I CSK 637/23

WyrokIzba Cywilna2023-12-20

Skład orzekający: Władysław Pawlak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarga kasacyjna w sprawie o zasiedzenie może zostać przyjęta do rozpoznania, jeśli nie zachodzi żadna z przesłanek określonych w art. 398^9 § 1 k.p.c., a w szczególności czy oczywista zasadność skargi kasacyjnej może być oparta na oczywistym naruszeniu prawa materialnego lub procesowego?
Ratio decidendi
Sąd Najwyższy odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, ponieważ nie zachodzi żadna z ustawowych przesłanek określonych w art. 398^9 § 1 k.p.c. Oczywista zasadność skargi kasacyjnej, jako przesłanka jej przyjęcia, nie jest równoznaczna z oczywistym naruszeniem konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz wymaga sytuacji, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. Uzasadnienie zaskarżonego postanowienia Sądu Okręgowego poddaje się kontroli kasacyjnej, a podniesione zarzuty nie wskazują na oczywistą wadliwość orzeczenia.
Stan faktyczny
Wnioskodawcy domagali się stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości. Sąd Okręgowy oddalił ich wniosek. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, wnosząc o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na jej oczywistą zasadność. Sąd Najwyższy uznał, że przedstawione przez skarżących argumenty nie spełniają przesłanek do przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania i stwierdził, że wnioskodawcy i uczestnicy ponoszą koszty postępowania kasacyjnego związane ze swoim udziałem w sprawie.

