I CR 33/79

WyrokIzba Cywilna1979-02-28

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy publikacja w prasie stwierdzeń naruszających dobra osobiste jednostki, nawet jeśli mają na celu zwrócenie uwagi na problem społeczny, może być podstawą do żądania ich odwołania?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że publikacja w prasie stwierdzeń naruszających dobra osobiste jednostki, nawet jeśli autor miał na celu zwrócenie uwagi na problem społeczny, może być podstawą do żądania ich odwołania. Stwierdzenia te, jeśli nie mają oparcia w dowodach i są krzywdzące dla osoby, której dotyczą, naruszają dobra osobiste w rozumieniu art. 24 § 1 KC. Sąd podkreślił, że ochrona prawa do czci nie wymaga wykazania winy po stronie sprawcy, a jedynie naruszenia dóbr osobistych.
Stan faktyczny
Powód Piotr S. pozwał Annę W. o ochronę dóbr osobistych w związku z artykułem prasowym dotyczącym wypadku drogowego, w którym zginął syn sąsiadów, oraz zatrucia lodami z wytwórni powoda. Sąd pierwszej instancji częściowo uwzględnił powództwo, nakazując pozwanej złożenie oświadczenia o nieprawdziwości niektórych stwierdzeń w artykule. Obie strony wniosły rewizję. Sąd Najwyższy częściowo zmienił wyrok, nakazując odwołanie konkretnych zarzutów dotyczących powoda, a w pozostałej części oddalił rewizje.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy zmienił zaskarżony wyrok w części dotyczącej nakazu złożenia oświadczenia o odwołaniu zarzutów i oddalił obie rewizje w pozostałej części, znosząc wzajemnie koszty instancji rewizyjnej.

Pełny tekst orzeczenia

SentencjaSąd Najwyższy Izba Cywilna, po rozpoznaniu w dniu 21 lutego 19790 r. sprawy z powództwa Piotra S. przeciwko Annie W. o ochronę dóbr osobistych na skutek rewizji obu stron od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 22 września 1978 r., sygn. akt I C 1482/77:1) zmienia zaskarżony wyrok w punktach pierwszym i drugim w ten sposób, że nakazuje, aby pozwana Anna W. złożyła w "EW" oświadczenie, że odwołuje następujące zarzuty dotyczące powoda Piotra S., zawarte w napisanym przez pozwaną w "EW" z dnia 4 sierpnia 1976 r. nr 175 (9400) artykule pt. "A on ciągle jeździ za szybko":"Więc on czuje się zupełnie bezkarny i ciągle jeździ za szybko, budząc postrach na drogach", "I nie ma żadnych skrupułów, gdy w grę wchodzą jego interesy", "Kiedyś kilkaset osób zatruło się wyrobami produkowanymi w jego wytwórni. Kilkanaście trzeba było leczyć. I też za to nie odpowiadał";2) oddala obie rewizje w pozostałej części;3) znosi wzajemnie między stronami koszty instancji rewizyjnej.Uzasadnienie faktyczneWyrokiem z dnia 22 września 1978 r., uwzględniając częściowo powództwo Piotra S. sąd wojewódzki nakazał, aby Anna W. złożyła oświadczenie, że w napisanym przez nią artykule pt. "A on ciągle jeździ zbyt szybko" i opublikowanym w "EW" nr 175/9400 z dnia 4 sierpnia 1976 r. były nieprawdziwe stwierdzenia, że:- do rozprawy sądowej przeciwko powodowi doszło dopiero po licznych interwencjach w przeszło półtora roku po wypadku i że była ona opóźniona z przyczyn obliczonych na zmęczenie występującego z roszczeniami ojca Tadeusza T.;- rzeczoznawcy wydający opinię w procesie karnym przeciwko powodowi przed sądem I instancji powołani byli z miejsca wpływów oskarżonego i jego żony;- nienaganna opinia wydana powodowi przez miejscowe władze jest nieprawdziwa i może być podważona przez miarodajnych świadków;- powód jako kierowca czuje się bezkarny i ciągle jeździ zbyt szybko, budząc postrach na drogach;- powód jest człowiekiem bez żadnych skrupułów, gdy w grę wchodzą jego interesy.Jednocześnie sąd wojewódzki nakazał opublikowanie tego wyroku w "EW" na koszt pozwanej Anny W.Sąd wojewódzki ustalił m.in. że w sprawie karnej Kp 147/76 Sąd Rejonowy w Ł. wyrokiem z 5 kwietnia 1976 r. uniewinnił Piotra S. od zarzutu nieumyślnego spowodowania w dniu 19 września 1974 r. wypadku drogowego, w następstwie którego poniósł śmierć małoletni uczeń szkolny Tadeusz T., syn Cz. i L. T. Wyrok ten został utrzymany w mocy przez Sąd Wojewódzki w W. w dniu 7 września 1976 r., a