I CKN 430/98
Izba Cywilna1999-04-28
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samoistny posiadacz rzeczy w złej wierze, który w czasie biegu zasiedzenia zwraca się do właściciela lub innej osoby, którą uważa za właściciela, z ofertą nabycia własności tej rzeczy w drodze umowy, pozbawia swoje posiadanie przymiotów samoistności?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że samoistny posiadacz rzeczy w złej wierze, który w czasie biegu zasiedzenia zwraca się do właściciela lub innej osoby, którą uważa za właściciela, z ofertą nabycia własności tej rzeczy w drodze umowy, nie pozbawia swojego posiadania przymiotów samoistności, o ile z innych okoliczności nie wynika, że rezygnuje z samodzielnego, rzeczywistego i niezależnego od woli innej osoby władania rzeczą. Takie działanie może jedynie świadczyć o złej wierze posiadacza, a nie o braku samoistności jego posiadania.Stan faktyczny
Wnioskodawca domagał się stwierdzenia nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd I instancji uznał, że wnioskodawca był samoistnym posiadaczem w złej wierze i uwzględnił wniosek. Sąd II instancji zmienił postanowienie, oddalając wniosek, uznając, że posiadanie wnioskodawcy nie miało cech samoistności, ponieważ w 1958 r. wnioskodawca zwrócił się do władz o sprzedaż lub wydzierżawienie nieruchomości, co miało wykluczać poczucie bycia właścicielem.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Wojewódzkiego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, rozstrzygając o kosztach postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt I CKN 430/98 POSTANOWIENIE Dnia 28 kwietnia 1999 r. Sąd Najwyższy, Izba Cywilna, w składzie następującym: Przewodniczący: SSN T. Wiśniewski Sędziowie: SN A. Górski SN J. Gudowski (spraw.) Protokolant: B. Rogalska po rozpoznaniu w dniu 28 kwietnia 1999 r. na rozprawie sprawy z wniosku F. G. i W. G. z udziałem Gminy Miasta G. o stwierdzenie nabycia własności przez zasiedzenie, na skutek kasacji F. G. od postanowienia Sądu Wojewódzkiego w G. z dnia 14 maja 1997 r., sygn. akt III ACa […] postanawia: u c h y l i ć zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę Sądowi Okręgowemu w G. do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie Postanowieniem z dnia 15 października 1996 r. Sąd Rejonowy w G. stwierdził, że F. G. nabył z dniem 13 listopada 1992 r. – przez zasiedzenie – własność nieruchomości położonej w G. przy ul. W. […] o powierzchni 696 m2, stanowiącej część dwu nieruchomości oznaczonych w rejestrze gruntów numerami […] i […], obj. KW nr […] i KW nr […]. Sąd I instancji ustalił, że wnioskodawca był posiadaczem samoistnym przedmiotowej nieruchomości w złej wierze, co przy spełnieniu pozostałych przesłanek wymaganych do zasiedzenia, uzasadnia uwzględnienie wniosku. Sąd Wojewódzki w G. uwzględnił apelacji uczestniczki – Gminy Miasta Gmina i orzeczeniem z dnia 14 maja 1997 r. zmienił postanowienie Sądu I instancji w ten sposób, że wniosek oddalił. Sąd II instancji stwierdził, że posiadaniu wnioskodawcy nie można przypisać cech samoistności, gdyż w dniu 9 czerwca 1958 r. zwracał się do ówczesnego Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w G. o sprzedaż lub wydzierżawienie przedmiotowej nieruchomości, co wyklucza, by czuł się jej właścicielem, a nie wykazał zmiany charakteru posiadania po tej dacie. Kasacja wnioskodawcy została oparta na podstawie z art. 3931 pkt 1 k.p.c. Zdaniem skarżącego Sąd II instancji naruszył prawo materialne przez błędną wykładnię art. 336 i 172 k.c., w związku z czym uzasadniony jest wniosek o zmianę zaskarżonego orzeczenia i oddalenie apelacji Gminy Miasta G.. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Jest oczywiste, i pozostaje poza wszelką dyskusją, że podłożem zasiedzenia – instytucji prawa rzeczowego polegającej na usuwaniu długotrwałej niezgodności między stanem posiadania a rzeczywistym stanem prawnym – jest taki stan faktyczny, który nie opiera się na prawie własności. Istotnym elementem tego stanu
musi być natomiast posiadanie określane mianem "posiadania samoistnego", polegające na faktycznym władaniu rzeczą "jak właściciel" (art. 172 § 1 w zw. z art. 336 k.c.). Konieczne jest zatem wykonywanie przez posiadacza, który – co jasne – właścicielem nie jest, czynności faktycznych wskazujących na samodzielny, rzeczywisty, niezależny od woli innej osoby stan władztwa. Mówiąc inaczej, wszystkie dyspozycje posiadacza powinny swą treścią odpowiadać dyspozycjom właściciela, co wcale nie oznacza, że w każdej sytuacji posiadacz musi mieć przekonanie, iż jest właścicielem. Kwestia świadomości, jaką posiadacz odnosi do wykonywanego prawa, a więc przekonanie o tym, czy jest lub nie jest właścicielem posiadanej rzeczy, rzutuje natomiast na dobrą albo złą wiarę posiadania. I tak, posiadaczem w dobrej wierze jest ten, kto błędnie