I C 468/53

PostanowienieIzba Cywilna1953-09-06

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Jakie zasady należy stosować przy obliczaniu równowartości świadczeń z tytułu renty w naturze, gdy obowiązują różne ceny (reglamentowane, kontraktacyjne, wolnorynkowe), oraz czy sąd może miarkować te świadczenia z uwagi na sytuację materialną pozwanych?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy stwierdził, że obowiązek zapłaty wartości rzeczy w przypadku niewywiązania się z dostawy oznacza zapłatę ceny wolnorynkowej, chyba że obrót tymi rzeczami jest zakazany. Sąd podkreślił również, że miarkowanie świadczeń z tytułu renty na podstawie sytuacji materialnej pozwanych lub ich nieudolnej gospodarki jest dopuszczalne tylko w wyjątkowych okolicznościach, a nie jako sposób na przerzucenie skutków własnych zaniedbań.
Stan faktyczny
Powód dochodził od pozwanych zapłaty renty w naturze (ziarno, ziemniaki, drewno, masło, ser, jaja, mięso) lub jej równowartości. Sąd Powiatowy zasądził świadczenia w naturze lub ich równowartość według cen reglamentowanych, uwzględniając potrącenie kosztów prądu. Powód w rewizji domagał się zasądzenia równowartości według cen wolnorynkowych oraz innych świadczeń. Sąd Wojewódzki przekazał sprawę Sądowi Najwyższemu z uwagi na wątpliwości dotyczące zasad ustalania równowartości świadczeń w naturze oraz możliwości miarkowania tych świadczeń.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Powiatowemu w Świebodzinie do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Józefa K. przeciwko Helenie i Stanisławowi R. o zapłacenie renty, po rozpoznaniu rewizji powoda od wyroku Sądu Powiatowego w Świebodzinie z dnia 24 listopada 1952 r.,zaskarżony wyrok uchylił i sprawę Sądowi Powiatowemu w Świebodzinie do ponownego rozpoznania odesłał.Uzasadnienie faktyczneSąd Powiatowy w Świebodzinie zobowiązał pozwanych solidarnie do wydania powodowi 40 cetn. żyta, ½ cetn. pszenicy, ½ cetn. jęczmienia, 15 cetn. ziemniaków, 18 m3 drzewa opałowego, ½ kg masła, 1½ kg sera-twarogu, 12 sztuk jaj kurzych, 19 kg mięsa wieprzowego lub do zapłacenia powodowi ich równowartości według cen reglamentowanych z 8% od dnia 31 marca 1952 r. Dalsze żądanie pozwu Sąd oddalił.W uzasadnieniu swego orzeczenia Sąd Powiatowy oparł się na zgodnych wyjaśnieniach stron co do rozmiarów należności pozwanych w świadczeniach z tytułu "wymiaru" zastrzeżonego sobie przez powoda przy oddawaniu na własność pozwanej, córce swej, nieruchomości wiejskiej. W związku z przedstawieniem przez pozwanych do potrącenia powodowi roszczenia o zwrot kosztów prądu zużywanego przez powoda do oświetlenia jego mieszkania, Sąd ustalił, że strony korzystają z jednego licznika, i z mocy art. 330 k.p.c. obliczył należność pozwanych z tego tytułu na 360 zł, tj. równowartość 6 q żyta licząc żyto po cenie 60 zł za 1 q, odpowiednio zmniejszając zasądzoną powodowi ilość żyta (...).Zarzut pozwanych dotyczy niemożności lub utrudnienia świadczeń wymiarowych z uwagi na to, że obejmują one towary reglamentowane i objęte publicznoprawnym obowiązkiem dostawy, Sąd Powiatowy uznał za chybiony w myśl art. 189 k.z. Powoływanie się pozwanych przy tym na art. 3 przep. og. pr. cyw. (Dz. U. z 1950 r. Nr 34, poz. 311) oraz art. 269 k.z. jest nieuzasadnione, skoro powód przez swoje żądanie ani nie narusza współżycia społecznego, ani też nie zaistniały w czasie, w którym sporne świadczenia stały się wymagalne, jakieś nadzwyczajne wypadki, a tylko z winy pozwanych