I CR 252/66

WyrokIzba Cywilna1966-03-18

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wysokość wkładu mieszkaniowego członka spółdzielni mieszkaniowej może być ustalona z uwzględnieniem poniesionych przez tego członka kosztów specjalnych urządzeń i ulepszeń lokalu jemu przydzielonego - ponad limitowaną ogólnymi kosztami budowy sumę wkładu przypadającego na dany lokal?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że wydatki poniesione na ulepszenia i dostosowanie lokalu do osobistych gustów członka nie mogą być zaliczone na poczet wkładu mieszkaniowego. Na wkład mieszkaniowy składają się jedynie wydatki poniesione na wybudowanie lokalu lub jego przebudowę zmieniającą rozmiary lub zasadniczo charakter lokalu. Nawet gdyby nakłady miały charakter kosztów budowy, w spółdzielniach mieszkaniowych (w odróżnieniu od budowlano-mieszkaniowych) na wkład zalicza się tylko część tych aportów, reszta podlega uspołecznieniu na rzecz spółdzielni.
Stan faktyczny
Powód Leszek A. domagał się zaliczenia kwoty 11.901 zł na poczet swojego wkładu mieszkaniowego w spółdzielni. Twierdził, że za zgodą poprzedniczki prawnej spółdzielni dokonał przebudowy lokalu i poniósł wydatki, które miały zostać zaliczone na wkład. Sąd Powiatowy oddalił powództwo, a Sąd Wojewódzki przedstawił Sądowi Najwyższemu pytanie prawne dotyczące możliwości zaliczenia kosztów ulepszeń ponad limit wkładu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję powoda, uznając jego roszczenie za nieuzasadnione.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz (sprawozdawca). Sędziowie: R. Czarnecki, Z. Masłowski.SentencjaSąd Najwyższy w sprawie z powództwa Leszka A. przeciwko Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej w W. o zaliczenie kwoty 11.901 zł na wkład mieszkaniowy, na skutek rewizji powoda od wyroku Sądu Powiatowego dla m.st. Warszawy w Warszawie z dnia 8 marca 1965 r.,rewizję oddalił.Uzasadnienie faktycznePowód Leszek A. wytoczył powództwo przeciwko Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej w W. o ustalenie, że do jego wkładu mieszkaniowego wchodzi kwota 11.901 zł. Powód w pozwie twierdził, że za zgodą zarządu poprzedniczki prawnej pozwanej Spółdzielni dokonał przebudowy swego lokalu, który zajmuje jako jej członek, przy czym zarząd wyraził ponadto zgodę na zaliczenie sumy wydatków na jego wkład mieszkaniowy.Wyrokiem z dnia 8 marca 1965 r. Sąd Powiatowy dla m.st. Warszawy powództwo oddalił uznając, że nie znajduje ono uzasadnienia w przepisach statutu pozwanej Spółdzielni.Rozpoznając rewizję powoda Sąd Wojewódzki dla m.st. Warszawy przedstawił Sądowi Najwyższemu w trybie art. 391 k.p.c. do rozstrzygnięcia następujące pytanie prawne:"Czy wysokość wkładu mieszkaniowego członka spółdzielni mieszkaniowej może być ustalona z uwzględnieniem poniesionych przez tego członka kosztów specjalnych urządzeń i ulepszeń lokalu jemu przydzielonego - ponad limitowaną ogólnymi kosztami budowy sumę wkładu przypadającego na dany lokal?"Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy przejął sprawę do rozpoznania i zważył, co następuje:Pisma zarządu poprzedniczki prawnej pozwanej Spółdzielni, z których powód wywodzi swe roszczenie o doliczenie do wkładu sumy wydatków na dodatkowe roboty w jego lokalu, mają treść niejasną. Z jednej bowiem strony mówi się w nich o "zwiększeniu wkładu" na skutek wydatków na przebudowę, z drugiej zaś o rozliczeniach aktualnych na wypadek "zmiany mieszkania", a więc opuszczenia przez powoda lokalu, w którym te nakłady zostały dokonane. Dla rozstrzygnięcia