4 CR 295/62
WyrokIzba Cywilna1963-05-02
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy termin miesięczny na odstąpienie od umowy z powodu wad ukrytych (art. 324 k.z.) biegnie od daty wykrycia wady, czy od daty upływu okresu gwarancji, jeśli sprzedawca udzielił gwarancji na usunięcie usterek?Ratio decidendi
W przypadku sprzedaży rzeczy, której wady mogą ujawnić się po dłuższym czasie (np. samochód), a sprzedawca udzielił gwarancji na ich usunięcie, termin na odstąpienie od umowy z tytułu rękojmi można liczyć od daty upływu okresu gwarancji, a niekoniecznie od daty wykrycia wady. Sprzedawca powinien mieć możliwość usunięcia wad w ramach gwarancji, zanim kupujący skorzysta z uprawnień z rękojmi.Stan faktyczny
Powód odstąpił od umowy kupna samochodu z powodu wad ukrytych i żądał zwrotu zapłaconej ceny. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że powód nie zachował terminu miesięcznego na reklamację (art. 324 k.z.) ani terminu rocznego na dochodzenie roszczeń z rękojmi (art. 336 § 1 k.z.). Sąd Najwyższy uchylił wyrok, wskazując, że termin na odstąpienie od umowy powinien być liczony inaczej w przypadku udzielonej gwarancji.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross. Sędziowie: J. Ignatowicz (sprawozdawca), J. Krajewski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Tadeusza M. przeciwko Przedsiębiorstwu Zaopatrzenia Sprzętu Samochodowego "M" w P. o 33.500 zł, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 7 marca 1962 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Powiatowemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód odstąpił od umowy, mocą której nabył od pozwanego Przedsiębiorstwa samochód osobowy marki "Mikrus", z powodu wad ukrytych i w związku z tym wytoczył powództwo o kwotę 33.500 zł, którą wpłacił na rachunek ceny kupna.Wyrokiem z dnia 7 marca 1962 r. Sąd Wojewódzki w Poznaniu oddalił powództwo z przyczyn następujących:Umowę kupna wymienionego samochodu powód zawarł w dniu 15 maja 1959 r., a od umowy odstąpił dopiero w dniu 17 maja 1960 r. W tych warunkach powód nie zachował terminu miesięcznego przewidzianego w art. 324 k.z., a ponadto postąpił wbrew przepisom art. 250-253 k.z., gdyż nie wyznaczył stronie pozwanej terminu do usunięcia wad. Poza tym powód wytoczył powództwo po upływie rocznego terminu prekluzyjnego przewidzianego w art. 336 § 1 k.z., gdyż pozew jego został wniesiony w sierpniu 1960 r. Wreszcie Sąd Wojewódzki podkreślił, że samochód jest obecnie zdatny do użytku, gdyż strona pozwana usunęła - jak to wynika z opinii biegłego - wszystkie jego wady.Wymieniony wyżej wyrok zaskarżył powód.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Dokonana przez Sąd Wojewódzki ocena, że powód nie uczynił zadość przepisowi art. 324 k.z., gdyż nie zgłosił reklamacji w ciągu miesiąca od wykrycia wady, jest powierzchowna i nie została oparta na wystarczających ustaleniach.Przy ocenie, czy i jaka wada fizyczna daje podstawę do odstąpienia od umowy, należy mieć na uwadze - jak to wyraźnie wynika z art. 306 § 2 k.z. - rodzaj przedmiotu sprzedaży. W szczególności jeśli chodzi o samochód, to jest rzeczą oczywistą, że nie każda usterka w jego wykonaniu może uprawniać kupującego do odstąpienia od umowy, lecz tylko taka usterka, która zmniejsza w sposób istotny wartość lub użyteczność samochodu. Znajduje to potwierdzenie w okoliczności, że strona pozwana udzieliła powodowi gwarancji, w ramach której zobowiązała się do usuwania w czasie oznaczonym usterek, jakie w toku użytkowania przez powoda samochodu wyjdą na jaw. Wynika z tego, że powód mógł skorzystać z przepisów o rękojmi dopiero wtedy, kiedy okazało się, że udzielona mu gwarancja straciła realne znaczenie. Najpierw więc był obowiązany - w razie wykrycia wady - zwrócić się o jej usunięcie, a dopiero gdyby nie było to możliwe albo gdyby wad było zbyt dużo, tak że stałe ich usuwanie stawiałoby pod znakiem zapytania korzystanie z samochodu - mógł uciec się do przepisów o rękojmi za wady fizyczne nabytej rzeczy.Praktycznie biorąc, stwierdzenie tej okoliczności wymagało najpierw kilkakrotnego (lub nawet wielokrotnego) zwrócenia się do sprzedawcy o naprawę samochodu. A dopiero gdy nie dało to właściwych rezultatów, powód mógł odstąpić od umowy. Przy takim założeniu powód najpewniej termin przewidziany w art. 324 k.z. zachował.Powołanie przepisów art. 250 i nast. k.z. jest zwykłym nieporozumieniem, przepisy te bowiem nie dotyczą odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi, lecz zwłoki w wykonaniu zobowiązania wzajemnego i normują skutki