C 1479/52

PostanowienieIzba Cywilna1952-11-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sądy powszechne są właściwe do rozstrzygania o obowiązku ubezpieczenia rodzinnego i prawie do świadczeń z tego ubezpieczenia, czy też kwestie te należą do wyłącznej kompetencji instytucji i sądów ubezpieczeń społecznych, nawet w sytuacji dochodzenia odszkodowania od pracodawcy z tytułu niezgłoszenia pracownika do ubezpieczenia?
Ratio decidendi
Sądy powszechne nie są właściwe do samodzielnego rozstrzygania o tym, czy pracownik podlega obowiązkowi ubezpieczenia rodzinnego i czy służy mu prawo do świadczeń z tego ubezpieczenia. Kwestie te należą do wyłącznej kompetencji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (lub Ubezpieczalni Społecznej) i sądów ubezpieczeń społecznych. W przypadku sporu pracownika z pracodawcą o odszkodowanie z tytułu niezgłoszenia do ubezpieczenia, sąd powszechny powinien zawiesić postępowanie do czasu uzyskania prawomocnego orzeczenia organów ubezpieczeń społecznych lub zwrócić się do nich o wydanie decyzji.
Stan faktyczny
Powód dochodził od parafii odszkodowania za utracony zasiłek rodzinny z powodu rzekomego niezgłoszenia go do ubezpieczenia w spornym okresie. Sądy niższych instancji różnie oceniły charakter pracy powoda i jego podleganie ubezpieczeniu. Minister Sprawiedliwości wniósł rewizję nadzwyczajną, kwestionując ustalenia sądów i sposób rozstrzygnięcia sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił wyroki Sądów obu instancji i odesłał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Lublinie.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Tadeusza Z. przeciwko rzymskokatolickiemu Kościołowi Parafialnemu w J. o należność za pracę, po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Lublinie z dnia 11 grudnia 1951 r.,zaskarżony wyrok oraz wyrok b. Sądu Pracy w Lublinie z dnia 30 listopada 1950 r. w częściach orzekających o roszczeniach powoda co do kwoty 71.000 zł w dawnej walucie w stosunku do rzymskokatolickiego Kościoła Parafialnego w J. oraz co do orzeczenia o kosztach procesu uchylił i sprawę Sądowi Powiatowemu w Lublinie do ponownego rozpoznania w tym zakresie odesłał.Uzasadnienie faktyczneW pozwie wniesionym w dniu 18 lipca 1950 r. do b. Sądu Pracy w Lublinie, uzupełnionym pismem procesowym z dnia 4 września 1950 r., powód Tadeusz Z. wnosił o zasądzenie na jego rzecz od pozwanych księdza Ludwika K. i rzymskokat. parafii w J. solidarnie, między innymi, sumy 71.000 zł (dawnych) tytułem odszkodowania za utracony zasiłek rodzinny w okresie od dnia 1 marca 1948 r. do dnia 31 grudnia 1948 r. Powód podaje, że od sierpnia 1946 r. pracował w pozwanej parafii jako kościelny, a równocześnie jako pracownik rolny na gospodarstwie pozwanego księdza Ludwika K., proboszcza parafii. Powód był ubezpieczony w Ubezpieczalni Społecznej do dnia 1 marca 1948 r., po czym został wymeldowany, a następnie znowu zgłoszony do ubezpieczenia od dnia 1 stycznia 1949 r. Na skutek przerwy w ubezpieczeniu powód nie otrzymywał przez 10 miesięcy zasiłku rodzinnego na żonę i troje dzieci, wynoszącego łącznie po 7.100 zł miesięcznie. W dniu 18 lipca 1949 r. powód został aresztowany, a po powrocie z aresztu w lutym 1950 r. nie został przyjęty do pracy.Pozwani wnosili o oddalenie powództwa w tej części twierdząc, że powód pracował tylko jako robotnik rolny, natomiast funkcji kościelnego nie wykonywał, wobec czego zasiłek rodzinny nie należał mu się, gdyż robotnicy