4 CR 331/58
PostanowienieIzba Cywilna1958-03-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy ważny jest testament ustny sporządzony w czasie okupacji na terenach przyłączonych do Rzeszy Niemieckiej, przez obywatela polskiego, w obecności trzech świadków, jeśli spadkodawca nie mógł z powodu stanu zdrowia napisać testamentu własnoręcznie, a istniała uzasadniona obawa jego rychłej śmierci?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że testament ustny sporządzony w czasie okupacji, w warunkach uniemożliwiających sporządzenie testamentu w formie urzędowej lub własnoręcznej z powodu bezprawnej działalności okupanta, może być ważny. Zasada ta, wywodzona z uchwały całej Izby Cywilnej z 1949 r. dotyczącej umów przeniesienia własności nieruchomości, znajduje odpowiednie zastosowanie do testamentów. Niewystawienie podpisu przez jednego ze świadków nie dyskwalifikuje testamentu, jeśli okoliczności okupacji usprawiedliwiają takie zaniechanie i forma została zachowana w możliwy sposób.Stan faktyczny
Spadkodawczyni Elżbieta S. zmarła w marcu 1942 r., pozostawiając testament ustny z lutego 1942 r. Testament został sporządzony w czasie okupacji niemieckiej na terenie przyłączonym do Rzeszy, przez obywatelkę polską, która z powodu stanu zdrowia nie mogła własnoręcznie napisać testamentu. Spadkodawczyni podyktowała swoją wolę jednemu ze świadków, który ją spisał, a ona sama złożyła jedynie podpis. Jeden ze świadków nie podpisał testamentu. Sąd Powiatowy uznał testament za ważny, a Sąd Wojewódzki przekazał zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Klemensa S. o stwierdzenie praw do spadku po Elżbiecie S., po rozpoznaniu rewizji wnioskodawcy od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 25 czerwca 1957 r., zaskarżone postanowienie uchylił i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Bydgoszczy do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy stwierdził, że spadek po Elżbiecie S., zmarłej dnia 7 marca 1942 r. w B., dziedziczy z mocy testamentu z dnia 24 lutego 1942 r. jej syn Mieczysław S.Sąd ustalił, że spadkodawczyni sporządziła testament w czasie okupacji niemieckiej, na terenie przyłączonym do Rzeszy, że miała obywatelstwo polskie, że umiała pisać, ale stan jej zdrowia nie zezwalał na własnoręczne sporządzenie testamentu, i że testament został sporządzony w ten sposób, że spadkodawczyni podyktowała swoją wolę jednemu z trzech równocześnie obecnych świadków, który ją spisał, a spadkodawczyni jedynie umieściła swój podpis.Na skutek rewizji uczestnika postępowania Klemensa S. żądającego zmiany zaskarżonego postanowienia i stwierdzenia, że po zmarłej Elżbiecie S. dziedziczą z mocy ustawy: jej syn Mieczysław S. w 3/4 częściach oraz jej mąż Klemens w 1/4 części lub uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Bydgoszczy.Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy postanowił na mocy art. 388 k.p.c. przekazać Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne:"Czy ważny jest testament ustny, sporządzony w czasie okupacji na terenach, na których obowiązywał k.c. z 1896 r., przyłączonych do Rzeszy Niemieckiej, przez spadkodawcę - obywatela polskiego w obecności równocześnie trzech świadków, jeśli spadkodawca nie mógł z powodu stanu zdrowia napisać testamentu własnoręcznie, a zachodziła uzasadniona obawa jego rychłej śmierci?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejąwszy sprawę do własnego rozpoznania zważył, co następuje:Uchwała Całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 19 marca 1949 r. C. 935/48 (OSN 1949/I poz. 1) ustaliła następującą zasadę prawną: "Umowy o przeniesienie własności nieruchomości, zawarte na piśmie w Polsce pod rządami hitlerowskiego najeźdźcy w latach 1939 - 1945 bez zachowania formy aktu notarialnego nie są z tej przyczyny nieważne, jeżeli wskutek przeszkód, wynikających z bezprawnej działalności najeźdźcy, zachowanie formy aktu notarialnego było niemożliwe".Powyższą zasadę z przyczyn przedstawionych w uzasadnieniu powyższej uchwały odpowiednio należy zastosować i do testamentów. Jeżeli zatem możność sporządzenia testamentu urzędowego wskutek przeszkód wynikających z bezprawnej działalności okupanta była wyłączona, należy uznać, że dopuszczalne było sporządzenie testamentu ustnego (§ 2250 k.c. z 1896 r.).Z testamentu wynika, że jeden ze świadków, który testament spisał, nie podpisał go; nie można jednak uznać okoliczności tej za istotną bez wyjaśnienia okoliczności spisania testamentu, tym więcej, że Sąd ustalił okoliczność, że