I CO 7/60
UchwałaIzba Cywilna1960-05-16
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy art. 14 i 15 ustawy z dnia 9 lipca 1936 r. o monopolu loteryjnym stosuje się do każdej loterii, w tym gier liczbowych, oraz czy art. 15 ust. 3 tej ustawy ustanawia samoistny 6-miesięczny termin do dochodzenia wygranej, który może być skrócony przez Ministra Skarbu?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy orzekł, że przepisy art. 15 ustawy o monopolu loteryjnym stosuje się do każdej loterii zarządzonej lub zatwierdzonej przez właściwy organ Państwa, w tym do gier liczbowych. Ponadto, przepis ust. 3 art. 15 ustawy ustanawia samoistny 6-miesięczny termin do dochodzenia wierzytelności o wygraną, liczony od dnia wymagalności, po upływie którego wierzytelność wygasa, jeżeli nie zostanie dochodzona sądownie. Minister Skarbu może ten termin jedynie skrócić.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła powództwa o zapłatę 382.000 zł wygranej w grze liczbowej prowadzonej przez Rzeszowską Grę Liczbową "Koniczynka". Powstało pytanie prawne, czy przepisy ustawy o monopolu loteryjnym, w tym dotyczące terminów dochodzenia wygranych, stosują się do tego typu gier, które nie były prowadzone przez przedsiębiorstwo "Polski Monopol Loteryjny", lecz przez organy terenowe.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchwalił zasadę prawną i postanowił wpisać ją do księgi zasad prawnych.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Prezes Z. Resich. Sędziowie: W. Święcicki, M. Lisiewski, B. Dobrzański, J. Marowski, Z. Wiszniewski, S. Białek (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy rozpoznawał na posiedzeniu jawnym w dniu 10 maja 1960 r. przedstawione do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów następujące pytanie prawne, wynikłe z powództwa Zygmunta B. przeciwko Rzeszowskiej Grze Liczbowej "Koniczynka" o 382.000 zł:1."Czy przepisy artykułów 14 i 15 ustawy z 9.VII.1936 r. o monopolu loteryjnym (Dz. U. poz. 398) stosuje się wyłącznie do gier loteryjnych prowadzonych przez przedsiębiorstwo "Polski Monopol Loteryjny", czy też do każdej loterii w znaczeniu art. 1 ust. 2 ustawy, a zatem i do gier liczbowych?".2."W wypadku udzielenia odpowiedzi twierdzącej na pytanie pod 1) w wersji drugiej - nadto:1.czy przepis ustępu 3 art. 15 ustawy ustanawia samoistny termin 6-miesięczny (liczony od dnia wymagalności według przep. og. pr. cyw.), po upływie którego "wygasa prawo żądania wypłaty wygranych", a Ministrowi Skarbu zezwala na jego skrócenie, czy przeciwnie - zarówno wprowadzenie przewidywanych w nim terminów prekluzyjnych, jak i sposób ich liczenia pozostawiono uznaniu Ministra Skarbu w ramach ustawowej delegacji,2.w wypadku twierdzącej odpowiedzi na pytanie pod a) w wersji pierwszej - czy "wygaśnięcie prawa żądania wypłaty wygranych" obejmuje jedynie możność zgłoszenia tego prawa przez grającego u właściwego organu instytucji prowadzącej grę z żądaniem wypłaty, czy też upływ terminu przewidzianego tym przepisem wyłącza dochodzenie roszczenia (art. 114 p.o.p.c.)".Sąd Najwyższy uchwalił i postanowił wpisać do księgi zasad prawnych następującą zasadę prawną:1."Przepisy art. 15 ustawy z 9 lipca 1936 r. o monopolu loteryjnym (Dz. U. poz. 398) stosuje się do każdej loterii zarządzonej lub zatwierdzonej przez właściwy organ Państwa".2."Przepis ust. 3 art. 15 ustawy ustanawia samoistny termin 6-miesięczny, liczony od dnia wymagalności, po upływie którego wygasa wierzytelność o wygraną, jeżeli w tym terminie nie