2 CR 411/59
PostanowienieIzba Cywilna1960-11-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy szpital ponosi odpowiedzialność za śmierć pacjenta, który wyskoczył z okna, jeśli jego stan psychiczny nie pozwalał na przypisanie mu winy, a personel nie zapewnił mu należytego nadzoru?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu wojewódzkiego, uznając, że materiał sprawy nie był wystarczający do oceny, czy śmierć pacjenta wynikła z błędu w sztuce lekarskiej, czy z zaniedbania personelu. Wskazano, że brak nadzoru nad pacjentem w stanie zakłócenia czynności psychicznych może uzasadniać odpowiedzialność szpitala, jednak wymaga to dalszego wyjaśnienia, czy nie doszło do błędnej diagnozy lub zaniedbań personelu pomocniczego. Konieczne jest również zbadanie, czy przyjęcie pacjenta do szpitala nieposiadającego odpowiednich warunków nie wymagało szczególnych środków zabezpieczających.Stan faktyczny
Pacjent, górnik Stanisław Ł., został przyjęty do szpitala z objawami szału. Po przywiązaniu do łóżka i późniejszym uwolnieniu, wymknął się na balkon i zeskoczył na ziemię, doznając śmiertelnych obrażeń. Szpital nie posiadał oddziału psychiatrycznego ani wolnych izolatek. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo o zadośćuczynienie, uznając brak winy personelu i związku przyczynowego ze śmiercią. Powodowie zarzucili zaniedbania personelu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa małoletnich Jana Ł., Władysława Ł. i Stanisława Ł., działających przez matkę Zofię Ł. przeciwko Szpitalowi Miejskiemu w W. o 45 000 zł, po rozpoznaniu rewizji powodów od wyroku Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu% dnia 14 lutego 1959 r., uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki, oddalając powództwo o zasądzenie na rzecz powodów kwoty 45 000 zł z tytułu zadość uczynienia za krzywdę moralną, ustalił następujący stan faktyczny:Ojciec powodów Stanisław Ł., będący górnikiem, zachorował dnia 17 czerwca 1958 r. podczas pracy. Pogotowie przywiozło chorego z objawami szału do pozwanego Szpitala, gdzie przywiązano go do łóżka. Chory początkowo spał, później krzyczał i znów usnął. Następnie odwiązano chorego, który zachowywał się już spokojnie i przespał noc z 17 na 18 czerwca. Dnia 18 czerwca 1958 r. około godziny 7 rano Stanisław Ł. niepostrzeżenie wymknął się z sali na balkon, z którego przedostał się na podwórze, skąd został sprowadzony przez personel z powrotem do (sali i związany. O godzinie 9 tegoż dnia odbyła się wizyta lekarska. Podczas niej Stanisław Ł. był bardzo spokojny, odpowiadał rzeczowo na pytania, skarżył się na skrępowanie rąk i prosił o uwolnienie od więzów. Wówczas ordynator oddziału neurologicznego przeprowadzająca wizytę zleciła odwiązanie Ł. i udała się wraz z pielęgniarką do następnej sali w celu przeglądu chorych. W tym czasie Ł. zerwał się z łóżka, wskoczył na okno, a z okna zeskoczył na ziemię. Skok był fatalny, chory doznał złamania podstawy czaszki, nastąpił wylew krwi do mózgu i śmierć po upływie kilku minut.Według dalszych ustaleń wyroku pozwany Szpital nie posiadał oddziału psychiatrycznego i nie był przeznaczony dla ciężkich przypadków chorób nerwowych i psychicznych. W czasie przyjęcia Ł. pozwany Szpital nie dysponował żadną wolną izolatką. Z trzech istniejących wówczas izolatek, jedna była zajęta, a dwie pozostałe znajdowały się w remoncie. Ordynator Szpitala nie uznała Ł. za pacjenta o ciężkim stanie chorobowym ani za niebezpiecznego z przyczyn usprawiedliwionych, nie posiadała bowiem wywiadu z przebiegu dotychczasowej choroby i zachowania się pacjenta i nie mogła przewidzieć wypadku. W warunkach istniejących w pozwanym Szpitalu Ł. nie mógł być pod nieprzerwanym nadzorem personelu.W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Wojewódzki uznał, że nie zachodzi żadne zawinione zachowanie się personelu szpitalnego, tak lekarzy jak i innej służby, ani żadna wadliwa organizacja lub złe techniczne wyposażenie. Śmierć Ł. nie pozostaje w związku przyczynowym z zaniedbaniem Szpitala, wobec czego przesłanki odpowiedzialności nie istnieją.Powodowie w rewizji od tego wyroku kwestionują pogląd Sądu Wojewódzkiego o braku zaniedbań. Skarżący wywodzą, że materiał sprawy usprawiedliwia Odmienny wniosek. Ł. zdradzał objawy osobnika niebezpiecznego dla siebie i otoczenia, znane personelowi szpitalnemu. Powinien był być zatem odpowiednio strzeżony. Zachodzi nie tylko błąd lekarza w Sztuce lekarskiej, ale zaniedbanie innego rodzaju, za które Szpital odpowiada. Związek przyczynowy między tymi zaniedbaniami a śmiercią Ł. został w świetle materiału sprawy udowodniony.