I CR 484/70

WyrokIzba Cywilna1970-11-20

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podanie apomorfiny osobie doprowadzonej do izby wytrzeźwień przez felczera, w celu uspokojenia, a nie odtrucia, przy braku stałej opieki lekarskiej, stanowi podstawę odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie art. 417 § 1 k.c. za szkodę wynikłą ze zgonu tej osoby?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że podanie apomorfiny osobie doprowadzonej do izby wytrzeźwień przez felczera, w celu uspokojenia, a nie odtrucia, przy braku stałej opieki lekarskiej, stanowiło czyn niedopuszczalny i niezgodny z przepisami. Zgon pozostawał w związku przyczynowym z zastosowaniem apomorfiny, co uzasadnia odpowiedzialność Skarbu Państwa na podstawie art. 417 § 1 k.c. za winę funkcjonariusza.
Stan faktyczny
Do izby wytrzeźwień doprowadzono Jana W. w stanie upojenia alkoholowego. Felczer wstrzyknął mu apomorfinę na uspokojenie. Jan W. zmarł w drodze do szpitala z objawami silnej sinicy i słabego tętna. Rodzina zmarłego dochodziła odszkodowania od Skarbu Państwa, twierdząc, że podanie apomorfiny było niepotrzebne i przyczyniło się do zgonu.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił rewizję pozwanego, utrzymując w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy.

