3 CR 769/58

PostanowienieIzba Cywilna1958-05-08

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dopuszczalne jest powództwo o dopuszczenie strony powodowej do współposiadania gospodarstwa rolnego w części idealnej?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że współposiadanie gospodarstwa rolnego jest dopuszczalne i może przybierać różne formy, takie jak wspólne władanie, uprawa, konsumpcja lub podział plonów. Sposób zaspokojenia roszczenia z art. 90 pr. rzecz. (korzystanie z rzeczy wspólnej) powinien być rozstrzygany przez sąd, uwzględniając charakter przedmiotu współwłasności oraz życzenia i wzajemne stosunki współwłaścicieli. W niniejszej sprawie brak było wystarczającego wyjaśnienia żądań powoda oraz oświadczeń pozwanych, co uniemożliwiło prawidłową ocenę zaskarżonego wyroku.
Stan faktyczny
Powód domagał się dopuszczenia do współposiadania i użytkowania nieruchomości rolnej w określonej części. W toku procesu rozszerzył żądanie i wezwał dodatkowe osoby do udziału w sprawie. Sąd Powiatowy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Sąd Wojewódzki przekazał sprawę Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawnego dotyczącego dopuszczalności powództwa o dopuszczenie do współposiadania gospodarstwa rolnego w części idealnej.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Oświęcimiu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Marowski (sprawozdawca). Sędziowie: R. Czarnecki, J. Majorowicz.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa S. przeciwko Janowi S. i Anieli S. i in. o dopuszczenie do współposiadania, po rozpoznaniu rewizji pozwanych Jana i Anieli S. od wyroku Sądu Powiatowego w Oświęcimiu z dnia 27 sierpnia 1957 r.,zaskarżony wyrok uchylił, sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w Oświęcimiu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód wnosił o zobowiązanie pozwanych Jana S. i Anieli S., aby "solidarnie" dopuścili powoda do współposiadania i użytkowania oraz korzystania realności obj. whl. 1136 gm. kat. O., składającej się z parcel gr 1 kat. 3911/28 i 3911/29 o łącznym obszarze 3 ha 41 a 80 m2, w trzech ósmych częściach w stosunku do całości wraz ze wszystkimi budynkami na tej realności się znajdującymi. W toku procesu powód wniósł o wezwanie ponadto do udziału w sprawie (art. 220 § 2 k.p.c.) Anny z K. M. i Mikołaja K. i zmieniając żądanie pozwu, żądał zobowiązania wszystkich wyżej wymienionych do solidarnego dopuszczenia powoda do współposiadania powyższej nieruchomości w 21/192 częściach.Sąd Powiatowy orzekł zgodnie z żądaniem pozwu. Sąd Wojewódzki w Krakowie na skutek rewizji pozwanych Jana S. i Anieli S., żądających zmiany wyroku Sądu Powiatowego i oddalenia powództwa lub uchylenia zaskarżonego wyroku, przekazał Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne:"Czy dopuszczalne jest powództwo o dopuszczenie strony powodowej do współposiadania gospodarstwa rolnego - w części idealnej?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy, przejąwszy sprawę do własnego rozpoznania, zważył, co następuje:Nie jest możliwe podzielenie poglądu Sądu Wojewódzkiego, wyrażonego w uzasadnieniu postanowienia, jakoby współposiadanie gospodarstwa rolnego było niewykonalne. Współposiadanie gospodarstwa rolnego może wyrażać się we wspólnym władaniu nim, uprawianiu gruntu, zbieraniu plonów, bądź we wspólnej ich konsumpcji, bądź w podziale plonów. Taki sposób współposiadania jest najczęstszy, gdy współposiadaczami są małżonkowie. W innych wypadkach współwłaściciele najczęściej dzielą gospodarstwo rolne i wzajemnie przydzielają sobie do korzystania określone działki gruntu. Taka umowa, jeżeli nic innego nie postanowiono, wiąże umawiających się do czasu zniesienia współwłasności, a jeśli została uwidoczniona w księdze wieczystej (art. 98 pr. rzecz.), wiąże i późniejszych nabywców udziałów we własności nieruchomości (art. 291 pr. rzecz.). Dopuszczenie wzajemne współwłaścicieli do wyłącznego korzystania z części przedmiotu wspólnego może w pełni zaspokajać ich roszczenia z art. 90 pr. rzecz., którego istotą jest korzystanie przez współwłaścicieli z rzeczy wspólnej w sposób nie wyłączający takiegoż korzystania przez innych współwłaścicieli.Może się zdarzyć, że jednym ze współwłaścicieli może bardziej odpowiadać zaspokojenie jego roszczenia z art. 90 pr. rzecz. przez wspólne korzystanie z całej rzeczy wspólnej, innym zaś - przez odrębne korzystanie z określonej części rzeczy. W takim wypadku o sposobie zaspokojenia roszczenia z art. 90 pr. rzecz. rozstrzyga sąd, mając na względzie zarówno charakter przedmiotu współwłasności, jak i życzenia i wzajemne stosunki osobiste współwłaścicieli. W sprawie z art. 90 pr. rzecz. należy zatem wyjaśnić m. in., czego strony sobie życzą, w szczególności - jak sobie wyobrażają zaspokojenie roszczenia swego i innych współwłaścicieli.W sprawie niniejszej należało przede wszystkim