rewizję nadzwyczajną od tego wyroku Sąd Najwyższy oddalił w dniu 15 lutego 1977 r. Artykuł pozwanej Anny W. ukazał się w "EW" 4 sierpnia 1976 r., przy czym wymieniał imię i nazwisko ofiary wypadku. Do wypadku doszło w C. Powód zamieszkuje od 40 lat w M. Jest tam znany jako właściciel piekarni i jako działacz społeczny. Samochodem swoim jeździł z dozwoloną szybkością. Zawarte w artykule pozwanej informacje, jeżeli je uznać za nieprawdziwe, naruszają dobre imię powoda. Celem artykułu było zwrócenie uwagi na niebezpieczeństwa, jakie w związku z motoryzacją zagrażają dzieciom dojeżdżającym do szkół oraz uczulenie kierowców na ten fakt. Prawdziwa jest informacja o zatruciu się pewnej liczby osób lodami z wytwórni powoda. Pozwana nie naruszyła dobrego imienia powoda wyrażając w artykule pogląd, że zasada ograniczonego zaufania zobowiązywała go do jeszcze większej ostrożności. Dziennikarz ma prawo do własnej odmiennej oceny materiału zebranego w sprawie karnej. Nie są natomiast oparte na żadnych dowodach i stąd naruszają dobre imię powoda pozostałe zarzuty, które wymienione potem zostały w sentencji wyroku.Wyrok ten zaskarżyły obie strony.Pozwana wnosiła o jego zmianę i oddalenie powództwa w całości, wskazując na podstawy rewizyjne przewidziane w punktach pierwszym, czwartym i piątym art. 368 kpc. Powód, wskazując na podstawę rewizyjną z art. 368 pkt 4 kpc, wnosił o zmianę wyroku przez nakazanie pozwanej, aby opublikowała oświadczenie, że w jej artykule nieprawdziwe były stwierdzenia, iż "wypadek drogowy", w którym poniósł śmierć Tadeusz T. był wynikiem "nieprawidłowej jazdy powoda" i że "kilkaset osób zatruło się wyrobami wyprodukowanymi w jego wytwórni, kilkanaście trzeba było leczyć w szpitalu", oraz przez zasądzenie od pozwanej na rzecz PCK kwoty 5000 zł. Jako wniosek ewentualny zgłosił powód żądanie uchylenia wyroku w części oddalającej powództwo i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie prawneRozpoznając obie rewizje Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Pożądane i społecznie pożyteczne są te elementy krytyczne artykułu prasowego, dostępnego dla nieograniczonego kręgu czytelników, które mają cechy rzeczowości, służą uzasadnionemu interesowi społecznemu i nie zawierają zbędnych lub bezpodstawnych sformułowań, naruszających dobre imię krytykowanego i wywołujących u niego głębokie uczucia negatywne, niepotrzebne z punktu widzenia funkcji artykułu. Takim zbędnym i dotkliwym dla powoda, a przy tym nie mającym nic wspólnego z istotną funkcją artykułu pozwanej, jest twierdzenie o zatruciu się kilkuset osób wyrobami z piekarni powoda. Zdarzenie to miało miejsce przed kilkunastu laty. W kontekście z negatywną oceną wyroku uniewinniającego powoda od zarzutu nieumyślnego spowodowania śmierci Tadeusza T. przez potrącenie go samochodem krzywdzący jest zwrot, że w związku z zatruciem tych osób powód "też za to nie odpowiadał", zamiast niedwuznacznego stwierdzenia, że został uniewinniony. Tak więc żądanie odwołania tego stwierdzenia jest zasadne i w tym zakresie rewizja powoda zasługuje na uwzględnienie. Nie jest natomiast słuszny zarzut rewizji powoda, jakoby artykuł pozwanej zawierał oświadczenie, że "wypadek drogowy, w którym poniósł śmierć Tadeusz T., był wynikiem nieprawidłowej jazdy powoda". Autorka wyrażając jako dziennikarka opinię krytyczną co do zasadności nieprawomocnego wyroku uniewinniającego nie dopuściła się działania bezprawnego w rozumieniu art. 24 § 1 kc.Nie znajduje też potwierdzenia w zebranym materiale zarzut rewizji powoda, jakoby pozwana umyślnie umieściła w swoim artykule nieprawdziwe twierdzenia po to, aby naruszyć cześć powoda. W szczególności nie do przyjęcia jest sugestia, jakoby pozwana Anna W. w swym zeznaniu przyznała się, że artykuł "atakujący" powoda napisała z obawy...". Eksponowany w rewizji powoda fragment zeznania pozwanej dotyczył nie charakteru artykułu (artykuł "atakujący"), ale jednej z okoliczności, które złożyły się na napisanie artykułu, z którego treści powód wywodzi swoje roszczenia procesowe. W tych warunkach sąd