C 416/51

PostanowienieIzba Cywilna1951-11-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozwany, który twierdzi, że wierzyciel miał ściągnąć dług od innego dłużnika, może powołać dowód ze świadka na okoliczność zawarcia takiego porozumienia, mimo że pierwotne zobowiązanie wymagało formy pisemnej ad probationem?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uchylił wyrok, uznając, że Sąd Wojewódzki błędnie oddalił wniosek dowodowy pozwanego o przesłuchanie świadka. Pozwany nie twierdził o umownej zmianie dłużnika, lecz o upoważnieniu wierzyciela do ściągnięcia długu od innego dłużnika na rachunek pozwanego, co mogło stanowić przekaz lub umowę o sposobie umorzenia długu. Dowód ze świadka był istotny dla ustalenia istnienia i treści takiego porozumienia.
Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanego zapłaty długu. Pozwany nie kwestionował istnienia długu, ale twierdził, że uzgodnił z wierzycielem, iż wierzyciel ściągnie należność od osoby trzeciej (B.), która jest dłużnikiem pozwanego. Pozwany wniósł o przesłuchanie świadka (dyrektora wierzyciela) na tę okoliczność. Sąd Wojewódzki oddalił wniosek dowodowy, opierając się na art. 187 k.z., i zasądził powództwo.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę Sądowi Wojewódzkiemu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia Z. Wasilkowska. Sędziowie: Z. Wiszniewski (sprawozdawca), J. Kamiński.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Skarbu Państwa przeciwko Janowi M. o 14.813 zł 67 gr, po rozpoznaniu rewizji pozwanego na wyrok Sądu Wojewódzkiego dla województwa warszawskiego w Warszawie z dnia 29 stycznia 1951 r., zaskarżony wyrok uchylił i sprawę Sądowi Wojewódzkiemu dla województwa warszawskiego w Warszawie do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktycznePowód twierdząc, że "pozwany pozostał dłużny "Płockim Zakładom Mięsnym" z tytułu pobranych do rozliczenia sum" kwotę 493.789 zł w dawnej walucie, czyli 14.813 zł 67 gr w walucie nowej, zażądał w pozwie zasądzenia tej kwoty od pozwanego. Pozwany nie kwestionując należności zarzucił, że w marcu 1950 r. uzgodnił z dyrektorem "Płockich Zakładów Mięsnych", iż Zakłady te należność swą ściągną od niejakiego B., który jest dłużnikiem pozwanego na sumę około 800.000 zł w dawnej walucie. Pozwany wniósł o przeprowadzenie na tę okoliczność dowodu z przesłuchania dyrektora Zakładów jako świadka.Wyrokiem z dnia 29 stycznia 1951 r. Sąd Wojewódzki dla województwa warszawskiego zasądził powództwo w całości, uzasadniając to tym, że pozwany nie kwestionując w zasadzie istnienia długu "nie udowodnił pisemnym dokumentem zezwolenia powoda na zmianę dłużnika, a powołany przez pozwanego dowód ze świadka jest niedopuszczalny wobec brzmienia art. 187 k.z.".Pozwany w rewizji wnosi o uchylenie wyroku Sądu Wojewódzkiego i odesłanie sprawy do ponownego rozpoznania. Skarżący zarzuca, że Sąd Wojewódzki niesłusznie oddalił jego wniosek o przesłuchanie jako świadka dyrektora Zakładów, gdyż art. 187 k.z. wymagał przed nowelą dokumentu pisemnego wyłącznie "ad probationem" (przy czym chodziło o dowód stwierdzający zobowiązanie, a nie o dowód z ksiąg handlowych wierzyciela), a w myśl art. II przep. wpr. przep. og. pr. cyw. dopuszczalny jest obecnie dowód ze świadków dla stwierdzenia faktu zawarcia umowy.Uzasadnienie prawneZagadnienie poruszane w rewizji, czy począwszy od dnia 1 października 1950 r. (tj. od chwili wejścia w życie przep. wpr. przep. og. pr. cyw.) nie obowiązuje w stosunku do czynności prawnych zdziałanych przed tą datą reguła dowodowa zawarta w art. 110 k.z., gdy ustawa wymagała formy pisemnej jedynie "ad probationem", jest w niniejszej sprawie bezprzedmiotowe. Wychodząc bowiem poza granice rewizji zgodnie z art. 380 § 1 pkt 3) k.p.