Pełny tekst orzeczenia

Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia S. Gross. Sędziowie: H. Dąbrowski, W. Kuryłowicz (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Heleny W., Pawła W., Teresy W. i Barbary W. przeciwko Skarbowi Państwa (Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w B. - Izba Wytrzeźwień) o odszkodowanie, na skutek rewizji pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Bydgoszczy z dnia 30 czerwca 1970 r.,oddalił rewizję.Uzasadnienie faktyczneDo Izby Wytrzeźwień w B. doprowadzony został w dniu 16.I.1968 r. o godz. 20.45 "w stanie średniego - według stwierdzenia felczera badającego doprowadzanych do izby - upojenia alkoholowego" Jan W., któremu o godz. 21.15 wstrzyknięto "na uspokojenie" 1 amp. apomorfiny. Około godz. 22 Jan W. zabrany został przez pogotowie ratunkowe z objawami silnej sinicy i bardzo słabego tętna do szpitala, lecz w drodze zmarł.W pozwie z dnia 28.IV.1969 r. Helena W., żona zmarłego, i jego dzieci: Paweł, ur. 30.VI.1952 r., Teresa, ur. w 1954 r., i Barbara, ur. w 1960 r., wystąpiły o zasądzenie od pozwanego:a)na rzecz wszystkich powodów - wobec znacznego na skutek śmierci męża i ojca pogorszenia się sytuacji życiowej - łącznie kwoty 75.000 zł tytułem odszkodowania (odpowiednio: 25.000 zł, 20.000 zł i dla dwu córek po 15.000 zł),b)na rzecz Heleny W. kwoty 7.600 zł tytułem zwrotu kosztów wynagrodzenia za udzieloną w 1968 r. pomoc w gospodarstwie rolnym (o pow. 19,80 ha), które prowadził denat,c)na rzecz małoletnich powódek: Teresy i Barbary, po 200 zł miesięcznie dla każdej z nich, poczynając od 1.II.1968 r., tytułem renty odszkodowawczej w wysokości.Sąd Wojewódzki uwzględnił powództwo częściowo, zasądzając na rzecz Heleny W. kwotę 27.600 zł, a na rzecz pozostałych powodów po 15.000 zł tytułem odszkodowania, natomiast co do roszczenia dochodzonego pod pkt c - po 188 zł miesięcznie na rzecz każdej z małoletnich powódek. W pozostałej części powództwo zostało oddalone. Według dokonanych ustaleń apomorfina podana została denatowi "niepotrzebnie", przy tym nie w celu "odtrucia" zatrutego alkoholem organizmu denata, ale w celu uspokojenia go, "W. bowiem głośno demonstrował swoją niechęć do pozostania w Izbie Wytrzeźwień". Wina więc funkcjonariusza pozwanego polega na podaniu W. środka, którego zastosowanie było w konkretnych warunkach niedopuszczalne (art. 417 k.c.).Denat prowadził osobiście wraz z żoną gospodarstwo rolne, a ponadto był pracownikiem przedsiębiorstwa państwowego z wynagrodzeniem przeciętnym w wysokości 2.625 zł miesięcznie. Po jego śmierci ciężar wychowania dzieci pozbawionych opieki ojca spoczywa wyłącznie na powódce, w związku z czym "sytuacja życiowa zarówno matki jak i dzieci uległa znacznemu pogorszeniu", co uzasadnia przyznanie stosownego odszkodowania na podstawie art. 446 § 3 k.c.Z pracy denata rodzina jego uzyskiwała łącznie 4.125 zł miesięcznie (2.625 zł z pracy zarobkowej i 1.500 zł jako "równowartość pracy w gospodarstwie rolnym"), wobec czego "na każdego z jej pięciu członków wypadało 825 zł miesięcznie". Ponieważ małoletnie powódki otrzymują z ZUS-u po 637 zł renty, przeto reszta (825 zł - 637 zł = 188 zł) podlega wyrównaniu w postaci renty uzupełniającej (art. 446 § 2 k.c.). Kwota 7.600 zł stanowi wynagrodzenie za pracę w gospodarstwie wypłacone osobom zatrudnionym dodatkowo "dla zapobieżenia powstaniu dalszych szkód majątkowych".Uzasadnienie prawneRozpoznając rewizję pozwanego opartą na zarzucie wadliwego ustalenia winy w spowodowaniu zgonu denata (art. 368 pkt 4 k.p.c.), Sąd Najwyższy zważył, co następuje.1. Artykuł 21 ustawy z dnia 10.XII.1959 r. o zwalczaniu alkoholizmu (Dz. U. Nr 69, poz. 434), regulując utworzenie izb wytrzeźwień, przekazał zagadnienie ich organizacji, również w zakresie opieki lekarskiej nad osobami do izb doprowadzonymi, do uregulowania w drodze rozporządzenia wykonawczego Ministrowi Spraw Wewnętrznych w porozumieniu z Ministrem Zdrowia (obecnie Ministrem Zdrowia i Opieki Społecznej). Wydane na tej podstawie rozporządzenie z dnia 8.III.1961 r. w sprawie izb wytrzeźwień (Dz. U. Nr 21, poz. 104 z późn. zm.) przewiduje obowiązek niezwłocznego zbadania przez lekarza lub felczera osoby doprowadzonej do izby i stwierdzenia braku przeszkód - ze względu na stan zdrowia tej osoby - do jej przyjęcia, jak również pozostawia lekarzowi (felczerowi) decyzję co do konieczności dalszych zabiegów zarówno z zakresu pierwszej pomocy, jak i co do zabiegów higieniczno-sanitarnych (§ 12 i 13 powoł. wyżej rozporządzenia).Dopuszczenie do dokonywania określonych w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych wydanym w porozumieniu z Ministrem Zdrowia z dnia 8 marca 1961 r. (Dz. U. Nr 21, poz. 104) czynności z