza czasem wartość uzyskanej z niego korzyści. Samo posiadanie zwierzęcia, tak jak każdej innej rzeczy, nie przesądza jeszcze, że posiadacz uzyskał korzyść, skoro zwierzę może nie tylko nie przynosić korzyści, ale nawet powodować wydatki. Dlatego zasądzenie odszkodowania, które jest nieproporcjonalnie wysokie w stosunku do wartości samego konia, określonej przez tenże Sąd w wyroku częściowym na 6.000 zł, nie odpowiada zasadom doświadczenia życiowego i prowadzić może do niesłusznego obniżenia zdolności produkcyjnej gospodarstwa pozwanego, który - jak wynika z jego oświadczenia - posiada tylko 3 ha gruntu. Również fakt, że wartość wszystkich dochodzonych w procesie roszczeń powódka określiła w pozwie na kwotę około 10.000 zł, wskazywałby, że jeśli nawet jakąś szkodę ona poniosła, to zasądzone odszkodowanie wielokrotnie przekracza wysokość tej szkody.W tym stanie rzeczy zaskarżony wyrok nie da się utrzymać w mocy i podlega uchyleniu w celu ponownego rozpoznania sprawy (art. 384 k.p.c.). Podniesiony na rozprawie rewizyjnej zarzut powódki, że rewizja nadzwyczajna złożona została po upływie sześciu miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia, nie może odnieść skutku. Wprawdzie istnieje wątpliwość co do tego, kiedy wypis zaskarżonego wyroku został doręczony pełnomocnikowi pozwanego, a mianowicie czy dnia 8.V.1960 roku, czy też dnia 5.V.1960 r., a w związku z tym także wątpliwość, kiedy się uprawomocnił zaskarżony wyrok - jednakże nie ma to decydującego znaczenia. Zaskarżony bowiem wyrok - jak to wynika z niniejszego uzasadnienia - narusza również interes Państwa Ludowego, skoro zasądza, z pogwałceniem istotnych przepisów prawa, od rolnika wysoką sumę, której ściągnięcie zrujnowałoby gospodarstwo rolne pozwanego. W niedopuszczeniu do takiego skutku leży interes Państwa Ludowego, a rewizja nadzwyczajna, choć expressis verbis nie wymienia naruszenia interesu Państwa Ludowego, jest również i na tej podstawie oparta. Nie zachodzi więc przeszkoda z art. 399 § 1 k.p.c. do uchylenia zaskarżonego wyroku.Sąd Powiatowy, rozpoznając sprawę ponownie, wezwie powódkę do wyjaśnienia, jaką szkodę poniosła w okresie od 1.I.1955 r. do dnia 13.X.1958 r., i do określenia wysokości tej szkody, a następnie uzupełni postępowanie dowodowe w myśl zamieszczonych w tym uzasadnieniu wskazań i będzie miał na uwadze pozostałe wskazówki Sądu Najwyższego. Ponadto należy uwzględnić, że od chwili sprzedaży konia na miejsce obowiązku wydania konia wszedł obowiązek zapłaty równowartości, wobec czego za okres po sprzedaży powódka może żądać wynagrodzenia tylko dalszej szkody, która pozostaje w normalnym związku przyczynowym z niewykonaniem zobowiązania pieniężnego (art. 248 § 3 k.z.), jeżeli nie znajduje pokrycia w zasądzonych już wyrokiem częściowym odsetkach zwłoki.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 123art. 200 § 1 pkt 1 KPCart. 137 KPCart. 236 § 1 KPCart. 384 KPCart. 399 § 1 KPCart. 248 § 3§ 1 pkt 1§ 1§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.