rolni w tym okresie ubezpieczeniu rodzinnemu nie podlegali, ponadto złożyli dowód stwierdzający, że powód został zgłoszony do ubezpieczenia w dniu 10 lipca 1950 r. wstecz za okres od dnia 1 marca 1948 r. do dnia 31 grudnia 1948 r. Wyrokiem z dnia 23 września 1950 r. Sąd Pracy oddalił powództwo w stosunku do pozwanego księdza Ludwika K., a wyrokiem z dnia 30 listopada 1950 r. zasądził na rzecz powoda od pozwanej rzymskokat. parafii w J., między innymi, sumę 2.130 zł (odpowiadającą sumie 71.000 zł dawnych), uznając pretensje z tytułu odszkodowania za utracony dodatek rodzinny za słuszną.Na skutek apelacji Kurii Biskupiej w Lublinie, reprezentującej rzymskokat. parafię w J., Sąd Wojewódzki w Lublinie, po przeprowadzeniu uzupełniającego postępowania dowodowego wyrok Sądu Pracy częściowo zmienił i roszczenie powoda o sumę 2.130 zł (71.000 zł dawnych) również w stosunku do pozwanej parafii oddalił. Sąd Wojewódzki uznał, że twierdzenie strony pozwanej, iż powód przed dniem 1 marca 1948 r. był wprawdzie ubezpieczony jako kościelny, ale że przyjęto go w tym charakterze tylko na okres próbny, znajduje potwierdzenie w materiale dowodowym i odpowiada prawdzie. Sąd Wojewódzki ustalił na podstawie zeznań zbadanych świadków, że powód w zasadzie był tylko "służącym w prywatnym gospodarstwie proboszcza" i że jedynie "sporadycznie, dorywczo i w znikomym stopniu obsługiwał kościół", brak jest natomiast dowodów, które by świadczyły, że był on we właściwym tego słowa znaczeniu kościelnym w okresie, którego dotyczy spór; zresztą powód sam potwierdził w protokole sporządzonym w dniu 5 lutego 1949 r. przez rewidenta Ubezpieczalni Społecznej, iż dopiero od dnia 1 stycznia 1949 r. został kościelnym, dodając, że i przed tym był zatrudniony w kościele, ale tylko dorywczo, z własnej woli i bezpłatnie. Sąd Wojewódzki uznał, że wyjaśnienie powoda złożone wobec rewidenta Ubezpieczalni Społecznej świadczy, iż wymeldowanie powoda z Ubezpieczalni nastąpiło za wzajemną zgodą stron i że wykonywanie przez powoda w niedziele niektórych czynności w kościele, jako własnowolne, dorywcze i bezpłatne, nie stwarza obowiązku ubezpieczenia stosownie do art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o ubezpieczeniu społecznym. Skoro więc pozwana parafia nie spowodowała utraty przez powoda zasiłku rodzinnego, powództwo w tym względzie Sąd Wojewódzki uznał za bezzasadne.Wyrok Sądu Wojewódzkiego w części oddalającej żądanie powoda zasądzenia od pozwanej parafii odszkodowania za niepobrany dodatek rodzinny w kwocie 71.000 zł dawnych zaskarżył w dniu 11 czerwca 1952 r. rewizją nadzwyczajną Minister Sprawiedliwości, wnosząc o uchylenie tego wyroku w zaskarżonej części oraz w tymże zakresie wyroku b. Sądu Pracy i o przesłanie sprawy do Sądu Powiatowego w Lublinie do ponownego rozpoznania.Rewizja nadzwyczajna zarzuca naruszenie art. 250, 339 i 351 k.p.c. w dawnym brzmieniu. Rewizja nadzwyczajna zarzuca w szczególności:a)że Sąd Wojewódzki, ustalając na podstawie zeznań świadków, iż powód w spornym okresie nie był kościelnym, lecz pracownikiem rolnym, nie rozważył, jakiego okresu zeznania te dotyczą, co ma nader istotne znaczenie, o ile by bowiem przyjąć, że zeznania te odnoszą się do całego okresu zatrudnienia powoda, odpadłaby podstawa do odmiennego traktowania okresów przed i po dniu 1 stycznia 1949 r. pod kątem obowiązku ubezpieczenia;b)że ustalając, iż powód był ubezpieczony jako kościelny również przed spornym okresem, tj. przed