wyjaśnić, czego powód żądał w stosunku do Anny M. i Mikołaja K. Jeśli powód rzeczywiście żądał, aby zgodzili się gospodarować wspólnie z powodem, i to także na posiadanych przez nich odrębnie gruntach, tak jak mąż z żoną lub wspólnicy, to oczywiście wezwanie ich do udziału w sprawie byłoby koniecznie. Można jednak mieć wątpliwość, czy wymienieni, uznając żądanie pozwu, na takie rozwiązanie świadomie się godzili. Jeżeli rzeczywiście, jak to twierdził powód, pozwany Jan S. oraz Tekla S., poprzedniczka prawna powoda i pozwanej Anieli S., jako właścicielka 7/12 części spornej nieruchomości - z jednej strony - a Anna M. i Antoni K., poprzednik Mikołaja K. jako właściciela 5/12 części spornej nieruchomości - z drugiej strony - podzielili się w celu użytkowania spornej nieruchomości w stosunku do udziałów we własności, to nie jest wyłączone, że Anna M. i Mikołaj K. mogliby się powołać na to, że powołana przez powodów umowa wiąże powoda, jako spadkobiercę Tekli S., i że w stosunku do tych pozwanych powód mógłby żądać jedynie zniesienia współwłasności.Jeżeliby powód w rzeczywistości nie żądał dopuszczenia go do współposiadania przez wspólne gospodarowanie na całej nieruchomości, w szczególności i na gruntach użytkowanych przecz Annę M. i Mikołaja K., a tylko takiego czy innego zaspokojenia jego roszczenia z art. 90 pr. rzecz. w stosunku do gruntów i budynków użytkowanych przez pozwanych Jana i Anielę S., to w takim razie uczestnictwo w sprawie Anny M. i Mikołaja K. nie byłoby nie tylko konieczne, ale w ogóle nie byliby oni biernie legitymowani w sprawie, jako nie dzierżący przedmiotu sporu.Brak wyjaśnienia w sprawie, czego powód w istocie żądał, i wystarczająco pewnego oświadczenia pozwanych na żądanie powoda, jak również brak wyjaśnienia okoliczności sprawy istotnych dla oceny, jaki sposób zaspokojenia roszczenia powoda byłby w sprawie najstosowniejszy, nie pozwala uznać zaskarżanego wyroku za zgodny z przepisami prawa materialnego.Z tego zatem już względu zaskarżony wyrok podlega uchyleniu także w stosunku do pozwanych Anny M. i Mikołaja K. (art. 381 k.p.c.).Ponadto usprawiedliwiony jest zarzut rewizji co do pominięcia przez Sąd dowodu ze świadka Marii S., która miała stwierdzić treść umowy zawartej pomiędzy stronami. Jeżeliby rzeczywiście, jak twierdzili pozwami Jan S. i Aniela S., doszło pomiędzy nimi do umowy tej treści, że będą oni użytkować udział powoda w spornej nieruchomości, a powód w zamian będzie użytkować grunt dzierżawiony przez pozwanego od Józefa J. tak długo, dopóki pozwany grunt ten będzie dzierżawić, to można by uznać, że doszła pomiędzy stronami do skutku umowa o charakterze mieszanym, mająca częściowo charakter umowy z art. 98 pr. rzecz., a częściowo umowy nie nazwanej, polegającej na zamianie gruntów do użytkowania. Umowa taka mogłaby być uznana za skuteczną prawnie do czasu zniesienia współwłasności, jeżeli do tego czasu pozwany Jan S. dzierżawiłby zamienny grunt.Jeżeli po wyjaśnieniu powyższej okoliczności okaże się, że powodowi przysługuje roszczenie z art. 90 pr. rzecz. i Sąd w związku z oświadczeniem pozwanych i okolicznościami sprawy uzna, że może i powinno ono być zaspokojone raczej przez wydzielenie powodowi tymczasowo (na czas do zniesienia współwłasności) określonej części gruntu do wyłącznego korzystania z niego, to należy mieć na względzie, że do wydzielenia takiej działki nie będą się stosować przepisy dotyczące postępowania przy zniesieniu współwłasności. Również ze względu na to, że nie chodzi o wydzielenie parcel do nowej księgi wieczystej, nie będzie się stosował przepis art. 5 pr. o ks. wiecz. Wskutek tego niejednokrotnie (szczególnie gdy nieruchomość składa się z większej ilości parcel) nie będzie potrzebne przybranie mierniczego w celu określenia i opisania części nieruchomości przeznaczonych do wyłącznego korzystania przez poszczególnych współwłaścicieli. Jeżeli zaś korzystanie z pomocy biegłego mierniczego okaże się konieczne, nie będzie potrzeby dokładnego stwierdzenia, jakim parcelom katastralnym odpowiada grunt, z którego wydziela się tymczasowo części dla poszczególnych współwłaścicieli i do sporządzenia planu sytuacyjnego odpowiadającego wymaganiom art. 5 pr. o ks. wiecz. O tyle zatem koszty biegłego mogą być mniejsze, podobnie jak przy zniesieniu współwłasności. Oczywiście niektórzy współwłaściciele mogą być zdania, że podwójne koszty tymczasowego podzielenia nieruchomości i późniejszego zniesienia współwłasności są zbędne. Ci współwłaściciele będą mogli żądać zniesienia współwłasności. W takim wypadku, stosownie do okoliczności, może być usprawiedliwione zawieszenie postępowania w sprawie o dopuszczenie do współposiadania (art. 191 pkt 1 k.p.c.).Z tych powodów orzeczono jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 220 § 2 KPCart. 98art. 291art. 90art. 381 KPCart. 5art. 191 pkt 1 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.