I CR 473/69

WyrokIzba Cywilna1969-12-11

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka w likwidacji, której nie powołano likwidatora, posiada zdolność procesową do dochodzenia roszczeń?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że spółka w likwidacji, która nie ma ustanowionego likwidatora uprawnionego do jej reprezentowania, nie posiada zdolności procesowej. W takiej sytuacji sąd powinien postąpić zgodnie z art. 199 § 2 k.p.c., wzywając do uzupełnienia braku formalnego. Orzeczenie podkreśla, że przymiot likwidatora nie ulega dziedziczeniu, a wskazanie spadkobierców wspólników do przesłuchania w charakterze strony powodowej nie jest równoznaczne z powołaniem ich na likwidatorów.
Stan faktyczny
Powodowie, jako spadkobiercy wspólników spółki jawnej w likwidacji, dochodzili od pozwanej Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej odszkodowania za zniszczone budynki, zwrot wartości maszyn i urządzeń oraz wynagrodzenia za bezumowne użytkowanie obiektu. Spółka jawna prowadziła mleczarnię, która w 1951 r. została przejęta przez przedsiębiorstwo państwowe, a następnie przez pozwaną spółdzielnię. W międzyczasie doszło do pożaru budynków, a część urządzeń została przekazana innym podmiotom. Spółka jawna sprzedała nieruchomość w 1954 r.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: Sędzia SN R. Czarnecki (spr.).Sędziowie SN: H. Dąbrowski, K. Wojtanowski.SentencjaSąd Najwyższy - Izba Cywilna po rozpoznaniu w dniu 11 grudnia 1969 r. sprawy z powództwa (...) przeciwko Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w O. o 70.000 zł, na skutek rewizji pozwanej od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu Ośrodek w Kaliszu z dnia 27 czerwca 1969 r.:uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia wniosków stron o zwrot kosztów postępowania rewizyjnego.Uzasadnienie faktyczne(...) byli jedynymi wspólnikami oraz likwidatorami spółki jawnej pod firmą (...) M. (...) Mleczarnia: (...)". W skład obiektu wchodziły urządzenia, budynki, nieruchomość.W styczniu 1945 r. Mleczarnia Spółdzielcza uruchomiła mleczarnię w M. i ją następnie prowadziła. Z dniem 1 stycznia 1951 r. przedsiębiorstwo państwowe, mianowicie Zjednoczenie Przemysłu Mleczarskiego w P. przejęło spółdzielnie mleczarskie na terenie województwa poznańskiego w szczególności - Powiatowy (Miejski) Zakład Mleczarski w O. przejął Spółdzielnię Mleczarską, przy czym część urządzeń z M. została przekazana innym zakładom, zwłaszcza w R. W maju 1951 r. w M. wybuchł pożar, a Państwowy Zakład Ubezpieczeń wypłacił Zakładowi Mleczarskiemu z tytułu szkód budynkowych wyrządzonych tym pożarem kwotę 1.764 zł. Po pożarze Zakład Mleczarski wykorzystywał M. już tylko jako zlewnię mleka, przekazał resztę urządzeń do R., a we wrześniu 1952 r. zdał nieruchomość Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w O.W dniu 24 listopada 1954 r. (...) sprzedali (...) nieruchomość w M. w takim stanie, w jakim we wspomnianym dniu się znajdowała.W dniu 30 grudnia 1955 r. (...) wystąpili z pozwem przeciwko Zjednoczeniu Przemysłu Mleczarskiego. Domagali się nim wydania maszyn i urządzeń mleczarni w M., a w ostatecznym sformułowaniu żądania pozwu - zasądzenia 50.000 zł. Ponadto powołali się na zniszczenie budynków wskutek pożaru i po tym pożarze i na wynikłą stąd dla nich szkodę. Wreszcie twierdzili, że cały obiekt był użytkowany od stycznia 1945 r. do stycznia 1952 r. tj. - przez 7 lat, a maszyny i urządzenia - od stycznia 1945 r. co najmniej do wystąpienia z powództwem, tj. - co najmniej przez 11 lat. Z wymienionych trzech tytułów (...) domagali się zasądzenia części należności w sumie 20.000 zł.W toku procesu, mianowicie z dniem 1 sierpnia 1957 r. Związek Spółdzielni Mleczarskich - Okręgowy Oddział w P. przejął jednostki Zjednoczenia