I CR 633/70
WyrokIzba Cywilna1971-08-04
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy roszczenie o zapłatę kary umownej za zwłokę w usunięciu wad budynku, ujawnionych w okresie rękojmi, podlega dwuletniemu terminowi przedawnienia przewidzianemu w art. 646 k.c.?Ratio decidendi
Sąd Najwyższy uznał, że roszczenie inwestora o karę umowną za zwłokę w usunięciu wad budynku, ujawnionych w okresie rękojmi, nie podlega dwuletniemu terminowi przedawnienia z art. 646 k.c. Interpretacja przepisu § 119 pkt 6 "zasad i warunków oraz trybu zawierania umów o wykonanie obiektów budownictwa" (w.w.o.b.) wskazuje, że kara umowna może być dochodzona za zwłokę w usunięciu wad ujawnionych nie tylko przy odbiorze obiektu, ale także później w ciągu 3-letniego okresu rękojmi. Zastosowanie art. 646 k.c. byłoby nieuzasadnione, gdyż prowadziłoby do przedawnienia roszczenia, zanim ono powstało, lub do sytuacji, w której okres przedawnienia byłby krótszy od faktycznego czasu potrzebnego na jego wymagalność.Stan faktyczny
Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna (powódka) zawarła umowę na budowę obory ze zlewnią mleka z Przedsiębiorstwem Uspołecznionego Budownictwa Rolniczego (pozwany). Wady budowlane ujawnione w okresie rękojmi nie zostały przez pozwanego usunięte w terminie. Powódka dochodziła zapłaty kary umownej za zwłokę w usunięciu tych wad. Sąd Wojewódzki oddalił powództwo, uznając je za przedawnione w świetle art. 646 k.c.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Pełny tekst orzeczenia
Skład orzekającyPrzewodniczący: sędzia J. Pietrzykowski. Sędziowie: S. Gross, E. Mielcarek (sprawozdawca).SentencjaSąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w T. przeciwko Przedsiębiorstwu Uspołecznionego Budownictwa Rolniczego w P. o zapłatę kary umownej, na skutek rewizji powódki od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 14 października 1970 r.,uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.Uzasadnienie faktyczneW dniu 28.VII.1967 r. Inspektorat Budownictwa Rolniczego w S. zawarł na zlecenie i w zastępstwie powódki (jako inwestor powierniczy) z pozwanym Przedsiębiorstwem umowę w sprawie wybudowania dla powódki dużej obory ze zlewnią mleka.W 1969 r. Inspektorat ten wystąpił przeciwko pozwanemu Przedsiębiorstwu na drogę arbitrażową o zwrot nadpłaconej kwoty 80.136 zł wynagrodzenia oraz o zapłatę kary umownej za nieusunięcie wad w budowie. Okręgowa Komisja Arbitrażowa w P. orzeczeniem z dnia 29.X.1969 r. zasądziła od pozwanego na rzecz Inspektoratu sumę 136.221 zł, w której mieściła się kwota 56.085 zł wspomnianej kary za zwłokę w usunięciu wad, stwierdzonych dnia 9.VIII.1968 r. przy końcowym odbiorze obory. Wtedy nakazano pozwanemu usunąć wady do dnia 15.VII.1968 r., on zaś usunął je dopiero 21.VIII.1968 r.W dniu 20.VII.1970 r. powódka wystąpiła przeciwko pozwanemu na drogę sądową o 218.650 zł podobnej kary umownej, tj. za zwłokę w usunięciu wad ujawnionych w dniach 14.I.1969 r., 27.V.1969 r. i 5.I.1970 r., które pozwany usunął dopiero dnia 30.VI.1970 r.Pozwane Przedsiębiorstwo domagało się odrzucenia pozwu. Jego zdaniem kontrahentem jego był wymieniony wyżej Inspektorat, wobec czego właściwą drogą może być tylko droga arbitrażu gospodarczego.Sąd Wojewódzki zaskarżonym wyrokiem oddalił powództwo, jako przedawnione w świetle art. 646 k.c. Do oddania wybudowanej obory doszło bowiem 