dniem 1 marca 1948 r., lecz tylko na okres próbny, Sąd Wojewódzki nie wyjaśnił, jak długo trwał ten okres oraz w jakim zakresie uległy zmianie obowiązki powoda po dniu 1 marca 1948 r.;c)że Sąd Wojewódzki nie rozważył, jakie znaczenie prawne należy przypisać oświadczeniu powoda złożonemu rewidentowi Ubezpieczalni Społecznej w dniu 5 lutego 1949 r.; oświadczenie to, odwołane później przez powoda, nie jest oświadczeniem woli, lecz oświadczeniem wiedzy, podlegającym co do jego zgodności ze stanem rzeczywistym ocenie sądu.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Kontrola zgodności zaskarżonego wyroku z prawem wymaga oceny roszczenia powoda o odszkodowanie z tytułu utraty zasiłku rodzinnego wskutek nieubezpieczenia go przez pozwanych w świetle właściwych przepisów prawa materialnego. Wobec tego, że dekret o ubezpieczeniu rodzinnym z dnia 28 października 1947 r. (Dz. U. Nr 66, poz. 414, Nr 20/50, poz. 170 i Nr 36/50, poz. 333) oraz przepisy wykonawcze nie normują skutków niezgłoszenia pracownika do ubezpieczenia rodzinnego, należy rozważyć przede wszystkim, jaka jest podstawa prawna roszczeń pracownika o odszkodowanie z tytułu utraty zasiłku rodzinnego wskutek nieubezpieczenia go. Skoro, w myśl art. 2 ust. 1 cytowanego dekretu zasiłki z ubezpieczenia rodzinnego wypłaca się osobom podlegającym obowiązkowi ubezpieczenia na wypadek choroby i macierzyństwa, na członków rodziny uprawnionych do świadczeń z tego ubezpieczenia na podstawie art. 111 i 112 ustawy z dnia 28 marca 1933 r. o ubezpieczeniu społecznym i skoro z mocy art. 7 ust. 1 cytowanego dekretu w zakresie między innymi ustalania prawa do świadczeń przewidzianych w tym dekrecie stosuje się odpowiednio przepisy ustawy o ubezpieczeniu społecznym, to należy przyjąć, że również w zakresie skutków utraty prawa do świadczeń z tytułu ubezpieczenia rodzinnego należy stosować odpowiednio przepisy ustawy o ubezpieczeniu społecznym. W szczególności ma tu znaczenie art. 232 ust. 1 tej ustawy, w myśl którego w razie utraty przez ubezpieczonego lub członków jego rodziny prawa do świadczeń przewidzianych w wymienionej ustawie z powodu niezgłoszenia pracownika przez pracodawcę, ten ostatni jest obowiązany wypłacić zainteresowanemu sumę równą wartości wszystkich świadczeń, jakie otrzymałby z tytułu swego ubezpieczenia oraz wynagrodzić mu powstałe stąd szkody i straty. Zresztą do tego samego wyniku należałoby dojść stosując ogólne przepisy prawa o odpowiedzialności za szkody i straty spowodowane czynem niedozwolonym lub zaniechaniem.Ocena zasadności roszczenia powoda o odszkodowanie za utracone świadczenie z tytułu ubezpieczenia rodzinnego, tj. o zasiłek rodzinny na żonę i dzieci, zależna jest od ustalenia następujących okoliczności: 1) czy powód podlegał obowiązkowi ubezpieczenia rodzinnego i czy nabył prawo do świadczeń z tytułu tego ubezpieczenia, 2) czy świadczenia te utracił, 3) jeśli świadczenia utracił, to z jakiej przyczyny, w szczególności, czy stało się to w wyniku niezgłoszenia go do ubezpieczenia przez pozwaną parafię.Jeśli chodzi o pierwszą kwestię, to istotne znaczenie ma charakter pracy powoda w spornym okresie, w szczególności, czy był on w tym okresie pracownikiem rolnym, czy też pełnił funkcję kościelnego. W pierwszym przypadku nie podlegałby obowiązkowi ubezpieczenia rodzinnego, gdyż na podstawie § 2 rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 16 stycznia 1948 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 