istnieje obecnie trudność wydania na raz tych pretensji, czego nie byłoby, gdyby z obowiązków swych wywiązywali się na czas zgodnie z postanowieniami umowy, a czemu na przeszkodzie nie stało to, że świadczenia te obejmują po większej części towary reglamentowane czy objęte obowiązkiem dostaw, skoro pozwani mogli dla okazania swej dobrej woli wydać sporne świadczenia w naturze choć w części, a resztę w ich wartości pieniężnej. Słuszne zaś jest, a zresztą i zgodne z wnioskiem pozwu, domaganie się pozwanych orzeczenia obowiązku uiszczenia przez nich tychże świadczeń w równowartości pieniężnej. Niesłuszne jest natomiast żądanie pozwu co do orzeczenia tejże równowartości w pieniądzu według cen wolnorynkowych, co byłoby sprzeczne z porządkiem publicznym, skoro na towary te prócz cen wolnorynkowych obowiązują i ceny reglamentowane.Powyższy wyrok zaskarżył rewizją powód, wnosząc o jego zmianę; w szczególności powód żąda podwyższenia zasądzonej mu ilości żyta do 52 cetn., orzeczenia ewentualnego obowiązku zapłacenia równowartości według cen wolnorynkowych, zobowiązania pozwanych do wydania powodowi szopy do drzewa dotąd posiadanej i wydania strychu nad mieszkaniem "wymierniczym".Jako podstawy rewizyjne skarżący podaje:1)obrazę art. 337 k.p.c. przez niewskazanie, na jakiej podstawie Sąd zasądził równowartość po cenach reglamentowanych a nie wolnorynkowych; zdaniem skarżącego należy mu się równowartość po cenach wolnorynkowych;2)naruszenie art. 254 k.z. przez potrącenie z żytem należnym powodowi roszczenia pieniężnego pozwanych o zwrot części kosztów prądu elektrycznego; w związku z tym zarzuca mylne przeliczenie żyta na gotówkę po 30 zł za 1 cetn. i błędną ocenę ilości prądu zużytego przez powoda; (...).Sąd Wojewódzki w Zielonej Górze przekazał sprawę z mocy art. 388 k.p.c. Sądowi Najwyższemu ze względu na wątpliwość w kwestiach:1)jakimi zasadami należy kierować się przy obliczaniu równowartości świadczeń z tytułu "wymiaru" z gospodarstwa rolnego, skoro w stosunku do produktów rolnych mają zastosowanie 3 ceny; za obowiązkowe dostawy, za produkty dostarczane jednostkom uspołecznionym w ramach kontraktacji i cena wolnorynkowa;2)czy sąd może na zasadzie art. 1 i 3 przep. og. pr. cyw. łącznie z art. 269 k.z. względnie art. 603 § 2 k.z. po analizie dochodowości gospodarstwa uregulować odpowiednio roszczenia z tytułu wymiaru, biorąc pod uwagę sytuację materialną pozwanych.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Wierzyciel, który nie otrzymał w terminie długu polegającego na wydaniu rzeczy oznaczonej tylko co do gatunku, może zgodnie z art. 246 k.z. nabyć rzeczy tego samego gatunku na koszt dłużnika albo żądać zapłaty wartości rzeczy. Może również z tych praw nie korzystać i żądać wydania rzeczy. Jeżeli żąda zwrotu ceny nabycia lub równowartości powinien ją określić cyfrowo (art. 200 § 1 pkt 1) k.p.c.). Powód może również dochodzić wydania rzeczy, a po bezskutecznej egzekucji - ich wartości, może również, chcąc uniknąć możliwości ponownego procesu, żądać alternatywnie wydania rzeczy lub zapłaty wartości. I w tym jednak przypadku musi żądać określonej sumy pieniężnej. Również wyrok żeby był wykonalny, musi określać wyraźnie równowartość. Wobec tego, że w danym przypadku przedmiotem zasądzenia były rzeczy zamienne różnego rodzaju, konieczne było odrębne określenie równowartości rzeczy każdego rodzaju z osobna.Obowiązek zapłaty wartości rzeczy przewidziany w art. 246 k.z. oznacza obowiązek zapłacenia sumy, za