będzie dochodzona sądownie. Minister Skarbu może ten termin tylko skrócić".Uzasadnienie faktyczneObowiązująca dotychczas ustawa z 9 lipca 1936 r. (Dz. U. poz. 398) o monopolu loteryjnym stanowi w art. 1, że za loterię uważa się grę losową prowadzoną według z góry określonych warunków oraz że prowadzenie "wszelkiego rodzaju" loterii stanowi przywilej (monopol) Państwa. Z tego szerokiego ujęcia normowanej materii i granic obowiązywania ustawy (wszelkiego rodzaju loterie) wynika, że pod jej przepisy podpadają również popularne dzisiaj gry liczbowe, które są loterią w znaczeniu art. 1 ust. 2 ustawy. Przepisy tej ustawy dadzą się podzielić według przedmiotu, do którego się odnoszą, na dwie grupy: jedna dotyczy gier loteryjnych jako czynności prawnych, druga zaś dotyczy organizacji przedsiębiorstwa państwowego "Polski Monopol Loteryjny", prowadzenia przezeń loterii i stosunku służbowego jego pracowników.Przepisy organizacyjne i służbowe nie wchodzą oczywiście w rachubę przy rozstrzyganiu przedstawionych wyżej pytań. Natomiast przepisy o prowadzeniu loterii przez Polski Monopol Loteryjny dotyczą w znacznej części gier jako czynności prawnych i ich prawno-materialnych skutków. Należą one zatem tematycznie w tej części do pierwszej grupy, niezamieszczenie zaś ich w grupie przepisów ogólnych dotyczących przedmiotu tłumaczy się tym, że według założenia ustawy jednym z podmiotów stworzonego przez grę loteryjną stosunku prawnego miał być zawsze "Polski Monopol Loteryjny". Pierwsza grupa przepisów wykracza zatem poza postanowienia artykułów 1-5 ustawy. Obejmuje ona w szczególności również i dalsze przepisy, które nie ograniczają się jedynie do organizacji przedsiębiorstwa "Polski Monopol Loteryjny" i jego pracowników. Nie powinno też budzić wątpliwości, że owe przepisy natury ogólnej odnoszą się do każdej loterii, która w ramach przysługującego Państwu monopolu może być prowadzona przez przedsiębiorstwo. Dlatego właśnie zmieniono ciaśniej w tym zakresie ujęte przepisy poprzedniej ustawy z 26.III.1920 r. (Dz. U. Nr 31, poz. 180), a Polską Państwową Loterię Klasową, stworzoną tą ustawą, zastąpiono przedsiębiorstwem "Polski Monopol Loteryjny", harmonizując w ten sposób i nazwę, i zakres działania przedsiębiorstwa z brzmieniem podstawowego artykułu 1 ustawy. Lokata konkretnego przepisu, tj. okoliczność, że zamieszczono go w części traktującej o funkcjonowaniu przedsiębiorstwa powołanego do eksploatowania monopolu loteryjnego Państwa, nie ma w tym oświetleniu istotnego znaczenia.Wydaje się, że żadnych wątpliwości co do wykładni przepisów ustawy z 9.VII.1936 r. i jej stosowania do gier loteryjnych nie byłoby, gdyby prowadziło je przedsiębiorstwo "Polski Monopol Loteryjny". Okoliczność, że gry te nie zostały włączone do działalności przedsiębiorstwa i że są prowadzone przez samo Państwo - podmiot uprawnień wynikających z monopolu - przy pomocy organów, którymi są prezydia terenowych rad narodowych, nie może jednak powodować wyłączenia przewidzianych i dla tych gier przepisów ustawy, co spowodowałoby trudną do zapełnienia lukę. Przedsiębiorstwo "Polski Monopol Loteryjny" zostało przecież stworzone i istnieje nie jako cel sam w sobie, ale po to, by na rzecz Skarbu Państwa (art. 6 ust. 1) eksploatować monopol loteryjny. Państwo może, gdy uważa to za potrzebne do realizowania konkretnych celów, przekazać te źródła dochodu, jakie stanowią dochody z gier loteryjnych, do bezpośredniej eksploatacji władzom terenowym. Może to uczynić tym bardziej że rola i znaczenie