I CR 114/77
WyrokIzba Cywilna1977-04-29
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przepisy o ulgowych warunkach przyjęcia najemcy do spółdzielni mieszkaniowej, wydane na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 28 maja 1957 r. o wyłączeniu spod publicznej gospodarki lokalami domów jednorodzinnych, zachowały moc po wejściu w życie prawa lokalowego, mimo uchylenia przepisów określających ulgowe warunki wnoszenia wkładów na podstawie art. 2 ust. 2 tej ustawy?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Wojewódzki błędnie zinterpretował art. 65 ust. 1 prawa lokalowego. Przepis ten uchylił przepisy dotyczące ulgowych warunków wnoszenia wkładów, ale tylko te wydane na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 28 maja 1957 r., dotyczące domów spółdzielczych odbudowanych ze środków państwowych. Natomiast przepisy wydane na podstawie art. 9 ust. 3 tej ustawy, w tym instrukcja z 27 lipca 1959 r., pozostały w mocy zgodnie z art. 60 ust. 3 prawa lokalowego do czasu wydania nowych przepisów wykonawczych.Stan faktyczny
Powódka, najemczyni lokalu mieszkalnego, wytoczyła powództwo o przyjęcie jej do spółdzielni mieszkaniowej i przydzielenie zajmowanego lokalu. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając, że przepisy o ulgowych warunkach przyjęcia do spółdzielni straciły moc. Powódka złożyła rewizję, zarzucając błędną wykładnię prawa lokalowego. W lokalu zamieszkuje powódka z rodziną, a zwolniony pokój był początkowo udostępniony synowi powódki za zgodą prezesa spółdzielni.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o kosztach procesu za II instancję.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie SN: H. Dąbrowski, Z. Marmaj. SentencjaSąd Najwyższy, po rozpoznaniu sprawy z powództwa Heleny D. przeciwko Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej "Spółdzielnia M." w W. o przyjęcie w poczet członków spółdzielni, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 26 stycznia 1977 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Warszawie do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu orzeczenie o kosztach procesu za II instancję. Uzasadnienie faktycznePowódka wytoczyła na podstawie art. 26 pr. lok. powództwo o przyjęcie jej do pozwanej Spółdzielni na członka i przydzielenie lokalu, jaki zajmuje jako najemca.Wyrokiem z dnia 26.I.1977 r. Sąd Wojewódzki w Warszawie powództwo oddalił.Sąd Wojewódzki dokonał następujących ustaleń faktycznych:Powódka od r. 1945 zajmuje pokój z kuchnią w lokalu o powierzchni 89 m kw. na podstawie nakazu kwaterunkowego. Powódka zamieszkuje w tym lokalu wraz z dorosłą córką oraz z synem, który po 15-letnim pobycie za granicą powrócił do kraju. Pozostałe dwa pokoje były zajęte przez lokatorkę B. wraz z jej synem, synową i wnukami. W końcu 1975 r. rodzina B. wyprowadziła się, a ona zatrzymała jeden pokój. Drugi pokój, przez który trzeba przechodzić przez pokój zajmowany przez B., stał pusty, ale w marcu 1976 r. prezes pozwanej Spółdzielni pozwolił powódce na to, aby nocował w nim jej syn. W tym też czasie powódka wystąpiła o przyjęcie jej do spółdzielni i przydzielenie całego lokalu. Pozwana Spółdzielnia początkowo wyrażała na to zgodę, ale pod warunkiem wpłacenia jednorazowo całego wkładu w kwocie 440.000 zł. Obecnie i na to się nie godzi, gdyż zwolniony pokój chce obrócić na swoje biuro. Lokatorka B. oświadczyła, że z prawa nabycia spółdzielczego prawa do lokalu na podstawie art. 26 pr. lok. nie zamierza korzystać.Mając powyższe ustalenia faktyczne na uwadze, Sąd Wojewódzki uznał, że chociaż szereg przesłanek, określonych w art. 26 pr. lok., zostało spełnionych, to jednak żądanie powódki nie może być uwzględnione. Jak bowiem wynika z art. 65 ust. 1 pr. lok., przepisy o ulgowych warunkach przyjęcia najemcy do lokalu zachowały swą moc tylko w stosunku do osób, które zostały przyjęte na członków przed wejściem w życie prawa lokalowego. Nowe zaś przepisy nie zostały w tej materii wydane.Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżyła powódka.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy zważył, co następuje:Rewizja trafnie zarzuca, że Sąd Wojewódzki mylnie zastosował w sprawie art. 65 ust. 1 prawa lokalowego. Przepis ten istotnie uchylił (z wyżej podanym wyjątkiem) przepisy określające ulgowe warunki wniesienia wkładów, ale - jak to wynika z jego brzmienia - dyspozycja ta odnosi się tylko do przepisów tej treści wydanych na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 28 maja 1957 r. o wyłączeniu spod publicznej gospodarki lokalami domów jednorodzinnych oraz lokali w domach spółdzielni mieszkaniowych (Dz. U. z 1962 r. Nr 47, poz. 228 i z 1972 r. Nr 27, poz. 193). Dotyczy więc przepisów odnoszących się do domów spółdzielczych odbudowanych ze środków państwowych. Chodzi więc o przepisy zawarte w uchwale nr 311 Rady Ministrów z dnia 18 grudnia 1965 r. (M.P. Nr 71, poz. 406).Natomiast w sprawie niniejszej chodzi o przepisy o ulgowych warunkach spłaty wkładu wydane na podstawie upoważnienia zawartego w art. 9 ust. 3 wymienionej ustawy z dnia 28 maja 1957 r. Te zaś przepisy, ściślej instrukcja z 27 lipca 1959 r. (M.P. Nr 68, poz. 353), pozostały - zgodnie z art. 60 ust. 3 prawa lokalowego - w mocy do czasu wydania w ich miejsce nowych przepisów wykonawczych.Wobec oddalenia powództwa ze względu na powyższą mylną wykładnię Sąd Wojewódzki tylko ubocznie i bez bardziej szczegółowego zbadania uznał, że powódka spełnia warunki uzyskania spornego lokalu z mocy art. 26 pr. lokalowego. Między innymi nawet nie wyjaśnił (ze względu na znaczną wielkość lokalu), ile osób zamieszkuje w nim razem z powódką jako głównym najemcą. Na rozprawie w Sądzie Najwyższym powódka podała, że wspólnie zamieszkała z nią rodzina liczy 5 osób. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy rzeczą Sądu Wojewódzkiego będzie więc dokładne zbadanie tych warunków.Bliżej też Sąd Wojewódzki powinien wyjaśnić twierdzenie strony pozwanej, że powódka nadużyła zaufania spółdzielni. Wprawdzie Sąd Wojewódzki prawidłowo ustalił, że syn powódki korzystał z noclegu w wolnym pokoju za zgodą prezesa, ale nie wyjaśnił, czy powódka z tego pokoju korzystała tylko w takim zakresie, czy też zaanektowała go w zakresie nie odpowiadającym zgodzie prezesa, czy gotowa była pokój tez zwrócić itp., jeżeli takie żądanie do niej by skierowano itp. Także te okoliczności wymagają bliższego zbadania.Z tych względów zaskarżony wyrok należało z mocy art. 388 k.p.c. uchylić i sprawę przekazać Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.
Powiązane orzeczenia
- I CR 652/67 1968-02-02Czy najemca lokalu w domu spółdzielni mieszkaniowej, który nie jest członkiem spółdzielni, może skutecznie dochodzić w drodze sądowej roszczenia o przyjęcie go w poczet członków i przydzielenie lokalu, powołując się na a…
- I CR 547/71 1972-08-09Czy uchwała Rady Ministrów nr 311 z dnia 18 grudnia 1965 r. w sprawie warunków nabycia spółdzielczego prawa do lokalu przez najemców, wydana po terminie zakreślonym w ustawowym upoważnieniu, może stanowić podstawę do ust…
- I CR 443/68 1968-12-06Czy najemcy lokalu w domu spółdzielni mieszkaniowej, który nie jest członkiem tej spółdzielni, przysługuje roszczenie o przyjęcie go na członka i przydzielenie zajmowanego lokalu, mimo że spółdzielnia potrzebuje tego lok…
- I CR 614/73 1973-12-22Czy osoba zamieszkująca lokal spółdzielczy, która nabyła prawa do wkładu budowlanego w drodze spadkobrania, ma pierwszeństwo do uzyskania przydziału tego lokalu na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 28 maja 1957 r. o…
- V CSK 181/12 2013-03-27Czy w przypadku, gdy spółdzielnia mieszkaniowa przejęła budynek mieszkalny, który pierwotnie znajdował się w dyspozycji przedsiębiorstwa państwowego, a następnie został wniesiony na gruncie będącym w wieczystym użytkowan…
Powołane przepisy
art. 26art. 65 ust. 1art. 2 ust. 2art. 9 ust. 3art. 60 ust. 3art. 388 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.