I CR 378/68
WyrokIzba Cywilna1968-11-10
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorstwo państwowe może żądać zapłaty różnicy między ceną detaliczną a zaopatrzeniową za dostarczone towary, nawet jeśli odbiorca działa w interesie społecznym i uważa takie żądanie za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że przedsiębiorstwo państwowe ma prawo żądać zapłaty różnicy między ceną detaliczną a zaopatrzeniową za dostarczone towary, nawet jeśli odbiorca działa w interesie społecznym. Wybór ceny za dostarczone towary i wynagrodzenia za świadczone usługi nie jest prawem dyspozytywnym, a ustalenie ceny należy do wyłącznej kompetencji organów administracji państwowej. Zastosowanie właściwej ceny, podyktowane względami gospodarczymi, nie może być uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego ani ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa.Stan faktyczny
Gospodarze wsi S. uchwalili zelektryfikować swoją wieś i powołali zarząd, który zawarł umowę z powodem na wykonanie tej usługi. Powód wykonał umowę, ale nie otrzymał pełnego wynagrodzenia. Wystąpił z powództwem o zapłatę reszty wynagrodzenia. Sąd Wojewódzki zasądził część dochodzonej kwoty, w tym różnicę między ceną detaliczną a zaopatrzeniową słupów elektrycznych. Pozwani zaskarżyli wyrok w części dotyczącej tej różnicy, argumentując, że działali w interesie społecznym i powinni obowiązywać niższe ceny.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanych, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w części zasądzającej różnicę między ceną detaliczną a zaopatrzeniową słupów elektrycznych.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Ignatowicz. Sędziowie: E. Mielcarek (sprawozdawca), H. Kramczyńska.SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Zakładów Instalacji Siły i Światła Przemysłu Terenowego w G. przeciwko 1) Komitetowi Elektryfikacji w S., 2) Bolesławowi O. i 3) Lucjanowi S. o 137.820 zł 29 gr, na skutek rewizji pozwanych ad 2 i 3 od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy-Ośrodek w Toruniu z dnia 26 czerwca 1968 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneJak wynika z materiału sprawy, gospodarze wsi S. uchwalili w dniu 25.IV.1964 r. zelektryfikować swoją wieś i dla urzeczywistnienia tej uchwały wybrali "zarząd", w tym: pozwanego pod 2) - przewodniczącym i pozwanego pod 3) - sekretarzem zarządu. W tym również celu obaj pozwani zawarli w dniu 22.X.1964 r. - w imieniu "Komitetu elektryfikacji wsi S." - umowę z powodem o zelektryfikowanie swojej wsi. Powód umowę wykonał, ale nie otrzymał całego wynagrodzenia za jej wykonanie. Dlatego też w dniu 3.I.1967 r. wystąpił on z powództwem przeciwko wyżej wymienionemu "Komitetowi" i obu pozwanym, którzy podpisali umowę, o zapłatę reszty wynagrodzenia w kwocie 137.820,29 zł.W toku postępowania powód otrzymał część dochodzonego wynagrodzenia w kwocie 29.470 zł. Dlatego Sąd Wojewódzki co do tej kwoty umorzył postępowanie. Za zasadne uznał Sąd Wojewódzki powództwo o kwotę 63.701 zł i dlatego tę kwotę zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz powoda, a dalsze roszczenia oddalił.W zasądzonej kwocie mieści się różnica między ceną detaliczną a zaopatrzeniową słupów elektrycznych, wynosząca kwotę 39.407 zł. Pozwani domagali się zastosowania ceny zaopatrzeniowej. Sąd Wojewódzki zwrócił się w tej kwestii do Zjednoczenia Elektryfikacji Rolnictwa, które wyjaśniło, że pozwanych, jako nieuspołecznionych zleceniodawców, obowiązuje cena detaliczna, ale różnicę między powyższymi cenami powód powinien odprowadzić do budżetu Państwa.Pozwani zaskarżyli powyższy wyrok tylko w części zasądzającej powyższą różnicę i wnoszą o jego zmianę w tym zakresie oraz o oddalenie powództwa ponad kwotę 39.407 zł. Pozwani wyrażają zdanie, że występowali z ramienia inicjatywy społecznej, że w przeprowadzonej elektryfikacji uczestniczyły miejscowe spółdzielnie, szkoła, kółko rolnicze, a także Prezydium Gminnej Rady Narodowej, które to instytucje obecnie też korzystają z elektryczności, że wobec tego zastosowanie wyższych cen detalicznych nie było słuszne, zwłaszcza że powód nie uprzedził ich o tym, że takie ceny zastosuje.Uzasadnienie prawneSąd Najwyższy w związku z rewizją pozwanych zważył, co następuje.Pozwani niedwuznacznie dopatrują się nadużycia prawa ze strony powoda w jego żądaniu powyższej różnicy między cenami. Już ich pełnomocnik w toku postępowania przed sądem wojewódzkich wnosił o "skonfrontowanie" żądania tej różnicy z treścią art. 4 i 5 k.c. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, by Sąd Wojewódzki dokonał owej konfrontacji, jednakże jej wynik nie mógł być inny aniżeli ten, który zaważył o zasądzeniu owej różnicy.Nie jest oczywiście wykluczone, żeby w konkretnym wypadku ocenić czynienie przez przedsiębiorstwo państwowe użytku z przysługującego mu prawa podmiotowego jako sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Użytek taki jest do pomyślenia, gdy chodzi o prawo ściśle dyspozytywne, tzn. o takie prawo, o wykorzystaniu którego decydują tylko organy przedsiębiorstwa. Do takiego jednak prawa nie należy wybór ceny za dostarczone towary i wynagrodzenia za świadczone usługi. Z mocy dekretu z dnia 3.VI.1953 r. o ustalaniu cen, opłat i stawek taryfowych (Dz. U. Nr 31, poz. 122) i wydanych na jego podstawie aktów prawnych wybór ceny usuwa się spod kompetencji organów przedsiębiorstwa. Skoro więc organy te muszą policzyć należną cenę, to w jej policzeniu nie można upatrywać sprzeczności z zasadami współżycia ani tym bardziej ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa, jeżeli policzenie właściwej ceny podyktowane jest względami gospodarczymi. Z mocy powyższego dekretu ustalenie ceny należy do wyłącznej kompetencji organów administracji państwowej, wobec czego Sąd Wojewódzki byłby naruszył swoje kompetencje, gdyby był skorygował określenie ceny słupów i nie zasądził spornej różnicy lub zasądził ją w mniejszym rozmiarze.Z powyższego wynika, że Sąd Wojewódzki nie naruszył art. 5 k.c., gdy nie zastosował tego przepisu, a jednocześnie że zasądzenie spornej różnicy odpowiada prawu, choć pozornie może się to wydawać niesłuszne. Ale tak nie jest.Służby elektro-energetyczne, których ceny spór dotyczy, nie stały się własnością tych gospodarzy, na czyich gruntach je postawiono, lecz z chwilą ich zabudowania stały się własnością Państwa, tj. odpowiedniego przedsiębiorstwa energetycznego (art. 49 k.c.). Takie rozwiązanie oczywiście nie krzywdzi ani pozwanych, ani pozostałych gospodarzy z ich wsi, gdyż przedmiotem umowy, którą zawarli, było wybudowanie użytecznej sieci, a nie same słupy dźwigające przewody sieci, a poza tym w razie awarii słupa nie oni, lecz przedsiębiorstwo energetyczne będzie obowiązane słup wymienić.Pozwani oraz inni mieszkańcy i instytucje z ich wsi, których nieformalnie jako komitet reprezentują, odnieśli efektywną korzyść z pozaplanowego zelektryfikowania swej wsi. Wprawdzie z materiału w sprawie nie wynika, kiedy miało dojść do planowej elektryfikacji, przeprowadzonej przez Państwo przy pewnej tylko pomocy zainteresowanych stosownie do przepisów ustawy z dnia 28.VI.1950 r. o powszechnej elektryfikacji wsi (Dz. U. z 1954 r. Nr 32, poz. 135), jednakże dzięki wcześniejszej elektryfikacji wszyscy mieszkańcy korzystają już obecnie z siły i światła a niewątpliwie także ze wszystkich urządzeń poruszanych elektrycznością. Korzyść ta nie może pozostać nie opłacona choćby sporną różnicą ceny słupów.Pozwani niewątpliwie działali w interesie społecznym, bo wszystkich mieszkańców i instytucji w S., nie powinni jednak poczytywać zasądzenia spornej różnicy jako "kary" za swoją działalność. Przede wszystkim różnicę tę przejmą w odpowiednich częściach pozostali uczestnicy elektryfikacji, jako że pozwani działali na ich zlecenie, w następstwie czego są oni zobowiązani zwolnić ich z części zobowiązań (art. 742 k.c.). Dalej, jak wynika z materiału w sprawie, zagadnienie ceny było wątpliwe i powód zamierzał zastosować niższą cenę słupów, lecz nie wolno mu było jej zastosować. Wreszcie, skoro pozwani mogli przeprowadzić elektryfikację "jako Kółko Rolnicze", jak to nadmieniają w rewizji, to pozwani powinni byli - niewątpliwie świadomi tego, że państwo stosuje różne ceny w zależności od charakteru nabywców towaru - upewnić się przed realizacją zamierzeń co do ceny materiału potrzebnego dla elektryfikacji i spowodować swe wystąpienie przy umowie z powodem w charakterze organów kontrahenta uspołecznionego.Z powyższych zatem względów rewizja pozwanych nie mogła być uwzględniona. Dlatego też Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, stanowiąc o kosztach postępowania rewizyjnego stosownie do art. 98 k.p.c.
Powiązane orzeczenia
- I CR 340/63 1964-04-14Czy jednostka gospodarki uspołecznionej, która zapłaciła prywatnemu przedsiębiorcy cenę wyższą od obowiązującej za dostarczone towary, może dochodzić zwrotu nadpłaty na podstawie przepisów o nienależnym świadczeniu lub o…
- I CR 864/62 1963-12-10Czy zapłata ceny wyższej niż ustalona przez właściwy organ cenowy, a wynikająca z umowy zawartej po przetargu, może być dochodzona do zwrotu na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu?
- III CRN 115/70 1970-05-22Czy w przypadku braku decyzji właściwego organu ustalającej cenę ostateczną, rozliczenia między stronami umowy powinny być dokonywane według cen orientacyjnych określonych w umowie, czy też na podstawie opinii biegłego o…
- I CR 852/61 1962-06-11Czy odmowa zawarcia umowy dostawy przez przedsiębiorcę prywatnego, uzależniona od zatwierdzenia ceny przez organy kontroli cen, stanowi podstawę do zasądzenia odszkodowania na rzecz jednostki państwowej?
- III CRN 115/70 1970-12-05Czy w przypadku braku decyzji właściwego organu ustalającej cenę, rozliczenia między stronami powinny być dokonywane według cen orientacyjnych określonych w umowie, czy też należy dążyć do ustalenia ceny przez właściwy o…
Powołane przepisy
art. 4art. 5 KCart. 49 KCart. 742 KCart. 98 KPC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 24.07.2026.