Pełny tekst orzeczenia

I CSK 637/23 POSTANOWIENIE 20 grudnia 2023 r. Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie: SSN Władysław Pawlak na posiedzeniu niejawnym 20 grudnia 2023 r. w Warszawie w sprawie z wniosku M. B. i A. K. z udziałem B. M., B. M.1, Z. B., B. D., R. B. i W. B. o zasiedzenie, na skutek skargi kasacyjnej M. B. i A. K. od postanowienia Sądu Okręgowego w Płocku z 21 lipca 2022 r., IV Ca 617/22, 1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania; 2. stwierdza, że wnioskodawcy i uczestnicy ponoszą koszty postępowania kasacyjnego związane ze swoim udziałem w sprawie. (E.C.) UZASADNIENIE W związku ze skargą kasacyjną wnioskodawców M. B. i A. K. od postanowienia Sądu Okręgowego w Płocku z dnia 21 lipca 2022 r., sygn. akt IV Ca 617/22 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 398 9§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność I CSK 637/23 2 postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Tylko na tych przesłankach Sąd Najwyższy może oprzeć rozstrzygnięcie o przyjęciu lub odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Dopuszczenie i rozpoznanie skargi kasacyjnej ustrojowo i procesowo jest uzasadnione jedynie w tych sprawach, w których mogą być zrealizowane jej funkcje publicznoprawne. Zatem nie w każdej sprawie, skarga kasacyjna może być przyjęta do rozpoznania. Sąd Najwyższy nie jest trzecią instancją sądową i nie rozpoznaje sprawy, a jedynie skargę, będącą szczególnym środkiem zaskarżenia. W judykaturze Sądu Najwyższego, odwołującej się do orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, jeszcze w okresie obowiązywania kasacji zostało utrwalone stanowisko, że ograniczenie dostępności i dopuszczalności kasacji nie jest sprzeczne z Konstytucją RP, ani z wiążącymi Polskę postanowieniami konwencji międzynarodowych (por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia 2001 r., III CZP 49/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 53). Podstawowym celem postępowania kasacyjnego jest ochrona interesu publicznego przez zapewnienie jednolitości wykładni oraz wkład Sądu Najwyższego w rozwój prawa i jurysprudencji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2000 r., II CZ 178/99, OSNC 2000, nr 7-8, poz. 147). Skarżący zarzucili naruszenie: 1) prawa procesowego, tj. art. 387 § 2¹ pkt 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. na skutek zaniechania wskazania przez Sąd drugiej instancji podstawy faktycznej rozstrzygnięcia zawierającej własne, pełne, jednoznaczne ustalenia faktyczne leżące u podstaw wydania orzeczenia reformatoryjnego, a dotyczące okoliczności istotnych dla oceny przesłanek zasiedzenia: osób wykonujących posiadanie nieruchomości; czasookres wykonywania posiadania przez posiadaczy samoistnych wskazywanych we wniosku: M. B. i S. B. oraz charakteru wykonywanego przez te osoby posiadania oraz zaniechania wyjaśnienia oceny prawnej niezaistnienia przesłanek zasiedzenia - co utrudnia ocenę prawidłowości zastosowania przez Sąd drugiej instancji norm prawa materialnego; 2) prawa materialnego, tj.: a) art. 172 § 1 i 2 k.c. przez uznanie, że dla zasiedzenia na rzecz S. B. nienabytych w drodze dziedziczenia po I CSK 637/23 3 E. B. udziałów w prawie własności nieruchomości było niezbędnym, aby S. B. rozszerzył zakres posiadania nieruchomości ponad realizację uprawnienia z art. 206 k.c. i uzewnętrznił tę zmianę wobec pozostałych współwłaścicieli, w sytuacji gdy nie było to konieczne, albowiem S. B. stał się współwłaścicielem nieruchomości jako następca prawny E. B. dopiero w 2006 r., czyli po upływie kilkudziesięciu lat (liczonych od 1977 r. lub najpóźniej od 5 września 1983 r.) wykonywania w pełnym zakresie samoistnego posiadania zmierzającego do zasiedzenia całej nieruchomości; b) art. 339 k.c. przez uznanie, że domniemania wynikającego z tego przepisu nie stosuje się co do okresu wykonywania posiadania nieruchomości przez M. B. (od 1977 r., a najpóźniej od 5 września 1983 r.), a następnie przez S.B., aż do 25 stycznia 2006 r. (data nabycia statusu współwłaściciela nieruchomości w wyniku otwarcia spadku po E. B.), w sytuacji gdy posiadanie wykonywane we wskazanych ramach czasowych nie dotyczyło okresu biegu zasiedzenia przez współwłaściciela udziału w prawie własności nieruchomości należącego do innego współwłaściciela; c) art. 336 k.c. przez uznanie, że wykonywanie przez M. B. (od 1977 r. , najpóźniej od 5 września 1983 r. ), a następnie przez S. B. przed 25 stycznia 2006 r. (dzień otwarcia spadku po E. B.), jak i po tej dacie aż do dnia swojej śmierci, takich czynności jak: opłacanie podatków dotyczących nieruchomości; samodzielne decydowanie o sposobie korzystania z nieruchomości oraz samodzielne rolnicze użytkowanie nieruchomości i pobieranie z niej całości pożytków - nie stanowi o samoistnym posiadaniu prowadzącym do zasiedzenia nienabytych w drodze dziedziczenia po E. B. udziałów w prawie własności nieruchomości. Wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący oparli na przesłance uregulowanej w art. 398 9§ 1 pkt. 4 k.p.c. Przesłanka ta jednak nie zachodzi w tej sprawie. Przewidziana w art. 3989 § 1 pkt. 4 k.p.c. oczywista zasadność skargi kasacyjnej zachodzi wówczas, gdy z jej treści, bez potrzeby głębszej analizy oraz szczegółowych rozważań, wynika, że przytoczone podstawy kasacyjne uzasadniają uwzględnienie skargi. W wypadku, gdy strona skarżąca twierdzi, że jej skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, powinna przedstawić argumentacje prawną, wyjaśniającą w czym ta oczywistość się wyraża oraz uzasadnić to I CSK 637/23 4 twierdzenie. Powinna w związku z tym wykazać kwalifikowaną postać naruszenia prawa materialnego i procesowego, polegającą na jego oczywistości prima facie, przy wykorzystaniu podstawowej wiedzy prawniczej (por. m.in. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2003 r., V CZ 187/02, OSNC 2004, nr 3, poz. 49, z dnia 14 lipca 2005 r., III CZ 61/05, OSNC 2006, nr 4, poz. 75, z dnia 26 kwietnia 2006 r., II CZ 28/06, nie publ., z dnia 29 kwietnia 2015 r., II CSK 589/14, nie publ.). Przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2015 r., IV CSK 189/15 nie publ. i przywołane tam orzecznictwo). W ocenie skarżących Sąd drugiej instancji dopuścił się rażącego naruszenia wskazanych w podstawach skargi kasacyjnej przepisów prawa procesowego i materialnego. Na gruncie poprzedniego stanu prawnego (tj. sprzed nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego ustawą z dnia 4 lipca 2019 r., Dz. U. poz. 1469 ze zm.) utrwalił się pogląd, że naruszenie przez sąd drugiej instancji art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. może wyjątkowo stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wtedy, gdy wskutek uchybienia wymaganiom stawianym uzasadnieniu, zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Zatem nie każde uchybienie w zakresie konstrukcji uzasadnienia sądu drugiej instancji może stanowić podstawę dla skutecznego podniesienia zarzutu kasacyjnego, lecz tylko takie, które uniemożliwia Sądowi Najwyższemu przeprowadzenie kontroli prawidłowości orzeczenia (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2005 r., IV CK 122/05 nie publ., z dnia 28 listopada 2007 r., V CSK 288/07, nie publ, z dnia 21 lutego 2008 r., III CSK 264/07, OSNC - ZD 2008 Nr D, poz. 118, postanowienie z dnia 23 lipca 2015 r., I CSK 654/14, nie publ.). Należy też mieć na uwadze, że skuteczną podstawą skargi kasacyjnej mogą być tylko te uchybienia przepisom prawa procesowego, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy (zob. art. 398³ § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.). I CSK 637/23 5 Wbrew stanowisku wnioskodawców uzasadnienie zaskarżonego postanowienia poddaje się kontroli kasacyjnej, bowiem z jego treści wynika przyjęta przez Sąd odwoławczy podstawa faktyczna oraz ocena przesłanek zasiedzenia. Jakkolwiek słusznie wnioskodawcy zwracają uwagę, że S. B. stał się współwłaścicielem nieruchomości (składającej się z działki nr [X]) objętej wnioskiem o zasiedzenie dopiero po śmierci swego ojca E. B. (na skutek spadkobrania), co miało miejsce w 2006 r. Niemniej jednak pomimo tego brak podstaw do uznania skargi kasacyjnej za oczywiście zasadną w znaczeniu przesłanki przyjęcia jej do rozpoznania, ponieważ jak wyżej wskazano przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej nie jest oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego, lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia, tym bardziej że Sąd drugiej instancji podkreślił, że podejmowane przez M. B. i jej syna S. czynności w odniesieniu do przedmiotowej nieruchomości nie pozwalały na zakwalifikowanie ich jako czynności właścicielskich prowadzących do zasiedzenia. Z wiążącej w postępowaniu kasacyjnym podstawy faktycznej rozstrzygnięcia Sądu meritii (art. 398¹³§ 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.) wynika, że M. B. (matka S. B.) wraz z mężem E. B. (synem Z. B.) korzystali z nieruchomości składającej się z działki nr [X] za zgodą Z. B. (teściowa M. B.), która zmarła w 1983 r., jednak w 1977 r. E. B. rozwiódł się z M. B. i wyprowadził do W. Nie ma jednak dowodu na to, że przed śmiercią teściowej (Z. B.) M. B. zademonstrowała w stosunku do niej zmianę charakteru posiadania z zależnego na samoistne, zwłaszcza że władze nadzoru budowlanego kierowały od 1974 r. właśnie do Z. B. wezwania o podjęcie czynności w związku z stanem technicznym budynku znajdującego się na działce nr [X] i ostatecznie dopiero po jej śmierci budynek ten został rozebrany (1987-1988). Ponadto jak zauważył Sąd drugiej instancji M. B. twierdziła, że za zgodą Z. B. uprawiała z mężem (do rozwodu i wyprowadzki jego do W.) tą nieruchomość i nie była skłócona ze swoją teściową, a także, iż syn S. pomagał jej w pracy na tej nieruchomości (k. 443-444). Zatem do momentu przekazania S. B. przez M. B. nieruchomości składającej się z działki nr [Y] nie można mówić, że był on samoistnym współposiadaczem (razem z matką) nieruchomości składającej się z działki nr [X] (a także działki nr [Y]), skoro M. twierdziła, że syn S. pomagał jej w I CSK 637/23 6 pracy na tej nieruchomości, a wobec tego był co najwyżej posiadaczem zależnym. W 1994 r. miała miejsce darowizna na jego rzecz nieruchomości składającej się z działki nr [Y]. Nie zostało jednak wykazane, że po pierwsze, M. B. była samoistnym posiadaczem nieruchomości składającej się z działki nr [X] przed 1994 r., a po drugie - co istotniejsze - nie ma dowodu na to, że M. B. przeniosła samoistne posiadanie działki nr [X] na syna S. w 1994 r. (art. 176 § 1 k.c.). Zatem nawet gdyby przyjąć, że S. B. wszedł w samoistne posiadanie przedmiotowej nieruchomości w 1994 r., tj. po darowiźnie nieruchomości składającej się z działki nr [Y], to i tak nie mógłby nabyć jej własności przez zasiedzenie, a to z uwagi na przymiot złej wiary, skoro wejście przez niego w posiadanie nieruchomości składającej się z działki nr [X] nastąpiło bez zachowania prawem przewidzianej formy. Należy też zwrócić uwagę, że z ustaleń Sądu pierwszej instancji wynika, że działka nr [X] ma powierzchnię 3,67 ha (k. 7), a działka nr [Y] 5,04 ha (k. 9 w zw. z k. 536), zaś płacone przez M. B., a potem przez S. B. nakazy płatnicze obejmowały 5,3 ha (k. 539). Poza tym M. B., a potem S. B. uprawiali z działki nr [X] jej część o powierzchni o. 1,6 ha (dawne trzy morgi). Z omówionych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 520 § 1 k.p.c., art. 99 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. art. 398²¹ k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. (E.C.) [ał] I CSK 637/23 7

Powiązane orzeczenia

Powołane przepisy

art. 398art. 387 § 2art. 13 § 2 KPCart. 172 § 1art. 206 KCart. 339 KCart. 336 KCart. 3989 § 1 pkt. 4 KPCart. 328 § 2 KPCart. 391 § 1 KPCart. 176 § 1 KCart. 3989 § 2 KPC

Źródło: Baza Orzeczeń Sądu Najwyższego (sn.pl), pozyskano 21.07.2026. · PDF źródłowy