2 CZ 130/58

PostanowienieIzba Cywilna1958-09-22

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy niedochowanie terminu procesowego przez pracownika osoby prawnej, który nie jest bezpośrednio odpowiedzialny za prowadzenie spraw procesowych, może stanowić podstawę do odmowy przywrócenia terminu na podstawie art. 178 § 1 k.p.c.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wina pracownika osoby prawnej, który spowodował niedochowanie terminu procesowego, nie zawsze wyłącza możliwość przywrócenia terminu. Przy prawidłowej wykładni art. 178 § 1 k.p.c., w przypadku osób prawnych, należy brać pod uwagę brak winy pracownika bezpośrednio odpowiedzialnego za sprawy procesowe. Ewentualna wina innego pracownika, wykonującego czynności techniczne, nie obciąża osoby prawnej, chyba że niesumienność lub brak kwalifikacji tego pracownika były znane pracownikowi odpowiedzialnemu za sprawy procesowe.
Stan faktyczny
Powódka uzyskała wyrok zaoczny zasądzający od pozwanego Skarbu Państwa odszkodowanie. Sprzeciw pozwanego od tego wyroku został odrzucony jako spóźniony. Następnie pozwany wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie odrzucające sprzeciw, usprawiedliwiając opóźnienie zaniedbaniami gońca. Sąd Wojewódzki oddalił wniosek o przywrócenie terminu, uznając, że pozwany ponosi winę za niedochowanie terminu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania wniosku pozwanego o przywrócenie terminu.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Eugenii T. przeciwko Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Kowarach o odszkodowanie po rozpoznaniu zażalenia pozwanego na postanowienie Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 28 września 1957 r. uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania wniosku pozwanego o przywrócenie terminu.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem zaocznym z dnia 24 października 1956 r. zasądził Sąd Wojewódzki na rzecz powódki od pozwanego Skarbu Państwa kwotę 31.957 zł z odsetkami i kosztami. Sprzeciw pozwanego od tego wyroku został postanowieniem z dnia 16 listopada 1956 r. odrzucony, jako spóźniony. Zostało również odrzucone przez Sąd Wojewódzki zażalenie pozwanego na postanowienie odrzucające sprzeciw. I w tym przypadku przyczyną odrzucenia jest spóźnienie.W dniu 10 maja 1957 r. pozwany wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie odrzucające sprzeciw. Opóźnienie usprawiedliwił zaniedbaniami gońca, który otrzymał przesyłkę zawierającą zażalenie w otwartym terminie i zamiast oddać go w tym dniu (8 grudnia 1956 r.) w urzędzie pocztowym, wrzucił do skrzynki lub przetrzymał u siebie i dopiero w dniu 10 grudnia 1956 r. nadał na pocztę. Celem stwierdzenia tych okoliczności powołano dowód ze świadka.Sąd Wojewódzki nie przeprowadzając wskazanego dowodu postanowieniem z dnia 28 września 1957 r. wniosek o przywrócenie terminu oddalił. Według uzasadnienia tego postanowienia zażalenie nadano w urzędzie pocztowym w dniu 10 grudnia 1956 r. (data stempla), a więc za późno. Nie usprawiedliwia strony pozwanej ewentualne wrzucenie do skrzynki pocztowej w dniu 8 grudnia 1956 r. oraz przetrzymanie przesyłki przez gońca. Za to bowiem zaniedbanie gońca odpowiada pozwana i nie może powoływać się na brak winy w rozumieniu art. 178 § 1 k.p.c.Zażalenie pozwanego na odmowę przywrócenia terminu nie jest pozbawione słuszności. Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie podziela poglądu, iż wina któregokolwiek pracownika osoby prawnej (instytucji), który spowodował niedochowanie terminu, wyłącza możliwość przywrócenia terminu. Pogląd taki idzie za daleko i praktycznie zwężałby dopuszczalność przywrócenia terminu, o ile chodzi o osoby prawne, do granic nie zamierzonych przez ustawę. Przy prawidłowej wykładni przepisu art. 178 § 1 k.p.c. przyjąć należy, że przepis ten w zastosowaniu do osób prawnych ma na myśli brak winy tego pracownika, do którego w myśl podziału czynności należą sprawy procesowe (zazwyczaj radca prawny). Jeżeli temu pracownikowi nie można zarzucić zaniedbań, ewentualna wina innego pracownika, którego użyto do wykonania pewnych czynności technicznych, nie może obarczać osoby prawnej. Decyduje to, czy pracownik odpowiedzialny za sprawy procesowe uczynił wszystko, czego od niego w normalnych warunkach można żądać. Nie jest winą tego pracownika, a tym samym osoby prawnej, jeśli sporządził na czas pismo procesowe i gotowe już polecił nadać gońcowi bezzwłocznie w otwartym jeszcze terminie na pocztę. Niewykonanie lub złe wykonanie tego polecenia przez gońca, spełniającego jedynie czynności podrzędne, nie jest winą strony w rozumieniu art. 178 § 1 k.p.c., chyba że niesumienność lub inny brak kwalifikacji gońca, były odpowiedzialnemu pracownikowi znane.Ponieważ Sąd Wojewódzki wychodząc z odmiennych założeń nie zbadał, czy pracownik odpowiedzialny za dział sądowy ponosi winę, czy nie, zaskarżone postanowienie podlega uchyleniu w celu ponownego rozpoznania wniosku (art. 384 i 394 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 178 § 1 KPCart. 384§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.