zakresu opieki lekarskiej - obok lekarza - również felczerowi nie może stanowić rozszerzenia zakresu uprawnień felczera przewidzianych ustawą z dnia 20.VII.1950 r. o zawodzie felczera (Dz. U. Nr 36, poz. 336 z późn. zm.), gdyż brak do tego podstaw zarówno w powyższej ustawie, jak i w ustawie o zwalczaniu alkoholizmu. Zatrudniony zatem w izbie wytrzeźwień (która nie jest społecznym zakładem służby zdrowia) felczer może wykonywać tylko takie czynności, do których uprawnia go cyt. ustawa z 1950 r. i wydane na jej podstawie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23.II.1953 r. w sprawie szczegółowego zakresu uprawnień zawodowych felczera (Dz. U. Nr 18, poz. 73).Skoro zaś czynności zawodowe - poza zakładami społecznymi służby zdrowia - może wykonywać tylko felczer czyniący zadość warunkom art. 1 ust. 1 pkt 2 powołanej ustawy o zawodzie felczera w związku z jej art. 11, inni zaś felczerzy i starsi felczerzy - tylko w zakładach społecznych służby zdrowia (przy tym felczerzy nie inaczej jak pod kierunkiem lekarza, a samodzielnie - wyłącznie w punktach felczerskich; por. art. 2 i 3 tejże ustawy), to w izbie wytrzeźwień mógł być zatrudniony tylko felczer uprawniony do wykonywania zawodu na podstawie art. 1 ust. 1 pkt 2 wym. wyżej ustawy z 20.VII.1950 r. Jednakże również i ten ostatni felczer nie był uprawniony - stosownie do zarządzenia Ministra Zdrowia z dnia 14.X.1963 r. nr LN-II-418/351/63 - do stosowania apomorfiny, zlecenie bowiem jej zastosowania zostało zastrzeżone wyłącznie lekarzowi, i to pod warunkiem: a) uprzedniego przebadania nietrzeźwego, b) zapewnienia mu 24-godzinnej stałej opieki lekarskiej w izbie oraz c) zastosowania tej apomorfiny jedynie w charakterze środka odtruwającego, a nie represyjnego.Środki represyjne, które mogą być stosowane wobec osób doprowadzonych, określa § 10 cyt. rozporz. z dnia 8.III.1961 r. jako środki przymusu fizycznego, ograniczającego swobodę ruchów w postaci chwytów obezwładniających, kaftanów bezpieczeństwa i pasów służących do przymocowania osoby do łóżka. Stosowanie tych środków dopuszczalne jest jedynie w wypadkach w tym przepisie wyszczególnionych. Inne środki represyjne ("na uspokojenie"), niezależnie od ich rodzaju i osoby, która je zarządza, nie mogą być stosowane, lekarz zaś po zbadaniu osoby nietrzeźwej decyduje jedynie o tym, czy stan jej nie wymaga wezwania pogotowia ratunkowego w celu przewiezienia do szpitala, a jeżeli osoba ta może być przyjęta do izby, to czy nie wymaga ona dokonania u niej zabiegów z zakresu pierwszej pomocy (a nie w celu "uspokojenia") oraz zabiegów higieniczno-sanitarnych (§ 12 i 13 wym. rozporz.).Skoro więc w sprawie niniejszej zlecenie zastosowania apomorfiny pochodzi od nieuprawnionego do stosowania tego środka felczera i przy tym tylko po osłuchowym zbadaniu denata i bez zapewnienia mu stałej opieki lekarskiej, a ponadto skoro zostało ono dokonane w celu represyjnym (w celu uspokojenia doprowadzonego), zgon zaś pozostaje - zgodnie ze złożonymi w sprawie opiniami zakładów naukowych (Akademie Medyczne w Łodzi, Krakowie i Poznaniu) - w związku przyczynowym z zastosowaniem apomorfiny, to podstawa odpowiedzialności pozwanego z art. 417 § 1 k.c. za winę jego funkcjonariusza została w sprawie całkowicie wykazana. Jest to tym bardziej uzasadnione, że po pierwsze, w świetle powołanych wyżej opinii apomorfina: a) w ogóle nie należy do środków uspokajających lub trzeźwiących, b) "ryzyko jej stosowania u osób nietrzeźwych jest znaczne ze względu na synergistyczne działania alkoholu i apomorfiny" oraz c) uszkadza ona mięsień sercowy, poraża mięśnie i nerwy układu obwodowego, powoduje depresję ośrodka oddechowego i doprowadza do zapaści, a po drugie, ustalenie, że średni stan upojenia alkoholowego denata (stężenie alkoholu nie zagrażające życiu) przy nie budzącym zasadniczych zastrzeżeń stanie jego zdrowia (także co do stanu serca) nie mógł doprowadzić do zejścia, jest niewadliwe i z zebranym materiałem procesowym zgodne.Niewadliwe jest również ustalenie zakresu szkody i wysokości należnego powodom odszkodowania w świetle znacznego pogorszenia się ich sytuacji życiowej (osobistej i materialnej) oraz - jeśli chodzi o małoletnie powódki - utraty przez nie należnych od denata świadczeń alimentacyjnych, tylko częściowo przez rentę ZUS-u wyrównywanych, co w pełni usprawiedliwia zasądzenie uzupełniającej renty odszkodowawczej (art. 446 § 2 k.c.).Z przytoczonych względów należało orzec jak w sentencji (art. 387 k.p.c.).

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 417 KCart. 446 § 3 KCart. 446 § 2 KCart. 368 pkt 4 KPCart. 1 ust. 1art. 11art. 2art. 417 § 1 KCart. 387 KPC§ 3§ 2§ 12

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026.