I CR 377/77
WyrokIzba Cywilna1977-10-12
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie dóbr osobistych poprzez wykorzystanie w filmie autentycznych danych osobowych, nazwisk, przezwisk i miejsc zamieszkania, nawet po zmianie tytułu filmu i usunięciu części danych, uzasadnia nakazanie dalszych zmian w filmie i publikację przeprosin?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że nawet po zmianie tytułu filmu i usunięciu części danych, wykorzystanie w filmie autentycznych danych osobowych, nazwisk, przezwisk i miejsc zamieszkania, które w sposób istotny naruszają dobre imię i godność osób, uzasadnia nakazanie dalszych zmian w filmie. Sąd podkreślił, że odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych ponoszą wszyscy współuczestniczący w tworzeniu i rozpowszechnianiu filmu, a brak winy lub świadomości naruszenia nie zwalnia od odpowiedzialności, jeśli działanie nosi cechy bezprawności.Stan faktyczny
Powodowie zarzucili naruszenie ich dóbr osobistych przez wykorzystanie w filmie telewizyjnym ich autentycznych danych osobowych, nazwisk, przezwisk i miejsc zamieszkania, a także przez przedstawienie ich w sposób zniesławiający. Sąd Wojewódzki nakazał pozwanym usunięcie z filmu określonych scen i danych, a także publikację przeprosin. Pozwany Komitet zaskarżył wyrok w części dotyczącej nakazu usunięcia scen rozmów dziennikarza, argumentując, że zmiany tytułu i usunięcie części danych wystarczą. Sąd Najwyższy rozpatrywał rewizję pozwanego Komitetu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego Komitetu jako nieuzasadnioną i zasądził od pozwanego na rzecz powodów koszty postępowania rewizyjnego.Pełny tekst orzeczenia
SentencjaPo rozpoznaniu w dniu 12 października 1977 r. sprawy z powództwa Jana K., Józefa M. i Władysława M. przeciwko Komitetowi (…), Przedsiębiorstwu (…), Andrzejowi P. i Ewie K. o naruszenie dóbr osobistych na skutek rewizji pozwanego Komitetu (…) od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W. z dnia 1 lipca 1977 r., sygn. akt I C 382/76 oddala rewizję i zasądza od pozwanego Komitetu (…) na rzecz powodów tytułem kosztów instancji rewizyjnej kwotę 1 000 zł. Uzasadnienie faktyczne Wyrokiem z dnia 1 lipca 1977 r. nr I C 382/76 Sąd Wojewódzki w W. zobowiązał: I. pozwany Komitet (…) i Przedsiębiorstwo (…) do usunięcia z taśm filmu pt. "(…)" klatek, w których użyte zostało nazwisko "K.", imiona "Z." i "O.". określenie "Literat" i nazwy miejscowości K., Z., P., Z., usunięcia całej sceny rozmowy dziennikarza: 1) z Z. na s. 16-17 scenariusza i 2) z B. na s. 23-24 scenariusza oraz do zmiany tytuły filmu; II. pozwanych P. i K. do przeproszenia powodów przez opublikowanie w Trybunie Ludu. Życiu Warszawy i Dzienniku Ludowym oświadczeń treści następującej: "jako autor scenariusza filmu pt. «(…)» wyrażam ubolewanie z powodu zniesławienia dobrego imienia i godności osobistej osób, należących do rodziny mojej matki i znieważenia pamięci zmarłych członków rodziny przez umieszczenie scen zmyślonych, a uwłaczających i za wyrządzoną krzywdę przepraszam wszystkich członków mojej rodziny - A. P." - przez E. K.: "Jako reżyser filmu telewizyjnego pt. «(…)» wyrażam ubolewanie z powodu umieszczenia w tym filmie scen naruszających dobre imię i godność J. K. i jego rodziny, i za wyrządzoną im krzywdę przepraszam - E. K."; III. zasądził na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża od pozwanego P. kwotę 5 000 zł, a od pozwanej E. K. kwotę 2 500 zł; IV. oddalił powództwo w pozostałej części; V. zasądził od pozwanych P. i K. solidarnie na rzecz powodów tytułem kosztów procesu kwotę 4 000 zł. Ustalił, że autor scenariusza, według którego zrealizowano film telewizyjny pt. "(…)" pozwany P. jest siostrzeńcem powodów J. M. i W. M. oraz bratem ciotecznym powoda J. K. Reżyserem filmu jest pozwana K., która wraz z pozwanym P. we wrześniu 1977 r. odwiedziła dom powoda J. K. i przebywała