testament spisała osoba trzecia, a nie jeden z dwóch świadków, i ustalenie to nie jest w rewizji kwestionowane. W szczególności, jeśliby niepołożenie podpisu przez trzeciego świadka mogło być w okolicznościach sprawy, w szczególności w warunkach okupacji usprawiedliwione, należałoby uznać, że forma z § 2242 k.c. z 1896 r. została zachowana w taki sposób, w jaki było to w okolicznościach okupacji możliwe.Rewizja, powołując się na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia 1948 r. III C 200/48 uzasadnia tezę, że testament w formie zastępczej czy nadzwyczajnej tylko wtedy byłby mógł być uznany za ważny, gdyby testator był niepiśmienny. Pogląd ten nie wydaje się usprawiedliwiony. Także bowiem osoba piśmienna, która by powzięła zamiar sporządzenia testamentu wtedy, gdy jest już bezsilna, mogła być na skutek bezprawnych zarządzeń okupanta pozbawiona przysługującej jej z prawa polskiego możliwości sporządzenia testamentu w formie urzędowej. W tym zakresie nie jest również usprawiedliwiony zarzut niewyjaśnienia, czy testatorka nie odzyskała w okresie pomiędzy sporządzeniem testamentu a śmiercią możliwości sporządzenia testamentu własnoręcznego. Istnieje bowiem domniemanie, że osoba, która na 11 dni przed śmiercią nie była już zdolna do sporządzenia testamentu, nie odzyskała tej zdolności w następnym okresie. Dlatego Sąd byłby obowiązany do badania tej okoliczności dopiero w razie jej twierdzenia przez uczestnika postępowania.Tak samo nie jest usprawiedliwiony zarzut, że testatorka nie mogła korzystać z formy testamentu notarialnego. Wydaje się, że rzeczywiście z formy tej mógłby korzystać obywatel polski, który w czasie okupacji podał się za Niemca i uzyskał wpis na listę narodową niemiecką. Jest co najmniej wątpliwe, czy ci obywatele polscy, którzy nie byli odstępcami od swej narodowości polskiej, mogli byli rozporządzać w testamencie majątkiem, który według przepisów okupanta podlegał oddaniu w zarząd powierniczy lub nawet konfiskacie (por. motywy Uchwały Całej Izby). Wreszcie należy zważyć, że na terenach "wcielonych" do III Rzeszy istnieli tylko notariusze Niemcy urzędujący według przepisów III Rzeszy. Było to wynikiem traktowania tych terenów, jako części składowej III Rzeszy. Nasuwa poważne wątpliwości to, czy tacy notariusze mogą być uznawani za notariuszy, jakich powinien utrzymywać okupant dla obywateli polskich terenów okupowanych zgodnie z przepisami Regulaminu praw i zwyczajów wojny lądowej - aneksu do IV Konwencji Haskiej dotyczącej praw i zwyczajów wojny lądowej z dnia 18 października 1907 r. (Dz. U. z 1927 r. Nr 21, poz. 161) i ustalonych zwyczajów międzynarodowych. Ale nawet, gdyby uznać akty zdziałane przez takich notariuszy za skutecznie prawne, o ile byłyby zachowane przy ich sporządzaniu istotne przepisy prawa polskiego, to nie można by dyskryminować obywateli, którzy traktując istnienie notariuszy niemieckich, jako część składową bezprawnego i wrogiego Polakom porządku "prawnego" III Rzeszy, nie uznawali ich za osoby swego zaufania lub w ogóle za legalnych notariuszy.Gdy w ten sposób zarzuty rewizji okazują się nieusprawiedliwione, niemniej wymagają wyjaśnienia wskazane wyżej okoliczności faktyczne, orzeczono jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- V CSK 531/18 2020-09-08Czy testament ustny sporządzony przez osobę, która niedawno przeszła wylew mózgowy, utraciła sprawność ruchową i została umieszczona w zakładzie opiekuńczo-leczniczym, może być uznany za ważny, jeśli obiektywne okoliczno…
- I CSK 575/11 2012-06-29Czy testament ustny sporządzony w obecności osób, które nie zostały specjalnie zaproszone do roli świadków, ale były obecne przy oświadczeniu woli spadkodawcy, jest ważny?
- III CSK 98-10/1 2011-01-21Czy testament ustny sporządzony przez 99-letniego spadkodawcę, który był słaby fizycznie i cierpiał na zawroty głowy, był ważny, jeśli jego sporządzenie nie zostało poprzedzone wnikliwym badaniem okoliczności uzasadniają…
- C 1321/52 1952-07-04Czy testament ustny sporządzony w sytuacji, gdy testator odczuwał chorobę i obawę rychłej śmierci, jest ważny, jeśli sporządzenie testamentu zwykłego nie było niemożliwe lub bardzo utrudnione?
- IV CSK 130/14 2015-01-21Czy testament ustny sporządzony w obecności świadków, spisany przez jedną z obecnych osób, a następnie podpisany przez spadkodawcę i dwóch świadków, spełnia wymogi formalne i materialne do stwierdzenia nabycia spadku?
Powołane przepisy
art. 388 KPC§ 2250§ 2242
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.