9.VII.1968 r., a powództwo zostało wytoczone po upływie 2 lat od tej daty, bo dopiero 20.VII.1970 r.Powódka w rewizji przytoczyła, że odbiór obory doszedł do skutku 21.VIII.1968 r.; poza tym wobec 3-letniego okresu rękojmi, upływającego dnia 21.VIII.1971 r., powództwo nie mogło być oddalone. Pozwane Przedsiębiorstwo ponowiło zarzut niedopuszczalności drogi sądowej.Uzasadnienie prawneW związku z tym zarzutem oraz rewizją powódki Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Instytucja powiernictwa inwestycyjnego przewidziana w art. 12 ust. 6 prawa budowlanego (Dz. U. z 1961 r. Nr 7, poz. 46) dla inwestorów państwowych i spółdzielczych została bliżej unormowana zarządzeniem Przewodniczącego Komisji Planowania przy Radzie Ministrów z dnia 27.VII.1965 r. (M.P. Nr 41, poz. 234) i załączonymi do niego "wytycznymi w sprawie ramowych zasad organizacji służby inwestycyjnej".Według § 30 ust. 1 i § 34 ust. 1 "wytycznych" dyrekcje i inspektoraty budownictwa rolniczego są jednostkami państwowymi (budżetowymi) realizującymi czynności służby inwestycyjnej w zakresie inwestycji także rolniczych spółdzielni produkcyjnych. Podstawą realizacji w wypadku tych spółdzielni (jak również kółek rolniczych) jest upoważnienie, czyli pełnomocnictwo właściwego inwestora (por. PUG 1967, z. 13, nr 1). Czynności zatem powyższych dyrekcji i inspektoratów (IBRol.) dokonane za inwestorów należy ocenić jako podjęte na zlecenie, obejmujące umocowanie do ich podjęcia w imieniu właściwego inwestora (art. 734 § 2 k.c.). Ponieważ zaś zarówno zlecenie jak i pełnomocnictwo nie wyłączają wystąpienia samego zleceniodawcy i mocodawcy z roszczeniami przeciwko kontrahentowi, wynikającymi z zakresu zleconych czynności, przeto dojść należy do wniosku, że powiernictwo inwestycyjne nie pozbawia rolniczej spółdzielni produkcyjnej (jako właściwego inwestora) czynnej legitymacji w procesie przeciwko wykonawcy robót o należności wynikające z umowy o roboty budowlane, zawartej z wykonawcą przez pracownika (IBRol.). Jeżeli zaś spółdzielnia taka nie należy do tzw. podmiotów arbitrażowych (Dz. U. z 1955 r. Nr 9, poz. 61), to może ona w drodze sądowej dochodzić należności od wykonawcy będącego takim podmiotem.Powódka postąpiła zgodnie z wyżej powołanymi "wytycznymi", gdyż - co zresztą Sąd Wojewódzki ustalił - wystawiła dla IBRol. w Sz. zlecenie zawarcia umowy o wybudowanie obory, połączone z upoważnieniem do jej zastępstwa przed arbitrażem w sprawach wynikających z czynności inwestora powierniczego.Z przytoczonych względów okazuje się, że trafnie Sąd Wojewódzki nie odrzucił pozwu z powodu zarzutu pozwanego, tj. niedopuszczalności drogi sądowej w związku z wyłączną rzekomo legitymacją procesową IBRol. Z tych też względów Sąd Najwyższy nie orzekł w myśl art. 388 § 3 k.p.c.Dochodzone przez powódkę roszczenie jest też inne od dochodzonego w wyżej wspomnianej sprawie arbitrażowej. Odpadła zatem potrzeba wyjaśnienia stosunku między rozstrzygnięciem tej sprawy a rozpoznawaniem niniejszej.Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, oprócz przepisów powołanych przez Sąd Wojewódzki, istotne znaczenie mają obowiązujące od dnia 1.II.1967 r. "zasady i warunki oraz tryb zawierania umów o wykonanie obiektów budownictwa" (w skrócie w.w.o.b. - MP Nr 2, poz. 9). Przepisy te zresztą strony powołały w § 12 umowy jako znajdujące zastosowanie w sprawach nie uregulowanych umową.Ponadto, jako wydane przez Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych, czyli przez naczelny organ administracji państwowej, wiążą strony z mocy art. 384 k.c., gdyż również powódka jest jednostką gospodarki uspołecznionej (art. 33 § 1 pkt 4 k.c.).