funkcji gospodarczych Państwa w następstwie powojennych zmian społeczno-gospodarczych i ustrojowych niepomiernie wzrosły przy jednoczesnym wzmocnieniu sytuacji państwa jako właściciela mienia upaństwowionego, choćby nawet wyodrębnionego dla przedsiębiorstwa państwowego. W omawianym wypadku, tj. przy powierzeniu prowadzenia gier liczbowych prezydiom rad narodowych, nastąpiło w ostatecznym wyniku tylko pewne administracyjne uproszczenie, w zakresie bowiem, w jakim terenowe potrzeby społeczne zaspokojone zostają z tych źródeł, obciążony zostaje budżet centralny. Nie wywiera to natomiast wpływu na istotę i prawny charakter gier liczbowych jako loterii i w żadnym stopniu nie narusza przydatności wydanych dla tego rodzaju czynności przepisów prawnych. Przepisy te dadzą się zastosować i powinny być również w tych wypadkach stosowane, przy czym wprost, a nie przez analogię, nie ma bowiem żadnej luki w prawie.Postanowienia art. 15 ust. (3) ustawy z 9.VII.1938 r., o które w sprawie szczególnie chodzi, mogą jednak nasuwać wątpliwości wynikające z niezbyt jasnego ich sformułowania. Wątpliwości te dotyczą w szczególności zagadnień:1)czy przepis ustępu (3) art. 15 ma na myśli jedynie terminowe zgłoszenie prawa do wygranej w instytucji prowadzącej grę, czy też odnosi się do dochodzenia (sądowego) roszczenia o wypłatę wygranej,2)czy jest on jedynie delegacją dla Ministra Skarbu, czy też sam wprowadza już określony termin prekluzyjny.Przy rozważeniu tych wątpliwości należy mieć na uwadze przede wszystkim istotną w grach loteryjnych, a w grach liczbowych w szczególności, ich powtarzalność i masowy udział "w nich grających oraz przyczynę, dla której ustawodawca przewiduje krótkie terminy do dochodzenia pewnych roszczeń. Chodzi, jak wiadomo, o to, że z upływem czasu piętrzą się trudności przy rozpoznawaniu tych roszczeń, bo dowody giną, a pamięć ludzka zawodzi, co z kolei utrudnia pozwanemu albo nawet uniemożliwia obronę. Zjawiska te nie we wszystkich sprawach występują z jednakową siłą, jeśli jednak chodzi o gry loteryjne, to postulat szybkiego dochodzenia roszczeń o wygraną występuje szczególnie ostro. Nie można w szczególności wymagać od instytucji prowadzącej grę, by przez szereg lat przechowywała dokumentację z często powtarzających się gier dla obrony przed dość często nieuzasadnionymi pretensjami, wyodrębnienie zaś z niej tylko określonej części byłoby trudne, nie da się bowiem przewidzieć, w jakim zakresie zechce ją zużytkować sąd. Należy tu nadto mieć na uwadze, że w braku szczególnego terminu prekluzyjnego roszczenia o wypłatę wygranej ulegałyby tylko przedawnieniu, i to w najdłuższym ustawowym terminie, który w czasie wydawania ustawy z 9.VII.1936 r. wynosił aż 20 lat, a którego strony nie mogły (i obecnie nie mogą) skrócić umownie ze względu na zakaz zawarty dawniej w art. 274 k.z., a obecnie - w art. 107 p.o.p.c. Wszystkie te zastrzeżenia i postulaty odnoszą się tylko do dochodzenia roszczenia o wygraną w razie odmowy wypłaty ze strony instytucji prowadzącej grę, nie dotyczą zaś samego zgłoszenia wygranej, które to zagadnienie normują już regulaminy. Termin 6-miesięczny do samego zgłoszenia roszczenia o wygraną byłby zresztą oczywiście za długi.Z tego wszystkiego zdawał sobie niewątpliwie sprawę ustawodawca, wprowadzając przepis objęty ustępem (3) art. 15. A skoro już zagadnienie prekluzji rozwiązywał, to miał na myśli to, co z tego punktu widzenia wymagało przede wszystkim uregulowania, tj. dochodzenie roszczenia o wypłatę wygranej. Za