3 CR 301/56
PostanowienieIzba Cywilna1956-06-18
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy istnieją ważne przyczyny uzasadniające rozwiązanie stosunku przysposobienia, gdy umowa została zawarta między pełnoletnimi z pobudek gospodarczych, a przysposobiona zerwała kontakt z przysposabiającymi?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nawet jeśli umowa przysposobienia została zawarta między pełnoletnimi z pobudek gospodarczych, a przysposobiona zerwała kontakt z przysposabiającymi, to takie okoliczności mogą stanowić ważne przyczyny uzasadniające rozwiązanie stosunku przysposobienia. Kluczowe jest, czy więzi rodzinne, nawet te o charakterze gospodarczym, zostały zerwane z winy przysposobionej, a sama więź nigdy nie była silna i opierała się głównie na interesach materialnych.Stan faktyczny
Powodowie Stanisław i Helena H. domagali się rozwiązania stosunku przysposobienia wobec Marii K., zawartego w 1949 r. Sąd Wojewódzki ustalił, że intencją powodów było wypełnienie pustki po stracie dzieci i zapewnienie opieki na starość, a pozwana miała świadczyć pomoc. Pozwana opuściła dom powodów po zamążpójściu i zerwała z nimi kontakt. Sąd Wojewódzki uznał te okoliczności za ważne przyczyny uzasadniające rozwiązanie stosunku przysposobienia. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego złożył rewizję nadzwyczajną.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję nadzwyczajną Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie orzekający rozwiązanie stosunku przysposobienia.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława H i Heleny H. przeciwko Marii K. o rozwiązanie stosunku przysposobienia na skutek rewizji nadzwyczajnej Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie z dnia 12 października 1955 r. rewizję nadzwyczajną oddalił.Uzasadnienie faktyczneSąd Wojewódzki w Rzeszowie orzekł wyrokiem z dnia 12 października 1955 r. z powództwa Stanisława i Heleny H. rozwiązanie stosunku przysposobienia przez powodów pozwanej Marii W. obecnie zamężnej K., opartego na umowie stron z daty Krosno 8 czerwca 1949 r., zatwierdzonej postanowieniem b. Sądu Grodzkiego w Krośnie z dnia 5 lipca 1949 r.Sąd Wojewódzki ustalił, że intencją powodów, znaną pozwanej, było wypełnienie pustki, jaka powstała u nich po stracie własnych dzieci, oraz zapewnienie sobie opieki i pomocy na starość. Mimo że powodowie dobrze obchodzili się z pozwaną i ich stosunek do męża pozwanej po zamążpójściu tejże był poprawny, co natomiast nie da się powiedzieć o wzajemnym ustosunkowaniu się męża pozwanej do powodów - pozwana opuściła dom powodów, przenosząc się z mężem i dziećmi do domu wybudowanego na gospodarstwie matki męża. Po tym wyprowadzeniu się pozwana zerwała kontakt osobisty z powodami i nie odwiedzała powódki nawet w okresie jej choroby. Okoliczności powyższe uznał Sąd Wojewódzki za przewidziane art. 70 k.r. ważne przyczyny uzasadniające rozwiązanie stosunku przysposobienia. Decydujące znaczenie przypisał Sąd w szczególności temu, że pozwana wbrew swym obowiązkom wynikającym z przysposobienia z chwilą, gdy znalazła oparcie w swoim mężu, postanowiła raczej iść swoimi drogami, aniżeli przebywać pod wspólnym dachem z powodami, których gospodarstwo wymagało większego nakładu pracy.Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego złożył od tego wyroku, który uprawomocnił się z powodu niewniesienia zwyczajnych środków prawnych, rewizję nadzwyczajną z wnioskiem o zmianę wyroku i oddalenie powództwa.Rewizja zarzuca naruszenie postanowień art. 70 § 1 i 2 k.r.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja nadzwyczajna słusznie wywodzi, że przysposobienie stwarza taki stosunek, jak między rodzicami i dziećmi, i że rozwiązania tego stosunku można się domagać, gdy istnieją takie nie zawinione wyłącznie przez stronę występującą z żądaniem powody, które usprawiedliwiają wniosek o ostatecznym zerwaniu więzi rodzinnej.Nie można jednak przy ocenie tych powodów i ich wpływu na stosunek stworzony przysposobieniem pomijać indywidualnych właściwości każdej konkretnej sprawy.Sprawa stron charakteryzuje się tym, że umowę przysposobienia według obowiązującego w 1949 r. prawa rodzinnego zawarto między pełnoletnimi, przysposobiona liczyła mianowicie wówczas (8 czerwca 1949 r.) lat 25 (urodzona 1 stycznia 1924 r.), a nie bez znaczenia jest i to, że przed przysposobieniem nie wychowywała się u przysposabiających. Stworzony w takich warunkach stosunek nie mógł już z natury rzeczy realizować celów, jakie zakłada kodeks rodzinny w postanowieniach o przysposobieniu, był zatem z punktu widzenia tych założeń od początku patologiczny.