przypuszcza, że jest właścicielem rzeczy, a w złej pozostaje ten, kto wie albo wiedzieć powinien, że prawo własności nie przysługuje jemu, lecz innej osobie (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 1949 r., Wa.C. 159/49, "Demokratyczny Przegląd Prawniczy" 1950, nr 6, s. 56; orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 września 1963 r., III CR 71/62, OSNCP 1963, nr 5, poz. 111, uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 1980 r., III CZP 14/80, OSNCP 1980, nr 9, poz. 161 albo uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91, OSNCP 1992, nr 4, poz. 48). W tej sytuacji stanowisko Sądu II instancji, leżące u podstaw postanowienia uwzględniającego apelację uczestniczki, a mianowicie, że wnioskodawca "... potwierdził brak po swojej stronie woli władania (...) nieruchomością jak właściciel, (...) skoro w swoim piśmie z dnia 9 czerwca 1958 r. zwrócił się do Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w G. o sprzedaż lub wydzierżawienie spornej
nieruchomości ...", co – zdaniem tego Sądu – obala istnienie przesłanki samoistnego posiadania, nie może być uznane za trafne. Kierując to pismo do ówczesnego terenowego organu władzy państwowej wnioskodawca nie zademonstrował bowiem braku samoistności posiadania (nie objawił woli rezygnacji z samodzielnego, niezależnego od innej osoby władania rzeczą dla siebie), ani tym bardziej nie objawił braku poczucia, że jest właścicielem, gdyż nie mógł się nim czuć w sytuacji, gdy objął nieruchomość bez żadnego tytułu prawnego, lecz co najwyżej tylko ujawnił wiedzę, że prawo własności przysługuje nie jemu, lecz innej osobie. Innymi słowy, wnioskodawca uzewnętrznił złą wiarę posiadania. Poza tym nie można samoistnemu posiadaczowi w złej wierze, zasiadującemu własność rzeczy, wiedzącemu, że nie jest właścicielem i znającemu właściciela, odmówić prawa do podjęcia prób wcześniejszego wyeliminowania niezgodności między stanem posiadania a rzeczywistym stanem prawnym, np. w drodze cywilnoprawnej umowy przenoszącej własność rzeczy. Próby takie, zmierzające do unormowania stanu prawnego, leżą nie tylko w interesie posiadacza, ale także w interesie ogólnym. Poczynionej przez Sąd II instancji ocenie charakteru posiadania wnioskodawcy zarzucić można także pewną arbitralność, gdyż została ona oderwana od całokształtu okoliczności faktycznych, bez uwzględnienia rzeczywistych motywów napisania i wystosowania pisma z dnia 9 czerwca 1958 r., a także z pominięciem uwarunkowań zewnętrznych, w jakich w owym czasie wnioskodawca się znajdował. W tym stanie rzeczy – po uznaniu, że samoistny posiadacz rzeczy w złej wierze, który w czasie biegu zasiedzenia zwraca się do właściciela lub innej osoby, którą uważa za właściciela, z ofertą nabycia własności tej rzeczy w drodze umowy,
nie pozbawia swego posiadania przymiotów samoistności, przy czym z innych okoliczności nie wynika, iż rezygnuje z samodzielnego, rzeczywistego i niezależnego od woli innej osoby władania rzeczą – zaprezentowany w zaskarżonym postanowieniu pogląd Sądu Wojewódzkiego, uzasadniający oddalenie wniosku o stwierdzenie zasiedzenia, nie może być uznany za prawidłowy. Zważywszy dodatkowo, że samoistność posiadania – jako przesłanka natury prawnej – może być przedmiotem zarzutów formułowanych w ramach podstawy pierwszej z art. 3931 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł więc, jak w sentencji (art. 39313 § 1 przy zastosowaniu z art. 108 § 2 w związku z art. 39319 i art. 391 k.p.c.). aw
Powiązane orzeczenia
- II CSK 644/10 2011-07-07Czy posiadacz samoistny nieruchomości, który wie, że nie jest jej właścicielem, ale posiada ją jak właściciel, może nabyć własność przez zasiedzenie, jeśli posiadał ją w złej wierze?
- IV CSK 20/09 2009-05-13Czy świadomość posiadacza, że nie jest właścicielem posiadanej rzeczy, wyklucza możliwość zakwalifikowania takiego posiadania jako samoistnego w rozumieniu przepisów o zasiedzeniu nieruchomości?
- I CSK 281/11 2011-07-06Czy posiadacz samoistny nieruchomości, który uzyskał tytuł prawny do części nieruchomości, ale nadal posiada całą nieruchomość w granicach pierwotnego władztwa, może skutecznie nabyć przez zasiedzenie pozostałą część nie…
- II CSKP 913/22 2023-05-16Czy posiadanie nieruchomości, które rozpoczęło się od umowy użyczenia, może zostać przekształcone w posiadanie samoistne w dobrej wierze, umożliwiające zasiedzenie?
- V CSK 505/11 2012-11-21Czy świadomość posiadacza, że nie jest właścicielem posiadanej rzeczy, brak ogrodzenia oraz widocznych śladów drogi uniemożliwia zakwalifikowanie takiego posiadania jako samoistnego w rozumieniu przepisów o zasiedzeniu?
Powołane przepisy
art. 3931 pkt 1 KPCart. 336art. 172 § 1art. 336 KCart. 3931 KPCart. 39313 § 1art. 108 § 2art. 39319art. 391 KPC§ 1§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026. · PDF źródłowy