Żądanie powódki opiera się na przepisie § 119 pkt 6 powyższych w.w.o.b. Według tego przepisu generalny wykonawca obowiązany jest zapłacić inwestorowi karę umowną, za zwłokę w usunięciu wad w wysokości wymienionej w tym przepisie oraz w § 122.Jak na wstępie przytoczono, w postępowaniu arbitrażowym zasądzono od pozwanego taką karę, którą zresztą IBRol. w Sz. przekazał powódce. Była to kara za zwłokę w usunięciu wad ujawnionych przy końcowym odbiorze obiektu z dnia 9.VII.1968 r. Wyłania się zatem problem, czy norma § 119 pkt 6 w.w.o.b. dotyczy też zwłoki w usunięciu wad ujawnionych później w ciągu 3-letniego okresu rękojmi za wady budynku (§ 110 w.w.o.b.), liczonego w zasadzie od dnia końcowego jego odbioru przez inwestora (§ 109 ust. 1). Problem ten dlatego jest istotny, że w razie pozytywnego jego rozwiązania odpadłaby możliwość zastosowania przepisu art. 646 k.c. o dwuletnim (liczonym od dnia odbioru obiektu) okresie przedawnienia roszczenia inwestora względem wykonawcy o zapłatę omawianej kary. Jak zaś wspomniano, Sąd Wojewódzki właśnie zastosował ten przepis.Otóż za pozytywnym rozwiązaniem tego problemu przemawia przede wszystkim interpretacyjna reguła lege non distinguente. Jeżeli w 119 w.w.o.b. nie zastrzeżono, jakich (tj. kiedy ujawnionych) wad zwłoka dotyczy, rozumieć należy, że wszystkich, o których inwestor zawiadomił wykonawcę przed zakończeniem okresu rękojmi (§ 110 ust. 4). Należy też uwzględnić notoryczne trudności w usunięciu wad przez innego wykonawcę, na którym to uprawnieniu polega roszczenie z tytułu rękojmi w razie przyjęcia obiektu ze stwierdzonymi wadami (§ 96 ust. 1, pkt 3), jak również w razie ujawnienia wad po jego przyjęciu (§ 100). Popierać więc należy usunięcie wad przez wykonawcę. Należy to zresztą do jego obowiązków z tytułu rękojmi, gdy tymczasem zastępcze usunięcie wad przez innego wykonawcę jest jedynie uprawnieniem inwestora. Możliwość skorzystania z niego nie zwalnia wykonawcy od obowiązku usunięcia wad. Kara umowna jest oczywiście sankcją mającą go skłonić do tego. Względy więc celowości wymagają obwarowania karą umowną z § 119 pkt 6 w.w.o.b. zwłoki w usunięciu każdej wady. Za tym też przemawia interes społeczny polegający na egzekwowaniu rzetelnego wykonawstwa.Z tych wszystkich względów należało dojść do wniosku, że na podstawie art. 119 pkt 6 w.w.o.b. inwestor może się domagać od wykonawcy kary umownej za zwłokę w usunięciu wad ujawnionych nie tylko przy odbiorze obiektu, lecz także później w ciągu 3-letniego okresu rękojmi za wady budynku (art. 656 § 1 w związku z art. 638 i z art. 568 § 1 k.c.).Z tego stwierdzenia wynika, że gdy wykonawca nie usunie wad obiektu w terminie wyznaczonym mu w protokole, o którym mowa w § 97, powstaje jego obowiązek zapłacenia omawianej kary. Jej wysokość rośnie z każdym dniem i ostatecznie ustala się w dacie usunięcia wad. Z tą datą określone zostaje co do wysokości roszczenie inwestora. Tym samym więc roszczenie to staje się wymagalne, gdyż wierzyciel nie musi z tą datą dochodzić części swego roszczenia. Z wymagalnością zaś rozpoczyna się bieg przedawnienia (art. 120 § 1 zdanie 1 k.c.).Kara