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:W świetle akt sprawy należy uznać za bezsporne między stronami, że Ł. dokonał śmiertelnego w swych skutkach skoku z okna w stanie zakłócenia czynności psychicznej, wyłączającego przypisanie mu winy lub przyczynienia się (art. 158 § 2 k.z.). Do tego skoku nie doszłoby jednak, gdyby chory był należycie strzeżony, zachodzi zatem związek przyczynowy między wypadkiem a niepilinowaniem chorego i to związek normalny w rozumieniu art. 157 § 2 k.z., skoro zazwyczaj osoby znajdujące się w takim stanie, w jakim był Ł., są niebezpieczne dla siebie i innych. Z punktu widzenia zatem związku przyczynowego i stwierdzonego faktu braku stałego nadzoru, względnie niezastosowania odpowiedniego środka zabezpieczającego, odpowiedzialność pozwanego Szpitala nie nasuwałaby żadnych zastrzeżeń.Ponieważ pozwany odpowiadać może tylko na zasadzie winy, a oprócz tego zgodnie z przyjętym orzecznictwem szpital nie odpowiada za błędy w sztuce lekarskiej zatrudnionego w szpitalu lekarza, rozważenia wymagało zagadnienie, czy brak nadzoru względnie zabezpieczenia osoby Ł. wiąże się tylko z błędem w sztuce lekarskiej, czy przeciwnie nienależyte strzeżenie niebezpiecznego chorego wynika z innej i to zawinionej przyczyny.Ordynator nie uznał Ł. za niebezpiecznego, skoro - jak to Sąd ustalił - biorąc pod uwagę zachowanie się chorego podczas wizyty, polecił go odwiązać i nie wydał żadnych zarządzeń zmierzających do ciągłego nadzoru. Ta diagnoza nie była trafna i niewątpliwie zachodził związek przyczynowy między błędnością diagnozy a brakiem zarządzeń ochronnych. Zebrany materiał nie jest jednak dostateczny do oceny, czy zachodzi tylko błąd w sztuce lekarskiej. Nie wyjaśniono bowiem, czy dr N. nie zaniedbała przed postawieniem diagnozy takich czynności, których z mocy obowiązujących w szpitalu zarządzeń lub oczywistych dla każdego przeciętnego człowieka środków ostrożności powinna była dokonać - jak i nie ustalono, czy do błędnej diagnozy nie doszło z powodu zaniedbań personelu pomocniczego (np. niepoinformowanie lekarza o uprzednim zachowaniu się chorego). Odpowiedź na te pytania wymagała nie tylko wyczerpującego przesłuchania świadków, ale i powołania odpowiedniego biegłego, czego Sąd Wojewódzki nie uczynił. Poza tym nie zbadano w ogóle, czy już samo przyjęcie Ł. do szpitala nie posiadającego odpowiednich warunków tnie wymagało zastosowania szczególnych kroków zabezpieczających. Dopiero po-uzupełnieniu postępowania w powyższych kwestiach możliwa będzie prawidłowa ocena, czy pozwany szpital odpowiada z mocy art. 134 i 145 k.z.Z powyższych zasad Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 384 k.p.c.).
Powiązane orzeczenia
- II C 2527/52 1953-10-09Czy szpital ponosi odpowiedzialność za błędy i zaniedbania personelu medycznego, w tym lekarzy, przy leczeniu pacjenta?
- IV CSK 205/09 2009-10-09Czy niewłaściwe diagnozowanie i leczenie pacjenta w szpitalu, które doprowadziło do jego trwałego kalectwa, uzasadnia odpowiedzialność szpitala z tytułu czynu niedozwolonego na podstawie przepisów Kodeksu cywilnego o odp…
- V CSKP 44/21 2021-04-30Czy zaniedbania personelu medycznego i organizacyjne placówki medycznej, w tym brak wykonania badań diagnostycznych i opóźnione wdrożenie leczenia, mogą stanowić podstawę odpowiedzialności ubezpieczyciela za śmierć pacje…
- II CSK 654/15 2016-05-20Czy w przypadku pogorszenia stanu zdrowia pacjenta po zabiegu operacyjnym, gdy nie można jednoznacznie ustalić związku przyczynowego między błędem medycznym a szkodą, sąd może przypisać odpowiedzialność pozwanemu szpital…
- IV CSK 41/07 2007-05-30Czy błędy w sztuce lekarskiej popełnione podczas leczenia w szpitalu doprowadziły do utraty wzroku przez małoletnią pacjentkę, uzasadniając tym samym odpowiedzialność pozwanego szpitala?
Powołane przepisy
art. 158 § 2art. 157 § 2art. 134art. 384 KPC§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.