w tym gospodarstwie kilka dni. P. oparł swój scenariusz na autentycznych spostrzeżeniach z pobytu w gospodarstwie J. K. we wsi Z. Opisał wówczas sceny zaobserwowane. Bohaterowi scenariusza dał imię i nazwisko powoda J. K. Już sam fakt użycia w filmie i w scenariuszu autentycznego imienia i nazwiska powoda J. K., autentycznego imienia jego żony M. i zlokalizowanie akcji filmu w autentycznych miejscach, gdzie zamieszkuje, bez zezwolenia powoda J. K. narusza dobra osobiste tego powoda, zwłaszcza że został on w tym filmie scharakteryzowany jako brutal. Do swojej żony nie odzywa się inaczej jak "ty babo", grozi jej pobiciem, "Maryś, bo jak wezmę pasa i skroję, to mnie popamiętasz na całe życie". Dwukrotnie w czasie akcji bije dotkliwie żonę; "Gospodarz zjawia się jak burza, z rozwianą czupryną i kijem w ręku pędzi w kierunku swojej ślubnej (…) wciąga swoją do chałupy. Wrzeszczą oboje, ona z bólu, on ze złości". Przytoczone wyżej sceny z filmu naruszają dobre imię i godność osobistą powoda J. K. Powodowie J. i W. M. nie są w filmie wymienieni z imienia i nazwiska, ale w rozmowie, jaka się toczy między przybyłym z miasta fotografem a starym chłopem K., powód W. M. jest określony przezwiskiem "R.", używanym zarówno w stosunku do ojca powodów M., jak do Władysława M. Z tejże rozmowy wynika, że babka powodów była kobietą lekkich obyczajów, bo idąc przez pole pozwoliła sobie "zadrzeć kieckę do góry", przy czym urodził się ojciec powodów J. R. Ta scena z filmu podważa legalne pochodzenie ojca powodów, a w konsekwencji innych powodów. Z rozmowy tej wynika, że ojciec M. w rzeczywistości był bratem K. B. i pada zdanie: "Jak pomyślę, że literat w Warszawie powinien nazywać się B to… to…". Że chodzi tutaj o osobę powoda J. M. o tym świadczy rozmowa fotografa z matką J. K., Z., w której wymieniono autora ostatniej książki na temat "jak Niemcy powiesili we wsi partyzanta i miała być zaraza". Jest to istotnie tematem ostatnio wydanej książki J. M. pt. "A.", która wprawdzie w czasie pisania scenariusza jeszcze się nie ukazała, ale jej treść podana była w wywiadzie udzielonym przez M. redaktor K., wydrukowanym w "Literaturze" z listopada 1972 r. Również zniesławiająca jest scena na cmentarzu, gdzie w rozmowie przy grobie dziadka P. pada zdanie: "Jeden ma najlepiej wybetonowane gospodarstwo we wsi, właśnie W., a grób jego starych się rozpada, drugi jest wziętym literatem w mieście…", a następnie w czasie drogi z cmentarza pada pytanie: "a jeżeli literat nie da pieniędzy na pomnik?". "Wtedy nad dziadkiem będą dalej chwasty rosły, ale tylko nad dziadkiem". Opisane fragmenty filmu zawierają treść zniesławiającą i naruszającą godność osobistą powodów i znieważają pamięć zmarłych członków ich rodziny. Wymieniony film był wykonywany przez pozwane (…) na zamówienie pozwanego Komitetu (…). Wyświetlanie wymienionego filmu przez Telewizję, w którym występują osoby rzeczywiste o autentycznych nazwiskach, bez ich zezwolenia jest działaniem bezprawnym. Dla oceny bezprawności działania pozwanych nie ma istotnego znaczenia okoliczność, że scenariusz został przyjęty w obowiązującym trybie i że po zrealizowaniu według tego scenariusza filmu został on przyjęty przez Komisję Kolaudacyjną, skoro, jak zostało ustalone, pozwani nie interesowali się kwestią, czy przedstawione w filmie osoby i sceny ze wsi są autentyczne, mimo że członkowie komisji podkreślali autentyzm całego opowiadania filmu. W tych warunkach, skoro przedmiotowy film w całym szeregu scen narusza dobre imię i godność powodów, Sąd Wojewódzki na zasadzie art. 23 i 24 kc uwzględnił w całości roszczenia powodów w stosunku do pozwanych: Komitetu (…) oraz Przedsiębiorstwa (…), dotyczące zmian w filmie i w tytule bez uwzględnienia wniosku pozwanego Komitetu o obciążenie kosztami tych zmian P. i "Przedsiębiorstwa (…)", bowiem naruszenie dobra osobistego powodów dopuścili się wszyscy