C 1151/50

PostanowienieIzba Cywilna1950-11-25

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obowiązek wykopania i urządzenia studni, zastrzeżony w umowie darowizny dla darczyńcy i jego żony, ma charakter świadczenia dożywotniego, które wygasa ze śmiercią darczyńcy, czy też stanowi obciążenie darowizny, które przechodzi na spadkobierców?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że obowiązek wykopania i urządzenia studni, mimo że został umieszczony w części umowy dotyczącej świadczeń na rzecz darczyńcy i jego żony, nie ma charakteru dożywocia. Jest to obciążenie darowizny w rozumieniu art. 354 § 2 k.z., które nie wygasa ze śmiercią uprawnionych, lecz przechodzi na ich spadkobierców. Sąd podkreślił, że świadczenie to ma charakter trwały i nie jest związane z osobą dożywotnika w sposób, który powodowałby jego wygaśnięcie wraz ze śmiercią.
Stan faktyczny
Powódki Maria i Jadwiga W. domagały się od pozwanego Alojzego W. wykonania umowy darowizny z 1948 r., która nakładała na niego obowiązek wykopania studni na podwórzu darczyńcy i jego żony. Pozwany twierdził, że obowiązek ten wygasł wraz ze śmiercią darczyńcy, Józefa W., i nie przeszedł na spadkobierców. Sąd Okręgowy uznał roszczenie wdowy Marii W. za uzasadnione, a roszczenia córek za bezzasadne, interpretując umowę jako umowę o dożywocie. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części oddalającej roszczenia córek.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego Alojzego W. i uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej roszczenia powódek Marii i Jadwigi W., przekazując sprawę do ponownego rozpoznania w tej części.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia M. Rudowski; Sędziowie: A. Baziński (sprawozdawca), L. Konic.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Marii z Sz. W., Marii W. i Jadwigi W. przeciwko Alojzemu W. o wykonanie umowy, po rozpoznaniu skarg kasacyjnych powódek i pozwanego na wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 2 marca 1950 r., skargę kasacyjną Alojzego W. oddalił, a ze skargi kasacyjnej Marii i Jadwigi W. zaskarżony wyrok w części oddalającej ich roszczenia uchylił i sprawę do ponownego rozpoznania w uchylonej części odesłał.Uzasadnienie faktycznePowódki, Maria z Sz. W. wdowa po Józefie, Maria W. córka Józefa i Jadwiga W. córka Józefa, żądały w pozwie, by Sąd zobowiązał pozwanego Alojzego W. do wykonania postanowień ustępu III pkt 8 aktu notarialnego z dnia 6 lipca 1948 r. Nr rep. 1090/48 notariusza W. w Pszczynie, w szczególności do wykopania i urządzenia studni na podwórzu powódek w miejscu przez nie wskazanym z tym, że w razie niewykonania tego obowiązku, powódki będą uprawnione do wykopania i urządzenia studni na koszt pozwanego.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa twierdząc, że wprawdzie według umowy darowizny był obowiązany wykopać i urządzić studnię w miejscu odpowiednim, jednak obowiązek ten miał tylko w stosunku do darczyńcy Józefa W. i jego żony Marii, tj. pierwszej z powódek. Józef W. umarł, wobec czego upadł obowiązek pozwanego w stosunku do tego uprawnionego i nie przeszedł na spadkobierców Józefa W. Ponadto pozwany, jak twierdził, obowiązany był tylko do robocizny, nie miał natomiast obowiązku wykonania studni własnym materiałem i na własny koszt.Sąd Grodzki w Pszczynie orzekł zgodnie z żądaniem powódek, natomiast Sąd Okręgowy w Katowicach zmienił wyrok Sądu Grodzkiego w ten sposób, że orzekł o obowiązku pozwanego w stosunku do Marii W. wdowy po Józefie, oddalił zaś powództwo Marii W. i Jadwigi W. córek Józefa. Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 6 lipca 1948 r. doszła do skutku między pozwanym a zmarłym później Józefem W. umowa o dożywocie, w której dożywotnik zastrzegł dla siebie oraz dla swej żony szereg świadczeń wymienionych w punkcie III tej umowy, a między innymi nałożył na pozwanego obowiązek wykopania i urządzenia studni na podwórzu powódek w miejscu najodpowiedniejszym. Zdaniem Sądu Okręgowego i to świadczenie jest świadczeniem o charakterze "wymowy", skoro bowiem przepis art. 599 § 3 zezwala na nałożenie na obdarowanego obowiązku spełnienia oznaczonych świadczeń na rzecz osób trzecich, to, zdaniem Sądu Okręgowego, a contrario zezwala na nałożenie obowiązku świadczenia innego jak wymienione w art. 599 § 1 k.z. także na rzecz dożywotnika. Na tej podstawie Sąd doszedł do wniosku, że roszczenia wdowy Marii W. są uzasadnione, natomiast roszczenia jej córek są bezzasadne, gdyż prawa dożywotnika są niezbywalne i gasną ze śmiercią dożywotnika. Wreszcie ustalił Sąd, że w myśl postanowienia umowy pozwany ma wykonać studnię na własny koszt i z własnego materiału. Pozwany od dnia 1 grudnia 1948 r. jest w zwłoce w spełnieniu świadczenia i dlatego powódka na zasadzie art. 247 § 1 k.z. może domagać się upoważnienia sądowego do wykonania czynności na koszt pozwanego.Skargi kasacyjne wniosły powódki Maria W. i Jadwiga W. oraz pozwany Alojzy W. Powódki te wniosły o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w części oddalającej ich roszczenia i o orzeczenie, że obowiązki nałożone zaskarżonym wyrokiem na pozwanego powinien pozwany wykonać również na rzecz tych powódek. Pozwany zaś wniósł o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w ten sposób, że uchyla się postanowienie, iż powódka Maria W. będzie uprawniona do wykonania i urządzenia studni na koszt pozwanego. Skarżący wnieśli też o przyznanie im kosztów według norm przepisanych.Powódki Maria i Jadwiga W. zarzucają, że Sąd z naruszeniem przepisów art. 262 k.p.c. oraz art. 354 k.z. uznał umowę darowizny objętą aktem notarialnym z dnia 6 lipca 1948 r. za umowę o dożywocie w rozumieniu art. 599 i nast. k.z. Zdaniem skarżących, Sąd Okręgowy "zupełnie dowolnie interpretując postanowienia art. 599 i 606 k.z. uznaje za obowiązek dożywotniczy to, czego ani strony umawiające się nie uważały za obowiązek dożywotniczy, ani też czego nie potrzeba podciągać w sposób sztuczny pod obowiązek dożywotniczy, skoro obowiązek ten zupełnie dobrze mieści się w ramach § 2 art. 354 k.z. traktującym o darowiźnie".Przy rozpoznaniu tego zarzutu należało zważyć, że Sąd Okręgowy ustalił, iż między Józefem W. a pozwanym Alojzym W. w dniu 6 lipca 1948 r. doszła do skutku umowa darowizny, bo tak określiły ją w ustępie II umowy umawiające się strony. Wątpliwości co do charakteru świadczeń powstały stąd, że w ustępie III umowy darczyńca Józef W. zastrzegł dla siebie i dla swej żony "wymowę" szczegółowo wymienioną w tymże ustępie. Powstało stąd pytanie, czy umowa, o ile dotyczy studni, ma znamiona świadczenia z art. 354 § 2 i nast. k.z., czy też stronom chodziło o ustanowienie dożywocia z art. 599 i nast. k.z., czy wreszcie jest to umowa o charakterze mieszanym, przy czym w tym ostatnim przypadku wymagało wyjaśnienia, które postanowienia umowy podporządkować pod pojęcie świadczenia ze skutkami z darowizny płynącymi, a które pod pojęcie dożywocia również ze skutkami związanymi z taką umową.Charakterystyczną cechą darowizny, stanowiącą zarazem kryterium, kiedy zobowiązanie się pod tytułem darmym jest darowizną, jest fakt wzbogacenia się obdarowanego kosztem majątku darczyńcy. Poza sporem w niniejszej sprawie było, że Józef W. podarował swemu synowi Alojzemu dwie trzecie części swych nieruchomości wraz z wszystkimi częściami składowymi i przynależnościami, z tym jednak, że dom mieszkalny pod Nr 37 zatrzymał darczyńca nadal jako swoją własność, natomiast drugi dom mieszkalny i dwie stodoły miały stać się własnością obdarowanego. Gospodarstwo rolne darczyńcy składało się z 11 ha 53 a 90 m2. Przy uwzględnieniu tych momentów umowy, na której oparte były roszczenia powódek i rozstrzygnięcie Sądu, należy uznać, że umowa ta miała znamiona darowizny, gdyż pozwany wzbogacał się kosztem majątku darczyńcy.Istotną cechą darowizny jest jednak również jej nieodpłatność. Sąd Okręgowy nie ustalił, by obdarowany ze swej strony świadczył coś darczyńcy za ustanowienie darowizny. Sąd miał więc podstawę do wniosku, że chodziło o nieodpłatne przysporzenie majątku na rzecz obdarowanego.Umawiające