C 99/52

PostanowienieIzba Cywilna1952-05-16

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pracownik zatrudniony dorywczo, nawet jeśli umowy następują po sobie z niewielkimi przerwami, nabywa prawo do urlopu wypoczynkowego na podstawie przepisów o urlopach pracowniczych i układów zbiorowych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że pracownik zatrudniany dorywczo, którego stosunek pracy kończy się z chwilą wykonania powierzonej czynności, nie nabywa prawa do urlopu wypoczynkowego, nawet jeśli umowy następują po sobie. Kluczowe jest, czy pracownik jest zatrudniony na czas nieokreślony, a nie charakter wykonywanej pracy (np. akordowy). Prawo do urlopu nie przysługuje pracownikowi dorywczemu, który nie zostaje zaangażowany do pracy na pewien okres czasu, choćby nieokreślony, lecz tylko każdorazowo do spełnienia pewnych czynności.
Stan faktyczny
Powód pracował w przedsiębiorstwie "Paged" jako pracownik dorywczy, angażowany do ładowania drzewa. Umowy o pracę następowały po sobie, często z przerwami, a powód był przywoływany do pracy w miarę potrzeb. Sąd Wojewódzki miał wątpliwości, czy pracownik akordowy nabył prawo do urlopu. Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że pracownik dorywczy, nawet pracujący przez 181 dni w roku, nie nabył prawa do urlopu z powodu braku ciągłości stosunku pracy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uznał, że zasądzenie powodowi wynagrodzenia za niewykorzystany urlop było bezpodstawne, gdyż powód prawa do urlopu nie nabył.

Pełny tekst orzeczenia

Uzasadnienie faktycznePrzedstawiając ze względu na wątpliwości prawne, zachodzące co do zastosowania art. 34 układu zbiorowego, zawartego pomiędzy Polską Agencją Drzewną "Paged" a Zarządem Głównym Związku Zawodowego Pracowników Leśnych i Przemysłu Drzewnego, oraz art. 2 ustawy z dnia 16.V.1952 r. o urlopach pracowników zatrudnionych w przemyśle i handlu łącznie z przepisami § § 9, 14, 18, 23 i 39 rozporządzenia wykonawczego z dnia 11.VI.1923 r. (Dz.U.R.P. nr 62, poz. 464), sprawę na zasadzie art. 388 k.p.c. do rozpoznania Sądowi Najwyższemu, Sąd Wojewódzki uzasadniał swe wątpliwości między innymi tym, iż powód pracował w przedsiębiorstwie "Paged" w charakterze pracownika akordowego. Okoliczność jednak, że powód był pracownikiem akordowym, jest w tym względzie bez znaczenia, gdyż decydującym dla rozstrzygnięcia poruszonego przez Sąd Wojewódzki zagadnienia może być tylko to, czy powód był pracownikiem stałym, tj. zaangażowanym do pracy na czas nieokreślony, czy też pracownikiem dorywczym. Nie może bowiem ulegać wątpliwości, że pracownikowi dorywczemu prawo do urlopu nie przysługuje ani na zasadzie art. 2 ustawy o urlopach pracowników, ani też na zasadzie art. 34 powołanego układu zbiorowego, według którego urlopy oraz wynagrodzenie za czas urlopowy będą ustalane według obowiązujących przepisów prawnych. Między pracownikiem dorywczym, który nie zostaje angażowany do pracy na pewien okres czasu - choćby nieokreślony - lecz tylko każdorazowo do spełnienia pewnych czynności o charakterze pracy, z których wykonaniem jego zobowiązanie zostaje spełnione, a pracodawcą nawiązuje się stosunek pracy, który kończy się z chwilą wykonania powierzonej pracy. Jeżeli pracodawca z tym samym pracownikiem następnie zawiera nową umowę również nie na pewien okres czasu, lecz do chwili ukończenia czynności, do których pracownik zostaje ponownie angażowany, to nie zachodzi ciągłość stosunku pracy, choćby nastąpiły dalsze podobne umowy pomiędzy stronami, a sam fakt zaangażowania każdorazowo od nowa pracownika. nie zezwala na przyjęcie, że zachodzi u niego ciągłość w pracy, tym mniej w wypadkach jak niniejszy, jeżeli pomiędzy ukończeniem poszczególnych umów o pracę dorywczą zachodzą przerwy. Mimo to pracownikowi dorywczemu mogłoby przysługiwać prawo do urlopu, gdyby poszczególne umowy o pracę dorywczą następowały po sobie bezpośrednio po ukończeniu przedniej umowy i pracownik pracował bez przerw przez okres dający w myśl art. 2 ustawy o urlopach pracowniczych i art. 34 układu zbiorowego prawo do urlopu. Nie można by też pracownikowi odmówić tego prawa w wypadku, gdyby mimo zawarcia umowy o pracę dorywczą z okoliczności sprawy wynikało, że pracownik będzie miał możność dalszej pracy bez przerw i będzie zawsze, zgłaszając się do pracy, przyjęty, a mimo to pracodawca zgłaszającego się pracownika do dalszej pracy nie przyjął. By tego rodzaju okoliczności miały w sprawie miejsce, tego nawet powód nie twierdził, a ustalenia sądu I instancji, oparte na zebranym materiale dowodowym, tego nie wykazują. Przeciwnie, z ustaleń sądu, iż powód wyczekując przed bramą pozwanego przedsiębiorstwa na sposobność do pracy, bywał przez kierowcę samochodu wyjeżdżającego po drzewo do lasu lub przez spedytora pozwanej przywoływany do pomocy przy ładowaniu drzewa, wynika, że zawarcia umowy na czas nieokreślony, nie było, przy czym bez znaczenia jest, że powód po ukończeniu ładowania drzewa w jednym miejscu był przewożony na inne, nieraz odległe miejsca, do pełnienia takiej samej pracy. Gdy z ustalonych okoliczności sąd I instancji wysnuł błędny wniosek, że między stronami nawiązany został stosunek pracy na czas nieokreślony, bezpodstawne było zasądzenie powodowi wynagrodzenia za niewykorzystany urlop w 1949 r., gdyż powód prawa do urlopu nie nabył, tym mniej, iż pracował w tym roku dorywczo ze znacznymi przerwami tylko przez 181 dni, a przerwy te w pracy nie były spowodowane żadną z przyczyn, które w myśl ustępu 5 ustawy o urlopach pracowniczych nie pozbawiają pracownika prawa do korzystania z urlopu. Należy przy tym mieć też na uwadze, iż urlopy pracownicze mają na celu danie pracownikowi możności wypoczynku, odświeżenia się i utrzymania w ten sposób niezmniejszonej zdolności do zarobkowania jak i do pracy w interesie społecznym. U pracownika, który pracuje tylko dorywczo z przerwami nieraz, jak w przypadku, znacznymi, potrzeba korzystania z urlopu nie zachodzi, skoro w czasie, gdy nie pracuje ma możność wypoczynku.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 34art. 2art. 388 KPC§ 9

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.