C 1319/50

PostanowienieIzba Cywilna1950-11-21

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy umowa o dożywocie, w przypadku zwichnięcia równowagi świadczeń na niekorzyść jednej ze stron, może być modyfikowana na podstawie art. 269 k.z.?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że błędne jest zapatrywanie sądu okręgowego, iż umowa o dożywocie nie może być regulowana przepisami art. 269 k.z. z powodu jej zbliżenia do stosunków familijnych. Stosowanie art. 269 k.z. jest dopuszczalne, gdy chodzi o zmianę stosunków czysto majątkowych, a równowaga świadczeń zostaje zwichnięta tak, że wszelkie niekorzyści spadają tylko na jedną stronę. W takiej sytuacji strona pokrzywdzona może żądać modyfikacji umowy na podstawie tego przepisu.
Stan faktyczny
Powód domagał się obniżenia świadczeń należnych pozwanemu z umowy o dożywocie, argumentując, że wskutek działań wojennych jego gospodarstwo uległo zniszczeniu. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, twierdząc, że powód uchyla się od zobowiązań mimo dobrej sytuacji materialnej. Sąd Grodzki oddalił powództwo, a Sąd Okręgowy utrzymał ten wyrok, uznając, że umowa o dożywocie nie podlega art. 269 k.z., lecz art. 605 k.z.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Namitkiewicz; Sędziowie: T. Kurkowski (sprawozdawca), T. Kowalski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa L. II przeciwko Franciszkowi L. I o zmianę zobowiązania, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powoda na wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 15 grudnia 1949 r., zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego w Katowicach uchylił i sprawę temuż Sądowi do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktyczneJózef L. II domagał się oznaczenia świadczeń wymienionych w pozwie, należnych pozwanemu Franciszkowi L. I od niego na podstawie umowy notarialnej z dnia 27 maja 1938 r., w wysokości o połowę niższej. Na uzasadnienie roszczenia powód przytoczył, że obecnie nie może wywiązać się z zobowiązania umownego, gdyż wskutek działań wojennych gospodarstwo jego uległo zniszczeniu, dom mieszkalny został spalony wraz ze stodołą, pole orne zostało zniszczone okopami, podczas gdy w 1938 r. gospodarstwo znajdowało się w stanie kwitnącym.Pozwany wniósł o oddalenie powództwa zarzucając, że powód już od 1938 r. uchyla się od wykonywania zobowiązań, chociaż znajduje się w dobrych warunkach materialnych, zarabia dobrze, majątek zaś powoda podźwignął się częściowo ze zniszczeń.Sąd Grodzki w Żorach oddalił powództwo, a Sąd Okręgowy w Katowicach zatwierdził wyrok Sądu I instancji. Według zapatrywania Sądu Okręgowego stosunki z umowy o dożywocie nie mogą być regulowane przepisami art. 269 k.z., lecz przepisami art. 605 k.z., bo stosunki wypływające z umowy o dożywocie są zbliżone do stosunków familijno-prawnych.W skardze kasacyjnej powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i odesłanie sprawy do ponownego rozpoznania zarzucając naruszenie prawa materialnego i istotnych przepisów postępowania.Pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Skarżący zarzuca naruszenie art. 269 k.z. łącznie z art. 605 k.z. przez błędną interpretację tych przepisów prowadzącą do wniosku, jakoby żądanie pozwu mogło być oparte wyłącznie na przepisie art. 605 k.z., tudzież naruszenie art. 339, 351 i 408 § 2 k.p.c. z powodu nierozpoznania istoty sprawy.Zarzut ten jest uzasadniony.Błędne jest zapatrywanie Sądu Okręgowego, że sprawa wprowadzenia zmian do umowy o dożywocie wobec zaszłych trudności w wypełnianiu obowiązków przez zobowiązanego uregulowana jest przepisem art. 605 k.z. uchylającym zastosowanie art. 269 k.z. dlatego, że stosunki wypływające z umowy dożywocia są zbliżone do stosunków familijnych. Stanowisko takie byłoby słuszne tylko w przypadku, gdyby zaszły okoliczności, wśród których nie można wymagać od strony, by pozostawała w stosunku umownym, jeśli okoliczności te wpłynęły na nieznośne ukształtowanie się wzajemnego stosunku stron do siebie, a więc, gdyby zmiana dotyczyła stosunków osobistych.W danym przypadku chodzi o zmianę stosunków czysto majątkowych i nie ma żadnej podstawy do wyeliminowania przepisów art. 269 k.z.Celem umowy o dożywocie jest ugruntowanie egzystencji na przyszłość nie tylko uprawnionego, ale i zobowiązanego; nie ma zatem żadnej przyczyny, by do zobowiązań, wypływających z umowy o dożywocie, nie można było stosować zasady, zawartej w art. 269 k.z., skoro tego zastosowania wymagają słuszność i zasady dobrej wiary. Jeżeli więc równowaga świadczeń zostaje zwichnięta tak, że wszelkie niekorzyści zaszłych zmian spadają tylko na jedną stronę, to strona pokrzywdzona może z powołaniem się na art. 269 k.z. żądać odpowiedniej modyfikacji umowy.Skoro Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy wskutek niezgodnego z celem prawa tłumaczenia norm prawnych art. 269 i 605 k.z., zaskarżony wyrok należało z mocy art. 437 k.p.c. uchylić i sprawę odesłać do ponownego rozpoznania.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 269art. 605art. 339art. 437 KPC§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 14.07.2026.