się strony ustanowiły jednak pewne obowiązki, które przyjął na siebie obdarowany w związku z przyjęciem darowizny. Charakteru nieodpłatności przysporzenia nie odbiera darowiźnie nałożenie na obdarowanego oznaczonych obowiązków, jeżeli wypełnienie tych obowiązków zmniejsza jedynie korzyść płynącą z darowizny, nie zmniejsza natomiast majątku stanowiącego przedmiot darowizny (tak ujmuje to zagadnienie uzasadnienie projektu k.z. Kom. Kod.). Treścią obciążenia mogą być tylko takie czynności, którym obdarowany może sprostać, gdyż niemożność sprostania może być uznana za uzasadnioną przyczynę niespełnienia obowiązku (art. 363 k.z.). Przez sformułowanie "darczyńca może obciążyć obdarowanego obowiązkiem" k.z. podkreśla, że obowiązek świadczenia nie jest obowiązkiem samoistnym jak przy umowach wzajemnych, lecz jest tylko obciążeniem darowizny.W sprawie niniejszej Sąd ustalił, że darczyńca w umowie zastrzegł dla siebie i swojej żony "wymowę" wyszczególnioną w ustępie III umowy. Z tego postanowienia umownego określonego przez same strony umawiające się jako "wymowa" wynikało znów, że umowa miała wprawdzie charakter nieodpłatny, jednak nie w zupełności, gdyż równoważnikiem wartości pewnej części darowanego gospodarstwa miały być świadczenia ze strony obdarowanego na rzecz darczyńcy i jego żony. Chodziło o świadczenia zastrzeżone dla samego darczyńcy i jego żony, mające na celu zaspokojenie ich potrzeb życiowych. To postanowienie umowne przemawiało za wnioskiem, do którego doszedł Sąd Okręgowy, że umowa miała charakter mieszany, że zawierała zarówno darowiznę, jak i ustanowienie dożywocia.Połączenie w jednej umowie dwóch różnych typów umów, umowy o darowiznę i umowy o dożywocie, jest możliwe. Sąd powinien był jednak mieć na uwadze, jak to zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej, że wykopania i urządzenia studni nie można podciągać pod obowiązek dożywotniczy, gdyż przy takim obowiązku dotyczącym studni chodzi o świadczenie mające charakter układu trwałego, a nie o świadczenie, które miałoby kończyć się z chwilą śmierci dożywotnika. Obowiązek wykopania i urządzenia studni ustanowiony został na rzecz darczyńcy i jego żony. Nie do pomyślenia jest, by ze śmiercią darczyńcy obowiązek ten miał ulec odpowiedniemu zmniejszeniu, jak to przewiduje art. 603 k.z., np. by obdarowany był obowiązany do urządzenia tylko połowy studni. Wykonanie obowiązku wykopania i urządzenia studni nie gaśnie też w przypadku śmierci dożywotników. Trudno wyobrazić sobie taką sytuację, by obciążony tym obowiązkiem miał prawo po śmierci dożywotników zburzyć lub zasypać studnię, z której korzystają inni spadkobiercy dożywotników. Momenty te przemawiają za wnioskiem, że jakkolwiek obowiązek wykopania i urządzenia studni został umieszczony przez strony umawiające się w ustępie III umowy, zawierającym na ogół postanowienia dotyczące "wymowy", czyli dożywocia, to jednak obowiązek ten w istocie swej nie ma charakteru dożywocia, lecz jest obciążeniem darowizny w rozumieniu art. 354 § 2 k.z. i że prawo to w myśl postanowienia art. 362 § 2 k.z. przeszło na spadkobierców darczyńcy, a więc na powódki Marię i Jadwigę W. Odmienne zapatrywanie wyrażone w zaskarżonym wyroku jako niezgodne z pomienionymi przepisami nie uzasadnia oddalenia roszczenia tych powódek.Słusznie też zarzucają skarżące, że Sąd Okręgowy mylnie przyjął, iż tylko Maria W. w dniu 1 grudnia 1948 r. bezskutecznie zwracała się do pozwanego o wykonanie studni. Z listu pełnomocnika powódek z 1 grudnia 1948 r. widoczne było, że również Józef W. domagał się od pozwanego, by ten wykopał i wybudował studnię.Uchybienia te prowadzą do uchylenia zaskarżonego wyroku w części oddalającej roszczenia Marii i Jadwigi W. i do odesłania sprawy do ponownego rozpoznania w uchylonej części (art. 437 k.p.c.). (...)

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 599 § 3art. 599 § 1art. 247 § 1art. 262 KPCart. 354art. 599art. 354 § 2art. 363art. 603art. 362 § 2art. 437 KPC§ 3

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.