4 CR 613/60
PostanowienieIzba Cywilna1960-09-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy możliwe jest odtworzenie zaginionych akt sprawy prawomocnie zakończonej w celu wykazania istnienia i treści zapadłego w niej orzeczenia, które ma stanowić materialnoprawną przesłankę dochodzenia nowych roszczeń?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że odtworzenie akt sprawy prawomocnie zakończonej jest dopuszczalne jedynie w celu wykonania zapadłego orzeczenia lub wznowienia postępowania. Nie jest dopuszczalne odtwarzanie zaginionych akt po to, aby wykazać istnienie i treść orzeczenia, które ma stanowić materialnoprawną przesłankę dochodzenia nowych roszczeń. W takiej sytuacji istnienie, treść i prawomocność orzeczenia powinny być udowodnione w procesie o te nowe roszczenia.Stan faktyczny
Agnieszka K. wniosła o odtworzenie zaginionych akt sprawy z 1936 r., w której zasądzono na jej rzecz i syna rentę. Sąd Powiatowy uznał odtworzenie akt za niemożliwe. Generalny Prokurator wniósł rewizję nadzwyczajną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania. Sąd Najwyższy uznał, że odtworzenie akt nie było możliwe w celu wykazania istnienia orzeczenia, które miałoby stanowić podstawę do wytoczenia nowego powództwa o rentę.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy stwierdził, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z pogwałceniem przepisów prawa, ograniczając się do tego stwierdzenia ze względu na złożenie rewizji nadzwyczajnej po upływie ustawowego terminu.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia K. Lipiński (sprawozdawca). Sędziowie: S. Kałamajski, M. Piekarski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Agnieszki K. przeciwko Alfonsowi B. o odtworzenie akt, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Generalnego Prokuratora od postanowienia Sądu Powiatowego w Starogardzie Gdańskim z dnia 10 stycznia 1958 r.,stwierdził, że zaskarżone postanowienie zapadło z naruszeniem przepisów prawa.Uzasadnienie faktyczneAgnieszka K. wniosła o odtworzenie zaginionych akt sprawy b. Sądu Okręgowego w Chojnicach Wydział Zamiejscowy w Starogardzie Gdańskim, w której zapadł w 1936 r. i uprawomocnił się wyrok zaoczny zasądzający od Alfonsa S. na rzecz wnioskodawczyni i jej syna po 60 zł miesięcznie renty jako odszkodowania za pozbawienie przez pozwanego życia męża wnioskodawczyni.Sąd Powiatowy postanowieniem z dnia 10 stycznia 1958 r. stwierdził, że odtworzenie akt jest niemożliwe. Postanowienie to uprawomocniło się.W dniu 2 sierpnia 1960 r. Prokurator Generalny złożył rewizję nadzwyczajną z wnioskiem o uchylenie powyższego postanowienia i przekazanie wniosku Agnieszki K. do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca naruszenie przepisów postępowania (art. 236 § 1, 242 § 1 i 481 k.p.c.) oraz interesu Państwa Ludowego.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Zarzut pogwałcenia przepisów postępowania jest słuszny.Ponieważ Agnieszka K. zeznała przed sądem Powiatowym, że jej sprawę przeciwko Z. prowadził jej brat oraz Jan P., obowiązkiem tego Sądu było dopuszczenie z urzędu (art. 236 § 1 k.p.c.) dowodu z przesłuchania tych osób na okoliczność, jaka była treść wyroku. Było to tym bardziej konieczne, że sam fakt zapadnięcia wyroku w sprawie z powództwa Agnieszki K. przeciwko Alfonsowi B. o rentę został przyznany przez B. i wynikał z zapisów w zachowanym repertorium z 1936 r.Nie można się natomiast zgodzić z poglądem wyrażonym w rewizji nadzwyczajnej, że zaskarżone postanowienie narusza interes Państwa Ludowego.W myśl art. 484 k.p.c. odtworzenie akt sprawy prawomocnie zakończonej dopuszczalne jest tylko dla dwóch numeratywnie wyliczonych w § 2 art. 404 k.p.c. celów: dla wykonania zapadłego w sprawie orzeczenia lub dla wznowienia postępowania. Odtworzeniu podlega przy tym tylko ta część akt, która jest niezbędna do realizacji aktualnego w danym wypadku celu. Ponieważ w niniejszej sprawie nie chodzi o wznowienie postępowania, przeto jako jedyny dopuszczalny cel odtworzenia akt pozostaje umożliwienie wnioskodawczyni