pozwani, a zatem każdy z nich ponosi koszty związane z usunięciem skutków swego działania. Fakt naruszenia dobra osobistego powodów przez P. - autora scenariusza, i K. - reżysera filmu przedmiotowego, jest bezsporny, a zatem żądanie powodów w stosunku do tych pozwanych złożenia przez nich oświadczenia w prasie uzasadnione jest art. 24 kc (zdanie ostatnie), z tym, że Sąd Wojewódzki przyjął, iż treść oświadczenia ujęta w sentencji wyroku jest odpowiednia do usunięcia skutków działania tych pozwanych i stanowi wystarczającą rekompensatę za wyrządzoną krzywdę powodom. W ustalonych okolicznościach niniejszej sprawy, jeżeli się zważy na bliskie pokrewieństwo autora scenariusza z powodami, na odbytą wizytę autora i reżysera filmu w gospodarstwie Jana K., w czasie której odwiedzili powoda W. M. na fakt, że scenariusz opiera się na autentycznych spostrzeżeniach z tego pobytu, że reżyser znała nazwiska gospodarza, u którego przebywała i wiedziała, że jest on krewnym P., a Józef M., jak podaje w piśmie procesowym z 18 czerwca 1976 r. znany literat, jest mecenasem swego siostrzeńca, początkującego pisarza P., że schemat rodzinny przedstawiony w scenariuszu przypominał jej rodzinę autora umyślność ze strony tych pozwanych urażenia powodów jest oczywista. W tych warunkach Sąd Wojewódzki na zasadzie art. 448 kc uwzględnił żądanie pozwu zasądzenia od P. i K. nawiązki na rzecz PCK, z tym, że uznał jako odpowiednią do wyrządzonej szkody wysokość odszkodowania w kwocie zł 5 000 od P. i 2 500 zł od K. Wyrok Sądu Wojewódzkiego zaskarżył pozwany Komitet (…) i wniósł o zmianę tegoż wyroku i oddalenie roszczenia powodów w części zobowiązującej Komitet do usunięcia całej sceny rozmowy dziennikarza z Z. i rozmowy dziennikarza z B., względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Uzasadnienie prawne Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarżący Komitet (…) zarzuca naruszenie przez Sąd Wojewódzki art. 23 i 24 kc przez nakazanie usunięcia z treści sceny rozmowy dziennikarza z Z. (s. 16 i 17 scenariusza) i rozmowy dziennikarza z B. (s. 23 i 24 scenariusza) wywodząc, że usunięcie z wersji dźwiękowej filmu pt. "(…)" nazwisk bohaterów, nazw miejscowości oraz zmiana tytułu filmu, pozwalają całkowicie na odejście od kojarzenia filmu z konkretnymi osobami i miejscowościami. Zarzut powyższy nie mógł odnieść skutku. Powodowie J. i W. M. nie są wymienieni w filmie z imienia i nazwiska, ale z rozmowy fotografa z matką J. K. - Z. wynika, że chodzi o literata z Warszawy, który napisał książkę "o tym, jak Niemcy powiesili we wsi partyzanta i miała być zaraza". Ten temat stanowi treść książki pt. "A.", której autorem jest J. M. Osoba powoda J. M. została więc w sposób dostateczny dla odbiorcy filmu skonkretyzowana. Fragment scenariusza mówiący o tym, że J., tj. powód J. M., kopnął starą W., a ożenił się niedawno z młodą zdzirą w sposób istotny narusza dobre imię i godność powoda J. M. Stąd nakazanie przez Sąd Wojewódzki usunięcia z filmu odnośnej sceny znajduje pełną podstawę prawną w art. 23 i 24 kc. Z tych samych względów trafnie Sąd Wojewódzki nakazał usunięcie z taśm filmu rozmowę dziennikarza z B. (s. 23 i 24 scenariusza). Jak to trafnie ustalił Sąd Wojewódzki, W. M. jest określony w filmie przezwiskiem "R.". Przezwisko to było używane zarówno w stosunku do ojca powoda J. M., jak i do powoda W. M. Z tejże rozmowy wynika dalej, że babka powodów idąc przez pole pozwoliła "zadrzeć sobie kieckę do góry" ojcu K., który ją przewrócił "no i urodził się Janek", że literat w Warszawie powinien się nazywać B. W nawiązaniu do treści scenariusza na s. 16 i 17, nie może ulegać wątpliwości, że mimo niewymienienia powoda J. M. z imienia i nazwiska chodzi w tej rozmowie o tegoż powoda. Zarzut, że Sąd Wojewódzki identyfikuje w wyroku autentyczne fabuły z autentycznym działaniem konkretnych osób nie jest zasadny. Sąd Wojewódzki, jak wynika z