wojewódzki, wbrew odmiennemu poglądowi powoda, słusznie oddalił żądanie zasądzenia od pozwanej na rzecz PCK kwoty 5000 zł, a to z braku przesłanki umyślności z art. 448 kc. Przewrażliwienie w tego rodzaju sprawach prowadziłoby do wyjałowienia artykułu dziennikarskiego z niezbędnego ładunku emocjonalnego.Jeśli chodzi o rewizję pozwanej, to nie można zgodzić się z sugestią, jakoby przedmiotowy artykuł nie zawierał w ogóle stwierdzeń naruszających dobra osobiste powoda. Poza wspomnianą już kwestią zatruć sprzed kilkunastu laty, artykuł głosi, że powód "…nie ma żadnych skrupułów, gdy w grę wchodzą jego interesy" oraz że "…czuje się zupełnie bezkarny i ciągle jeździ za szybko, budząc postrach na drogach". Treść tych zarzutów jest dla przeciętnego czytelnika jednoznaczna zarówno w powiązaniu z pozostałymi fragmentami artykułu, jak i w oderwaniu od nich. Obojętne jest, w jakiej postaci zostały w publikowanym artykule ujęte: jako osobiste zdanie pozwanej czy jako powtórzenie twierdzeń ojca ofiary wypadku nie kwestionowanych przez nią w zakresie ich prawdziwości (por. zeznania świadka Cz. T. na rozprawie z 6 marca 1978 r.).Jest poza sporem, że w okolicy, w której doszło do wypadku z 19 września 1974 r., powód zamieszkuje od przeszło 30 lat. Jest tam znany i ceniony jako rzemieślnik i jako działacz społeczny (odznaczony aktywista samorządu rzemieślniczego, członek ZBOWiD, radny, aktywista SD). Ma zatem z mocy art. 24 kc prawo żądania, aby zostały odwołane nieprawdziwe zarzuty w takim zakresie, w jakim to jest niezbędne dla ochrony dobrego imienia i godności osobistej we własnym środowisku. Nie znajduje więc uzasadnienia w zebranym materiale sprawy cywilnej i sprawy karnej daleko idąca wypowiedź rewizji pozwanej, że powód "pozostał zimny i nieczuły na ból rodziców T." i "dlatego też należy sądzić, że skala odczuć psychicznych powoda jest dość wąska, aby przyjąć, że artykuł wywarł na nim jakiekolwiek ujemne przeżycia psychiczne". Tego rodzaju "diagnoza psychiatryczna" wymaga oczywiście wiadomości specjalnych.Obiektywną miarą negatywnych odczuć osoby dotkniętej nieprawdziwymi zarzutami jest m.in. wartość moralna tej osoby. Zebrany w sprawie materiał pozwala ocenić odczucia powoda tylko tak, jak się je ocenia u osoby cieszącej się szacunkiem w swoim środowisku, a nie jak u osoby niezdolnej do przeżyć psychicznych przeciętnego człowieka lub słusznie potępianej przez swoje środowisko.Ochrona bezwzględnego prawa do czci nie wymaga wykazania winy po stronie sprawcy. Dlatego też wywody skarżącej zmierzające do wykazania braku winy po jej stronie, nawet w postaci nieumyślnej, mają znaczenie tylko o tyle, że współprzyczyniły się do oddalenia rewizji powoda w części kwestionującej oddalenie powództwa o zastosowanie sankcji pieniężnej z art. 448 kc. Skoro odwołanie omówionych wyżej stwierdzeń przedstawiających powoda w złym świetle będzie dla niego wystarczającą satysfakcją, toteż należało uznać za zbędne ogłoszenie niniejszego wyroku w "EW". Brak jest zresztą podstaw do zastosowania tego szczególnego środka prewencyjnno-represyjnego.Należy się natomiast zgodzić z twierdzeniem skarżącej, że co do odwołania pozostałych fragmentów artykułu, które wymienia zaskarżony wyrok, brak jest przesłanek z art. 24 kc. Fragmenty te bowiem zawierają krytyczną oceną dziennikarską działalności organów państwowych i samorządowych, która nie narusza czci powoda. Nie sposób też zakładać, że wszystkie instytucje krytykowane w artykule pozwanej rażąco naruszyły prawo i zasady współżycia w PRL na korzyść powoda. Takim sugestiom nie dadzą posłuchu osoby ze środowiska powoda, na których opinii mu zależy.Z tych przyczyn Sąd Najwyższy obie rewizje częściowo uwzględnił (art. 390 § 1 kpc) i częściowo oddalił (art. 387 kpc). Orzeczenie o kosztach instancji rewizyjnej opiera się na przepisie art. 101 zd. 1 kpc.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 368 kpc.art. 368 pkt 4 kpcart. 24 § 1 kc.art. 448 kc.art. 24 kcart. 24 kc.art. 390 § 1 kpcart. 387 kpcart. 101§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 18.07.2026.