I CR 1175/54

PostanowienieIzba Cywilna1954-06-07

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy darowizna dokonana na rzecz jednego z małżonków z obowiązkiem spłaty na rzecz osób trzecich, dokonana w czasie trwania małżeństwa i sfinansowana ze środków wspólnych, wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków, a jeśli tak, to czy okoliczność uznania przez obdarowanego małżonka wierzytelności drugiego małżonka z tytułu pożyczki na spłatę, a następnie zrzeczenia się tej wierzytelności przez drugiego małżonka, stoi na przeszkodzie uznaniu tego majątku za wspólny?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że część majątku nabytego przez jednego z małżonków w drodze darowizny, z której część została przeznaczona na spłatę osób trzecich ze środków wspólnych, wchodzi w skład majątku wspólnego małżonków. Zrzeczenie się przez drugiego małżonka wierzytelności z tytułu pożyczki na spłatę nie stoi na przeszkodzie uznaniu tego majątku za wspólny, jeśli pierwotnie został nabyty w sposób wskazujący na jego wspólny charakter. W przypadku, gdy spadkodawca rozporządził w testamencie całym majątkiem, a część tego majątku w rzeczywistości wchodziła do wspólności majątkowej, zapisy dotyczące tej części nieruchomości powinny być umniejszone proporcjonalnie do wartości faktycznie przypadającej spadkodawcy.
Stan faktyczny
Zmarły Paweł S. rozporządził testamentem całym swoim majątkiem na rzecz Eugeniusza D. i innych osób. Sąd Powiatowy stwierdził prawa zapisobierców do spadku, oceniając wartość zapisów. Wdowa Antonina S. i Zofia Z. zaskarżyły postanowienie, twierdząc, że część majątku była wspólnym majątkiem małżonków, co błędnie wpłynęło na obliczenie udziałów. Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawne dotyczące charakteru majątku nabytego przez jednego z małżonków w drodze darowizny z obowiązkiem spłaty.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Lublinie.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z wniosku Eugeniusza D. o stwierdzenie praw do spadku po Pawle S., po rozpoznaniu rewizji uczestników postępowania Antoniny S. i Zofii Z. od postanowienia Sądu Powiatowego w Lublinie z dnia 20 października 1953 r., zaskarżone postanowienie uchylił i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Powiatowemu w Lublinie.Uzasadnienie faktyczneZmarły w 1952 r. Paweł S. testamentem notarialnym z daty Lublin, dnia 27 czerwca 1951 r. rozporządził całym swoim majątkiem, obejmującym według jego określenia około 11 morgów gruntu z budynkami, inwentarzem, sprzętami domowymi i innymi ruchomościami, na rzecz Eugeniusza D., Edwarda M., Walerii S. i Zofii Z., określając dokładnie przedmioty majątkowe przypadające poszczególnym zapisobiercom.Sąd Powiatowy, stosując art. 103 pr. spadk., ocenił przy pomocy biegłych wartość poszczególnych zapisów i stwierdził postanowieniem prawa wymienionych zapisobierców jako spadkobierców Pawła S. do spadku w częściach ułamkowych odpowiadających wartości zapisów.Powyższe postanowienie zaskarżyły wdowa po zmarłym, Antonina S. oraz Zofia Z., wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia z powodu naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędnego uznania za odrębny majątek zmarłego o powierzchni około 2 morgów gruntu z budynkami i inwentarzem, które w szczególności były wspólnym majątkiem małżonków S. W związku z tym błędnie obliczono udziały spadkobierców. Ponadto wdowie przypadły w całości ruchomości domowe.Sąd Wojewódzki z mocy art. 388 § 1 k.p.c. przedstawił Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawne:1."Czy część przedmiotu majątkowego, darowanego jednemu z małżonków z równoczesnym nałożeniem na obdarowanego obowiązku spłacenia równowartości tej części osobom trzecim, wchodzi w skład majątku objętego wspólnością ustawową, jeśli zarówno darowizna, jak i spłata, zostały zdziałane w czasie trwania małżeństwa, a spłaty dokonane z funduszów należących do obojga małżonków?"2."W przypadku odpowiedzi twierdzącej - czy przeciwko uznaniu takiego przedmiotu majątkowego za podlegający wspólności ustawowej nie stoi na przeszkodzie okoliczność, iż w akcie zawierającym wzmiankowane czynności obdarowany małżonek uznał wierzytelność drugiego małżonka z tytułu udzielonej na spłatę pożyczki, jeśli następnie drugi małżonek, który w omawianym akcie nie brał udziału, zrzekł się tej wierzytelności domagając się uznania nabytego w ten sposób majątku za objęty wspólnością ustawową?