którą można by rzecz kupić, a zatem ceny wolnorynkowej. Inna cena mogłaby wchodzić w grę tylko w tym przypadku, gdyby obrót danymi rzeczami po cenach wolnego rynku był zakazany.Również słuszny jest zarzut niedopuszczalności potrącenia roszczenia pieniężnego za prąd elektryczny z roszczeniem o wydanie zboża (art. 254 § 1 k.z.).W związku z drugą kwestią wysuniętą przez Sąd Wojewódzki należy wskazać, że w danym przypadku nie miałby w ogóle zastosowania art. 603 k.z., wobec tego, że umówiono nie utrzymywanie powoda, lecz konkretną rentę w ziemiopłodach i innych rzeczach zamiennych (art. 592 k.z.). Zgodnie z art. 595 § 2 k.z. o tym, czy w razie śmierci jednego z uprawnionych do renty ulega ona zmniejszeniu, decyduje treść zawartej umowy, a dopiero w braku odpowiedniej umowy renta ulega stosunkowemu zmniejszeniu. Jak wynika z treści umowy z dnia 31 października 1946 r. umowa ta wyraźnie przewiduje zakres zmniejszenia renty na wypadek śmierci jednego z uprawnionych, nie wchodziłoby zatem w grę zmniejszenie renty z mocy art. 595 § 2 k.z.Art. 269 k.z. mógłby stanowić podstawę do zniżenia świadczeń na rzecz powoda, np. z powodu zupełnego nieurodzaju lub pożaru, który strawił znaczną część płodów, jednak tylko w tym roku, w którym klęska taka dotknęłaby gospodarstwo pozwanych. Nawet jednak zupełna klęska nie mogłaby pozbawić powoda całości renty tego roku klęski ze względu na cel umowy stron, jakim było zapewnienie starcowi utrzymania. Ten cel umowy wyłącza możliwość traktowania jej jako sprzecznej z zasadami ustroju (art. 1 przep. og. pr. cyw.). Zastosowanie art. 3 przep. og. pr. cyw. wprawdzie nie jest wyłączone, ale musiałyby być udowodnione szczególne przyczyny uzasadniające je. Obowiązkowe podatki i dostawy niewątpliwie obciążają rolnika, jednakowoż nie nadmiernie. Ponadto ma on zawsze możliwość przez swą pracę podwyższać dochodowość gospodarstwa, czy to przez wzmożenie zbioru plonów troskliwą uprawą, czy to przez zwiększenie hodowli; zbyt w naszym ustroju ma zawsze zapewniony. Dlatego zmniejszenie z mocy art. 3 przep. og. pr. cyw. roszczeń powoda mogłoby nastąpić dopiero wtedy, jeśliby pozwani przy największych swych staraniach o dochodowość gospodarstwa i dochody z pracy poza gospodarstwem mogli uzyskać tylko takie dochody, że po potrąceniu podatków i obowiązkowych dostaw pozostałoby za mało na zaspokojenie koniecznych potrzeb ich i ich dzieci. Sytuacja raczej bardzo mało prawdopodobna. Zmniejszenie mogłoby dotyczyć tylko tych okresów, w których byłoby ono usprawiedliwione. W każdym razie nie mogliby pozwani przerzucać na powoda skutków swej nieoględnej gospodarki lub braku pracowitości i troski o jak największą produkcję. Nagromadzenie się nieusprawiedliwionej zaległości w świadczeniu pozwanych nie mogłoby stanowić podstawy do zniżenia wysokości świadczeń. Co najwyżej mogłoby usprawiedliwić rozłożenie zaległych świadczeń na raty, jednak tylko w tym przypadku, jeśliby świadczenia pozwanych w toku procesu czyniły nadzieję, że będą starali się rat dotrzymać.W końcu Sąd Najwyższy zauważa, że należy ilość zasądzonych rzeczy zamiennych określać w wyroku w jednostkach obowiązujących, a zatem w kwintalach i kilogramach (...).Z tych powodów Sąd Najwyższy zaskarżony wyrok uchylił z mocy art. 384 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 330 KPCart. 189art. 3art. 269art. 337 KPCart. 254art. 388 KPCart. 1art. 603 § 2art. 246art. 200 § 1 pkt 1art. 254 § 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.