treści uzasadnienia wyroku, nie pomieszał tych pojęć, a jedynie stwierdził, że członkowie komisji kolaudacyjnej podkreślili autentyczność całego opowiadania filmu, a nie interesowali się kwestią, czy przedstawione w filmie osoby i sceny są autentyczne. Nie jest zasadny również zarzut obrazy art. 5, 58 § 2 i 65 kc, jakiej skarżący dopatruje się w nakazaniu zmiany kadr filmu "rozmowa dziennikarza z Z. i B.", które, zdaniem fachowców w zakresie twórczości filmowej, stanowią znaczną część jego wartości i których usunięcie może stawiać pod znakiem zapytania dalszą przydatność filmu do celów programowych Komitetu, którego wyprodukowanie wynosiło ponad 2 miliony złotych. nie kwestionując wartości artystycznej filmu i kosztów związanych z jego produkcją, stwierdzić należy, że w tym zakresie, w jakim wymieniony film narusza dobra osobiste powodów, powództwo jest w świetle art. 23 i 24 kc uzasadnione i powodowie domagając się ochrony swych praw nie naruszają wymienionych wyżej przepisów prawa. Okoliczność, że skarżący w dobre wierze przyjął scenariusz pozwanego P., nie badając, czy zawiera on fabułę nie związaną z konkretnymi zdarzeniami i osobami, nie może zwalniać go od odpowiedzialności w tym sporze, albowiem ani brak winy, ani świadomości skarżącego nie są istotnymi elementami, które by pozwalały uznać działanie skarżącego za pozbawione cech bezprawności. Skarżący, który, jak to podkreśla, że do jego obowiązków należy badanie twórczości pod kątem wydobywania prawdy o życiu, powinien troszczyć się o to, by przy wydobywaniu tej prawdy nie zostało naruszone czyjeś dobro osobiste, a skarżący w tym względzie nie wykazał żadnego zainteresowania. Sceny wzięte z życia z reguły wiążą się z autentycznymi zdarzeniami, które powinny być przedstawione w taki sposób, aby mnie naruszały dóbr osobistych osób, z którymi wiąże się fabuła filmu. Żądanie skarżącego ustalenia, że koszty dokonanych zmian części kadr filmu powinny obciążać pozwane Przedsiębiorstwo (…) oraz pozwanego P., jak to trafnie przyznaje skarżący, może mieć miejsce w odrębnym procesie, a stwierdzenie Sądu Wojewódzkiego, że każdy z pozwanych powinien ponieść koszty związane z usunięciem odnośnych kadr filmu nie może mieć wpływu na wynik ewentualnego procesu odszkodowawczego, o ile skarżący zamierza w przyszłości wystąpić z takim procesem przeciwko pozostałym pozwanym. Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy, na mocy art. 387 kpc, rewizję skarżącego Komitetu, jako nieuzasadnioną, oddalił.
Powiązane orzeczenia
- I CSK 166/06 2006-10-26Czy naruszenie dóbr osobistych może nastąpić w obrazie filmowym, którego przesłaniem jest krytyka negatywnych zjawisk społecznych, jeśli odbywa się to kosztem godności i dobrego imienia osób niebędących winnymi przedstaw…
- I CSK 169/06 2006-10-26Czy naruszenie dóbr osobistych osoby prawnej może być uzasadnione powołaniem się na publikację lub wypowiedź innej osoby, a także czy sposób realizacji filmu dokumentalnego, w tym użycie inscenizacji i symboli, może stan…
- I CSK 308/18 2019-07-12Czy naruszenie dóbr osobistych w postaci nazwiska następuje poprzez błędne przypisanie autorstwa utworu audiowizualnego, w sytuacji gdy materiał filmowy stworzony przez powodów został jedynie włączony do tego utworu na p…
- II CSKP 459/23 2025-02-21Czy sądy państwa członkowskiego, w którym nastąpiła emisja filmu naruszającego dobra osobiste, mają jurysdykcję krajową do rozpoznania powództwa o świadczenie niepieniężne i pieniężne, gdy powód ma centrum interesów w ty…
- I CR 624/66 1967-05-19Czy rozpowszechnianie pocztówek z wizerunkiem aktora, nawet za zgodą producenta filmu, może stanowić naruszenie dóbr osobistych aktora, jeśli forma reklamy wykracza poza zasady etyki zawodowej i wyrządza krzywdę moralną?
Powołane przepisy
art. 23art. 24 kcart. 448 kcart. 5art. 387 kpc§ 2
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 17.07.2026.