4 CR 681/59

PostanowienieIzba Cywilna1960-06-17

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd może wyciągać niekorzystne wnioski dla strony, której pełnomocnik nie miał możliwości skontaktowania się z aresztowanym klientem i uzyskania od niego informacji, a w konsekwencji nie mógł przedstawić twierdzeń faktycznych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że sąd nie może wyciągać niekorzystnych wniosków dla strony, której pełnomocnik nie miał możliwości uzyskania informacji od aresztowanego klienta i w związku z tym nie mógł przedstawić twierdzeń faktycznych. W takiej sytuacji sąd powinien odroczyć rozprawę lub umożliwić stronie złożenie wyjaśnień osobiście lub przez pełnomocnika. Pozbawienie strony możliwości złożenia twierdzeń faktycznych stanowi wadę postępowania.
Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanego odszkodowania w kwocie 38.107 zł, twierdząc, że pozwany jako kierownik sal gastronomicznych pobrał pieniądze od kelnerów i dzierżawcy szatni, lecz nie złożył ich w sejfie. Pozwany przebywał w areszcie, a jego pełnomocnik nie mógł się z nim skontaktować i uzyskać informacji. Sąd Wojewódzki, mimo wniosku o odroczenie lub zawieszenie postępowania, przesłuchał świadka i uwzględnił powództwo w całości, uznając, że pozwany odpowiada na zasadzie art. 134 k.z.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wiszniewski (sprawozdawca). Sędziowie: M. Piekarski, B. Łubkowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Hotelu "Orbis" w S. przeciwko Alojzemu P. o odszkodowanie 38.107 zł, po rozpoznaniu rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Gdańsku z dnia 16 października 1958 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktycznePowód domagał się zasądzenia od pozwanego kwoty 38.107 zł twierdząc, że pozwany jako kierownik sal gastronomicznych hotelu powoda pobrał dnia 10 maja 1958 r. od kelnerów kwotę 37.607 zł oraz od dzierżawcy szatni kwotę 500 zł, które to kwoty miał złożyć w safes'ie, czego nie uczynił. Pozwany nadesłał z więzienia pismo z wnioskiem o odroczenie rozprawy, a na rozprawie pełnomocnik pozwanego wniósł o oddalenie powództwa i podał, że z aresztowanym pozwanym nie może się skontaktować, nie ma dostępu do akt karnych, oraz wniósł o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia procesu karnego. Sąd Wojewódzki przesłuchał jedynego świadka powołanego przez powoda i wydał wyrok uwzględniający powództwo w całości. Sąd ustalił, że pozwany, pełniąc dyżur jako kierownik sal, pobrał pieniądze, lecz nie złożył ich w safes'ie. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, skoro pozwany nie podał żadnych okoliczności, które by wskazywały, iż nie odpowiada on za brak gotówki, to odpowiada na zasadzie art. 134 k.z.Powyższy wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył pozwany rewizją.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Sądowi Wojewódzkiemu było wiadomo, że pozwany przebywa w areszcie. Oświadczenie pełnomocnika pozwanego, że nie może się z pozwanym skomunikować, zawierało twierdzenie tak prawdopodobne, iż wymagało od Sądu Wojewódzkiego odpowiedniego ustosunkowania się do takiej sytuacji. Nie uzasadnia ona wprawdzie sama przez się zawieszenia postępowania, niemniej jednak takie oświadczenie pełnomocnika pozwanego wyłącza dopuszczalność wyciągania niekorzystnych dla pozwanego wniosków z okoliczności, że nie twierdził on, iż pieniądze złożył do safes'u. Jeżeli pełnomocnik strony nie wypowiada się co do twierdzeń faktycznych przeciwnika dlatego, że nie ma informacji, i właśnie z tej przyczyny wnosi o odroczenie rozprawy lub zawieszenie postępowania, to sądowi nie wolno ani uznać twierdzeń przeciwnika za przyznane milcząco (art. 238 § 2 k.p.c.), ani wyciągać dla "milczącej" strony ujemnych wniosków, jakie by wynikały z niewywiązania się z ciężaru twierdzeń i dowodu. Pogląd przeciwny prowadziłby do konkluzji, że pełnomocnik strony, który nie ma możliwości uzyskania od strony informacji, powinien mimo to przedstawić dowolne twierdzenia i nawet powołać fikcyjne dowody, byleby uchronić stronę od ujemnych konsekwencji wynikających z niewywiązywania się z powyższego ciężaru. Wadliwość takiego poglądu byłaby oczywista; jedną z zasad polskiego procesu jest obowiązek dawania wyjaśnień co do okoliczności faktycznych sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajenia czegokolwiek (art. 216 § 2 k.p.c.). Strona, która nie mogła dać swemu pełnomocnikowi informacji, nie może być w lepszej sytuacji wówczas, gdy jej pełnomocnik skłamałby, niż wówczas, gdy pełnomocnik lojalnie podaje sądowi, że informacji nie mógł dotychczas uzyskać.Jeżeli więc pełnomocnik strony tymczasowo aresztowanej nie ma informacji w sprawie i na razie nie może ich mieć, jest obowiązkiem sądu umożliwić stronie złożenie wyjaśnień bądź osobiście, bądź przez tegoż pełnomocnika. Sąd powinien wówczas rozprawę odroczyć. Może ewentualnie wezwać aresztowaną stronę do osobistego stawiennictwa na następną rozprawę (art. 222 k.p.c.). Jeżeli więc w niniejszej sprawie Sąd Wojewódzki nie przedsięwziął żadnych kroków w tym kierunku i na jedynej rozprawie rozstrzygnął sprawę, pozbawił stronę pozwaną możliwości złożenia twierdzeń faktycznych. Już z tej przyczyny zaskarżony wyrok ulega uchyleniu.Zresztą Sąd Wojewódzki nie powinien był ograniczyć się do zeznań świadka Haliny O., która podała, iż w safes'ie nie było pieniędzy. Jeżeli bowiem nie było ich, to albo dlatego, że ich tam pozwany nie włożył, albo też nie było ich, mimo że je tam pozwany włożył. Sąd Wojewódzki nie rozważył w ogóle tej drugiej możliwości. Zapewne nie uczynił tego dlatego, że uważał, iż ciężar dowodu, że pozwany włożył pieniądze do safes'u spoczywa na pozwanym. Istotnie taki jest rozkład ciężaru twierdzenia i dowodu w niniejszej sprawie. Ale - jak już wyżej wskazano - nie można wyciągać z ciężaru dowodu żadnych ujemnych konsekwencji w stosunku do strony, której sąd nie dał możności podjęcia spoczywającego na niej ciężaru dowodu, jak to właśnie miało miejsce w niniejszej sprawie. Z samych zeznań świadka O. wynikała potrzeba wyjaśnienia, jak było u powoda zorganizowane oddawanie gotówki, i czy ewentualnie oraz w jaki sposób wyłączona była możliwość dokonywania nadużyć przez osoby trzecie.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 134art. 238 § 2 KPCart. 216 § 2 KPCart. 222 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.