30) ubezpieczeniem rodzinnym nie zostali objęci między innymi pracownicy zatrudnieni w gospodarstwach rolnych; ubezpieczenie rodzinne zostało rozciągnięte na pracowników rolnych dopiero z dniem 1 kwietnia 1950 r. (rozporządzenie Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 18 kwietnia 1950 r. - Dz. U. Nr 19, poz. 159), jednak z wyłączeniem osób zatrudnionych w prywatnych gospodarstwach rolnych. W drugim przypadku powód podlegałby obowiązkowi ubezpieczenia rodzinnego, o ile funkcję kościelnego pełnił na podstawie umowy o pracę i za wynagrodzeniem, jak to bowiem słusznie stwierdził Sąd Wojewódzki, w myśl art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy o ubezpieczeniu społecznym nie podlegają obowiązkowi ubezpieczenia na wypadek choroby i macierzyństwa między innymi osoby wykonujące pewną pracę bez wynagrodzenia z pobudek religijnych; tym samym osoby takie nie podlegają z tytułu tej pracy obowiązkowi ubezpieczenia rodzinnego (art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 28 października 1947 r.).Sąd Pracy uznał, że powód był jednocześnie pracownikiem gospodarskim i kościelnym, natomiast Sąd Wojewódzki uznał, iż powód był tylko pracownikiem rolnym, że pewne czynności w kościele pełnił bezpłatnie i dorywczo i że wobec tego nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia rodzinnego. Ustalenia te kwestionuje rewizja nadzwyczajna. Jednakże wyłania się kwestia, czy Sądy orzekające były w ogóle właściwe do tego, aby ustalić, czy powód był z tytułu swej pracy w pozwanej parafii objęty ubezpieczeniem rodzinnym i czy miał prawo do świadczeń z tego ubezpieczenia.Stosownie do art. 7 ust. 1 dekretu z dnia 28 października 1947 r. o ubezpieczeniu rodzinnym - w brzmieniu ustawy z dnia 20 lipca 1950 r. (Dz. U. Nr 36, poz. 333), orzekanie o obowiązku uiszczania składek na ubezpieczenie rodzinne oraz ustalanie prawa do świadczeń przewidzianych w cytowanym dekrecie należą do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (poprzednio do Ubezpieczalni Społecznej). Również § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 16 stycznia 1948 r. o warunkach nabywania uprawnień do zasiłków rodzinnych (Dz. U. Nr 4, poz. 30) stanowi, że o uprawnieniach do zasiłku rodzinnego orzekają właściwe oddziały Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Z przepisów tych wynika, że orzekanie o tym, czy pracownik jest objęty ubezpieczeniem rodzinnym i ustalanie prawa do świadczeń z tytułu tego ubezpieczenia zostało przekazane instytucjom ubezpieczeń społecznych, których orzeczenia w tym zakresie podlegają na ogólnych zasadach zaskarżeniu do sądów ubezpieczeń społecznych (art. 12 ust. 1 dekretu o ubezpieczeniu rodzinnym, art. 1 i 4 Prawa o sądach ubezpieczeń społecznych z dnia 28 lipca 1939 r. - Dz. U. Nr 71, poz. 476 i Nr 12/46, poz. 76).W tym stanie rzeczy należy uznać, że sądy powszechne nie mogą rozstrzygać o tym, czy dany pracownik podlega obowiązkowi ubezpieczenia rodzinnego i czy służą mu prawa do świadczeń z tytułu tego ubezpieczenia, i to także wówczas, gdy kwestie te wymagają rozstrzygnięcia w związku z roszczeniem pracownika przeciwko pracodawcy o odszkodowanie wskutek nieubezpieczenia go.Dopuszczenie możliwości orzekania przez sądy powszednie o tych kwestiach niezależnie od kompetencji instytucji i sądów ubezpieczeń społecznych mogłoby doprowadzić do rozbieżności między orzeczeniami sądów powszechnych a orzeczeniami instytucji i sądów ubezpieczeń