prowadzenia egzekucji zasądzonych na jej rzecz kwot.Według złożonego w postępowaniu wyjaśniającym przed prokuratorem zeznania Jana P. (odpis protokołu dołączony został do rewizji nadzwyczajnej), wyrokiem zasądzono 40 zł na rzecz pełnoletniego już od szeregu lat syna Agnieszki K., a 20 zł miesięcznie na rzecz jej samej. Kwota 60 zł z 1936 r. w przeliczeniu na obecną walutę wynosi 60 gr, czyli 7 zł 20 gr rocznie, a za całe 24 lata wraz z odsetkami (pomijając już kwestię przedawnienia części zasądzonych roszczeń) mniej niż 200 zł. Nie można przyjąć, by uniemożliwienie wnioskodawczyni uzyskania tytułu wykonawczego na tę kwotę stanowiło naruszenie interesu Państwa Ludowego.Z tych względów, wobec złożenia rewizji nadzwyczajnej po upływie 6 miesięcy od daty prawomocności zaskarżonego postanowienia, Sąd Najwyższy ograniczył się do stwierdzenia, że zaskarżone postanowienie zostało wydane z pogwałceniem przepisów prawa (art. 399 § 1 k.p.c.).Z treści wniosku Agnieszki K. wynika, że nie było jej zamiarem egzekwowanie zasądzonej w 1936 r. renty, lecz chodziło jej o uzyskanie możliwości wytoczenia przeciwko B. nowego powództwa o zasądzenie renty należnej jej w aktualnym obecnie stanie rzeczy (art. 163 § 2 k.z.). Jeżeli taki był cel, dla którego wnioskodawczyni zwróciła się do sądu, to całe postępowanie o odtworzenie akt było nie tylko zbędne, ale także ze względu na przepis art. 484 § 2 k.p.c. niedopuszczalne, wszczęte zaś zostało dlatego tylko, że wnioskodawczyni błędnie sądziła, iż musi ono poprzedzać wytoczenie powództwa o podwyższenie renty.Jeżeli istnienie prawomocnego orzeczenia zapadłego w sprawie, której akta zaginęły, stanowi materialnoprawną przesłankę roszczeń, których strona pragnie dochodzić, istnienie, treść i fakt prawomocności orzeczenia powinny być udowodnione w procesie o te roszczenia. Niedopuszczalne jest natomiast odtwarzanie zaginionych akt sprawy prawomocnie zakończonej po to tylko, aby wykazać, że w sprawie tej zapadło określonej treści orzeczenie.Podobny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w orzeczeniu Wa C 53/48 z dnia 12.III.1948 r. (DPP 1948 r., nr 8, str. 35).Wnioskodawczyni powinna zatem wytoczyć przeciwko B. powództwo o zmianę wysokości renty zasądzonej w 1936 r. W tym procesie powódka będzie miała możność dowodzić wszelkimi przewidzianymi w kodeksie postępowania cywilnego środkami dowodowymi, że zapadł i uprawomocnił się wyrok zasądzający z powoływanego przez nią tytułu rentę od pozwanego na jej rzecz. Przeprowadzenie takiego dowodu przesądzi zasadę powództwa oraz wyłączy uwzględnienie ewentualnego zarzutu przedawnienia praw odszkodowawczych powódki. Wykazanie wysokości zasądzonej w 1936 r. renty nie będzie potrzebne, gdyż wysokość wówczas zasądzonej renty jest dla wyniku nowego procesu obojętna.
Powiązane orzeczenia
- I ZPU 10/24 2024-03-19Czy odnalezienie akt sprawy, o której odtworzenie toczy się postępowanie, czyni dalsze postępowanie zbędnym i uzasadnia jego umorzenie?
- V KK 133/02 2002-11-21Czy sąd okręgowy prawidłowo ograniczył postępowanie w sprawie odtworzenia akt do przeprowadzenia jedynie dowodów pozostających do jego dyspozycji, zaniechając podjęcia wszelkich niezbędnych czynności dowodowych z własnej…
- III CZP 147/06 2007-01-24Czy w razie zniszczenia lub zaginięcia akt sprawy prawomocnie zakończonej, po upływie terminów określonych w art. 718 § 2 k.p.c. do wszczęcia postępowania o odtworzenie akt, sąd powinien odrzucić pozew o ponowne wytoczen…
- IV KO 92/22 2023-02-01Czy Sąd Najwyższy może zarządzić odtworzenie zniszczonych akt sprawy zakończonej prawomocnym orzeczeniem, w tym akt dotyczących okresu przedwojennego?
- II ZO 22/23 2023-09-20Czy częściowe odtworzenie zaginionych akt sprawy, w zakresie niezbędnym do kontynuowania postępowania w przedmiocie wydania wyroku łącznego i orzeczenia kary łącznej, jest wystarczające, jeśli pełne odtworzenie jest niem…
Powołane przepisy
art. 236 § 1art. 236 § 1 KPCart. 484 KPCart. 404 KPCart. 399 § 1 KPCart. 163 § 2art. 484 § 2 KPC§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.