sprawy niniejszej nie zachodzi jednak potrzeba wykładni tych oświadczeń woli i ustalenia - w jej wyniku - czy strony uzgodniły, że wydatki, jakie powód w wyniku tego porozumienia poniósł, mają być zaliczone na jego wkład, czy też że mają mu być zwrócone w razie opróżnienia mieszkania. Z bezwzględnie bowiem obowiązujących przepisów ustawy o spółdzielniach i ich związkach wynika, że to porozumienie nie mogło odnieść takiego skutku, jaki powód mu przypisuje.Z przepisów tej ustawy, a mianowicie z przepisów art. 135, 139, 144 § 3 i 148 § 1 wynika przede wszystkim, że na wkład mieszkaniowy składają się wydatki poniesione - pod jakąkolwiek postacią - przez członka na budowę jego lokalu. Przez wydatki zaś na budowę należy rozumieć wszystkie te nakłady, które zostały poniesione na wybudowanie lokalu spółdzielczego i jego wyposażenie do stanu, w jakim lokal ten został oddany w wyniku przydziału określonemu członkowi, bądź też na późniejszą jego przebudowę, zmieniającą rozmiary lokalu (np. dobudowanie dodatkowej izby lub nawet innego pomieszczenia) lub w sposób zasadniczy jego charakter (np. przebudowa lokalu dwuizbowego na trzyizbowy). Nie można natomiast zaliczyć na wkład - jak to trafnie podkreślono w piśmie pozwanej Spółdzielni do powoda z dnia 15 listopada 1963 r. - wydatków poniesionych na bardziej luksusowe lub dostosowane do osobistych gustów członka wyposażenie lokalu.Nakłady, jakich dokonał powód w swoim lokalu, mają - jak to wynika z ustaleń zaskarżonego wyroku oraz z kosztorysu przedstawionego przez powoda - taki właśnie charakter. Dlatego też już choćby z tej przyczyny powództwo jego o zaliczenie tych nakładów na wkład budowlany, a więc potraktowanie jako nakładów na budowę lokalu, byłoby nieuzasadnione.Powództwo to nie mogłoby być jednak uwzględnione w takim zakresie, jak tego domaga się powód, nawet wówczas, gdyby dokonane przez niego nakłady przedstawiały się jako koszty budowy lokalu w podanym wyżej znaczeniu. Na przeszkodzie bowiem uwzględnieniu tego powództwa stałby charakter pozwanej spółdzielni.Wytaczając powództwo wszczynające sprawę niniejszą, powód przeoczył, że pozwana Spółdzielnia jest spółdzielnią mieszkaniową, a nie budowlano-mieszkaniową. Różnica zaś z omawianego punktu widzenia między tymi dwoma rodzajami spółdzielni jest zasadnicza. O ile bowiem w spółdzielniach budowlano-mieszkaniowych na wkład budowlany zalicza się całość aportów członka na koszt budowy jego lokalu (art. 148 § 1 ustawy), o tyle w spółdzielniach mieszkaniowych zaliczeniu takiemu ulega tylko część tych aportów, reszta zaś podlega uspołecznieniu na rzecz spółdzielni (art. 145 § 3 ustawy). Część ta jest przy tym - zależnie od postanowień statutu - niewielka i wynosi 15-20 procent wszystkich wydatków poniesionych na budowę. W związku z tym powód mógłby się domagać, gdyby nawet nakłady jego miały charakter wydatków na budowę, zaliczenia na wkład mieszkaniowy tylko takiej części tych wydatków. Okoliczność bowiem, czy nakłady na budowę członek ponosi z posiadanej gotówki, czy też częściowo z tej gotówki, a częściowo z zaciągniętego kredytu - nie ma z omawianego punktu widzenia znaczenia. Również bowiem w tym ostatnim wypadku członek ostatecznie pokrywa całość kosztów budowy, gdyż uczestniczy w spłacie przypadającej na jego lokal części kredytu.Z zasad powyższych Sąd Najwyższy orzekł z mocy art. 387 k.p.c. jak w sentencji.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 391 KPCart. 135art. 148 § 1art. 145 § 3art. 387 KPC§ 3§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 15.07.2026.