społecznych. Pracownik, który dochodzi odszkodowania od pracodawcy z tytułu niezgłoszenia go do ubezpieczenia społecznego, powinien w razie sporu wykazać odpowiednim orzeczeniem ZUS (poprzednio - Ubezpieczalni Społecznej), względnie sądu ubezpieczeń społecznych, że przysługuje mu prawo do świadczeń.Sąd orzekający w sprawie niniejszej nie powinien był więc rozstrzygać samodzielnie kwestii, czy powód podlegał w spornym okresie obowiązkowi ubezpieczenia na wypadek choroby, a w konsekwencji ubezpieczenia rodzinnego, i czy służyło mu w tym okresie prawo do świadczeń z tego ubezpieczenia, lecz wobec sporu w tym zakresie powinien był postępowanie w sprawie zawiesić z mocy art. 191 pkt 3 k.p.c. do czasu przedłożenia przez powoda orzeczenia ZUS (względnie Ubezpieczalni Społecznej) albo sądu ubezpieczeń społecznych w tym przedmiocie, ewentualnie powinien był, zawieszając postępowanie, zwrócić się do właściwej instytucji ubezpieczeń społecznych o wydanie decyzji w tej mierze.Rozstrzygając samodzielnie kwestię, czy powód podlegał w spornym okresie z tytułu swej pracy w pozwanej parafii obowiązkowi ubezpieczenia rodzinnego i czy służyło mu prawo do zasiłku rodzinnego, Sądy orzekające, zarówno Sąd Pracy, jak i Sąd Wojewódzki, naruszyły tym z obrazą art. 7 i 12 dekretu z dnia 28 października 1947 r. o ubezpieczeniu rodzinnym, § 8 rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 16 stycznia 1948 r. i art. 1 i 4 ustawy z dnia 28 lipca 1939 r. o sądach ubezpieczeń społecznych kompetencje instytucji i sądów ubezpieczeń społecznych. Naruszenie to musi skutkować uchylenie wyroków Sądów obu instancji i odesłanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd orzekający powinien zażądać przedłożenia przez powoda orzeczenia właściwej instytucji lub sądu ubezpieczeń społecznych stwierdzającego, że podlegał on z tytułu swej pracy w pozwanej parafii w okresie od dnia 1 marca 1948 r. do dnia 31 grudnia 1948 r. obowiązkowi ubezpieczenia na wypadek choroby, a co za tym idzie ubezpieczenia rodzinnego, i że służyło mu w tym okresie prawo do zasiłku rodzinnego. Gdyby powód orzeczenia takiego nie mógł złożyć, Sąd orzekający powinien zawiesić postępowanie z mocy art. 191 pkt 3 k.p.c. i zwrócić się w trybie art. 192 § 2 k.p.c. do właściwego oddziału ZUS o wydanie decyzji w powyższym przedmiocie.Jeżeli prawomocne orzeczenie organów ubezpieczeń społecznych stwierdzałoby, że powód nie podlegał obowiązkowi ubezpieczenia na wypadek choroby, a w konsekwencji - ubezpieczenia rodzinnego, wówczas powództwo w omawianym zakresie podlegałoby oddaleniu wprost. Jeżeli natomiast prawomocnym orzeczeniem wymienionych organów zostałoby stwierdzone, że powód podlegał z tytułu pracy w pozwanej parafii obowiązkowi ubezpieczenia rodzinnego i nabył prawo do świadczeń z tego tytułu, wówczas Sąd orzekający powinien ustalić, z jakiej przyczyny powód nie otrzymał zasiłku rodzinnego na żonę i dzieci i czy winę utraty tego zasiłku przez powoda można przypisać pozwanej parafii lub osobom ją reprezentującym. W szczególności Sąd orzekający powinien ustalić, czy pozwana parafia należy do pracodawców, którym z mocy § 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Opieki Społecznej z dnia 16 stycznia 1948 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 32 i Nr 12/50, poz. 119) powierzona została przejściowo wypłata zasiłków rodzinnych, czy też pracownikom pozwanej parafii zasiłki rodzinne powinny być wypłacane w spornym okresie przez właściwą