Że mimo następnego kilkuletniego pobytu pozwanej u powodów nie wytworzyła się między stronami dostatecznie silna więź uczuciowa, dowodzi okoliczność, że pozwana bez większych skrupułów zdecydowała się na opuszczenie powodów i pozostawienie ich samych i nie odwiedzała ich później, nawet w czasie choroby powódki, w odniesieniu zaś do powodów na brak uczuć rodzicielskich do pozwanej wskazuje ich dążenie do zlikwidowania stosunku przysposobienia, który im ciąży.Pozwana usprawiedliwia wprawdzie zerwanie nawet osobistych kontaktów z powodami tym, że nie chciała wysłuchiwać ich nalegań, by się "spisała z adopcji", nie może jednak budzić wątpliwości, że wzgląd ten nie byłby ważnym, gdyby pozwana czuła się istotnie córką powodów, jak o tym usiłuje przekonać.Z przedstawionych rozważań, mających podstawę w ustaleniach zaskarżonego wyroku, których rewizja nadzwyczajna w szczegółach istotnych nie zwalcza, wynika, że umowa przysposobienia zawarta została przez obie strony, a nie tylko ze strony powodów, z pobudek gospodarczych. Powodom chodziło o zabezpieczenie sobie opieki na starość, pozwana zaś godziła się świadczyć oczekiwane od niej przez powodów usługi licząc na spadek po nich. Również względy majątkowe, nie uczuciowe leżą u podłoża odmowy zgody pozwanej na rozwiązanie stosunku przysposobienia.W związku z wywodami rewizji nadzwyczajnej należy jeszcze zauważyć, że nawet gospodarcze względy mogą mieć w pewnych okolicznościach dla stosunków rodzinnych pierwszoplanowe znaczenie.Jest np. regułą w stosunkach wiejskich, że przynajmniej jedno z dzieci pozostaje na dotychczasowym gospodarstwie z rodzicami i za pewne majątkowe korzyści opiekuje się rodzicami. Ponieważ ludzie gospodarujący indywidualnie na wsi nie korzystają z ubezpieczenia społecznego i nie mają zapewnionej renty starczej, prawa i obowiązki majątkowej natury między rodzicami i dziećmi wchodzą w takich lokalnych warunkach niejako do istoty stosunków rodzinnych.Ocena postępowania jedynego dziecka, które opuściłoby starych rodziców i zerwało z nimi kontakt osobisty i gospodarczy w sposób i w warunkach ustalonych w sprawie stron, musiałaby wypaść ujemnie.Pozwana miała oczywiście prawo, a nawet obowiązek udania się za mężem, nie uwalniało jej to jednak od obowiązku zamanifestowania swej więzi rodzinnej z powodami, której broni w procesie, nie tylko wolą pozostania w tej rodzinie ale i widoczną na zewnątrz pewną troską córki o starych rodziców, a również i o gospodarstwo, które w przyszłości miało przecież stać się jej własnością. Pozwana nie uczyniła w świetle ustaleń Sądu Wojewódzkiego niczego, co przekonywałoby, że dba nie tylko o swoje prawa, ale poczuwa się też i do obowiązków.Z tego, co powiedziano, wynika, że żadne względy zaczerpnięte z oceny rodziny jako ważnej społecznie komórki nie przemawiają w obronie stosunku, który łączył strony i który mimo formy rodziną w istocie nigdy nie był, te zaś nikłe więzy przeważnie natury gospodarczej, jakie strony łączyły, zostały zerwane nie bez poważnej winy pozwanej.Z tych względów, skoro Sąd Wojewódzki orzekając rozwiązanie stosunku przysposobienia me naruszył art. 70 k.r. - Sąd Najwyższy rewizję nadzwyczajną oddalił z mocy art. 398 i 393 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- I CR 827/62 1963-12-03Czy naruszenie obowiązków rodzinnych przez przysposabiających, polegające na nadmiernym wykorzystywaniu pracy przysposobionego, stanowi ważny powód do rozwiązania stosunku przysposobienia, nawet jeśli przysposobiony opuś…
- 1 CR 529/57 1958-05-16Czy ciężkie naruszenie obowiązków rodzinnych przez przysposobionego może stanowić podstawę do rozwiązania stosunku przysposobienia, nawet jeśli przysposabiający sam przyczynił się do powstania nieporozumień?
- I CR 339/81 1981-12-21Czy istnieją ważne powody do rozwiązania stosunku przysposobienia, gdy przysposobiony jest dorosły i posiada własne dzieci, a między stronami doszło do konfliktu o charakterze majątkowym i rodzinnym?
- IV CR 180/81 1981-06-16Czy istnieją ważne powody do rozwiązania przysposobienia pełnoletniej osoby, jeśli więź rodzinna została zerwana, a utrzymywanie stosunku narusza godny ochrony interes żądającego?
- I CR 512/71 1971-11-24Czy brak trwalszej więzi uczuciowej między stronami oraz odmowa powrotu przysposobionego do domu przysposabiających, połączona z niepochlebnymi wypowiedziami o nich, stanowią wystarczające podstawy do rozwiązania stosunk…
Powołane przepisy
art. 70art. 70 § 1art. 398§ 1
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.