Przemysłu Mleczarskiego w szczególności - Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska w O. przejęła Zakład Mleczarski.W dniu 27 maja 1957 r., zmarł H., a w dniu 6 marca 1959 r. S. W miejsce pierwszego zgłosiło się czterech następców prawnych, a w miejsce drugiego - dziesięciu następców prawnych, przy czym w dniu 13 lutego 1968 r. pełnomocnik powodów wskazał spośród nich do przesłuchania w charakterze strony powodowej (...).Sąd Wojewódzki wyrokiem wstępnym uznał roszczenie powodów za usprawiedliwione w zasadzie w stosunku do Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej.Wyrok ten zaskarżyła wspomniana Spółdzielnia, a na rozprawie rewizyjnej pełnomocnik powodów także wnosił o uchylenie wyroku.Uzasadnienie prawneSąd najwyższy zważył, co następuje:Jeżeli chodzi o legitymację czynną, to pełnomocnik powodów oświadczył, że "roszczenia dochodzone są na rzecz likwidatorów - następców prawnych wspólników", a Sąd Wojewódzki podkreślił w uzasadnieniu wyroku (co pozostaje w sprzeczności z jego sentencją), że roszczenia są dochodzone na rzecz spółki jawnej w likwidacji. Jednakże ani przymiot likwidatora nie ulega dziedziczeniu ani wskazanie dwóch spadkobierców wspólników do przesłuchania w charakterze strony powodowej nie jest równoznaczne z powołaniem ich na likwidatorów. Z kolei art. 125 § 2 k.h., w myśl którego, spadkobiercy wspólnika powinni wskazać spółce do wykonywania swych praw jedną osobę, dotyczy tylko wypadku gdy likwidator został powołany. (por. M. Allerhand, Kodeks Handlowy. Komentarz, 1935, s. 233). Toteż jeśli roszczenia nie są dochodzone na rzecz spadkobierców wspólników, a spółka w likwidacji nie ma likwidatorów uprawnionych do jej reprezentowania, to nie ma ona zdolności procesowej (art. 65 § 1 k.p.c.), wobec czego Sąd Wojewódzki powinien postąpić zgodnie z art. 199 § 2 k.p.c.Co się tyczy legitymacji biernej Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej, to chociaż w sprawie brak jakichkolwiek twierdzeń i materiałów, to jednak można sądzić, że podstawę prawną przekazania i przejęcia na dzień 1 stycznia 1951 r. stanowiła uchwała Prezydium Rządu z dnia 24 czerwca 1950 r. - w sprawie przekazywania przedsiębiorstw, zakładów lub ich części oraz przedmiotów majątku trwałego pomiędzy państwowymi jednostkami gospodarczymi a jednostkami spółdzielczymi (M.P. Nr A - 78, poz. 911). Przekazanie i przejęcie na dzień 1 sierpnia 1957 r. nastąpiło na mocy zarządzenia Ministra Finansów z dnia 31 lipca 1957 r. - w sprawie przekazywania, państwowych przedsiębiorstw i zakładów mleczarskich spółdzielczości mleczarskiej na własność lub w dzierżawę (M.P. Nr 69, poz. 425).Według poglądów przyjętych w judykaturze i piśmiennictwie akty wymienionego rodzaju regulują wynikające z przekazania i przejęcia obiektu stosunki majątkowe organizacyjne między przekazującym a przejmującym, nie naruszają zaś cywilnoprawnych roszczeń wierzycieli przekazującego. Między przekazującym a przejmującym dochodzi do skutku umowa o zmianę dłużnika w rozumieniu art. 182 k.z., a jeśli wierzyciele przekazującego dochodzą swych roszczeń od przejmującego i przez to zgadzają się na zmianę dłużnika, to stosownie do art. 184 k.z. następuje przejęcie długu przez przejmującego (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 13 września 1956 r., 2 CR 314/56, OSN 1958, poz. 34; orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 1961 r., 2 CR 150/61, OSNCP 1963, poz. 52; J. Szczerski, Przekazanie zakładu pracy, NP 1956, Nr 11-12, s. 77-78). Wynika z tego, że chybiony jest zarzut Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej co do braku jej legitymacji biernej.Artykuł 1 dekretu z dnia 8 marca 1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich (Dz. U. Nr 43, poz. 87 z późn. zm.) określa przesłanki na podstawie których