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Aczkolwiek twierdzenie pozwanego ujęte zostało w protokole rozprawy z dnia 29 stycznia 1951 r. tak lakonicznie, że nie wyłącza możliwości różnej wykładni, to jednak w żadnym razie nie twierdził on, jakoby co do zobowiązania będącego przedmiotem powództwa nastąpiła umowna zmiana dłużnika w rozumieniu art. 182 i nast. k.z. Umowa o zmianę dłużnika może bowiem nastąpić wyłącznie w formie umowy z osobą trzecią (nowym dłużnikiem), a więc albo w formie umowy dłużnika z osobą trzecią (art. 182 i 184 albo 188 k.z.), albo w formie umowy wierzyciela z osobą trzecią (art. 183 k.z.). Pozwany natomiast nie twierdził wcale, aby czy to on sam, czy też powód zawarł umowę z B. Brak więc jakichkolwiek podstaw do stosowania w niniejszej sprawie przepisów o zmianie dłużnika, a więc także i art. 187 k.z., na którym opiera się zaskarżony wyrok jako na podstawie odmowy przeprowadzenia powołanego przez pozwanego dowodu ze świadka, dyrektora Zakładów.Nie twierdził też pozwany, aby swą wierzytelność względem B. przelał (art. 168 k.z.) na powoda, ani aby jego zobowiązanie względem powoda zostało umorzone przez "datio in solutum" w rozumieniu art. 207 k.z. Natomiast pozwany twierdził, że jest dłużnikiem powoda, że B. jest jego (pozwanego) dłużnikiem na kwotę wyższą, i że strony uzgodniły, iż powód "ściągnie należność od B.".Mieści się w tym przede wszystkim twierdzenie, że pozwany upoważnił powoda do podjęcia dochodzonej w niniejszym procesie kwoty od B. na rachunek pozwanego. Stanowiłoby to przekaz z art. 613 k.z. Do tego jednak nie ogranicza się stan faktyczny podany przez pozwanego. Przekaz jest bowiem czynnością prawną jednostronną, z której nie wynika zobowiązanie odbiorcy przekazu do skorzystania zeń. Pozwany jednak twierdzi, że między stronami nastąpiło porozumienie co do sposobu umorzenia długu pozwanego względem powoda. Według jego twierdzeń przekaz jako czynność abstrakcyjna był tu następstwem pewnej kauzalnej umowy stron, z mocy której powód miał obowiązek skorzystania z przekazu i to w tym celu, aby tą drogą został umorzony dług pozwanego względem niego (art. 620 k.z.). Jeżeli umowa taka została rzeczywiście zawarta, wolą stron mogłoby być, że powód jako odbiorca przekazu ma obowiązek zwrócenia się do B. zanim zwróci się o zapłatę do pozwanego.Na tę okoliczność powołał pozwany dowód ze świadka, dyrektora Zakładów, który to dowód, na skutek błędnej oceny sprawy pod względem materialnoprawnym, został przez sąd pierwszej instancji pominięty, mimo że dotyczy, jak z powyższego wynika, okoliczności mającej istotne znaczenie. Z tej przyczyny należało uchylić zaskarżony wyrok i odesłać sprawę do ponownego rozpoznania. W ponownym postępowaniu powinien Sąd Wojewódzki spowodować w trybie art. 218 § 1 k.p.c. szczegółowe wypowiedzenie się obu stron w przedmiocie zawarcia porozumienia, na które powołuje się pozwany, przeprowadzić odnośne dowody (skoro bez względu na sposób wykładni art. II przep. wpr. przep. og. pr. cyw. z 1950 r. zagadnienie stosowania art. 110 k.z. nie jest w niniejszej sprawie aktualne) i dokonać ustaleń w przedmiocie ewentualnego zawarcia, skuteczności (zagadnienie ewentualnego uprawnienia dyrektora Zakładów do reprezentowania powoda) i treści umowy stron co do sposobu umorzenia długu pozwanego.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 187art. 110art. 380 § 1 pkt 3art. 182art. 183art. 168art. 207art. 613art. 620art. 218 § 1 KPC§ 1 pkt 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.