tej zwłoki. Natomiast w niniejszej sprawie powód nie twierdził, aby strona pozwana była w zwłoce, tzn. aby nie wykonała w terminie obowiązku wydania samochodu.Jest również bez znaczenia okoliczność, że strona pozwana w pewnej chwili usunęła ostatecznie braki samochodu, jeżeli uczyniła to już po skutecznym odstąpieniu przez powoda od umowy. Z chwilą skutecznego odstąpienia od umowy ulega ona rozwiązaniu, późniejsze zatem starania sprzedawcy o naprawę sprzedanej rzeczy nie mają już na uprawnienia kupującego żadnego wpływu.Wreszcie Sąd Najwyższy nie podzielił stanowiska Sądu I instancji, że roszczenia powoda z tytułu rękojmi wygasły, ponieważ nie zachował on rocznego terminu przewidzianego w art. 336 § 1 k.z. Mylne jest wprawdzie stanowisko skarżącego, że zastosowanie tego przepisu jest w sprawie niniejszej niedopuszczalne, gdyż strona pozwana wady samochodu podstępnie zataiła; nieskontrolowanie sprawności samochodu odebranego od producenta (nawet gdyby na przedsiębiorstwie handlowym, jakim jest "M", taki obowiązek spoczywał), nie stanowiłoby podstępu w rozumieniu tego ostatniego przepisu. Zasadny jest natomiast zarzut rewizji, że Sąd Wojewódzki pominął całkowicie okoliczność, iż pozwane Przedsiębiorstwo udzieliło powodowi gwarancji.Z treści tej gwarancji wynika, iż strony liczyły się z tym, że wady sprzedanego samochodu mogą wychodzić na jaw w ciągu dłuższego czasu, i w związku z tym objęły gwarancją okres 9 miesięcy, co jest zresztą zrozumiałe, albowiem prawidłowej oceny, czy samochód jest w pełni zdatny do użytku, można praktycznie dokonać dopiero po dłuższym jego przebiegu. Jeżeli zatem samochód nie jest przedmiotem, którego wady można wykryć niezwłocznie lub wkrótce po jego wykorzystaniu, to przy założeniu, że termin roczny przewidziany w art. 336 § 1 k.z. biegnie - pomimo swoistych właściwości samochodu i pomimo udzielonej na okres 9 miesięcy gwarancji - ściśle tak, jak przewidują przepisy kodeksu zobowiązań, termin ten ulegałby praktycznie wielkiemu skróceniu.W tych warunkach uzasadniony jest pogląd, że termin powyższy biegnie od daty wydania rzeczy kupionej tylko wtedy, gdy odpowiedzialność sprzedawcy za jej wady jest unormowana wyłącznie przez przepisy kodeksu zobowiązań. Jeżeli natomiast strony przewidują, że ze względu na właściwości sprzedanej rzeczy wady jej mogą wyjść na jaw dopiero po dłuższym czasie i czas ten określają, to termin ten można liczyć - jak to trafnie podkreśla rewizja - dopiero od daty upływu okresu objętego gwarancją.Nie jest to sprzeczne z przepisami k.z. o terminach dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi, gdyż zgodnie z art. 308 k.z. strony mogą przez umowę odpowiedzialność z tytułu rękojmi rozszerzyć lub ograniczyć, a brak jest podstaw do uznania, że takie rozszerzenie nie może dotyczyć czasu trwania odpowiedzialności sprzedawcy. Przeciwnie, w aktualnych warunkach gospodarczych, gdy przedmiotem sprzedaży są często skomplikowane maszyny i urządzenia, których jakości z reguły nie można sprawdzić w krótkim czasie, taka wykładnia jest społecznie i ekonomicznie w pełni uzasadniona.Z zasad powyższych, skoro prawidłowe rozstrzygnięcie sprawy wymaga dokonania dodatkowych ustaleń faktycznych, zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać z mocy art. 384 k.p.c. Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- III CZP 5/68 1969-05-19Czy sąd może na podstawie art. 117 § 3 k.c. nie uwzględnić upływu terminu określonego w art. 568 § 1 k.c., jeżeli uprawnienie z tytułu rękojmi ma charakter roszczenia?
- II CSK 415/13 2014-04-25Czy sprzedawca, który zataił wadę fizyczną produktu polegającą na braku oznaczeń CE i IP, może być odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady, mimo upływu terminu rocznego od dnia sprzedaży, jeśli towar został wydany przed…
- IV CK 708/03 2004-09-16Czy zawiadomienie sprzedawcy o wadzie fizycznej budynku, dokonane po upływie miesiąca od daty stwierdzenia przez kupującego, że brak uszczelnienia pod eternitem stanowi wadę fizyczną, jest spóźnione w rozumieniu art. 563…
- II CR 131/79 1979-05-14Czy odstąpienie od umowy sprzedaży samochodu z powodu wad fizycznych jest skuteczne, gdy kupujący otrzymał gwarancję, a sprzedawca nie wykonał obowiązków gwarancyjnych w odpowiednim terminie?
- III CZP 48/88 1988-12-30Jak należy interpretować i stosować przepisy dotyczące rękojmi i gwarancji za wady fizyczne rzeczy w kontekście praktyki sądowej?
Powołane przepisy
art. 324art. 250art. 336 § 1art. 306 § 2art. 308art. 384 KPC§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.