taką wykładnią przemawia obok względów już przytoczonych również wykładnia systematyczna. Zagadnienie prekluzji normuje ustęp (3) artykułu 15, zamykający jego treść. W poprzednich ustępach jest mowa o wypłacie wygranej i o przeszkodach w wypłacie. Trudno w tych warunkach twierdzić, że kolejny trzeci ustęp, mówiący o prekluzji, odrywa się od poprzednich i ma na myśli całkiem co innego, a mianowicie obowiązek zgłaszania wygranej, którego zresztą ustawa nigdzie nie normuje.Przedstawione rozważania wywierają wpływ także na rozstrzygnięcie ostatniej wątpliwości, stwierdzenie bowiem znanej ustawodawcy potrzeby, a nawet w pewnym sensie konieczności terminowego ograniczenia możności dochodzenia roszczeń o wypłatę wygranej pozwala - przy wykładni nie dość jasno sformułowanego przepisu - wziąć pod uwagę również domniemaną wolę i zamiar ustawodawcy.Ów zamiar jest zresztą dość widoczny z treści przepisu, mianowicie z tego, że Ministra Skarbu ograniczono 6-miesięcznym terminem, którego nie może przedłużyć, a tylko skrócić. Wynika stąd, że wolą ustawodawcy było ustanowienie najwyżej takiego właśnie terminu do dochodzenia roszczeń o wypłatę wygranych na loterii, z tego zaś płynie dalszy wniosek, że ów 6-miesięczny termin obowiązuje samoistnie wszędzie tam, gdzie Minister Skarbu nie wykorzystał delegacji ustawowej i nic w ogóle w tym przedmiocie nie powiedział. Byłoby błędne w założeniu dopatrywanie się zgody ustawodawcy na przekreślenie w taki sposób swej woli i realizowanego celu. Przepis o 6-miesięcznym terminie - jako najdłuższym z możliwych terminów do dochodzenia wskazanych w nim roszczeń - takiemu stanowi rzeczy zapobiega i po to właśnie istnieje. Jeżeli chodzi o jego początek, to określają go dostatecznie przepisy ogólne (art. 109 w związku z art. 114 p.o.p.c.). Będzie to zawsze termin zgłoszenia wyników losowania. Zgodnie z treścią omówionego przepisu prawnego, po upływie określonego w nim terminu wygasa również prawo do wygranej, a nie tylko samo prawo skargi.Z tych względów Sąd Najwyższy na postawione pytanie odpowiedział jak w sentencji.
Powiązane orzeczenia
- 3 CR 735/60 1960-11-07Czy roszczenie o odszkodowanie za zagubienie odcinka kuponu gry liczbowej, od którego zależy wypłata wygranej, podlega prekluzji przewidzianej w art. 15 ust. 3 ustawy o monopolu loteryjnym, czy też powinno być rozpatrywa…
- VI KZP 18/72 1972-07-27Czy gra liczbowa polegająca na wrzuceniu monety do automatu, gdzie wygrana zależy wyłącznie od przypadku, jest grą losową w rozumieniu ustawy o monopolu loteryjnym, a w przypadku zbiegu czynu z przepisami Kodeksu karnego…
- I CKN 258/01 2003-04-24Czy wyłączenie stosowania przepisów o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym na podstawie art. 4 ust. 3 ustawy o grach losowych obejmuje całą działalność spółki prowadzącej gry liczbowe i loterie pieniężne, czy tylk…
- II CSK 180/16 2017-07-28Czy przepisy art. 6 ust. 1 i art. 14 ust. 1 ustawy o grach hazardowych są przepisami technicznymi w rozumieniu dyrektywy nr 98/34/WE, a w konsekwencji, czy sąd może odmówić ich zastosowania z powodu niedopełnienia obowią…
- I KZP 14/13 2013-11-28Czy uznanie przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, że art. 14 ust. 1 ustawy o grach hazardowych jest przepisem technicznym w rozumieniu dyrektywy 98/34/WE, oznacza, że urządzanie gier na automatach z elementem…
Powołane przepisy
art. 1 ust. 2art. 15art. 114art. 1art. 6 ust. 1art. 274art. 107art. 109
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 16.07.2026.