dany majątek był majątkiem opuszczonym. Obiekt w M. spełniał przesłanki art. 1 ust. 1 powołanego dekretu i stanowił majątek opuszczony.Dowody w sprawie przemawiałaby za tym, że obiekt w M. nie został objęty przez organ likwidacyjny. Według art. 12 ust. 2 dekretu, organ likwidacyjny mógł za zgodą właściwego ministra oddać objęty majątek opuszczony w bezpośredni zarząd i użytkowanie instytucji spółdzielczej. Że tak było, twierdzi na własną niekorzyść Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska.Otóż zgodnie z art. 34 ust. 3 dekretu tylko w razie oddania (...) Spółdzielni Mleczarskiej w zarząd i użytkowanie objętego majątku opuszczonego, Spółdzielnia mogłaby nabyć przez zasiedzenie własność tego majątku. We wspomnianym stanie rzeczy, bieg terminu zasiedzenia mógłby ulec przerwie wskutek żądań wysuniętych przez S. względnie H. w stosunku do prezesa (kierownika) Spółdzielni Mleczarskiej.Poza stanem rzeczy przewidzianym w art. 12 ust. 2 w zw. z art. 34 ust. 3 dekretu, przemilczenie biegłoby na rzecz Skarbu Państwa (art. 34 ust. 1 dekretu). Wobec tego bieg terminu przemilczenia uległby przerwie w razie uzewnętrznienia przez S. lub H. woli odzyskania majątku opuszczonego, jednakże tylko w wypadku, gdyby wola ta została skierowana do osoby na rzecz której biegło przemilczenie, tj. - do właściwego organu Państwa (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 14 czerwca 1958 r. 1 CR 425/58, OSN 1960, poz. 38; uchwałę całej Izby Cywilnej z dnia 26 października 1956 r., I CO 9/56, OSN 1957, poz. 1).Gdyby bieg terminu przemilczenia nie został przerwany, to na mocy art. 34 ust. 1 pkt b dekretu, Skarb Państwa nabyłby własność maszyn i urządzeń z upływem dnia 31 grudnia 1950 r.Materiały sprawy przeczą temu, żeby obiekt w M. znajdował się pod zarządem państwowym ustanowionym na podstawie dekretu z dnia 16 grudnia 1918 r. - w przedmiocie przymusowego zarządu państwowego (Dz.Pr.P.P. Nr 21, poz. 67 z późn. zm.). Przepisy ustawy z dnia 25 lutego 1958 r. o uregulowaniu stanu prawnego mienia pozostającego pod zarządem państwowym (Dz. U. Nr 11, poz. 37) nie stoją więc na przeszkodzie dochodzeniu roszczenia z tytułu zniszczenia budynków wskutek pożaru i po tym pożarze.Przepisy te nie stoją też na przeszkodzie dochodzeniu roszczenia o wynagrodzenie z tytułu bezumownego użytkowania cudzego obiektu oraz cudzych maszyn i urządzeń. Roszczenie to przedawnia się według zasad ogólnych, a nie z upływem lat trzech. Wynagrodzenie nie należy się od dnia, w którym maszyny i urządzenia stałyby się własnością Skarbu Państwa. Określa się je stosownie do przeciętnych stawek czynszu pobieranych w danym miejscu i czasie w wówczas obowiązującej walucie i przelicza się na podstawie przepisów ustawy z dnia 28 października 1950 r. o zmianie systemu pieniężnego (Dz. U. Nr 50, poz. 459) oraz rozporządzeniu Rady Ministrów z tej samej daty - w sprawie określenia stosunku przeliczenia niektórych zobowiązań (Dz. U. Nr 50, poz. 461 z późn. zm.).Już sama okoliczność, że Sąd Wojewódzki w sentencji wyroku uznał roszczenie (roszczenia) za usprawiedliwione w zasadzie, a w uzasadnieniu tego wyroku wyraził pogląd w jakich częściach roszczenia te nie są usprawiedliwione w zasadzie - sprawia, że zaskarżony wyrok nie może być utrzymany w mocy. Tym samym odpada potrzeba ustosunkowania się do takich argumentów Sądu Wojewódzkiego jak np. że Skarb Państwa nie mógł na podstawie przepisów o majątkach opuszczonych i poniemieckich nabyć własności maszyn i urządzeń ponieważ ich użytkownicy znali miejsce zamieszkania wspólników.

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 125 § 2art. 65 § 1 KPCart. 199 § 2 KPCart. 182art. 184art. 1 ust. 1art. 12 ust. 2art. 34 ust. 3art. 34 ust. 1§ 2§ 1

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 26.07.2026.