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejąwszy sprawę do rozpoznania uznał rewizję za usprawiedliwioną.Jak słusznie wskazuje skarżący, według treści złożonego do akt sprawy tłumaczenia aktu notarialnego z daty: Lublin, dnia 31 lipca 1902 r., zmarły nabył tym aktem około 9 morgów gruntu, budynki i inwentarz od swego ojca "w szacunku 1.200 rb.", z których ojciec jego "wydzielił na jego udział 400 rb., a pozostałe 800 rb. przeznaczył… córce swojej Katarzynie B. i synowi Franciszkowi S.", nakładając na syna Pawła S. obowiązek zapłacenia niezwłocznie powyższej sumy. Z powyższego wynikałoby, że wspomniany majątek otrzymał Paweł S. w 1/3 części na poczet spadku po ojcu, a w 2/3 częściach odpłatnie. Zgodnie z art. 21 § 2 Kod. rodz., powyższa 1/3 część nabytego mienia stanowiłaby majątek zmarłego nie objęty wspólnością ustawową, natomiast pozostałe 2/3 części z mocy art. 21 § 1 Kod. rodz. i art. XVIII przep. wpr. kod. rodz. stanowiłyby majątek wspólny Pawła i Antoniny S., jeżeli powyższa czynność została sporządzona w czasie ich małżeństwa i jeżeli przed wejściem w życie Kodeksu rodzinnego ich stosunki majątkowe podlegały ustrojowi ustawowemu. Tak samo budynki postawione w czasie trwania małżeństwa wchodziłyby do wspólnego majątku małżonków.Według treści powołanego aktu Paweł S. wypłacił zaciągnięty nim dług częściowo, tj. w sumie 600 rb., pieniędzmi, które żona jego otrzymała jako wiano, a których odbiór od żony we wspomnianym akcie pokwitował, zobowiązując się je zwrócić na przypadek rozwodu lub zerwania pożycia małżeńskiego z żoną. Wierzytelność Antoniny S. z mocy art. 21 § 2 Kod. rodz. należałoby uznać za jej majątek odrębny, tj. nie objęty wspólnością ustawową. Istotny mógłby być problem odpowiedzialności za ten dług, a w szczególności, czy w związku ze zmianą ustroju małżonków z chwilą wejścia w życie Kod. rodz. dług ten stał się również długiem wspólności małżeńskiej (art. 23 § 1 Kod. rodz.). Na kwestię te należałoby odpowiedzieć twierdząco, skoro od chwili powstania wspólności majątkowej nie było żadnej z podstaw z art. 25 § 2 Kod. rodz., która wyłączałaby stosowanie art. 23 § 1 Kod. rodz. W związku z tym z chwilą ustania wspólności i powstania współwłasności majątku dawniej objętego wspólnością, za wierzytelność Antoniny S. odpowiadałaby zarówno ona, jak i spadkodawcy jej męża, majątkiem, który stał się współwłasnością. Uzasadniałoby to zmniejszenie do połowy wierzytelności Antoniny S. do spadkobierców jej męża. Zrezygnowanie lub nie zrezygnowanie z pozostałej połowy wierzytelności ze strony Antoniny S. nie miałoby żadnego wpływu na jej prawa do połowy majątku objętego wspólnością.O ile chodzi o ruchomości domowe, które reklamuje dla siebie Antonina S., odnośny zarzut rewizji nie jest usprawiedliwiony. Według art. 24 pr. spadk., pozostały przy życiu małżonek otrzymuje przedmioty urządzenia domowego tylko wtedy, jeśli dziedziczy z ustawy po zmarłym w zbiegu z krewnymi nie wstępnymi. Przypadek ten w sprawie nie zachodzi, skoro zmarły rozporządził całym majątkiem, między innymi i przedmiotami urządzenia domowego (na rzecz Walerii S.), skoro stosuje się tu art. 103 Prawa spadkowego, a Antonina S. nie należy do zapisobierców. Niemniej przedmioty te mogły były wchodzić do wspólności. W tym przypadku do spadku wchodziłaby tylko ich połowa.W związku z tym, że Antonina S. nie jest spadkobierczynią, zapisy nieruchomości, które, zdaniem spadkodawcy, były jego wyłączną własnością, a w rzeczywistości wchodziły do wspólności, byłyby bezskuteczne w połowie (art. 25 § 1 Kod. rodz.). Powstaje problem, czy umniejszenie praw wynikające stąd ma dotknąć 5 tych zapisobierców, którym nieruchomości te były zapisane, czy też wszystkich. Treść zdania drugiego art. 103 pr. spadk. nakazuje, zdaniem Sądu Najwyższego, opowiedzieć się za pierwszą ewentualnością. Według tej treści o wysokości części ułamkowej spadku przypadającej zapisobiercy decyduje stosunek wartości przeznaczonych zapisobiercom praw. Wartość prawa zależy przede wszystkim od istnienia przedmiotu prawa i zakresu prawa spadkobiercy do tego przedmiotu. Jeśli w danym wypadku przedmiotem prawa spadkodawcy byłaby tylko połowa przedmiotu, którego własność spadkodawca zapisał, wartość zapisu jest odpowiednio mniejsza. Ta mniejsza wartość decydowałaby o wysokości części zapisobiercy.W końcu należy zważyć, że podniesiona przez stronę skarżącą okoliczność, iż jednemu z zapisobierców spadkodawca zapisał tylko tę nieruchomość, którą mu przedtem sprzedał nieformalną umową, nie czyni tego zapisu bezskutecznym. Spadkodawca bowiem nie utracił przez nieformalną sprzedaż prawa własności tej nieruchomości. Odrębną jest kwestia możliwości uznania roszczenia nieformalnego nabywcy o zwrot zapłacenia ceny kupna za zgasłe czy nieskuteczne.Skoro Sąd Powiatowy nie miał przedstawionych wyżej zasad na względzie, zaskarżony wyrok podlega uchyleniu z mocy art. 384 k.p.c.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 103art. 388 § 1 KPCart. 21 § 2art. 21 § 1art. 23 § 1art. 25 § 2art. 24art. 25 § 1art. 384 KPC§ 1§ 2

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 19.07.2026.