umowna zastępuje odszkodowanie (art. 483 § 1 k.c.), należy zatem do roszczeń wynikających z umowy, do których stosuje się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło (art. 656 § 1 k.c.). Tym samym więc powinno się też zastosować art. 646 k.c., który przewiduje dwuletni termin przedawnienia, licząc od dnia odebrania dzieła. Jednakże nawet roszczenie o karę umowną za zwłokę w usunięciu wad stwierdzonych przy ostatecznym odbiorze obiektu staje się wymagalne w jakiś czas - używając terminologii art. 646 k.c. - "od dnia oddania dzieła", bo nie tylko po upływie wyznaczonego wykonawcy stosownego terminu dla usunięcia wad, ale także po rzeczywistym ich usunięciu.Z tej przyczyny okres przedawnienia zawsze byłby krótszy od 2-letniego okresu z art. 646 k.c. Ponadto przy zastosowaniu tego przepisu do wad ujawnionych w trzecim roku okresu rękojmi, powyższe roszczenie byłoby przedawnione, zanim powstało. Dlatego należy dojść do wniosku, że przepis art. 646 k.c. nie znajduje zastosowania do roszczenia inwestora o powyższą karę. Za wyłączeniem jego stosowania przemawia też przedstawiona wyżej pochodność roszczenia inwestora o karę od roszczenia z tytułu rękojmi.Dodać można, że powyższa konkluzja odpowiada tezie o wyłączeniu prekluzji z art. 473 k.z. do roszczeń związanych wprawdzie ze stosunkiem pracy, lecz powstałych bądź wymagalnych dopiero po jego zakończeniu (OSNCP 1965, z. 7-8, poz. 122).Jeżeli powyższą konkluzję zastosować do zaskarżonego wyroku, okazuje się, że Sąd Wojewódzki naruszył przepis art. 646 k.c., gdy go w sprawie zastosował. Dochodzone roszczenie nie jest przedawnione. Dlatego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 388 § 1 k.p.c.).Przy ponownym rozpoznaniu sprawy trzeba uwzględnić to, że według § 116 pkt 4 w.w.o.b. odszkodowanie, którego postacią jest dochodzona kara umowna, ogranicza się do wyrównania strat, jakie poniósł poszkodowany, oraz że według art. 484 § 2 k.c. wysokość kary umownej może być miarkowana.
Powiązane orzeczenia
- V CSKP 105/21 2021-12-15Czy inwestor (zamawiający) miał podstawę do odstąpienia od umowy o roboty budowlane z wykonawcą z powodu zwłoki w realizacji prac, a w konsekwencji czy mógł naliczyć karę umowną?
- V CSK 379/09 2010-04-22Czy inwestorowi przysługują kary umowne za opóźnienie w wykonaniu robót budowlanych, jeśli opóźnienie to nastąpiło z jego winy, a strony nie ustaliły jednoznacznie przedłużonego terminu wykonania zobowiązania?
- V CSK 343/18 2019-11-13Czy kara umowna za zwłokę w wykonaniu umowy o roboty budowlane może być naliczona, gdy opóźnienie wynika z przyczyn leżących po stronie inwestora, takich jak wprowadzanie znaczących zmian w projekcie i pozwoleniu na budo…
- I CSK 559/17 2018-08-31Czy kara umowna za zwłokę w wykonaniu robót budowlanych może być dochodzona przez inwestora, który odstąpił od umowy, jeśli umowa przewiduje również karę umowną za odstąpienie od umowy?
- II CR 815/90 1991-10-29Czy inwestor może dochodzić od wykonawcy budynku usunięcia wad budynku na podstawie art. 363 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c., jeśli wady te istniały od początku, a okres rękojmi minął?
Powołane przepisy
art. 646 KCart. 12 ust. 6art. 734 § 2 KCart. 388 § 3 KPCart. 384 KCart. 33 § 1 pkt 4 KCart. 119 pkt 6art. 656 § 1art. 638art. 568 § 1 KCart. 120 § 1art. 483 § 1 KC
Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 20.07.2026.