Ubezpieczalnię Społeczną (art. 8 ust. 1 dekretu o ubezpieczeniu rodzinnym).W pierwszym przypadku niewypłacanie przez pozwaną parafię powodowi zasiłku rodzinnego należałoby poczytać w zasadzie za zaniechanie powodujące obowiązek odszkodowania. Jakkolwiek bowiem w myśl § 3 ust. 3 cytowanego rozporządzenia z dnia 16 stycznia 1948 r. (Dz. U. Nr 4, poz. 32) pracownik, któremu pracodawca odmawia wypłaty zasiłku rodzinnego, ma prawo zwrócić się do ZUS (poprzednio Ubezpieczalni Społecznej) o ustalenie uprawnienia do tego zasiłku, to jednak należy przyjąć, że na pracodawcy, któremu została powierzona wypłata pracownikom zasiłku rodzinnego, ciąży obowiązek wypłaty tego zasiłku; jest to obowiązek pracodawcy nie tylko wobec instytucji ubezpieczeń społecznych, lecz i wobec pracowników. W przypadkach wątpliwych pracodawca powinien zwrócić się do ZUS (poprzednio Ubezpieczalni Społecznej) o ustalenie uprawnień do zasiłku rodzinnego. Zaniechanie tego obowiązku i niewypłacenie pracownikowi należnego mu zasiłku rodzinnego uzasadnia odpowiedzialność pracodawcy wobec pracownika z tytułu szkód spowodowanych utratą zasiłku.O ile natomiast zasiłek rodzinny powinien był być wypłacany powodowi przez Ubezpieczalnię Społeczną, wymagać będzie dalszego ustalenia, czy i kiedy powód zwracał się do Ubezpieczalni o wypłatę tego zasiłku oraz z jakich przyczyn ta ostatnia nie wypłaciła mu go, w szczególności, czy stało się to wskutek niezgłoszenia powoda do ubezpieczenia przez pozwaną. Należy przy tym mieć na uwadze, że obowiązek ubezpieczenia na wypadek choroby i macierzyństwa, skutkujący z mocy art. 2 ust. 1 dekretu z dnia 28 października 1947 r. obowiązek ubezpieczenia rodzinnego, rozpoczyna się z dniem faktycznego rozpoczęcia pracy i że prawo do świadczeń z tytułu tego ubezpieczenia powstaje nie przez fakt zgłoszenia do ubezpieczenia, lecz że decydująca jest okoliczność, jak długo przedtem pracownik pracował i czy praca ta uzasadniała obowiązek ubezpieczenia (art. 8 i 115 ustawy o ubezpieczeniu społecznym). Należy również mieć na uwadze, że stosownie do obowiązującego w okresie objętym sporem § 10 rozporządzenia Ministra Opieki Społecznej z dnia 28 grudnia 1933 r. o sposobie dokonywania zgłoszeń w zakresie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 103, poz. 818), także pracownik jest uprawniony w każdym czasie do dokonania zgłoszenia do ubezpieczenia, w szczególności, gdy pracodawca nie dokonał zgłoszenia w przepisanym terminie. Mając na uwadze powyższe zasady prawa ubezpieczeniowego, Sąd orzekający powinien rozważyć, czy w okolicznościach sprawy winę utraty zasiłku rodzinnego przez powoda można przypisać stronie pozwanej, czy też winę ponosi tu powód, o ile nie zgłosił się do Ubezpieczalni Społecznej po wypłatę zasiłku i dopuścił do przedawnienia swej należności z tego tytułu (art. 116 ustawy o ubezpieczeniu społecznym).Z powyższych zasad Sąd Najwyższy uchylił wyroki Sądów obu instancji i odesłał sprawę do ponownego rozpoznania w omawianym zakresie do Sądu Powiatowego w celu przeprowadzenia postępowania i rozważenia okoliczności sprawy w myśl powyższych wskazań oraz stosownie do właściwych przepisów prawa pominiętych przez Sądy orzekające przy rozstrzyganiu sprawy.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 5 ust. 1art. 250art. 2 ust. 1art. 111art. 7 ust. 1art. 232 ust. 1art. 12 ust. 1art. 1art. 191 pkt 3 KPCart. 7art. 192 § 2 KPCart. 8 ust. 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.